Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Ułożenie filtra paliwa - pytanie

728 views
Skip to first unread message

Marcin Pawlica

unread,
Jan 6, 2015, 12:54:16 PM1/6/15
to
Mam takie pytanie do bardziej ogarniętych w temacie niż ja... mam sobie JPXa i ostatnio robiłem przegląd silnika, w ramach którego wymieniłem całą linię paliwową na odcinku bak-gaźnik. Przewody z czarnej gumy na tygon, nowa gruszka i nowy filtr paliwa. Filtr posiadałem tego typu:

http://img171.imageshack.us/img171/6821/img0388mr7.jpg

i prawie taki sam zakupiłem, z tym że nieprzezroczysty. Poprzedni filtr był jednak zamontowany tak, że ułożony był poziomo. Ktoś zwrócił mi uwagę, że to błąd, bo taki filtr powinien być ustawiony w pionie, gdzieś po necie poczytałem i wnioski były podobne... no więc nową linię przerobiłem tak, żeby filtr był w pionie. Po założeniu wszystkiego podpompowałem benzynę, odpaliłem napęd i na początku wszystko było fajnie, jednak po wkręceniu go na max obroty nagle silnik doznał spadku mocy a po chwili strzelił trochę z tłumika i obroty wróciły do max. Takie zachowanie powtarzało się co 2-3 sekundy trzymania go na wysokich obrotach.

Z racji tego, że przewody wreszcie mam przezroczyste, udało mi się zauważyć, że od filtra do gaźnika lecą sobie bąbelki powietrza... na niskich obrotach bardzo rzadko, na średnich często, ale wszystko działało dobrze. Na wysokich obrotach natomiast bąbelki leciały często, czasami zbierały się w jeden duży i wtedy występował spadek mocy.

Kolega telefonicznie polecił mi, żebym "zalał" ten filtr paliwem, bo pewnie z niego to powietrze idzie... no to odłączyłem wężyk od gaźnika, przepompowałem ten filtr (swoją drogą nie udało mi się go zalać wyżej niż do połowy wysokości), poobracałem nim, żeby cały "nasiąknął" benzyną itd, podłączyłem do gaźnika - bez zmian, cały czas to samo.

Potem zacząłem się przyglądać dokładniej no i zauważyłem, że w zbiorniczku filtra benzyna jest tylko na samym dnie, tak że ledwo sięga do właściwego filtra. W starym filtrze było tak samo, jednak był on w pozycji prawie poziomej... tak więc wziąłem narzędzia, resztę rurki tygonowej, przerobiłem wszystko tak, że filtr jest w pozycji prawie poziomej, odpaliłem napęd i... wszystko działa jak należy.

No i tu moje pytanie - czy tego typu filtry faktycznie powinny być montowane pionowo? Jeśli tak, to dlaczego u mnie występował ten problem? Czy jak wymienię filtr na tego typu:

http://motoklinika.com/3631-thickbox_default/FILTR-PALIWA-6MM.jpg
http://czesci-moto.pl/galerie/f/filtr-paliwa-mini-cn-6-m_27856.jpg

problem może ustąpić? (tak wiem że ustąpił przy poziomym położeniu, ale póki co to taka prowizorka i chętnie bym wrócił do innego ustawienia jeśli to możliwe)

A może w ogóle wypieprzyć filtr między gruszką i gaźnikiem i wpakować go do zbiornika paliwa? Swoją drogą to gdzieś wyczytałem że filtr lepiej montować przed pompką niż za, ale nie wiem dlaczego i jakie to ma znaczenie, więc jakby mnie i tu ktoś oświecił, to bym był wdzięczny :)

Pozdrawiam
Marcin


Przemo Boosh

unread,
Jan 6, 2015, 1:10:54 PM1/6/15
to
Filtr tego typu powinien być w pozycji jak najbardziej zbliżonej do pionu.
Te małe filterki o które pytasz mają moim zdaniem zbyt małą powierzchnię filtrującą do zastosowania w paliwożernych napedach PPG i co za tym idzie będą wymagać częstej wymiany.

