Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Moja opinia o RAKET 120 Paraelement i małe pytanie

1,514 views
Skip to first unread message

kartaral

unread,
Sep 18, 2011, 2:49:00 PM9/18/11
to
Witam wszystkich.

Mam pytanie, szukam punktu odniesienia co do mocy mojego napędu jako
że niewielu mam pilotów PPG (aż 2) w swoim nudnym 100 tysięcznym
mieście.

Racket 120 od paraelementu z 23 godzinnym nalotem kupiony jako nowy ma
4900 obrotów na minutę (śmigło HELIX 130) wg. chińskiego licznika
pożyczonego od kolegi. Czy to jest sensowny wynik? Czy są jakieś
normy, jak to się ma u innych producentów?

Korzystając z okazjii...
Warto tu wspomnieć o mojej historii, jak to zapewne każdy przeżywał w
związku z zakupem NOWEGO sprzętu...

1. Pierwsze złożenie napędu.
Napęd krzywo pospawany, wymaga użycia sporej siły dla wpięcia półkola
ramy. Naprostowane, jest oki.

2. Pierwsze odpalenie...
Napęd zalany, mieszanka 200ml/5litrów paliwa. Docieramy...
Automatyczny dekompresor zawodzi. Nie da rady odpalić bez urwania
ręki. Wyczyszczony... działa bez zarzutu.
Przy okazji wyszło, że nie mogę zgasić napędu. Uszkodzony wyłącznik
(pęknięty w środku, nie zwiera, najprawdopodobniej przewody w oplocie
za mocno ponaciągane). Musiałem naprawiać, kleić sam wyłącznik. Do
dziś jest oki.

2. Pierwszy lot
Start super (ważę 75kg), w powietrzu super... trochę głośno na co
remedium moim do dziś są zatyczki do uszu.
Po wylądowaniu:
Wyciek z dekompresora... tak w sumie jest do dziś i nic z tym nie mogę
zrobić.
Pękła dodatkowo guma, przewód łączący gaźnik z dekompresorem w wyniku
nieprawidłowo wyszlifowanej obudowy od szarpanki. Naniosłem poprawki i
jest oki.

3. Kolejny lot.
Odpada śruba od tłumika (najpierw nakrętka potem śruba). Na 400metrach
lekki stuk, trochę go zignorowałem ale zacząłem odczuwać bicie na
plecach (drgania mocniejsze niż normalnie). Po wylądowaniu: Uszkodzone
w dwóch miejscach śmigło HELIX za kosmiczne pieniądze. Sam
naprawiłem... Wszystkie śruby oznaczyłem lakierem dla lokalizowania
odkręceń.

4. Jakaś 5 godzina lotu
W powietrzu znowu trzask. Odpadło zakończenie linki od ssania (coś jak
ołowiana kulka dla ułatwienia włączenia ssania). Śmigło znowu do
naprawy.

5. 9 godzina lotu.
Wymięka obejma od tłumika, trzask niemiłosierny ale o dziwo nic nie
uszkodzone... doleciałem bezpiecznie na lądowisko... z jednym
mocowaniem tłumika względem rezonansu. Okazało się że promień gięcia
jest za mały przez co materiał jest za mocno nadwyrężony. Pospawałem
odpowiednio, jest oki.
Przy okazji mocno zajrzałem w głąb tłumika... kolanko 10cm od cylindra
jest pęknięte, długość uszkodzenia 10cm wzdłuż rezonansu obustronnie!.
Stal czarna, najprawdopodobniej naanodowana lub ocynkowana - to nie
jest dobre połączenie. Podobnie jak spawanie czarnego rezonansu z
nierdzewnym mocowaniem tłumika! Spaw jest kompletnie nie do przyjęcia
i wymaga poprawek...

6. Jakaś 15 godzina lotu.
Zauważyłem zużycie łączeń wyporów (aluminiowych cienkościennych
rurek!) względem ramy napędu. Waga jest lekko zgięta (nie wiem z
jakiej przyczyny i kiedy to się stało). Mocowanie to budzi wiele moich
zastrzeżeń, ale póki co tego nie naprawiam. Miękkie aluminium po
prostu się wyrabia i powstaje coraz to szersza szczelina na końcach
wag. Zapewne czeka mnie zamiana na czarną stal.

