Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

PPG Jak zacząć latać w termice???

2,517 views
Skip to first unread message

angels...@gmail.com

unread,
Jul 26, 2013, 10:13:46 AM7/26/13
to
Witam
Proszę o podpowiedzi jak zacząć latać w termice PPG??? Na co zwrócić szczególną uwagę, jakie są zagrożenia itp. Itd.
Dziękuję za rzeczowe podpowiedzi.

Krzysio_R

unread,
Jul 26, 2013, 10:59:03 AM7/26/13
to


Też chętnie poczytałbym jak bezpiecznie podejść do tematu.

Egzi

unread,
Jul 26, 2013, 11:02:03 AM7/26/13
to
W dniu piątek, 26 lipca 2013 16:13:46 UTC+2 użytkownik angels...@gmail.com napisał:
> Proszę o podpowiedzi jak zacząć latać w termice PPG??? Na co zwrócić szczególną uwagę, jakie są zagrożenia itp. Itd.
>
> Dziękuję za rzeczowe podpowiedzi.

Ja bralem sie po prostu i startowalem w samo poludnie, nic bardzo zlego sie nie dzieje, jednak jak nie jestes przyzwyczajony to telepanie moze straszyc. Unikaj startowisk na terenach o duzym kontrascie termicznym, zeby nie startowac bezposrednio w zywe powietrze. Po starcie rob od razu wysokosc. Koniecznie miej ze soba zapas.
Najlepiej pierwsze proby podejmuj kolo 16. Ziemia jest juz wtedy dobrze wygrzana, termika zaczyna sie uspokajac i jest bardziej stabilna.

Norbert N.

unread,
Jul 26, 2013, 11:37:09 AM7/26/13
to
Ja bym sugerował poranne starty w chwili kiedy termika się zaczyna budzić coraz mocniej zaczyna kopać jeżeli tego już nie jesteś stanie wytrzymać możesz zawsze lądować albo bawić się dalej. Nie rozpoczynalbym zabawy w termice z napędem kiedy nie masz najmniejszego doświadczenia przy lotach termicznych swobodnie - tak naprawdę od tego powinieneś zacząć.

Pozdrawiam.
www.norbertniemczuk.pl

uriuk

unread,
Jul 26, 2013, 11:48:19 AM7/26/13
to

U�ytkownik <angels...@gmail.com> napisa�

>Prosz� o podpowiedzi jak zacz�� lata� w termice PPG??? Na co zwr�ci�
>szczeg�ln� uwag�, jakie s� >zagro�enia itp. Itd.


Latenie termiczne sklada sie z dwoch elementow
a/sterowkologii
b/oceny warunkow
O ile punkt a jest dosc latwy do opanowania, zwlaszcza w locie bez napedu, o
tyle punkt b moze cie wyskladac w przenosni i doslownie.
O ile poloci swobodni lataja najczesciej stadnie i przewaznie jest obok
jakis doswiadczony pilot, ktory podpowie i doradzi o tyle pepegant startuje
przewaznie sam gdzies zza stodoly i nie ma kogo zapytacv. Zwlaszcza w
poludnie.
Jest tez inna netoda bezpiecznego latania w termice. Kipic jakies skrzydlo
sytesisopodobne i latac na odpuszczonych trymerach. Tyle ze to zajecie dla
masochistow bo podrzuca zacnie ;)


--
uriuk

www.uriuk.com

Rafal 'RAV' Miszczak

unread,
Jul 26, 2013, 12:02:53 PM7/26/13
to
Użytkownik angels...@gmail.com napisał:
>
> Proszę o podpowiedzi jak zacząć latać w termice PPG???

Zacząć jest bardzo łatwo. Ty lepiej pytaj, jak skończyć i iść do domu.

--
Pozdrawiam

Rafal "RAV" Miszczak

Egzi

unread,
Jul 26, 2013, 1:10:10 PM7/26/13
to
W dniu piątek, 26 lipca 2013 17:37:09 UTC+2 użytkownik Norbert N. napisał:
> Ja bym sugerował poranne starty w chwili kiedy termika się zaczyna budzić coraz mocniej zaczyna kopać jeżeli tego już nie jesteś stanie wytrzymać możesz zawsze lądować albo bawić się dalej.

