Witam,
Odkopałem cos takiego...
http://www.paramotor.com.pl/profil-samostateczny/comment-page-1/#comment-13822
wiem , wiem, artykuł powstał wiele lat temu i mój komentarz może być nieaktualny. Niemniej zaznaczę , że nie znalazłem tak dokładnego opracowania współcześnie (proszę o ew, link) i pozwolę się dopisać.
Zacznę od wątpliwości kto to napisał. Na początku jest autor Pan L. Cichy na końcu Z. Gotkiewicz...? (do kogo mam się zwrócić o prawo do kopiowania?)... no dobra..skopiowane z DP.
Zarówno w samym artykule jak i w komentarzach nie uzyskałem zasadniczej odpowiedzi na zasadnicze pytanie: Po Co?
Skoro PPG to latanie rekreacyjne, a większość pilotów to amatorzy , po co więc tak silny nacisk na glajty samostateczne?
Takie samo pytanie mógłbym zadać: Po Co te agresywne reklamy proszków do prania? Otóż z tej samej przyczyny. Komercja!
Dziś po latach od pierwszego samostatka nad naszą głową, nasuwa się pytanie, czy firmy paralotniarskie nie przegięły z tą reklamą. Teraz każdy PPG musi latać na samostatku. Męczą się z trymerami, ryją przy lądowaniu a ciężkie napędy trzeba stawiać na kołach, bo nogi są za wolne.
Analizując powyższy artykuł, nie ujmują mu merytoryki, wniosek jest jeden. Pyta! prędkość! Musimy szybciej na naszym glacje....tyle że znów wraca pytanie : Po Co? Skoro przyjemniej jest wolniej i więcej można podziwiać. Bo przyznacie, po wnikliwej analizie tekstu, że bezpieczeństwo i łatwość obsługi odpadło, pozostała gonitwa za prędkością.
Dalej czytamy:
"Obecnie skrzydła PPG są w zdecydowanej większości skrzydłami z profilem samostatecznym i ten rodzaj profilu zaczął się pojawiać także w najnowszych skrzydłach wyczynowych do latania swobodnego. Co powoduje, że piloci gremialnie wybrali skrzydła z profilem samostatecznym do latania napędowego? Aby to zrozumieć musimy zapoznać się z rozkładem ciśnień na profilu skrzydła opływanego przez strumień powietrza."....
zapoznałem się i ...nadal nie wiem dlaczego?? Oraz to "gremialnie" bym zamknął w granicach PL, bo z mojej wiedzy organoleptycznej, zagranica z "samostatków" sobie raczej ciągnie łacha...
"Resume: Skrzydła samostateczne są bardziej stabilne, odporniejsze na turbulencje, szybsze.
Wadą jest ich mniejsza doskonałość, niemożność certyfikacji według istniejących obecnie przepisów"
...??? jak więc bardziej stabilne i bezpieczne skrzydła nie mogą uzyskać certyfikatu? Być może odpowiedzią jest stronniczość autora związanego z wytwórnią?
Resume: Artykuł jest bardzo dobry. Cały materiał z Dudek Paragliders opatrzono komentarzem "autora".
Co do mnie, to latam nadal dla przyjemności i system sterowania Hadrona, wymagający wiedzy z obsługi Boeinga jest dla mnie zbędny. Ale to ja i moja obiektywna ocena tematu, ale przecież mamy tu być "subiektywnie o ..." .
... błagam Piotruś... nie bij...