...poza powyższym stale wycieka paliwo z baku, nawet przy starcie
(krótka rurka odpowietrzająca). Uprząż bez zarzutu...
Szarpanka bez zarzutu.
Manetka... guma ściągająca odpadła nawet nie wiem kiedy.
Przekładnia, pasek narazie oki.

Szczerze, to i tak uważam że kupiłem dobry napęd. Znając historie
innych...

Wypowiedzcie się użytkownicy jak tam to się miało u Was...

Pozdrawiam

Michał Szelest

unread,
Sep 18, 2011, 3:35:43 PM9/18/11
to
Ciekawe jak siďż˝ temat rozwinie.


U�ytkownik "kartaral" napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:dcb73072-3bf6-4695...@l2g2000vbn.googlegroups.com...

Witam wszystkich.

Mam pytanie, szukam punktu odniesienia co do mocy mojego nap�du jako
�e niewielu mam pilot�w PPG (a� 2) w swoim nudnym 100 tysi�cznym
mie�cie.

Racket 120 od paraelementu z 23 godzinnym nalotem kupiony jako nowy ma

4900 obrot�w na minut� (�mig�o HELIX 130) wg. chi�skiego licznika
po�yczonego od kolegi. Czy to jest sensowny wynik? Czy s� jakie�
normy, jak to si� ma u innych producent�w?

Korzystaj�c z okazjii...
Warto tu wspomnie� o mojej historii, jak to zapewne ka�dy prze�ywa� w
zwi�zku z zakupem NOWEGO sprz�tu...

1. Pierwsze z�o�enie nap�du.
Nap�d krzywo pospawany, wymaga u�ycia sporej si�y dla wpi�cia p�kola
ramy. Naprostowane, jest oki.

2. Pierwsze odpalenie...
Nap�d zalany, mieszanka 200ml/5litr�w paliwa. Docieramy...
Automatyczny dekompresor zawodzi. Nie da rady odpaliďż˝ bez urwania
r�ki. Wyczyszczony... dzia�a bez zarzutu.
Przy okazji wysz�o, �e nie mog� zgasi� nap�du. Uszkodzony wy��cznik
(p�kni�ty w �rodku, nie zwiera, najprawdopodobniej przewody w oplocie
za mocno ponaci�gane). Musia�em naprawia�, klei� sam wy��cznik. Do
dziďż˝ jest oki.

2. Pierwszy lot
Start super (wa�� 75kg), w powietrzu super... troch� g�o�no na co
remedium moim do dziďż˝ sďż˝ zatyczki do uszu.
Po wyl�dowaniu:
Wyciek z dekompresora... tak w sumie jest do dziďż˝ i nic z tym nie mogďż˝
zrobiďż˝.
P�k�a dodatkowo guma, przew�d ��cz�cy ga�nik z dekompresorem w wyniku
nieprawid�owo wyszlifowanej obudowy od szarpanki. Nanios�em poprawki i
jest oki.

3. Kolejny lot.
Odpada �ruba od t�umika (najpierw nakr�tka potem �ruba). Na 400metrach
lekki stuk, troch� go zignorowa�em ale zacz��em odczuwa� bicie na
plecach (drgania mocniejsze ni� normalnie). Po wyl�dowaniu: Uszkodzone
w dw�ch miejscach �mig�o HELIX za kosmiczne pieni�dze. Sam
naprawi�em... Wszystkie �ruby oznaczy�em lakierem dla lokalizowania
odkr�ce�.

4. Jakaďż˝ 5 godzina lotu
W powietrzu znowu trzask. Odpad�o zako�czenie linki od ssania (co� jak
o�owiana kulka dla u�atwienia w��czenia ssania). �mig�o znowu do
naprawy.

5. 9 godzina lotu.
Wymi�ka obejma od t�umika, trzask niemi�osierny ale o dziwo nic nie
uszkodzone... dolecia�em bezpiecznie na l�dowisko... z jednym
mocowaniem t�umika wzgl�dem rezonansu. Okaza�o si� �e promie� gi�cia
jest za ma�y przez co materia� jest za mocno nadwyr�ony. Pospawa�em
odpowiednio, jest oki.
Przy okazji mocno zajrza�em w g��b t�umika... kolanko 10cm od cylindra
jest p�kni�te, d�ugo�� uszkodzenia 10cm wzd�u� rezonansu obustronnie!.


