Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Literatura naukowa na temat glajtów?

708 views
Skip to first unread message

Mateusz SP8EBC

unread,
May 3, 2014, 10:15:13 AM5/3/14
to
Cze,
Jestem na etapie robienia pracy magisterskiej na politechnice. Jej
przedmiot jest oczywiście ściśle związana z glajtami. Profesor z którym
mam seminarium dyplomowe chcę jednak aby w teoretycznej części pracy
oprzeć się na jakiejś literaturze fachowej (naukowej) z dziedziny
paralotniarstwa. Problem polega na tym, że nie przychodzi mi do głowy
nic konkretnego. Książki typu Paralotniarstwo w Weekend odpadają bo to
nie jest recenzowana pozycja naukowa (ani popularnonaukowa).... Może
ktoś pomóc?


Mateusz SP8EBC

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 10:22:32 AM5/3/14
to
Skoro piszesz prace naukowa i ńie wiesz jakie pozycje wybrac to co to za studia. Jest masa literatury naukowej z dziedziny aerodynamiki, konstrukcji, wytrzymalosci, materialoznawstwa, literatury zwiazanej z projektowaniem itd. Do tego meteorologia i co tam chcesz jeszcze.

Wystarczy wiedziec co sie chce napisac a wowczas bez problemu mozna znalezc wlasciwa literature.

W

W@cek

unread,
May 3, 2014, 10:55:46 AM5/3/14
to
Chłopie - ostatnio w TV pokazywali jak goście z tej uczelni zrobili samolot z klocków Lego. Oni tam robią takie rzeczy ze sie fizjologom nie śniło więc może literatury być niewiele.... :)

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 11:04:43 AM5/3/14
to
Od czasu gdy sam studiuje, mogę śmiało powiedzieć że studia w tym kraju mają zerową wartość. Stracony czas i wyrzucona kasa. I to,że gość który ma pisać pracę naukową (taka jest praca magisterska) nie ma pojęcia gdzie szukać literatury tylko potwierdza moje obserwacje. A i założę sie że ci co zbudowali samolot bez problemu znaleźli literaturę naukową na temat aerodynamiki, wykonywania obliczeń, konstruowania, pewnikiem z zakresu IT w obszarze projektowania, materiałoznawstwa i pewnie jeszcze kilkunastu innych dziedzin. I nie wątpię, ze nie szukali oni literatury naukowej na temat tego konkretnego samolotu który był ich projektem naukowym.

W

Jaras

unread,
May 3, 2014, 11:12:49 AM5/3/14
to
Zapewne Mateusz o tym wszystkim wie co napisałeś. Jego problem polega na tym, że szuka literatury naukowej stricte o paralotniarstwie.

Jaras.

ZToniS

unread,
May 3, 2014, 11:13:30 AM5/3/14
to
Am 03.05.2014 17:04, schrieb mali...@gmail.com:


> Od czasu gdy sam studiuje, mog� �mia�o powiedzie� �e studia w tym kraju maj� zerow� warto��.
>Stracony czas i wyrzucona kasa.
.....

A co studiujesz mali, jezeli mozna wiedziec?
A napisz moze jeszcze, w jakm kraju Twoim zdaniem studia nie maja
zerowej wartosci.
Pozdrowienia
ZToniS

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 11:38:25 AM5/3/14
to
Studiuje zarzadzanie w specjalizacji logistyka przedsiebiorstw produkcyjnych,

Nie mam za to pojecia w jakim kraju maja wartosc nie zerowa. W polsce 90% studentow studiuje dla papierka nie dla wiedzy.

W

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 11:40:37 AM5/3/14
to
Właśnie udowodniłeś ze jesteś idiota.

W

Jaras

unread,
May 3, 2014, 12:05:06 PM5/3/14
to
A napisał to myndrzec po zarzundzaniu...

Jaras.

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 12:11:32 PM5/3/14
to
Kolejny raz udowadniasz ze jestes tepy glupi i w dodatku leniwy.

Napisalem co studiuje a nie po czym jestem.

W

Jaras

unread,
May 3, 2014, 12:15:53 PM5/3/14
to
Tak więc gówniarz z nieukończonym zarzundzaniem.

P.S.
Nie wiedziałem, że jesteś aż tak jebnięty.


mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 12:23:37 PM5/3/14
to
Az tak? Czyli jak?

No pokaz nam wyzszy poziom swojej erudycji.

