Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

material na skrzydelka 2013, cienko to widze,

2,318 views
Skip to first unread message

bocianxc

unread,
Mar 7, 2013, 3:47:34 PM3/7/13
to
dolną powierzchnia bym sie nie przejmowal, ale to co na gore dali to szkoda z wora wyciagać. co skrzydlo bedzie prezentowac pod koniec gwarancji ?

- gramatura / powierzchnia / waga /

Chili3 28.87 m² - M 5.6kg - do 110kg
38 g/m² - S9017-E25A
35 g/m² - Dokdo 20 DMF

Mentor3 28.65 m² M 5.9kg , do 110kg
41 g/m² -Dokdo 30DMF
35 g/m² -Dokdo 20DMF


Enzo dla porownania
23,70 m² M 5.9kg do 115kg
39 g/m² -S9017-E77A
36 g/m² -S9017-E68A


u reszty podobnie,

ps
jak cwaniaki ida w tę strone, to ja bym poprosil producenta o 500h gwarancji na skrzydlo,

Arizona Tom

unread,
Mar 7, 2013, 4:02:21 PM3/7/13
to
A ja mam na górnym 36g/m2 and dolnym 27 i sobie chwalę ;)

Ruslan Bushchak

unread,
Mar 7, 2013, 5:09:42 PM3/7/13
to
Witam!
Firma SOL Paragliders przykładowo daje takie materiał do produkcji swoich paralotni

Materials.
Since 1991 SOL has been producing and following the evolution of materials and products. Our experience makes us choose the materials carefully, thus guaranteeing a good stability and a high safety level. All SOL paragliders are manufactured in our own plant, certified by DHV.

Synery5 EN-C

Top/Bottom: WTX 40 gr/m2 Nylon 6.6 HT Pu+silicon

Profiles/Diagonal Pro-Nyl 42 gr/m2 Nylon 6.6 HT Pu hard

Reinforcements: 2,8 mm Nylontab (Profile front)

Lines:
-COUSIN 12240 - 0,9 mm Cousin Vectran® ULTIMATE uncovered – BL 95 kg
-COUSIN 12470 - 1,2 mm Cousin Vectran® ULTIMATE uncovered – BL 150 kg
-COUSIN 978 - 1,1 mm Cousin Superaramid Technora covered – BL 85 kg
-COUSIN 978 - 1,5 mm Cousin Superaramid Technora covered – BL 150 kg
-COUSIN 988 - 2,1 mm Cousin Superaramid Technora covered – BL 237 kg

Risers: Fixoflex Poliester high tenacity 15 mm 1200 DaN

Carabiners: Ansung Inox 15 mm

Atmus One EN-B

Top/Bottom: WTX 40 - 40 g/m2

Profiles: Pro Nyl 42 g/m2 rip stop revestido com poliuretano

Reinforcements: BT techology

Lines: 1,1 - 1,5 - 2,1 mm Cousin Technora Superaram

Risers: Fitanew 15 x 2,0 mm Flat Multi 1600kg

Carabiners: Ansung Precision 4mm 800kg

Pulleys: SOL

Przykładowo Aeros do produkcji paralotni Style2, Vitamin2 wykorzystuje takie materiały:

Materials used

Top surface - Gelvenor OLKS
Bottom surface - NCV Porcher 9017E38
Ribs - NCV Porcher 9017E29
Lines - Cousin Trestec

Serdecznie pozdrawiam Ruslan Bushchak
www.aeros.com.ua
www.aerospara.com
www.solparagliders.com.br
www.avasportcentral.com
kievprop.com/index.html
www.blu-eye.com/extreme-airsports.html
Skype: ruslan-b, GG6964149, +48 503 547 987
ae...@interia.pl

tomekolodziejczyktlenpl

unread,
Mar 8, 2013, 4:42:51 AM3/8/13
to

Witam

Ciekawe jak stosowanie cieńszych materiałów i lin przedkłada się na trwałość glajtów. Coraz mniej firm szyje z grubszych tkanin. Czyżby wszechobecna "chińszczyzna" dotknęła również paralotniarstwo? Czy może podyktowane jest to np. właściwściami lotnymi?

Pozdrawiam Tomek

cienias

unread,
Mar 8, 2013, 4:50:31 AM3/8/13
to

>
>
> Ciekawe jak stosowanie cieńszych materiałów i lin przedkłada się na trwałość glajtów. Coraz mniej firm szyje z grubszych tkanin. Czyżby wszechobecna "chińszczyzna" dotknęła również paralotniarstwo?

To nie "chińszczyzna"
http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU

Niedługo w cenie będą glajty które będą miały 10 lat i więcej

cienias

adamparagliding

unread,
Mar 8, 2013, 6:02:32 AM3/8/13
to

> To nie "chińszczyzna"
> http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU
> Niedługo w cenie będą glajty które będą miały 10 lat i więcej
> cienias

Po obejrzeniu tego filmu włos się jeży nawet na łysej głowie i scyzoryk się w kieszeni sam otwiera, ale cóż , przyszło nam żyć w takich czasach. W paralotniarstwie jest argument, czym lżejsza konstrukcja tym siła bezwładności mniejsza, co przekłada się na łatwiejszy start i lepszy handling i to niestety prawda. Trudno było mi uwierzyć dumnym kolegom, którzy chwalili się swoimi nowymi paralotniami zakupionymi w ostatnim sezonie z nalotem jak twierdzili po kilkanaście godzin które wyglądały gorzej niż moja z nalotem 350 godzin. Może sposobem na zastopowanie tego niebezpiecznego procederu byłoby kupowanie paralotni tylko od producentów z oferowaną największą gwarancją godzin ?
A propo jak wygląda teraz u różnych producentów gwarancja ?
Pozdrawiam
Message has been deleted
Message has been deleted

stribo

unread,
Mar 8, 2013, 8:23:06 AM3/8/13
to
Świetny i pouczający film.
Przerabiałem to niejako na własnej skórze, w PL, kiedy jako świeżo upieczony
projektant wzornictwa przemysłowego zatrudniłem się w Zelmerze jako jedyny
wówczas designer na etacie. Było to jakieś 13 lat temu ale juz wtedy wszystkich
tych mechanizmów i idei eko uczyliśmy sie w szkole.
Kiedy do swoich projektów dobierałem najlepsze podzespoły, dość szybko okazało
się, że właśnie "ten tego, yhm", bo właściwie to firma ma taki problem, że jest
coraz gorzej, bo to co produkowali to nie chce się psuć i przydało by się żeby
nowe było atrakcyjne ale nie koniecznie na tych dobrych silnikach bo te to już
tylko do serwisu produkują.:)
Kiedy pytałem jak zaplanujemy w zwiazku z tym cykl zycia produktu po "smierci"
to patrzyli jak na kosmite i pytali po co mi to w zalozeniach do projektu???
Długo by opowiadać ale można podsumować, że instynktownie czuli potrzebę, tyle,
że nie mieli pojęcia o co w tym chodzi. O wiele bardziej od zarządu świadomi
byli konstruktorzy ale ci niestety byli szybko sprowadzani do roli usługodawcy.

W przypadku paralotni natomiast nie widzę zbytniej adekwatności, bo po pierwsze
póki co, to postęp funkcjonalny jest na tyle duży, że i tak warto mieć nowszy
sprzęt a po drugie zastosowanie np. cieńszego materiału faktycznie wpływa na
polepszenie parametrów i stąd raczej takie zmiany a nie z chęci ograniczenia
żywotności przez producentów skrzydeł. Tak przynajmniej mi się wydaje. Natomiast
to, że firmy takie jak DuPont mają te idee na myśli, to jest jak 2 razy 2.
pozdrawiam
Stribo

da...@creativedonkeys.com

unread,
Mar 8, 2013, 8:24:44 AM3/8/13
to
Nie wziales tylko pod uwage postepu technicznego....

Adam wspomnial ze lzejsze materialy = doskonalsze paralotnie.
Nie szukalbym w tym wszystkim metody na udowodnienie ze producenci chca poprostu zarobic wieciej.

pzdr
Darek

ZToniS

unread,
Mar 8, 2013, 8:30:06 AM3/8/13
to
AAm 08.03.2013 13:49, schrieb Rafi:
> Air-Sport daje 30 m-cy gwarancji, a do produkcji u�ywa sprawdzonego
Skytexu.
>
> .....

Skytexu u�ywa Paramania, u nich nawet siedmioletnie skrzyd�a wygl�daj�
jak nowe.
>
> Pozdro - R
>

Moj Ozone z 2001, co to go sprzedalem w 2011 taz wygladalby jak nowy
jakby go wyprac.
A ty R ile skrzydel juz w zyciu zalatales na smierc?
Pozdrowienia
ZToniS

AndRand

unread,
Mar 8, 2013, 8:50:22 AM3/8/13
to



>
> Nie wziales tylko pod uwage postepu technicznego....
>
> Adam wspomnial ze lzejsze materialy = doskonalsze paralotnie.
>

Skoro podają wagę i trwałość (gwarancję) w godzinach to co za problem? Coś za coś.


Kenia

unread,
Mar 8, 2013, 9:27:05 AM3/8/13
to
Lżejsze materiały nie przekładają się na doskonalsze paralotnie!!!
Policzmy:
40g/m2 gęstość materiału.
załóżmy, że potrzeba 100m2 na wykonanie jednej paralotni czyli 40g/m2*100m2=4000g=4kg
Zysk przy zastosowaniu 36g/m2 jest żaden bo wynosi 0,4kg!
A zwykle ciężar glajta to od 5 do 8kg.

Liczmy dalej: powierzchnia 30m2 i średnia grubość profilu 20cm=0,2m czyli objętość to 30m2*0,2m=6m3. Gęstość powietrza to 1,2kg/m3. Zatem niezależnie od typu paralotni nad głową masz dodatkowe 6*1,2=7,2kg powietrza w komorach.

Jakby nie liczyć i jakby nie patrzeć to unosisz nad głową minimum 12kg i więcej.
Te 0,4kg tkaniny to pikuś przy 12kg reszty!

Doskonalsze paralotnie to bardziej sztywne (w sensie profilu). Nie przypadkiem przecież szybowiec ma lepszą doskonałość niż paralotnia.

To co jest potrzebne w tkaninie na paralotnię to NIEPRZEWIEWNOŚĆ materiału i elastyczność, wytrzymałość a nie parametry gęstości tkaniny.

peter

unread,
Mar 8, 2013, 9:55:50 AM3/8/13
to
Tak?

To spróbuj startu przy bezwietrzu starym glajtem z gelvenoru (zakładając że trym ok) i jakimś nowym w podobnej klasie ale z materiału o małej gramaturze.
Daj znać jak poszło:)

pzdr

peter

ps Ale teoretyk jesteś ok:)

flypo...@gmail.com

unread,
Mar 8, 2013, 10:50:07 AM3/8/13
to
Am Freitag, 8. März 2013 12:02:32 UTC+1 schrieb adamparagliding:
> > To nie "chińszczyzna"
>
>
>
> A propo jak wygląda teraz u różnych producentów gwarancja ?
>
> Pozdrawiam

Icaro Paragliders daje na Oxygen-a, GTO i Nikita 2 150 godzin - max 2 lata, a na wszystkie pozostale 300 godzin -max 3 lata
http://flypoint.eu/themes/flypoint/guarantee/gwarancja.pdf
pozdrawiam Marek

Spike

unread,
Mar 8, 2013, 10:59:32 AM3/8/13
to
swoją drogą bardzo ciekawy zapis:

Kiedy gwarancja traci ważność?
Paralotnie / Uprzęże używane były do celów szkoleniowych (w szkołach paralotniowych), Acro- lub jakichkolwiek oficjalnych zawodach paralotniowych.