Start z rana to taka troche pulapka. Startuje sie jest spokoj a pozniej jest juz coraz gorzej. Terma w samo poludnie jest najbardziej jadowita, waska, porwana i potrafi zdrowo wytelepac, a i ladowanie w takich warunkach moze nie nalezec do najprzyjemniejszych. Takze ja mimo wszystko polecam ustabilizowana popoludniowa terme. Im blizej wieczora tym jest spokojniejsza i stabilniejsza.

adamparagliding

unread,
Jul 26, 2013, 1:53:19 PM7/26/13
to
Dzisiaj np. rękaw kręcił mi się 360 stopni i co chwila stawał pionowo do góry a 1000 m wyżej przelatywali nade mną swobodni z wyciągarki oddalonej 20km w Fajsławicach. Startując w termice trzeba wyczekać odpowiedni, choć krótki moment a nigdy nie wiadomo kolejny termiczny szkwał jaką będzie miał siłę, poza tym trzeba startować bardzo blisko rękawa, bo 20 m dalej wiatr może już wiać w przeciwnym kierunku.Więc pierwszym problemem i bardzo ważnym jest sam start. Tak jak wspomniał Egzi szybko oddalić się od ziemi. Pierwsze kominy da się wykręcić już z ok. 40-50m ( jeśli robiłeś to wcześniej swobodnie ). Jeśli to pierwsze kontakty z termiką , to zdecydowanie proponuję popołudniową, łagodną z obszernymi noszeniami, zaczynać zabawę z noszeniami obserwując wariometr tak od 400-500 m Zależy na jakim skrzydle latasz, bo na każdym samostatecznym jest nieco inna technika. Na Syntezie, czy Reksiu najlepiej zaczynać na zaciągniętych trymerach , ale podpierać się gazem do lotu poziomego, wówczas da się wykręcić pełne kółka poprawnie i bez niespodzianek ( nadmiernego nurkowania po wypadnięciu z komina ). Lądowanie zdecydowanie preferuję na silniku, bardzo blisko rękawa z podanych już wcześniej przyczyn. Wyłączając napęd możemy dostać silne duszenie o ile swobodnie takie lądowanie kończy się saltem mortale na protektorze, tak z napędem nie wygląda już tak różowo, napęd daje nam szansę odejścia na drugi krąg, gdy wiatr się kreci, lub pokonania duszeń. Temat latania termicznego ppg jest tak samo obszerny jak latania swobodnego, nie da się wytłumaczyć wszystkiego w kilku zdaniach.
Pozdrawiam i wysokości życzę

tadeuszxxx

unread,
Jul 26, 2013, 3:01:38 PM7/26/13
to


Gdybym częściej słuchał takich wypowiedzi
to nie miałbym takich atrakcji podczas latania w termice jakie
zafundował mi komin termiki naniesionej dzień się zapowiadał pięknie a
prognozy metrologiczne zapowiadały ochłodzenie chciałem tylko wykonać
krótki lot nad kwitnącymi rzepakowymi polami , cumulusy jak wojsko w
szeregu zagęszczały się robiło się parno a pragnienie latania było
większe niż rozsądek Po paru minutach latania nad żółciutkim
rzepakiem trafiłem na komin a potem winda w górę
miałem wrażenie że jakaś siła mnie unosi na wszelki wypadek
zmniejszyłem gaz i podniosłem wyżej sterówki by nie hamować skrzydła
żeby przed burzą nie być za wysoko po paru chwilach trafiłem na tak
silne duszenie tak że pikowałem w kierunku ziemi jak meserszmit silnik
na całym palniku już przygotowywałem się na lądowanie strome ale
jeszcze miałem do ominięcia drzewa oddzielające pole rzepakowe od pola
zboża przy takim duszeniu nie mogłem skręcić bo wiatr miałbym zboku
przy lądowaniu już prawie bym sięgnął wierzchołków drzew tylko
gwałtowny ruch pociągnięcia jednocześnie dwóch sterówek i półka
wyżej, uratowało mnie przed lądowaniem ślizgowym na drzewach
wylądowałem bezpiecznie szybko złożyłem sprzęt za około 15 min
zerwał się wiatr zaczął padać deszcz i nastąpiło nagłe
ochłodzenie gdybym w tym czasie robił przeloty to kto wie. Wiem że
taki opis latających w termice to podstawy A.B.C Ale dla tych co latają
tylko rano i 2 godziny przed zachodem słońca to ten opis może dać do myślenia

a dodam jeszcze że w tym czasie motyle jeszcze latały jak
startowałem
Zapomniałem dodać że napęd na silniku raket 120 a skrzydło to kultowy
vox 27 z dawnych lat a godzina pierwszej termiki z napędem to około 14 tej w czerwcowy słoneczny dzień


