Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

profil samostateczny, ale na chłopski rozum definicyję proszę

1,729 views
Skip to first unread message

bartol...@gmail.com

unread,
Jan 29, 2013, 4:15:02 PM1/29/13
to
jak w temacie, ale proszę naprawdę o sam miód...
bez zbędnej filozofii, złośliwości itp... :)
tak dla chłopa ze wsi Tarchalice

TS

unread,
Jan 29, 2013, 4:19:17 PM1/29/13
to
__________________

http://www.dudek.eu/profil-samostateczny/

pozdr,
TS

JoJo

unread,
Jan 29, 2013, 4:20:36 PM1/29/13
to
Profil jest sam stateczny :)

--
______________________________________________________________

Pozdrawiam
Michał & JoJo
______________________________________________________________

bartol...@gmail.com

unread,
Jan 29, 2013, 4:26:46 PM1/29/13
to
poprawiasz mnie czy Dudka?
prosilem, bez zbędnych zlosliwości i na chłopa rozum...
proszę!

Wojciech Maliszewski

unread,
Jan 29, 2013, 4:36:55 PM1/29/13
to
A dopuszczasz że to nie była złośliwość a właśnie sam miód :-)

W

bartol...@gmail.com

unread,
Jan 29, 2013, 4:47:12 PM1/29/13
to
czy to znaczy, że nie wiesz czy nie chcesz powiedzieć
jaki znowu miód? pytałem o profil...

gaw...@onet.pl

unread,
Jan 29, 2013, 4:55:26 PM1/29/13
to
dobra dyskusja :D

ArekG

unread,
Jan 29, 2013, 5:04:25 PM1/29/13
to
Polecam Vario nr.4 - tam jest to fajnie opisane....
Bo ja się nie znam ogólnie, ale z tego co zrozumiałem, tak na chłopski rozum, to różnica jest taka, że jak jest profil stateczny i skrzydło podczas lotu odchyla do tyłu to środek parcia też idzie do tyłu na skrzydle (w stronę krawędzi spływu) i próbuje je "wepchnąć nad głowę", a w klasykach tak nie ma... i na tym polega cały "myk".
Dobrze zrozumiałem?:)

Pozdr!
ArekG

Kenia

unread,
Jan 29, 2013, 5:59:54 PM1/29/13
to
Tak na chłopski rozum to ja tłumaczę sobie tak:
profil samostateczny to tak dobrany kształt przekroju skrzydła żeby pilot jak najmniej się bujał do przodu i do tyłu. żeby wytłumić to bujanie tym bardziej im szybciej się leci.

Dawid

unread,
Jan 29, 2013, 6:22:51 PM1/29/13
to
W dniu 2013-01-29 22:19, TS pisze:
> On 29 Sty, 22:15, bartoloma...@gmail.com wrote:
>> jak w temacie, ale prosz� naprawd� o sam mi�d...
>> bez zb�dnej filozofii, z�o�liwo�ci itp... :)
>> tak dla ch�opa ze wsi Tarchalice
>
> __________________
>
> http://www.dudek.eu/profil-samostateczny/
>
> pozdr,
> TS
>


"...
Traper wzbudzi� spore zainteresowanie w�r�d zawodnik�w Mistrzostw Europy
PPG na W�grzech w 2002 roku. Na tej samej imprezie natkn�� si� na jeden
z pierwszych egzemplarzy Brytyjczyk Michael Campbell-Jones. Nie m�g�
uwierzy� w�asnym oczom, widz�c skrzyd�o o jakim twierdzi� �e my�la�
przez kilka lat. To zmobilizowa�o go do bli�szej wsp�pracy z nasz�
firm�. Michael dokona� modyfikacji systemu sterowania, tak �e sta�o si�
ono �atwiejsze i bardziej p�ynne (trudne sterowanie jest cech�
charakterystycznďż˝ skrzydeďż˝ z profilem samostatecznym). Tym samym zostaďż˝
on uznany za wsp�tw�rc� nast�pcy Trapera - Actiona. Nasze drogi szybko
si� jednak rozesz�y z powodu promowania na �wiecie Actiona jako
autorskiej konstrukcji Michela, przy pomini�ciu udzia�u Piotra Dudka, a
nawet ukrywaniu faktu produkcji tego skrzyd�a przez nasz� firm�.

