Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kształt kasku

924 views
Skip to first unread message

michal...@gmail.com

unread,
Mar 10, 2015, 8:14:56 AM3/10/15
to
Cześć,
mam kask Plusmax rozmiar L i ciśnie mnie w skroniach chociaż przy czole i potylicy jest w sam raz.
Potrzebowałbym czegoś bardziej okrągłego i teraz pytanie: Jak się do tego zabrać? Jak szukać?
Czy na przykład niektóre firmy są znane z tego, że robią bardziej okrągłe, a inne bardziej wydłużone?

Pozdrawiam,
Michał Mazur

xcmichal

unread,
Mar 10, 2015, 8:19:40 AM3/10/15
to
Największy obecnie chicior to K2 route. Najwięcej certyfikatów, 300gr.

uriuk

unread,
Mar 10, 2015, 8:22:15 AM3/10/15
to
W dniu 2015-03-10 13:14, michal...@gmail.com pisze:
Elementem wypelniajacym kask jest styropian. Pewnie da sie go troche
ugniesc w okolicach skroni, styropian nie jest sprezysty wiec bedzie
trwale luzniejszy.


--
uriuk


www.uriuk.com

Rafal 'RAV' Miszczak

unread,
Mar 10, 2015, 8:33:16 AM3/10/15
to
uriuk pisze:
>
> Elementem wypelniajacym kask jest styropian.

U niektórych również mózg.

--
Pozdrawiam

Rafal "RAV" Miszczak www.e-rav.pl
Skype: rav_wroc_pl_2 GG: 9783

xcmichal

unread,
Mar 10, 2015, 8:46:01 AM3/10/15
to
Masz rację, ale jak to wpłynie na posiadane certyfikaty i w rezultacie na ewentualne ubezpieczenie?

uriuk

unread,
Mar 10, 2015, 8:54:14 AM3/10/15
to
W dniu 2015-03-10 13:45, xcmichal pisze:
> Masz rację, ale jak to wpłynie na posiadane certyfikaty i w rezultacie na ewentualne ubezpieczenie?
>


Jak bedzie za luzny to podloz sobie ten cartyfikat jako wkladke :).
Czyzby certyfikat tworzyl jakies bezpieczenstwo?
Zadaniem kasku jest wyhamowanie glowy na jakims tam dystansie, czyli
zmniejszenia przeciazenie dzialajacego na mozg podczas wypadku.
Czynnikiem hamujacym jest warstwa styropianu. Uzupelnieniem,
rozkladajacym obciazenie na wieksza powierzchnie podczas uderzenia w
MALY kamyk lub np korzen jest skorupa, ale jej glownym zadaniem jest
bycie nosnikiem designu i daje punkty do zajebistosci. Chroni w zasadzie
tylko styropian ;).
Teraz kwestia styropianu. Zdecydowana wiekszosc firm ma jeden-dwa
rozmiary skorupy, a wielkosc reguluje gruboscia styropianu. W ten sposob
te wieksze sa mniej bezpieczne, bo maja ciensza warstwe ;).
Mozesz sobie ciut ugniesc ten styropian (1-2 mm praktycznie nie rzutuja)
albo kupic wiekszy rozmiar, w ktorym bedzie mniej styropianu, ale
wszedzie mniej, a nie tylko tam, gdzie cie gniecie. Za to bedziesz mial
kask w pelni atestowany. Taki atest mozna sobie zalaminowac i umiescic
nad dolna czescia plecow bedzie robil za dodatkowy pancerz ;)

--
uriuk


www.uriuk.com

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Mar 10, 2015, 8:54:20 AM3/10/15
to
W dniu wtorek, 10 marca 2015 13:46:01 UTC+1 użytkownik xcmichal napisał:
> Masz rację, ale jak to wpłynie na posiadane certyfikaty i w rezultacie na ewentualne ubezpieczenie?

A to coś nowego czy twój wymysł???

Q

xcmichal

unread,
Mar 10, 2015, 9:15:06 AM3/10/15
to

> A to coś nowego czy twój wymysł???
>
> Q

W sumie mój wymysł.

