Starry,
sorry, ale nie odbieraj tego osobiście,
poniżej jest to tylko mój punkt widzenia dla dalszych prób opisu startowisk.
więc, materiał który przedstawiłeś niestety według mnie jest „słaby”, nie omawia, nie pokazuje nic konkretnego o Kozakovie, nie nam opisywać startowiska, na których spędziliśmy tylko kilka godzin. Niestety nie ma chętnych wśród doświadczonych pilotów aby podzielili się swoją wiedzą, a przedstawione „wiadomości” przez Ciebie mogą komuś napytać sporo problemów, a mam tu na myśli wtopienie się w drzewa po starcie, według mnie Kozakov jest trochę „wrednym” miejscem, owszem jest super dojazd na górę pod samo startowisko autem, i kilka kroków na start. Samo startowisko także „super” trawa, płasko itd., itp., ale niestety te plusy zakrywają minusy, ponieważ po starcie przed linią lasu można znaleźć się w strefie lekkich rotorów (duszenia), a to skutkuje niskim lotem w koronę drzew (nie jeden już tam wyplątywał skrzydło). Osobiście nie zabieram się za opisywanie startowisko, ponieważ za mało mam doświadczenia, a nie chcę kogoś wepchnąć na minę, poprzez niewłaściwy opis miejsca do startów. Owszem fajnie, że coś napisałeś, ale nie tędy droga, najpierw trzeba zebrać „całkowite” info od pilotów, przysiąść przy tym (m.in. coś w stylu
https://groups.google.com/forum/#!topic/pl.rec.paralotnie/PqckwI4mdNc ), i dopiero publikować, owszem będą uwagi krytyczne innych, więc kolejna korekta materiału i wtedy po kilku próbach dopiero wyłoni się coś co można nazwać opisem startowiska.
Poniżej mój krótki obraz Kozakova z innej perspektywy niż Twoja, z „lekkim top landingiem” (touchdown), ale nie jest to opis ani porada z Kozakova,
https://vimeo.com/176952885
pozdrawiam
Krzysiek