W

ZToniS

unread,
May 3, 2014, 12:26:20 PM5/3/14
to
Am 03.05.2014 17:38, schrieb mali...@gmail.com:

> Nie mam za to pojecia w jakim kraju maja wartosc nie zerowa.
> W polsce 90% studentow studiuje dla papierka nie dla wiedzy.
>
> W

No wiec mali ten "papierek" jest jednak jakas motywacja. I to wcale nie
najgorsza. Tak, ze te 90% nie robi w sumie najgorzej.
A co to jest owa wiedza?
I wierz mi mali - mam cos do powiedzenia w tym temacie.
Ogolnie pojetym studiowaniem zajmuje sie od... 1968...
Pozdrowienia
ZToniS

ZToniS

unread,
May 3, 2014, 12:31:19 PM5/3/14
to
Am 03.05.2014 17:38, schrieb mali...@gmail.com:
P.S.Co do "literatury naukowej" w temacie paralotniarstwo masz w
zasadzie racje.
ZTS

Jaras

unread,
May 3, 2014, 12:40:54 PM5/3/14
to
Ot poprostu:

Kolega Łukasz zadał konkretne pytanie. I zapewne oczekuje konkretnej odpowiedzi.
Jeżli nie znasz żadnej literatury - nie pisz.

To, że na paralotniarstwo składa się wiele dziedzin:
Fizyka, Matematyka i wszystkie pozostałe, które wymieniłeś jest sprawą oczywistą.

Kolega szuka czegoś co jest zlepkiem wszystkiego tego, a do tego "jest recenzowana pozycja naukowa". Czy to, aż tak trudne?

Pozdrawiam
Jaras.

P.S.
Co do twojego pytania, szkoda mi słów...
Co do mojego lenistwa - potwierdzam.

grzech

unread,
May 3, 2014, 12:49:48 PM5/3/14
to
W dniu 2014-05-03 16:15, Mateusz SP8EBC pisze:
Oprócz paralotniarstwa w weekend jest dobra książka Dudka, Włodarczaka i
Miłoszewskiego "Paralotniarstwo". Raczej nie można zaliczyć jej do
kategorii praca naukowa, ale jest fachowo napisana.
Fachowe artykuły możesz znaleźć w pismach lotniczych. Tak się składa, że
po zrobieniu przeglądów w domu mam na zbyciu roczniki Przeglądu
lotniczego, Loopa i Cross country polska z dawnych lat. Jeśli jesteś
zainteresowany oddam bezpłatnie.

grzech

unread,
May 3, 2014, 12:54:10 PM5/3/14
to
W dniu 2014-05-03 17:38, mali...@gmail.com pisze:
Chyba od zarania dziejów studiowało się dla papierka. Przy okazji
zdobywania papierka zdobywało się wiedzę, która była potrzebna w
zawodzie. Tak nawiasem mówiąc od czasu powstania prywatnych uczelni
wydziały zarządzania i marketingu stały się tematem licznych dowcipów.

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 1:03:20 PM5/3/14
to
W dniu sobota, 3 maja 2014 18:26:20 UTC+2 użytkownik ZToniS napisał:
> Am 03.05.2014 17:38, :
Jeżeli ty motywacja nazywasz wklejenie do pracy zaliczeniowej tekstu ze ściąga.pl bez usunięcia znaków przeniesienia które wypadły w środku tekstu i brak możliwości powiedzenia czegokolwiek na temat "swojej" pracy. Pytanie dotyczy np tematu tej pracy. W trakcie zajęć na pytanie wykładowcy odnośnie tego co powiedział 2 minuty wcześniej te konkretne 90% nie umie odpowiedzieć. To faktycznie ten papierek do czegoś ich motywuje. Przez wiedzę nazywam umiejętność korzystania z dostępnych źródeł. Uważam że nie trzeba kuć na pamięć formułek i definicji skoro mozna je bez problemu znaleźć w internecie lub literaturze. Studia powinny nauczyć korzystania z tego dobrodziejstwa, jednak zazwyczaj z lenistwa wykładowcó i biznesowego nastawienia uczelni przestaje miec to znaczenie.

w

calhal

unread,
May 3, 2014, 1:05:37 PM5/3/14
to
Ja bym poszukiwal papierow poprzez scholar.google.com

Znalezione pozycje mysle ze mozna zacytowac w czesci teoretycznej:
- http://www.australian-hang-gliding-history.com/pass-word-only/reports/TN%20D-443.pdf

- http://arc.aiaa.org/doi/abs/10.2514/6.1993-1220

- http://arc.aiaa.org/doi/abs/10.2514/6.1999-3148

I duzo innych, nie wiem czego dokladnie szukasz, ale polecam pobawic sie scholar'em

Srogie pozdro

Jaras

unread,
May 3, 2014, 2:13:49 PM5/3/14
to
Mam jeszcze książkę, "Paralotniarstwo" kolegi Pavla Wronka oraz Dalibora Carbol.
Na temat areodynamiki jest jeden obszerny rozdział.

Pozdrawiam
Jaras.



marci...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 2:16:21 PM5/3/14
to
Pewnie na zarzundzaniu na prywatnej uczelni tak jest ( nie wiem studiowalem na PŁ). Nie sądze, zeby tak bylo na jakiejkolwiek Politechnice.

