Nie miałbym problemu z wyborem
Force 67/53/40/23 km/h
Roadster 55/48/38/24 km/h
Jak tylko wiosna zawita umówię się z Walterem na lot próbny bo nie
wiem czy mój top80 da radę . Czas na zmianę.
Ja wybrałem Golfa II 1,6 GTI, 215/130/90/50 km/h
wojtek
cena 760
W
Użytkownik "byku" <wo...@wp.pl> napisał w wiadomości
news:6354c564-81b3-4163...@p38g2000vbn.googlegroups.com...
jak masz brac nowe i jestes wlatany (zwlaszcza cenisz sobie zwrotnosc
skrzydla i blyskawiczna reakcje na sterowki), to bierz force.
jak na poczatek i nie chcesz, zeby skrzydlo straszylo, a speed force'a
nie jest Ci potrzebny, to bierz roadstera.
PS: uzywke taniej znajdziesz
--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)
Lap Tomka Poznanskiego:)
Tpmek kupil w komplecie i dla niego jest za zwawe;)
Fragles
jak nowe to dorzuc jeszcze revo 2 i fusiona. najlepiej zebys polecial
na kazdym.
(te dwa + force, to bedzie mial xcwalter)
--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)
> > o opinie pozdrawiam
>
>
>
> PS: uzywke taniej znajdziesz
>
> --
> Pozdrawiam
> K.Gajda(cra3y)
Mnie interesuje jeszcze kwestia związana ze startem w bezwietrznej pogodzie na
tych obu ze skrzydeł? Myślę że to też istotna kwestia ponieważ bynajmniej mi
zdarza się często latać wcześnie rano kiedy wiatru zero a startowisko pokryte
śliczną poranną rosą :).
Drugi bardzo istotny element to zapotrzebowanie skrzydła na moc silnika ? Czy
trzeba mieć mocny motor do obu z nich ?
Proszę o porównanie.
Pozdrawiam DaK
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> pamietam.
>
> Lap Tomka Poznanskiego:)
>
>
> Fragles
>
W nawiązaniu do komentarza Fraglesa :
podsyłam filmik z skrzydełkiem Mac Velvet w roli głównej :)
http://www.youtube.com/watch?v=FUKIDh02tFo
STRASZYŁO?? Strasznie mnie bawią takie komentarze.
Sorry Krzysztof, ale gadasz głupoty. Jedyny strach jaki zauważyłem z
FORCE to decyzja czy je kupić.
potem już nie miałem żadnego stracha. Choć orłem nie byłem.
Co do startów w bezwietrzu, Nie wiem jak ozon czy MAC, ale od paramani
i dudka lepiej sie sprawuje.
Pozdrawiam
Madman
> > s� z takiego samego materja�u cena podobna 8200 i 8580 prosze u�ytkownik�w
> > o opinie pozdrawiam
>
> Nie mia�bym problemu z wyborem
> Force 67/53/40/23 km/h
> Roadster 55/48/38/24 km/h
>
> Jak tylko wiosna zawita um�wi� si� z Walterem na lot pr�bny bo nie
> wiem czy m�j top80 da rad� . Czas na zmian�.
Bierz Force, ono ma tak� pr�dko�� na odp.trymkach jak Roadster na speedzie.
Speed w Force nie b�dzie Ci potrzebny, zale�y te� ile wa�ysz i jaki rozmiar
wybierzesz .
To nie jest ten sam materiaďż˝, a starty sďż˝ boskie nawet w ciszy . Ale trzeba
siďż˝ z niďż˝ delikatnie obchodziďż˝ podczas startu, jak z dziewczynďż˝ na spacerku :-
). �adnych szarpni�c i rozbieg�w spod skrzyd�a, delikatnie napr�one ta�my ,
wolny kroczek , rozbieg i lecisz !
