W dniu środa, 26 czerwca 2013 18:32:07 UTC+2 użytkownik xcwalter napisał:
> No taki mezalians :)
No to taka manipulacja, a nie była by manipulacją, gdyby napisali dlaczego wpadł w tarapaty.
> Tegoroczne Mistrzostwa Francji PPG ( nota bene wygrane przez Matheosa na Ozonie) odbyły się w tym roku w dniach 5-9 maja.
>
> Jeden z zawodników Olivier Gilliocq, członek francuskiego zespołu latającego na Dudkach, wpadł w tarapaty i był zmuszony użyć spadochronu ratunkowego.
O ile się nie mylę to doszło do zderzenia owego pilota z wózkiem dwuosobowym w skutek czego Hadron został uszkodzony w takim stopniu, że kontynuowanie lotu nie było możliwe. Skrzydło dotarło do nas do naprawy.
> Na szczęście dla niego, zaledwie 2 dni przed zdarzeniem, kupił swój pierwszy spadak Apco Mayday .
>
>
>
> Jak zawsze, Mayday zrobił doskonałą robotę i bezpiecznie sprowadził pilota na ziemię.
Morał tej historii jest smutny i prawdziwy. Na szczęście coraz więcej pilotów zmienia swoje podejście do bezpieczeństwa.
> A morał tej historii ..
>
>
>
> Przez wiele lat spadochron ratunkowy został uznany i zaakceptowany w środowisku PG. Istnieje wiele udokumentowanych incydentów podczas których zapas ratował życie i zdrowie pilota.
>
>
>
> Niestety scena PPG jest nadal w głębokim średniowieczu - większość pilotów ciągle uważa, że nie ma potrzeby wożenia ze sobą kontenerka ze spadochronem ratunkowym.
>
>
>
> Ten incydent jest kolejnym znakiem dla całej naszej społeczności. Jest dowodem, że powinniśmy dbać o swoje bezpieczeństwo i komfort naszych najbliższych podczas każdego lotu. Jeden raz może uratować życie.
>
>
>
> Tutaj fotki ze zdarzenia:
>
>
http://apcoaviation.com/DL/MaydayPM/index.html
>
>
>
> pzdr
>
> Walter Wojciechowski
Pozdrawiam,
Dudek Piotr.