Ale uważam, że trzeba się chronić za różnymi certyfikatami. W sumie to tak jakbyś kupował paralotnie. Nie kupisz tylko takiej, której sprzedawca mówi, że jest bezpieczna, ale taka która ma odpowiedni certyfikat B C lub wyżej.

Zakłady ubezpieczeń idą w tym kierunku, że szukają jakiejkolwiek przyczyny, dla której mogły by nie wypłacić pieniędzy i uszkodzenie głowy w wyniku używania kasku bez odpowiedniego certyfikatu mogło by być jednym z nich.

Ten, który podałem, ma wiele z nich. Rowery, narty itd

uriuk

unread,
Mar 10, 2015, 9:22:27 AM3/10/15
to
W dniu 2015-03-10 14:15, xcmichal pisze:

>
> W sumie mój wymysł.
>
> Ale uważam, że trzeba się chronić za różnymi certyfikatami. W sumie to tak jakbyś kupował paralotnie. Nie kupisz tylko takiej, której sprzedawca mówi, że jest bezpieczna, ale taka która ma odpowiedni certyfikat B C lub wyżej.

W sumie jesli ty to sam wymysliles, to faktycznie musisz chronic glowe
kaskiem i to porzadnie atestowanym :)

--
uriuk


www.uriuk.com

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Mar 10, 2015, 9:27:52 AM3/10/15
to
Puki co nie słyszałem żeby w OWU były zapisy mówiące o posiadaniu certyfikowanego kasku ( chyba że tak jest to proszę mnie poprawić)

Dla mnie osobiście kask przydaje się przy nieoczekiwanych przygodach przy starcie lub lądowaniu. Podczas lotu to tylko służy do ochrony przed wiatrem i jako mocowanie kamery. I nie popadajmy w paranoje z tymi certyfikatami na wszystko, bo niedługo dojdzie do tego że bez certyfikowanych majtek i skarpetek nie wejdziesz na startowisko nie mówiac o lataniu.
I nie mieszajmy do tego skrzydeł ,bo to urządzenia jak by nie patrzeć latające , do tego jeszcze zapas i uprząż.
Cała reszta to już tylko drobna garderoba.

Z certyfikowanym pozdrowieniem :)

Q

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 10, 2015, 9:33:52 AM3/10/15
to
Ale uważam, że trzeba się chronić za różnymi certyfikatami. 

To może kup ubezpieczenie od śmierci?

Zbyszek Gotkiewicz

raddeon

unread,
Mar 10, 2015, 9:42:20 AM3/10/15
to
W dniu wtorek, 10 marca 2015 13:14:56 UTC+1 użytkownik michal...@gmail.com napisał:
Miałem podobny problem, bo mam dużą okrągłą głowę i kask który miał fajne ficzery (Icaro Fly) był za mnie za wąski. Ostatecznie kupiłem narciarski w Decathlonie. Wcześniej miałem Icaro iguana z fajną regulacją wielkości i też był ok jeśli chodzi o wielkość.

xcmichal

unread,
Mar 10, 2015, 9:43:57 AM3/10/15
to
Chyba nie zostałem zrozumiany, ale nie ważne. Kask ów kupiłem i uważam , że jest ok, no moze nie jego cena.
Też nie podoba mi się taki kierunek, ale nic na to nie poradzimy. trudno.

gi...@wp.pl

unread,
Mar 10, 2015, 9:50:00 AM3/10/15
to
Dobre z tą śmiercią. Może też sobie na wymiar kask zamówić .

jaro45

unread,
Mar 10, 2015, 11:55:13 AM3/10/15
to
a jak się ktoś uprze to trumnę też na wymiar zrobią jak by co będzie jak znalazł

Bill Kelso

unread,
Mar 10, 2015, 2:17:42 PM3/10/15
to
Ja do swojej kwadratowej czaszki dopasowałem styropianowy wkład kasku ugniatając go w uwierających miejscach chochelką. Wyglądu nie zmienia, więc i ubezpieczyciel się nie kapnie.

xcmichal

unread,
Mar 10, 2015, 2:31:11 PM3/10/15
to
W dniu wtorek, 10 marca 2015 19:17:42 UTC+1 użytkownik Bill Kelso napisał:
> Ja do swojej kwadratowej czaszki dopasowałem styropianowy wkład kasku ugniatając go w uwierających miejscach chochelką. Wyglądu nie zmienia, więc i ubezpieczyciel się nie kapnie.

