Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

ROTOR H130 rozważam zakup

2,330 views
Skip to first unread message

Tomasz Wingert

unread,
Mar 12, 2015, 7:54:06 AM3/12/15
to
Witam.
Jak w temacie rozważam zakup nowego Rotora H130.
Jak sprawuje się ten napęd u was użytkowników?
Czytałem już ze miał choroby wieku dziecięcego, ale tak jak wszystkie napędy został zmodyfikowany i poprawiono błędy. Z tego co wiem części są niedrogie i serwis sprawny. Cena nowego też nie zwala z nóg.
Wdzięczny byłbym z opinii użytkowników, a nie firm konkurencyjnych i stałych opluwaczy.
Nie róbcie zaraz awantury z tego tematu.
Pozdrawiam

furtak

unread,
Mar 12, 2015, 8:07:50 AM3/12/15
to
Bardzo dobry wybór

zamorsk...@op.pl

unread,
Mar 12, 2015, 9:42:47 AM3/12/15
to

Pomysl o Rotorze z przekladnia czyli Hybrid 130, jest tylko deczko drozszy a masz sprzeglo i przekladnie zebata. Ja taki posiadam i jestem bardzo zadowolony. Nalot narazie skromny bo jedyne 18 godzin ale do tej pory bez usterek. Jedyne co wymienialem to swieca. Na poczatku przy bogatej mieszance troche marudzilem na slaba kulture pracy silnika ale teraz po skreceniu gaznika na docelowe nastawy jest super. Przedwczoraj zrobilem przelocik 3 godziny. Silniczek nawet sie nie zajaknal. Moja startowa to 120 kg i spoko daje rade.

_JoJo_

unread,
Mar 12, 2015, 9:58:46 AM3/12/15
to
W dniu 2015-03-12 o 14:42, zamorsk...@op.pl pisze:
>
> Pomysl o Rotorze z przekladnia czyli Hybrid 130

Czym się różni od Ventora?

--
______________________________________________________________

Pozdrawiam
Michał & JoJo

jojo41 (człekokształtna) poczta kropeczka fm
______________________________________________________________

Adam Grzegorczyk

unread,
Mar 12, 2015, 10:13:09 AM3/12/15
to
W dniu czwartek, 12 marca 2015 14:58:46 UTC+1 użytkownik _JoJo_ napisał:
> Czym się różni od Ventora?

Ma cylinder w bok jak rotor i przekładnię ze sprzęgłem jak Ventor, brak wymuszonego chłodzenia.
Karter wymusza nieosiową instalację silnika w ramie. Z tego co się orientuję to jedna połowa karteru (od ramy) pochodzi z Rotora a druga z Ventora, stąd też nieoficjalna nazwa "kundel".
Wygląda to tak:
http://www.airconception.com/index.php?option=com_k2&view=item&id=38:paramoteur-avec-hybrid-130-lanceur-manuel-assiste&lang=FR

pozdrawiam, Adam

Kamil Kryś

unread,
Mar 12, 2015, 10:15:09 AM3/12/15
to
W dniu czwartek, 12 marca 2015 14:42:47 UTC+1 użytkownik zamorsk...@op.pl napisał:
> Pomysl o Rotorze z przekladnia czyli Hybrid 130, jest tylko deczko drozszy a masz sprzeglo i przekladnie zebata. Ja taki posiadam i jestem bardzo zadowolony. Nalot narazie skromny bo jedyne 18 godzin ale do tej pory bez usterek. Jedyne co wymienialem to swieca. Na poczatku przy bogatej mieszance troche marudzilem na slaba kulture pracy silnika ale teraz po skreceniu gaznika na docelowe nastawy jest super. Przedwczoraj zrobilem przelocik 3 godziny. Silniczek nawet sie nie zajaknal. Moja startowa to 120 kg i spoko daje rade.

Mówisz o "Kundlu" ? A to jest twój napęd Marcin? https://plus.google.com/photos/103926939534974558770/albums/6019318845143764481/6019320002791432130?pid=6019320002791432130&oid=103926939534974558770

_JoJo_

unread,
Mar 12, 2015, 10:20:38 AM3/12/15
to
Ciekawy, choć wolałbym się dowiedzieć więcej z polskiej strony naszego
producenta...

Tomasz Wingert

unread,
Mar 12, 2015, 10:24:52 AM3/12/15
to
A jaka jest maxymalna wysokość kosza? Bo SOLO wchodzi mi ciasno do busa, ale nie muszę rozkładać kosza do transportu jest to bardzo wygodne. W busie od podłogi do sufitu mam 138cm.
Czy Technofly zakłada od razu czujnik ETG i obrotomierz?
Pozdrawiam
Pozdrawiam

listop...@gmail.com

unread,
Mar 12, 2015, 10:25:00 AM3/12/15
to
W dniu czwartek, 12 marca 2015 12:54:06 UTC+1 użytkownik Tomasz Wingert napisał:
80 godzin wylatałem na swoim Rotorze bez jakichkolwiek niespodzianek, usterek. Nawet szarpaczkę mam ciągle tą samą :) POLECAM

Kamil Kryś

unread,
Mar 12, 2015, 10:27:21 AM3/12/15
to
No proszę i Hybrid 130 posiada "Flash Starter"

zamorsk...@op.pl

unread,
Mar 12, 2015, 11:04:39 AM3/12/15
to

zamorsk...@op.pl

unread,
Mar 12, 2015, 11:09:21 AM3/12/15
to
> A jaka jest maxymalna wysokość kosza? Bo SOLO wchodzi mi ciasno do busa, ale nie muszę rozkładać kosza do transportu jest to bardzo wygodne. W busie od podłogi do sufitu mam 138cm.
> Czy Technofly zakłada od razu czujnik ETG i obrotomierz?
> Pozdrawiam
> Pozdrawiam

Mam smiglo 130 cm i kosz wystaje ok 3 cm od dolu i gory, wiec mysle ze ok 136 cm wysokosci bedzie. Obrotomierza nie ma w standardzie, Zrobisz sam za 40 PLN i godzina roboty. Na EGT jest standardowo wspawane gniazdo w wydechu wiec samodzielnie zamontujesz bez problemu.

Ppg Zamośc.

unread,
Mar 13, 2015, 1:40:10 PM3/13/15
to
W dniu czwartek, 12 marca 2015 12:54:06 UTC+1 użytkownik Tomasz Wingert napisał:
Spoko ,możesz kupić Rotorka.Ja na swoim wylatałem ok 90 h i na początku miałem problemy z szarpanką ale to już przeszłość .Poza tym śmiga jak trzeba ,latam na Nutku 25 i mocy wystarcza nawet na wygłupy.A ceny części na prawdę przystępne i nawet remont kapitalny nie jest straszny .

Tomasz Wingert

unread,
Mar 13, 2015, 3:37:41 PM3/13/15
to
W dniu czwartek, 12 marca 2015 12:54:06 UTC+1 użytkownik Tomasz Wingert napisał:
Dzięki za opinie..
w poniedziałek składam zamówienie i wpłacam zadatek.
Pozdrawiam
Tomek

lucjanstg

unread,
Mar 13, 2015, 4:10:41 PM3/13/15
to
Czyli się zdecydowałeś i chciałeś żebyśmy to potwierdzili? :) Ja napiszę tak, Rotor mimo kilku nieprzychylnych opinii jest ok, prosty tani i wydaje się na takim samym poziomie jakościowo użytkowym jak inne napędy. Plusem jest brak dużej ilości gadżetów w tym napędzie i taniość części. Grupowi hejterzy napiszą zaraz, że to wada i że "tani bo jest do bani", ale nie do końca się zgodzę. Zepsuć, zajechać czy dostać wadliwy egzemplarz można nawet przy Snapie czy TOPie, czy innym Simonini, JPX, Moster ale remont tych silników to straszne pieniądze. W rotorze nie, nawet jeśli coś było wadliwe, cena takiej samej nowej części nie jest zaporowa. 2 można tego rotora sobie samemu poskładać w napęd (co pokazał jeden kolega na FB) i na prawdę jest to chyba najtaniej na rynku. 3 sam mam rotora i chociaż prawie na nim nie latam, bo więcej swobodnie, to generalnie nie mam się do czego przyczepić, to dobry napęd, prosty, przemyślany, nie przekombinowany designersko i technicznie. Po prostu dobry.

