Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

PPG. Kąt nachylenia siły ciągu.

595 views
Skip to first unread message

arek_w

unread,
Mar 28, 2012, 8:19:03 AM3/28/12
to
Wymieniałem poduszki w swoim napędzie.
Nie miałem kompletu takich samych poduszek.
Kupiłem dwie poduszki o 5-7 mm grubsze i jedną standard.
Dwie poduszki górne (grubsze)zamocowałem na górnych uchwytach.
Cieńszą na dole.
Siła ciągu automatycznie odchyliła się w górę.
Napęd lata i nie ma problemu ale mam pytanie.

Czy siła ciągu powinna być skierowana pod kątem 90 st. do śmigła ?
Czy może wskazane jest inne ustawienie ?, w górę lub w dół.?

Dzięki z góry za komentarz.
Pzdr
Arek

adamparagliding

unread,
Mar 28, 2012, 8:28:51 AM3/28/12
to
Moim skromnym zdaniem najlepiej, gdy jest neutralna czyli skierowana pod kątem
prostym do pionowej osi układu. Skierowana w dół ułatwia wznoszenie a skierowana
do góry dociąża skrzydło. W Twoim przypadku różnica wynikła jedynie z zamiany
poduszek a nie innego wyważenia układu, więc tak nie wielkie odchyłki nie będą
znacząco odczuwalne.
Pozdrawiam

janusz j

unread,
Mar 28, 2012, 10:14:20 AM3/28/12
to
Osobiście jestem za jak najbardziej pionowym ustawieniem płaszczyzny śmigła.
Prędkość skrzydła jako zestawu duża i wznoszenie zachowane.
janusz

ja...@op.pl

unread,
Mar 28, 2012, 10:38:03 AM3/28/12
to

> Czy siła ciągu powinna być skierowana pod kątem 90 st. do śmigła ?
> Czy może wskazane jest inne ustawienie ?,  w górę  lub w dół.?

Tak czytam powyższe zdania co napisałeś i niezbyt rozumiem o co Tobie
chodzi????
Jak mozna skierować siłę ciągu inaczej niż prostopadle do śmigła????
Chyba nie masz napędu z ruchomą turbiną wylotową, jak samoloty o
pionowym starcie????
Obojetnie jak ustawisz i co ustawisz to zawsze w klasycznym napędzie
siła ciągu bedzie prostopadła do smigła........
no chyba że ja chodziłem do jakiejs "innej" szkoły.
pozdrawiam.... Bojan....

ja...@op.pl

unread,
Mar 28, 2012, 4:47:16 PM3/28/12
to
On 28 Mar, 14:28, adamparagliding <adamparaglid...@o2.pl> wrote:
> Moim skromnym zdaniem najlepiej, gdy jest neutralna czyli skierowana pod kątem
> prostym  do pionowej osi układu.

Powinieneś jeszcze dodać Adam ze poziomo powinno byc podczas poziomego
lotu. Czyli bez wznoszenia i opadania. Nie mylić z ustawieniem na
ziemi!!!

arek

unread,
Mar 29, 2012, 2:34:19 AM3/29/12
to
Tak, w pośpiechu zasugerowałem się płaszczyzną smigła.
Na szczęście wszyscy skojarzyli o co konkretnie mi chodzi :))
Pozdrawiam

cyganPPG

unread,
Mar 29, 2012, 7:04:17 AM3/29/12
to
Czytam powyższe i niezbyt rozumiem o co Tobie chodzi????
Proponujesz Adamowi aby wyraził swoje zdanie a następnie sobie
zaprzeczył??,
no chyba że ja chodziłem do jakiejś innej szkoły :)

cygan



cyganPPG

unread,
Mar 29, 2012, 7:09:40 AM3/29/12
to
On 29 Mar, 13:04, cyganPPG <czwor...@interia.pl> wrote:

Dodam tylko że zgadzam się z Adamem, jednak takie ustawienie sprawdza
się w układach nie cierpiący na niedobór mocy.

cygan

jaro-vega

unread,
Mar 30, 2012, 5:13:08 AM3/30/12
to
Witaj!
Zadałeś niefortunne pytanie i już znalazły się mądrale, którzy chwalą
się, że chodzili do szkoły.
Kąt zabudowy silnika a co za tym idzie zmiana ustawienia płaszczyzny
obrotu śmigła jest tak
minimalna, że możesz ją spokojnie pominąć. Natomiast to jak ustawisz
kierunek strumienia
zaśmigłowego (mówimy o locie poziomym) poziomo górę czy w dół zależy
od tego, na czym i jak
chcesz latać. Poziomo wiadomo neutralnie. W górę zwiększysz dociążenie
i nieco prędkość
kosztem wznoszenia w dół wznoszenie kosztem prędkości. Ja osobiście
latam na kącie od 3- 5 stopni w górę.
Pozdrawiam
jaro-vega
http://mszmsobin.bielawscy.eu/

