Marcin
Witam
Zdaje sie o to pytasz:
http://lotniczapolska.pl/Nieoficjalny-rekord-Polski,9099
a tu filmik:
http://vimeo.com/6749742
pozdrawiam
tomek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ja Łukasz "szost3" należący do Paragliding Club Żary razem z kolegą
Jarkiem H. postanowiliśmy przelecieć z gór do morza. Ja leciałem na
Actionie GT i Parapower Solo 210. Kolega leciał na napędzie Nirvana i
także na Actionie Gt. Ja zrobiłem 301,5 km lądując z powodu braku
paliwa w Szczecinie po 5,5 godzinach lotu a kolega doleciał na klif do
Trzęszacza godzinę po mnie. NIe mam niestety tracka z lotu b o po
drodze gps padł. Jak ktoś chce coś więcej wiedzieć to tel. 667 258 678
W jaki sposób kolego przy 300km przelecieliście z gór do morza ?
zawsze wydawało mi się że polska ma nieco więcej długości :)
z gór (jeżów sudecki to 3 km na płn od jeleniej góry) do morza
(trzęsacz na wybrzeżu) jest właśnie 300 km.
Czytaj tekst ze zrozumieniem a następnie zadawaj pytania;-)
Chlopie!- A od kiedy Szczecin jest nad morzem???
Przemo
Dla mnie ten nie oficjalny rekord za bardzo śmierdzi:
Postawmy się w skórze tych pilotów postanawiam pobić jakiś rekord i
nie sprawdzam baterii w gps :) nie mam zapasowych baterii ,
postanawiam zrobić to z jednym urządzeniem a gdzie kolegi gps. też
padł?
Z tego co myślę to ten lot wyglądał tak:
wystartowali pokazali że sie da, porobili kilka fotek spakowali
sprzęt do samochodu i ruszyli nad morze.
Strasznie śmierdzi...
Marcin
jeśli twierdzicie że urządzenie padło
Qba
Faktycznie, strasznie śmierdzi! polecieli dla siebie, nie dla tracka!
byku
Faktycznie, strasznie śmierdzi! polecieli dla siebie, nie dla tracka!
byku
A próbowaliście zrobić kiedyś trase bez mapy lub gpsa?
.Łukasz Szostek pokonał trasę 301 km w 5,5 godziny, lądując awaryjnie
w Szczecinie, natomiast Jarosław Hołub - 395 km w 6,5 godziny lądując
w Trzęsaczu.
Marcin
tylko pytam
pozdrawia Mirek PPg
Ja pomyślałem o tym samym jeśli latam z kimś to go nigdy nie odlatuje
(ale to ja)
te ostatnie kilometry musiał zzzzapieprzać.
Marcin
Razem lecieć to raczej mało realne. Sam start i jego przygotowanie to
różnica 10min między pilotami. Łączność radiowa oczywiście była. Nie
mieliśmy ze sobą kontaktu wzrokowego. Wysokośc przelotowa to
1000-1200m, na której była niezbyt idealna widoczność. Nizej
oczywiście termika, bo start odbył się około 9,30-10.00 . Nie lubię
zagłębiać się w temat, ale powiem dokładnie jak było z gps-em. O
wylocie widziedziało kilka osób i w czasie drogi zaczęły się telefony.
Sam fon miałem położony na kokpicie obok gps-a. W trakcie nawiązywania
połączenia wytwarzało się silne pole, które wpłynęło na całą awarię
owego gps-a (garmin etrex legend).
Do kilku forumowiczów: Nigdy nie pisałem, że doleciałem nad morze a
jedynie do Szczecina(który nie jest nad morzem). Wszędzie było
opisane, że kolega Jarek tam doleciał. Jednak sam przelot uważałem za
sukces całego Paragliding Club Żary. Dla mnie sukcesem był już sam
start z 40 litrami paliwa i lot przez 5,5 godziny. Być może to mało
ale zawsze coś. Chylę czoło i wielki szacun mam dla kolegi Claara.
Do wiadomości :
Łukasz Serafin (Qba-EPP11) i innych, którzy by chcieli coś podobnego
z nami zrobić: w zeszłym roku plan był na 500 km ale nie wypalił. Moze
w tym roku uda się coś zorganizować i do tego przedsięwzięcia chętnie
zapraszamy. Im nas więcej tym lepiej.
P.S. cały lot nie był dla tracka a jedynie dla nas.
www.paragliding-zary.pl
Zeby nie bylo, ze sie czepiam, ale tutaj to akurat wam sie dziwie. Ja
osobiscie bym zaczekal te 10 min, zeby leciec razem, miec jakis bliski
punkt w zasiegu wzroku w ciagu tych dlugich 5-6 godz. Tymbardziej, ze
predkosc przelotowa mieliscie chyba taka sama. A o ile filmek bylby
ladniejszy.
Bo to wszystko pic na wode z tym rekordem ważne było to 10 minut a nie
mieli gpsa
Marcin
Te 10 minut wynikło z tego, że pomoc techniczna w postaci dwóch
kolegów obsługiwała wpierw pierwszego startującego a następnie mnie.
Sumując, gdyby był trzeci to miałby strate do pierwszego 20min. A na
tak długim przelocie niestety nie można zaczekać na pozostałych
ponieważ nie wiadomo czy paliwa starczy. Na wysokości Gorzowa i tak
wiatr się zmienił i leciałem 20km/h gdzie na wysokości Zielonej Góry
miałem 82,5km/h.
Witam. Mam pytanko; ile spala Ci ta solówka? 40l. paliwa i tylko 5,5h.
lotu? Trzeba by coś podregulować pozdrawiam Witek
No to czekamy na Twój rekordowy przelot mistrzu.
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Gdybym tylko mieszkał bliżej...