Do tej pory �atwo natkn�� si� na teksty propaguj�ce Michela jako ojca
profilu samostatecznego co samo w sobie jest absurdalne, gdyďż˝ tak jak
zaznaczono na wst�pie profil ten znany by� ju� du�o wcze�niej (i nie
jest opatentowany). Nieprawd� jest te� �e to on skonstruowa� Actiona.
..."


No i znowu nas ktos wycackal. Patentowac, patentowac, patentowac.
Walczyc o nasza mysl techniczna!

roman

unread,
Jan 29, 2013, 6:23:14 PM1/29/13
to
W dniu wtorek, 29 stycznia 2013 22:47:12 UTC+1 użytkownik bartol...@gmail.com napisał:
> czy to znaczy, że nie wiesz czy nie chcesz powiedzieć
>
> jaki znowu miód? pytałem o profil...

Tak na chłopski rozum to jak się pod coś podczepiam to nie szukam miodu tylko informacji. Tomek podał link, warto poczytać

Dawid

unread,
Jan 29, 2013, 6:27:57 PM1/29/13
to
W dniu 2013-01-29 22:47, bartol...@gmail.com pisze:
> czy to znaczy, �e nie wiesz czy nie chcesz powiedzie�
> jaki znowu mi�d? pyta�em o profil...
>


http://www.dudek.eu/profil-samostateczny/

swietny opis na stronie nie pasuje?


chcesz na chlopski rozum?

profil samostateczny jak nazwa sugeruje to taki, ktory sam (bez
ingerencji pilota) sie ustatecznia (stabilizuje, wyrownuje, powraca do
stanu normalnego, prostuje). Jest bardziej odporny na podwiniecia

No i znowu wyszedl za dlugo opis, no nie da sie, nie da, no, poprostu
nie da sie

Dawid

unread,
Jan 29, 2013, 6:38:13 PM1/29/13
to
W dniu 2013-01-29 23:59, Kenia pisze:
> Tak na ch�opski rozum to ja t�umacz� sobie tak:
> profil samostateczny to tak dobrany kszta�t przekroju skrzyd�a �eby pilot jak najmniej si� buja� do przodu i do ty�u. �eby wyt�umi� to bujanie tym bardziej im szybciej si� leci.
>



tak jak mowicie. Profile klasyczne sa niestateczne i wymagaja aktywnego
pilotazu zeby utrzymac je nad glowa.

Sama konstrukcja statku powietrznego jakim jest paralotnia wymusza
statecznosc - ciezarek na dole (w postaci pilota). Ale jest to
statecznosc calej paralotni, calego ukladu skrzydlo pilot. Natomiast
profil sam z siebie jest niestateczny.

Dlatego samoloty klasyczne potrzebuja ogona ze sterem wysokosci. A
latajace skrzydla moga latac bez ogona, tylko i wylacznie dzieki uzyciu
profilu samostatecznego (no a w tych naszpikowanych elektronika
konstrukcjach militarnych - to komputer niweluje wszystkie minimalne
odchylenia)

Łukasz Serafin "Qbaepp11"

unread,
Jan 30, 2013, 12:45:36 AM1/30/13
to
Chłopie ze wsi Tarchalice. Chłopaki wszystko wyjaśnili, a jak chcesz zobaczyć jak to działa w praktyce to zróbmy tak. Jak masz klasyczne skrzydło do latania , to spróbuj je postawić alpejką , ale za linki speeda i zobacz co się stanie. Potem jeśli mowa o Tarchalicach koło Wołowa wpadnij do mnie do Brzegu Dolnego, zrobie to samo Nucleonem i zobaczysz różnice:)