Stal czarna, najprawdopodobniej naanodowana lub ocynkowana - to nie

jest dobre po��czenie. Podobnie jak spawanie czarnego rezonansu z
nierdzewnym mocowaniem t�umika! Spaw jest kompletnie nie do przyj�cia
i wymaga poprawek...

6. Jakaďż˝ 15 godzina lotu.
Zauwa�y�em zu�ycie ��cze� wypor�w (aluminiowych cienko�ciennych
rurek!) wzgl�dem ramy nap�du. Waga jest lekko zgi�ta (nie wiem z
jakiej przyczyny i kiedy to si� sta�o). Mocowanie to budzi wiele moich
zastrze�e�, ale p�ki co tego nie naprawiam. Mi�kkie aluminium po
prostu si� wyrabia i powstaje coraz to szersza szczelina na ko�cach
wag. Zapewne czeka mnie zamiana na czarnďż˝ stal.

...poza powy�szym stale wycieka paliwo z baku, nawet przy starcie
(kr�tka rurka odpowietrzaj�ca). Uprz�� bez zarzutu...
Szarpanka bez zarzutu.
Manetka... guma �ci�gaj�ca odpad�a nawet nie wiem kiedy.
Przek�adnia, pasek narazie oki.

Szczerze, to i tak uwa�am �e kupi�em dobry nap�d. Znaj�c historie
innych...

Wypowiedzcie si� u�ytkownicy jak tam to si� mia�o u Was...

Pozdrawiam

Madman

unread,
Sep 18, 2011, 4:07:24 PM9/18/11
to
Całkiem ciekawy opis. Chyba w tamtym roku ktoś podobne historie
opisywał :)

Co do chińskiego miernika. ustaw w opcjach program 02, chyba że masz
inny, i pokaże ci prawdziwe obroty,
Te wystarczy przemnożyć x2 i otrzymasz prawdziwe obroty. czyli 9800.
Czyli OK.

Co do reszty punktów. Mój Raket przez pierwsze 150 h nie wykazywał
opisanych przez ciebie objawów (Raket by Technofly).
Moi znajomomi mają Werencowe, również nie potwierdzą opisywanych przez
ciebie usterek nawet po 200 H.

jeżeli uważasz że jest ok to OK, obecna moja Motoroma jest
bezawaryjna w stosunku do opisywanych objawów

Pozdrawiam

Madman

AdiK

unread,
Sep 18, 2011, 4:12:41 PM9/18/11
to
Witam..
raczej powinien si� rozwin�� :)

M�j przypadek.

Nap�d samor�bka.

Silnik Motoroma rozruch elektr.
ga�nik WB 37
Rezonans Werenc
�mig�o 124 Werenc
Kosz Litecki
Uprz�� Paramotor
Wypory Samor�bka z kwas�wki
Zbiornik Ventor 13 l
Akumulator 5ah Landport bezobs�ugowy

1 minuta lotu silnik zatarty :)
Po naprawie (na wiosn� b�dzie 2 lata do dzi� spok�j
2-5 godzin. Stale wypina si� uprz�� na mocowaniu do kosza
Winne plastikowe klamry
Po wymianie na metalowe do dzi� nie zsun�y si� o mm
Przys�ane przez Paramotor za free
50 godzina lotu zapa�kane siteczko w ga�niku.
Po wyczyszczeniu OK :)

To tyle
Pozdrawiam
AdiK

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

kartaral

unread,
Sep 18, 2011, 4:17:21 PM9/18/11
to
Czyli mam trochę pecha.

Mogę wysłać zdjęcia zainteresowanym, wszystkie uwagi jaki tutaj
podacie wezmę pod uwage, ponieważ tak naprawdę nie wiem czego się
spodziewać w późniejszym okresie.

Mam poniekąd obawy co do długiego latania... potrzeby rosną. Nigdy nie
miałem złego startu póki co, kilka metrów i idę w górę. Lądowanie
zawsze oki... nie mogę więc uznać że cokolwiek co się wydarzyło było z
mojej winy.

Niejednokrotnie siadam nad napędem i analizuję co jest złe, co może
być zmienione itp. Jednak trochę mi słabo wiedząc że to dopiero 23
godziny! (wczoraj polatałem godzinkę).

A co z resoursem 200 - 400 godzin?

Wiele z tych elementów już dziś mogę uznać za kompletnie nie do
przyjęcia jeśli zamierzam latać przez długi czas.
Póki co latam na GIN OASIS M 1-2... targetuję na samostatka w
przyszłości.