3apik

unread,
Mar 8, 2013, 12:22:04 PM3/8/13
to



>
>
> Tak?
>
> To spróbuj startu przy bezwietrzu starym glajtem z gelvenoru (zakładając że trym ok) i jakimś nowym w podobnej klasie ale z materiału o małej gramaturze.
> Daj znać jak poszło:)
>
> pzdr
>
> peter
>
> ps Ale teoretyk jesteś ok:)


Kiepski start starszych glajtów może być związany z pokurczonymi linami tylnych rzędów. A to że powietrze zawarte wewnątrz glajta dodaje mu bezwładności ze względu na swoją stosunkowo dużą masę to fakt niezaprzeczalny, więc obniżenie masy całości (jak napisał kenia) o 0,4kg raczej jakoś spektakularnie na zwinność glajta nie wpłynie. Może poprawi napełnianie w początkowej fazie ale niczego więcej bym się nie spodziewał.

peter

unread,
Mar 8, 2013, 12:30:53 PM3/8/13
to
Napisałem przecież: zakładamy że trym ok.

pzdr

peter

peter

unread,
Mar 8, 2013, 12:35:38 PM3/8/13
to
W dniu piątek, 8 marca 2013 18:22:04 UTC+1 użytkownik 3apik napisał:
> >
>
> >
>
Jak waga tkaniny nie ma znaczenia to powinni szyć glajty z dacronu:)

pzdr

peter

3apik

unread,
Mar 8, 2013, 12:39:21 PM3/8/13
to

Co do trymu to faktycznie za szybko przeczytawszy nie zauważyłem tej dygresji ,-)
Ale nadal stoję po stronie tego co napisał kenia o masie całości w locie i potencjalnym wpływie tak małego obniżenia masy związanego z zastosowaniem lżejszej tkaniny.

Message has been deleted

peter

unread,
Mar 8, 2013, 12:47:11 PM3/8/13
to
W dniu piątek, 8 marca 2013 18:39:21 UTC+1 użytkownik 3apik napisał:
> Co do trymu to faktycznie za szybko przeczytawszy nie zauważyłem tej dygresji ,-)
>
> Ale nadal stoję po stronie tego co napisał kenia o masie całości w locie i potencjalnym wpływie tak małego obniżenia masy związanego z zastosowaniem lżejszej tkaniny.

Doskonalsza albo "doskonalsza" niby to samo a jednak nie do końca :)

pzdr

peter

3apik

unread,
Mar 8, 2013, 12:49:50 PM3/8/13
to



>
> --duże cytowanie automatycznie wyczyszczone--
>
> Jak waga tkaniny nie ma znaczenia to powinni szyć glajty z dacronu:)
>
> pzdr
>
> peter


No teraz to trochę manipulujesz. Nikt nie napisał że nie ma, a jedynie że nie aż takie. Poza tym o ile te 0,4kg będzie mieć stosunkowo mały wpływ na dynamikę lotu to na komfort noszenia tego w plecaku ma już znacznie większy.

Paweł Radziszewski

unread,
Mar 8, 2013, 1:20:54 PM3/8/13
to
On 08.03.2013 14:23, stribo wrote:
> Przerabiałem to niejako na własnej skórze, w PL

Ja też, tyle że w DE :)

Na praktyce studenckiej pracowałem w firmie, zajmującej się tworzeniem
oprogramowania dla ośrodków badawczych firm motoryzacyjnych, m.in. przy
aplikacji, która działała mniej więcej tak:

- ładowany był model jakiejś części (np. wahacza) oraz odpowiednio
przetworzony sygnał zebrany z trasy testowej na poligonie doświadczalnym
(kocie łby, betonowe płyty i im podobne atrakcje),

- uruchamiany był dość zaawansowany algorytm wyznaczania obciążeń
zmęczeniowych (hasło "rainflow matrix"),

- i teraz najlepsze: na dole był suwak, którym ustawiało się, czy np.
dany wahacz do Astry ma wytrzymać 500, 300 czy tylko 150 tysięcy
kilometrów :)) I miało to wpływ np. na grubość ścianki - 3.5, czy może
3.6 mm. Zysk na masie minimalny (pomimo, że mowa o bardzo istotnym
parametrze zawieszenia, jakim jest masa nieresorowana), strata na
trwałości - potężna.

Do dzisiaj mam kaca moralnego ;-)

--
PMR

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: ne...@netfront.net ---

Kenia

unread,
Mar 8, 2013, 1:46:31 PM3/8/13
to
W dniu piątek, 8 marca 2013 18:35:38 UTC+1 użytkownik peter napisał:
> W dniu piątek, 8 marca 2013 18:22:04 UTC+1 użytkownik 3apik napisał:

> > > To spróbuj startu przy bezwietrzu starym glajtem z gelvenoru (zakładając że trym ok) i jakimś nowym w podobnej klasie ale z materiału o małej gramaturze.
> > > Daj znać jak poszło:)

Może i jestem trochę teoretykiem ale takim, któremu ciężko wcisnąć ciemnotę.
Czytałem wiele porównań o tym, które skrzydło lepiej wstaje ale nikt nie przywołał argumentu "bo z gelvenoru" albo "bo miało 45g/m2"
Jeśli uważasz że np. Nucleon lepiej wstaje od Syntezy bo waży 0,1 czy 0,2 kg mniej to nie mów tego głośno bo Cię wyśmieją.

peter

unread,
Mar 8, 2013, 2:09:09 PM3/8/13
to
Widzę że Ty też masz problem ze zrozumieniem jednego prostego zdania.
Ale pomogę: "w podobnej klasie" synthesis i nucleon to całkiem inne skrzydła i nie z powodu wagi.

Zrób już ten kurs. Polataj klika lat z napędem i swobodnie i wróć to podyskutujemy. A tak to jesteś kolejnym fachowcem z nalotem 0 godzin.


pzdr

peter

Kenia

unread,
Mar 8, 2013, 2:21:05 PM3/8/13
to
o jaką klasę ci chodzi? przecież i jedno i drugie to EN C?
Przestań się kompromitować.

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 8, 2013, 2:27:49 PM3/8/13
to
Kenia, po klapie ten sam glajt wykonany z materiału o większej
gramaturze nie przeszedł testu w stosunku do glajta który był wykonany
z materiału o mniejszej gramaturze.

I to jest fakt a nie domysł.

W

peter

unread,
Mar 8, 2013, 2:31:23 PM3/8/13
to
Jak na gościa który dużo czyta to słabo Ci idzie:)
Wypowiadasz się w co drugim wątku,zgrywasz mądralę - masz zerowy nalot i
podejrzewam że nawet glajta z bliska nie widziałeś.

Tak się składa że latałem na synthesisie i nucleonie:) i na paru innych również.
I to nie jest ta sama "klasa".


pzdr

peter

ps czasem lepiej siedzieć cicho i sprawiać wrażenie idioty niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Kenia

unread,
Mar 8, 2013, 2:53:05 PM3/8/13
to
W dniu piątek, 8 marca 2013 20:31:23 UTC+1 użytkownik peter napisał:
> Jak na gościa który dużo czyta to słabo Ci idzie:)
>
> Wypowiadasz się w co drugim wątku,zgrywasz mądralę - masz zerowy nalot i
>
> podejrzewam że nawet glajta z bliska nie widziałeś.
>
>
>
> Tak się składa że latałem na synthesisie i nucleonie:) i na paru innych również.
>
> I to nie jest ta sama "klasa".
>
>
>
>
>
> pzdr
>
>
>
> peter
>
>
>
> ps czasem lepiej siedzieć cicho i sprawiać wrażenie idioty niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Masz swój pogląd i trwaj przy nim do bólu ale bronisz przegranej sprawy. Jak powiem, że łatwiej mi się stawiało KARMĘ niż NEMO2 to co wymyślisz? że gramatura na NEMO2 za duża? znowu nie ta sama klasa? co jeszcze?
Jak taki mądrala jesteś to sam wymyśl jakie skrzydła porównać. I tak źle i tak niedobrze.

3apik

unread,
Mar 8, 2013, 3:09:20 PM3/8/13
to



>
> --duże cytowanie automatycznie wyczyszczone--
>
> Kenia, po klapie ten sam glajt wykonany z materiału o większej
> gramaturze nie przeszedł testu w stosunku do glajta który był wykonany
> z materiału o mniejszej gramaturze.
>
> I to jest fakt a nie domysł.
>
> W

A może oprócz gramatury te materiały różnią się jeszcze innymi parametrami. Np. sztywność?


stribo

unread,
Mar 8, 2013, 3:26:37 PM3/8/13
to
W dniu piątek, 8 marca 2013 18:45:56 UTC+1 użytkownik Rafi napisał:
> > Przerabiałem to niejako na własnej skórze, w PL, kiedy jako świeżo upieczony
>
> > projektant wzornictwa przemysłowego zatrudniłem się w Zelmerze jako jedyny
>
> > wówczas designer na etacie. Było to jakieś 13 lat temu ale juz wtedy
>
> > wszystkich
>
> > tych mechanizmów i idei eko uczyliśmy sie w szkole.
>
> > Kiedy do swoich projektów dobierałem najlepsze podzespoły, dość szybko okazało
>
> > się, że właśnie "ten tego, yhm", bo właściwie to firma ma taki problem, że jest
>
> > coraz gorzej, bo to co produkowali to nie chce się psuć i przydało by się żeby
>
> > nowe było atrakcyjne ale nie koniecznie na tych dobrych silnikach bo te to już
>
> > tylko do serwisu produkują.:)
>
>
>
> > Stribo
>
>
>
> No Stribo teraz to mi zaimponowałeś, kurcze może mój stary Zelmer był Twojego pomysłu ? ;D
>
>
>
> https://www.google.pl/search?q=zelmer+cobra+2000&hl=pl&client=firefox-a&hs=Xsh&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=kSA6UfOLJ8mBOPrsgYgD&ved=0CFMQsAQ&biw=1280&bih=860
>
>
>
> Pracował jakieś 13 lat bez żadnej awarii, odkurzałem nim wszystko, w tym gips i wszelakie resztki jakie zostają po remoncie.
>
> Nigdy nie wymieniałem choćby szczotki w silniku, choć muszę przyznać, że regularnie wymieniałem filtry, ostatecznie kiedyś sprzęt mi spadł i pękła obudowa, ale i tak go zostawiłem do odkurzania auta i po remontach, bo wciąż działa ;)
>
> Do domu kupiłem ostatnio kolejnego Zelmera z czteroletnią gwarancją:
>
>
>
> http://www.agito.pl/odkurzacz-zelmer-odyssey-450-0-st-kremowy-1118-330061.html
>
>
>
> Gdy oglądałem w sklepie najtańsze odkurzacze Zelmera, sprzedawca delikatnie mi je odradzał.. ponieważ są produkowane w Chinach.
>
> Ponoć te droższe produkowane w polskich zakładach dalej trzymają jakość.
>
>
>
> Pozdro - R

Cóż za zbieg okoliczności, że akurat nie wstrzeliłeś się w moje czasy :)
Moje projekty to akurat następca tego Twojego weterana i poprzednik tego
co niedawno kupiłeś.
http://bury-design.pl/galerie-foto.html
No ale cóż.. może to nawet dla mnie lepiej, bo nie wiem czy wytrzymał bym
Twoją sławną krytykę :):):)
Pozdrawiam
Stribo

P.S: Ten z serii 2000 to faktycznie był przeinwestowany :). Nastepca, seria
3000 jeszcze miał silnik z poprzednika ale potem zaczęło się już skracanie
szczotek komutatora i inne takie ( prymitywiejsze odpowiedniki chip'a w drukarce :))

MyHa

unread,
Mar 8, 2013, 3:56:26 PM3/8/13
to
Znajomy rozmawiał z serwisantem i ten mu powiedział: "Jak chcesz mieć trwałe skrzydło to musi mieć minimum 42g/m2". Też jestem zdania, że z tą cienkością materiału wcale nie chodzi o właściwości lotne. Pewnie też o koszta produkcji- tańszy-cieńszy materiał, ale głównie o to by po 3 sezonach skrzydło trzeba było zmienić bo będzie przewiane.

