No to się zaczęło!
Znane mi są dwa sposoby spinania silnika napędu ze śmigłem.
Pierwszy to przekładnia elastyczna, czyli pasowa ( bez względu na
rodzaj paska)
drugi to przekładnia zębata był kiedyś jeszcze trzeci bezpośrednio na
wał od tego jednak
konstruktorzy odeszli, Być może Ty preferujesz wał Kardana wtedy wał
korbowy Twojego
silnika może być nawet pionowo) niemniej jednak w każdym z nich
(pomijając Twój) płaszczyznę
pracy śmigła ustala kąt zabudowy silnika, ale to powinno być dla
Ciebie oczywiste. Nie mniej jednak
napęd plecakowy bądź wózek, jako całość pod obciążeniem do lotu można
wyważyć, ( czyli ustawić płaszczyznę śmigła) na taśmach i to też myślę
wiesz.
A to o pomijaniu kąta zabudowy to tylko Twoje domniemanie. Natomiast
faktem jest, że w locie
poziomym przednie kółko mojego wózka mam około 7-10 cm poniżej tylnych
i dobrze mi z tym.
A dlaczego dobrze to może Ty mi wyjaśnij.
Pozdrawiam
jaro-vega
http://mszmsobin.bielawscy.eu/