O to mi chodziło! Wilk syty i owca cała

Jaroslaw Kuchta

unread,
Mar 10, 2015, 3:47:47 PM3/10/15
to
A moze wsadzic do kasku pilke do nogi bez powietrza i ja na pompowac;-)
Albo wrzucić petarde powinien sie trochę rozejsc?
Z tą petarda to zart ;-)

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 10, 2015, 4:19:29 PM3/10/15
to
A moze wsadzic do kasku pilke do nogi bez powietrza i ja na pompowac;-) 

Mam kask lotniczy w którym jest od wewnątrz umieszczona poduszka pneumatyczna dopasowując rozmiar kasku nawet do najbardziej nietypowej czaszki. Niestety nie ma atestu.

Zbyszek Gotkiewicz

marekm

unread,
Mar 11, 2015, 6:38:13 AM3/11/15
to
Niektórzy piloci formują sobie styropian w kasku przez ugniatanie, tak jak napisał uriuk. Tylko rób to stopniowo, żeby ugnieść jak najmniej.
Ja mam Icaro Iguana który ma po bokach może z 1,5 cm tego styropianu, a i tak ma certyfikat wg normy EN 966.

Przy okazji, jeśli ktoś ma głowę odwrotnych proporcjach tzn. wąską, to mam do sprzedania fajny kask ze szczęką Levior. Nowy, srebrny, rozmiar 60 cm. W zasadzie wąski jest tylko otwór przez który zakłada się ten kask, w środku jest ok.
Jakby ktoś szukał to prosze o kontakt - info at cloudbase.pl
Pójdzie niedrogo, bo ma kilka małych pęcherzyków powietrza pod lakierem.

pozdrawiam
marekm
cloudbase.pl

Przemysław Wiatr

unread,
Mar 12, 2015, 3:56:26 PM3/12/15
to
W dniu wtorek, 10 marca 2015 13:14:56 UTC+1 użytkownik michal...@gmail.com napisał:
wydaje mi się że wszystkie dyskusje tu na grupie to rodzaj schizofrenii a odpowiedzi typu coś tam coś tam to objaw debilizmu i popierd......ia własnie w głowie którą ma ochraniać ten wynalazek zwany kaskiem może lepiej by go w ogóle nie zakładać i problem macie z głowy jak się rozjebie......cie to komu to potrzebne i tak swoich (czytaj praw zmarłych )dochodzi rodzina.
dajcie luz w dupie i bierzcie się za latanie a nie teoretyzujcie koledzy i koleżanki
Message has been deleted

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 12:30:10 PM3/13/15
to
Dlatego ja si upieram przy certyfikowanym kasku, który wygrał jakieś tam nagrody. Waży 300 gr i jest jakimś tam mistrzem w swojej kategorii.

Mógłbym tego nie pisać, ale powinniśmy równać do lepszych a tam teraz to moda panie.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 13, 2015, 12:46:28 PM3/13/15
to
Który ma 300 gramów i atest?

Zbyszek Gotkiewicz

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 1:14:36 PM3/13/15
to
W dniu piątek, 13 marca 2015 17:46:28 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Który ma 300 gramów i atest?
>
> Zbyszek Gotkiewicz

tak, a co ?

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 13, 2015, 2:09:33 PM3/13/15
to
Bo jesli jest ładny to kupię. Jest trzystugramowy czeski ale bez styropianu i brzydko w nim wyglądam. Zastanawiam się ze względu na wagę. Nie ma atestu.

Zbyszek Gotkiewicz

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 2:23:03 PM3/13/15
to
W dniu piątek, 13 marca 2015 19:09:33 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Bo jesli jest ładny to kupię. Jest trzystugramowy czeski ale bez styropianu i brzydko w nim wyglądam. Zastanawiam się ze względu na wagę. Nie ma atestu.
>
> Zbyszek Gotkiewicz

Jeśli nie masz kasy i kupisz kask za 50 zł, to wporzo, bo lepiej latać w kasku niż bez. Ale jeśli pieniądze pozwalają Ci na wybór, to lepiej zainwestować w swoją glowę, bo nie bez powodu kaski też są certyfikowane, podobnie jak skrzydła.

