Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak wysoko macie sterówki na PPG?

628 views
Skip to first unread message

Leo

unread,
May 5, 2016, 6:39:51 PM5/5/16
to
W końcu zacząłem latanie z napędem i jedna rzecz jest bardzo niewygodna... żeby maksymalnie odpuścić sterówki muszę trzymać ręce nad głową, czyli mniej więcej kąty proste w barku i w łokciu. Po pewnym czasie ręce się po prostu męczą. Przy swobodnym mocowanie jest niżej, więc rąk nie muszę wyciągać.

Czy w takim razie do PPG powinienem zakładać przedłużki? No i jakiej długości, żeby sobie nie ograniczyć możliwości hamowania przy lądowaniu?

u2

unread,
May 5, 2016, 6:45:49 PM5/5/16
to
W dniu 2016-05-06 o 00:39, Leo pisze:
> Czy w takim razie do PPG powinienem zakładać przedłużki? No i jakiej długości, żeby sobie nie ograniczyć możliwości hamowania przy lądowaniu?


Dowiesz sie na kursie. Nie lataj bez szkolenia, to niezdrowe.

--
uriuk


Merytoryczne dyskusje paralotniowe przeniosly sie na www.pgforum.pl

eljot71

unread,
May 6, 2016, 2:23:33 AM5/6/16
to
Ale ty masz u2 nierówno pod sufitem. Leo grzecznie pyta, jawisz się tu na grupie jako wszechwiedzący - to podpowiedz(jeśli wiesz)- jak nie to wypad w podskokach do siebie na "merytoryczne".
Podłączam się pod pytanko - bo mam ten sam problem, sterówki przy całkowitym odpuszczeniu trymerów stają się męczące - zwłaszcza przy górnym podwieszeniu na "wagach". Macie jakieś sposoby na bezpieczne udogodnienia na przeloty? Widziałem swego czasu filmik jak koledzy mają 2 bloczki z krętlikami - również niżej, ale jak Leo słusznie zauważył - skraca się drogę przy hamowaniu lądując. Jest jakiś złoty środek?

KRISS

unread,
May 6, 2016, 2:48:42 AM5/6/16
to
Cześć ,
ja przy zaciągniętych trymerach sterówki mam na wysokości ramion przy odpuszczeniu idą w górę do wysokości uszu a do lądowania zawijam sterówki jednokrotnie - dla mnie jest optymalnie .
Pozdrawiam
KRISS

P.S. U2 - ma rację, jeżeli nie masz szkolenia warto zrobić dla "papieru" a przy okazji dla siebie i najbliższych :)

Romek

unread,
May 6, 2016, 3:07:52 AM5/6/16
to
Najlepsze rozwiązanie to ruchome wypory,dolne podwieszenie i masz nisko podwieszone skrzydło ,ręce na wysokości klaty,ja tam mam i nie ma problemu bolących rąk chyba że od fisiowania:).
Romek

cathun...@gmail.com

unread,
May 6, 2016, 4:38:57 AM5/6/16
to
Witam
A trenowal ktos przerobke sztywnych ma ruchome?
Jesli tak to czy podzielilby sie wiedza co i jak? Dzieki
Tomasz

Adam Grzegorczyk

unread,
May 6, 2016, 4:45:40 AM5/6/16
to
W dniu piątek, 6 maja 2016 09:07:52 UTC+2 użytkownik Romek napisał:
> Najlepsze rozwiązanie to ruchome wypory,dolne podwieszenie i masz nisko podwieszone skrzydło ,ręce na wysokości klaty,ja tam mam i nie ma problemu bolących rąk chyba że od fisiowania:).
> Romek

Tylko wtedy czasem do lądowania łapek brakuje (w zależności od skrzydła, obciążenia, etc.).
Ja do lądowania na WRC łapałem linki powyżej krętlika, ew. nawijałem linkę od centropłata na dwa palce (tyle miałem luzu pod bloczkiem). Na Hadronie przy podobnym ustawieniu sterówek ten problem nie jest już tak odczuwalny, bo dużo skuteczniej hamuje do lądowania.
Podczas normalnego lotu sterówki mam tak ustawione, że na zaciągniętych trymerach, prostując kciuk mam go mniej-więcej w połowie wysokości ucha.

pzdr, Adam

Adam Grzegorczyk

unread,
May 6, 2016, 4:52:44 AM5/6/16
to
W sumie to temat na osobny wątek.
Zależy co masz na myśli - czy chodzi Ci o uchylne wypory z nadal górnym podwieszeniem (popularne kiedyś w Ventorach), czy średnie typu "gęsie szyje" czy "prawdziwe niskie" typu PAP/Rysiek Żygadło.