Egzi

unread,
Jul 26, 2013, 3:31:30 PM7/26/13
to
W dniu piątek, 26 lipca 2013 21:01:38 UTC+2 użytkownik tadeuszxxx napisał:
> wylądowałem bezpiecznie szybko złożyłem sprzęt za około 15 min
> zerwał się wiatr zaczął padać deszcz i nastąpiło nagłe
> ochłodzenie gdybym w tym czasie robił przeloty to kto wie. Wiem że
> taki opis latających w termice to podstawy A.B.C Ale dla tych co latają
> tylko rano i 2 godziny przed zachodem słońca to ten opis może dać do myślenia

Wyglada na to, ze dopadl Cie szkwal przedburzowy. Jak na horyzoncie widac chmury burzowe to sie kierujemy do ladowiska puki sa daleko. Jak zaczynaja wchodzic nam nad glowe to jest juz dawno za pozno :)
Ogolnie w lataniu termicznym unikamy mocno rozbudowujacych sie chmur.

ZToniS

unread,
Jul 27, 2013, 4:25:16 AM7/27/13
to
Am 26.07.2013 17:02, schrieb Egzi:

>
> .... Koniecznie miej ze soba zapas.
...
I zalozonego pampersa.
Pozdrowienia
ZToniS
P.S. Takie pytania rodza sie jak sie zaczyna latanie od ppg.

Egzi

unread,
Jul 27, 2013, 7:27:30 AM7/27/13
to
W dniu sobota, 27 lipca 2013 10:25:16 UTC+2 użytkownik ZToniS napisał:
> I zalozonego pampersa.

Nie strasz, nie strasz bo sie... wiesz co :). Wszystkiego mozna sie nauczyc, ale trzeba powoli i na spokojnie. Dla mnie latanie w termie PPG to byla z deczka porazka, ale jak ktos chce to sie szybciej moze nauczyc niz bez silnika (nie koniecznie z przelozeniem na PG).

ZToniS

unread,
Jul 27, 2013, 8:11:44 AM7/27/13
to
Nikt nie powinien zaczynac z ppg nie latajac uprzednio swobodnie.
Odwrotna kolejnosc generuje wlasnie takie problemy.
Moi koledzy latajacy i duzo swobodnie i troche mniej ppg twierdza, ze
latanie w termice z 30kg zlomu na plecach to jest scheissss....e.
Pozdrowienia
ZToniS

Egzi

unread,
Jul 27, 2013, 11:00:43 AM7/27/13
to
W dniu sobota, 27 lipca 2013 14:11:44 UTC+2 użytkownik ZToniS napisał:
> Nikt nie powinien zaczynac z ppg nie latajac uprzednio swobodnie.
> Odwrotna kolejnosc generuje wlasnie takie problemy.

Jak swobodny pierwszy raz pakuje sie w termike to jego problemy wygladaja zgola tak samo. I jedni i drudzy w pewnym momencie musza sie latania w termie po prostu nauczyc.

> Moi koledzy latajacy i duzo swobodnie i troche mniej ppg twierdza, ze
> latanie w termice z 30kg zlomu na plecach to jest scheissss....e.

Tez kiedys laczylem dwa sposoby latania i twierdze to samo, ale moze ktos inny lubi, nie wnikam.

Pozdrowka.

radzjiu

unread,
Jul 27, 2013, 2:26:43 PM7/27/13
to
W dniu piąek, 26 lipca 2013 16:13:46 UTC+2 użytkownik angels..,.@gmail.com napisał:
> Witam
>
> Proszę o podpowiedzi jak zacząć latać w termice PPG??? Na co zwrócić szczególną uwagę, jakie są zagrożenia itp. Itd. sie lata a termike omija sie szerokimi godzinami
>
> Dziękuję za rzeczowe podpowiedzi.

Tak przy okazji. Jako ze z racji zamieszkania chcąc latać wyżej muszę zacząć latać ppg zastanawiałem się jak wygląda latania w termice z napędem (bo jednak jestem z tych co uważają ze tylko termicznie to jest latanie,). Temat ten mi leciutko naświetlił sprawę. Fajnie ze można ale jak jest wtedy z xcc podobnym lataniem?. Czy latając np. tak ze startuje z napędem (generalnie na terenach gdzie mieszkam inaczej się nie wzniosę do nawet lichego kominka,) później gasząc silnik i dalej latam swobodnie mogę zgłosić gdzieś lot? czy może istnieje jakaś osobna konkurencja zgłaszania ppg/pg poza "odleglosciowkami"?Czy gdzieś się zgłasza przeleciane kilometry a może chcąc mieć elektroniczny dziennik lotów muszę korzystać tylko z serwisów oferujących prowadzenie takiego?Wiem ze xcc nie pozwala generalnie na start z napędem ale to znaczy ze przechodząc na napęd przestaje się myśleć o swobodnym bo łatwiej a termiczne latanie "omija się" szerokim pojęciem godziny startu? Pozdrawiam