Dla mnie logiczne jest, że jeźeli ktoś zainwestuje w produkcje lekkiego kasku i jego certyfikację, to podniesie cenę. Ale to koszt rozwoju każdego sportu.

Póki co nie potrafię zrozumieć Waszej/Twojej awersji do kupna czegoś porządnego, tylko upierania się do kawałka styropianu na głowie, a szczególnie ładnie wyprofilowanego i nazwanego kaskiem paralotniowym.

Bill Kelso

unread,
Mar 13, 2015, 2:34:53 PM3/13/15
to

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 2:53:54 PM3/13/15
to
W dniu piątek, 13 marca 2015 19:34:53 UTC+1 użytkownik Bill Kelso napisał:
> Czy chodzi o ten kask?
> http://www.evo.com/helmets/k2-route-helmet.aspx

tak, moźna go kupiś w polsce teraz za 400 zł.

Bill Kelso

unread,
Mar 13, 2015, 3:00:19 PM3/13/15
to
Hmmmm... Jeśli głównym kryterium wyboru ma być niska waga - OK. Wygląd - kwestia gustu. Atesty - ich mnogość wcale nie świadczy o jakości. Tą samą normę 1077/B (najsłabsza w tej klasie) spełnia kask który zakupiłem w Biedronce za 40 zł.

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 3:14:18 PM3/13/15
to
W dniu piątek, 13 marca 2015 20:00:19 UTC+1 użytkownik Bill Kelso napisał:
> Hmmmm... Jeśli głównym kryterium wyboru ma być niska waga - OK. Wygląd - kwestia gustu. Atesty - ich mnogość wcale nie świadczy o jakości. Tą samą normę 1077/B (najsłabsza w tej klasie) spełnia kask który zakupiłem w Biedronce za 40 zł.

Moźe z lataniem poczekamy, aż zaczną sprzedawać jakieś paralotnie w biedronce?

Bill Kelso

unread,
Mar 13, 2015, 3:21:35 PM3/13/15
to
Możemy... Tyle, że kask którym tak się zachwycasz również nie jest certyfikowany do latania.

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 3:53:31 PM3/13/15
to
W dniu piątek, 13 marca 2015 20:21:35 UTC+1 użytkownik Bill Kelso napisał:
> Możemy... Tyle, że kask którym tak się zachwycasz również nie jest certyfikowany do latania.

Ale jest do rowerów. W kaźdym razie dotąd miałem petzla meteora, który też nie jest atestowany do latania i nie był najlepszy. Trudno znaleźć coś lekkiego i zarazem spełaniającego kryteria bezpieczeństwa i wygody.
Kaźdy szuka coś dla siebie, choćby kas z biedronki...

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 13, 2015, 3:58:45 PM3/13/15
to
Raz widziałem jak się jedna paralotniarka otarła o poważny wypadek z powodu zaczepu do gogli. Kask był atestowany, ale na narty.

Zbyszek Gotkiewicz

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 4:12:50 PM3/13/15
to
W dniu piątek, 13 marca 2015 20:58:45 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Raz widziałem jak się jedna paralotniarka otarła o poważny wypadek z powodu zaczepu do gogli. Kask był atestowany, ale na narty.
>
> Zbyszek Gotkiewicz

Ja szukałem takiego, który będzie miał właśnie te uchwyty na google, w których zresztą od tego roku będ latał

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 13, 2015, 4:15:23 PM3/13/15
to
To teraz już nie będziesz mógł powiedzieć że nie wiedziałeś.