Mateusz SP8EBC

unread,
May 3, 2014, 2:38:04 PM5/3/14
to
W dniu 03.05.2014 16:22, mali...@gmail.com pisze:
> Skoro piszesz prace naukowa i �ie wiesz jakie pozycje wybrac to co to za studia. Jest masa literatury naukowej z dziedziny aerodynamiki, konstrukcji, wytrzymalosci, materialoznawstwa, literatury zwiazanej z projektowaniem itd. Do tego meteorologia i co tam chcesz jeszcze.
>
> Wystarczy wiedziec co sie chce napisac a wowczas bez problemu mozna znalezc wlasciwa literature.
>
> W
>

Wiesz co panie Maliszewski? Od dawna czyta�em t� grup� w przekonaniu �e
pan jeste� zwyk�y cham i prostak a teraz tym bardziej utwierdzam si� w
tym pogl�dzie.

Szkoda, �e w zadufaniu w samym sobie jeszcze si� nie domy�li�e�, �e nie
studiuje ani lotnictwa ani budowy maszyn. Jako mentor tej grupy
powiniene� zorientowa� si�, �e skoro udzielam si� w temacie tycz�cych
si� radia, wyci�garek elektrycznych i tym podobnych to moje studia i
zainteresowania s� raczej nastawione na elektronik�? Wydaje mi si�, �e
dla osoby pr�buj�cej zrobi� z siebie internetowego celebryt� nie b�dzie
to zbyt du�y wysi�ek intelektualny ale widocznie si� pomyli�em.

Praca tyczy si� zbudowania rejestratora parametr�w w locie i jest
realizowana na wydziale elektrycznym. Ani ja ani promotor nie skupiamy
siďż˝ na wertowaniu literatury z dziedziny aerodynamiki czy mechaniki lotu
glajta po i po co? Mam tym udowodni�, �e potrafi� projektowa� urz�dzenia
oparte o mikrokontrolery oraz tworzy� na nie oprogramowanie w j�zykach
wysokiego poziomy. Ale dla kogo� kto studiuje zarz�dzanie faktycznie
mo�e to le�e� poza granicami pojmowania.

Widze, �e niepotrzebnie zada�em pytanie..... Tutaj nie znajd� pomocy

ML

Jaras

unread,
May 3, 2014, 2:45:26 PM5/3/14
to

> Ot poprostu:
>
>
>
> Kolega Łukasz zadał konkretne pytanie. I zapewne oczekuje konkretnej odpowiedzi.
>

Oczywiście chodziło o Mateusza. Za błąd przepraszam...

krak

unread,
May 3, 2014, 3:34:34 PM5/3/14
to
W dniu 2014-05-03 17:04, mali...@gmail.com pisze:

> I to,�e go�� kt�ry ma pisa� prac� naukow� (taka jest praca magisterska)
To ciekawe.
Czyli po napisaniu takiej pracy zdobywa siďż˝ tytuďż˝ naukowy magistra?
:)

ZToniS

unread,
May 3, 2014, 3:40:34 PM5/3/14
to
Am 03.05.2014 19:03, schrieb mali...@gmail.com:

>
> Je�eli ty motywacja nazywasz wklejenie do pracy zaliczeniowej tekstu ze �ci�ga.pl
> bez usuni�cia znak�w przeniesienia kt�re wypad�y w �rodku tekstu i brak mo�liwo�ci
> powiedzenia czegokolwiek na temat "swojej" pracy. Pytanie dotyczy np tematu tej pracy.
> W trakcie zaj�� na pytanie wyk�adowcy odno�nie tego co powiedzia� 2 minuty wcze�niej
> te konkretne 90% nie umie odpowiedzieďż˝.

Mali, nie dyskutujmy tu o sytuacjach patologicznych, a raczej o normach.
Jak na Twoim studium to co piszesz to jest norma, to ja juz nie wiem
gdzie ty studiujesz... ;-)

......

> Uwa�am �e nie trzeba ku� na pami�� formu�ek i definicji skoro mozna je bez problemu znale�� w internecie
> lub literaturze.

Nie, to nie jest prawda. Co poniektore formulki i definicje trzeba wykuc
i tyle (np tabliczke mnozenia). A i uczenie sie na pamiec rozmaitych
wierszykow na pamiec w ogolniaku ma na celu nie tylko maltretowanie
uczniow....

> Studia powinny nauczyďż˝ korzystania z tego dobrodziejstwa, jednak zazwyczaj z lenistwa
> wyk�adowc� i biznesowego nastawienia uczelni przestaje miec to znaczenie.