bartoszs...@gmail.com

unread,
Mar 14, 2015, 3:30:06 AM3/14/15
to
Mam Rotora trzeci sezon,latam mało ale nie mam dla niego litości.Jedyny problem jaki miałem to szarpaczka ale po wymianie nic się nie dzieje.Żeby dłużej pożyła warto ostrożnie go zalewać żeby nie szarpać po 30 razy.Mój potrafi zapalić od jednego strzału.Wad jako takich nie ma poza tym,że jest słabszy od dużych silników ale za to jest śmiesznie tani w naprawie.Wał ,cylinder,tłok i uszczelki kosztują total mniej niż cylinder do innego silnika.I jeszcze jedno warto zabezpieczyć klamkę szarpaczki magnesem neodymowym przymocowanym do ramy.Jak trzaśnie sprężyna nie uszkodzimy śmigła.

cm...@wp.pl

unread,
Mar 14, 2015, 4:18:56 AM3/14/15
to
W dniu sobota, 14 marca 2015 08:30:06 UTC+1 użytkownik bartoszs...@gmail.com napisał:
> Mam Rotora trzeci sezon,latam mało ale nie mam dla niego litości.Jedyny problem jaki miałem to szarpaczka ale po wymianie nic się nie dzieje.Żeby dłużej pożyła warto ostrożnie go zalewać żeby nie szarpać po 30 razy.Mój potrafi zapalić od jednego strzału.Wad jako takich nie ma poza tym,że jest słabszy od dużych silników ale za to jest śmiesznie tani w naprawie.Wał ,cylinder,tłok i uszczelki kosztują total mniej niż cylinder do innego silnika.I jeszcze jedno warto zabezpieczyć klamkę szarpaczki magnesem neodymowym przymocowanym do ramy.Jak trzaśnie sprężyna nie uszkodzimy śmigła.

Intryguje mnie jedna rzecz.
Im mniej ktoś lata rotorem/kundlem/ventorem tym bardziej podkreśla cenę części na korzyść innych marek.
Wytłumaczcie mi ten fenomem :)?
Pytam się, po co sobie tym w ogóle zawracacie głowę ?

Jeśli latasz 30-40 godzin rocznie, to konkretny remont w postaci cylindra, tłoka, czy nawet wału "droższej konkurencji" wypada gdzieś po 6-7 latach użytkowania.
W tym okresie, albo ci się zdąży już znudzić dany napęd i zmienisz na inną nowość, albo pojawią się zamienniki lub po prostu cena części spadnie.
Ewentualnie rozkładając nie na godziny ale na lata użytkowania, wyjdzie i tak "tanio".

Wysokości i zadowolenia, niezależnie od marki producenta silnika którym na plecach się lata !

Krzysztof Kołodziejek

unread,
Mar 14, 2015, 4:56:44 AM3/14/15
to
W dniu sobota, 14 marca 2015 09:18:56 UTC+1 użytkownik cm...@wp.pl napisał:

> Intryguje mnie jedna rzecz...

Mnie intryguje zupełnie inna. Nie przepuścisz żadnej okazji aby mi dopierdzielić.

mirek...@poczta.fm

unread,
Mar 14, 2015, 5:08:40 AM3/14/15
to
Części np: Solo przez 30 lat nie staniały :-)
2000 zł za naprawę tak samo boli po Roku czy po 7 latach latania

Cezar100

unread,
Mar 14, 2015, 6:31:20 AM3/14/15
to
Cześc , i dobrze robisz.

" Będzie Pan zadowolony " :)

Rotora mam co prawda dopiero od listopada i powiem tak:
leciutki, pali jak trzeba, w dobrej cenie, mocy jak dla mnie wystarczy ( 84-85 kg) bo latam sobie jak turysta i nie myślę o innym lataniu.MAłe wibracje, fajny aluminiowy kosz, całość przez rodaka robiona. Nie było opóźnienia w dostawie, ustalony termin-dzwoni Adam i napęd wędruje do mnie.Kontakt z serwisem doskonały, nic oczywiście jeszcze nie musiałem naprawiać ale pytaniami ich zasypywałem. Co ważne po otrzymaniu informacji, że napęd do mnie wysłali Krzysiek dzwonił i pytał czy paczka dotarła cała, czy wszystko jest jak trzeba czy nic nie uszkodzone itp.

Pozdrawiam Cezar

cm...@wp.pl

unread,
Mar 14, 2015, 7:32:50 AM3/14/15
to
Mnie czyli komu ? Skąd te interpersonalne wycieczki ?
Opisałem zjawisko, którego nie dostrzegam u żadnej innej grupy kupujących.

Jeszcze nie czytałem słów jakiegoś kupującego od Waltera czy Werenca, który pisałby: a jak mi się zatrze to cylinder z tłokiem do Raketa w zamienniku można już kupić za 300zł.

W dniu sobota, 14 marca 2015 10:08:40 UTC+1 użytkownik mirek...@poczta.fm napisał:
> Części np: Solo przez 30 lat nie staniały :-)
> 2000 zł za naprawę tak samo boli po Roku czy po 7 latach latania

Co i tak nie stanęło na przeszkodzie, by latało ich w tym samym czasie ponad tysiąc po polskim niebie. A cena dobrej 10 letniej używki ciągle wynosi połowę tego ile kosztował nowy w końcówce produkcji.
Bo ludzie nie o remontach ale o lataniu myśleli. I wielu myśli do dziś.

Cieszmy się lataniem, bezawaryjnością, nie myślmy o remontach. Bo w ten sposób trzeba by w hotelach mieszkać, taksówkami jeździć, a najlepiej z domu nie wychodzić. Bo remont człowieka często należy do tych najdroższych.

> Rotora mam co prawda dopiero od listopada i powiem tak:
> leciutki, pali jak trzeba, w dobrej cenie, mocy jak dla mnie wystarczy ( 84-85 kg) bo latam sobie jak turysta i nie myślę o innym lataniu.MAłe wibracje, fajny aluminiowy kosz, całość przez rodaka robiona. Nie było opóźnienia w dostawie, ustalony termin-dzwoni Adam i napęd wędruje do mnie.Kontakt z serwisem doskonały, nic oczywiście jeszcze nie musiałem naprawiać ale pytaniami ich zasypywałem. Co ważne po otrzymaniu informacji, że napęd do mnie wysłali Krzysiek dzwonił i pytał czy paczka dotarła cała, czy wszystko jest jak trzeba czy nic nie uszkodzone itp.
>
> Pozdrawiam Cezar

Oooo ! toto ! O tym piszę. Takie rzeczy powinny cieszyć najbardziej. Bo niestety "w dupiemiejstwo" jest ciągle bardzo popularne w naszym narodzie.
Bo na wierzchu jest zawsze ten, który ma kasę w kieszeni.











youy...@gmail.com

unread,
Mar 14, 2015, 7:42:37 AM3/14/15
to
Witam
Widzę Tomku że jednak celujesz w słabszy napędzik Generalnie bardzo dobry wybór ten napęd jest niesamowicie lekki
a widziałem go na chamowni i 60 kg ciągu dawał jak nic Pozdrawiam

Kamil Kryś

unread,
Mar 14, 2015, 8:55:52 AM3/14/15
to
...celujesz w słabszy napędzik Generalnie bardzo dobry wybór ten napęd jest niesamowicie lekki
a widziałem go na chamowni i 60 kg ciągu dawał jak nic Pozdrawiam

Nie rozumie dzisiejszych kolegów PPG'antów...
Mam kolegę który waży 85kg, z rozmiarem skrzydła nigdy nie zszedł poniżej 25m2 (samostatek), latał na Solo210, później Motoroma. Dziś "zakochany" jest on w silnikach Polini. Proponuję mu napęd Thor 130 (sam taki posiadam), a on twierdzi że "za słaby jak dla niego", proponuję C-Max'a, twierdzi że "za ciężki". Pytam "to jaki?", twierdzi że Polini 200, dodając że po ostatnich przygodach z Motoromą wróciłby do niezawodnego solo210 bo mu się najlepiej latało... Fuck! Zrozum człowieka.

Natomiast drugi mój kolega który waży +-70kg, lata na Ventorze i Fusion'ie 23. Czasem jak twierdzi, przydało by mu się więcej mocy przez co w planach ma zakup Thor'a 250. SZOK!