Arizona Tom

unread,
Mar 8, 2013, 4:39:03 PM3/8/13
to
Nie wypowiadam się co do różnic w trwałosci, ale tak się składa, ze latając na bardzo lekkim skrzydle i mając porównanie do bardzo podobnych cięższych skrzydeł uważam, że podczas fazy wznoszenia skrzydła to 1.5 kg różnicy zdecydowanie ma znaczenie. 0.4 kg różnicy ma zapewne mniejsze znaczenie, ale jest krokiem w dobrym kierunku o ile skrzydło to wytrzyma. Z drugiej strony pewnie ilość osób latających 300 h na jednym skrzydle można liczyć w promilach, więc jesli skrzydło zamiast 300h wylata 200h to i tak postęp w między czasie jest tak duży, że własciciele będą sie już dawno będą się rozglądać za nowymi konstrukcjami i to nie z powodu cienkiego materiału a lepszych osiągach. Może w lataniu napędowym cięższe (czytaj mocniejsze skrzydła są lepsze) ale w lataniu bez napędu według mnie trend zmiejszania wagi (w granicach rozsądku) jest pozytywnym trendem. Moj piewrszy szpej 12 lat temu miał łacznie 20 kg (sam waze 3 razy tyle) , zniechęcając mnie wystaczająco do przelotów w nieznane. Teraz mój szpej wazy 10kg i ta bariera zniknęła. Nie demonizujmy więc lekkich materiałów.

uri...@gmail.com

unread,
Mar 8, 2013, 4:48:04 PM3/8/13
to
W dniu piątek, 8 marca 2013 20:56:26 UTC użytkownik MyHa napisał:


> Znajomy rozmawiał z serwisantem i ten mu powiedział: "Jak chcesz mieć trwałe >skrzydło to musi mieć minimum 42g/m2". Też jestem zdania, że z tą cienkością >materiału wcale nie chodzi o właściwości lotne. Pewnie też o koszta produkcji- >tańszy-cieńszy materiał, ale głównie o to by po 3 sezonach skrzydło trzeba było >zmienić bo będzie przewiane.

Nie musi. Mialem Synthesisa, ktorym dosc intensywnie latalem. Latem w Polsce, zima w Maroku, Po trzech latach zbadalem mu przewiewnosc. W najgorszym miejscu (srodkowa komora na nosku) mial 1013 sekund (czyli prawie 17 minut!)
Jesli tej tkaniny nie da sie zalatac na smierc, to po kiego grzyba ma byc taka gruba? Skrzydlo wczesniej umrze z powodu zdeformowania profilu czy z powodu wejscia nowego modelu niz z powodu przewiewnosci.
Kiedys bylo to wazne, poniewaz przed 2000 s skytex wytrzymywal kilka sezonow. Po zmianie technologii przewiewnosc jest najmniej istotnym czynnikiem niszczacym skrzydlo.
Pisze oczywiscie o renomowanych producentach, bo kiedys wpadla mi w rece roczna Tequila z przewiewnoscia ponizej 100 s, producent twierdzil, ze to ok (i ma specjalne normy dopuszcazjace swoje skrzydla nawet przy przewiewnosci 5 s).


uriuk


peter

unread,
Mar 8, 2013, 5:53:28 PM3/8/13
to
Jesteś bardziej zielony niż trawa na wiosnę. Popisujesz się tym co wyczytałeś w necie. Co chwile wygłaszasz jakieś głupawe teorie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.

Pytałeś o kurs w wątku o szkołach - zrób go i zacznij latać.
W tej chwili jesteś tylko internetowym trolem który próbuje się popisywać na forum publicznym swoją "wiedzą" zaczerpniętą z internetu.

Nie masz zielonego pojęcia o lataniu ani o glajtach a zachowujesz się jakbyś miał z 10 lat doświadczenia.

Dyskutuję z Tobą wyłącznie dlatego, żeby jakiś inny "świerzak" nie wziął na poważnie tych pierdół które od niedawna wypisujesz na tej grupie.


pzdr

peter

pawloslaw

unread,
Mar 8, 2013, 5:55:17 PM3/8/13
to
Jak przejdą certyfikacje na skrzydle z tkaniną o przewiewności 5 s to
im uwierzę

Paweł

Kenia

unread,
Mar 8, 2013, 7:38:32 PM3/8/13
to
W dniu piątek, 8 marca 2013 23:53:28 UTC+1 użytkownik peter napisał:

dyskutujesz ale nic do tej dyskusji nie wnosisz poza stwierdzeniami typu "Jak waga tkaniny nie ma znaczenia to powinni szyć glajty z dacronu:)"
Ciekawe czy wiesz dlaczego jednak nie można uszyć z dacronu paralotni? Wytłumaczysz? Bo mam wrażenie, że o budowie paralotni wiesz tyle co o swoim polarze.
Mam co najmniej 10 lat doświadczenia w chemii. I jeśli chodzi o materiały to wiem o czym mówię. A paralotnia to jedna wielka kupa plastiku, ale nie takiego z butelek PET.
Wytłumacz wszystkim dlaczego taka ważna jest według ciebie gramatura? a im niższa tym lepiej czy gorzej?
Czy przy stawianiu skrzydła liczy się gramatura materiału czy także kształt, profilu? dlaczego? co bardziej?
Czy Ozone na stronie o Ultralite 3 http://www.flyozone.com/paragliders/pl/products/gliders/ultralite-3/info/ ściemnia, że używa tylko Skytexu 27? Dlaczego?

Nie wiem jak ty ale ja po pierwszym zachwycie ultracienkim papierem toaletowym stwierdziłem, że jest do ..... dupy. wolę o większej gramaturze :)
Aha, jak coś sensownego odpiszesz to skomentuję po powrocie z wawy.

PS1. Może nie zauważyłeś ale wypowiadam się tylko w tych tematach gdzie wiem na co najmniej 99% albo chcę się czegoś dowiedzieć.
PS2. W temacie szkoły to porównaj mój post i boruca. nie potrzebuję słowackiego ŚK, potrzebuję opieki na urlopie.

tomekolo...@tlen.pl

unread,
Mar 9, 2013, 4:07:26 AM3/9/13
to
Wydaje się, że występuje tu niekorzystna dla użytkownika zależność. Cieńszy materiał ma lepsze właściwości lotne, ale jest znacznie słabszy.
Jest to z korzyścią dla producentów, ponieważ sprzęt się szybciej zużywa i występuje mniej paralotni na rynku wtórnym.
Swego czasu zmierzyłem przewiewność jednoletniej Axis Vega(cienki Skytex) i Nowa Tatoo(kilkuetni gelvenor. Axis nadawał się do ćwiczeń na łące, natomiast Tattoo miała materiał niewiele słabszy od nowego.

Tomek

peter

unread,
Mar 9, 2013, 6:20:17 AM3/9/13
to
W dniu sobota, 9 marca 2013 01:38:32 UTC+1 użytkownik Kenia napisał:
Masz 10 lat doświadczenia w chemii i zero w lataniu. Ja mam 10 (prawie)w lataniu i zero w chemii. Na tematy chemii się nie wypowiadam bo się zwyczajnie nie znam. Natomiast Ty zgrywasz fachowca jeśli chodzi o latanie bo przeczytałeś coś tam w internecie.
Wniosek nasuwa się sam.


Twierdzisz np że synthesis i nucleon to ta sama "klasa" bo przeczytałeś w internecie że obydwa dostały en C. Albo że lepiej ci się stawiało Karmę niż Nemo - i to ja mam się nie ośmieszać i nie mówić głośno że jest inaczej - buhahahaha....

Na temat budowy paralotni, zapasu, napędu, uprzęży itd wiem więcej od Ciebie.
Które skrzydło lata lepiej, jak lata i dlaczego również. Jak wygląda polar paralotni także. Niestety do trzech skrzydeł które mam w domu żaden z producentów nie był łaskawy go udostępnić.
Ale do tego wiedza z chemii jest mi niepotrzebna.


Ciekawe czy na forum użytkowników ferrari też się popisujesz swoimi mądrościami?
No tak - zapomniałem masz doświadczenie w chemii i wiesz z czego zrobiona jest opona:)

Napisałem jedno proste zdanie, które zrozumiała większość poza Tobą.
Ale jak się ma wiedzę tylko z chemii i internetu na temat latania to takie są
efekty.

Podsumowując:

To jak już wrócisz z Warszawy zrób ten kurs, zacznij latać to podyskutujemy. Same doświadczenia z papierem toaletowym i dupą to trochę za mało.
Na razie to jesteś taki erotoman gawędziarz lub mówiąc dosadniej - jebaka teoretyk. Faktycznie poszukaj tej opieki bo sobie zrobisz kuku.

Nie musisz komentować bez łaski.


EOT


pzdr

peter

Philippe Beniot

unread,
Mar 9, 2013, 4:21:33 PM3/9/13
to

> Icaro Paragliders daje na Oxygen-a, GTO i Nikita 2 150 godzin - max 2 lata, a na wszystkie pozostale 300 godzin -max 3 lata

Ciekaw jestem jak producent weryfikuje ilość wylatanych godzin.
Oddajesz skrzydło do reklamacji skrzydło bo ci nie wytrzymało deklaowanych przez producenta 300h tylko 150, on przyjmuje ogląda i odsyła z opinią rzeczoznawcy, że wg niego skrzydło wylatało 400h i gwarancja ninęła.

Pozdrawiam Philippe.