Czy jest coś na co jeszcze zwrócić uwagę?

Madman

unread,
Sep 18, 2011, 4:35:29 PM9/18/11
to
Zwrócić uwagę masz na wszystko. silnik będzie pracować nawet dłużej.
Znam kilka silników, które skończyły z resursem powyżej 1000 h. bez
między napraw. Wystarczyło lać trochę więcej oleju. 1/35-30

Co do Motoraomy.
Adik opisujesz coś co nie występuje w nowszych konstrukcjach. Zatarcie
wynikało ze złego smarowania, teraz występują inne problemy :)
Reszta nie zależna od samego Romka jak choćby ostatnio padnięta świeca
podczas lotu, czy sprężyna w szarpaczce, de facto zaadaptowana od
Mostera :)
Mam nadzieję, że dekomresator już się nie odkręci :) cóż prototyp
tegoroczny.

Sebo

unread,
Sep 18, 2011, 4:47:45 PM9/18/11
to
Moj Raket z "Paramotor" ok. 220 h - u mnie 53 h, poprzedni w�a�ciciel poza
rozbitym koszem i zbiornikiem paliwa nic nei wymienia�. Ja wymieni�em sznurek z
szarpaczki i �wiec� :)

Sebo

--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

kartaral

unread,
Sep 18, 2011, 4:24:14 PM9/18/11
to
On 18 Wrz, 22:12, "AdiK " <sp2...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> Witam..
> raczej powinien si rozwin :)
>
> M j przypadek.
>
> Nap d samor bka.
>
> Silnik Motoroma rozruch elektr.
> ga nik WB 37
> Rezonans Werenc
> mig o 124 Werenc
> Kosz Litecki
> Uprz Paramotor
> Wypory Samor bka z kwas wki
> Zbiornik Ventor 13 l
> Akumulator 5ah Landport bezobs ugowy

>
> 1 minuta lotu silnik zatarty :)


Jak to możliwe że po 1 minucie silnik się zatarł?

AdiK

unread,
Sep 18, 2011, 5:04:06 PM9/18/11
to
kartaral <kart...@gmail.com> napisaďż˝(a):

> Jak to mo=BFliwe =BFe po 1 minucie silnik si=EA zatar=B3?
A mo�liwe
Nie by�a to wina smarowania
bo zawsze olej i mieszankďż˝ mam odpowiedniďż˝.
Silnik przepaliďż˝ na ziemi teďż˝ z 10 l paliwa
i nic si� nie dzia�o.
natomiast jak przy starcie dostaďż˝ nieco w palnik
to t�ok przytar� swoj� doln� cz�ci�.
Nie ma tu winy Romka
Po prostu tak to by�o fabrycznie spasowane i wystarczy�o
tylko to poprawiďż˝

wladza

unread,
Sep 18, 2011, 5:04:04 PM9/18/11
to

Bo była mierzona chińskim stoperem.
Marcin

AdiK

unread,
Sep 18, 2011, 5:10:28 PM9/18/11
to
wladza <marcin....@wp.pl> napisał(a):

> On 18 Wrz, 22:24, kartaral <karta...@gmail.com> wrote:
> > On 18 Wrz, 22:12, "AdiK " <sp2...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> >
> >
> >
> >
> >
> > > Witam..
> > > raczej powinien si rozwin :)
> >
> > > M j przypadek.
> >
> > > Nap d samor bka.
> >
> > > Silnik Motoroma rozruch elektr.
> > > ga nik WB 37
> > > Rezonans Werenc
> > > mig o 124 Werenc
> > > Kosz Litecki
> > > Uprz Paramotor
> > > Wypory Samor bka z kwas wki
> > > Zbiornik Ventor 13 l
> > > Akumulator 5ah Landport bezobs ugowy
> >
> > > 1 minuta lotu silnik zatarty :)
> >
> > Jak to mo=BFliwe =BFe po 1 minucie silnik si=EA zatar=B3?
>
> Bo by=B3a mierzona chi=F1skim stoperem.
> Marcin

Napisz lepiej jak sam płakałeś na motor
Będzie pewnie zabawniej
AdiK

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

wladza

unread,
Sep 18, 2011, 5:15:05 PM9/18/11
to
On 18 Wrz, 23:10, "AdiK " <sp2...@NOSPAM.gazeta.pl> wrote:
> wladza <marcin.bern...@wp.pl> napisał(a):
Płakałem kiedyś tam ale jak mi go wymienili to nie wiem czy zamienię
na inny
Latam jak latam i odpukać nic się nie psuje.
Marcin

Adrian M.

unread,
Sep 19, 2011, 4:36:12 AM9/19/11
to
Posiadam napęd Paraelement Raket z końca 2009 roku. Obecnie napęd ma nalot 223 godziny.