Bzdura! Wiekszosc wykladowcow wie co robi.
A biznesowe nastawienie wykladowcow i uczelni to inna sparawa. Nawet
lekarze sa biznesowo nastawieni. W takich czasach zyjemy. I tego sami
chcielismy. I po to Lechu skakal przez plot...
I wierz mi mali wiem co pisze.
Ty jestes ekspertem w rzucaniu rezerwy i tutaj lepiej zabieraj glos.... ;-)
Pozdrowienia
ZToniS


AndRand

unread,
May 3, 2014, 3:57:55 PM5/3/14
to
W dniu sobota, 3 maja 2014 20:38:04 UTC+2 użytkownik Mateusz SP8EBC napisał:
> W dniu 03.05.2014 16:22, mali...@gmail.com pisze:
>
> Widze, �e niepotrzebnie zada�em pytanie..... Tutaj nie znajd� pomocy
Ja bym się skierował do naszych projektantów paralotni.

No ale tu mnie Mali zaskoczył - Mali, jeśli nie wiesz, prace w obszarach technicznych opierają się w dużej mierze na pomiarach empirycznych. Więc jakby ktoś budując helikopter chciał się oprzeć na pomiarach profilu lotniczego dla budowy skrzydła to by znaczyło, że tak naprawdę musi robić wszystko w kwestii wirników od początku, na poziomie podstawowych pomiarów. Które gdzieś ktoś już wykonał i opisał.

Jano S

unread,
May 3, 2014, 4:24:36 PM5/3/14
to
raczej bym powiedział, że prace na Politechnice opierają się na konfrontacji teorii i praktyki ;), a Koledze widzę raczej będzie potrzebne mierzenie podstawowych parametrów jak temp silnika, obroty, prędkość pionowa, wysokość, temp powietrza i może kilka dodatkowych drobiazgów z GPS, czy jeszcze kilku parametrów w zależności od ambicji, nie bardzo widzę tu jakieś zapotrzebowanie na teorię z zakresu profili itp skoro ma to być rejestrator cyfrowy -a w tym mamy duże narodowe tradycje (Boeing) ;). No chyba, że to ma być coś grubo bardziej zaawansowane co pozwala wyznaczać charakterystyki, (...) i porównywać teorię z praktyką? ;)

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 6:23:29 PM5/3/14
to
W dniu sobota, 3 maja 2014 20:38:04 UTC+2 użytkownik Mateusz SP8EBC napisał:
> W dniu 03.05.2014 16:22, pisze:
Mateusz nie tłumacz mi się co studiujesz. Podałem ci tylko kierunek gdzie szukać literatury naukowej. Co z tym zrobisz twoja sprawa. Jeśli tematem jest elektronika w lotnictwie poszukaj czegoś z tej dziedziny. Paralotniarstwo jest zbyt mało dochodowe by było w stanie opłacić szerokie badania naukowe mogące stanowić podwaliny literatury naukowej.

W

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 6:37:01 PM5/3/14
to
W dniu sobota, 3 maja 2014 21:34:34 UTC+2 użytkownik krak napisał:
> W dniu 2014-05-03 17:04, pisze:
>
>
>
> > I to,�e go�� kt�ry ma pisa� prac� naukow� (taka jest praca magisterska)
>
> To ciekawe.
>
> Czyli po napisaniu takiej pracy zdobywa siďż˝ tytuďż˝ naukowy magistra?
>
> :)

"Praca magisterska jest pisemną pracą naukową poświadczająca o naukowych i uniwersyteckich
umiejętnościach studenta."(cytat z 5 str. Stanisław Czachorowski
Jak napisać pracę magisterską - poradnik dla magistranta Katedry Ekologii i Ochrony Środowiska

"Praca magisterska jest pracą naukową o charakterze empirycznym, co obliguje studenta do wykazania się:"
źródło: http://ip.us.edu.pl/?fo_id=61975

Fakt pisania pracy naukowej nie oznacza zdobycia tytułu naukowego.

W

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
May 3, 2014, 6:37:25 PM5/3/14
to
Mateusz, prace z którymi się spotkałem to zapis obciążeń w różnych fazach lotu na poszczególnych rzędach skrzydła paralotni, zapas uruchamiany przez instruktora, badanie oporu aerodynamicznego różnych uprzęży, rejestrator do testowania zapasów. Ja robiłem na przykład pomiar kąta natarcia w locie, ale nie publikowałem wyników.

Zbyszek Gotkiewicz

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 6:42:23 PM5/3/14
to
W dniu sobota, 3 maja 2014 21:57:55 UTC+2 użytkownik AndRand napisał:
> W dniu sobota, 3 maja 2014 20:38:04 UTC+2 użytkownik Mateusz SP8EBC napisał:
>
> > W dniu 03.05.2014 16:22, pisze:
>
> >
>
> > Widze, �e niepotrzebnie zada�em pytanie..... Tutaj nie znajd� pomocy
>
> Ja bym się skierował do naszych projektantów paralotni.
>
>
>
> No ale tu mnie Mali zaskoczył - Mali, jeśli nie wiesz, prace w obszarach technicznych opierają się w dużej mierze na pomiarach empirycznych. Więc jakby ktoś budując helikopter chciał się oprzeć na pomiarach profilu lotniczego dla budowy skrzydła to by znaczyło, że tak naprawdę musi robić wszystko w kwestii wirników od początku, na poziomie podstawowych pomiarów. Które gdzieś ktoś już wykonał i opisał.