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 10, 2013, 4:30:57 AM3/10/13
to
On 9 Mar, 10:07, tomekolodziejc...@tlen.pl wrote:
> W dniu sobota, 9 marca 2013 01:38:32 UTC+1 użytkownik Kenia napisał:
>
>
>
>
>
>
>
>
>
> > W dniu piątek, 8 marca 2013 23:53:28 UTC+1 użytkownik peter napisał:
>
> > dyskutujesz ale nic do tej dyskusji nie wnosisz poza stwierdzeniami typu "Jak waga tkaniny nie ma znaczenia to powinni szyć glajty z dacronu:)"
>
> > Ciekawe czy wiesz dlaczego jednak nie można uszyć z dacronu paralotni? Wytłumaczysz? Bo mam wrażenie, że o budowie paralotni wiesz tyle co o swoim polarze.
>
> > Mam co najmniej 10 lat doświadczenia w chemii. I jeśli chodzi o materiały to wiem o czym mówię. A paralotnia to jedna wielka kupa plastiku, ale nie takiego z butelek PET.
>
> > Wytłumacz wszystkim dlaczego taka ważna jest według ciebie gramatura? a im niższa tym lepiej czy gorzej?
>
> > Czy przy stawianiu skrzydła liczy się gramatura materiału czy także kształt, profilu? dlaczego? co bardziej?
>
> > Czy Ozone na stronie o Ultralite 3http://www.flyozone.com/paragliders/pl/products/gliders/ultralite-3/i...ściemnia, że używa tylko Skytexu 27? Dlaczego?
>
> > Nie wiem jak ty ale ja po pierwszym zachwycie ultracienkim papierem toaletowym stwierdziłem, że jest do ..... dupy. wolę o większej gramaturze :)
>
> > Aha, jak coś sensownego odpiszesz to skomentuję po powrocie z wawy.
>
> > PS1. Może nie zauważyłeś ale wypowiadam się tylko w tych tematach gdzie wiem na co najmniej 99% albo chcę się czegoś dowiedzieć.
>
> > PS2. W temacie szkoły to porównaj mój post i boruca. nie potrzebuję słowackiego ŚK, potrzebuję opieki na urlopie.
>
> Wydaje się, że występuje tu niekorzystna dla użytkownika zależność. Cieńszy materiał ma lepsze właściwości lotne, ale jest znacznie słabszy.
> Jest to z korzyścią dla producentów, ponieważ sprzęt się szybciej zużywa i występuje mniej paralotni na rynku wtórnym.
> Swego czasu zmierzyłem  przewiewność jednoletniej Axis Vega(cienki Skytex) i Nowa Tatoo(kilkuetni gelvenor. Axis nadawał się do ćwiczeń na łące, natomiast Tattoo miała materiał niewiele słabszy od nowego.
>
> Tomek

Jak mniemam, twoje teoria jest poparta długoletnimi badaniami i z tąd
wiesz jak wygląda róznica w procesie starzenia materiałów ze względu
na ich gramaturę.

W

xcma...@gmail.com

unread,
Mar 10, 2013, 5:08:39 AM3/10/13
to
Według mnie waga skrzydła ma znaczenie w bezpieczeństwie w skrzydłach wyczynowych dla porównania Enzo Ozona rozmiar M waży 5,9kg ! a nowy Gin Boomerang 9 M waży 7,9kg 2kg różnicy ,im cięższa szmata to klapy wolniej wychodzą ,łatwo o krawat ,lekki materiał to znowu szybsze zużycie ,najlepiej wybrać optimum .

Kenia

unread,
Mar 10, 2013, 7:11:55 AM3/10/13
to
W dniu niedziela, 10 marca 2013 09:30:57 UTC+1 użytkownik Wojciech Maliszewski napisał:
> Jak mniemam, twoje teoria jest poparta długoletnimi badaniami i z tąd
> wiesz jak wygląda róznica w procesie starzenia materiałów ze względu
> na ich gramaturę.
> W
Że się wtrącę (jako dyżurny troll) to długoletnie badania nie są potrzebne, takie rzeczy robi się poprzez badania symulujące warunki starzeniowe. pranie, temperatura itp.
np. http://www.porcher-sport.com/en/brochures.html


koczi...@gmail.com

unread,
Mar 10, 2013, 7:27:16 AM3/10/13
to
Witam.Panowie kłócicie się o 0.5kg a zapominacie o takich czynnikach jak, konstrukcja glajta, umiejętności pilota, różnice w technice stawiania przy odpowiednim skrzydle. Jeśli dochodzi do tego różnica w locie, to też trzeba wziąć pod uwagę wagę pilota, typ uprzęży etc, etc.Jeśli chcecie porównywać czy gramatura materiału ma znaczenie, to trzeba by uszyć dwa takie same glajty z różnych materiałów i wtedy porównywać.Ja osobiście mam Voxa, który nie należy do lekkich skrzydeł ale mam go tak opanowanego, że stawiam go tylko i wyłącznie alpejką nawet w bezwietrzne dni bez najmniejszego kłopotu. Niedawno kupiłem Rooka 777 i muszę na nowo uczyć się stawiania, bo jest całkiem inna technika stawiania.
pozdrawiam.

Kenia

unread,
Mar 10, 2013, 8:21:49 AM3/10/13
to
Sensownego w temacie nie napisałeś nic. NIC! Jedynie się zaplułeś próbując mnie opluć.
Wskaż miejsca gdzie wypowiadam się o tym jak latać, jak ciągać sterówki. Po prostu wskaż.

Uważam, że synthesis i nucleon to ta sama klasa EN-C. Jaki sposób klasyfikacji stosujesz to ja nie wiem, nie siedzę w twojej głowie. Pewnie sobie jakiś własny wymyśliłeś a ja miałem zgadnąć jaki i się do niego dostosować.
Ty oczywiście stawiałeś i Karmę i Nemo2 w bezwietrznej pogodzie? Zerknij sobie na to http://www.apcoaviation.com/support/manuals/manual_karma.pdf strona 10 i 11. Widzisz jak są połączone taśmy? Być może to jest patent na łatwiejsze stawianie (subiektywne, moje).

Rzuciłeś hasłem dacron, ja dorzuciłem polar i PET, a ty się całkiem pogubiłeś! Wyjaśniam, to jest jeden i ten sam związek chemiczny. Tylko zastosowanie różne.
To, że jest odporny na wodę, UV, temperaturę, kwasy nie równoważy mniejszej odporności mechanicznej. (Osobiście podejrzewam, że splotu włókiem nie można niczym uszczelnić, dlatego się go nie stosuje)

Na forum uzytkowników ferrari nie bywam, ale można znaleźć analogię.
Co jest ważniejsze przy jeździe po śniegu opon zimowych. Kształt bieżnika czy materiał opony?

Ozone na stronie pisze tak:
"Użyty na górnej i dolnej powierzchni - Porcher 27gm2 jest mocnym materiałem. Jednak ze względu na jego przygotowanie zapewniające niską wagę, należy obchodzić się z nim ostrożnie."
A na stronie http://www.flyozone.com/paragliders/pl/products/gliders/ultralite-3/specifications/
"Cloth
Top Surface : Skytex 36 / Skytex 27
Bottom Surface : Skytex 27 Classic"
Czyli jednak stosuje 36g/m2. Ściemnia czy nie? I co to znaczy, że trzeba się obchodzić ostrożnie? To jest słabszy mechanicznie czy nie? Sam sobie odpowiedz.

Na stronie: http://www.sky-cz.com/soubory-ve-skladu/download/11600-Porcher_materials_TD.pdf są podane specyfikacje Skytexów, jakby komuś się chciało analizować.

Jak pewnie wiesz latanie to nie wszystko, ciąganie po krzakach także się przydarza. Mniej odporny materiał = większa szansa na dziurę, rozerwanie.

Ja twierdzę, że ważniejszy od tej śmiesznej różnicy w gramaturze jest profil, kształt, ewentualnie sposób podpięcia taśm. Różnica bzdurnych 0,4kg przy mniejszej gramaturze jest tylko chwytem marketingowym a potencjalnie może obniżyć żywotność i bezpieczeństwo paralotni.

PS. Kiedyś czytałem artykuł o pionierskich czasach paralotniarstwa w Polsce, była tam mowa o glajcie o nazwie "Lakiernia" bo była uszczelniania chyba caponem. Ktoś ma może linka?

MyHa

unread,
Mar 10, 2013, 9:02:04 AM3/10/13
to
Na wszystko jest myk, czyli impregnat w płynie. Ten koleś zarobi fortunę na tych psikadełkach :)
http://www.youtube.com/watch?v=3yONvTx0I0o

peter

unread,
Mar 10, 2013, 11:51:32 AM3/10/13
to
Miałem nie odpowiadać ale ta dyskusja zrobiła się zabawna.

Jak już wszyscy wiemy dużo czytasz:) Proponuję wejdź na stronę Dudka i poczytaj sobie na temat synhesisa i nucleona. Możesz też zapytać konstruktora tych skrzydeł. Bo jak już ustaliliśmy nie latałeś ani na jednym ani na drugim i pewnie w najbliższej przyszłości nie polatasz.

Mała podpowiedź nr 1 dla nielota teoretyka - skrzydeł nie dzieli się tylko ze względu na klasę bezpieczeństwa.

Podpowiedź nr 2: Enzo też ma ed D tak samo jak mantra 4 - spróbuj wciskać te swoje mądrości któremuś z zawodników którzy latają na Enzo, że to ta sama klasa
bo przecież obydwa to enD


Próbujesz błysnąć wiedzą z chemii ale na temat latania nie wiesz nic, co znowu udowodniłeś - patrz - polar:)Ja nie dyskutuje z Tobą na temat chemii bo jak napisałem jeśli na czymś się nie znam to się nie wypowiadam - w przeciwieństwie do Ciebie.

Rozmawiamy na temat odchudzania paralotni i jak to wpływa na jej parametry lotne, łatwość stawiania i bezpieczeństwo. Ty zaś błysnąłeś, że z takiego samego materiału robi się polar i plastikowe butelki - szacunek panie chemiku - ale co mnie to gówno obchodzi?


Mali napisał Ci kilka postów wyżej dlaczego min używa się lżejszego materiału.Ty napisałeś:
" Różnica bzdurnych 0,4kg przy mniejszej gramaturze jest tylko chwytem marketingowym a potencjalnie może obniżyć żywotność i bezpieczeństwo paralotni"

Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz jak każdy nielot. Niedawno pisałeś jakieś bzdury na temat ciągu śmigieł, bo masz kalkulator znaleziony w internecie "który Ci się sprawdzał" - też w toalecie? Nie chcę wiedzieć z czym tym razem eksperymentowałeś...

Co z tego że materiał wytrzyma zamiast 500 godzin tylko 400? I tak w każdym nowym glajcie ze zredukowanym olinowaniem liny po 300 godzinach powinny wylądować w koszu.


Ale Ty dalej wiesz lepiej, bo jak już pisałeś dużo eksperymentowałeś w toalecie.

Na zakończenie: znam przypadek rozłożenia glajta i skopiowania go. Tylko do uszycia został użyty materiał który nie był "paralotniowy" Kopia więc miała taki sam profil i trym oraz przepuszczalność mniejszą niż oryginał. Tylko waga była większa od oryginału nie pamiętam o ile - musiałbym zapytać krawca:)
W każdym razie kopia była nie za bardzo chciała wstawać i latać.




pzdr

peter


ps to jak zapisujesz się na ten kurs, czy zostajesz kolejnym grupowym trolem?


Kenia

unread,
Mar 10, 2013, 1:51:52 PM3/10/13
to
Widzę, że dyskusja z Tobą zaczyna wyglądać jak z moim kolegą po marketingu. Świetny jest w dyskusjach, w których nie wyjawia swoich poglądów tylko przypisuje bzdurne innym. I przypomnę tylko, że dyskusja jest o materiale na skrzydło.
Jak ja zaproponowałem podział po klasie bezpieczeństwa i wadze skrzydła to jest be. Nie zgadzasz się, rozumiem. Ale jak ty nie proponujesz żadnych skrzydeł do porównania to jest OK. A podobno masz 3. Krytykujesz dla krytyki.

Czy ja dyskutuję z Tobą na temat latania? Ja dyskutuję o materiale na skrzydło, a ty mi wmawiasz, że o lataniu.

Wyjaśnij mi co polar ma wspólnego ze skrzydłem i lataniem? Może ktoś inny załapał o co peterowi chodzi?

Czepiasz się zdania zaczynającego się od "Od razu uprzedzam, że jestem dyletantem w sprawie napędów ...."??? Faktycznie, tylu świeżaków wyedukowało się na zdaniu zaczynającym się od takiego stwierdzenia, że strach się bać.