Przez ten okres sprawuje się bez zarzutu, wymieniałem jedynie linkę szarpaczki, która była już
postrzępiona. Oprócz tego kontrolnie zmieniłem zgodnie z intrukcją poduszki wydechu, które były
jeszcze dobre. Jeszcze zmieniłem pasek po około 100 godzinach, a ten nowy jest jeszcze
dobry.

Niedługo minie dwa lata i wszystko działa. Dekompresor się poci, ale to jest jego uroda (to samo
mają wszyscy). Takie same dekompresory są w innych urządzeniach i zawsze się lekko pocą, bo
to jest ich natura działania.

Napęd kupiłem kompletnie się nie znając, a głównym powodem było to, ze dostałem fakturę,
której inny sprzedawca mi odmówił.

Latam na Synthesisie 29, ważę 84kg. Wznoszenie wynosi około 1,4m/s przy zaciągniętych
trymerach i około 0,2 m/s przy speedzie wcisnietym do końca i odpuszczonych trymerach. Wynik
całkiem niezły. Większość Raketów nie daje takiego ciagu - to zasługa śmigła, wydechu no i
przekladni.

Ogólnie napęd sprawuje się wyśmienicie.

Pozdrawiam
Adrian

Artur KR

unread,
Sep 19, 2011, 6:23:13 AM9/19/11
to
Mam napęd od Krzyśka (Paraelement Raket) i chciałbym się podzielić
informacjami, które posiadam:

Napędy są spawane w formie, przez naprawdę dobrego fachowca (sam zajmuę się
spawaniem w argonie tylko innych rzeczy). Kilku moich kolegów kupiło również
napędy Paraelement i zdarzyło mi się pomagać im na początku. Żaden kosz,
jaki widziałem nie pasuje lepiej niż Paraelement. Może wcześniej
przytrzasnąłeś napęd w bagażniku albo coś się stało podczas transportu.

Mi wyłącznik również wyleciał (sam przycisk), ale wcześniej się wywróciłem.
2 zł i wstawiłem nowy.

Mój napęd ma już ponad 300 godzin, ponad 4 lata i wypory są cały czas
oryginalne. Jak zobaczysz sobie konstrukcję dojdziesz do wniosku, że zgjąć
się mogą tylko podczas upadku.

Ja w swoim napędzie wymieniałem od 2007 roku:
-pasek wielorowkowy - dwa razy
-membranę gaźnika - po 200 godzinach
-sznurek szrpaczki - po pierwszych dwóch tygodniach
-bloczek szarpaczki (miałem wyprowadzoy rozruch nad główę) - razem ze
sznurkiem
-amortyzatory tłumika - po 2 latach
-manetkę - działała, ale miała już swoje lata.

Łącznie przez te 4 lata zaiwestowałem w napęd mniej niż 1000 zł - działa
dobrze. Teraz planuję wózek Spyder i JPX - zobaczymy jak się będzie
sprawował.

Artur

Jan Kowalczyk

unread,
Sep 19, 2011, 8:51:07 AM9/19/11
to
Ja również posiadam taki napęd, tylko mam mniej nalotu na nim.
Wczęsniej latałem na Solo, które było bezawaryjne, ale czas już na nie
przyszedł (ponad 5 lat)

1. Zakup październik 2010 za kwotę 10000 PLN z vatem 22%, który sobie
odliczyłem
2. Pierwsze loty w październiku przy temperaturze około 3 stopni C.
3. W listopadzie miałem już 40 godzin i nie naciągnąłem paska, który
się trochę postrzępił. Wymiana około 100 zł
4. W lipcu wynmieniłem szarpaczkę na taką z tempomatem, którą
nastepnie zdjąłem, bo widziałem wypadek z taką manetką.
5. W sierpniu napęd ma już 100 godzin i niestety nie mam czasu latać
(robota).

Generalnie nie miałem problemów z napędem nie licząc paska i przycisku
wyłącznika. W październiku planuję zwiększenie zbiornika na 16 litrów,
który pasuje idealnie.