Być może nie wiem, ale praca zawiera cześć teoretyczną opisującą przedmiot pracy w ujęciu teoretycznym i oparta jest o literaturę naukową z danej dziedziny która tłumaczy teoretycznie zawarte w pracy tezy. Część doświadczalna ma te tezy udowodnić. czasem jest to analiza przypadku, czasem stworzenie jakiegoś urządzenia, a czasem może to być napisanie choćby zwykłego prostego programu np sterującego jakimś urządzeniem.

To tyle co ja wiem.

W

mali...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 6:53:01 PM5/3/14
to
W dniu sobota, 3 maja 2014 21:40:34 UTC+2 użytkownik ZToniS napisał:
Toni ja nie pisze tego z pozycji znawcy tematu. Pisze to z pozycji klienta który zapłacił kupę kasy za konkretną usługę. W trakcie realizacji tej uslugi doszedłem do wniosku, że można było tą kasę lepiej zainwestować. Ale ja to pikuś. Bo ja potrafię wyegzekwować swoje od wykładowców nawet załatwiając im dużo wolnego czasu ze względu na rezygnacje uczelni ze usług pewnych wykładowców. Tak się składa że ja wybrałem sobie kierunek w którym jestem fachowcem. Na którym się znam i w którym pracowałem przez wiele lat. Celem podjęcia tych studiów było usystematyzowanie swojej wiedzy i nadzieja że dowiem się czegoś więcej. I o ile na mojej uczelni jest wielu dobrych wykładowców to przez te parę lat studiów spotkałem się tez z ignorantami którzy nigdy nie powinni stawać po tamtej stronie katedry.

Niestety to co ty nazywasz patologią i z czym ja się zgadzam że jest to patologia to w Polsce jest ona standardem niestety. Dlatego uważam jak na wstępie, że studia przy ignorancji wykładowców nie wiele wnoszą do życia późniejszych absolwentów i nic dziwnego ze nikt ich nie chce zatrudniać.

W

fruw...@gmail.com

unread,
May 3, 2014, 7:28:30 PM5/3/14
to
Zacząłbym od przeszukania bibliografii w literaturze fachowej. Seria wydawnicza Aeroklubu PRL "Szkolenie Samolotowe" może zawierać jakieś wartościowe pozycje bibliograficzne z twojego punktu widzenia, a przynajmniej będzie dobrym punktem wyjścia do rozpoczęcia poszukiwań. Są też takie źródła, jak m.in. to:
http://www.expandingknowledge.com/Jerome/PG/Main.htm
W twojej sytuacji pomyślałbym o skorzystaniu z kontaktów do konkretnych autorów z ww. oraz podobnych serwisów. Może będą w stanie szybciej podesłać ci poszukiwane referencje do stosownych materiałów, o ile są pokrewne publikowanym przez nich materiałom.

Jest ponadto trochę interesujących naukowych publikacji dot. budowy spadochronów, co może okazać się bliskie tematycznie i przydatne.

Przy okazji znalazłem taki oto ciekawy fragment i link:
David Anderson and Scott Eberhardt recently wrote a paper called "How Airplanes Fly: A Physical Description of Lift". Versions were published in various places including the EAA journal Sport Aviation and Discover magazine. There is also a book-length version published by McGraw-Hill

Tu jest do pobrania ww. publikacja:
http://www.allstar.fiu.edu/aero/Flightrevisited.pdf

Kenia

unread,
May 4, 2014, 2:14:47 AM5/4/14
to
W dniu sobota, 3 maja 2014 16:15:13 UTC+2 użytkownik Mateusz SP8EBC napisał:
> Cze,
>
> Jestem na etapie robienia pracy magisterskiej na politechnice. Jej
>
> przedmiot jest oczywiście ściśle związana z glajtami. Profesor z którym
>
> mam seminarium dyplomowe chcę jednak aby w teoretycznej części pracy
>
> oprzeć się na jakiejś literaturze fachowej (naukowej) z dziedziny
>
> paralotniarstwa. Problem polega na tym, że nie przychodzi mi do głowy
>
> nic konkretnego. Książki typu Paralotniarstwo w Weekend odpadają bo to
>
> nie jest recenzowana pozycja naukowa (ani popularnonaukowa).... Może
>
> ktoś pomóc?
>
>
>
>
>
> Mateusz SP8EBC