Qba

Ps. Jak znajde to dam linka z filmikiem

Łukasz Serafin "Qbaepp11"

unread,
Jan 30, 2013, 1:12:04 AM1/30/13
to
W dniu środa, 30 stycznia 2013 06:45:36 UTC+1 użytkownik Łukasz Serafin
> Ps. Jak znajde to dam linka z filmikiem

Znalazłem : http://vimeo.com/9982594

Qba

Leszek Klich

unread,
Jan 30, 2013, 3:16:13 AM1/30/13
to
Jak chcesz wiedzę z pierwszej ręki - skontaktuj się z Piotrem Dudkiem. Jest bardzo zajęty, ale jak się umówisz na rozmowę lub napiszesz, dowiesz się wszystkiego. Ten człowiek to chodząca wiedza. Wcześniej przygotuj się teoretycznie, bo będzie rzucał terminami, o których nigdy nie słyszałeś. Dowiesz się, jak ważne są "drobne" szczegóły profilu, co psuje ten profil, jak trudne jest określenie kompromisu pomiędzy zachowaniem obu profili oraz że... niemożliwe jest stworzenie w pełni samostatecznego skrzydła :)

pozdro
Leszek Klich

mchmielo

unread,
Jan 30, 2013, 3:50:52 AM1/30/13
to
> bez zbędnej filozofii, złośliwości itp... :)
> tak dla chłopa ze wsi Tarchalice

Jak wieje 2-4 m/s to postaw skrzydło na płaskiej łące a następnie idź coraz wolniej tak aby nie naciagać linek a tylko iść pod skrzydłem z luźnumi linkami.
- profil klasyczny zrobi Ci "fronta" zaraz jak poluzujesz linki
- profil samostateczny powoli opadnie na wysokość Twojej głowy bez zmiany kształtu
Tył samostatecznego skrzydła działa jak statecznik poziomy w samolocie i pozwala zachować kąt natarcia (w klasycznym jak kąt się zmniejszy to dostajesz fronta).

Powyższy mechanizm działa podczas lotu w turbulencji (np. z silnikiem) i zwykle pozwala unikać frontów i klap bez ingerencji pilota.

Jest jeszcze dodatkowy efekt - tylna część skrzydła (ta podniesiona) nie generuje siły nośnej, a więc także nie generuje oporu indukowanego. Przy odpuszczeniu trymerów daje to mniejszą efektywną powierzchnię nośną, mniejsze opory, większy aspekt ration niż wynika z samej całkowitej powierzchni skrzydła. Dlatego odpuszczenie trymerów po starcie pozwala na znacznie szybszy lot niż na profilu klasycznym o takiej samej powierzchni (ale kosztem większego opadania).

Pozdrowienia

Marek

der

unread,
Jan 30, 2013, 8:40:28 AM1/30/13
to



>
> --duże cytowanie automatycznie wyczyszczone--
>
>
> "...
>
> No i znowu nas ktos wycackal. Patentowac, patentowac, patentowac.
> Walczyc o nasza mysl techniczna!


Gdyby był jak mówisz, Dudek do dziś by nie wyprodukował żadnego skrzydła o profilu samostatecznym.
Dlaczego ?
Bo zgodnie z twoją sugestią opatentować go powinna 4 lata wcześniej firma Reflex wings.


bartol...@gmail.com

unread,
Jan 30, 2013, 12:15:29 PM1/30/13
to
Dziękuję za ciekawe odpowiedzi,

czyli paralotnia o profilu samostatecznym jest dla pseudo paralotniarzy, którzy nie potrafią latać tradycyjnym glajtem, ale chcą latać?

czyli w palnik i lecim...?
to wyjaśnia dlaczego niektórzy 'ppg owcy' nie potrafią wystartować na zwykłej paralotni..hmmm?

czyli takie skrzydło dla nieuków? czy to inna dyscyplina nie paralotniarstwo?
to trochę tak jak z tym systemem w samochodach dla blondynek do parkowania samostatycznego...