Znam jeszcze kilka takich przypadków i oczywiście w każdym z nich, każdy lata praktycznie przelotowo.

Widzę że wszędzie jest przerost formy nad treścią. Niedługo będzie tak że jak napęd nie "dmuchnie" 100kg to zakwalifikuje się do "... słabszy napędzik".

bartoszs...@gmail.com

unread,
Mar 14, 2015, 10:01:30 AM3/14/15
to
Ceny części do Rotora były dla mnie ważne bo nawydawałem kasy na Solo i JPX-a.W Solo tydzień po gwarancji padł korbowód ,wał kosztował 1300 zł a jak chciałem z montażem dowiedziałem się od Igora,że nie dostanę na niego gwarancji bo zwyczajnie nie i koniec.Więc silnik złożyłem sam.Po kolejnym tygodniu padła cewka na statorze .Uniknąłem kosztów bo dopasowałem od skutera i latałem dalej.O JPX-ie nie wspomnę bo mieliśmy trzy takie napędy i każdy z nas miał te same jaja .Kolega na naprawę w Paramotor wydał 4500 i silnik dalej nie pracował jak powinien.A teraz mam komfort psychiczny,że jak nie wleję oleju czy spotkam się z planetą to budżet wytrzyma wizytę po części u Krzyśka.Ale wolna wola jak ktoś chce napęd do którego wał kosztuje tyle co nowy azjatycki skuter jego sprawa :).

Tomasz Wingert

unread,
Mar 14, 2015, 10:50:26 AM3/14/15
to
Latam na SOLO 210 i nie zamierzam go sprzedawać... mam syna, który będzie się na nim bawił i będę go trzymał jako zapasowy napęd. Rotor mi w zupełności wystarczy do takiego latania jak latam czyli przelotowo i czasem kilka wingoverów i tyle.
Odpowiada mi cena Rotora... 10100+ 120 za karabinki.. inne mocniejsze konstrukcje trzeba ok 14000 wywalić... Przy 10100, to nawet mi moja żona zaproponowała zakup nowego skrzydła ;)
Decyzja moja pada na Rotor..
Pozdrawiam

kurz...@gmail.com

unread,
Mar 14, 2015, 11:14:28 AM3/14/15
to
W dniu sobota, 14 marca 2015 15:50:26 UTC+1 użytkownik Tomasz Wingert napisał:

> Odpowiada mi cena Rotora... 10100+ 120 za karabinki.. inne mocniejsze konstrukcje trzeba ok 14000 wywalić... Przy 10100, to nawet mi moja żona zaproponowała zakup nowego skrzydła ;)

Ty to masz żonę.... moja mi ciągle proponuje zerwanie z lataniem.

Tomek

unread,
Mar 14, 2015, 11:20:57 AM3/14/15
to
Cześć,
Ja mam Raketa od Waltera i ciekawi mnie czy Rotor jest istotnie mocniejszy od Osy? Ktoś ma może jakieś doświadczenia w tym względzie?

uriuk

unread,
Mar 14, 2015, 11:21:21 AM3/14/15
to
W dniu 2015-03-14 16:14, kurz...@gmail.com pisze:
> W dniu sobota, 14 marca 2015 15:50:26 UTC+1 użytkownik Tomasz Wingert napisał:
>
>> Odpowiada mi cena Rotora... 10100+ 120 za karabinki.. inne mocniejsze konstrukcje trzeba ok 14000 wywalić... Przy 10100, to nawet mi moja żona zaproponowała zakup nowego skrzydła ;)
>
> Ty to masz żonę.... moja mi ciągle proponuje zerwanie z lataniem.
>


Mozna zmienic zone. Sa takie ktore mowia "idz sobie polataj, bo nie da
sie z toba wytrzymac"
Przypominam, ze mamy wypracowana standardowa odpowiedz na ultimatum
"albo ja, albo latanie" i brzmi ona "bedzie mi cie kochanie bardzo
brakowalo" :)

--
uriuk


www.uriuk.com

ppg

unread,
Mar 14, 2015, 12:14:15 PM3/14/15
to

> > Odpowiada mi cena Rotora... 10100+ 120 za karabinki..

z całym szacunkiem dla producenta, ale przy kwocie 10 tyś pln. za napęd wyszczególnienie dopłaty 120 zł za karabinki najdelikatniej mówiąc to DZIADOSTWO

uriuk

unread,
Mar 14, 2015, 12:25:18 PM3/14/15
to
W dniu 2015-03-14 17:14, ppg pisze:
>
>>> Odpowiada mi cena Rotora... 10100+ 120 za karabinki..
>
> z całym szacunkiem dla producenta, ale przy kwocie 10 tyś pln. za napęd wyszczególnienie dopłaty 120 zł za karabinki najdelikatniej mówiąc to DZIADOSTWO
>


A czemoz to?
Moglby kosztowac o 120 pln wiecej i nie miec tej pozycji w cenniku, ale
wtedy narzucalby jedynie sluszny rodzaj karabinkow. Tutaj producent
idzie na reke klientowi, wylaczajac naleznosc za karabinki i
pozostawiajac mozliwosc wyboru.

Widze ze przyzwyczajenia z dyskontu gdzie jedyny wybor to jest brac albo
nie brac biora u kolegi gore, ale osmiele sie zauwazyc, ze to owe
dziadostwo to wlasnie w dyskontach sie legnie ;)

--
uriuk


www.uriuk.com

Bill Kelso

unread,
Mar 14, 2015, 12:28:06 PM3/14/15
to
"z całym szacunkiem dla producenta, ale przy kwocie 10 tyś pln. za napęd wyszczególnienie dopłaty 120 zł za karabinki najdelikatniej mówiąc to DZIADOSTWO"

Tu bym polemizował. Po cenie widać, że schodzili ile się da w dół. Szkoda, że nie dało się zrobić 9 999 zł. Przy takich wyżyłowanych kalkulacjach 120 zł (karabinki) to sporo.

yzf...@op.pl

unread,
Mar 14, 2015, 1:12:19 PM3/14/15
to
W dniu sobota, 14 marca 2015 17:28:06 UTC+1 użytkownik Bill Kelso napisał:
> "z całym szacunkiem dla producenta, ale przy kwocie 10 tyś pln. za napęd wyszczególnienie dopłaty 120 zł za karabinki najdelikatniej mówiąc to DZIADOSTWO"
>
> Tu bym polemizował. Po cenie widać, że schodzili ile się da w dół. Szkoda, że nie dało się zrobić 9 999 zł. Przy takich wyżyłowanych kalkulacjach 120 zł (karabinki) to sporo.


idąc dalej takim tokiem myślenia to można sprzedawać napędy za 5000 pln. z tym że dopłata będzie na uprząż śmigło i bóg wie co jeszcze.
Ja chcę dostać napęd gotowy do lotu niech to będzie wersja standart ale kompletna a jeżeli klient chce lepsze karabinki lub inne dodatki niech dopłaca

wuj

unread,
Mar 14, 2015, 1:21:18 PM3/14/15
to

>
> A czemoz to?
> Moglby kosztowac o 120 pln wiecej i nie miec tej pozycji w cenniku, ale
> wtedy narzucalby jedynie sluszny rodzaj karabinkow. Tutaj producent
> idzie na reke klientowi, wylaczajac naleznosc za karabinki i
> pozostawiajac mozliwosc wyboru.
>
> Widze ze przyzwyczajenia z dyskontu gdzie jedyny wybor to jest brac albo
> nie brac biora u kolegi gore, ale osmiele sie zauwazyc, ze to owe
> dziadostwo to wlasnie w dyskontach sie legnie ;)
>
> --
> uriuk
>
>
> www.uriuk.com


posłuchaj uryna

a może jeszcze damy możliwość wyboru koloru oplotu kosza z dopłatą 100 zł.
Wiem że dla ciebie kilka stów to być albo nie być szczególnie na zagranicznych
wyjazdach jak chcesz pożyczyć...