Zbyszek Gotkiewicz

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 4:23:14 PM3/13/15
to
W dniu piątek, 13 marca 2015 21:15:23 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> To teraz już nie będziesz mógł powiedzieć że nie wiedziałeś.
>
> Zbyszek Gotkiewicz

Można je zdjąć. Gość w zeszłym roku wracając z przelotu po ok.200-220 fai złamał kręgosłup bo w wyprawowych rękawiczkach małe oszko z rękawka weszło w rolkę od sterówki i zapoczątkowało autorotację.
poobcinałem po niepotrzebnym oszku, ale i tak jeszcze parę rzeczy zostało (choćby linka do uprzęzy żeby ich nie zgubić) bo nie da się wyeliminować ryzyka w 100%.

lucjanstg

unread,
Mar 13, 2015, 4:38:15 PM3/13/15
to
Zbyszek ta "poduszka pneumatyczna" to jest system przeciw przeciążeniowy, działający tak jak kombinezon pneumatyczny pilota. W MiG-ach coś takiego jest w THL-ach. (ale mogę się mylić) Masz zapewne "kask" z jakiegoś MiGa. :) ale żeby on był bez atestu? :)

xcmichal

unread,
Mar 13, 2015, 4:45:32 PM3/13/15
to
THL jest duży, dosy ciężki i do latania na paralotni się nie nadaje... Aha no i nie ma atestu....

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 13, 2015, 4:48:06 PM3/13/15
to
:) ale żeby on był bez atestu? :)

W takim razie pewnie spełniał normy GOST. Ale to nie to samo co atest. Glajty tez są wytwarzane i konstruowane zgodnie z normami, a certyfikat EN nie ma z nimi nic wspólnego.
A po co była ta poduszka w kasku?

Zbyszek Gotkiewicz

Vigo

unread,
Mar 13, 2015, 4:52:29 PM3/13/15
to
W dniu piątek, 13 marca 2015 20:58:45 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Raz widziałem jak się jedna paralotniarka otarła o poważny wypadek z powodu zaczepu do gogli. Kask był atestowany, ale na narty.
>
> Zbyszek Gotkiewicz

... to co ja mam powiedzieć jak kupiłem Charly z atestem na narty i narty ??

Vigo

unread,
Mar 13, 2015, 4:53:50 PM3/13/15
to
ja ja narty i narty.....Miało byc narty i paralotnie

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 13, 2015, 5:11:51 PM3/13/15
to
On ma szybę co nie jest niebezpieczne. Pisze o Charli No Limit.

Zbyszek Gotkiewicz

Bill Kelso

unread,
Mar 14, 2015, 3:46:13 AM3/14/15
to
"Raz widziałem jak się jedna paralotniarka otarła o poważny wypadek z powodu zaczepu do gogli. Kask był atestowany, ale na narty."

W moim kasku również BYŁ uchwyt go gogli. W jednym z pierwszych lotów, przy starcie zahaczyłem nim o oplot napędu. Na szczęście dało się go bezboleśnie i prosto usunąć... Pisałem już tu o tym, ale przypomnieć nie zaszkodzi.

xcmichal

unread,
Mar 14, 2015, 3:51:38 AM3/14/15
to
W dniu sobota, 14 marca 2015 08:46:13 UTC+1 użytkownik Bill Kelso napisał:
> "Raz widziałem jak się jedna paralotniarka otarła o poważny wypadek z powodu zaczepu do gogli. Kask był atestowany, ale na narty."
>
> W moim kasku również BYŁ uchwyt go gogli. W jednym z pierwszych lotów, przy starcie zahaczyłem nim o oplot napędu. Na szczęście dało się go bezboleśnie i prosto usunąć... Pisałem już tu o tym, ale przypomnieć nie zaszkodzi.

Skoro latasz na motoparalotni to czemu zabierasz głos w temacie o lekkich kaskach do latania na paralotni?

Wuj

unread,
Mar 14, 2015, 3:52:53 AM3/14/15
to
Od jakiegoś czasu używam taki kask:
http://www.macpara.com/en/basic.html
Tu jest ten sam na stronie producenta:
http://shop.lubin.cz/helmets-for-free-flying/10-basic.html
Węglowo-kevlarowa skorupa plus miękka wyściółka to moim zdaniem najlepsze rozwiązanie.
Plastikowo piankowe kaski mają dwie zalety: cena oraz pływalność w wodzie.
Reszta to same wady.
Raz kiedyś po wylądowaniu negatywką dzwoniło mi w uszach. Pomimo kasku z dobrej firmy - Casko.
Latam ostatnio w goglach, na razie bez zaczepu. Możliwe, że sobie go przymocuję do kasku.

