Mam do Was pytanie. Jaka jest roznica w pracy miedzy FM, a SSB na 2m. Mam
radio z modulacja FM. Antena diamond 200 postawiona na 22m. Jaka byłaby
roznica w osiagach, gdybym podlaczyl do mojej anteny TRX z SSB. Na ssb
mialbym moc 25W. Łączności mogłbym robić na dużo większe odległości?
Sebastian
sq7jzj
Widisz wiele zależy od ucha operatora. Zasięg w łacznościach na 2m
najbardziej zależy od skrótowo wysokości anten a nie od rodzaju modulacji.
Modulacja jednak wpływa silnie na słyszalność i tu ssb jest lepsze od fm. Na
skraju zasięgów łatwiej odebrać modulacje ssb niż fm.
--
Pozdrawiam Jacek :-)
"Złe prawa są najgorszym rodzajem tyranii."
> Na
> skraju zasięgów łatwiej odebrać modulacje ssb niż fm.
dokładnie identyczną opinie już słyszałem. Ja na mojej antenie mam przy
normalnych warunkach zasięk ok. max. 100km. Ale słyszałem też, że przy
antenach kierunkowych i SSB można odbietrac stacje i byś słyszanenym w
odległości 300km. Nie wiem, czy to prawda, dlatego pytam. Przypominam, że
moja antenka jest zainastalowana na 22m
73!
sq7jzj
>dokładnie identyczną opinie już słyszałem. Ja na mojej antenie mam przy
>normalnych warunkach zasięk ok. max. 100km. Ale słyszałem też, że przy
>antenach kierunkowych i SSB można odbietrac stacje i byś słyszanenym w
>odległości 300km. Nie wiem, czy to prawda, dlatego pytam. Przypominam, że
>moja antenka jest zainastalowana na 22m
>
>
>
>
Podczas zawodów osiagamy przeciętnie ponad 400km/QSO.
Przy okazji kluczowa sprawa jest system antenowy. Porównaj zyski anten
dookólnych i kierunkowych.
Jesli podłączys radio SSB do anteny pionowej to usłyszysz mało bo na SSB
pracuje sie z polaryzacją poziomą.
Oczywiście jak będą podniesione warunki i silny korespondent to coś tam
usłyszysz
Pozdrawiam
Andrzej SQ5GVY.
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.radio.amatorskie
A ja się pytam skąd kolega ma licencje
Przecież to powinien kolega wiedzieć przy egzaminie
Różnica podstawowa
Modulacja na fm jest pionowa na sbb pozioma
Jacek SP9TCU
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
a koledze jeszcze nie zabrali licencji ?
c.
Jezeli masz cheć pobawienia sie w UKF i zależy Tobie na nawiązywaniu
dalekich łącznosci w pasmie 2m to powinienes pomyslec o antenie
kierunkowej i obrocie. Zysk anteny i kierunkowosc poprawią "zasięg" .
Pamietaj tylko ze przyjęto dla ssb na 2 polaryzacje poziomą w pionie nie
bedziesz mial korespondentów ;-). Modulacja ssb jest bardziej skuteczna -
nie ma strat na fale nosną no i przy słabych sygnalach masz lepszy stosunek
sygnalu do szumu wiec twoje ucho bedzie lepiej słyszec. co do zasiegu to
wiele czynników by trzeba przetrawic ale jezeli antena bedzie wysoko nad
poziomem gruntu i w poblizu nie bedzie przeszkód terenowych w ktore
bezposrednio patrzy ant. to bez specjalnych warunków tropo zasieg
300-400-500 km nie jest niczym nadzwyczajnym dla mocy rzedu 50w.A podczas np
jesiennych tropo czy sporadyków trafiają sie qso przekraczające 1000,2000 km
ale to juz inna historia. Pamietaj ! radio to dodatek do anteny. Nic nie
zastąpi sprawnego systemu antenowego
SQ2SAT
> Różnica podstawowa
> Modulacja na fm jest pionowa na sbb pozioma
Modulacja ? nie żartuj i nie kompromituj się.
ZiPi
Ja też się pytam skąd masz licencje ? Wystarczyło pokazać legitymację
rencisty i się ulitowali ?
> Modulacja na fm jest pionowa na sbb pozioma
A na CW jaka ? Kołowa ? A SBB to taki polski zespół rockowy, ale za
cholerę nie wiem co to ma wspólnego z modulacją.
