Mam i Aerotex i Siberię. Tak jak aerotex są genialne, może i "chłodniejsze" ale nie mam do nich żadnych uwag, tak Siberia to w mojej ocenie wielka porażka. Pierwszą parę oddałem, bo była nie doszyta wewnętrzna wyściółka, któryś palec zaszyty, masakra. Druga para okazała się znów mieć na trzech palcach niedoszycie, ale już odpuściłem, ile można wydawać na reklamacyjne przesyłki, pozszywałem sam.
Na dzień dobry kolor i materiał są baaardzo brudo-łapne. Do tego szybkie zdjęcie rękawiczek ze spoconych rąk, może się okazać wyciągnięciem wyściółki na którymś palcu (bo obie warstwy nie są wewnątrz ze sobą połączone), a upakowanie tego z powrotem doprowadza do białej gorączki.
Do tego ich "legendarna ciepłota" okazała się być pozorna. Da porównania latałem na przemian z typowymi zimowymi narciarskimi Rauscha, nawet raz w jednej takiej i drugiej takiej i ręce marzły tak samo.