Egzi

unread,
Jul 27, 2013, 3:19:40 PM7/27/13
to
W dniu sobota, 27 lipca 2013 20:26:43 UTC+2 użytkownik radzjiu napisał:
> Czy gdzieś się zgłasza przeleciane kilometry a może chcąc mieć elektroniczny dziennik lotów muszę korzystać tylko z serwisów oferujących prowadzenie takiego?

O ile mi sie nie przysnilo to gdzies sie kiedys chyba przewinelo na grupie, ze np szybowce z napedem maja jakis czujnik wibracji czy dzwieku, ktory wykrywa czy silnik pracuje czy nie i jest to jakos rejestrowane na tracku.
U nas generalnie chyba nie mozna oficjalnie brac udzialu w zawodach na tej zasadzie ze wzgledu na mozliwosc oszukiwania, tylko kto cie sprawdzi czy Ty z napedem leciales czy bez? Chyba nie jestes na tyle dobry (obym sie mylil), zeby walczyc w czolowce zawodow wiec lacha. Ucinasz track tak, zeby zarejestrowany lot byl tylko termiczny i mowisz "co mi zrobisz jak mnie zlapiesz". Ja bym tak zrobil.
I tak najpewniej sprawia Ci przyjemnosc tylko te kilometry, ktore zdobedziesz w uczciwy sposob :)

W@cek

unread,
Jul 28, 2013, 9:39:46 AM7/28/13
to
No ja bym zaczął o nauczenia sie latania np. na kursie jakimś :)

czwo...@interia.pl

unread,
Jul 28, 2013, 10:21:38 AM7/28/13
to
W dniu niedziela, 28 lipca 2013 15:39:46 UTC+2 użytkownik W@cek napisał:
...
> No ja bym zaczął o nauczenia sie latania np. na kursie jakimś :)

Ufff. Uratowałeś honor grupy. Już myślałem że nikt tego nie napisze :)

Ja z własnego doświadczenie powiem że łatwiej jest zacząć od startów rano i stopniowo przyzwyczajać się do termy wraz z jej powstawaniem. Jednak łatwiej nie musi znaczyć bezpieczniej :)
Adam powinien założyć w Krasnymstawie szkołę latania w termice z PPG.

cygan



Pablo

unread,
Jul 28, 2013, 10:36:05 AM7/28/13
to
Z mojego doświadczenia wiem iż najlepiej polatać najpierw swobodnie w termice .

Po przesiadce na napęd nie miałem najmniejszych oporów z lataniem z PPG w termice.

Różnica jest ogromna ponieważ uczysz się wyczuwać warunki w których latasz i po przesiadce na napęd gdzie skrzydło już nie daje ci tyle informacji co przy uprzęży swobodnej i tak czujesz co masz robić .

adamparagliding

unread,
Jul 28, 2013, 1:32:01 PM7/28/13
to
W dniu niedziela, 28 lipca 2013 16:21:38 UTC+2 użytkownik czwo...@interia.pl napisał:

> > No ja bym zaczął o nauczenia sie latania np. na kursie jakimś :)
> Ufff. Uratowałeś honor grupy. Już myślałem że nikt tego nie napisze :)
> Ja z własnego doświadczenie powiem że łatwiej jest zacząć od startów rano i stopniowo przyzwyczajać się do termy wraz z jej powstawaniem. Jednak łatwiej nie musi znaczyć bezpieczniej :)
> Adam powinien założyć w Krasnymstawie szkołę latania w termice z PPG.
> cygan

Spoko Cygan, renderuje mi się film z latania w termice, nie taki diabeł straszaszny jak go malują :)
Ps. Jeszcze dzisiaj podrzucę na grupę

adamparagliding

unread,
Jul 28, 2013, 6:18:45 PM7/28/13
to

> > Adam powinien założyć w Krasnymstawie szkołę latania w termice z PPG.
> > cygan

> Spoko Cygan, renderuje mi się film z latania w termice, nie taki diabeł straszny jak go malują :)
> Ps. Jeszcze dzisiaj podrzucę na grupę

Jako, że w temacie to podkleję i tutaj
https://www.youtube.com/watch?v=i6p8S0-U1OA&feature=c4-overview&list=UUqnmJlDgS2qIooP5ybqkEYA

tom...@gmail.com

unread,
Jul 29, 2013, 7:26:24 AM7/29/13
to
W dniu niedziela, 28 lipca 2013 16:36:05 UTC+2 użytkownik Pablo napisał:
> Z mojego doświadczenia wiem iż najlepiej polatać najpierw swobodnie w termice
> Po przesiadce na napęd nie miałem najmniejszych oporów z lataniem z PPG w termice.