Ja zawsze śpię w "polaryzacji poziomej", ale można i w "pionie" :)
Jurek sp3rat
Wiem jaka jest róznica między FM, a SSB. Wime tez jak rozchodzą się fale w
pasmie 2m. Uzywam radia z modulacją FM. Zadajac moje pytanie chciałem
poznac wasze doświadczenia, jak w praktybe wygląda praca na SSB. Dziękuje
wszystki pomoc. A tym którzy pytają skąd ma licencje, nie mam nic do
powiedzenia, bo nie warto rozmawiać z tymi, którzy już dawni zapomnieni co
to jest hobbi.
sq7jzj
Andrzej SQ5GVY
No, jak ich słuchasz w radiu, czy w telewizorze, to sygnał
dźwięku/obrazu wpuszczasz na modulator, to leci falami, potem przylatuje
do odbiornika, jest "wypakowywane", czyli demodulowane - i słuchasz
sobie Józka Skrzeka :)
> Ja zawsze śpię w "polaryzacji poziomej", ale można i w "pionie" :)
Heh... jak wracałem ze Świebodzina nocnym ciapongiem do Warszawy, to
często zasypiałem w pionie, bo miejsca na położenie się nie było :)
--
D4
Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,
Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych.
(C) Ignacy Krasicki, biskup.
A.eno
> A.eno
E, ino nikt nie docenia, że to jeden z bardzo niewielu postów
andrychowianina, który nie uskarża się, ani nie przekonuje do umiejętności
obsługi telefonu.
Jest pozytywnie..
SQ9MZ
>
> > Modulacja na fm jest pionowa na sbb pozioma=20
> >=20
> > Jacek SP9TCU
> >=20
> SBB to taki zesp=F3=B3 J=F3zka Skrzeka , kt=F3ry
> nadaje/nadawa=B3/ paroma kilowatami na m.cz
> ale w polaryzacji dook=F3lnej.
> To tak w kwestii formalnej.
>
> A.eno
miało być polaryzacja
fm przeważnie w polaryzacji pionowej
Ocenzurowano Hipolicie...
> Do lokalnych pogaduch najlepszy FM - to gęganie SSB jest męczące na
> dłuższą metę - tylko do DX się nadaje.
A jakk to jest z mobila? czy zaniki są mniej przeszkadzające na ssb czy
bardziej? Bo efekt doplera to chyba nie przeszkadza zbytnio ;)
** Jak sie źle radio nastawi - to przeszkadza. Jak dobrze - to nie
wyczujesz, z nośną, czy bez. Pamietasz może nieco starszą
telekomunikację, jeszcze za central analogowych, tak... powiedzmy...
20-10 lat temu? Międzymiastowe łącza były robione na traktach tzw.
nośnych, ale sam sygnał połączenia szedł jak najbardziej, czyściutkim
SSB :) Z górną wstęgą. Przy dobrze zrobionym łączu słychać było bardzo
ładnie :)
To fakt ze to umknęło mej uwadze.
A to przecież duży postęp-wręcz powiedział bym - zmiana jakościowa.
Tak trzymać.
A.eno
Efekt Dopplera zostawmy tym co via SAT coś nadają i odbierają :D
Natomiast nie wiem jak jest z SSB w mobilu - rzadko ktokolwiek nadaje
na VHF i UHF w mobilu na FM ... a SSB to raczej rodzyn ( pomijam
okazjonalne zjazdy szajbusów co potrafią cały hamszak do "malucha"
upchnąć - taka pokazówka okolicznościowa ) - coś jak ten słomiany mega-
misiek z kultowego filmu.
> Jak sie źle radio nastawi - to przeszkadza. Jak dobrze - to nie
> wyczujesz, z nośną, czy bez.
Zawsze słyszę to gęganie - może jestem skażony "idealną" fonią FM ?
> Modulacja na fm jest pionowa na sbb pozioma
>
A polaryzacja fali jest dodatnia albo ujemna. Ale są też plusy ujemny
i plusy dodatnie...
Jeśli to prowokacja to Ci się udało wzbudzić rechot innych.
Jeśli tak myślisz, to..... ehhhh
Jeśli to serio opowiedź to .... :-((((((((
W kwestii formalnej "usta maraiana" promieniują silnie kierunkowo ;-)
Bez przesady aż tak dawno z przęseł pierwotnogrupowych nie zrezygnowano ;-(
Międzymiastowe łącza były robione na traktach tzw.