Krzych1

unread,
Mar 14, 2015, 6:23:37 PM3/14/15
to
Ten wątek to jest napędzie, czy karabinkach? Normalnie jak przekupki na targu :)

Podrawiam

hak...@interia.pl

unread,
Mar 14, 2015, 6:37:08 PM3/14/15
to
W dniu sobota, 14 marca 2015 23:23:37 UTC+1 użytkownik Krzych1 napisał:
> Ten wątek to jest napędzie, czy karabinkach? Normalnie jak przekupki na targu :)
>
> Podrawiam

Nie ten wątek jest o braku waruna tylko pisany szyfrem .

kuchen...@gmail.com

unread,
Mar 14, 2015, 7:01:31 PM3/14/15
to
Właśnie, to chyba ten problem :)

Pozdrawiam

Tomasz Wingert

unread,
Mar 14, 2015, 7:01:31 PM3/14/15
to
W dniu czwartek, 12 marca 2015 12:54:06 UTC+1 użytkownik Tomasz Wingert napisał:
> Witam.
> Jak w temacie rozważam zakup nowego Rotora H130.
> Jak sprawuje się ten napęd u was użytkowników?
> Czytałem już ze miał choroby wieku dziecięcego, ale tak jak wszystkie napędy został zmodyfikowany i poprawiono błędy. Z tego co wiem części są niedrogie i serwis sprawny. Cena nowego też nie zwala z nóg.
> Wdzięczny byłbym z opinii użytkowników, a nie firm konkurencyjnych i stałych opluwaczy.
> Nie róbcie zaraz awantury z tego tematu.
> Pozdrawiam

I jak zawsze robi się zadyma... tyle w temacie...

Krzych1

unread,
Mar 14, 2015, 7:06:24 PM3/14/15
to
Kup już ten napęd, zamknij wątek, bo ja zwykle zdryfuje na temat ideologicznych wynurzeń.

P.S.
Mam z tej firmy napęd Ventor - lata. Twój też pewnie będzie latał.

fruw...@gmail.com

unread,
Mar 14, 2015, 7:28:09 PM3/14/15
to
Latalem intensywnie 4 lata na dwóch modelach Raketa od Werenca (śmigło 125 i 135), które całkiem zasłużenie cieszą się najlepszą opinią pod względem mocy i niezawodności wśród wszystkich Raketów dostępnych na naszym rynku. Ventor a także jego młodszy brat Rotor są napędami o wyraźnie większej mocy i ciągu. Róznica jest zdecydowana.

Na Ventorze wylatałem ok. 100 godzin na skrzydle Snake 18, a wczwśniej Hadron 20. Bardzo sobie chwalę wagę oraz wygodę. Polecam

listop...@gmail.com

unread,
Mar 15, 2015, 3:25:17 PM3/15/15
to
Kontakt z Krzysztofem rewelka. Nawet w niedzielę można do niego zadzwonić i zawracać gitarę o kosz, który się zmasakrowało :)

Jacek Wiszniewski

unread,
Mar 15, 2015, 3:38:41 PM3/15/15
to
W dniu sobota, 14 marca 2015 16:20:57 UTC+1 użytkownik Tomek napisał:
> Cześć,
> Ja mam Raketa od Waltera i ciekawi mnie czy Rotor jest istotnie mocniejszy od Osy? Ktoś ma może jakieś doświadczenia w tym względzie?

Miałem Raketa od Werenca i byłem bardzo zadowolony dawał rade nawet na trajce ze samostatkiem z moją wagą ciała 65kg. Od pół roku posiadam Rotora jego moc jest piekielna w stosunku do poprzedniego, wznoszenie osobiście jeszcze nie zdążyłem sprawdzić ale kolega z wagą o 20 kg więcej miał prawie 3m/s.

0dan...@gmail.com

unread,
Mar 16, 2015, 1:10:04 PM3/16/15
to
> Miałem Raketa od Werenca i byłem bardzo zadowolony dawał rade nawet na trajce ze samostatkiem z moją wagą ciała 65kg. Od pół roku posiadam Rotora jego moc jest piekielna w stosunku do poprzedniego, wznoszenie osobiście jeszcze nie zdążyłem sprawdzić ale kolega z wagą o 20 kg więcej miał prawie 3m/s.

w takim razie ja też mam pytanie. zamierzam za niedługo kupić nowy napęd, niestety budżetowo- wiadomo nie każdy ma fabrykę banknotów w piwnicy. dlatego zastanawiam się nad rotorem h-130 a motoromą. oba napędy w podobnej cenie, aczkolwiek oba całkowicie się od siebie różnią. ważę 70 kg, lubię się dużo bawić nad ziemią, aktualnie zamówiłem apco force S i ciekaw jestem jak rotor by sobie poradził (aktualnie mam solo 210). czy miałbym zapas mocy? czy lepiej motoromę, która jest już demonem ciągu patrząc na moją masę?

uriuk

unread,
Mar 16, 2015, 1:23:31 PM3/16/15
to
W dniu 2015-03-16 18:10, 0dan...@gmail.com pisze:

> w takim razie ja też mam pytanie. zamierzam za niedługo kupić nowy napęd, niestety budżetowo- wiadomo nie każdy ma fabrykę banknotów w piwnicy. dlatego zastanawiam się nad rotorem h-130 a motoromą. oba napędy w podobnej cenie, aczkolwiek oba całkowicie się od siebie różnią. ważę 70 kg, lubię się dużo bawić nad ziemią, aktualnie zamówiłem apco force S i ciekaw jestem jak rotor by sobie poradził (aktualnie mam solo 210). czy miałbym zapas mocy? czy lepiej motoromę, która jest już demonem ciągu patrząc na moją masę?
>


Wez lzejszy.

--
uriuk


www.uriuk.com
Message has been deleted

Tomasz Wingert

unread,
Mar 16, 2015, 2:06:03 PM3/16/15
to
W dniu poniedziałek, 16 marca 2015 18:10:04 UTC+1 użytkownik 0dan...@gmail.com napisał:
> > Miałem Raketa od Werenca i byłem bardzo zadowolony dawał rade nawet na trajce ze samostatkiem z moją wagą ciała 65kg. Od pół roku posiadam Rotora jego moc jest piekielna w stosunku do poprzedniego, wznoszenie osobiście jeszcze nie zdążyłem sprawdzić ale kolega z wagą o 20 kg więcej miał prawie 3m/s.
>
> w takim razie ja też mam pytanie. zamierzam za niedługo kupić nowy napęd, niestety budżetowo- wiadomo nie każdy ma fabrykę banknotów w piwnicy. dlatego zastanawiam się nad rotorem h-130 a motoromą. oba napędy w podobnej cenie, aczkolwiek oba całkowicie się od siebie różnią. ważę 70 kg, lubię się dużo bawić nad ziemią, aktualnie zamówiłem apco force S i ciekaw jestem jak rotor by sobie poradził (aktualnie mam solo 210). czy miałbym zapas mocy? czy lepiej motoromę, która jest już demonem ciągu patrząc na moją masę?

Ja latam do tej pory na Nucleonie 27 z napędem SOLO 210 z Kajanem i rusłanem. I powiem, że przy wadze w majtach 95kg i świetnie się bawię.Przy poziomym locie obroty silnika mam na ok 4900 RPM, a ze śmigłem Parapower potrzebowałem do poziomego lotu 5700 RPM. Teraz przy 5700 mam już wznoszenie ok 1,5-2ms.W zupełności napęd daje radę i nie jest wcale katowany. Teraz zamówiłem sobie już Rotora, który ponoć ma więcej ciągu i mocy niż Solo. Nie latałem jeszcze z Rotorem, ale niedługo sam się przekonam czy jest lepiej :)
Pozdrawiam

Józef Dusza

unread,
Mar 16, 2015, 2:12:38 PM3/16/15
to
>
> w takim razie ja też mam pytanie. zamierzam za niedługo kupić nowy napęd, niestety budżetowo- wiadomo nie każdy ma fabrykę banknotów w piwnicy. dlatego zastanawiam się nad rotorem h-130 a motoromą. oba napędy w podobnej cenie, aczkolwiek oba całkowicie się od siebie różnią. ważę 70 kg, lubię się dużo bawić nad ziemią, aktualnie zamówiłem apco force S i ciekaw jestem jak rotor by sobie poradził (aktualnie mam solo 210). czy miałbym zapas mocy? czy lepiej motoromę, która jest już demonem ciągu patrząc na moją masę?

