czwartek, 4 maja 2023 o 14:45:38 UTC+2 alex86 napisał(a):
> Cześć, jak to jest z tym statorem? oryginalny wytrzymał ok 100h, potem założyłem polecany
> gdyby ktoś przerabiał temat będę wdzięczny za info.
Witaj..dawno mnie tu nie bylo ale czasem tu zagladam
Kiedys tzn 20 lat temu jak sie pojawily simonki i taki stator sie spalil zaczalem sie tym bawic od jakiego motorka to jest bo jak awykle ,,oryginal' kosztowal duzo i doszedlem do poczatku od czego to poczodzi.Kupilem taki nowy i zaczalem wszystko sprawdzac..w roku 2003 taki stator oryginal mial 240 ohm czy jak sie to pisze i iles tam zwojow drutu co sprawdzalem odwijajac spalony ..nawinalem tyle samo zwoi drutu dobrej wtedy jakosci bo od ilosci zwojow zalezy napiecie nie od omow..poprawcie mnie elektrycy..i stator hula do dzisiaj.Potem pojawily sie Walkerjety f200 ,simony nowsze,potem poliniaki,wszystkie na tych samych statorach ale juz rezystancja cewki WN byla 300 ohm wiec ciekawy policzylem zwoje tych spalonych cewek i okazalo sie ze maja tyle samo zwojow co te stare wiec jaki wniosek z tego ze kiepski drut nawojowy z domieska aluminium bo nie za bardzo daje sie lutowac jak stary...sprawdzam wiekszosc iskrownikow zaplonow czy jak tam zwal na osobnej hamowni..tzn mam taki kolowrotek z regulacja obrotow i badam temp cewki na zimno przy 6tys obr/min..stare statory maja okolo 80st temp cewki a nowe juz 140-150 przy pracy przez 10 min,a jak latasz godzine na rozgrzanym silniku i gasisz na wysokich obrotach to cewka sie spali napewno..
Moja rada..spruboj wymienic cewkomodul na inny bo moze on robi zwarcie i spala cewke Wn w statorze ..ale mysle ze to kiepski drut teraz daja bo coraz wiecej opornosci jest w tych cewkach a zwoje nawiniete te same...Acha tam wystepuje duze napiecia pradu 400-700V
Pozdrowka