> nośnych, ale sam sygnał połączenia szedł jak najbardziej, czyściutkim SSB
> :) Z górną wstęgą. Przy dobrze zrobionym łączu słychać było bardzo ładnie
> :)
Tylko ile to pracy kosztowało ...
Apropos takich docinków "skąd kolega ma licencje".
Rozmawiałem sobie kiedyś z kolegą (któego sam namówiłem aby razem ze mną do
egzaminu podchodził) - Piotrkiem SP5XEZ.
No i widocznie coś się nie spodobało komuś słuchajacemu bo w przerwach
między relacjami wlazł był pewein jegomość (nawet nie zapytał tylko wyczekał
przerwy i dalej prawić morały).
Pojawiło się oczywiscie obowiazkowe "pytanie" czyli "skąd kolega ma
licencję...".
Na to SP5XEZ odpowiedział bez chwili zawahania.
"Na Wolumenie kupiłem razem z radiem" i bez wyłączania nadajnika mówił już
do mnie nie przejmując się sytuacjom.
W tle pod SP5XEZ słychac było tylko zbulwersowane piski zdudnionego bulgotu
moralizatora. :-)
vari
> > A ja się pytam skąd kolega ma licencje
> > Przecież to powinien kolega wiedzieć przy egzaminie
> > Różnica podstawowa
> > Modulacja na fm jest pionowa na sbb pozioma
> > Jacek SP9TCU
>
> Jeśli to serio opowiedź to .... :-((((((((
Eeee czepiacie się.
To jest jego skrót myślowy
Do Jacka
Nie używaj na przyszłość takich skrótów myślowych
bo jak "stary" tak powie to zrozumieją,
jak "młody" - to, że głupoty mówi.
Artur(m)
Ale zdarzały się rozjechane z "krasnoludkami" ("kurde balans").
Najczęsciej jednak były przesłuchy od sąsiednego kanału i ćwierkanie
sąsiedniej rozmowy.
Bywało też że linia łapała z powitrza to co było silne w okolicy 140 kHz.
Pamiętam gdy podczas rozmowy z Żurominem (miał VLF SSB do swojej K-66)
usłyszałem charakterystyczne trzy tony powtarzane w kołko.
Skądś to znałem i włączyłem swoje radio z falami długimi (miało spory zapas
na skali od dołu) i usłyszałem dokładnie to samo (u mnie jakaś lokalna nośna
zdudniała te trzy tony będące trzema nośnymi następujacymi po sobie ale
kazda na innej lekko QRG)...
Inna rzecz.
W latach 80 jechałem z ojcem przez Jugosławię (Kosowo).
Obok drogi biegła linia telefoniczna (fajne tam mieli słupy - ociosane
"drzewa" - słupy z sękami i koślawe).
No i postanowiłem włączyć w radiu 227 kHz.
Nagle usłyszałem na programie.....rozmowę telefoniczną (nie wiem czy to nie
harmoniczna bo na 227 to oni w tej linii raczej nie pracowali).
vari
Powinnio być: "sytuacją".
sri
vari
:-)) utrzymanie stabilnych częstotliwości to było wyzwanie. Dla ciekwskich
"podstwowy" generator w zakończeniach kanałowych pracował na częstotlwiości
4 lub 8 kHz. Jak się z tego robiło resztę pilotów to cała szkoła :-))) że to
działało ... :-))
No to faktycznie......
Wyobrażam sobie gdzieś spoconą krotnicę stojacą w pomieszczeniu gospodarczym
na tyłach GSu w jakiejś wiosce w upalny letni dzień.....
:-)
vari
> mialbym moc 25W. Łączności mogłbym robić na dużo większe odległości?
To musisz sprawdzić
Ja na odległość rzędu 50km lepsze efekty miałem na FM niż SSB
Powód ? Marny sprzęt. IC7400 i antena M-34 nisko.
Jak w temacie
Bez komentarza
a przejezyczyć się mozze każdy
Pewnie! lecz nie każdy potrafi się do tego przyznać i wyartykułowć co miał
na mysli nie obrażając się na tych którzy za cholerę nie pojeli co autor
mial na mysli.
--
Pozdrawiam Jacek :-)
"Złe prawa są najgorszym rodzajem tyranii.".