Top-80 + Apco Force Sport S na całkowicie odpuszczonych trymerkach stabilne 2 m/s w górę . Netto 67 kg.
Bierz Rotora lżejszy a i mocy Ci spokojnie wystarczy , najlepiej by było jakbyś się najpierw przeleciał takim zestawem !
Pozdrawiam
Józek
TSLCS

Marecki

unread,
Mar 16, 2015, 2:20:04 PM3/16/15
to
W dniu poniedziałek, 16 marca 2015 18:10:04 UTC+1 użytkownik 0dan...@gmail.com napisał:
> > Miałem Raketa od Werenca i byłem bardzo zadowolony dawał rade nawet na trajce ze samostatkiem z moją wagą ciała 65kg. Od pół roku posiadam Rotora jego moc jest piekielna w stosunku do poprzedniego, wznoszenie osobiście jeszcze nie zdążyłem sprawdzić ale kolega z wagą o 20 kg więcej miał prawie 3m/s.
>
> w takim razie ja też mam pytanie. zamierzam za niedługo kupić nowy napęd, niestety budżetowo- wiadomo nie każdy ma fabrykę banknotów w piwnicy. dlatego zastanawiam się nad rotorem h-130 a motoromą. oba napędy w podobnej cenie, aczkolwiek oba całkowicie się od siebie różnią. ważę 70 kg, lubię się dużo bawić nad ziemią, aktualnie zamówiłem apco force S i ciekaw jestem jak rotor by sobie poradził (aktualnie mam solo 210). czy miałbym zapas mocy? czy lepiej motoromę, która jest już demonem ciągu patrząc na moją masę?

W 100% popieram Józka. Ja miałem Apco Force Sport 25m^2, do tego polini 130 i waga w majtach 75kg. Śmigało aż miło, nawet na OOA mi nie topił. A poszaleć też lubię :)
Message has been deleted

0dan...@gmail.com

unread,
Mar 16, 2015, 2:47:24 PM3/16/15
to
> Top-80 + Apco Force Sport S na całkowicie odpuszczonych trymerkach stabilne 2 m/s w górę . Netto 67 kg.
> Bierz Rotora lżejszy a i mocy Ci spokojnie wystarczy , najlepiej by było jakbyś się najpierw przeleciał takim zestawem !
> Pozdrawiam
> Józek
> TSLCS

niestety nie mam możliwości oblatania rotora, bo ani u nas na łące ani w okolicy nikt go nie posiada. teraz czekam na Force'a (Walter mówi, że powinien być w ciągu 2 tygodni), więc zobaczę jak solówka sobie poradzi. zastanawiam się jeszcze czy nie wysłać tłumika do Kajana. Jeszcze przynajmniej pół roku muszę się powstrzymać ze zmianą napędu ;/

paraptaszek

unread,
Mar 16, 2015, 2:47:32 PM3/16/15
to
Napęd "Hybrid" Techno-Fly, czyli Roto-Ventor jest też warty uwagi ze względu na sprzęgło odśrodkowe, które podnosi bezpieczeństwo i wygodę użytkowania. Sugeruję przemyśleć wybór. Wiem, że Techno-Fly oferuje obecnie napędy w nowych typach ram o nazwie "Delta" (ruchome podwieszenie, niezłe wyważenie, zbiornik przesunięty nieco pod pilota, lekko odchylona na plecy, a przez to nieco wygodniejsza pozycja w locie).

Tomasz Wingert

unread,
Mar 16, 2015, 3:37:18 PM3/16/15
to
Skajanizujesz SOlo i kup rusłana (14tkę) łączny koszt ok 800-900zł i będziesz miał banana podczas lotu.. Ja kupuję dlatego, że na moim SOLO będzie latał syn, a ja chcę kupić już tylko i wyłącznie nowy napęd. Nie potrzebuję jakiegoś demonicznie mocnego napędu,bo nie latam w zawodach tylko rekreacyjnie, a cena nowego Rotora mieści się w granicach mojego budżetu. Do tego nawet nie miałem przejść przedrozwodowych z moją żoną jak powiedziałem jej ile ten napęd kosztuje.
Pozdrawiam

adam....@gmail.com

unread,
Mar 17, 2015, 7:11:48 AM3/17/15
to
Dla kogoś kto stawial pierwsze kroki ppg z solowka na plecach Rotor jest naturalnym wyborem.
Polecam - szczęśliwy posiadacz Rotora

Rodzyn

0dan...@gmail.com

unread,
Mar 17, 2015, 7:26:44 AM3/17/15
to
Rodzyn daj jakiś namiar na siebie, bo chciałbym Ci zadać kilka pytań odnośnie napędu

Daniel
www.ppg-gora.pl

lucjanstg

unread,
Mar 17, 2015, 5:04:30 PM3/17/15
to
W dniu sobota, 14 marca 2015 09:18:56 UTC+1 użytkownik cm...@wp.pl napisał:
> W dniu sobota, 14 marca 2015 08:30:06 UTC+1 użytkownik bartoszs...@gmail.com napisał:
> > Mam Rotora trzeci sezon,latam mało ale nie mam dla niego litości.Jedyny problem jaki miałem to szarpaczka ale po wymianie nic się nie dzieje.Żeby dłużej pożyła warto ostrożnie go zalewać żeby nie szarpać po 30 razy.Mój potrafi zapalić od jednego strzału.Wad jako takich nie ma poza tym,że jest słabszy od dużych silników ale za to jest śmiesznie tani w naprawie.Wał ,cylinder,tłok i uszczelki kosztują total mniej niż cylinder do innego silnika.I jeszcze jedno warto zabezpieczyć klamkę szarpaczki magnesem neodymowym przymocowanym do ramy.Jak trzaśnie sprężyna nie uszkodzimy śmigła.
>
> Intryguje mnie jedna rzecz.
> Im mniej ktoś lata rotorem/kundlem/ventorem tym bardziej podkreśla cenę części na korzyść innych marek.
> Wytłumaczcie mi ten fenomem :)?
> Pytam się, po co sobie tym w ogóle zawracacie głowę ?
>
> Jeśli latasz 30-40 godzin rocznie, to konkretny remont w postaci cylindra, tłoka, czy nawet wału "droższej konkurencji" wypada gdzieś po 6-7 latach użytkowania.
> W tym okresie, albo ci się zdąży już znudzić dany napęd i zmienisz na inną nowość, albo pojawią się zamienniki lub po prostu cena części spadnie.
> Ewentualnie rozkładając nie na godziny ale na lata użytkowania, wyjdzie i tak "tanio".
>
> Wysokości i zadowolenia, niezależnie od marki producenta silnika którym na plecach się lata !

Tak, ale trzeba wziąć pod uwagę to, że można zepsuć lub może się zepsuć silnik po roku po dwóch latach a nie po siedmiu. Dla mnie prostota jest ważna i to że jeśli coś się zepsuje, lub zużyje, to bez problemu zamówię części i ją sam wymienię. I nie, nie tanio bo 500 czy 800 złotych za tłok to nie jest tanio. To jest drogo, sam zniszczyłem kiedyś tłok w innym napędzie, a kolega zniszczył drugi. Ceny tłoków do napędów, łożysk, kół pasowych są duże, mówię to z perspektywy zwykłego, raczej biednego klienta. Reasumując, na remont powstały z mojej winyczy w wyniku jakiegoś pecha, nie chcę wydawać majątku i myślę że mam rację.

