> Chłopak pod bacznym okiem mistrza "Władzy" lata w pylonach, i omal nie doszło by do kolejnej tragedii wskutek przeciągnięcia skrzydła.
Wiesz "ucząc" się latania slalomowego często zdarza się popełniać błędy, ciekaw jestem ile w twoim rozumieniu jest tego "omal" bo ze zdjęć nic takiego nie wynika.
>Ciekawy jestem czy "uczeń" mistrza ma zamontowany spadochron zapasowy ?
Wyobraź sobie, że w Polsce posiadając uprawnienia lub pod opieką instruktora można legalnie latać bez spadochronu zapasowego bo naraża się tylko siebie.
> Władza wylewa pomyje na Trybika a sam robi to samo.... Gratuluje pomyślunku Panie Miiiiistrzu. Ponizej zdjecia z jego pylonomani:
Znaczy lata bez uprawnień narażając cudze życie, bo o swoim nie wspomnę? Jakoś brak mi w tym wywodzie argumentów, które by mi pokazały Władza - Zły, Trybik - Dobry...
> Zdjecia pochodza ze stowarzyszenia Bielik, ktore sam dodal.
Albo mi się wydaje albo na zdjęciach jest tylko władza, przynajmniej ćwiczący na pylonach.