are...@pro.onet.pl

unread,
Mar 30, 2012, 5:43:00 AM3/30/12
to
Dzięki jaro za wyjaśnienie tematu.
Zastanawiam się jak technicznie i w miarę dokładnie w warunkach domowych ustawić oś strumienia zaśmigłowego w pozycji "neutralnej", (90stopni) do osi lotu poziomego.
Chyba najlepiej podwiesić napęd na karabinkach, zapakować się do uprzęży i wyznaczyć laserowo oś x y. Ktoś ma inny sposób ?, pomysł ?.

jaro-vega

unread,
Mar 30, 2012, 7:16:20 AM3/30/12
to
Jest to jakiś pomysł. Nie mniej jednak żeby osiągnąć dokładność, o
jakiej mówisz należałoby
jeszcze wziąć pod uwagę siłę ciągu. Ja robiłem to kiedyś w ten sposób:
wieszałem wózek
na metrowych taśmach wyważałem wszystko, ale na załączonym napędzie
przy 75% mocy.
Jest to dość czasochłonne i nie wiem do końca czy korzyści są
współmierne do całej zabawy.
Wystarczy w zupełności jak się gdzieś podwiesisz się w napędzie a żona
sprawdzi czy płaszczyzna
kosza jest w miarę pionowo ustawiona.
jaro-vega
http://mszmsobin.bielawscy.eu/

Dracheta

unread,
Mar 30, 2012, 6:52:46 AM3/30/12
to
On 30 Mar, 11:13, jaro-vega <jaro.bielaw...@gmail.com> wrote:

>jak ustawisz
> kierunek strumienia
> zaśmigłowego (mówimy o locie poziomym) poziomo górę czy w dół zależy
> od tego, na czym i jak
> chcesz latać. Poziomo wiadomo neutralnie. W górę zwiększysz dociążenie
> i nieco prędkość
> kosztem wznoszenia w dół wznoszenie kosztem prędkości. Ja osobiście
> latam na kącie od 3- 5 stopni w górę.

Wyjaśnij proszę - bo jak mówisz o kierunku strumienia zaśmigłowego to
ja rozumiem wektor w kierunku od śmigła w tył. Jak masz 3-5 st w górę
(a kąt zabudowy silnika pomijasz) to znaczy, że Twój wózek przednie
koło ma niżej niż tylne. Tak na pewno nie jest. Czyżby jednak chodziło
o przeciwny kierunek wektora?

adamparagliding

unread,
Mar 30, 2012, 7:31:41 AM3/30/12
to
Większość producentów napędów preferuje w swoich konstrukcjach ustawienie osi
ciągu 3-5 stopni w dół, ale moim zdaniem chodzi im o to by użytkownicy nie
narzekali na mniejsze wznoszenie. Świadomy pilot swoich umiejętności, preferencji
stylu latania ( uwzględniając wielkość skrzydła i jego osiągi) a także moc napędu,
sam sobie dobiera najodpowiedniejszy kąt skierowania strug zaśmigłowych.
Pozdrawiam

ark

unread,
Mar 30, 2012, 7:35:08 AM3/30/12
to
zawsze lepiej jak smigło nie wychodzi z kosza bo on po to jest . Moze
zdażyć sie ,że te pare centymetrów przesuniecia = przycięcie pazurków u
nóżek czy rączek ,uderzenie w kosz czy zetknięcie śmigła z oplotem (oby
tylko).
Czy taka zmiana kierunku ma znaczenie ,pewnie ma ,w pewnym zakresie
obrotów skrzydł obedzie lekko dociskane do gleby (będzie szybsze) lub
jesli skierujesz ciag w dół bedzie bardziej "zostawało w tyl" . Oczywiscie
w porównaniu do tych samych punktów punktów podczepienia skrzydła i
zachowania innych ustawień .
Ale bardziej zwróć uwagę na śmigło-kosz. I na to czy śmigło na pełnym
obciążeniu nie zbliza sie zbytnio kosza (kazde smigło lekko sie wygina).