b

Romek

unread,
Jan 30, 2013, 2:29:09 PM1/30/13
to
Ty chyba baran jesteś jakiś!!!.Idę o zakład że w każdych warunkach dam swobodnemu naped i skrzydło i nie wystartuje a ja zabiorę każdego glajta i wystartuję wszędzie.Ostatnio byłem na Skrzycznem i zobacz jak tu ludzie startują,nie maja pojęcia niektórzy jak się zabrać do tego startowania i pomagaliśmy im bo by zostali na górze i patrzyli jak się lata,dodatkowo każdy latający ppg latał swobodnie.Profil samostateczny bardzo przydatny jest w silnych turbulencjach ale ty pewnie siedzisz wtedy na ziemi i taki fajny jesteś hehe.Latając na napędzie masz trochę więcej do kontrolowania bo dochodzi napęd ale co tam.Latam dużo swobodnie i ppg ale takiej głupoty to dawno nie słyszałem.Skoro twierdzisz że latający ppg to pseudo to przyklej sobie kartkę "jestem prze H..uj swobodny"i lataj.

Kenia

unread,
Jan 30, 2013, 2:50:39 PM1/30/13
to
W dniu środa, 30 stycznia 2013 18:15:29 UTC+1 użytkownik bartol...@gmail.com napisał:
> Dziękuję za ciekawe odpowiedzi,
Dziękujemy za ciekawą wypowiedź

> czyli paralotnia o profilu samostatecznym jest dla pseudo paralotniarzy, którzy nie potrafią latać tradycyjnym glajtem, ale chcą latać?

nie, źle zrozumiałeś. dla pseudo paralotniarzy są takie małe skrzydełka ZigZag2 albo Zakospeed.

> czyli w palnik i lecim...?

Znowu źle, przed lotem nie pijemy alkoholu. To nie zabawa w remizie, że trzeba sobie dać w palnik na odwagę!

> to wyjaśnia dlaczego niektórzy 'ppg owcy' nie potrafią wystartować na zwykłej paralotni..hmmm?

Znowu upraszczasz, nie ma zwykłej paralotni. Są tylko ludzie co potrafią lub nie.

> czyli takie skrzydło dla nieuków? czy to inna dyscyplina nie paralotniarstwo?

Dla nieuków jest Marlin. Tak PPG to trochę inna dyscyplina. Na takiej wysokości na jakiej swobodni wyciągają podwozie, ppgowcy wciągają podwozie.

> to trochę tak jak z tym systemem w samochodach dla blondynek do parkowania samostatycznego...

opisz dokładniej blondynkę!!!

Krystian

unread,
Jan 30, 2013, 3:03:26 PM1/30/13
to
Przy okazji tematu profilu samostatecznego zapytam.
Jak się lata takim skrzydłem swobodnie?
Ktoś ma jakieś doświadczenia? Da radę zrobić przeloty kilkukilometrowe?

adamparagliding

unread,
Jan 30, 2013, 3:12:41 PM1/30/13
to
Oczywiście, że się da https://www.youtube.com/watch?v=x1ktm3NuNmU
Pozdrawiam

Krystian

unread,
Jan 30, 2013, 3:20:14 PM1/30/13
to

> Oczywiście, że się da https://www.youtube.com/watch?v=x1ktm3NuNmU


Możliwe, że zadam teraz głupie pytanie - jestem świeżo po kursie i egzaminie.

Adamie trymery były odpuszczone czy zaciągnięte?

adamparagliding

unread,
Jan 30, 2013, 3:24:09 PM1/30/13
to

> Możliwe, że zadam teraz głupie pytanie - jestem świeżo po kursie i egzaminie.
> Adamie trymery były odpuszczone czy zaciągnięte?