A z doczekałem ... w końcu jakaś deklaracja poglądów, Alleluja! "Co z tego że materiał wytrzyma zamiast 500 godzin tylko 400? I tak w każdym nowym glajcie ze zredukowanym olinowaniem liny po 300 godzinach powinny wylądować w koszu."
Ano wolę taki co by wytrzymał jednak 500h. Liny i tak wylądują w koszu rok po roku podczas badań. A i tak ich liczba jest zredukowana więc jest szansa, że wszystkie. Do tego pomiary długości mogę sam zrobić w ciągu roku. Liny w przeciwieństwie do czaszy najpierw się wyciągają, a to można stwierdzić.

I kolejny konkret: kopia glajta. Szczerze, jestem pełen podziwu dla krawca:)
Argument OK ale jedno ale, paralotnia uszyta z lżejszego materiału przez tego samego krawca powinna lepiej wstawać i lepiej latać niż oryginał, prawda? Wtedy byłoby wiadomo, że umiejętności krawca nie miały tu nic do rzeczy.

PS. Faktycznie kursu PPG nie mam, może warto???

cyganPPG

unread,
Mar 10, 2013, 2:21:05 PM3/10/13
to
On 10 Mar, 16:51, peter <piotrwilczyn...@poczta.fm> wrote:
...
> ps to jak zapisujesz się na ten kurs, czy zostajesz kolejnym grupowym trolem?

Może Kenia nie ma jakiegoś wielkiego stażu paralotniowego, ale zobacz
jaki jest kulturalny i opanowany. Mimo Twoich wszystkich zachęt nie
odpisał Ci abyś walił się na ryj i odpier....ł od niego. Większość już
by to dawno zrobiła :) Więc może nie zniechęcaj go tak bardzo do
pisania na grupie, będzie podnosił poziom :)

Poza tym ma trochę racji. Zgadzam się ze właściwości lotne lżejszych
skrzydeł są lepsze, ale nikt nie mówi jakie są konsekwencję. Ja to
ostatnio zacząłem obserwować w skrzydłach PPG. Moda jest taka że
obciążenie powierzchni wciąż rośnie a tkaniny "chudną". Jakie są tego
efekty? Ano takie ze pozornie jest zajebiście. Skrzydełka fajnie
wstają, bezwładność jest mniejsza. Ale co będzie dalej, jak długo
takie skrzydło będzie zachowywało pierwotny profil. Po ilu godzinach
bilans zysków i strat przechyli się na stronę tych drugich? Wszystko
jest OK jak mówimy o konstrukcjach z przeznaczeniem do sportu, tam
ludzie zdają sobie sprawę że skrzydło ma wystarczyć na rok, może drugi
do treningów. Mam jednak wrażenie że część pilotów "rekreacyjnych" nie
zdaje sobie sprawy z konsekwencji zakupu skrzydła uszytego z ultra
lekkich materiałów. Koszty eksploatacji mogą wzrosnąć dwukrotnie a być
może i więcej a poprawa właściwości lotnych może się okazać
krótkotrwała.

cygan








o

peter

unread,
Mar 10, 2013, 2:34:27 PM3/10/13
to
Co ma polar wspólnego z lataniem? Wbrew nazwie całkiem sporo:)
Tutaj właśnie jest różnica między chemikiem a pilotem szmatolotu. Masz internet to poszukaj sobie.
Masz rację dyskusja jest o materiale na skrzydło. Materiale na skrzydło do latania a nie o materiale na papier toaletowy. Tutaj również jest różnica w naszej wiedzy. Ja znam skrzydła z teorii i praktyki a papier toaletowy z praktyki. Ty natomiast skrzydła z dziurawej teorii(patrz polar) i papier toaletowy z teorii i praktyki. Widzisz subtelną różnicę?

Żeby podyskutować z Tobą o klasie skrzydeł, musiałbyś latać. A tak to jak dyskusja ze ślepym o kolorach. Masz swoje wyobrażenie bo coś tam przeczytałeś w internecie. Problem w tym że ta teoretyczna wiedza jest mocno niekompletna.
Nie zamierzam Cię edukować. A już na pewno nie za darmo:)

Jak to liny wylądują w koszu rok po roku ? Chyba znowu czegoś nie doczytałeś...
ech...
Tak dla poszerzenia Twojej wiedzy teoretycznej liny mogą się także kurczyć. No tak ale tego w toalecie nie da się sprawdzić.

Kursu PPG nie masz? PG chyba też nie. No może pierwszy etap bo "stawiałeś skrzydło". Ja ze swojej strony polecam latanie Pg (xc) a Ppg jako uzupełnienie.
Ale jako teoretyk możesz się nie zgodzić.


pzdr

peter

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 10, 2013, 2:38:18 PM3/10/13
to
Kiedyś samoloty robili z drewna, potem z aluminium, jeszcze później z
tytanu. A każda zmiana powodowała zmniejszenie wagi, choc wcale nie
koniecznie wytrzymałości.

W

peter

unread,
Mar 10, 2013, 3:02:51 PM3/10/13
to
Nie ma żadnego stażu ale zachowuje się jakby latał od bardzo dawna. W dodatku swoja niewiedze maskuje bezczelnością. Jak to się z nim zgadasz? przecież napisał że to odchudzanie to marketingowy bełkot a nie ma wpływu na właściwości lotne. Chyba za szybko przeczytałeś.
Ja się mam odpierdolić? Coś chyba Ci się pomyliło. Albo nie przeczytałeś całości.

Ale wracając do tematu. Obciążenie rośnie w zasadzie tylko w ppg i to dość mocno. W skrzydłach do pg nie za bardzo. Te bardzo obciążone skrzydła do ppg służą głównie do latania w zawodach. Zmniejsza się ich powierzchnię z wiadomych powodów. Dla pozostałej 90% grupy latającej rekraacyjnie nie ma to znaczenia.
Chociaż nie ukrywam że zabawę maiłem fajną na małym X3M ale to nie jest to skrzydło dla mnie do codziennego popierdywania z silnikiem. Ale każdemu wedle potrzeb. Na kolejne skrzydło mnie nie stać, nie mówiąc już o czasie żeby na nich wszystkich latać.

Jak kupuje się małe sportowe skrzydło to chyba normalne że jego żywotność będzie znacznie krótsza niż takiego z "dedykowaną przez producenta powierzchnią"
To mają być sportowe skrzydła i po jednym lub dwóch sezonach trzeba liczyć się ze znacznym zużyciem.

Jeśli chodzi o swobodne latanie to też nie widzę większego sensu w "trzymaniu gramatury" Co z tego że tkanina wytrzyma jak liny nie? Do swobodnego latania mam en D. Większość lin bezooplotowych. Tkanina pewnie jeszcze będzie długo ok mimo niemałego nalotu. Ale liny raczej już niedługo. Nie ma większego ekonomicznego sensu zmiany kompletu olinowania. Za tą kasę można kupić nowszego konstrukcyjnie glajta w lepszym stanie po jednym sezonie. A korzyści płynące z
odchudzenia są odczuwalne. Poczynając na łatwości startu a na wychodzeniu z atrakcji kończąc

pzdr

peter

Kenia

unread,
Mar 10, 2013, 3:14:51 PM3/10/13
to
Kto mi wytłumaczy o co chodzi peterowi z polarem?
front? jeśli o front w tym temacie to ja nie wiem jakimi ścieżkami chodzą twoje myśli. może dlatego tak ciężko się dyskutuje.

"Jak to liny wylądują w koszu rok po roku ? Chyba znowu czegoś nie doczytałeś..."
Jak się zrywa liny na przeglądzie to nie wiąże się ich supełkiem z powrotem. Chyba znowu czegoś nie zrozumiałeś...

To tyle co do merytorycznej części twojej wypowiedzi.

stribo

unread,
Mar 10, 2013, 3:26:48 PM3/10/13
to

> Kto mi wytłumaczy o co chodzi peterowi z polarem?
>
Biegunowa, jak mniemam. Teraz juz wszystko kumasz.? :)
W każdym razie Synthesis i Nucleon na pewno maja zdecydowanie inną.

No właśnie, może ktoś porównywał takie same Syntezy w wersji normalnej i light?
To by mogło przybliżyć problematykę zagadnienia.
pozdrawiam
Stribo

cyganPPG

unread,
Mar 10, 2013, 3:41:27 PM3/10/13
to
No wiem, tak to napisałem że wyszło że sie zgadzam z tym z czy się nie
zgadzam :) . Zgadzam się że "odchudzanie" tkanin może mieć zły wpływ
na żywotność i uszkodzenia mechaniczne. Jadnak Mali słusznie zauważył
że nawet to trudno obecnie obronić. Czas pokaże że miałem rację :)
Nie wiem dlaczego łączysz żywotność płata z żywotnością linek. Może
dla Ciebie wymiana lin jest ekonomicznie nie uzasadniona. Ale widzisz
Twoje wielkie doświadczenie teoretyczno-praktyczne nie gwarantuje
nieomylności co w tym momencie udowadniasz. Jest producent paralotni
który w instrukcji glajta nakłada obowiązek wymiany głównych lin
nośnych co rok lub 100h (co pierwsze nastąpi). Ja również uważam liny
za materiał eksploatacyjny który trzeba od czasu do czasu wymienić.
Uważam również że jest to uzasadnione ekonomicznie gdyz przy moim
skrzydle to około 10 procent wartości nowego glajta a poprawa
właściwości lotnych bezcenna :) (i komfortu psychicznego).

Co do skrzydeł swobodnych to zgadzam się tam korzyści z odchudzania sa
większe a i konsekwencje mniej odczuwalne. (teraz to se teoretyzuje bo
nie mam o tym pojęcia :))

cygan

JJR

unread,
Mar 10, 2013, 3:47:23 PM3/10/13
to
Użytkownik "Kenia" <mku...@gmail.com> napisał

>Wyjaśnij mi co polar ma wspólnego ze skrzydłem i lataniem? Może ktoś inny
>załapał o co >peterowi chodzi?

Chodzi mu o biegunową
(http://en.wikipedia.org/wiki/Polar_curve_%28aviation%29).
Wynika z tego że wszystkiego, że ty masz nieduże pojęcie o lataniu (bo byś
skojarzył), a on on języku polskim (bo mu słów nie wystarczy i używa
obcojęzycznych).
Jak się dwóch takich fachowców dobierze, to nic dziwnego że się nie dogadują :)

--
pzdr,
Jędrzej

W zależności od zawartości węgla struktura regularna przestrzennie centrowana
ulega zniekształceniu tetragonalnemu i przekształca się w strukturę
tetragonalną przestrzennie centrowaną.

JJR

unread,
Mar 10, 2013, 3:52:18 PM3/10/13
to
Użytkownik "Kenia" <mku...@gmail.com> napisał

Kto mi wytłumaczy o co chodzi peterowi z polarem?

>Wyjaśnij mi co polar ma wspólnego ze skrzydłem i lataniem? Może ktoś inny
>załapał o co >peterowi chodzi?

Wynika z tego że wszystkiego, że twoje pojęcie o lataniu jest porównywalne z
jego pojęciem o języku polskim - bo inaczej ty byś skojarzył, a jemu by
wystarczyło polskich słów i nie musiał używać obcych.
Jak się dwóch takich fachowców dobierze, to nic dziwnego że się nie dogadują :)

I tnij posty na miłość boską, czytać się nie da.