> a przejezyczyć się mozze każdy
>
>
Pewnie że tak. Tyle że w Twoim przypadku chyba nie sposób znaleźć
jakiegokolwiek posta bez pomyłki, błędów stylistycznych, gramatycznych i
ortograficznych; nawet tego prostego zdania nie potrafiłeś napisać
bezbłędnie. Poziom taki jak niektórych osób z kanału 19 na CB (na
szczęście jest coraz mniej chamstwa tam), do których masz TAKIE
pretensje, a niczym się od nich nie różnisz. Masz pretensje, że są tu
dyskusje nazywane przez Ciebie pyskówkami ? To w takim razie co tu na
grupie robią Twoje prośby o ulitowanie się i pracę ?
Kwarce.
To tam o kilka(naście) herców może pojedzie.
Jednak raz, jak gdzieś dzwoniłem daleko do Rosji, to wydawało mi się, że
gadam na 3.5 i nie wstroiłem się w korespondenta - kanał był wyraźnie
rozjechany o kilkadziesiąt Hz...
--
Jan
SP2NBN
No ja nie o tym.
Ja o tym że urządzenie męczyło się i pociło lubiąc się wykrzaczyć.
vari
A to, to tak, to sie wie, fajnie czasem w lato, rzut oka na lampki
jakiegoś kierunku... fruuu - i wszystko (ale połowa przeważnie) leży.
Bywało, ze miałem ręczniaka ze sobą i czasem skleciłem jakąś małą
łączność, albo sobie posłuchałem...
To od kabli, albo wzmacniaki zdychały.
> Jest pozytywnie..
Nie jest. Tyle razy jemu jechano (w zgodzie ze słusznością),
że gdy tylko sam miał okazję to zrobić - zrobił to.
--
JuSeV
Gadu-Gadu: 2662065
> hamszak
A co to jest? Czyżby pokazówka, że niby zna się język angielski?
I wychodzi na to, że sam nie jesteś lepszy od tych co właśnie opisałeś.
--
JuSeV
Gadu-Gadu: 2662065
--
Serdecznie pozdrawiam, Best regards,
Pawel Piotr Czapski, SP5REG,
http://www.czapski.eu, pawel (at) czapski . eu
Właściwie nie powinienem odpisywać na takie denne zaczepki ale
wyjaśnie - hamszaka łyknołem z jednej dyskusji:
"" Jak uziemiać kable antenowe wchodzące do "hamszaku" ;-) ""
Bardzo mi się ten hamszak spodobał :D
> A jakk to jest z mobila? czy zaniki są mniej przeszkadzające na ssb czy
> bardziej? Bo efekt doplera to chyba nie przeszkadza zbytnio ;)
I w mobilu będziesz kręcił gałą żeby się w koresponcenta na pojedyncze
dziesiątki herców wstroić? Gumowych drzew życzę! Po to wymyślono system
kanałow łączności i radia strojone w rastrze kanałów żeby nie trzeba
było sobie zawracać głowy szukaniem korespondenta na skali - wiadomo że
raster na FM jest 25 albo 12.5kHz, jedno pstryknięcie gały to jedno
oczko rastra - o resztę fabryka zadbała, jak na FM radia mina się o
400Hz to nawet tego nie zauważysz. A na SSB takie rozminięcie to rozmowa
z kosmitą - żadnego ludzkiego języka juz nie przypomina. Tak więc na SSB
to można sobie popracować jak się ma chwilę spokoju - w czase jazdy
raczej FM (no chyba że cię wiozą i nie masz lepszego zajęcia jak gadać
przez radio...).
--
Darek
sp5iqu
Myślę, że ustawienie radia przed jazdą na 144300000 Hz lub
zaprogramowanie kilku kanałow na ssb to nie jest problem. Większym
problemem może być niestabilność wzorca czasu w radiu. Poza tym problem
dostrajania można rozwiązać prosto, wystarczy że 1 korespondent nada
np ton 1kHz a drugi w tym czasie wciska jakiś magiczny guzik na swoim
radiu i radio tak się dostraja żeby ten 1kHz był. Ale dużo prościej
po prostu używać porządnych wzorców które pływają mniej niż 0.1 ppm.
Tat tylko z tych 8 kHz roboino przez powielanie nastepne piloty do przemiany
kanałowej. Dodatkowo sygnał był wielokrotnie przemienieniy więc efekt
końcowy mógł być ciekawy, czasem nawet bardzo :-)))
Ergo - jest pozytywnie ...