Nucleon najlepiej się holuje przy trymerach -2 a po wypięciu trzeba je zaciągnąć.
Pozdrawiam

bartol...@gmail.com

unread,
Jan 30, 2013, 3:44:29 PM1/30/13
to
nie chciałem nikogo obrazić, wyciągnąłem tylko wnioski z waszych wypowiedzi, w których kilka razy powtórzyło się, że skrzydło samostateczne robi coś za pilota i nawet nie trzeba mieć umiejętności do kontrolowania stanu lotu...
Widać teraz, że niektórzy tu obecni mają jakieś kompleksy :)
co do wypowiedzi na temat ZigZag itp.. mogę tylko powiedzieć, że...? ale po krótkim namyśle zostawię to bez komentarza :) Panowie - co niektórzy 'piloci'

b
'

der

unread,
Jan 30, 2013, 4:07:54 PM1/30/13
to
A jeśli dodamy, że niemal każdy zapierdalacz dwurzędowy do latania swobodnego w określonej konfiguracji dążyć musi do przybrania formy profilu samostatecznego bo inaczej się nie da, to też zaczniesz szydzić z przelotowców, zawodników ?
Jeśli dodamy, że profil samostateczny, to nie tylko "robienie czegoś za pilota" ale przede wszystkim umożliwianie latania z prędkościami, z jakimi profil klasyczny wymagałby do zakrętów mięśni Swarzenegera i ciągłego latania na pełnej beli, to także ci do śmiechu ?


mit...@wp.pl

unread,
Jan 30, 2013, 5:24:52 PM1/30/13
to
Bez sensu jest wdawac sie w glebsza dyskusje z autorem watku, albo naprawde ciezko idzie mu przyswajanie wiedzy, albo, co wydaje sie bardziej prawdopodobne probuje sztucznie i na sile wkladac kij w mrowisko i poruszac temat wyzszosci jednego rodzaju latania nad drugim.. Po drugiej jego odpowiedzi na posty kolegow, ktorzy dziela sie wiedza i probuja pomoc, jest to tak transparentne, ze az mnie slabi.. No ale coz.. Odwilz, wszedzie mokro, latac sie nie da, wiec trzeba ludziom wybaczac takie suchary.. Pozdr. Ł.

hancu

unread,
Jan 30, 2013, 6:56:12 PM1/30/13
to

JJR

unread,
Jan 30, 2013, 8:41:55 PM1/30/13
to
Użytkownik "der" <cm...@wp.pl> napisał
> Gdyby był jak mówisz, Dudek do dziś by nie wyprodukował żadnego skrzydła o
> profilu samostatecznym.
> Dlaczego ?
> Bo zgodnie z twoją sugestią opatentować go powinna 4 lata wcześniej firma
> Reflex wings.

Chyba żartujesz.
Profil samostateczny istnieje od stu lat, trudno byłoby komuś udowadaniać że
ten na glajcie jest jakiś inny i należy mu się za niego patent.

--
pzdr,
Jędrzej

Wierzę tylko w te statystyki, które sam sfałszowałem. - Winston Churchill -

der

unread,
Jan 31, 2013, 3:40:34 AM1/31/13
to

Łamana rama istniała w rowerze wigry od ponad 30 lat.
Trudno by było komuś udowadniać, że zastosowana w wózku PPG może działać jakoś inaczej...
..co nie przeszkodziło jak twierdzi twórca airone.pro do złożenia zgłoszenia patentowego :)
cyt.2) Opatentować można wyłącznie wynalazek, czyli nowe rozwiązanie techniczne posiadające poziom wynalazczy i nadające się do przemysłowego stosowania. Mają charakter techniczny, czyli dotyczą wytworu materialnego odnosząc się do jego budowy, składu lub zasady działania; biorąc pod uwagę to kryterium, wynalazki można podzielić na trzy grupy: wynalazki konstrukcyjne (dotyczące budowy, kształtu lub zestawienia przedmiotu o trwałej postaci, np. urządzenia), substancje (wynalazki dotyczące budowy, kształtu lub zestawienia o nietrwałej postaci np. mieszaniny, roztwory, emulsje, nowe związki chemiczne) oraz wynalazki technologiczne (wynalazki polegające na określonym sposobie postępowania np. sposób przechowywania, transportowania, wytwarzania, konserwowania);
Jędrzeju, nie takie rzeczy się w świecie patentuje :) przykład : http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,11433600,Czy_mozna_opatentowac_ruch_palcem_po_przewijanej_liscie_.html czy też z naszego podwórka http://biznes.onet.pl/opatentowal-dwa-paluszki,18493,3312854,3030478,49,1,news-detal
Zatem, opatentować można nie sam profil samostateczny, ale sposób jego wykorzystania.
Co do tego, że wcześniej wykorzystywany w konstrukcjach paralotniowych nie był, nie podlega przecież żadnej dyskusji.