Tomasz Wingert

unread,
Mar 31, 2015, 3:37:20 AM3/31/15
to
W dniu czwartek, 12 marca 2015 12:54:06 UTC+1 użytkownik Tomasz Wingert napisał:
> Witam.
> Jak w temacie rozważam zakup nowego Rotora H130.
> Jak sprawuje się ten napęd u was użytkowników?
> Czytałem już ze miał choroby wieku dziecięcego, ale tak jak wszystkie napędy został zmodyfikowany i poprawiono błędy. Z tego co wiem części są niedrogie i serwis sprawny. Cena nowego też nie zwala z nóg.
> Wdzięczny byłbym z opinii użytkowników, a nie firm konkurencyjnych i stałych opluwaczy.
> Nie róbcie zaraz awantury z tego tematu.
> Pozdrawiam

Witam.
Rotorek wczoraj odebrany ;)

Pierwsze wrażenia:
-Niewiarygodnie lekki (człowiek zapomina, że ma go na plecach)
-Prosta i starannie wykonana konstrukcja
-Zapala na dotyk (trzeba uważać żeby jakieś dziecko nie pokręciło śmigłem bo odpala)
-wygodna uprząż
-w porównaniu z solo na kajanie, to jest cichutki i ma fajny klank (dźwięk)
-siła ciągu jak w samolocie.. porównując z moją solówką
-jest na czterech solidnie wyglądających poduszkach antywibracyjnych zabezpieczonych taśmami parcianymi.
- cena dobra, że starczyło mi jeszcze na miernik CHT Spidera

Jedyny mały minusik... nie mieści mi się do busa na stojąco bez rozkładania kosza... ale po złożeniu kosza i śmigła mieści się w walizce :)

Aktualnie jestem na etapie docierania na ziemi więc nie wqrwia mnie pogoda jaką mamy za oknem :)
Jestem na razie bardzo zadowolony i myślę, że napęd będzie mi się dobrze sprawował. Latamy spokojnie więc katowania silnika nie będzie.
Dam znać jak się sprawuje w kolejnych etapach.. w ubiegłym sezonie wylatałem na SOLO w 10 m-cy 160h.. w tym sezonie myślę wylatać ok 100h na Rotorze.

Pozdrawiam
Tomek

eljot71

unread,
Mar 31, 2015, 4:10:59 AM3/31/15
to

.. w ubiegłym sezonie wylatałem na SOLO w 10 m-cy 160h.. w tym sezonie myślę wylatać ok 100h na Rotorze.
Pozdrawiam
Tomek

Kurczę - żartujesz!? Rano też latasz? Jak to możliwe? Wydawało mi się że 50godz. to niemało... Latasz też w termie? O ile pamiętam nie dawno się szkoliłeś? No, no nie próżnujesz :)

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Mar 31, 2015, 4:17:13 AM3/31/15
to
Jeśli masz gaźnik Tillotson to zobacz po jakim czasie cofnie się paliwo do zbiornika. Kiedyś był ten temat poruszany i potwierdziło to kilka osób.
Myślałem że to tylko u mnie tak jest, a okazało się że u innych też występuje.
Nie uważam tego za usterkę, ale jak paliwo wróci do zbiornika, to trzeba je zassać z powrotem. ( przy tym gaźniku nie potrzeba gruszki) Najlepiej i najszybciej to zrobić robiąc nadciśnienie w zbiorniku i poruszać śmigłem. Oszczędza to szarpaczkę. Jakie masz śmigło i ile ci max obrotów kręci?

Q

kurz...@gmail.com

unread,
Mar 31, 2015, 4:41:38 AM3/31/15
to
Przy walbro też się paliwo cofa. Jeśli wyrobiome jest gniazdo zaworka iglicowego to paliwo zaczyna schodzić do zbiornila. Ja w nowym napędzie odpaliłem za pierwszym razem po zimie. Teraz muszę po jednym dniu dmuchać w zbiornik.

Tomasz Wingert

unread,
Mar 31, 2015, 5:23:24 AM3/31/15
to
Szkoliłem się w kwietniu ubiegłego roku. 20 maja 2014 kupiłem SOLO. Latałem na nim wspólnie z synem stąd te 160h. Ja mam nalatane 100h, a syn 60h do dnia dzisiejszego.
Wiesz jak jest na początku.. ciśnienie i parcie na latanie jest duże tym bardziej, że miałem niedosyt z poprzedniego hobby latawcowego gdzie w sezonie udawało się zaliczyć 3-4 udane sesje, a reszta wyjazdów to były totalne nieporozumienia z powodu braku odpowiednich warunków pogodowych. na PPG latałem rano, wieczorem i zdarzało się w termie co też sprawiało mi radochę :) Miesięcznie ok 12-16 przelotów w zależności od pogody i wolnego czasu. Czasem lot trwał 25 min, czasem godzinę, a zdarzały się loty po 2h. Zarejestrowanych na xcontest mam w 2014r 58h i ok 20h nie zarejestrowałem trackiem, więc 2014 zamknąłem z 78h nalotem. W tym roku mam już ponad 16h.
Teraz mamy już 2 napędy Rotora i SOLO... więc motogodziny rozłożą się na dwie jednostki :)

Nawiązując do cofającego się paliwa, to rzeczywiście sprzedawca poinstruował mnie, żeby sobie pod pompować delikatnie śmigłem przed pierwszym rozruchem. Muszę sprawdzić po jakim czasie zaczyna się cofać. Dzięki za wskazówki.
Pozdrawiam
Tomek

Tomasz Wingert

unread,
Mar 31, 2015, 5:28:36 AM3/31/15
to
Śmigło mam Rusłan (15). Nie sprawdzałem jeszcze obrotów, bo wczoraj wieczorem go przywiozłem. Dzisiaj z pogodą jest koniec świata, leje i wieje, więc poczekam aż się uspokoi i wtedy wszystko pomierzę, po docieram na plecach, zamontuję miernik CHT, podwieszę i ustawię uprząż...
Dam znać co i jak
Pozdrawiam

eljot71

unread,
Mar 31, 2015, 7:44:03 AM3/31/15
to
Czyli Tomku - wszystko mamy podobnie, włącznie z ze szkołą, tegorocznym nalotem, Solówką zakupioną w maju 14' i... synem który narazie się przygląda moim poczynaniom.
Apropo śmigła - byłem na takiej demonstracji - pokazie śmigieł PESZKE (mam nawet filmik) i ciężko uwierzyć ale w porównaniu do oryginalnych (Igorowe) Peszke wyciągnęło mi na ustawionej hamowni 4,5kg ciągu więcej, przy niższych obrotach. Ciekawe ile Twój Rotorek by na takich śmigiełkach wyciągnął.

adamparagliding

unread,
Mar 31, 2015, 8:53:14 AM3/31/15
to
W dniu wtorek, 31 marca 2015 13:44:03 UTC+2 użytkownik eljot71 napisał:
> Czyli Tomku - wszystko mamy podobnie, włącznie z ze szkołą, tegorocznym nalotem, Solówką zakupioną w maju 14' i... synem który narazie się przygląda moim poczynaniom.
> Apropo śmigła - byłem na takiej demonstracji - pokazie śmigieł PESZKE (mam nawet filmik) i ciężko uwierzyć ale w porównaniu do oryginalnych (Igorowe) Peszke wyciągnęło mi na ustawionej hamowni 4,5kg ciągu więcej, przy niższych obrotach. Ciekawe ile Twój Rotorek by na takich śmigiełkach wyciągnął.

Warto zainwestować w nowe technologie, mniejsze obroty,wibracje, spalanie, większy power.
Śmigło tzw Igorowe też zaprojektował Peszke, z tym że kilkanaście lat temu.
Pozdro

stribo

unread,
Mar 31, 2015, 9:47:33 AM3/31/15
to
To fakt! Szkoda natomiast, że nie było produkowane również przez Peszke. Została sprzedana licencja wraz z Know-how technologicznym. Aby jednak to śmigło mogło kosztować tak mało, to myślę, że ucierpiało na jakości, przez co teraz te śmigła już zaczynają się rozpadać.
Inna sprawa, że aerodynamicznie tez wszystko poszło do przodu i dlatego teraz, jak kogoś od solówki przekonam, że warto, to potem ma banana na twarzy! :).

Do Rotora, oprócz 130-tki dwu-łopatowej jest natomiast bardzo ciekawe śmigło 3-ł, też 130 cm, na którym gołym organizmem czuć znaczne różnice :).

Pozdrawiam
Stribo

Arek

unread,
Mar 31, 2015, 12:26:54 PM3/31/15
to
Gratuluję nowego napędu.Będziesz zadowolony.Problemy z szarpanką to już przeszłość
Ja na swoim mam wylatane ok 120 h i dalej ładnie pracuje.Co do śmigła moja (skromna opinia), świetnie się sprawdza nowe śmigiełko Werenca. Mam odczucie że szybciej się wkręca, co jest ważne przy starcie jak dla mnie i lekkich wygłupach a ciągiem nie ustępuje innym dedykowanym do Rotorka.