Paraglider: Mathematical model and control
praca z 2008 roku,
http://link.springer.com/article/10.1134%2FS1064562408030411?LI=true#page-1

i kolejna tych samych
http://link.springer.com/article/10.1134/S1064230708050122#page-1

http://link.springer.com/article/10.1007/s10598-013-9187-9#page-1

A paraglider longitudinal flight mechanics modeling
http://papers.sae.org/2007-01-2952/

Comparing bird and human soaring strategies
http://www.pnas.org/content/105/11/4139.short

http://arc.aiaa.org/doi/abs/10.2514/6.2009-6318

http://stc.fs.cvut.cz/pdf14/4524.pdf

uprząż z airbagiem
http://journals.cambridge.org/action/displayAbstract?fromPage=online&aid=8196813

http://www.dbpia.co.kr/Journal/ArticleDetail/944633

http://iopscience.iop.org/1748-3190/5/4/045003

urazy w paralotniarstwie
http://link.springer.com/chapter/10.1007/978-1-4471-4363-5_12#page-1

moim zdaniem fajnie gdyby rejestrator pozwalał zapisywać wysokość, przyspieszenie (akcelerometr), pozycję GPS, kierunek wiatru, temperaturę i wilgotność.

z perspektywy konstruktora i producenta glajtów prawdopodobnie ważne jest zachowanie się tkaniny w locie (rezonans materiału w zależności od kąta natarcia i prędkości)

ebc...@gmail.com

unread,
May 4, 2014, 2:43:34 AM5/4/14
to
Zastanawiałem sie nad mierzeniem obciazenia na poszczegilnych rzedach ale jest to bardzo kosztowna zabawa. Sam jeden tensometr plus odpowiedni wzmacniacz pomiarowy to pieniadze rzedu nawet ponad 200 pln. A mowimy tu o jednej lince, podczas gdy lacznie potrzeba ich tyle ile jest linek wpietych w delki.

Pomiar predlkosci lotu ( airspeed) jest do zrobienia ale problem polega na takim umieszczeniu rurki aby byla caly czas rownolegla do kierunku lotu

ML

ZToniS

unread,
May 4, 2014, 3:25:15 AM5/4/14
to
Am 04.05.2014 00:53, schrieb mali...@gmail.com:

>......Tak si� sk�ada �e ja wybra�em sobie kierunek
> w kt�rym jestem fachowcem. Na kt�rym si� znam i w kt�rym pracowa�em przez wiele lat.
> Celem podj�cia tych studi�w by�o usystematyzowanie swojej wiedzy i nadzieja �e dowiem si� czego� wi�cej.

No to jestes w sytuacji raczej wyjatkowej. Tym bardziej nie powinnes
generalizowac.

> I o ile na mojej uczelni jest wielu dobrych wyk�adowc�w to przez te par� lat studi�w spotka�em si� tez
> z ignorantami kt�rzy nigdy nie powinni stawa� po tamtej stronie katedry.

To jest normalne. Tak jest wszedzie i w kazdej dziedzinie. Nie tylko na
uczelniach.


> Niestety to co ty nazywasz patologi� i z czym ja si� zgadzam �e jest to patologia to w
> Polsce jest ona standardem niestety. Dlatego uwa�am jak na wst�pie, �e studia przy ignorancji
> wyk�adowc�w nie wiele wnosz� do �ycia p�niejszych absolwent�w i nic dziwnego ze nikt ich nie chce zatrudnia�.

Piszesz to z pozycji studenta, ktory lepiej wie czego powinni go
profesorowie nauczyc. ;-)
Przy kazdej trudnosci z przyswojeniem materialu pyta sie taki "...a do
czego bedzie mi to potrzebne?..."
Dla moich studentow prawie wszystko co im powiem jest nowe....
Moim zdaniem wyszystko czego sie czlowiek kiedykolwiek uczyl jest
przydatne. Chocby do poszerzenia horyzontow.
A i przydatnosc Twoich studiow jest bezdyskusyjna.
Jakosc Twojego pisania na grupie jest zupelnie inna od kiedy
studiujesz.... ;-)
No ale starczy tej dyskusji nie na grupowy temat.
Sprawdzam pogode i moze bedzie mozna zalatac...:-)
Pozdrowienia
ZToniS

xiveros

unread,
May 4, 2014, 7:06:19 AM5/4/14
to
W dniu niedziela, 4 maja 2014 00:53:01 UTC+2 użytkownik mali...@gmail.com napisał:
>Tak się składa że ja wybrałem sobie kierunek w którym jestem fachowcem. Na którym się znam i w którym pracowałem przez wiele lat. Celem podjęcia tych studiów było usystematyzowanie swojej wiedzy i nadzieja że dowiem się czegoś więcej.
> W
popraw mnie jeśli się mylę, ale jesteś właśnie osobą która poszła tam dla papierka, a jako "fachowiec z wieloletnim doświadczeniem" doskonale zdawałeś sobie sprawę że szybszym i łatwiejszym sposobem na poszerzenie i ugruntowanie wiedzy były by dwutygodniowe wakacje z zestawem odpowiednich publikacji w walizce...
No chyba, że nie zdawałeś...
W świetle tego założenia wnioskuję, że chciałbyś od razu posiąść stopień naukowy doktora... życzę powodzenia... będzie Ci potrzebne ;)
Poza tym zgaduję, że studiujesz w trybie zaocznym lub eksternistycznym, które z założenia przenoszą ciężar pracy na studenta.. więc egzekwować powinien raczej od siebie.
rd