> Różnica jest ogromna ponieważ uczysz się wyczuwać warunki w których latasz i po przesiadce na napęd gdzie skrzydło już nie daje ci tyle informacji co przy uprzęży swobodnej i tak czujesz co masz robić .

Zgadzam się że taka droga jaką proponuje Pablo jest najlepsza. Jednak nie każdy ma możliwość z niej skorzystać,bo jeśi nie ma gór to znowu trzeba by robić kurs H, kupować uprząż swobodną itd.

Sądzę że przeciętnie zdolny a mający już jakiś nalot (30-40h) napędowiec moze śmiało zacząć od termiki popołudniowej. Często latający z napedami nie wiedzą że to co "torbi" na 50-100m , na wysokości 500-700m jest juz całkiem spokojnym , równym i bezpiecznym kominem. Jeśli chmury są niewypietrzone i mają tendencję do rozpłaszczania się i poszerzania po południu (16-17.00) to tez jest sygnał do prób termicznych. Po prostu trzeba próbować, próbować i próbować. Najpierw wspomagając sie silnikiem w krążeniu a potem wyłączając silnik jeśli osiągniemy 1.5-1.7m/s z odpuszczonym gazem.
Popołudnie ma tę zaletę , że jeśli terma nas postraszy i nie chcemy ladować w bąblach to mozemy przelatać godzinkę wyżej i poczekać z lądowaniem aż się uspokoi.
I ostatnia uwaga o starcie.
Oderwanie i wznoszenie z napędem w termice jest całkiem bezpieczne i niezwykle rzadko występują podwinięcia. Skrzydło z przyłożonym ciągiem i doważone napędem zachowuje się na wznoszeniu jak skrzydło na holu ( mam wieloletnie porównanie) czyli tnie do góry jak przecinak, jednak bez ryzyka lockoutu (dla niewtajemniczonych -zjawisko gwałtownej zmiany kierunku na holu prowadzące do wypadku)
Tak więc jeśli wybierzemy dobry moment, (nie w chwili przechodzenia komina -start w szkwale lub duszeniu)to osiągnąwszy 30-50m możemy się czuć już całkiem komfortowo, a im wyżej tym bardziej.
Przed lotem proponuję poczytać o "lataniu aktywnym" :)

Wrażenia bardziej osobiste opisałem w artykule "PPG i termika" tutaj : http://techno-fly.com/old/index.php?id=60
Pozdrawiam
Jogi

Dracheta

unread,
Jul 29, 2013, 1:22:12 PM7/29/13
to

> Wrażenia bardziej osobiste opisałem w artykule "PPG i termika" tutaj : http://techno-fly.com/old/index.php?id=60
>
> Pozdrawiam
>
> Jogi

Jogi - wybacz,że skopiowałem podsumowanie Twojego artykułu z 2010 r ale wiem,że część z nas ogranicza sie do pobieznego czytania dyskusji na zasadzie - a co tam nowego na grupie, bo czasu nie mam na szperanie po linkach. To co skopiowałem jest wazne bo przez Ciebie sprawdzone i przemyślane właśnie dla nas.
No to daję:

Wnioski Napęd spełnił zadanie " pojazdu termicznego" czy "osobistej wyciągarki". Mogę śmiało powiedzieć, że wrażenia przerosły oczekiwania!

Zachwyty:

z napędem, nigdy nie czekałem na linę, ani nie czułem się pominięty w kolejce (w Borsku organizacja klubowa ma swoje zasady pierwszeństwa - nie narzekam, chwała im za to, że w ogóle można tam latać)
na noszenia załapywałem się ZA KAŻDYM RAZEM a nie jak przy holach, średnio, co drugi-trzeci raz (należy podkreślić, że ten wskaźnik w Borsku na holu jest jednym z korzystniejszych)
Długość przelotu zależała tylko ode mnie, mojej wytrzymałości i determinacji, nie było komina do którego bym nie doleciał,
wybierałem sam trasę a nie wiatr wybierał ją za mnie,
nie musiałem liczyć na zwózkę, sam powracałem,
znajdowanie i centrowanie noszeń było dużo łatwiejsze z pomocą napędu, a oprócz tego kosztowało dużo mniej wysiłku, stresu i napięć dotyczących utrzymania się czy dolotu.
do lotów termicznych nie potrzebowałem dużego startowiska, zwykłe PPG-anckie było wystarczające,
Udział czasu "oczekiwania" do czasu nalotu był niezwykle korzystny. Latałem wtedy, gdy mi się chciało, lub gdy był warun, bez strat czasu na dojazdy do dużych startowiska z wyciągarkami lub czekanie na ekipę.