Co do umieszczenia filtra w zbiorniku ja to zrobiłem tak:
https://plus.google.com/photos/115070226956800190688/albums/5831171123239284529?banner=pwa

Pozdrówka
Przemo

ppg

unread,
Jan 6, 2015, 1:17:17 PM1/6/15
to
witam

mogę polecić Ci inne rozwiązanie
WYWAL TEN FILTR !
niedawno rozegrałem gaźnik WB po 130 godzinach lotu
i co ? i nic nie było jakichkolwiek zanieczyszczeń kompletnie nic
tylko że paliwo przed wlaniem do zbiornika filtruję za pomocą większego
podobnego do twojego filtra - mam go na przewodzie z gruszką którym przelewam
wachę z karnistra
Jeszcze jedna uwaga nie zakładaj jako opasek na przewody paliwowe trytytek
ponieważ nie trzymają na całym swoim obwodzie szczególnie przy małych średnicach
i najczęściej tam jest zaciągane powietrze

są to moje sprawdzone rozwiązania

Marcin Pawlica

unread,
Jan 6, 2015, 1:25:29 PM1/6/15
to
Dzięki za radę. Wlaśnie trytkami mam złapane przewody (5mm średnica), dobrze wiedzieć że warto to zmienić :) Rozumiem że najlepiej na takie metalowe zaciski jak np. na zdjęciach które wrzucił Przemo post wyżej?
Pokombinuję z tym filtrowaniem przed wlaniem do baku, w sumie ciekawe rozwiązanie :)

Marcin Pawlica

unread,
Jan 6, 2015, 1:29:15 PM1/6/15
to
No właśnie tego się bałem w tych małych filterkach, chociaż widziałem je już zastosowane w kilku napędach i nie słyszałem żeby ktoś narzekał... a kosztują 2 zł, więc mogę i co miesiąc wymieniać ;)
Skoro filtr powinien być umieszczony pionowo, to co mogło powodować te bąble powietrza? Podejrzewałem, że tak jak pisze kolega ppg w innym poście, zasysane jest powietrze pomiędzy wężykiem a kroćcem filtra, no ale po ułożeniu filtra poziomo nagle wszystko działa OK... o co biega? Zaznaczę tylko, że jak podpompuję paliwo, wcisnę membrankę na gaźniku, odpalę itd, to w filtrze benzyny jest odrobina na samym dnie... nie wiem czy to normalne, ale w poprzednim też tak miałem i nie było problemu... jestem na 90% przekonany, że wibracje powodowały, że filtr zasysał powietrze. Coś tam się da spieprzyć?

slawek szalacha

unread,
Jan 6, 2015, 1:48:29 PM1/6/15
to
Witam. Filtr od pilarki zamiast smoka w zbiorniku. Paliwko przefiltrowane i wyssane do końca. Pozdrawiam.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Jan 6, 2015, 2:42:42 PM1/6/15
to
To mogła być kawitacja. Proponuje wywalić filtr i gruszkę jeśli to możliwe. Filtr można zastosować na końcu wężyka w zbiorniku paliwa, paliwo zasysać poprzez ruchy śmigłem, a dodatkowo zastosować wężyki o możliwie małym przekroju.

Zbyszek Gotkiewicz

Przemo Boosh

unread,
Jan 6, 2015, 2:49:39 PM1/6/15
to
W dniu wtorek, 6 stycznia 2015 20:42:42 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> To mogła być kawitacja. Proponuje wywalić filtr i gruszkę jeśli to możliwe. Filtr można zastosować na końcu wężyka w zbiorniku paliwa, paliwo zasysać poprzez ruchy śmigłem, a dodatkowo zastosować wężyki o możliwie małym przekroju.
>
> Zbyszek Gotkiewicz

Zbyszek ma rację, tylko zamiast ruszać śmigłem przez godzinę lepiej zastosować rurkę odpowietrzającą w którą dmuchając wytworzysz ciśnienie pozwalające na przetłoczenie paliwa do gaźnika.