Potem zmienisz nap�d na mocniejszy, tak jak ja b�d� zmienia� :-)
Pozdrawiam
J�zek
TSLCS
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
>
> > Force 67/53/40/23 km/h
>
> > Roadster 55/48/38/24 km/h
Chłopaki, nie ważne żeby był szybki, ważne żeby był wariat. Ja nie wiem kto
lata z tymi prędkościami maksymalnymi. Mnie wystarczają trymery.
> > Jak tylko wiosna zawita umówię się z Walterem na lot próbny bo nie
>
> > wiem czy mój top80 da radę . Czas na zmianę.
Znam pilota który waży prawie 100 kilo, lata z Raketem i po testach waha się
miedzy rozmiarem S i M :)
Ja mam 78 kg i Raketa.
>
> Bierz Force, ono ma taką prędkość na odp.trymkach jak Roadster na speedzie.
> Speed w Force nie będzie Ci potrzebny, zależy też ile ważysz i jaki rozmiar
> wybierzesz .
Żadnych szarpnięc i rozbiegów spod skrzydła, delikatnie naprężone taśmy ,
> wolny kroczek , rozbieg i lecisz !
> Potem zmienisz napęd na mocniejszy, tak jak ja będę zmieniał :-)
> Pozdrawiam
> Józek
> TSLCS
Józek :) Nie wszyscy są fanami prędkości, niektórzy lubią po prostu przyjazne,
bezpieczne skrzydło. Ale na pewno i jedni i drudzy będą się uśmiechać latając
na Force.
Koledzy wybaczcie, ale jako dystrybutor muszę podać linki do naszych filmów
zachęcających:
http://www.youtube.com/watch?v=F4C8g1GeRyU
http://www.youtube.com/watch?v=TZ1xj0c74JY&feature=player_embedded
http://www.youtube.com/watch?v=lchEFsS9MAI
pozdrawiam
Walter
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> PS: uzywke taniej znajdziesz
Na rynku wtórnym nie ma w ogóle Apco Force.
Sam śmigałem i ani force ani roadster nie dają takiej zabawy :)
Pozdrawiam niedudkolataczy :)
Kamil Mańkowski
Plasma 22 Top80
> Józek :) Nie wszyscy są fanami prędkości, niektórzy lubią po prostu
przyjazne,
> bezpieczne skrzydło. Ale na pewno i jedni i drudzy będą się uśmiechać
latając
> na Force.
> Koledzy wybaczcie, ale jako dystrybutor muszę podać linki do naszych filmów
> zachęcających:
>
> http://www.youtube.com/watch?v=F4C8g1GeRyU
> http://www.youtube.com/watch?v=TZ1xj0c74JY&feature=player_embedded
> http://www.youtube.com/watch?v=lchEFsS9MAI
>
> pozdrawiam
> Walter
Walter !
Masz rację, może ja też się dołączę , co prawda nie jestem wirtuozem.
Parę wypocin na Force + MK 175 ccm :-)
http://www.dailymotion.pl/user/jozefdusza
Nie jestem dystrybutorem, nie jestem przez nikogo opłacany !
Jednak Force przypadło mi do gustu i nie zamienił bym go już na żadne inne :-)
Pozdrawiam
Józek
TSLCS
Qba
Gelvenor pochodzi z Poludniowej Afryki. Firma przez wiele lat
produkowala sprzet dla wielu armii Swiata taki jak, spadochrony,
namioty itp. Od kilku lat produkuje materiał, z którego szyje sie
zagle, balony , spadochrony, paralotnie, którego jakosc przewyzsza
wszystkie do tej pory dostepne materialy innych producentow.
Jezeli chodzi o skrzydlo, to Apco Force, ze wzgledu na swoja
wszechstronnosc, zapewni Ci bardzo duza zwrotnosc podczas lotow na
malej wysokosci, przy jednoczesnym zachowaniu bardzo duzej predkosci
podczas dluzszych przelotow.
P.S.
Ja latam na Rakecie 135 (Werenca), waze ok. 100 kg i dla mnie rozmiar
M jest super, ale rozmiar S to zupełna rewelacja.