Pozdrawiam,
Wuj

fram...@gmail.com

unread,
Mar 14, 2015, 4:08:55 AM3/14/15
to

> tak, moźna go kupiś w polsce teraz za 400 zł.

w Polsce w Polsce w Polsce i raz jeszcze w Polsce

> Skoro latasz na motoparalotni to czemu zabierasz głos w temacie o lekkich kaskach do latania na paralotni?

Może to paralotnia z napędem jest?

S.Z.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 14, 2015, 4:15:06 AM3/14/15
to
>Tu jest ten sam na stronie producenta: 
http://shop.lubin.cz/helmets-for-free-flying/10-basic.html 
Węglowo-kevlarowa skorupa plus miękka wyściółka to moim zdaniem najlepsze rozwiązanie. 

To jest ten który od paru lat planuje kupić, ale zawsze jak już jestem w Centrum Paralotniowym to nie ma rozmiaru albo koloru.

Zbyszek Gotkiewicz

xcmichal

unread,
Mar 14, 2015, 4:15:23 AM3/14/15
to
inny typ latania, inny sprzęt, inne wymogi i potrzeby

xcmichal

unread,
Mar 14, 2015, 4:16:27 AM3/14/15
to
A po co Ci kolor? Jesteś jak kobieta Zbyszku? ;)

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 14, 2015, 4:25:54 AM3/14/15
to
Każdy ma coś z kobiety:) Ja mam na przykład poczucie estetyki. I wrażliwość:)

Zbyszek Gotkiewicz

Bill Kelso

unread,
Mar 14, 2015, 4:29:06 AM3/14/15
to
https://www.youtube.com/watch?v=0bCjyEDZmDg

Żebyście zaraz do gardeł sobie nie skoczyli...

xcmichal

unread,
Mar 14, 2015, 5:02:10 AM3/14/15
to

> Żebyście zaraz do gardeł sobie nie skoczyli...

Co do kolorów, to lubię czarny, ale na słońce się nie nadaje.

Co do skakania sobie do oczu. To proszę mi wierzyć tego nie lubię, omijam i nie bedę uskuteczniał. Generalnie pyskówki na liście mi się nie podobają, świadczą tak naprawdę o małej znajomości tematu i pokazują "syndrom świeżaka".

Temat mnie zainteresował, bo poszukuję dobry kask do przelotów od paru lat. Kiedy znalazłem jeden (chyba, bo jeszcze w nim nie polatałem) został skrytykowany.

jb...@o2.pl

unread,
Mar 14, 2015, 6:47:53 AM3/14/15
to
> Raz widziałem jak się jedna paralotniarka otarła o poważny wypadek z powodu zaczepu do gogli. Kask był atestowany, ale na narty.
>
> Zbyszek Gotkiewicz

Zbyszek, może i paralotniarka też, ale na Klonówce to mnie oberwałeś zaczep do gogli w moim kasku narciarskim, w którym latam do dziś, kiedy sponiewierało mnie po startowisku, bo mi się zaczepiły linki o ten właśnie zaczep.

Pozdrawiam

Ziutek

PS.
Mam nadzieję, że nie mylisz płci.
Chyba, że o mnie masz takie marne zdanie i robisz ze mnie babę :)

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Mar 14, 2015, 7:26:09 AM3/14/15
to
Nie, o twoim przypadku zapomniałem. Tam przez kilka minut patrzyliśmy jak dziewczyna walczy o życie, bo zaczep miała na rzędzie A.

Zbyszek Gotkiewicz

Wuj

unread,
Mar 14, 2015, 7:55:16 AM3/14/15
to
Dne sobota 14. března 2015 9:15:06 UTC+1 Zbigniew Gotkiewicz napsal(a):
> To jest ten który od paru lat planuje kupić, ale zawsze jak już jestem w Centrum Paralotniowym to nie ma rozmiaru albo koloru.
> Zbyszek Gotkiewicz

Kupiłem od MAC-a. Też nie nie mieli. Zamówiłem, przysłali mi taki jaki chciałem. Ja uparłem się na biały. Wyszło nawet taniej niż od Lubina.