ArekG

unread,
Jan 31, 2013, 4:47:28 AM1/31/13
to
W dniu środa, 30 stycznia 2013 21:24:09 UTC+1 użytkownik adamparagliding napisał:
> Nucleon najlepiej się holuje przy trymerach -2 a po wypięciu trzeba je zaciągnąć.
>
> Pozdrawiam

No właśnie, bo to mnie zastanawiało. Mam skrzydło tzw. uniwersalne - MAC Eden 4 z opcją na napęd. Ma ono oczywiście trymery, które standardowo mam zaciągnięte. Zastanawiałem się czy jednak czy przy lataniu na wyciągarce, podczas samych holów, nie powinny być odpuszczone... (po poczytaniu sobie o hol-patentach itp. - co daje podobny efekt). A więc, czy z tym odpuszczaniem trymerów na czas samego holu to standard, czy też zależy to od skrzydła i w przypadku niektórych nie powinno się czegoś takiego robić? Bo tak logicznie myśląc to chyba powinno tylko pomóc?

Pozdr!
ArekG

adamparagliding

unread,
Jan 31, 2013, 5:30:45 AM1/31/13
to
Oczywiście pisałem o ustawieniach trymera dla Nucleona 25 a z innymi typami a nawet rozmiarami skrzydła może być zupełnie inaczej. Myślę, że w każdej instrukcji użytkownika tak ważna informacja powinna być zawarta. Z naszego doświadczenia wynika, że np. Windtech Cargo ( tandem ) w rozmiarze 39 lepiej się holuje na odpuszczonych trymerach o jeden a już ten sam Cargo w rozmiarze 41 lepiej się holuje przy całkowicie odpuszczonych, więc to co napisałem o Nucleonie 25 proszę nie brać jako wzór do holowania się na innych paralotniach, tym bardziej tych o zwykłym profilu zaopatrzonych w trymery.
Pozdrawiam

ArekG

unread,
Jan 31, 2013, 5:37:01 AM1/31/13
to
W dniu czwartek, 31 stycznia 2013 11:30:45 UTC+1 użytkownik adamparagliding napisał:
> Oczywiście pisałem o ustawieniach trymera dla Nucleona 25 a z innymi typami a nawet rozmiarami skrzydła może być zupełnie inaczej. Myślę, że w każdej instrukcji użytkownika tak ważna informacja powinna być zawarta. Z naszego doświadczenia wynika, że np. Windtech Cargo ( tandem ) w rozmiarze 39 lepiej się holuje na odpuszczonych trymerach o jeden a już ten sam Cargo w rozmiarze 41 lepiej się holuje przy całkowicie odpuszczonych, więc to co napisałem o Nucleonie 25 proszę nie brać jako wzór do holowania się na innych paralotniach, tym bardziej tych o zwykłym profilu zaopatrzonych w trymery.
>
> Pozdrawiam

Jasne! Dzięki za odpowiedź!