Ale..

Nie ukrywam, że dla mniej doświadczonych pilotów, latanie w termice z napędem na plecach może być początkowo trudniejsze niż swobodne, ze względu na dodatkowy ciężar i stres, że kosz i śmigło stanowią dodatkowy element do zaczepienia linek np. po klapie. Dochodzi też sporo mniejsza niż przy lataniu swobodnym możliwość balansu ciałem.
latanie w termice polecałbym pilotom, którzy już w pewnym stopniu opanowali zasady "aktywnego" sterowania i mieli, chociaż minimalny kontakt z termiką w lotach swobodnych.
Paradoksalnie, przy odrobinie rozsądku w wyborze warunków i odpowiednim "dawkowaniu" termiki, nauczenie się centrowania kominów może przebiegać znacznie szybciej z napędem, np. możemy natychmiast powtórzyć krążenie po zgubieniu komina lub znaleźć następny w tym samym locie. Najważniejszym jednak argumentem jest to, że możemy wchodzić w termikę na dużo większych wysokościach, gdzie noszenia z reguły są mocniejsze, stabilniejsze i mniej turbulentne, a jak wiadomo wysokość to bezpieczeństwo. Trzeba pamiętać, że przy przeciętnej termice minimalna wysokość, z jakiej można się "zabrać" to 200-250m a komfortowa to 500 m i więcej (pomijam mistrzów). Są to wysokości trudne do osiągnięcia z wyciągarki np. stacjonarnej, czy niewysokiej górki, zakładając, że po wyczepieniu musimy do komina jeszcze dolecieć...
niestety nie każdy napęd da nam taki sam komfort w lataniu termicznym. Do termiki najlepiej nadają się napędy o dużej mocy (wspomniane już przezwyciężanie duszeń) ale małej wadze (niewielki moment bezwładności)
dobre są te, które oferują największe możliwości balansu ciałem, a więc z dolnym podwieszeniem lub tak jak Ventor, z ruchomymi wyporami. Sprzęgło odśrodkowe przydaje się o tyle, że już w noszeniu możemy zatrzymać śmigło mając cały czas silnik na wolnych obrotach gotowy do pomocy, gdy komin nas "wypluje" Pracujące na wolnych obrotach śmigło w napędach bez sprzęgła, powoduje mniejszą "sterowność" w ciasnym krążeniu w kominie ze względu na efekt żyroskopowy i reakcyjny od śmigła.
podstawowym wymogiem do komfortowego latania termicznego powinna być możliwość łatwego odpalania napędu w locie i to po całkowitym wychłodzeniu. Tutaj Ventor sprawował się perfekcyjnie. Na około 20 odpaleń w locie, 19 razy zastartował od pierwszego pociągnięcia, a raz od drugiego. Warto zastosować patent do odpalania np. za pomocą strzemienia na nogę, czy uchwytu nad głową, wraz z zapewnieniem możliwości "zalania" gaźnika (słyszałem o montowaniu wężyka fotograficznego do naciśnięcia membrany w Walbro) Przy WG8 wystarczy cięgno ssania.
latanie PPG w termice stawia przed nami większe wymagania związane z przestrzeganiem przepisów o podziale przestrzeni, ponieważ lata się wysoko a tam strefy się zagęszczają. Zwykła papierowa mapa przestrzeni może nam powiedzieć tylko o potencjalnych strefach. To czy są one aktywne powie nam internetowa mapa interaktywna, lub informator FIS. Bezpośrednio nad lotniskiem w Borsku jednego dnia latały odrzutowce wojskowe na wysokości ok. 100m. Można było do informacji o ich lotach dotrzeć na mapie interaktywnej http://www.amc.pansa.pl/strefy_amc.php?nr=7000 w ciągu 2-minut, lub zgłaszając telefonicznie swój lot do FIS w ciagu 15-20 sekund. Niewiedza mogła kosztować życie! A więc zgłaszajmy loty !