Solo było zbyt mocno obciążone i większość drogi leciałem na 3/4 gazu.
Miałem wtedy smigło od werenca i tłumik kajana. Teraz przerobiłem go
wstawiając odrpężnik, uszczelkę miedzianą (0,5mm) i tłumik od nirvany
co dało mi 13kg ciągu więcej.
namiary na nas masz poprzez stronę: www.paragliding-zary.pl
my chętnie zapraszamy wszystkich do wspolnego przelotu. zresztą w
zeszłym roku ogłaszałem na grupie wspólny przelot, ale jakoś obyło się
to bez echa
> > posluzyc jako koordynator.
> >
> > --
>
> to bez echa
Moje namiary znajdziesz na Xc..... Na moje startowisko jest nieco dalej niż do
Trzęsacza ale chyba o to chodzi.....(koordynady znajdziesz na Xc) Kierunek
dowolny albo od was do nas albo odwrotnie..... i co Wy na to????
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
ile masz teraz ciagu?
Czy to oznacza ze solowka spalila 7,5litra na godzine?
Czesc Darek, jak juz skompletuje motor to sie przylaczam
Przemo
Według mojego urządzenia mam w tej chwili 56kg(śmigło werenca,
odprężnik,uszczelka z blachy miedzianej 0,5mm, tłumik nirvana).
Poprzednio miałem 43kg (śmigło werenca, tłumik kajana)
Niestety, ale z takim obciążeniem i skrzydłem bardzo energochłonnym
tak wyszło. To, że tyle spalił to zapewne moja wina bo zgubiła mnie
ekonomia lotu. Skrzydło dostałem tylko na przelot i nie miałem okazji
poznać go w locie na odpuszczonych trymerach. Dodam, że na przelocie
nie miałem odpuszczonych na maxa trymerów. Na maxie miałem opadanie;-(.
myslę, że mozna próbować organizować przelot. wcześniej jednak dobrze
by było się spiknąć i rekreacyjnie zalatać u was bądź u nas.
Znam obu chłopaków którzy lecieli. Jarka i Łukasza. Obaj to uczciwi
goście. Zapewniam.
Pieniactwo, kolego, jakie od Ciebie emanuje jest typowo polskie.
Rozumiem, że nie Twój lot, rozumiem że to nie o Tobie pisała prasa i
rozumiem też że nie Z Toba się niektórzy teraz mierzą.
Ujeżdżaj , więc dalej glajta po lotnisku i straj sie nie sadać do
grupy.
Ps. Prawdopodobnie Tu154 rozpierdzileił sie z winy cwaniactwa pilotów
a nie od rosyjskiej rakiety.
Taki niby rekord z palcem po mapie to każdy może zrobić.
czy to nie dziwne że lecieli na czuja bez mapy i gpsa niby padł a z
kąt znzli prędkość?
Jeśli nie mam traka to takim wyczynem się nie chwale tu i tam bo nie
jestem w stanie pokazać udowodnić tego.
rozumiem też że nie Z Toba się niektórzy teraz mierzą.
Mierzyć się nie zamierzam z CYSTERNAMI ale na 1,5 litra chętnie się
zmierzę. Do wciśnięcia gazu z cysterną pod sobą wystarczy tylko samo
zaparcie a nie umiejętności
Szkoda że nie ma zawodów przelotowych oficjalnych tak max 10L Wtedy
liczyły by się umiejętności a nie twarda dupa.
pozd. Marcin
> On 10 Lut, 18:22, udash69 <udas...@op.pl> wrote:
> > > Dla mnie ten nie oficjalny rekord za bardzo =B6mierdzi:
> >
> > Znam obu ch=B3opak=F3w kt=F3rzy lecieli. Jarka i =A3ukasza. Obaj to uczci=
> wi
> > go=B6cie. Zapewniam.
> > Pieniactwo, kolego, jakie od Ciebie emanuje jest typowo polskie.
> > Rozumiem, =BFe nie Tw=F3j lot, rozumiem =BFe to nie o Tobie pisa=B3a pras=
> a i
> > rozumiem te=BF =BFe nie Z Toba si=EA niekt=F3rzy teraz mierz=B1.
> > Uje=BFd=BFaj , wi=EAc dalej glajta po lotnisku i straj sie nie sada=E6 do
> > grupy.
> >
> > Ps. Prawdopodobnie Tu154 rozpierdzilei=B3 sie z winy cwaniactwa pilot=F3w
> > a nie od rosyjskiej rakiety.
>
> Taki niby rekord z palcem po mapie to ka=BFdy mo=BFe zrobi=E6.
> czy to nie dziwne =BFe lecieli na czuja bez mapy i gpsa niby pad=B3 a z
> k=B1t znzli pr=EAdko=B6=E6?
> Je=B6li nie mam traka to takim wyczynem si=EA nie chwale tu i tam bo nie
> jestem w stanie pokaza=E6 udowodni=E6 tego.
> rozumiem te=BF =BFe nie Z Toba si=EA niekt=F3rzy teraz mierz=B1.
> Mierzy=E6 si=EA nie zamierzam z CYSTERNAMI ale na 1,5 litra ch=EAtnie si=EA
> zmierz=EA. Do wci=B6ni=EAcia gazu z cystern=B1 pod sob=B1 wystarczy tylko s=
> amo
> zaparcie a nie umiej=EAtno=B6ci
> Szkoda =BFe nie ma zawod=F3w przelotowych oficjalnych tak max 10L Wtedy
> liczy=B3y by si=EA umiej=EAtno=B6ci a nie twarda dupa.
> pozd. Marcin
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
lepiej nie otwierać ust i wyjść na durnia, niż otworzyć i rozwiać
wszelkie wątpliwości
Pozdrawiam i sukcesów życzę.