Mazby

unread,
Jan 24, 2016, 9:23:51 AM1/24/16
to
Witam,
Odkopałem cos takiego...
http://www.paramotor.com.pl/profil-samostateczny/comment-page-1/#comment-13822


wiem , wiem, artykuł powstał wiele lat temu i mój komentarz może być nieaktualny. Niemniej zaznaczę , że nie znalazłem tak dokładnego opracowania współcześnie (proszę o ew, link) i pozwolę się dopisać.
Zacznę od wątpliwości kto to napisał. Na początku jest autor Pan L. Cichy na końcu Z. Gotkiewicz...? (do kogo mam się zwrócić o prawo do kopiowania?)... no dobra..skopiowane z DP.
Zarówno w samym artykule jak i w komentarzach nie uzyskałem zasadniczej odpowiedzi na zasadnicze pytanie: Po Co?
Skoro PPG to latanie rekreacyjne, a większość pilotów to amatorzy , po co więc tak silny nacisk na glajty samostateczne?
Takie samo pytanie mógłbym zadać: Po Co te agresywne reklamy proszków do prania? Otóż z tej samej przyczyny. Komercja!
Dziś po latach od pierwszego samostatka nad naszą głową, nasuwa się pytanie, czy firmy paralotniarskie nie przegięły z tą reklamą. Teraz każdy PPG musi latać na samostatku. Męczą się z trymerami, ryją przy lądowaniu a ciężkie napędy trzeba stawiać na kołach, bo nogi są za wolne.
Analizując powyższy artykuł, nie ujmują mu merytoryki, wniosek jest jeden. Pyta! prędkość! Musimy szybciej na naszym glacje....tyle że znów wraca pytanie : Po Co? Skoro przyjemniej jest wolniej i więcej można podziwiać. Bo przyznacie, po wnikliwej analizie tekstu, że bezpieczeństwo i łatwość obsługi odpadło, pozostała gonitwa za prędkością.

Dalej czytamy:
"Obecnie skrzydła PPG są w zdecydowanej większości skrzydłami z profilem samostatecznym i ten rodzaj profilu zaczął się pojawiać także w najnowszych skrzydłach wyczynowych do latania swobodnego. Co powoduje, że piloci gremialnie wybrali skrzydła z profilem samostatecznym do latania napędowego? Aby to zrozumieć musimy zapoznać się z rozkładem ciśnień na profilu skrzydła opływanego przez strumień powietrza."....

zapoznałem się i ...nadal nie wiem dlaczego?? Oraz to "gremialnie" bym zamknął w granicach PL, bo z mojej wiedzy organoleptycznej, zagranica z "samostatków" sobie raczej ciągnie łacha...

"Resume: Skrzydła samostateczne są bardziej stabilne, odporniejsze na turbulencje, szybsze.
Wadą jest ich mniejsza doskonałość, niemożność certyfikacji według istniejących obecnie przepisów"

...??? jak więc bardziej stabilne i bezpieczne skrzydła nie mogą uzyskać certyfikatu? Być może odpowiedzią jest stronniczość autora związanego z wytwórnią?

Resume: Artykuł jest bardzo dobry. Cały materiał z Dudek Paragliders opatrzono komentarzem "autora".
Co do mnie, to latam nadal dla przyjemności i system sterowania Hadrona, wymagający wiedzy z obsługi Boeinga jest dla mnie zbędny. Ale to ja i moja obiektywna ocena tematu, ale przecież mamy tu być "subiektywnie o ..." .

... błagam Piotruś... nie bij...

cygan

unread,
Jan 24, 2016, 9:54:22 AM1/24/16
to

Mnie nie przekonales :) moim zdaniem klasyki pod PPG kupuja tylko patryjoci lokalni. Robia start, zwrot o 360' i przez reszte lotu patrza na swoje startowisko starajac sie do niego doleciec przed noca ;)