Ta pierwsza opcja jest stosunkowo prosta do wdrożenia, ale pozostałe już nie, bo wtedy karabinki mocuje się do wypór i zupełnie inaczej rozkładają się siły - rama/wypory przenoszą wtedy o wiele większe obciążenia i muszą być do tego przystosowane. Do tego dochodzi niebanalny problem geometrii i wyważenia takiego układu (jest to o wiele bardziej złożone niż przy górnym podwieszeniu i wymaga uwzględnienia w konstrukcji kosza/wypór). O drobiazgach typu inna uprząż nawet nie wspominam.

pozdrawiam, Adam

xcwalter

unread,
May 6, 2016, 5:01:51 AM5/6/16
to
W dniu piątek, 6 maja 2016 00:39:51 UTC+2 użytkownik Leo napisał:
> W końcu zacząłem latanie z napędem i jedna rzecz jest bardzo niewygodna... żeby maksymalnie odpuścić sterówki muszę trzymać ręce nad głową, czyli mniej więcej kąty proste w barku i w łokciu. Po pewnym czasie ręce się po prostu męczą. Przy swobodnym mocowanie jest niżej, więc rąk nie muszę wyciągać.
>
> Czy w takim razie do PPG powinienem zakładać przedłużki? No i jakiej długości, żeby sobie nie ograniczyć możliwości hamowania przy lądowaniu?

Cześć
Pomyśl nad przedłużeniem sterówek, np. założeniem dłuższej linki sterówki i puszczenie jej przez bloczek przymocowany do taśm niżej niż jest teraz.
Nie sądzę, żeby twoja paralotnia miała konieczny zakres działania sterówek od pozycji hende hoh do pozycji ruki na doł :)
W Apco Force 2 rozwiązano ten problem i gdy odpuszczamy trymery sterówki zamiast iść do góry idą w dół. Ale jeszcze tego nie widziałem, jak polatam to zrelacjonuję.
Walter

andrzej:]

unread,
May 6, 2016, 5:21:45 AM5/6/16
to

http://www.dudek.eu/akcesoria/ppg-set.html


podpatrz tu i nie przekombinuj z długościami sterówek
wysokich lotów

Romek

unread,
May 6, 2016, 5:43:53 AM5/6/16
to
Nie zakładaj żadnych przedłużek co je niby wystarczy tylko podpiąć do sterówki bo to nie jest dobry pomysł sam to sprawdzałem wiele lat temu.Podczas zakrętu pierwsze musi się wybrać luz jaki powstaje na uchwycie sterówki i na samej przedłużce bo to wszystko się naciąga podczas używania sterów.Jak już chcesz to dołóż jak się bloczek i całą linkę sterowniczą.
Co do zmiany wyporów na ruchome to żaden problem przerobić ,jak Cię to interesuje to zadzwoń,ja latam teraz na trajce z ruchomymi wyporami i też się da bez problemu.
602708679
pozdrawiam romek

szofer...@vp.pl

unread,
May 6, 2016, 7:50:30 AM5/6/16
to
Cześć.Leo zrób sobie przedłużki takie jak te http://allegro.pl/przedluzki-sterowek-i6167628926.html tylko ze sznurka fi 5 takiego z marketu i tu gdzie trzymasz dłonie obszyj taśmą tez taką z marketu szerokosci 3cm jezeli chcesz miec sztywne to w środek włóż jakis drut stalowy fi 5 do tego kup sobie magnesiki na allegro małe 2x2 cm czy mniejsze i doszyj do tych tasm i super sprawa .Jak startuje to przedłuzki sa przylepione do głównych sterówe za pomocą magnesu trzymam tylko główne w locie biore przedłużki a jak ląduje to znowu odkładam przedłużki do sterówek i cały czas mam sterówki w reku a rece nisko. To sie sprawdza pozdrawiam Robert

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
May 6, 2016, 8:46:15 AM5/6/16
to
A jak taka przedłużka wpadnie z ręki to ma szansę wpaść w śmigło? I co się może stać jak wpadnie w śmigło?
Message has been deleted

Statler

unread,
May 6, 2016, 9:52:13 AM5/6/16
to
W dniu piątek, 6 maja 2016 14:46:15 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> A jak taka przedłużka wpadnie z ręki to ma szansę wpaść w śmigło? I co się może stać jak wpadnie w śmigło?