adamparagliding

unread,
Mar 30, 2012, 7:40:26 AM3/30/12
to
Zauważyłem Dracheta , że masz problemy ze zrozumieniem tego. Jaro-Wega dobrze
pisze, że wg jego preferencji ustawił ciąg. Nie znaczy to, że ma koło przednie
niżej, bo właśnie po to się podwiesił i wyregulował, żeby na prędkości
przelotowej ( 75%) mocy wózek miał prawidłowa pozycję do jego konfiguracji
i upodobań.
Pozdrawiam

jaro-vega

unread,
Mar 30, 2012, 8:00:15 AM3/30/12
to
No to się zaczęło!
Znane mi są dwa sposoby spinania silnika napędu ze śmigłem.
Pierwszy to przekładnia elastyczna, czyli pasowa ( bez względu na
rodzaj paska)
drugi to przekładnia zębata był kiedyś jeszcze trzeci bezpośrednio na
wał od tego jednak
konstruktorzy odeszli, Być może Ty preferujesz wał Kardana wtedy wał
korbowy Twojego
silnika może być nawet pionowo) niemniej jednak w każdym z nich
(pomijając Twój) płaszczyznę
pracy śmigła ustala kąt zabudowy silnika, ale to powinno być dla
Ciebie oczywiste. Nie mniej jednak
napęd plecakowy bądź wózek, jako całość pod obciążeniem do lotu można
wyważyć, ( czyli ustawić płaszczyznę śmigła) na taśmach i to też myślę
wiesz.
A to o pomijaniu kąta zabudowy to tylko Twoje domniemanie. Natomiast
faktem jest, że w locie
poziomym przednie kółko mojego wózka mam około 7-10 cm poniżej tylnych
i dobrze mi z tym.
A dlaczego dobrze to może Ty mi wyjaśnij.
Pozdrawiam
jaro-vega
http://mszmsobin.bielawscy.eu/

arek_w

unread,
Mar 30, 2012, 8:07:06 AM3/30/12
to
Dzięki wielkie.
Pozostanę przy sposobie prostym, bez uwzględniania siły ciągu.
Moim skromnym zdaniem regulacja o której piszesz
z uwzględnieniem przyłożonej siły ciągu ma sens.
Symuluje zachowanie układu w locie, więc raczej poprawia
niż zaburza odczyty i regulację.
Pozdrawiam

Dracheta

unread,
Mar 30, 2012, 8:33:37 AM3/30/12
to
Dzięki za wykład z wysokiej katedry - jeśli moim domniemaniem można
nazwać Twoje słowa cyt" Kąt zabudowy silnika a co za tym idzie zmiana
ustawienia płaszczyzny obrotu śmigła jest tak minimalna, że możesz ją
spokojnie pominąć." to ... ale zostawmy to. Niewątpliwie moim
domniemaniem było stwierdzenia,że chyba masz przednie kółko niżej niż
tylne co potwierdzasz. Dlaczego Ci z tym dobrze? A bo ja wiem? Może ,
tu znów domniemanie, w końcowej fazie dolotu gdy przód wózka nieco
się podnosi pięknie lądujesz na 3 punkty? W moim poście chodziło o
co innego - chciałem się upewnić,że tak samo rozumiemy kierunek
strumienia zaśmigłowego.Nic więcej. Pozdrowienia

adamparagliding

unread,
Mar 30, 2012, 8:46:03 AM3/30/12
to
Pozwól, że jak się uda uprzedzę Drachetę i odpowiem. Lubisz zapewne lądować na trzy punkty i przy Twojej konfiguracji i upodobaniach jest to dla Ciebie najlepsze rozwiązanie. W przelocie również jest to dla Ciebie najlepsza , najmniej męcząca pozycja itd.
Producenci wielu trajek piszą o ustawieniu kąta przedniego kółka w locie poziomym na 4 stopnie, co wymusza lądowanie na dwa punkty, i nie jest zbyt wygodne w długotrwałym locie, ale z tego , co widząc na licznych filmach, nie wszyscy kontrolują łagodne opuszczenia przedniego kółka i wychodzi z dupnięciem ( skrzywione, bądź połamane dyszle ). W naszym lataniu mamy o wiele bardziej elastyczne regulacje niż w lataniu samolotowym i możemy sobie wyregulować podwieszenie do własnych upodobań, co nie neguje innych .
Pozdrawiam

adamparagliding

unread,
Mar 30, 2012, 9:10:09 AM3/30/12
to
Na zakończenie tego wątku chciałbym jeszcze wyjaśnić , co rozumie pod słowem
konfiguracja. Więc jest to obciążenie powierzchni skrzydła, jego typ i rozmiar,
rodzaj trajki ( jedno, dwuosobowa), długość dyszla odległość do podnóżka, rodzaj podwieszenia, amortyzacja trajki, wysokość siedzisk, moc silnika, ustawienia trymerów i wiele , wiele innych składników mających wpływ na indywidualne odczucia i upodobania pilota w sposobie lądowania i startu. Nie negujmy innych, bo ten świetnie latający pilot na własnym sprzęcie może diametralnie zmienić zdanie o słusznosci swojego wyboru lecąc na innym sprzęcie.
Pozdrawiam


0 new messages