Ważę 90kg i latam na Reactionie 27.

Śmigło Helix 130cm 3-łopatowe to fajna rzecz - chodzi o wiele ciszej
od 2 łopatowego, które i tak nie jest głośne.

Remigiusz Zukowski

unread,
Sep 20, 2011, 3:11:38 AM9/20/11
to
W dniu 2011-09-18 20:49, kartaral pisze:

> Racket 120 od paraelementu z 23 godzinnym nalotem kupiony jako nowy ma
> 4900 obrot�w na minut� (�mig�o HELIX 130) wg. chi�skiego licznika
> po�yczonego od kolegi. Czy to jest sensowny wynik? Czy s� jakie�
> normy, jak to si� ma u innych producent�w?
Czy to jest pomiar obrot�w �mig�a czy te� silnika? Je�li silnika to
sporo za ma�o, Raket 120 kr�ci oko�o 9000 obr/min.


> Wyciek z dekompresora... tak w sumie jest do dziďż˝ i nic z tym nie mogďż˝
> zrobiďż˝.
To nie usterka, automatyczne dekompresor "poci siďż˝", ten typ tak ma.
Aczkolwiek mo�e istnie� usterka w postaci rozszczelnienia si� przewodu
podci�nieniowego b�d� te� uszkodzenia zaworu zwrotnego, wtedy jedn� z
konsekwencji jest gigantyczne chlapanie olejem.

> 4. Jakaďż˝ 5 godzina lotu
> W powietrzu znowu trzask. Odpad�o zako�czenie linki od ssania (co� jak
> o�owiana kulka dla u�atwienia w��czenia ssania).

Z mojej obserwacji wynika �e �aczenia zaciskowe linek, zako�czenia
wszelakich spr�ynek i same spr�yny od drga� pracuj� a cz�sto te�
rezonuj� i albo p�kaj� albo wyrabiaj� gniazda mocowa�. Remedium: zalanie
po��cze� "glutem" z silikonu wysokotemperaturowego, na�o�enie 2-3 pask�w
z silikonu na spr�yny w celu t�umienia drga�.

pozdrawiam

Remigiusz

janusz j

unread,
Sep 20, 2011, 5:36:33 AM9/20/11
to
Latam właśnie juz piaty rok na JPXie . Mysle ze to dobry wybór skoro go
planujesz. Na poprzednim silniku latałem 10 lat (hirth 313).
Przekonałem się że przy odpowiedniej obsłudze wiele niby wad, po prostu nie
istnieje. Naszych silników nie mozna traktować jak samochód i tylko zmieniac
olej i wymagac aby na 100 procent mocy hulał przez 2 godziny non stop. Waga
silnika w stosunku do jego mocy niestety wymusza duzo częstsza i
dokładniejszą obsługę, i wtedy jest spoko. Przede wszystkim klucz
dynamometryczny i częste kontrole śrub z odpowiednia siłą jak i stan
uszczelek to podstawa.
Skurcze i rozkurcze spowodowane skokami temperatury przy tak niewielkich
masach to niestety problem , ale do opanowania.
części do JPXa tez bardzo przystępne u Rycha Ż. z Paramotor a serwis i
kontakt po prostu wzorcowy.
jestem wybrednym klientem, latam bardzo duzo ale ten silniczek mi po prostu
leży , tylko popilnować co trzeba to trzeba.
pozdrawiam janusz


kartaral

unread,
Sep 20, 2011, 2:55:15 PM9/20/11
to
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

Niestety, napęd nie został uszkodzony podczas transportu. Każdą śrubę
oznaczyłem i odpowiednio to kontroluję. Chciałbym zaznaczyć, że nie
mam pretensji do producenta, ani do nikogo:)

Chciałem się podzielić po prostu swoimi spostrzeżeniami.

...Ten chiński licznik ma przewód owijany wokół przewodu wysokiego
napięcia i wskazał 4900. Wcześniejszy pomiar wskazał 10200, ale
uznaliśmy go za niepoprawny:) Sam więc nie wiem... wykonam kilka prób
i dam znać.
Napęd nie sprawia wrażenia zmulonego, wczoraj polatałem w chmurach bez
najmniejszego problemu na jednym litrze paliwa (w chmury, kilka zdjęć
i na ziemię)

A tej ołowianej kulki to chyba nikt nie byłby w stanie zabezpieczyć
lub nawet pomyśleć o tym ,że to może odlecieć.

