On 4 Wrz, 18:42, Rafi <
rafi....@gmail.com> wrote:
> > Moze chciales firmie zrobic reklame moze masz z tego jakies korzysci
> > nie wiem i szczerze mnie to j.....e
> > Pozdrawiam i wysokich lotow bo nisko tym latac to strach.
>
> Paweł jesteś spoko koleś ale dałbyś sobie już siana, ciągle piszesz jedno i to samo jaki to zły ten Moster, tymczasem sam miałeś pewne problemy ze swoim nowym Ventorem, nie mówiąc już o kontakcie z producentem w temacie otrzymania części na gwarancji.
> Prawda jest taka że wszystkie napędy się psują, dlatego należy latać zawsze z zachowaniem możliwości dolotu do jakiegoś lądowiska.
> Też mam silnik Mostera i to w dodatku po reanimacji w nowym prototypowym koszu. Mój rezonans mimo że wgnieciony po wypadku jakoś nie chce pękać, szarpaczka też cała i wciąż działa ;)
> Nie dawno po nie udanym starcie pojechałem kawałek na tyłku i tu pancerna budowa stopy kosza bardzo się przydała ;)
> Napęd nie jest pozbawiony wad, ale który ich nie ma ?
> Mnie najbardziej przeszkadza duży ciężar ustrojstwa o czym już pisałem, wolałbym także inny rodzaj oplotu i większy zbiornik paliwa na dłuższe przeloty.
> Kilka tygodni temu przetarły się taśmy trzymające wypory w poziomie (producent sam zadzwonił do mnie i zwrócił mi uwagę by to sprawdzić), ponieważ były lekkie przetarcia wysłałem je do wymiany, teraz mam już grubsze taśmy i zabezpieczone przed obcieraniem.
> Kocham ten silnik bo ratuje mnie z wielu opresji, jest przy tym prosty jak cep, a poprzez swoją dużą moc daje frajdę z latania ;)
> Jak coś padnie to się wymieni i będę latał dalej, a jak już nie dam rady nosić klamota kupię wózek i na wózku będę latał ;)
> Gdybym mniej ważył i lepiej biegał, kupiłbym coś lżejszego, może "Osę" Waltera, albo tego "Rotora" i wcale nie oczekiwałbym jakiejś super bezawaryjności, bo takich napędów nie ma.
> Co do Michała to się mylisz, on żyje z latania i katuje napędy, nie ma też żadnego interesu by tu coś zmyślać, dlatego ja mu wierzę.
> Mój i Twój nalot na paralotni z napędem w stosunku do jego nalotu jest jak długość życia mrówki do życia słonia ;)
>
> Pozdrówko - Rafi
Rafi ja nie mowie ze to jest BE ale za ta kase to mogliby sie lepiej
postarac :)
Tak miałem problem z Ventorem poszla tylko poduszka od chu... smigla
Ruslana ktore jest niewytorowane i ma bicia takie ze masaz mam za
free :))i nic pozatym sie nie dzieje,jestem ogolnie mega
zadowolony :))
Kontakt z Krzychem jest jaki jest od miesiaca dobic sie nie moge do
niego, coz zrobic jeszcze troche i pewne osoby to opisza ale
inaczej ,ja jestem cierpliwy poki co :)) Co do twojego kosza w
napedzie ,ch... by mnie strzelał z tymi linkami i rozkladaniem tego,
moze kwestia wprawy nie wiem.
Dobrze wiesz ze latam dzien w dzien jak tylko pogoda pozwoli naped juz
ma wylatane ponad 30 h
Co do twojego kosza uwazaj na te klamerki zauwazyłem ze lubia sie
odpinac, przy starcie mogloby to sie skonczyc bardzo zle, wiesz o czym
pisze :)
Pozdrowka i smacznego pifka w knajpie :))
Aha jutro latamy :))))))