A.eno
Chyba w niektórych zastosowaniach używa się z nie do końca wytłumioną nośną
w celu umożliwienia autostrojenia - może mnie ktoś poprawi jeśli mi się coś
pozajączkowało.
Za to problemem jest częstotliwość nadawania korespondenta
> Większym
> problemem może być niestabilność wzorca czasu w radiu. Poza tym problem
> dostrajania można rozwiązać prosto, wystarczy że 1 korespondent nada
> np ton 1kHz a drugi w tym czasie wciska jakiś magiczny guzik na swoim
> radiu i radio tak się dostraja żeby ten 1kHz był. Ale dużo prościej
> po prostu używać porządnych wzorców które pływają mniej niż 0.1 ppm.
Automatyczne dostrajanie korespondentów? Może wymyślą takie cos w
jakimś nowym megawypasionym TRX z plazmą zamiast skali.
Ale będą piękne fotki hamszaków na portalach :D
(taki bajer-dostrajacz RX był w jakimś FM-owym Kenie na 23cm)
A nie miałeś przypadkiem na myśli tego, dlaczego prąd trójfazowy płynie
trzema przwodami? :))
> pozdrawiam niedzielnie,
Też pozdrawiam :)
--
D4
Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,
Śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych.
(C) Ignacy Krasicki, biskup.
PS. Chyba sobie powiedzonko Jacka zerżnę do sygnaturki :))
>>>> Różnica podstawowa
>>>> Modulacja na fm jest pionowa na sbb pozioma
>>> a koledze jeszcze nie zabrali licencji ?
>>> c.
>> Co się śmiejesz? W tym szaleństwie jest metoda. ja sobie wyobrazisz
>> wykres: na osi Y jest częstotliwosć, a na osi X jest amplituda, to może
>> nawet ma to sens ;)). Coś w rodzaju wojskowej metody wyjaśniania
>> działania diody prostowniczej.
> A nie miałeś przypadkiem na myśli tego, dlaczego prąd trójfazowy płynie
> trzema przwodami? :))
A widziałeś Ty kiedyś prąd? ;-)))
Tak, zanosiłem nawet pół wiadra firmowemu elechtrr..hep..kokkowii..hep
;)))
HA! To nie był prąd to była tylko jedna faza! We wiaderku nosiło się
fazę a w workach przechowywano cos fi! :-)))
Aaaa! No to teraz wiem, czemu sie tak działo :)))
> fazę a w workach przechowywano cos fi! :-)))
Tylko na szafki elektryczne trzeba było uważać, żeby nie zgubić
permeancji, reluktancji i paczki weberów :)) Ale to już mało znany
temat, cóż, uciekały, jak się otworzyło drzwiczki bez zabezpieczenia :))
I amperów z SMM nie starczało na prosty powrót... Pozostało tylko
blaszkę stalową wcisnąć między dwa jednoimienne bieguny magnesu :) Mądre
magnesy, bez "gumy" nie chcą :))
Uff... jak mi słonko z ekranu zejdzie, to coś mundżejszego wypocę :))
tym bardziej że ostatnio w sklepie widziałem antenę do odbioru DVB
z adnotacją producenta że nadaje sie także na UHF !!!
cóż pozostaje mi poszukać anteny VHF SSB bo antenę VHF FM już
mam :-)
I mam jeszcze dylemat czy do FM są lepsze wtyczki N czy UC1
...na powaznie... koeldze który zaczął ten przezabawny (jak sie
okazało) watek polecam
http://www.pk-ukf.org.pl/fusion_pages/index.php?page_id=9
nawiedzić jednego z kolegów wyjadaczy UKF - to najpewniejsze źródło
informacji.
