Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Lista glide'ów do paraalpinizmu

552 views
Skip to first unread message

big...@gmail.com

unread,
Aug 22, 2014, 4:59:26 AM8/22/14
to
Witam, będę wdzięczny za podzielenie się waszą wiedzą o firmach, które produkują skrzydła do paraalpinizmu, najlepiej z podawaniem konkretnego modelu, zacznę od dwóch które znam. Próbugję szukać informacji n/t na zagranicznych stronach ale nie dokopałem się jeszcze do takiej gotowej listy. Pozdrawiam i czekam na wasze wpisy.

1. Little Cloud
2. Air-Sport LHOTSE

calhal

unread,
Aug 22, 2014, 5:33:01 AM8/22/14
to
Ale generalnie co chcesz z tym robic? Chodzi Ci o paralotnie light, czy moze o tzw. mini-skrzydla ale z lepsza doskonaloscia (hybrydy) niz speedflyingowe? Chcesz cos do zlotow czy do crossowania? Jakies ograniczenia, i.e., jednak trzeba duzo doskonalosci i dosyc szybki start bo plaski teren i drzewa, czy moze krotki rozbieg i sciana w dol?

Skrzydla Little Cloud niekoniecznie sa robione pod paraalpinizm. Co nie zmienia faktu ze sa calkiem fajne do tego.

Ja osobiscie mam (nie super lekkie, ale wystarczajaco) Aska OneSeven (17m2), lekka hybryda miedzy speedfly a glajtem, z troche ponad 7doskonalosci. A czasem biore po prostu Freewaya z lekka uprzeza.


Oprocz tego co napisales, obecnie prawie kazdy producent ma cos do "hike&fly"

Ozone ma prawie kazde skrzydlo w wesji light (Geo, Swift, LM) plus calkiem fajne do lazenia po gorach Ultralight.

Nervures robi "normalne" glajty z calkiem przyjemna waga do lazenia po gorach. A ma tez w swojej ofercie "mini-skrzydlo" LOL (calkiem fajnie lata).

ITV ma swojego BipBip i Dolpo Everest

Dudek FR ma, no leciwe juz konstrukcje, AirLight(Extreme). I z tego co slyszalem od francuzow, pracuja nad nowymi wersjami.

Oprocz tego wszystkie wynalazki typu Gin Yeti, Skywalk Masala, wersja light Blacklight -- Lightning, etc etc

Pozdro
Art
Message has been deleted

big...@gmail.com

unread,
Aug 25, 2014, 3:53:37 AM8/25/14
to
witam, wielkie dzięki za zainteresowanie tematem i wsparcie z informacjami,
docelowo chciałbym używać glajta do zlatywania z gór ze sprzętem speleo,
po akcjach jaskiniowych zworząć część gratów na dół, ciężkich bądź nieporęcznych, wtedy zespół zchodzi z gór na lekko,
góry typ aplejski, np. Tatry, starty raczej z lekko pochylonych zboczy a nie urwisk, lądowania w obrębie 6-8km od startu, przewyższenie 1000-1200m
Message has been deleted

Adam Grzech

unread,
Aug 25, 2014, 4:51:04 AM8/25/14
to
nie wiem czy dla zwiezienia 10-15kg sprzętu bo tyle max załadujesz na siebie do startu opłaca się taszczyć co najmniej 5kg ekwipunku, użytecznego tylko przy dobrej pogodzie.

uriuk

unread,
Aug 25, 2014, 4:58:46 AM8/25/14
to
W dniu 2014-08-25 10:51, Adam Grzech pisze:
> nie wiem czy dla zwiezienia 10-15kg sprz�tu bo tyle max za�adujesz na siebie do startu op�aca si� taszczy� co najmniej 5kg ekwipunku, u�ytecznego tylko przy dobrej pogodzie.
>


Logiczniej byloby zabrac tandem. Wazy 2x wiecej, ale zabierze i 100 kg,
pod warunkiem, ze przy starcie pomoze sprawna ekipa.

--
uriuk


www.uriuk.com

calhal

unread,
Aug 25, 2014, 7:34:43 AM8/25/14
to
On Monday, August 25, 2014 10:58:46 AM UTC+2, uriuk wrote:
> W dniu 2014-08-25 10:51, Adam Grzech pisze:
>
> > nie wiem czy dla zwiezienia 10-15kg sprz�tu bo tyle max za�adujesz na siebie do startu op�aca si� taszczy� co najmniej 5kg ekwipunku, u�ytecznego tylko przy dobrej pogodzie.