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Mar 31, 2015, 12:53:22 PM3/31/15
to
Ja u siebie mam "francuskiego helixa 125 " na którym kręci mi 9600 z groszami.
JAk znajde czas to trochę podreguluje gaźnik, by osiągnąć max obroty i potem odejmę mu ze 100. A w przyszłości to chciałbym zmienić na Peszke 130 lub to trójłopatowe.

A co do Igorowego to mam do tej pory rozwalone śmigło Igora z solówki na której dawno temu latał kolega. Rzeczywiście robione po kosztach bo je rozpołowiłem żeby sprawdzić co jest w środku. A tam patrząc od zewnątrz:
Żelkot czy topcot, szkło , rdzeń z paska gąbki nasączonego żywicą.
Jako wzmocnienie w miejscu piasty i otworów - posklejane panele podłogowe.
Myślałem że to MDF,ale skąd na MDFie wzór dębu :)

Niemniej jednak te śmigła do tego silnika sprawowały się wyśmienicie.

Q

adamparagliding

unread,
Mar 31, 2015, 1:17:05 PM3/31/15
to
W dniu wtorek, 31 marca 2015 18:53:22 UTC+2 użytkownik Łukasz Serafin "QbaEPP11" napisał:

> Niemniej jednak te śmigła do tego silnika sprawowały się wyśmienicie.
>
> Q

Zgadza się, były najlepsze jak do tej pory, teraz warto zainwestować w nowe technologie. Igor mi powiedział, że największy zarobek ma na śmigłach, bo koszt wytworzenia to 40zł a brał 650 a to że się rozwarstwiały po 2-3 sezonach, to co z tego ? Z czegoś trzeba żyć :)
Pozdro

Bill Kelso

unread,
Mar 31, 2015, 1:23:45 PM3/31/15
to
Rozumiem w takim razie, że koszt wytworzenia śmigieł sprzedawanych przez innych wytwórców po 800-1000 zł, to z uwzględnieniem nowych technologii max 100 zł?

adamparagliding

unread,
Mar 31, 2015, 1:29:14 PM3/31/15
to
W dniu wtorek, 31 marca 2015 19:23:45 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> Rozumiem w takim razie, że koszt wytworzenia śmigieł sprzedawanych przez innych wytwórców po 800-1000 zł, to z uwzględnieniem nowych technologii max 100 zł?

Zawsze można sobie samemu wystrugać :)
Pozdro

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Mar 31, 2015, 1:38:43 PM3/31/15
to
W dniu wtorek, 31 marca 2015 19:29:14 UTC+2 użytkownik adamparagliding napisał:

> Zawsze można sobie samemu wystrugać :)
> Pozdro

Albo zrobić formę i sobie wylaminować :)
A węgiel tani nie jest niestety :(

Q



adamparagliding

unread,
Mar 31, 2015, 1:48:48 PM3/31/15
to
i wybrać odpowiedni, najlepszy profil i mamy uzasadnienie ceny.
Pozdro

Marecki

unread,
Mar 31, 2015, 1:50:00 PM3/31/15
to
W dniu wtorek, 31 marca 2015 19:23:45 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> Rozumiem w takim razie, że koszt wytworzenia śmigieł sprzedawanych przez innych wytwórców po 800-1000 zł, to z uwzględnieniem nowych technologii max 100 zł?

Za tyle to nie kupisz nawet samej tkaniny węglowej na takie śmigła. Różne śmigła widziałem, widziałem co jest w środku, jak jest robione. Nie jest to kosmiczna technologia, ale wielu też oszukuje sprzedając "węglowe" śmigła, którymi fajnie zaszpanować na lotnisku. W rzeczywistości jest tylko powierzchnia zewnętrzna. Co do Peszke to naprawiłem kilka sztuk nastawnych i jeżeli chodzi o kwestie jakości, wagi i wytrzymałości są wg mnie fajnym produktem. No i do tego polskie! Sam poluję na te nowe i wezmę jak tylko uzbieram fundusze. Ja tam wolę droższe śmigło, które z zewnątrz jest nawet czarne czy białe, ale w środku ma węgiel, który dużo lepiej wypada wagowo i wytrzymałościowo. Jak uwzględnisz kwestie z opracowaniem technologii, projektowaniem śmigła to nie jest to takie proste jak się wydaje. Także nie szukajmy na każdym kroku naszego wyzysku, bo ja wolę zapłacić więcej niż mieć śmigło, które w locie mi się rozwarstwi. Pozdrawia użytkownik helixa :)

kurz...@gmail.com

unread,
Mar 31, 2015, 1:54:02 PM3/31/15
to
Takie śmigła robione po kosztach mają jedną niezaprzeczalną zaletę. W zetknięciu z łapą polegają na polu walki. Ja dzięki temu powoli wracam do formy i zaczynam dłubać w nosie wskazującym. Gdyby to było lepsze śmigło to miałbym dziś ksywę 8p. A tak to tylko faka mi ubyło. ;)
Mirek 9p

stribo

unread,
Mar 31, 2015, 7:03:46 PM3/31/15
to
W dniu wtorek, 31 marca 2015 19:54:02 UTC+2 użytkownik kurz...@gmail.com napisał:
> Takie śmigła robione po kosztach mają jedną niezaprzeczalną zaletę. W zetknięciu z łapą polegają na polu walki. Ja dzięki temu powoli wracam do formy i zaczynam dłubać w nosie wskazującym. Gdyby to było lepsze śmigło to miałbym dziś ksywę 8p. A tak to tylko faka mi ubyło. ;)
> Mirek 9p

Takie 9P,8P,7P...0P, to według mnie są przede wszystkim te najtańsze, czyli drewniane! Z kompozytowych, to ew. te najcięższe, bo głównie masa bezwładności robi poważniejszą krzywdę. Nie wiem jak jest z E-propsem, bo tam natarcie jest nie klejone i może być problem z rozpadnięciem się na członku, ale cholera wie, bo nie znam z nimi żadnych przypadków.
Nie ma co też za bardzo dywagować w tym temacie, bo zarówno b. delikatnym śmigłem można wiele uszkodzić. Wszystko zależy od przebiegu zdarzeń.
Generalnie jestem zdania, że oczywiście lepiej żeby poszło śmigło niż co innego.
Miałem nie tak dawno przypadek, że lecąc na nie swoim napędzie, testując smigło Peszke, na wskutek złej regulacji uprzęży i mojej niefrasobliwości, sterówka weszła w obręb śmigła. Odcięło 15 cm łopaty ale sterówki nie nawinęło na śmigło!
To był dla mnie pozytywny obrót sprawy! :).

stribo

stribo

unread,
Mar 31, 2015, 7:09:24 PM3/31/15
to
W dniu wtorek, 31 marca 2015 18:26:54 UTC+2 użytkownik Arek napisał:
> Gratuluję nowego napędu.Będziesz zadowolony.Problemy z szarpanką to już przeszłość
> Ja na swoim mam wylatane ok 120 h i dalej ładnie pracuje.Co do śmigła moja (skromna opinia), świetnie się sprawdza nowe śmigiełko Werenca. Mam odczucie że szybciej się wkręca, co jest ważne przy starcie jak dla mnie i lekkich wygłupach a ciągiem nie ustępuje innym dedykowanym do Rotorka.

A jakie porównywałeś i co Ci wychodziło z pomiarów?
Stribo

stribo

unread,
Mar 31, 2015, 7:19:17 PM3/31/15
to
Adam, 40 zł to z używanych bandaży i gipsu, z produkcją w tych krajach, gdzie za 40 $ zyje się jak król przez miesiąc! :).
Apropos, w rozmowie z panem konstruktorem Peszke, o smigłach do wyczynu, usłyszałem kiedyś pytanie, czy ma być lekkie, czy na prawdę lekkie, z węgla za 50, czy za 500? :).
Stribo

Bill Kelso

unread,
Apr 1, 2015, 2:09:08 AM4/1/15
to
adamparagliding - zdecyduj się w końcu, co chcesz nam tu powiedzieć. Najpierw piszesz:
"Zgadza się, były najlepsze jak do tej pory, teraz warto zainwestować w nowe technologie. Igor mi powiedział, że największy zarobek ma na śmigłach, bo koszt wytworzenia to 40zł a brał 650 a to że się rozwarstwiały po 2-3 sezonach, to co z tego ? Z czegoś trzeba żyć :)"

Potem już coś o własnoręcznym struganiu:
"Zawsze można sobie samemu wystrugać :)"

By za chwilę zaprzeczyć pierwszej wypowiedzi:
"i wybrać odpowiedni, najlepszy profil i mamy uzasadnienie ceny."