Kenia

unread,
Mar 10, 2013, 3:54:58 PM3/10/13
to
Zgadzam się, tylko w temacie materiału na skrzydło nie było ostatnio przełomu. A takie obniżanie wagi tkaniny jest zawsze kosztem wytrzymałości albo przewiewności. Kiedyś APCO Fiesta miała wersję Light 32g/m2 ale chyba się nie sprzedała pomimo mniejszej wagi.

ebc...@gmail.com

unread,
Mar 10, 2013, 4:02:50 PM3/10/13
to
BREAK.. Ja włączę się do dyskusji aby uprzedzić wątpliwości niektórych "grupowiczów" przez wygłoszenie oświadczenia. Kenia nie jest moim kolejnym wirtualnym wcieleniem, jak również nie odpowiadam za jego wypowiedzi oraz opinie.. Koniec oświadczenia

Mateusz Lubecki

peter

unread,
Mar 10, 2013, 4:56:48 PM3/10/13
to
Użycie słowa "polar" było celowym zabiegiem w kontekście znajomości materiałowej kolegi Kenia (Kena?:))
Myślę że mój polski nie jest taki słaby jak sugerujesz. Ale mogę się mylić - tak tylko teoretyzuję:)

pzdr

peter

peter

unread,
Mar 10, 2013, 5:13:31 PM3/10/13
to

>
> > W dniu niedziela, 10 marca 2013 19:21:05 UTC+1 użytkownik cyganPPG napisał:
>

>

>
> >
>
> > Jak kupuje się małe sportowe skrzydło to chyba normalne że jego żywotność będzie znacznie krótsza niż takiego z "dedykowaną przez producenta powierzchnią"

>
>
>
> No wiem, tak to napisałem że wyszło że sie zgadzam z tym z czy się nie
>
> zgadzam :) . Zgadzam się że "odchudzanie" tkanin może mieć zły wpływ
>
> na żywotność i uszkodzenia mechaniczne. Jadnak Mali słusznie zauważył
>
> że nawet to trudno obecnie obronić. Czas pokaże że miałem rację :)
>
> Nie wiem dlaczego łączysz żywotność płata z żywotnością linek. Może
>
> dla Ciebie wymiana lin jest ekonomicznie nie uzasadniona. Ale widzisz
>
> Twoje wielkie doświadczenie teoretyczno-praktyczne nie gwarantuje
>
> nieomylności co w tym momencie udowadniasz. Jest producent paralotni
>
> który w instrukcji glajta nakłada obowiązek wymiany głównych lin
>
> nośnych co rok lub 100h (co pierwsze nastąpi). Ja również uważam liny
>
> za materiał eksploatacyjny który trzeba od czasu do czasu wymienić.
>
> Uważam również że jest to uzasadnione ekonomicznie gdyz przy moim
>
> skrzydle to około 10 procent wartości nowego glajta a poprawa
>
> właściwości lotnych bezcenna :) (i komfortu psychicznego).
>
>
>
> Co do skrzydeł swobodnych to zgadzam się tam korzyści z odchudzania sa
>
> większe a i konsekwencje mniej odczuwalne. (teraz to se teoretyzuje bo
>
> nie mam o tym pojęcia :))
>
>
>
> cygan

Jeśli patrzymy na skrzyło do ppg takie dla "zwykłego" latacza to faktycznie zmiana lin pewnie ma sens. Ale w glajcie pg już nie bardzo. W zasadzie wymiana kompletu lin ma sens tylko chyba w wyczynówce gdzie lin jest mało i bardzo cienkich i nie dotrzymują one "kroku" tkaninie. W normalnym glajcie pg, zakładając że zniszczyły się od latania a nie ciorania to mija się z celem.

W którym "normalnym" skrzydle ppg trzeba wymieniać liny co rok lub 100 godzin?
Force?



pzdr

peter

JJR

unread,
Mar 10, 2013, 5:26:32 PM3/10/13
to
U�ytkownik "peter" <piotrwi...@poczta.fm> napisa�

>U�ycie s�owa "polar" by�o celowym zabiegiem w kontek�cie znajomo�ci
>materia�owej >kolegi Kenia (Kena?:))

Jednym s�owem z�o�liwo�ci te� trzeba dozowa� z umiarem, bo inaczej ca�y przekaz
idzie siďż˝ kochaďż˝ :)

--
pzdr,
J�drzej

I don't want something I need. I want something I want.

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 10, 2013, 5:34:06 PM3/10/13
to
Obawiam się ze twoja wiedza o wytrzymałości i celowości dorównuje
wiedzy twojego adwersarza dyskusji.

w

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 10, 2013, 5:35:40 PM3/10/13
to
Nie wiem czy był przełom czy go nie było, ale glajty z 2010 r które
wylatały ponad 500 godzin wciąż całkiem dobrze latają choć juz z 3
kompletem lin.

W

peter

unread,
Mar 10, 2013, 5:43:55 PM3/10/13
to
Nie wiem do kogo piszesz ?
- dziwnie cytujesz

pzdr

peter
Message has been deleted

xiveros

unread,
Mar 11, 2013, 2:26:12 AM3/11/13
to



>
> ciach... na używane skrzydła jest duży popyt, więc mniejsza żywotność i trwałość tkaniny może być istotnym kryterium dla potencjalnego nabywcy.
> Ktoś kogo nie stać na zmianę skrzydła co dwa-trzy sezony na pewno wybierze paralotnię, która będzie wykonana z bardziej trwałych materiałów.
>



to może mieć nieoczekiwane skutki dla producenta delikatnych glajtów, takim działaniem sam się wyklucza z rynku wtórnego, a co za tym idzie dramatycznie zmniejsza popularność swojej marki. Dotyczy to jednak głównie paralotni dla pilotów rekreacyjnych, którzy nie zmieniają skrzydła co sezon-dwa ze względów zarówno finansowych, jak i braku potrzeby (niski roczny nalot)
IMHO
rd

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 3:39:32 AM3/11/13
to
Doskonale odgadłeś:-)

W

Conrado

unread,
Mar 11, 2013, 4:06:08 AM3/11/13
to
>To spróbuj startu przy bezwietrzu starym glajtem z gelvenoru (zakładając że
>trym ok) i jakimś nowym w podobnej klasie ale z materiału o małej
>gramaturze.
Daj znać jak poszło:)

>pzdr

>peter

>ps Ale teoretyk jesteś ok:)

Piszesz poważnie czy sam jesteś taki teoretyk, że w życiu nie miałeś
styczności z gelvenorem? Miałem ozona Vibe z gelvenoru i nie było żadnych
problemów ze wstawaniem tego skrzydła w bezwietrzu (no chyba, że ktoś ma
problemy ze stawianiem każdego skrzydła). Miało opinię bardzo łatwego w
stawianiu, co potwierdzam. Nie spotkałem się z żadną wadą gelvenoru. Ten
materiał się nie brudził, był odporny na wilgoć i UV oraz po wielu latach
przewiewność była jak w nowym skrzydle. Mam teraz nowszy UP Summit i nie
widzę żadnych różnic w stawianiu. Gelvenor okazał się po prostu za trwały co
producentom nie odpowiadało. Sprawdzał się idealnie dla napędowców gdzie
czasem skrzydło mogło łapać wilgoć przy wieczornej rosie. Mity o wadach
gelvenoru (prawdopodobnie siane przez producentów i dystrybutorów nowszych
skrzydeł) są śmieszne dla tych którzy mieli do czynienia z tym materiałem.
Jak był używany na rynku był super i był mega zaletą a po czasie próbuje się
go demonizować. Pomijam, że gelvenor to nie jakieś ciężkie ścierwo a skytex
zaimpregnowany impregnatem silikonowym... Ten impregnat polepsza właściwości
a nie pogarsza...

Pozdrawiam
Conrado

peter

unread,
Mar 11, 2013, 4:18:07 AM3/11/13
to
W takim razie poproszę o wyjaśnienie ekonomicznej celowości wymiany lin w 2-4 letnim enD ? Jak dla mnie to jedynym opłacalnym zabiegiem jest co najwyżej trymowanie (zakładając że liny mają jeszcze odpowiednia wytrzymałość)
Jeśli pytasz o celowość wymiany "panie psorze" to wiem po co się ją robi. Napisałem tylko że zazwyczaj się nie opłaca.


pzdr

peter

peter

unread,
Mar 11, 2013, 4:22:43 AM3/11/13
to
Jedno proste zdanie a tyle problemów ze zrozumieniem:)
Gdzie napisałem że gelvenor jest be? Albo że z glajt z gelvenoru nie chce wstawać?

pzdr

peter

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 5:00:40 AM3/11/13
to
Olej w swoim samochodzie też wymieniasz po 100 000 km? a nie jak
zalecił producent po 15 tys?

Liny to nie tylko długośc ale i wytrzymałość. Zazwyczaj jest tak że po
ok 150 godzinach mają zaledwie 50% swojej początkowej wytrzymałości.
Dlatego się je wymienia. No ale Polak to woli się zabić niż wydać
pieniądze.

W

peter

unread,
Mar 11, 2013, 5:22:32 AM3/11/13
to
W swoim samochodzie to tylko dolewam ostatnio i wymienię mu filtr najwyżej. Ale on zostanie ze mną do końca -mojego lub jego:)
Jesteś pewny ze wszystkie liny po 150 godzinach mają tylko 50%?
Zgadzam się że powinno się wymienić liny poniżej pewnego progu. Tylko że przy 50 % wytrzymałości raczej nie odmaszerują w przeciętnym skrzydle.
Gdyby tak było to takie przypadki zdarzały by się częściej niż raz na parę lat (parenaście?)

Polak to polak tamto - jakbym czytał komentarze na interii albo innym onecie ;)

pzdr

peter

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 5:33:04 AM3/11/13
to
No to faktycznie argument, ale on potwierdza tylko to że nie szanujesz
innych. Twój samochód truje środowisko spalając lub gubiąc olej.

Co do lin, to ja widziałem ich już dość dużo urwanych podczas lotu.
Tyle że nikt sie tym nie chwali bo i po co się własnym idiotyzmem
chwalić.

W





peter

unread,
Mar 11, 2013, 6:01:37 AM3/11/13
to
Ciekawe ile spala oleju twój samochód? Proponuje porównać kto bardziej szanuje innych a kto mniej i jest bardziej eko - ja jeżdżę na lpg:)
Za dolewanie oleju do benzyny w napędzie to chyba już tylko stos mnie czeka.


Też widziałem urwane liny ale w starszych skrzydłach. Dużo starszych niż 2-3 letnie i z nalotem większym niż 150 godzin. Tak więc pozwolisz że ośmielę się
z Tobą nie zgodzić.


pzdr

peter

xiveros

unread,
Mar 11, 2013, 6:22:19 AM3/11/13
to

zeszłego lata, postanowiłem wytrymować (naciągnąć) liny w swoim siedmioletnim wówczas skrzydle, czułem że troche zbyt łatwo zostaje za plecami, więc pierwsza - zapewne trafna - myśl : skurczony oplot.
Przygotowałem sobie odpowiednie stanowisko - wiadro z kamieniami odpowiedniej wagi - (nie pamietam ile ale tak jak gotek w artykule radził chyba 25kg) - przeciągnięte przez bloczek, podpiąłem do niego taśmę - jak pociągnę za galerie aż do uniesienia wiadra - znaczy że obciążyłem wystarczająco aby rozciągnąć.
Zadowolony przystąpiłem do naciągania.
Jak pierwsze dwie linki odeszły zostały mi w rece, (a wiadro sie nawet nie uniosło) wiedziałem, że reszte moge sobie darować.