Pozdrawiam,
Wuj

xcwalter

unread,
Mar 14, 2015, 8:18:59 AM3/14/15
to
Ja się kaskami troszkę interesowałem swego czasu.
Do tego stopnia, że w moich kaskach latali najlepsi:
https://lh5.googleusercontent.com/-djP-Sfe5apY/VQQYB1pCEKI/AAAAAAAAD7s/tOR4i_bnXaY/w414-h553-no/P1010162.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-AoCS7N_KsWM/VQQZNt8CR8I/AAAAAAAAD78/hALOKnGfcMw/w414-h553-no/P1010251.jpg

https://lh6.googleusercontent.com/-lidEEJzJNCg/VQQZiBgy12I/AAAAAAAAD8E/-h8n9j3iR-0/w414-h553-no/P1010169.jpg

https://lh4.googleusercontent.com/-feJzDOY-rmQ/Uu4fObFBazI/AAAAAAAACrE/fD-SO6wymHo/w550-h369-no/2007-02-14_0128.JPG

Jeszcze nasz trener latał, ale nie mam zdjęcia.
Jedyną osobą ze świecznika, która jawnie promuje latanie bez kasku jest Michał Szelest, którego osobiście bardzo lubię, ale jego podejście uważam za delikatnie mówiąc nierozsądne.

Z kaskiem chodzi o dwie rzeczy: żeby nas chronił i za bardzo przy tym nie przeszkadzał.
Z tych popularnych to tylko kaski motocyklowe te w okolicach 1000e i więcej, produkowane są z w taki sposób, że wkładka bezpiecznościowa złożona jest z różnych rodzajów styropian o różnej grubości i sprężystości etc.
Te tańsze to in mould wykonane tylko z wysokospienionego polistyrenu, bez zewnętrznej warstwy rozkładającej udary punktowe na większą powierzchnię. Jak trafimy takim w bardziej złośliwy kamień, lub kamerę go pro to wbije nam się toto do środka.
Dlatego fajnie jak kask ma na sobie taką twardą skorupkę z węgla, szkła tudzież innego plastiku. Ważne żeby nie był za ciężki ( tak do 700 g.), bo np. w spirali, lub gdy poniewiera nami po niebie może się okazać, ze strasznie przeszkadza w walce o życie potylica masująca plecy między łopatkami.

W związku z tym, że większość zrobiona jest z tego samego ( te z biedronki i te z salonu paralotniowego) to przy wyborze kasku powinniśmy kierować się w pierwszej kolejności komfortem. Ale jest kilka zasad o których powinniśmy pamiętać:
-kask powinien przylegać nam do głowy jak największą powierzchni
-nie powinien się łatwo przesuwać
-jest tym bezpieczniejszy im mniej zostało użytej warstwy komfortującej ( gąbki) do tego, żeby dopasować go do głowy

Te kaski z dopasowaniem pokrętłem też nie są najszczęśliwsze, jeśli aby go dopasować, trzeba odsunąć tył kasku od czaszki na kilka centymetrów.

Walter




Mysza

unread,
Mar 14, 2015, 11:00:22 AM3/14/15
to
Co do pierdółek, o które coś może zahaczyć linka przy starcie: https://www.youtube.com/watch?v=LlrhJsygWQ8
Materiał skorupy też jest równie ważny. Minimum wg mnie to włókno szklane, (jak stać to węglowe), które tworzy trudno przebijalną siatkę. A skorupa z plastiku w ostateczności. Druga rzecz to szczęka w kasku. Generalnie to ona głównie przeszkadza... dopóki nie uratuje nam twarzy przy przyglebieniu.
Jeszcze jedna sprawa, wnętrze kasku "dostowowuje się" do głowy po pewnym czasie, także warto w domu ponosić kask by się ułożył jak ciśnie na początku, albo jak koledzy pisali pouciskać niektóre miejsca.
pozdro paweł
0 new messages