Ryzyko zawsze jest przy hike&fly, ze trzeba bedzie zejsc pieszo. Zdarzylo sie nie raz i pewnie jeszcze nie raz sie zdarzy.


> Logiczniej byloby zabrac tandem. Wazy 2x wiecej, ale zabierze i 100 kg,
> pod warunkiem, ze przy starcie pomoze sprawna ekipa.

Takie moje spostrzezenia:
1. Do tandemu trzeba miec troche wiecej kwalifikacji (przynajmniej z pasazerem), a jesli worek sprzetu tego nie wymaga w PL, to przynajmniej umiejetnosci -- inny sprzet, troche inny start i ladowanie niz solo.

2. Sprzet tandemowy tez istnieje w wersji light.

3. Osobiscie wydaje mi sie, ze najlepsza opcja to by bylo jakies klasyczne skrzydlo (czyt. paralotnia, a nie jakies mini-wing) w wersji light, nawet troche przewazone ;)

4. Trzeba by przemyslec pakowanie ladunku, zeby w razie spalonego startu (kamole czy inne skaly na "startowisku", etc), czy "trudnego" ladowania nie oberwac tym sprzetem po kregoslupie.

Pozdro

uriuk

unread,
Aug 25, 2014, 7:50:44 AM8/25/14
to
W dniu 2014-08-25 13:34, calhal pisze:
> On Monday, August 25, 2014 10:58:46 AM UTC+2, uriuk wrote:

> 4. Trzeba by przemyslec pakowanie ladunku, zeby w razie spalonego startu (kamole czy inne skaly na "startowisku", etc), czy "trudnego" ladowania nie oberwac tym sprzetem po kregoslupie.
>
> Pozdro
>


Latanie tandemem z bagazem niewiele odbiega od latania swobodnego, bo
nie masz spanikowanego i nieprzewidywalnego "czynnika ludzkiego" na
pokladzie. Wystarczy skonstruowac zasobnik, ktory bylby jednoczesnie
plecakiem na sprzet i mial odpowiednio wytrzymale punkty podpiecia do
glajta. Przy starcie dwoch pomagierow musialoby podniesc ten zasobnik i
z nim pobiec, natomiast ladowanie takie jak z "przykucnietym" pasazerem,
czyli slizg na dupie, zeby nie brac calego obciazenia na nogi.

--
uriuk


www.uriuk.com

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Aug 25, 2014, 11:31:10 AM8/25/14
to
Jest tandem, który można podzielić na pół i wtedy mogą go nieść dwie osoby. Poza tym warto pamiętać, że im wyżej się startuje tym większa prędkość oderwania i duże skrzydło może ten start ułatwić.

Zbyszek Gotkiewicz

uriuk

unread,
Aug 25, 2014, 11:43:00 AM8/25/14
to
W dniu 2014-08-25 17:31, Zbigniew Gotkiewicz pisze:
> Jest tandem, kt�ry mo�na podzieli� na p� i wtedy mog� go nie�� dwie osoby. Poza tym warto pami�ta�, �e im wy�ej si� startuje tym wi�ksza pr�dko�� oderwania i du�e skrzyd�o mo�e ten start u�atwi�.
>

Swoja droga historia zatoczyla kolo, bo jednym z impusow do wynalezienia
paralotni byla wlasnie niechec speleologow do znoszenia sprzetu. Dlatego
tez czesc "gorska" zalozycieli paraglidingu skladala sie bardziej ze
speleologow niz alpinistow.


--
uriuk


www.uriuk.com

mikus

unread,
Aug 29, 2014, 5:47:12 PM8/29/14
to
haha, serio? masz an to jakies zrodla?

a co do sprzetu to tak jak napisal calhal, kazda firma ma cos light, rozniace sie od oryginalow glownie materialami, wykonczeniem, ew iloscia linek, przy okazji cena i trwaloscia. Co do 'hybryd' to jest tego rownie duzo i prawie kazda szanujaca sie firma cos moze zaprezentowac, granica jest praktycznie plynna bo rozmiary XS pelnowymiarowych skrzydel to 20-22m, hybrydy startuja przy 19, a speedfly powiedzmy 16-8, Aska 17 tez latalem i moge spokojnie polecic, bardzo przewidywalne i przyjemne skrzydelko.
w uproszczeniu mniejsze wystarrtuja przy wiekszym wietrze i beda bardziej pancerne, ale kosztem mniejszej doskonalosci i wiekszych szans zostawiania konczyn przy ladowaniu :)
0 new messages