Naprawdę stary opisujesz jak ekspert, tylko czemu te skrzydła nie są
brane pod uwagę w żadnej rywalizacji, która mogła by potwierdzić tak
świetne osiągi? Duża prędkość? Chyba nie leciałeś na reactionie..
> Od kilku lat produkuje materiał, z którego szyje sie
> zagle, balony , spadochrony, paralotnie, którego jakosc przewyzsza
> wszystkie do tej pory dostepne materialy innych producentow.
A które parametry porównywałeś? Pytam z ciekawości bo nie zajmowałem
się taką analizą. Wiem jedynie, że firmy europejskie nie szyją z tego
materiału, bo sprowadzając go do UE by musiały płacić dodatkowo unijne
cło i skrzydła by musiały być droższe. Gin jest spoza europy, ale on
szyje zdaje się z jakiegoś koreańskiego materiału. Zostaje Apco, Sol,
Rosja i Ukraina dla których Gelwenor może być atrakcyjniejszy z powodu
ceny.
Zbyszek
>
> A kt�re parametry por�wnywa�e�? Pytam z ciekawo�ci bo nie zajmowa�em
> si� tak� analiz�. Wiem jedynie, �e firmy europejskie nie szyj� z tego
> materia�u, bo sprowadzaj�c go do UE by musia�y p�aci� dodatkowo unijne
> c�o i skrzyd�a by musia�y by� dro�sze. Gin jest spoza europy, ale on
> szyje zdaje si� z jakiego� korea�skiego materia�u. Zostaje Apco, Sol,
> Rosja i Ukraina dla kt�rych Gelwenor mo�e by� atrakcyjniejszy z powodu
> ceny.
>
> Zbyszek
Bardzoďż˝ ciekawie to skalkulowaďż˝. ;-)
A jakie Twoim zdaniem c�a obowi�zuj� na import do EU gotowych skrzyde�
szytych w Wietnamie, SriLance, SrajBa�ce, w Chinach i B�g raczy wiedzie�
gdzie jeszcze? A mo�e gotowe paralotnie s� zwolnione z unijnego c�a?
;-)
A swojďż˝ drogďż˝ to od przedstawiciela pewnej szwajcarskiej firmy (nie
paralotniowej)us�ysza�em, �e Chiny jako producent s� ju� niemodne. Za
drogie. Teraz modna jest Indonezja i Malazja - czy jak to siďż˝ tam nazywa.
Wracaj�c do skrzyde�, to Gelvenoru u�ywa niewiele firm bo jest za
ci�ki. Cena nie ma znaczenia. M�wi�, �e w kosztach uszycia paralotni
cena surowca jest marginalna.
Pozdrowienia
ZToniS
--
Bezpiecze�stwo paralotniarza nie zale�ny od typu skrzyd�a. Ono zale�y od
typu pilota.
> A jakie Twoim zdaniem c a obowi zuj na import do EU gotowych skrzyde
> szytych w Wietnamie, SriLance, SrajBa ce, w Chinach
Dla mnie ta cała księgowość to czarna magia, ale wydaje mi się, że
jeśli firma by ograniczyła się jedynie do sprzedawania gotowych
wyrobów bez kupowania surowców to by miałą mniejszy zysk. Poza tym nie
wiem jak wyglądają rozliczenia pomiędzy szwalnią a producentem
paralotni.
> Wracaj c do skrzyde , to Gelvenoru u ywa niewiele firm bo jest za
> ci ki.
To prawda, ale nie jest tragicznie, bo skrzydła z tego materiału jakoś
latają, a piloci nie są nastawieni na wyczuwanie subtelności
związanych z ciężarem materiału.
> Cena nie ma znaczenia. M wi , e w kosztach uszycia paralotni
> cena surowca jest marginalna.
Odważna teza:) To znaczy ile wynosi ten margines? 25% ceny paralotni?