cygan

Moje Konto menadzer

unread,
Jan 24, 2016, 12:15:37 PM1/24/16
to
Na chłopski rozum to chyba latać bezpieczniej. Jeśli komuś chodzi o to by unieść się w powietrze, a nie brać udziału w zawodach , to lepiej chyba zrobić to na sprzęcie samostatecznym. Gdzieś czytałem ,że klasyk po wejściu w turbulencje odchyla się do tyłu ,a potem wraca niebezpiecznie do przodu. Dzięki aktywnemu pilotażowi lecący opanowuje sytuację. A w takim samym układzie samostatek podnosi pionowo i opuszcza pilota bez ryzyka przeciągnięcia ,a potem fronta. Oczywiście przy silnej turbulencji też moze dojść do kłopotów. Profil samostateczny unosi ciężar pilota głównie linkami A więc siła nośna jest w większości na krawędzi natarcia. Z tego wynika ,że nośna część paralotni przelatuje przez turbulencje w krótszym czasie od klasycznej , która dłuższą ilością cięciwy przelatuje przez nie. Klasyk ma siłę nośną bardziej rozłożoną na wszystkie rzędy linek. Wybór skrzydła porównałbym do jazdy na monocyklu i zwykłym rowerze - na tym i na tym można jeździć ,ale bez umiejętności wiadomo na czym lepiej :)
Paralotnia dla wyjadaczy daje możliwość lepszego wykorzystania słabych noszeń i w termice można dalej i wyżej zalecieć. Paralotnia dla pilota rekreacyjnego daje możliwość cieszenia się z latania bez zawodniczych umiejętności. Oczywiście paralotnia (nawet ten materac jak to nazywają) to nie jest PROSTE urządzenie do sterowania i bez kursu nie da się samemu nauczyć.
Marcin.

Mateusz M

unread,
Jan 24, 2016, 2:20:05 PM1/24/16
to
W dniu wtorek, 29 stycznia 2013 22:15:02 UTC+1 użytkownik bartol...@gmail.com napisał:
> jak w temacie, ale proszę naprawdę o sam miód...
> bez zbędnej filozofii, złośliwości itp... :)
> tak dla chłopa ze wsi Tarchalice

Wyobraź sobie samolot z ogonem i statecznikiem poziomym na końcu tu jest to samo tylko bez ogona.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Jan 24, 2016, 4:20:00 PM1/24/16
to
W dniu niedziela, 24 stycznia 2016 15:23:51 UTC+1 użytkownik Mazby napisał:
> Witam,
> Odkopałem cos takiego...
> http://www.paramotor.com.pl/profil-samostateczny/comment-page-1/#comment-13822

Zbychu. Artykuł jest mój, ale autoryzowany przez Dudka, wiec nic tam nie nakłamałem :) Ilustracje są też z firmy Dudek Paragliders jak widać. To tyle jeśli chodzi o autorstwo. Co do tez , to ja tu już merytorycznie nie chcę się wypowiadać. Zaglądam tylko towarzysko. Jak chcesz poważnie porozmawiać, to robię to na pgforum.pl

zxc

unread,
Jan 25, 2016, 10:12:44 AM1/25/16
to
W dniu 2016-01-24 o 15:23, Mazby pisze:

> Zarówno w samym artykule jak i w komentarzach nie uzyskałem
> zasadniczej odpowiedzi na zasadnicze pytanie: Po Co?

Dziwie się Twojemu zdziwieniu ;-)
Bo zasadniczo lepsze paralotnie są zawsze dla tego samego celu:
- dla większej przyjemności z latania.

Nie latam z napędem ale gdybym latał to interesowało by mnie
latanie na wycieczki. Większa prędkość oznacza dalsze wycieczki
i możliwość latania w szerszym zakresie warunków meteo.

> Skoro PPG to latanie rekreacyjne, a większość pilotów to amatorzy,
> po co więc tak silny nacisk na glajty samostateczne?

Moje paralotnie od dłuższego czasu (z małą przerwa) są
samostateczne na speedzie, przy czym obecna jest najbardziej
samostateczna i subiektywnie jest to jej najważniejsza cecha
w porównaniu do innych paralotni na których latałem.

pozdrawiam
zxc

PS.
Amator to inaczej miłośnik, nie latamy (z wyjątkami ;-)) dlatego,
że to modne albo bezpieczne; latamy dla emocji, które to latanie
budzi, tysiące pepegantów nie może się mylić - te paralotnie
generują lepsze emocje


0 new messages