Kilka dni wcześniej szkrzydło przechodziło ostre rodeo w zawietrznej w szczyrku, miałem front za frontem i jakbym wiedział że liny są w taki stanie to chyba bym uprząż zmoczył.
Do naciągania linek skrzydło latało... jakbym nie naciągał, to dalej bym latał...

Tylko od tego czasu mam w pamięci incydent sprzed 2 lat kiedy to po starcie z FISowskiej na północ, odszedłem od zbocza ze 100 m, skręcam w lewo, i nagle jakiś wjeżdża mi z prawej (jego czasza na wyciągniecie reki) i ryczy LEĆ LEĆ KURWA!!
(pewnie jeden z tych, co tych co twierdza, że dwie zwitki w termice naniesionej dają mu pierwszeństwo (jedyne jakie miał w tej chwili to pierwszeństwo do Pana Boga )
I jak mi te linki odeszły, od razu pomyslalem, ze jakbym ja tak w kogos wjechał i nie daj boże uwiesił mu się na chocby chwile na nogach, to te linki moje odejdą serią... bo wytrzymałość mniej niz 25% (aramid - przełamane przy pętelkach)

więc KURWA WYMIENIAĆ.
inna rzecz ze zadzwoniłem do Korców i usłyszałem 500e...
ktoś chce materiał na namiot?
..moze zadzwonie do bezalinu... sam sobie udziergam komplet... ;P
rd

hynek...@onet.eu

unread,
Mar 11, 2013, 6:28:34 AM3/11/13
to
Temat off topic

czesc. chcialem napisac na twoj "sluzowy" ale:

<and...@bury-design.pl>: host bury-design.pl[77.55.146.202] said: 550 5.1.1
<and...@bury-design.pl>: Recipient address rejected: User unknown in
virtual alias table (in reply to RCPT TO command)

Tak wies przekopiuje to co tam puscilem: moze ci sie przydac:)

Czesc,

Wlasnie sledzilem dyskusje na temat materialow do glajtow i tak trafilem na twoja strone:)

Co do twojego resume:

Samm sadze byki i to jak jasna cholera, dla tego teksty oficjlne sprawdzam po stoo razy. Nic to nie pomaga, bo po stopierwszym sprawdzeniu i tak znajduje kolejne bledy.
Niemniej jednak raczej nie zdazylo mi sie do tej pory, aby w pierwszym wyrazie wprowadzenia walnac oszybke:) ( O autorze – kilkunasto letnie? kilkunastoletnie!)

Sprawdz, moze masz wiecej bledow. Dla mnie to jest bez wiekszego znaczenia, ale wiem, ze sa ludzie, ktorzy mogliby byc potencjalnymi zleceniodawcami, gdyby nie byki na pierwszej stronie:)


Co do definicji dobrego designu to brakuje mi tam najwaznieszego. Ale to moze dla tego, ze ja uprwiam ten zawod od przeszlo 30 lat. A wiadomo wtedy inaczej uczyli:)
Wtedy byla mowa o tym, ze forma nie moze mowic nieprawdy o przedmiocie. Niestety w obecnym designie ta zasada jakby nieobowiazuje. Szkoda.

Ale tak generalnie to twoje prace robia solidne wrazenie. Gratuluje.

pozdrawiam

poz.pawel

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 6:29:43 AM3/11/13
to
Zróbmy tak, ty pozostań przy swojej wiedzy a ja pozostanę przy mojej.

A dla czytelników dodajmy że ja wykonuję testy w locie dla producenta
paralotni, biorę udział w wykonywaniu testów obciążeniowych paralotni.
Wykonuję próby zrywania lin różnych w celu by ci którzy używają
paralotni czuli się na nich bezpiecznie. Sprawdzam wszelkiego rodzaju
zasłyszane przypadki i własne doświadczenia czy znajdują potwierdzenie
w pomiarach. I niestety często się okazuje że pieknie wyglądające
linki wytrzymują znacznie mniej niż się wydaje że powinny.

Dlatego jedną z podstawowych czynności podczas przeglądu skrzydła jest
sprawdzenie wytrzymałości lin na zrywanie.

http://www.dudek.eu/images/stories/o-produktach/przeglady/Instrukcja_przegl_ver_1.7.pdf


Z twojej wypowiedzi wynika że jest to fanaberia.

W

peter

unread,
Mar 11, 2013, 6:53:01 AM3/11/13
to
Super że robisz tyle rzeczy. W końcu człowiek z misją a nie kolejny pazerny kapitalista.
Napisz w takim razie dla czytelników wprost czy przy 50 % wytrzymałości linki w przeciętnym glajcie trzeba ją wymienić ?
Gdzie napisałem że test na wytrzymałość to fanaberia? Napisałem tylko o trymowaniu, że jest uzasadnione ekonomicznie pod warunkiem odpowiedniej wytrzymałości lin. Był taki kawał o logicznym myśleniu - pewnie znasz.

No i co z tym szacunkiem dla innych w kontekście motoryzacji?

pzdr

peter

Kenia

unread,
Mar 11, 2013, 7:01:58 AM3/11/13
to
W dniu poniedziałek, 11 marca 2013 11:53:01 UTC+1 użytkownik peter napisał:
> Napisz w takim razie dla czytelników wprost czy przy 50 % wytrzymałości linki w przeciętnym glajcie trzeba ją wymienić ?
> peter

50% od czego? jakiej wartości?
Przeczytaj punkt 5.6
http://www.dudek.eu/images/stories/o-produktach/przeglady/Instrukcja_przegl_ver_1.7.pdf
Nie ma czegoś takiego jak 50% od X (niewiadomej). jest "wytrzymałość.....nie może być mniejsza niż 60 daN". Jak jest mniejsza to się urywa i tyle. To jest badanie niszczące (materiał badany). Pomiar przewiewności jest badaniem nieniszczącym.

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 7:09:01 AM3/11/13
to
On 11 Mar, 11:53, peter <piotrwilczyn...@poczta.fm> wrote:
> W dniu poniedziałek, 11 marca 2013 11:29:43 UTC+1 użytkownik Wojciech Maliszewski napisał:
>
>
>
>
>
>
>
>
>
> > On 11 Mar, 11:01, peter <piotrwilczyn...@poczta.fm> wrote:
>
> > > W dniu poniedziałek, 11 marca 2013 10:33:04 UTC+1 użytkownik Wojciech Maliszewski napisał:
>
> > Zróbmy tak, ty pozostań przy swojej wiedzy a ja pozostanę przy mojej.
>
> > A dla czytelników dodajmy że ja wykonuję testy w locie dla producenta
>
> > paralotni, biorę udział w wykonywaniu testów obciążeniowych paralotni.
>
> > Wykonuję próby zrywania lin różnych w celu by ci którzy używają
>
> > paralotni czuli się na nich bezpiecznie. Sprawdzam wszelkiego rodzaju
>
> > zasłyszane przypadki i własne doświadczenia czy znajdują potwierdzenie
>
> > w pomiarach. I niestety często się okazuje że pieknie wyglądające
>
> > linki wytrzymują znacznie mniej niż się wydaje że powinny.
>
> > Dlatego jedną z podstawowych czynności podczas przeglądu skrzydła jest
>
> > sprawdzenie wytrzymałości lin na zrywanie.
>
> >http://www.dudek.eu/images/stories/o-produktach/przeglady/Instrukcja_...
>
> > Z twojej wypowiedzi wynika że jest to fanaberia.
>
> > W
>
> Super że robisz tyle rzeczy. W końcu człowiek z misją a nie kolejny pazerny kapitalista.
> Napisz w takim razie dla czytelników wprost czy przy 50 % wytrzymałości linki w przeciętnym glajcie trzeba ją wymienić ?
> Gdzie napisałem że test na wytrzymałość to fanaberia? Napisałem tylko o trymowaniu, że jest uzasadnione ekonomicznie pod warunkiem odpowiedniej wytrzymałości lin. Był taki kawał o logicznym myśleniu - pewnie znasz.
>
> No i co z tym szacunkiem dla innych w kontekście motoryzacji?
>
> pzdr
>
> peter

Tak uważam że przy 50% wytrzymałości nominalnej lin należy je
wymieniać.

Liny w paralotni są zaprojektowane i sprawdzone pod względem
wytrzymałości do 8 krotnej wartości masy całkowitej (8g).

A 4g to już naprawdę bardzo mały margines. bo 50% klapy daje nam już
zapas zaledwie 2g (wisimy całym ciężarem na połowie lin.

I teraz już niewielka rotacja spokojnie jest w stanie urwać nam liny.
Oczywiście to nie dzieje sie co dziennie, a i często uda się że glajt
nie musi przenosić tych obciążeń, ale ten jeden jedyny raz

http://www.paraglidingforum.com/viewtopic.php?t=2797

A tu były nowe liny tylko kilka węzełków :-(

W





cienias

unread,
Mar 11, 2013, 7:09:30 AM3/11/13
to
Sprawdzam wszelkiego rodzaju
>
> zasłyszane przypadki i własne doświadczenia czy znajdują potwierdzenie
>
> w pomiarach.


Możesz mali w takim razie odpowiedzieć na poniższe pytania:

Jak przedstawia się długość życia paralotni w zależności od grubości materiału?

Na ile godzin są produkowane obecnie glajty?


cienias

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 7:10:52 AM3/11/13
to
On 11 Mar, 11:53, peter <piotrwilczyn...@poczta.fm> wrote:
> W dniu poniedziałek, 11 marca 2013 11:29:43 UTC+1 użytkownik Wojciech Maliszewski napisał:
>
>
> No i co z tym szacunkiem dla innych w kontekście motoryzacji?
>

Ja tez jeżdżę na LPG i nie muszę dolewać oleju. Po prostu go wymieniam
co 15 tyś km zgodnie z procedurą.

W

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 11, 2013, 7:37:36 AM3/11/13
to
W dniu poniedziałek, 11 marca 2013 12:09:30 UTC+1 użytkownik cienias napisał:

> Na ile godzin są produkowane obecnie glajty?

Jeśli glajt jest wykonany z normalnej grubości materiałów (górne poszycie gramatura około 40 g/m), jeśli ma dobrze wykonany impregnat (poliuretan, silikon, jeśli nie zostało dogłębnie zmoczone (wykąpane), jeśli latało z normalnymi obciążeniami powierzchni (powiedzmy do 5 kg/m, ale tu nie ma granicy, ale jest płynne przejście), jeśli konstrukcja jest prawidłowo zaprojektowana to tkanina będzie zachowywać dobre parametry przez osiemset godzin latania. Przy założeniu, że przeciętny pilot spędza w powietrzu 15 godzin rocznie daje to możliwość latania rekreacyjnego na skrzydle przez ponad pięćdziesiąt lat.

Zbigniew Gotkiewicz

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 7:40:38 AM3/11/13
to
Zgodnie z danymi zawartymi w podręczniku Dudek paragliders gwarantuje
że 300 godzin lub 3 lata glajt musi spełniać wymogi dopuszczenia do
lotu.

http://www.dudek.eu/images/stories/pliki/skrzydla/coden/CODEN-podr.pdf


Z doświadczenia pomiarowego dwóch porównywalnych glajtów
eksploatowanych przez jednego tego samego pilota wyszło że zużycie z
czasem materiałów o różnej gramaturze nie wskazywało by ten lżejszy
zużywał się szybciej.