Zbyszek
Apco Force 25 (S) - Waga 6,5 kg
Dudek Nucleon 25 - waga 6,6 kg
Paramiana Fusion 26 - waga 8 kg
ozone roadster M 26 - waga 5,7
Jak widać Gelvenor prezentuje się lepiej niż niektóre skytexy
A powtarzanie w koło prawdziwych informacji, ale zdezaktualizowanych ośmiesza
cię i wykazuje braki twojej wiedzy.
Więc jak możesz, zamin coś napiszesz, dowiedz się wcześniej cos na ten temat
lub dopytaj, nie wyjdziesz na idiotę.
"WIEM CO PISZĘ", a "PISZĘ CO WIEM"
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Dla mnie ta cała księgowość to czarna magia, ale wydaje mi się, że
> jeśli firma by ograniczyła się jedynie do sprzedawania gotowych
> wyrobów bez kupowania surowców to by miałą mniejszy zysk. Poza tym nie
> wiem jak wyglądają rozliczenia pomiędzy szwalnią a producentem
> paralotni.
Ja też się na tym nie znam. Ty jednak stwierdziłeś, że chodzi o cło EU
na Gelvenor. To ja się pytam: a na gotowe skrzydła to ceł nie ma?
Powinny być. Gotowe skrzydła mają znacznie większą wartość rynkową niż
materiał na nie. Mało która firma szyje w EU.
Faktem jest, że SkyTex jest produkowany w jednym z krajów EU.
> To prawda, ale nie jest tragicznie, bo skrzydła z tego materiału jakoś
> latają, a piloci nie są nastawieni na wyczuwanie subtelności
> związanych z ciężarem materiału.
Ze jakoś latają to fakt. Sam coś o tym wiem - 6 lat na Gelvenorze. A i
teraz leży w piwnicy gotowy do startu....
A piloci są nastawieni na wyczuwanie subtelności Gelvenoru jak trzeba im
cały ten kram podźwigać na plecach. A potem podczas startu.
;-)
> Odważna teza:) To znaczy ile wynosi ten margines? 25% ceny paralotni?
Kiedyś od faceta blisko związanego z Ozonem słyszałem, że przeciętny
koszt wyprodukowania jednego skrzydła wynosi 700-800 Euro. Może teraz
trochę więcej - wszak wszystko drożeje.
Ile jest w tym kosztu materiałów nie wiem. Wtedy ów facet twierdził, że
to margines. Myślę, że nie więcej niż 80-100 Euro.
Pozdrowienia
ZToniS
P.S. Ale fajnie temat wątku znowu zdryfował! ;-)
--
Bezpieczeństwo paralotniarza nie zależny od typu skrzydła. Ono zależy od
typu pilota.
>
> Apco Force 25 (S) - Waga 6,5 kg
> Dudek Nucleon 25 - waga 6,6 kg
> Paramiana Fusion 26 - waga 8 kg
> ozone roadster M 26 - waga 5,7
>
> Jak widać Gelvenor prezentuje się lepiej niż niektóre skytexy
> A powtarzanie w koło prawdziwych informacji, ale zdezaktualizowanych ośmiesza
> cię i wykazuje braki twojej wiedzy.
> Więc jak możesz, zamin coś napiszesz, dowiedz się wcześniej cos na ten temat
> lub dopytaj, nie wyjdziesz na idiotę.
>
> "WIEM CO PISZĘ", a "PISZĘ CO WIEM"
Niektórzy jeszcze żyją danymi wagi gelwenoru z 1939 roku, kiedy ważył 1 kg/m2 .