To jak to w końcu z tymi śmigłami jest i co na prawdę powiedział ci Igor, bo jakoś to wszystko kupy się nie trzyma?

adamparagliding

unread,
Apr 1, 2015, 2:13:48 AM4/1/15
to
Weź Stribo pod uwagę, że to już dawno było, poza tym że śmigła Parapower były dobre aerodynamicznie , to z węglem nie miały nic wspólnego :)
Pozdro

Tomasz Wingert

unread,
Apr 9, 2015, 2:58:21 PM4/9/15
to
W dniu czwartek, 12 marca 2015 12:54:06 UTC+1 użytkownik Tomasz Wingert napisał:
> Witam.
> Jak w temacie rozważam zakup nowego Rotora H130.
> Jak sprawuje się ten napęd u was użytkowników?
> Czytałem już ze miał choroby wieku dziecięcego, ale tak jak wszystkie napędy został zmodyfikowany i poprawiono błędy. Z tego co wiem części są niedrogie i serwis sprawny. Cena nowego też nie zwala z nóg.
> Wdzięczny byłbym z opinii użytkowników, a nie firm konkurencyjnych i stałych opluwaczy.
> Nie róbcie zaraz awantury z tego tematu.
> Pozdrawiam
Hello.
Dzisiaj wreszcie oblatałem mojego ROTORA.
Jako, że tylko do tej pory latałem na górnym podwieszeniu i pół ruchomych wyporach, to teraz na uprzęży z ruchomymi wyporami i dolnym podwieszeniu potrzebowałem prawie godziny lot w niespokojnych warunkach żeby przyzwyczaić się do bujania. Ogólnie jestem mega zadowolony.... napęd SUPER.. Teraz docieram więc jeszcze czuć, że ustawiony na bogato! Ma moc... nieporównywalną do SOLO.. i bardzo wygodną uprząż... mam banana na twarzy!
opiszę więcej o moich odczuciach jak więcej polatam.
Jak zawsze u mnie po zakupie jakichkolwiek sprzętów miałem fatum i 2 tyg nie było warunków... dzisiaj po raz pierwszy udało się polatać. Po 19 tej było całkowite masło i lot był jak delikatne pływanie po niebie :)
Pozdrawiam
Tomek

Adam Grzegorczyk

unread,
Apr 9, 2015, 3:29:19 PM4/9/15
to
Hej,
fajnie, że Ci się podoba. Chciałbym tylko jedną rzecz dopytać: masz faktycznie podwieszenie dolne (karabinki poniżej osi ciągu śmigła), czy średnie ("gęsie szyje") - bo to dość istotna różnica.

pozdrawiam, Adam

Tomasz Wingert

unread,
Apr 10, 2015, 2:19:07 AM4/10/15
to
Cześć.. to jest średnie zawieszenie (gęsie szyje). Nie wiedziałem, że może być zawieszenie jeszcze niższe w napędzie.
Pozdrawiam

Adam Grzegorczyk

unread,
Apr 10, 2015, 3:00:34 AM4/10/15
to
W dniu piątek, 10 kwietnia 2015 08:19:07 UTC+2 użytkownik Tomasz Wingert napisał:
> Cześć.. to jest średnie zawieszenie (gęsie szyje). Nie wiedziałem, że może być zawieszenie jeszcze niższe w napędzie.
> Pozdrawiam

Jest, poszukaj n.p. koszy PAP albo niektórych konstrukcji Paramotors (Rysiek Żygadło). Tam są proste wypory (co nie przeszkadza, bo są niżej), których oś obrotu (mocowanie) i karabinki są sporo poniżej osi ciągu śmigła (w gęsich szyjach powinny być możliwie w osi). Takie podwieszenie jest dużo bardziej "żywe" i czułe na dodanie gazu czy efekty odśmigłowe (czyt. po dodaniu gazu dość mocno skręca napęd i "włazi" na plecy (górna część kosza dochodzi do kasku), a zaczyna "leżeć" po odpuszczeniu gazu (dlatego n.p. ląduje się z nogami bardziej do przodu)). Daje też lepsze czucie skrzydła i lepsze możliwości balansu ciałem, ale jak dla mnie próbne loty na czymś takim były cokolwiek przerażające (choć podobno po kilku h się przyzwyczaja i zaczyna wykorzystywać). Dobrze zrobione "gęsie szyje" (średnie podwieszenie) są fajne, dużo bardziej spokojne i nie różnią się wiele od górnego podwieszenia z uchylnymi wyporami.
Dlatego chciałem to rozróżnić, żeby potem ktoś nie mylił tych 2 systemów, bo może się zdziwić.
Tutaj jest to fajnie rozpisane:
http://www.scoutparamotor.com/different-paramotor-hook-in-hangpoints-systems-compared-and-explained/

pozdrawiam, Adam

Conrado

unread,
Apr 12, 2015, 7:57:43 AM4/12/15
to
> Napęd "Hybrid" Techno-Fly, czyli Roto-Ventor jest też warty uwagi ze
> względu na sprzęgło odśrodkowe, które podnosi bezpieczeństwo i wygodę
> użytkowania. Sugeruję przemyśleć wybór. Wiem, że Techno-Fly oferuje
> obecnie napędy w nowych typach ram o nazwie "Delta" (ruchome
> podwieszenie, niezłe wyważenie, zbiornik przesunięty nieco pod pilota,
> lekko odchylona na plecy, a przez to nieco wygodniejsza pozycja w locie).


Mam Rotora H-130 bez sprzęgła (świadomie) i jakoś temat sprzęgła i jego
bezpieczeństwa, wygody do mnie nie przemawia (jak zakładam napęd na plecy,
to go na plecach zapalam i lecę, więc po co tu sprzęgło? Na ziemi jak napęd
skoczy na obroty, to sprzęgło też nic nie pomoże. Ogólnie palenie Rotora na
ziemi jest zbędne, bo czas od zapalenia do startu wystarcza na rozgrzanie
silnika). Jednak jestem ciekaw jaki wpływ na wygodę ma podniesienie silnika
wyżej na plecach. W klasycznym H-130 oś śmigła jest nad silnikiem (silnik
niżej i obniżony środek ciężkości) a w Hybrid całość idzie do góry, bo oś
śmigła jest na wysokości osi wału silnika.

Co do podwieszenia, to po przesiadce na ruchome podwieszenie ABM (gęsia
szyja), już nigdy nie wrócę do jakiś wag czy sztywnych wypór... ABM od
reszty dzieli przepaść...

P.S. Krzysiek, padły fotki Hybrida na
http://www.techno-fly.com/pl/napedy/naped-ultra-eco

Adam Grzegorczyk

unread,
Apr 12, 2015, 8:48:06 AM4/12/15
to
Hej,
co do sprzęgła to z czasem zaczynam mieć podobne podejście do Twojego. Jedyny plus to bezpieczniejsze zakładanie odpalonego napędu (niektóre konstrukcje to wymuszają) i możliwość spokojnego wpięcia się w skrzydło na odpalonym silniku. Jak ktoś może odpalić silnik na plecach tuż przed startem to faktycznie ten argument odpada. Podobno też napędy ze sprzęgłem ciut szybciej się wkręcają od zera, bo przy niskich obrotach, gdy jest mały moment obrotowy, a sprzęgło jeszcze nie złapało można łatwiej rozpędzić wał bez dodatkowej masy (śmigła).
Jest też kwestia ew. gięcia wału przy rozwalaniu śmigieł. Niemniej nie są to jakieś kluczowe kwestie.

Wysokość silnika i wygoda - IMO to bardziej zależy od ramy i tego jak się ciężar na plecach rozkłada, odległości silnika od pleców. Łatwiej też wyżej podnieść bak (lub wsadzić większy), gdy silnik jest wysoko.

Co do podwieszeń: skoro temat odżył to poszukałem w mojej linkowni trochę rzeczy i opublikowałem tutaj:
https://groups.google.com/forum/?hl=pl&fromgroups=#!topic/pl.rec.paralotnie/O4Bb7k0sPGM

pozdrawiam, Adam

0 new messages