W dniu 22.04.2012 21:02, :::lataviec::: pisze:
Już odpowiadam. Nie wolno. Niepotrzebnie "zgłupiałeś" :-)
A teraz tak, zgodnie z zapisem traka i możliwościami analizy jakie
posiadam wynika ze że pilot w trakcie lotu :
1. o godzinie 15:51:48 wszedł na wysokość 9531 stóp (powyżej 9500)
2. o godzinie 15:52:59 osiągnął maksymalna wysokość 9659 stóp
3. o godzinie 15:53:39 miał już wysokość 9465 stóp (poniżej 9500)
Oznacza to że pułap 9500 stóp pilot przekroczył o 159 stóp czyli w
przybliżeniu 59 metrów a czas naruszenia wyniósł około 01:51 (minuta
pięćdziesiąt jeden sekund)
Biorąc pod uwagę margines błędu urządzeń oraz rozmiar naruszenia lot
zaliczyłem.
do kolegi latawca - Jeżeli nadal masz wątpliwości to napisz do mnie na
priva, wyślę Ci screeny, jeśli pomyliłem się w analizie wskaz błędy,
potrafię się do nich przyznać
do kolegi JJR - w sprawie tego lotu rozmawiałem z pilotem telefonicznie
dwa razy, łączny czas rozmów wyniósł prawie godzinę. Żeby uspokoić twoje
skołatane nerwy mogę Ci udostępnić biling z mojego telefonu komórkowego.
pozdrawiam
v.
--
____________
Linux is like wigwam - No Gates, No Windows and Apache inside