ps.z utęsknieniem czekam na forum działające pod egidą PSP lub PFP, na którym to moderator udzieliłby ci miesięcznego bana za dzisiejsze trolowanie tematu i żenujący poziom twoich wypowiedzi.
ale powoli tracę nadzieję...


Zbigniew Gotkiewicz

unread,
May 4, 2014, 7:44:07 AM5/4/14
to
Artykuł (fotokopia) o pomiarach obciążeń masz tu:
https://picasaweb.google.com/110461185068390600143/ArtykuZLOOPOOdzyskiwaniuPewnosciSiebieStarzenieSieKarabinkowObciazeniaPrzyAkro#5626304662069673394

Dodatkowo na stronie Dudka znajdziesz dodatkowe informacje na temat tej metody.

Zbyszek Gotkiewicz

mali...@gmail.com

unread,
May 4, 2014, 8:22:47 AM5/4/14
to
Toni, tak pisze to z pozycji studenta. Zauwaz, ze nigdzie w mojej wypowiedzi nie padlo ze wiem lepiej czego powinienem sie nauczyc. Nie to jest problemem dzisiejszych studiow. Ja dostrzegam problem gdzie indziej. Dzis studenci nawet nie zadaja sobie czesto trudu przeczytania tego co wklejaja do swoich prac. A wykladowcy czesto zadaja prace by potem nawet do nich nie zajrzec.

Jako ze ja jestem zdanie ze na studia nie poszedlem po papier co smiesz twierdzic a wlasnie po wiedze to pozwolilem sobie napisac jedna prace zupelnie nie na temat totalnie od czapy i bez sensu i wyslalem ja do wykladowcy i do dziekana. Moja praca zostala oceniona przez wykladowce na 5 a wykladowca zwolniony z pracy.

Bo ja sie pytam, po co mam robic cos czego zlecajacy mi nie czyta a ocenia mnie na podstawie nie wiem czego. Praca byla na "0" byla zupelnie nie na temat i w calosci byla skopiowana z internetowej strony o czym beszczelnie na koncu pracy napisalem i gdzie beszczelnie poinformowalem wykladowce ze kopie pracy wysylam do dziekanatu bo wiem ze on jej i tak nie przeczyta i ze marnuje moj drogocenny czas.

Ciesze sie ze ty masz zupelnie inne podejscie do swojej pracy. Jednak ja patrzac na to co sie dzieje na polskich uczelniach uwazam ze dzisiejsza edukacja na studiach powinna wymagac od wykladowcow zwiekszenia wysilkow na weliminowanie wlasnie patologi zwiazanej z kopiowaniem i z oszukiwaniem.

W

mali...@gmail.com

unread,
May 4, 2014, 8:36:38 AM5/4/14
to
Xivaros - nie nie poszedlem na studia dla papierka. Moje studiowanie mialo mi tylko usystematyzowac wiedze. Chcialem sobie pewne rzeczy wyjasnic teoretycznie dla czego tak sie dzieje. I napewno w sporej czesci mi sie to udalo. Jednak tez pokazalo mi to te druga strone studiowania. I nie mam tu problemu ze studenci cwaniactwem sie popisuja. Dla mnie problemem sa wykladowcy ktorzy udaja ze tego nie widza lub faktycznie tego nie widza co jest tym gorsze.

W

0lea...@gmail.com

unread,
May 4, 2014, 9:10:14 AM5/4/14
to
W dniu niedziela, 4 maja 2014 14:22:47 UTC+2 użytkownik mali...@gmail.com napisał:
> Bo ja sie pytam, po co mam robic cos czego zlecajacy mi nie czyta a ocenia mnie na podstawie nie wiem czego. Praca byla na "0" byla zupelnie nie na temat i w calosci byla skopiowana z internetowej strony o czym beszczelnie na koncu pracy napisalem i gdzie beszczelnie poinformowalem wykladowce ze kopie pracy wysylam do dziekanatu bo wiem ze on jej i tak nie przeczyta i ze marnuje moj drogocenny czas.
>
>
>
> Ciesze sie ze ty masz zupelnie inne podejscie do swojej pracy. Jednak ja patrzac na to co sie dzieje na polskich uczelniach uwazam ze dzisiejsza edukacja na studiach powinna wymagac od wykladowcow zwiekszenia wysilkow na weliminowanie wlasnie patologi zwiazanej z kopiowaniem i z oszukiwaniem.
>
Mali, nie wiem czy wiesz, ale uczelnie mają system do sprawdzania cytowania źródeł i kopiowania prac. No a że poszedłeś do Wyższej Szkoły Tego i Owego, która tego nie czyni to co się dziwisz?