Widze, że Gotek już ma Alzheimera;)
Zapomniał, że był tu wszystkowiedzącym, i nagle stał się "pytkiem", zadającym infantylne pytania;(

Statler

Statler

unread,
May 6, 2016, 9:56:04 AM5/6/16
to
W dniu piątek, 6 maja 2016 00:45:49 UTC+2 użytkownik u2 napisał:
> W dniu 2016-05-06 o 00:39, Leo pisze:
> > Czy w takim razie do PPG powinienem zakładać przedłużki? No i jakiej długości, żeby sobie nie ograniczyć możliwości hamowania przy lądowaniu?
>
>
> Dowiesz sie na kursie. Nie lataj bez szkolenia, to niezdrowe.

Uriuk też zrozumiał w końcu, że wiedzy lotniczej nie rozdaje się za darmo:))

cygan

unread,
May 6, 2016, 10:32:43 AM5/6/16
to

To zależy jaki masz twardy kask i co za tym idzie jak głęboko Ci się ten drut fi 5 w czaszkę wbije. Ja mam taki spadochronowy 200gram to bym miał otwór wlotowy i wylotowy :)

Moim zdaniem przedluzki są niebezpieczne.

cygan

KRISS

unread,
May 6, 2016, 3:09:24 PM5/6/16
to
cygan , dokładnie też tak myślę ... przerabiałem na początku mojej przygody przedłużki , ale szybko zmieniłem linki od sterówek na dłuższe :)

Józef Dusza

unread,
May 6, 2016, 3:39:16 PM5/6/16
to

Nie wiem czy to jest , lub będzie ważne ale kiedyś latałem z napędem na Swing Astral III i sterówki były za wysoko dla mnie. Więc najpierw przedłużki ale nie można ich było puścić ze względu na śmigło (już zmieniałem śmigło jak przedłużkę ścięło). Przyszyłem niżej dodatkowe bloczki i wtedy zaczęła się jazda. Nie dało rady wystartować bo bloczki przyszyte niżej i sterówki w rękach hamowało skrzydło bo taśmy były długie. Wypracowałem sobie start nie trzymając w rękach sterówek tylko taśmy A . Po postawieniu skrzydła puszczałem taśmy A i łapałem sterówki (były umocowane na rzepach), wtedy starty wychodziły . Z lądowaniem już normalnie bez atrakcji. Tak że jak przyszyjecie niżej dodatkowe bloczki to weźcie pod uwagę to że jak macie w rękach sterówki a taśmy są długie to będziecie hamować skrzydło bo ten zakres długości linek sterówek będzie skrócony o długość miejsca przyszycia x 2. Przedłużając linki sterówki można nabawić się kłopotu bo do lądowania trzeba będzie nawijać kilkakrotnie linki na ręce !
Może ktoś ma inne doświadczenie ale dzielę się swoim spostrzeżeniem !
Pozdrawiam
Józek
TSLCS







Tomasz W.

unread,
May 7, 2016, 7:38:59 AM5/7/16
to
W dniu piątek, 6 maja 2016 14:46:15 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> A jak taka przedłużka wpadnie z ręki to ma szansę wpaść w śmigło? I co się może stać jak wpadnie w śmigło?

Jak sterówka wpadnie w śmigło procedura jest następująca:

- należy natychmiast zgasić silnik
- natychmiast wypiąć się z uprzęży
- obrócić się w stronę silnika
- odplatać sterówkę ze śmigła
- ponownie usiąść w uprzęży
- pozapinać klamry
- delektować się dalszym lotem

Powodzenia :)

szofer...@vp.pl

unread,
May 7, 2016, 8:38:14 AM5/7/16
to
Panie Zbyszku spokojnie nic sie nie wkręci w śmigło ponieważ sterówka jest przedłużona o odpowiednią długość , poza tym usztywnienie zaszyte tak jak w oryginalnych DUDKA. Sterówki wielokrotnie puszczane w czasie lotu i spoko i nie miałem z nimi nigdy przygód i oby tak było.Teraz pytanie a co sie stanie jak sie wkręci oryginalna w śmigło czy może te sie nie mogą wkręcic bo jezeli nie mogą to te również sie nie wkręcą.Pozdrawiam Robert


Oryf

unread,
May 7, 2016, 9:04:26 AM5/7/16
to
Ja przerobiłem swojego mostera na koszu ec extreme ze sztywnych na ruchome . Rewelacja czy sie opłaca ciężko powiedziec najdroższa z tego wszystkiego była uprząż
0 new messages