Podsumowanie Każdy wytrawny pilot XC będzie oczywiście rozczarowany osiągami skrzydła z napędem w termice. I nie chodzi tu tylko, (chociaż też) o trudność w klasyfikacji zawodów internetowych. Opory kosza i śmigła powodują, że rasowa "maszyna przelotowa" z napędem zamieni się w toporną "dwójkę", a "ostra 1-2" będzie miała doskonałość skrzydła szkolnego. Dopiero zbudowanie napędu ze składanym w czasie lotu śmigłem i koszem oraz specjalna uprząż "moto-swobodna" z kokonem da wrażenia zbliżone do ideału. W Firmie TechnoFly pracujemy już nad takimi koncepcjami, największe nadzieje pokładając w ultralekkim koszu kompozytowo-kevlarowym.

Jednak zanim pojawią się napędy typowo "termiczne", warto nawet na zwykłej "kosiarce" poszerzyć swoje doświadczenia z latania "nisko i głośno", o nowe doznania i radość z zaprzęgnięcia natury do "roboty". Zachęcam więc najbardziej pilotów PPG rekreacyjnych i przelotowców "turystycznych". Naprawdę nie jest problemem zrobienie swojej pierwszej 100-tki na 3 litrach paliwa

Tomek "Jogi" Witowski lipiec 2010

voice

unread,
Jul 29, 2013, 4:02:26 PM7/29/13
to
To nie do końca tak ja piszesz..

> z napędem, nigdy nie czekałem na linę, ani nie czułem się pominięty w kolejce (w Borsku organizacja klubowa ma swoje zasady pierwszeństwa - nie narzekam, chwała im za to, że w ogóle można tam latać)

To jest plus ale z termiką niewiele ma wspólnego...

> na noszenia załapywałem się ZA KAŻDYM RAZEM a nie jak przy holach, średnio, co drugi-trzeci raz (należy podkreślić, że ten wskaźnik w Borsku na holu jest jednym z korzystniejszych)

Ja sądzę że raczej latałeś na napędzie aż trafiłeś w noszenie. Gdyby
było jak piszesz to napęd byłby Ci zbędny bo ze 100% skutecznością
trafiałbyś w noszenia za każdym razem

> Długość przelotu zależała tylko ode mnie, mojej wytrzymałości i determinacji, nie było komina do którego bym nie doleciał,
> wybierałem sam trasę a nie wiatr wybierał ją za mnie,
> nie musiałem liczyć na zwózkę, sam powracałem,

Z tego wynika ze to napęd i latanie PPG determinowało dystans. Pisanie
że to termika to lekka przesada...

> znajdowanie i centrowanie noszeń było dużo łatwiejsze z pomocą napędu, a oprócz tego kosztowało dużo mniej wysiłku, stresu i napięć dotyczących utrzymania się czy dolotu.

Zatem wynika z tego ze latałeś z napędem w termice a nie na termice
osiągniętej napędem. A to zasadnicza różnica :-)

> do lotów termicznych nie potrzebowałem dużego startowiska, zwykłe PPG-anckie było wystarczające,

Tutaj mam problem, nie potrafię zakumac jak wielkość startowiska wpływa
na latanie termiczne :-)

I to by było tyle :-)))))

pozdrawiam serdecznie
v.

Piciu

unread,
Jul 29, 2013, 4:31:18 PM7/29/13
to
Wyciągarka potrzebuje miejsca ....... zakumałeś?))).

voice

unread,
Jul 29, 2013, 4:51:20 PM7/29/13
to
W dniu 29.07.2013 22:31, Piciu pisze:
> Wyciągarka potrzebuje miejsca ....... zakumałeś?))).
>

Nie bardzo. Wiem jak wygląda ilość miejsca jakiego potrzebuje wyciągarka
ale nadal nie kumam jak to sie ma do termiki...
Jakość termiki zależy od ilości miejsca na start ?!

pozdrawiam serdecznie
v.
ps. Na Cernej miejsce do startu to jakieś 15 metrów... a wiesz jaka tam
terma... czasami to i na drzewa rzucić potrafi....

adamparagliding

unread,
Jul 29, 2013, 5:01:49 PM7/29/13
to
W dniu poniedziałek, 29 lipca 2013 22:51:20 UTC+2 użytkownik voice napisał:

> ps. Na Cernej miejsce do startu to jakieś 15 metrów... a wiesz jaka tam
> terma... czasami to i na drzewa rzucić potrafi....

A jak ma się wielkość startowiska na Cernej do nauki latania ppg w termice ?