Nie wiedzą że nowa wersja 2009 jest lżejsza i mocniejsza od starego
materiału , a nawet od innych. Też słyszałem takie opowieści że gelwenor jest
ciężki, dopóki nie zobaczyłem tego materiału , kolega w 2009 roku kupił
Thrusta z lekkiego gelwenoru i te mity zostały u mnie obalone. Ale po dziś
dzień dalej trwa takie przekonanie u ludzi którzy słyszeli a nie dotknęli, a
jak zobaczyli to dalej trwają w niewiedzy i powielają głupoty w świat :-) Nie
ma co się denerwować, niech dalej żyją w niewiedzy. Tylko ośmieszają samych
siebie , a z drugiej strony fajnie się czyta takie głupoty, świadczy to o tym
co napisałeś (w przedostatbnim zdaniu ostatni wyraz ):-)
Pozdrawiam
Józek-zadowolony użytkownik Force z nowego lżejszego gelwenoru :-)
TSLCS
> Wracaj�c do skrzyde�, to Gelvenoru u�ywa niewiele firm bo jest za
> ci�ki. Cena nie ma znaczenia.
> Pozdrowienia
> ZToniS
Toni, w zamierzch�ych czasach Apco u�ywa�o gelvenoru o gramaturze 46g/m i wtedy
niedobra konkurencja zacz�a wykorzystywa� ten fakt do walki na argumenty. Tak
zosta�o do dzi� chocia� czas leci, fakty si� zmieniaj� i granica w ci�arze si�
zupe�nie zatar�a, a ja musz� od czasu do czasu udowadnia�, �e nie jestem wielb��dem.
Dzi� Apco stosuje Gelvenor o gramaturze 42, a na przyk�ad Aircross Skytex o
gramaturze 45. Wi�c prosz� nie opowiada� o tym, �e producenci co� tam, co� tam.
A na wyb�r tkaniny opr�cz jej w�a�ciwo�ci fizycznych i mechanicznych maj�
ogromny wp�yw jego cena i np. �atwo�� obr�bki.
Chcia�bym zwr�ci� wasz� uwag� na fakt, �e bezmy�lne sugerowanie si� ci�arem
tkaniny u�ytej do produkcji paralotni mo�e was zaprowadzi� na stragan ze
skrzyd�ami wykonywanymi z tkaniny, kt�ra po sezonie b�dzie si� nadawa�a na
�mietnik. Producenci szukaj�cy tanich rozwi�za� kupuj� tkanin�, kt�ra jest
ta�sza, bo radykalnie zmniejszono ilo�� w��kien poliestrowych (czy jakich� tam)
w jednej kratce tkaniny. St�d nam powstaj� w�a�nie te gramatury. Dobra i trwa�a
tkanina jest g�sto tkana, a wolne przestrzenie wype�nione s� uszczelniaczem,
czyli impregnatem. W ta�szych tkaninach zamiast powiedzmy 100 w��kien w kratce,
mamy ich 50, i du�o wi�cej impregnatu. No i z czasem w kratkach jest co raz
mniej impregnatu i skrzyd�o nie chce nam wchodzi� nad g�ow�, zaczyna lata� jak
chce, przeci�ga� si�, szybciej opada�, spdochronowa� etc. Na tych w��knach
mo�na oszcz�dza� wzd�u� i w poprzek, wa�ne �eby znale�� odpowiedni balans mi�dzy
trwa�o�ci� tkaniny popart� du�� wag�, a lekko�ci�, ale zarazem mniejsz�
trwa�o�ci�. Wszystkich tych m�dro�ci dowiedzia�em si� od Piotrka Dudka, kt�rego
niezmiernie ceni�, bo jest r�wny ch�op i ma du�� paralotniow� wiedz�.
pzdr
Walter
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Masz racj� Walter. W zasadzie Gelvenor wsp�czesny wa�y tyle samo co
normalny Skytex. Nie jestem tylko pewien czy istnieje Gelvenor, z
kt�rego szyje si� te "ultralekkie" skrzyd�a do biwakowania.
W takim razie nie wiem dlaczego tak niewiele firm szyje z Gelvenoru. Bo
rzeczywi�cie chyba tak jest, �e koszty materia�u, podobnie jak w wielu
innych produktach maj� znaczenie marginalne. W ko�cu to jest
wielkoseryjna produkcja, powiedzia�bym produkcja z automatycznej ta�my.