Przemo

Paweł Radziszewski

unread,
Jan 6, 2015, 3:00:13 PM1/6/15
to
W dniu 06.01.2015 o 19:17, ppg pisze:

> Jeszcze jedna uwaga nie zakładaj jako opasek na przewody paliwowe trytytek
> ponieważ nie trzymają na całym swoim obwodzie szczególnie przy małych średnicach
> i najczęściej tam jest zaciągane powietrze

Żeby zmniejszyć ten problem można, zakładając opaskę, zawinąć ją nie
jedno- a dwukrotnie wokół przewodu.

--
PMR

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: ne...@netfront.net ---

Marcin Pawlica

unread,
Jan 6, 2015, 3:23:57 PM1/6/15
to
Z racji na sprzęgło ruchy śmigłem i tak odpadają ;) natomiast rurka odpowietrzająca to jest pomysł, który też mi chodził po głowie - kolega tak ma w rakecie i sobie chwali bardzo.

Zbyszku - czy mógłbyś przybliżyć coś na temat tego gdzie ta kawitacja mogła powstawać, dlaczego i jaki to ma wpływ na pracę silnika? Chodzi Ci o te bąbelki w przewodzie między filtrem a gaźnikiem?

Marcin

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Jan 6, 2015, 3:35:43 PM1/6/15
to
Kawitacja powstaje poprzez rozrywanie paliwa, czyli musi być słup cieczy i wibracje. Ułożenie wężyka w pionie mogło spowodować większą bezwładności słupa cieczy. To są tylko moje dywagacje na ten temat, bo miałem podobne problemy gdy przerabiałem instalacje paliwowe. Może jest ktoś na grupie o większej wiedzy na ten temat.

Zbyszek Gotkiewicz

kurz...@gmail.com

unread,
Jan 6, 2015, 4:07:25 PM1/6/15
to
Przez rurkę odpowietrzającą można dmuchać pod warunkim że jednocześnie naciśnie się membranę w gaźniku. Inaczej zawór w gaźniku jest zamknięty i prędzej można podczas dmuchania kupę w majty zrobić

Przemo Boosh

unread,
Jan 6, 2015, 4:10:39 PM1/6/15
to
W dniu wtorek, 6 stycznia 2015 22:07:25 UTC+1 użytkownik kurz...@gmail.com napisał:
> Przez rurkę odpowietrzającą można dmuchać pod warunkim że jednocześnie naciśnie się membranę w gaźniku. Inaczej zawór w gaźniku jest zamknięty i prędzej można podczas dmuchania kupę w majty zrobić

To oczywiste - czyli dokłanie tak samo jak z pompowaniem gruszką...

Marcin Pawlica

unread,
Jan 7, 2015, 4:19:38 AM1/7/15
to
W dniu wtorek, 6 stycznia 2015 18:54:16 UTC+1 użytkownik Marcin Pawlica napisał:
Dzięki wszystkim za sugestie dotyczące rozwiązania problemu. Chyba zdecyduję się na filtr z ciężarkiem do zbiornika i przedłużenie rurki odpowietrzającej, żebym mógł sobie wygodnie dmuchnąć w razie czego.

Jedno mnie nadal zastanawia - czemu ten filtr mógł tak dziwnie działać przy ustawieniu w pionie? Z moich obserwacji wynika, że w zbiorniczku filtra było bardzo mało paliwa i przy wibracjach paliwo "nie dosięgało" do filtra... ale jako że obecny filtr jest nieprzezroczysty, to słabo to było widać.

robertjab...@gmail.com

unread,
Jan 7, 2015, 12:18:10 PM1/7/15
to
W dniu wtorek, 6 stycznia 2015 18:54:16 UTC+1 użytkownik Marcin Pawlica napisał:
Witam.Bąbelki powietrza powstają od wibracji wywołanych przez pracujący silnik,aby się ich pozbyć należy filtr paliwa przymocować za pomocą taśmy izolacyjnej do ramy napędu.