Szkoda mi tylko tego śmigła... napęd traci na wartości nawet jeżeli
nie ma w tym mojej winy.
Spawy, spawy... niepoprawne. Zdaję sobie jednak sprawę, że silnik
raket łącznie z modułem wydechowym kupowany jest ze szwecji(?) a nie
wykonywany przez naszego rodzimego producenta. I do tych właśnie
spawów jak i dobranych materiałów mam najwięcej żalu. Niestety, po
dzisiejszych oględzinach stwierdzam że za 3 godziny lotu będę musiał
udać się na specjalistyczne spawanie dwóch różnych gatunków metali co
jest i kosztowne i trudne, ale i niezbędne zarazem dla mojego
bezpieczeństwa.

Zauważyłem jednak miłą tendencję do wyłapania chyba już wszystkich
problemów i coraz częściej lądowanie kończone oględzinami uznaję że
NIC SIĘ NIE STAŁO, i to mnie cieszy.

Po sezonie czeka mnie wymiana oplotu (poprzecierał się na środkowym
pałąku) ale to nic poważnego.

Z ciekawostek kolejnych, moje sprzęgło odśrodkowe jest wilgotne olejem
w środku na okładzinach i nie wiem czy jest to normalne, w każdym
razie z simeringów nie ma żadnych wycieków.
Olej jaki używam to oczywiście castrol 2T full syntetyk.

Czy delikatne opiłki paska na karterach są rzeczą normalną świadczącą
o normalnym zużywaniu paska, czy też może on być za mocno napięty?

Pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz za udział w dyskusji.

Michał J.

unread,
Sep 20, 2011, 11:57:01 PM9/20/11
to
odnośnie ceny samego silnika - to podaje gotowy link na szwedzką stronke
http://www.radne.se/Store/Product/ProductDetails.aspx?PartNo=3201-4

Remigiusz Zukowski

unread,
Sep 21, 2011, 1:44:17 AM9/21/11
to
W dniu 2011-09-20 20:55, kartaral pisze:
> ...Ten chiński licznik ma przewód owijany wokół przewodu wysokiego
> napięcia i wskazał 4900. Wcześniejszy pomiar wskazał 10200, ale
> uznaliśmy go za niepoprawny:) Sam więc nie wiem... wykonam kilka prób
> i dam znać.

A świecę masz klasyczną czy z rezystorem? O poprawnej pracy obrotomierza
na świecy bez rezystora możesz zapomnieć (przynajmniej na moim
obrotomierzu Spider). Świece z rezystorem do Raket 120 kupisz tutaj:
http://www.e-denso.pl/w22mpru-swieca-standardowa-p-487.html
kup sobie od razu kilka na zapas, są tanie jak barszcz.

pozdrawiam

Remigiusz

kartaral

unread,
Sep 21, 2011, 2:05:06 PM9/21/11
to
On 21 Wrz, 07:44, Remigiusz Zukowski <rolandDWADZIESCIAP...@gmail.com>
wrote:
Świece mam standardową:) Jak będę instalował kiedyś obrotomierz na
stałe, zamienię świece.

Przy okazji... jaki sposób mocowania zapasu jest najlepszy przy tej
uprzęży?
Podejrzewam że mocowany z prawej, czy ktoś użytkuje jakiś dobry
frontkeeper dla zapasu CHARLY SECOND CHANCE 120kg? Czy mógłby ktoś
podpowiedzieć skąd można taki kupić... może ktoś ma na sprzedaż?

adamm Poznań

unread,
Sep 21, 2011, 2:27:55 PM9/21/11
to
.. ja tylko dołoże 2 zdania - latałem 2-3 sezony na Rakecie od Werenca
i ..super :)
tylko 1 awaria - w locie zmielone elementy szarpanki - ale po części
to moja wina bo wcześniej czułem że trudno odskakuje (szczególnie jak
było chłodno na dworze) ale to bagatelizowałem - w końcu w locie
kiedyś tam nie odskoczyło i zmieliło sie - w efekcie silnik zgasł w
powietrzu i ladowałem na polu u chłopa :)
poza tymn z napedu byłem bardzo zadowolony - teraz mocniejszy z uwagi
na zmiane skrzydełka na samostatek
Pozdrawiam
Adam
0 new messages