Mo�e z Gelvenoru faktycznie trudniej si� szyje. Wszak silikon jest dosy�
�liski.
Co do wytrzyma�o�ci tkaniny te� bym tutaj nie przesadza�. Ile lat lata
przeci�tny pilot na jednym skrzydle? Dwa, trzy? Mia�em kiedy� Omeg� 3
(Skytex). Sprzeda�em po 5 latach intensywnej eksploatacji w znakomitym
stanie. Skrzyd�o mia�o w sumie 10 lat (kupi�em u�ywane za ma�e pieni�dze).
Nie przesadza�bym te� co do przewiewno�ci. Ten parametr jest zwykle
nieco przeceniany. No chyba, �e kto� chce lata� na wytrzepie nie
nadaj�cym si� nawet na szmat� do pod�ogi...
Pozdrowienia
ZToniS
--
>mo�na oszcz�dza� wzd�u� i w poprzek, wa�ne �eby znale�� odpowiedni balans
>mi�dzy
W osnowie i watku (nie wzdluz i w poprzek) :-)
pozdrawiam
v.
Materiał jest cięższy. Musi być cięższy przy tej samej wytrzymałości
bo ma na sobie cięższy impregnat.
> Apco Force 25 (S) - Waga 6,5 kg
> Dudek Nucleon 25 - waga 6,6 kg
Force ma 52 komory, Nucleon 62.
> Jak widać Gelvenor prezentuje się lepiej niż niektóre skytexy
Prosiłem o porównanie materiałów, a nie skrzydeł.
> A powtarzanie w koło prawdziwych informacji, ale zdezaktualizowanych ośmiesza
> cię i wykazuje braki twojej wiedzy.
> Więc jak możesz, zamin coś napiszesz, dowiedz się wcześniej cos na ten temat
> lub dopytaj, nie wyjdziesz na idiotę.
Brawo chłopaku. Masz problem z tożsamością, czytaniem ze zrozumieniem
i odpisywaniem na temat. Jedynie chamstwem możesz błysnąć.
Zbyszek
I równowagę, jeśli już się czepiamy. Balans to jest w zegarku :))
--
pzdr,
Jędrzej
"Drużynnik to człowiek księcia posiadający zbroję i konia, który staje na
zawołanie"
> > Wracaj c do skrzyde , to Gelvenoru u ywa niewiele firm bo jest za
> > ci ki.
>
> To prawda,
Zbyszku, dyscyplinuję Cię. Patrz mój post wyżej.
ale nie jest tragicznie, bo skrzydła z tego materiału jakoś
> latają,
Tu też jest tendencyjnie.
a piloci nie są nastawieni na wyczuwanie subtelności
> związanych z ciężarem materiału.
Kiedyś, przy gelvenorze 46, może i glajt chodził wolniej za strówką. Dziś, przy
gelvenorze 43, różnicy brak.
> > Cena nie ma znaczenia. M wi , e w kosztach uszycia paralotni
> > cena surowca jest marginalna.
>
> Odważna teza:) To znaczy ile wynosi ten margines? 25% ceny paralotni?
Tu się zgadzamy :)
> Zbyszek
Walter
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Kiedyś, przy gelvenorze 46, może i glajt chodził wolniej za strówką. Dziś, przy
> gelvenorze 43, różnicy brak.
>
Chodzi o gelvenor 42 naturalnie.
> Apco Force 25 (S) - Waga 6,5 kg
> Dudek Nucleon 25 - waga 6,6 kg
> Paramiana Fusion 26 - waga 8 kg
> ozone roadster M 26 - waga 5,7
>
Ta waga glajta wynika nie tylko z ciężaru tkaniny, ale również z konstrukcji
wewnętrznej. Czyli np. ilości wzmocnień, czy rodzaju użytego materiału na żebra,
wzmocnienia, usztywnienia etc. Często ma to decydujące znaczenie jeśli gadamy o
trwałości glajta. Myślę, że można założyć, że w określonych przypadkach glajt
cięższy będzie nam dłużej służył, bo nie będzie ulegał stałym nieodwracalnym
odkształceniom, nie zrobi się garbaty, gdy będziemy go katować spiralami i WO, z
obciążeniem ponad normę.