gi...@wp.pl

unread,
Jan 7, 2015, 2:19:09 PM1/7/15
to
A ja mam zbiornik na górze i u mnie robotę robi częściowo grawitacja zatem g..no Wam pomogę ale temat podbijam up bo ciekawy.

janusz j

unread,
Jan 7, 2015, 4:47:03 PM1/7/15
to
Mam identyczny filtr poniżej gaźnika, zbiornika na dole , filtr pod katem
około 45 stopni , tez mam w nim zawsze powietrze.
Hmmm , wszystko chodzi dobrze..... i tak już kilka dobrych lat, co rok filtr
zmieniam.
Pozdrówko janusz

Jogi

unread,
Jan 8, 2015, 3:51:34 AM1/8/15
to
Kawitacja (spienienie) paliwa w filtrze czy przewodach jest następstwem rezonansu paliwa/przewodów z wibracjami silnika. Czasem filtr lub wolny odcinek przewodu ma długość idealnie "zestrojoną" do rezonansu z pewnymi określonymi obrotami. Wzmożone wstrząsy zakłócają przepływ i silnik się krztusi.
Rozwiązanie?
Zmienić długość przewodów/pozycję filtra, przez zmianę pozycji punktów mocowania. Umocować "na sztywno" filtr i gruszkę (najcięższe elementy układu paliwowego) do elementu ramy. Samo przeniesienie filtra do zbiornika z ciężarkiem może pogłębić kłopoty, jeśli długość wolnego odcinka w zbiorniku akurat zgra się (wejdzie w rezonans) z drganiami silnika, to przewód może harcować po całym zbiorniku uderzając o ścianki i odłupując drobinki polietylenu , które potrafią zatkać filtr (poważnie!). Zmiana punktu mocowania wężyka lub filtra o 1-2cm potrafi "cudownie" rozwiązać problem. Niestety trudno to obliczyć i trzeba dojść do tego doświadczalnie.
Pozdrawiam
Jogi
PS. filtr lub gruszkę, należy mocować do ramy na "stójkach" z odcinka rurki i opaski(trytki), nie całkiem "na sztywno" bo filtr może pęknąć, ale to pewnie oczywiste..:)

Przemo Boosh

unread,
Jan 10, 2015, 7:26:56 PM1/10/15
to
Kawitacja o której wspomina Jogi jako głównej przyczynie problemów w tym przypadku w zasadzie nie wystepuje. Oprócz tego, pojecie kawitacji stosuje się raczej w kontekście erozji kawitacyjnej czyli uszkodzeń generowanych przez implozję babelków par.

W naszym przypadku, drgania układu paliwowego ułatwiaja po prostu parowanie benzyny...

Przyczyną tworzenia się tzw. korków parowych jest sama benzyna. Wynika to z parametru benzyny jakim jest prężność par. Bąbelki które pojawiają się w przewodach czy filtrze to opary benzyny z bardzo niewielkim udziałem tlenu pochodzącego z dodawanych do niej eterów. Benzyny zimowe czyli dostepne na stacjach w obecnym okresie charakteryzują się znacznie wyzszą prężnością par od benzyn sprzedawanym w okresie letnim. Przedmiotowe niekorzystne zjawisko wystepować zatem bedzie chętniej właśnie zimą oraz przy stosowaniu benzyn 98 okt, a jeszcze chetniej przy stosowaniu vipałerów o jeszcze wyższej liczbie oktanowej charakteryzujących sie wiekszym udziałem eterów.

Rozwiązaniem jest zastosowanie przewodów o mniejszej srednicy i ogólne zmniejszenie objetości układu zasilania. Nie bez znaczenia jest też wspominana przez Jogiego konieczność sztywnego montażu gruszki czy filtra. Generalnie należy podjąć wszystkie mozliwe działania majace na celu zmniejszenie parowania paliwa.

Pozdrówka
Przemo
0 new messages