W


peter

unread,
Mar 11, 2013, 7:45:44 AM3/11/13
to
W opisie tego wypadku z 2005 roku znalazłem następujące informacje:

-przeważony glajt

-supełki na linch w celu wytrymowania - czyli najlepszy sposób na osłabienie lin
cytuję "3 knots into every main line"

Nie widzę modelu skrzydła nie chce mi się szukać. Ale myślę że powyższe wymienione przeze mnie rzeczy nie zdarzają się w przyrodzie za często.

Zresztą na tyle na ile mój angielski jest ok(jestem z pokolenia które uczyło sie rosyjskiego w szkole) to postanowił walnąć sobie mocną spiralę ( 20m/s) No i się doigrał.

pzdr

peter

peter

unread,
Mar 11, 2013, 7:48:49 AM3/11/13
to
Po wymienieniu uszczelki pod pokrywą zaworów też nie dolewam.
To co - remis? :)

pzdr

peter

Kenia

unread,
Mar 11, 2013, 7:50:39 AM3/11/13
to
W dniu poniedziałek, 11 marca 2013 12:40:38 UTC+1 użytkownik Wojciech Maliszewski napisał:
> Z doświadczenia pomiarowego dwóch porównywalnych glajtów
> eksploatowanych przez jednego tego samego pilota wyszło że zużycie z
> czasem materiałów o różnej gramaturze nie wskazywało by ten lżejszy
> zużywał się szybciej.
> W

A pamiętasz może jakie to były materiały i gramatura? Zużywał rozumiane jako pomiar przewiewności?

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 7:54:54 AM3/11/13
to
Mówimy o linach nie o glajcie. Węzełki odgrywają dokłądnie taką sama
rolę jak starzenie lin - osłabiają je. w zalezności od użytego węzła
osłabia to liny od 30 do nawet 70 %. Czyli osłabione liny wiekiem tez
mogą odejść.

W jednym z kolejnych wątków jest pokazane jak odmaszerowuje rząd A z
deltką która była rozkręcona. A przecież mógł lecieć po prostej to by
się nie rozgięła :-)

Właśnie dla tego zazwyczaj nawet te stare liny nie odchodzą. Bo mają
dośc duży zapas, jednak nie wiele trzeba na glajcie zrobić by ten
zapas szybko stał się zbyt mały. (Klapa, spiralka, Front czy nawet
mocny komin)

W

peter

unread,
Mar 11, 2013, 8:12:46 AM3/11/13
to
W dniu poniedziałek, 11 marca 2013 12:54:54 UTC+1 użytkownik Wojciech Maliszewski napisał:
> On 11 Mar, 12:45, peter <piotrwilczyn...@poczta.fm> wrote:
>
> > W dniu poniedziałek, 11 marca 2013 12:09:01 UTC+1 użytkownik Wojciech Maliszewski napisał:
>
> >
>
> >
>
> >
>
> >
>
> >
>


>
>
> Mówimy o linach nie o glajcie. Węzełki odgrywają dokłądnie taką sama
>
> rolę jak starzenie lin - osłabiają je. w zalezności od użytego węzła
>
> osłabia to liny od 30 do nawet 70 %. Czyli osłabione liny wiekiem tez
>
> mogą odejść.
>
>
>
> W jednym z kolejnych wątków jest pokazane jak odmaszerowuje rząd A z
>
> deltką która była rozkręcona. A przecież mógł lecieć po prostej to by
>
> się nie rozgięła :-)
>
>
>
> Właśnie dla tego zazwyczaj nawet te stare liny nie odchodzą. Bo mają
>
> dośc duży zapas, jednak nie wiele trzeba na glajcie zrobić by ten
>
> zapas szybko stał się zbyt mały. (Klapa, spiralka, Front czy nawet
>
> mocny komin)
>
>
>
> W

Ja też piszę o linach. Ktoś tam napisał o 30 litrach wody. Uważasz że te 30 kg (około) więcej masy startowej nie miało znaczenia w spairali na obciążenie lin?

Nie neguję starzenia się lin, spadku wytrzymałości, konieczności ich sprawdzania oraz wymiany w przypadku słabego wyniku pomiaru.
Spieram się tylko i wyłącznie o granicę poniżej której należy to robić.
30% do 70% to spory rozrzut. Przy 20m/s to przeciążenie też niemałe.

W przytoczonej przez Ciebie procedurze Dudka zalecenie wymiany lin podane jest przy spadku chyba zdecydowanie poniżej 50%?


pzdr

peter

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 8:21:48 AM3/11/13
to
Człowieku, dla mnie ty możesz sie zupełnie nad tym nie zastanawiać,
jednak głoszenie publicznie, że to jest ekonomicznie nieuzasadnione bo
ci się wydaje i się w tej sprawie spierasz jest lekkim przejawem
głupoty. Nie uważasz? Przy czym wcześniej kreujesz się na wielkiego
znawce paralotniarstwa.

W


peter

unread,
Mar 11, 2013, 8:24:48 AM3/11/13
to
Obejrzałem filmik. Stracił cały rząd A z lewej w trakcie wygłupów (czuli dużego obciążenia) I nie stracił żadnej linki mimo zwiększenia obciążenia pozostałych w trakcie świrowania, pomimo że i tak nie miał ich wiele a i glajt nie wygląda na przesadnie wielki:)


pzdr

peter

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 8:30:34 AM3/11/13
to
Poddaję się, używając mojego powiedzenia z idiotą nie wygrasz. Z góry
jesteś skazany na porażkę. Tak więc gratuluje zwycięstwa.

W

peter

unread,
Mar 11, 2013, 8:34:36 AM3/11/13
to
Człowieku, znawco , mistrzu czy jak tam wolisz:

ekonomicznie nieuzasadnione - tzn nie latać na starych linach tylko kupić nowsze skrzydło z mniejszym nalotem bo się to bardziej opłaca niż je wymieniać a stare zezłomować, zrobić latawiec etc - patrz post Xivieros'a.

A jeśli uważasz że po 150 godzinach trzeba koniecznie wymienić liny to jakieś 60 % skrzydeł latających w Polsce powinno wylądować w serwisie.
Ja się nie kreuję. Zadaję proste pytania na które nie chcesz lub nie potrafisz udzielić odpowiedzi. Coś tylko bredzisz o ekologii.


pzdr

peter

stribo

unread,
Mar 11, 2013, 8:36:33 AM3/11/13
to

>
> Wtedy byla mowa o tym, ze forma nie moze mowic nieprawdy o przedmiocie. Niestety w obecnym designie ta zasada jakby nieobowiazuje. Szkoda.
>

>
>
> poz.pawel

Jak mnie uczyli, to juz tego nie było. Obowiązywało za to "form follow function"
ale i to we współczesnym designie jest teraz często utopią :)
Odnośnie błędów, dziękuję za uwagę. Ta strona jest totalnie jeszcze nieoficjalna
i fakt faktem nie sprawdzałem co tam szkicowo wpisałem.
Z tym adresem to dziwna strawa ale też bez problemu mogłeś odpisać na priv
z grupy. Na pewno dochodzi.
pozdrawiam
Stribo

Dudek Piotr

unread,
Mar 11, 2013, 8:37:36 AM3/11/13
to
Witam wszystkich,

Ktoś próbuje celowo stworzyć wrażenie powszechnego spisku producentów a fakty są następujące:

1. Cieńsze (lżejsze) tkaniny są zdecydowanie droższe niż ich grubsze odpowiedniki.
Podaję to na przykładzie dwóch producentów takich jak Porcher i Dominico (innych nie znam). Może to każdy sprawdzić wysyłając zapytanie ofertowe, więc aspekt ekonomiczny można pominąć gdyż nikt nie będzie używał do produkcji droższej tkaniny bez powodu.
45 do 40g/m2 to tkaniny na podobnym poziomie cenowy, 36-32g/m2 są już sporo droższe a 27 gr/m2 to już najdroższa półka.

2. Paralotnie z lżejszych tkanin zachowują się lepiej w testach EN. Po podwinięciu szybciej się napełniają i mają mniejszą bezwładność. Dużo szybciej i łatwiej wychodzą nad głowę przy starcie.
Minus jest taki, że ich pasywne bezpieczeństwo minimalnie spada (szybciej się podwinie niż paralotnia z grubszej, sztywniejszej tkaniny).

3. Zużycie pod względem przewiewności jest szybsze ale tylko w przypadku tkanin ekstremalnie cienkich takich jak 27g/m2 i może wynieść nawet tylko 150 godzin w zależności od miejsca w którym została użyta w skrzydle.
Największy wpływ na szybkość zużycia ma to jaka chemia została użyta w produkcji impregnatu i nierzadko kolor tkaniny. Tu moim zdaniem trochę lepiej wypada Dominico, gdyż nie jest obarczone restrykcjami unijnymi dotyczącymi stosowanej chemii.
Na żebra podparte prawie nigdy nie używa się tkaniny cieńszej niż 38-40 g/m2.

4. Poważny producent tkaniny zanim wypuści coś nowego na rynek sprawdza z pomocą producentów paralotni swoje produkty poprzez wykonanie kilku modeli różnych paralotni i intensywne ich użytkowanie a następnie badanie ich zużycia pod różnym kątem. Sami niejednokrotnie w ten sposób pomagaliśmy Porcher-owi.

Podsumowując podam jakie tkaniny są dostępne w 2013 roku w fabrykach.

1. Porcher:
Universal
38 g/m2 wykończenie 9017E25(soft finish) i 9017E29(hard finish) - zastępują one wszystkie tkaniny dotąd produkowane w gramaturach 45, 40 i 36.
32 g/m2 wykończenie 70032E3W(soft finish) i 70032E4D(hard finish) - zastępuje dotychczasową 32gramową tkaninę.
27-29 g/m2 wykończenie 70000E4A(soft finish) i 70000E91(hard finish) - zastępuje dotychczasową 27gramową tkaninę.

2. Dominico Tex:
DOKDO-N30DMF(WR)-HD45 - 45g/m2
DOKDO-30DMF(WR) - 41g/m2
DOKDO-N20DMF(WR)-HD38 - 38g/m2
DOKDO-20DMF(WR) - 34g/m2
DOKDO-30DFM - 41g/m2 hard finish (na żebra)

Nie wiem dlaczego różni producenci paralotni podają różne gramatury tych samych tkanin ale może jedni biorą wartości z plusa a inni z minusa tolerancji wagi dla danej tkaniny.

Mam nadzieję, że trochę polepszyłem waszą wiedzę w temacie tkanin używanych do produkcji paralotni.

Pozdrawiam,
Dudek Piotr.

peter

unread,
Mar 11, 2013, 8:42:38 AM3/11/13
to
Tam gdzie kończą się argumenty zaczynają się obelgi.
Szacunek.


pzdr

peter

3apik

unread,
Mar 11, 2013, 8:50:04 AM3/11/13
to



>
>
> Tam gdzie kończą się argumenty zaczynają się obelgi.
> Szacunek.
>
>
> pzdr
>
> peter


Tak? Co Ty nie powiesz?



>
>
> ...
>
> pzdr
>
> peter
>
> ps czasem lepiej siedzieć cicho i sprawiać wrażenie idioty niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.


http://www.paraglidingforum.pl/viewtopic.php?f=10&t=2741&start=20#p19842" target="_blank

Wojciech Maliszewski

unread,
Mar 11, 2013, 8:59:00 AM3/11/13
to
Uważasz za obelgę przyznanie ci miana zwycięzcy?

W
It is loading more messages.
0 new messages