Zważyłem Fusiona. Wynik 7.6kg. Dane z Para2000 proszę traktować z dużą
ostrożnością :)
pzdr
Walter
> Zbyszku, dyscyplinuję Cię. Patrz mój post wyżej.
Jak to? Nie zauważyłeś, jak zostałem bezpardonowo i po chamsku
zaatakowany? Zadałem pytanie koledze, który twierdził że gelwenor jest
lepszy od skytexu jakie parametry materiału brał pod uwagę. Jakiś
anonimowy palant wykorzystał moje niewinne pytanie do tego żeby mnie
wyzwać od idiotów podpierając się wagą skrzydeł.
> ale nie jest tragicznie, bo skrzydła z tego materiału jakoś
> > latają,
>
> Tu też jest tendencyjnie.
Walter, naprawdę nie odczytujesz ironii? Obecnie rodzaj materiału już
nie może być argumentem za, czy przeciw bo różnice są na tyle małe, że
praktycznie pomijalne. I mówienie o lekkości skytexu czy odporności
Gelwenoru nie ma sensu. Co prawda jest różnica w stawianiu glajta,
który górę ma z 40 a dół z 36 z glajtem wykonanym w całości z 40, ale
to tylko mały punkcik w ocenie glajta. Podobnie z ruchami skrzydła nad
głową, które to ruchy są ważne dopiero przy większych wydłużeniach i
dla pilotów rozumiejących te ruchy. Żywotność impregnatu obecnie
szacuję na 800 godzin latania bez względu na tkaninę i problemem
bardziej jest osłabianie tkanin poprzez zmniejszanie ich gramatury niż
to gdzie są produkowane. Słyszałem (plotki) że dwurzędówki Ozona są
wykonane z tkaniny 26 g/m i żywotność tych skrzydeł nie przekracza 100
godzin.
> Kiedyś, przy gelvenorze 46, może i glajt chodził wolniej za strówką. Dziś, przy
> gelvenorze 43, różnicy brak.
Tu się zgadzamy :) UP Escape ważył ponad 9 kg i jakoś latał ;)
Zbyszek
> >mi�dzy
>
> W osnowie i watku (nie wzdluz i w poprzek) :-)
>
> pozdrawiam
> v.
No przecieďż˝ wiem ;)
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> >> można oszczędzać wzdłuż i w poprzek, ważne żeby znaleźć odpowiedni balans
> >> między
> I równowagę, jeśli już się czepiamy. Balans to jest w zegarku :))
> pzdr,
> Jędrzej
Zdaje się, że się koledze nudzi. Zaraz poszukam jakiejś robótki :)
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ju� nie szukaj, w�a�nie mia�em ci meldowa� �e sko�czy�em ksi��k� o termice i
mog� wr�ci� do twoich instrukcji :)
--
pzdr,
J�drzej
Zwijasz?
www.zwijaj.pl
>Słyszałem (plotki) że dwurzędówki Ozona są
>wykonane z tkaniny 26 g/m i żywotność tych skrzydeł nie przekracza 100
>godzin.
To prawda, a w penej czesci posuneli się nawet dalej i tam gdzie inni wciaż
stosują materiał, OZONE stosuje powietrze.
Jest lżejsze i lepiej działa :-)
>> Kiedyś, przy gelvenorze 46, może i glajt chodził wolniej za strówką.
>> Dziś, przy
>> gelvenorze 43, różnicy brak.
>
>Tu się zgadzamy :) UP Escape ważył ponad 9 kg i jakoś latał ;)
>
A dopuszczamy opcję, ze to nie materiał miał na to wpływ :-)
W