Jarek SP3SWJ
PS
ostatnio mobilowałem z kolegą na paśmie 20 metrów ;-) SSB
spoko - jakość FM w promieniu 10 km ;-) ale pod koniec musiałem
załadować 100 W
by utrzymać komfort rozmowy :-)
Pozdrawiam
Andrzej SQ5GVY
--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.rec.radio.amatorskie
A jak to jest ze złoconymi stykami? ZTCW, to raczej do niższych pasm :)
Bo te srebrzone to chyba chodzą wyżej? :))
Czy to może kryterium mocy decyduje o złoceniu/srebrzeniu? :))
heh, przy rosnących mocach i malejących cenach CPU i ADC niedługo
wszyscy przejdą na SDR i taki bajer to będzie mały mod do software'u
radyjka napisany na kolanie przez jakiegoś HAMa :-)
A wyświetlacze też tanieją :-)
PS. Taki softwareowy, przenośny, wypasiony TRX z dużym wyświetlaczem
dotykowym i składaną klawiaturką to jeden z moich "zwariowanych pomysłów",
które zapisuję sobie w pliku "na zaś", gdyby kiedyś była szansa
realizacji... Na razie to dużo za mało wiem o RFie i okolicach
i mam dużo za mało czasu. To jeden z mniej "zwariowanych", bo są
dużo gorsze :-)
PPS. Inna rzecz, że parę z tych pomysłów już zrealizował ktoś inny...
Cóż, doba ma 24 godziny...
--
Piotr Auksztulewicz im...@nazwisko.net
Te zlocone do ESSB (bardziej audiofilskie).
Jacek SQ5BPF
Nadawca ma dwa nadajniki SSB i dwa mikrofony w hamszaku-studiu
Odbiorca dwa RXy i dwa głośniki do odsłuchu !!!
Nadawca nadaje ze Splitem ;-) i w odsłuchu mam real bazę
stereo !!!
a jak nadawca sie kręci przed mikrofonem to wiem w którą stronę !!!!
Full Wypas...!!!
Oczywiście zapomniałem wspomnieć o kombajnerze nadawczym :-)
a jak bardziej zaawansowany TX Stereo SSB ( SSSB) to sygnal wcz
kompletowany jest przed Driverem i PA nadaje już kompletny sygnał
SSSB :-)
i oczywiście wtedy trzeba stosować koniecznie płaskie przewody
sumetryczne !!!!
bo koncentryczne będą psuły bazę stereo !!! w końcu kabel musi być
balanced !!!
(imie i nazwisko znane redakcji) :-)
hehe
Nieekonomiczne - lepiej kanał prawy puścić LSB a lewy USB!
Do tego puszczasz audio przez studyjny mixerek z polepszaczem DSP,
wyciągasz nim wszystko co masz najlepsze w głosie i mamy prawdziwą
jakość BBC !
Ale wtedy jeast to niekompatybilne z istniejącymi
odbiornikami :-(
Rozwiązanie Jarka ma tę zaletę, że może być odbierane przez
wszystkich. A że dużo sprzętu w hamszaku? Im więcej, tym
lepiej :-))
--
Michał
To można jeszcze zrobić jednoczesny odbiór i nadawanie, nie dość że
stereo to jeszcze full duplex :)
do odbioru jestem gotowy :-) tylko spliter odbiorczy i na słuchawki
stereo wrzucić sygnał magicznym kablem i gotowe :-)
najpierw QSO zaczynamy w SPLICIE by zająć sobie dwie czyste QRG ....
a potem .... S-SSB :-)
na poważnie takie rozwiązanie ma tą zaletę że chyba zwiększa sie
odporność na QSB QRM i inne dziadostwa...
no tylko jak to wpisać do dziennika ;-) jako jedno czy dwa QSO :-) i
raporty były by w systemie RS-L i RS-R oddzielnie dla kanałów :-)
:-)
/SWJ
> Jarek SP3SWJ
>
> PS
> ostatnio mobilowa=B3em z koleg=B1 na pa=B6mie 20 metr=F3w ;-) SSB
> spoko - jako=B6=E6 FM w promieniu 10 km ;-) ale pod koniec musia=B3em
> za=B3adowa=E6 100 W
> by utrzyma=E6 komfort rozmowy :-)
A ja ostatnio w trasach mobiluje sobie na 80 m co prawda tylko w SSB i tylko
100W ale frajda jest nie zła gdy jadę sobie stówką lub trochę szybciej i
robie łączności po całym kraju a czasem trochę dalej.
pozdrawiam.
A wszystko dzięki Twojemu analizatorow antenowemu, bez niego móglbym nie
przełamać poewnego problemu antenowego.
pozdr.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
byś wrzucił na jakieś WWW opis anteny mobilowej na 80 m :-)
moja antena od mobila od 40m wzwyż narazie stroi.... :-( ale muszę
dorobić cewkę i powinno byc OK
/pozdrawiam sp3swj