Piciu

unread,
Jul 29, 2013, 5:05:41 PM7/29/13
to
)))) no bo to Hora jest )))

voice

unread,
Jul 29, 2013, 5:14:16 PM7/29/13
to
W dniu 29.07.2013 23:01, adamparagliding pisze:
Już Ci odpowiadam...

W cytowanym przez Ciebie tekście znajduje się zapis do którego się
odnosiłem, a który (w zamyśle autora) ma świadczyć na rzecz tego jak
zajebiste jest latanie PPG w termie, pozwól że zacytuję :

" do lotów termicznych nie potrzebowałem dużego startowiska, zwykłe
PPG-anckie było wystarczające "

Ja tez do lotów termicznych niekoniecznie potrzebuję duże startowiska
ale to z PPG niewiele ma wspólnego :-)

pozdrawiam serdecznie
v.
ps widzimy się w zapiecku/metce na pifku ? :-)

xcwalter

unread,
Jul 29, 2013, 6:05:48 PM7/29/13
to

> Ogolnie w lataniu termicznym unikamy mocno rozbudowujacych sie chmur.

Ja nie unikam.
Walter

Egzi

unread,
Jul 30, 2013, 1:21:05 AM7/30/13
to
W dniu wtorek, 30 lipca 2013 00:05:48 UTC+2 użytkownik xcwalter napisał:
> > Ogolnie w lataniu termicznym unikamy mocno rozbudowujacych sie chmur.
> Ja nie unikam.

Ewa Wisnierska tez nie unikala :)

pav...@wp.pl

unread,
Jul 30, 2013, 4:52:02 AM7/30/13
to
W dniu piątek, 26 lipca 2013 16:13:46 UTC+2 użytkownik angels...@gmail.com napisał:
> Witam
>
> Proszę o podpowiedzi jak zacząć latać w termice PPG??? Na co zwrócić szczególną uwagę, jakie są zagrożenia itp. Itd.
>
> Dziękuję za rzeczowe podpowiedzi.

Moje doświadczenia z termiką zaczęły się podczas pierwszych samodzielnych lotów PPG po kursie.
Raz nie mogłem wylądować w miejscu startu, bo bąble rozbujały mi skrzydło na 10 metrach. Na szczęście nie posłuchałem pana instruktora i nie zgasiłem silnika na 20m. Zrobiłem drugie podejście - to samo. Odleciałem 300m dalej i wylądowałem bez problemu. W miejscu startu trawa była wyjedzona przez bydło a ląka była na stoku wyeksponowanym na wschód.
Innym razem lecąc z wiatrem na pół-spidzie przeciąłem na 300 m wąski i mocny komin. Przez dwie sek. ciągnęło mnie do góry aż wgniatało w fotel. Odruchowo odpuściłem spida i łapki w górę. Za moment próżnia - lecę w dół. Rzut oka na skrzydło i widzę pierwszego w życiu frontsztala. Obraca mnie o 180 stopni pod wiatr i skrzydełko się rozkłada. A ręka już szukała klamki zapasu. Wylądowałem bezpiecznie. W obu przypadkach było po 9.00 rano. Latałem wtedy na wysłużonej Novej Carbon (DHV 1-2), która na termę wrażliwa była, z napędem Technoflaja.
Dziś latam na Revo2 i ląduję przed 9.00. Mam spokój, choć nie wykluczam, że w przyszłości zachce mi się poszukać przygód ;-)

pozdrawiam

der

unread,
Jul 30, 2013, 5:18:12 AM7/30/13
to



>
>
> Jako, że w temacie to podkleję i tutaj
> https://www.youtube.com/watch?v=i6p8S0-U1OA&feature=c4-overview&list=UUqnmJlDgS2qIooP5ybqkEYA[/quote
>
> te 4,5 m/s od 1:00 to strasznie naciągane, bo napęd pracuje w najlepsze,
> A mógłbyś przetłumaczyć z polskiego na nasze, co oznacza tekst w 7:20 ?
>

Dracheta

unread,
Jul 30, 2013, 5:25:37 AM7/30/13
to
W dniu wtorek, 30 lipca 2013 11:18:12 UTC+2 użytkownik der napisał:

>
> > A mógłbyś przetłumaczyć z polskiego na nasze, co oznacza tekst w 7:20 ?
>
> >


Der - a po co Ci wiedzieć kto komu?

der

unread,
Jul 30, 2013, 5:28:30 AM7/30/13
to

Lubię rozumieć kto do mnie coś pisze.
Tu, ni cholery nie potrafię zrozumieć, a google translator tego nie łyka.

0 new messages