A że jeszcze specjalnie znalazłeś promotora, który ocenił Ci pracę na 5 mimo, że była nie na temat to tylko świadczy o Tobie... jak i o tym, że nie broniłeś tej pracy, bo komisja zadała by Ci na jej temat różne pytania.

mali...@gmail.com

unread,
May 4, 2014, 9:57:45 AM5/4/14
to
Olean czytanie ze zrozumieniem pozwolilo by ci odroznic zaliczenie przedmiotu od pracy dyplomowej.

W

0lea...@gmail.com

unread,
May 4, 2014, 10:05:57 AM5/4/14
to
W dniu niedziela, 4 maja 2014 15:57:45 UTC+2 użytkownik mali...@gmail.com napisał:
> Olean czytanie ze zrozumieniem pozwolilo by ci odroznic zaliczenie przedmiotu od pracy dyplomowej.
>
>
>
> W

To jak będziesz pisał "na papier" to w dobrej uczelni to sprawdzą, a potem przepytają.

mali...@gmail.com

unread,
May 4, 2014, 10:10:12 AM5/4/14
to
Olean w tym zakresie ta uczelnia jak najbardziej korzysta z programow plagiatowych i komisja przepytuje.

W

hak...@interia.pl

unread,
May 4, 2014, 10:15:04 AM5/4/14
to
W dniu niedziela, 4 maja 2014 15:57:45 UTC+2 użytkownik mali...@gmail.com napisał:
> Olean czytanie ze zrozumieniem pozwolilo by ci odroznic zaliczenie przedmiotu od pracy dyplomowej.
>
>
>
> W

Dałeś picki w tym wątku a brniesz jak kamikadze , Tylko oni mieli cel no i sake.

mali...@gmail.com

unread,
May 4, 2014, 10:26:30 AM5/4/14
to
A mozesz rozjasnic, bo nie lapie choc sie staram.

uriuk

unread,
May 4, 2014, 12:48:29 PM5/4/14
to
W dniu 2014-05-04 13:06, xiveros pisze:
> W dniu niedziela, 4 maja 2014 00:53:01 UTC+2 u�ytkownik mali...@gmail.com napisa�:

> ps.z ut�sknieniem czekam na forum dzia�aj�ce pod egid� PSP lub PFP, na kt�rym to moderator udzieli�by ci miesi�cznego bana za dzisiejsze trolowanie tematu i �enuj�cy poziom twoich wypowiedzi.
> ale powoli tracďż˝ nadziejďż˝...

Jakiekolwiek forum paralotniowe bez malego szybko padnie, czego nie da
sie powoidziec o xiverosie.
Braku xiverosa nikt nie zauwazy, co najwyzej sredni poziom sie podniesie.

Zaloz se to forum i wypierdalaj tam w podskokach kolego.

--
uriuk


www.uriuk.com

Kenia

unread,
May 4, 2014, 1:38:07 PM5/4/14
to
W dniu niedziela, 4 maja 2014 18:48:29 UTC+2 użytkownik uriuk napisał:
> Jakiekolwiek forum paralotniowe bez malego szybko padnie, czego nie da
>
> sie powoidziec o xiverosie.
>
>
>
> --
>
> uriuk
>
>
>
>
>
> www.uriuk.com

coś w tym jest ;)
https://groups.google.com/forum/hl=pl&fromgroups#!activity/pl.rec.paralotnie/403Q612CxhcJ

styczeń - 105 postów
luty - 159
marzec - 21
kwiecień - 18

i co? paraglidingforum padło!!!

krak

unread,
May 8, 2014, 3:20:12 AM5/8/14
to
W dniu 2014-05-04 00:37, mali...@gmail.com pisze:
> W dniu sobota, 3 maja 2014 21:34:34 UTC+2 u�ytkownik krak napisa�:
>> W dniu 2014-05-03 17:04, pisze:
>>
>>
>>
>>> I to,�e go�� kt�ry ma pisa� prac� naukow� (taka jest praca magisterska)
>>
>> To ciekawe.
>>
>> Czyli po napisaniu takiej pracy zdobywa siďż˝ tytuďż˝ naukowy magistra?
>>
>> :)
>
> "Praca magisterska jest pisemn� prac� naukow� po�wiadczaj�ca o naukowych i uniwersyteckich
> umiej�tno�ciach studenta."(cytat z 5 str. Stanis�aw Czachorowski
> Jak napisa� prac� magistersk� - poradnik dla magistranta Katedry Ekologii i Ochrony �rodowiska
>
> "Praca magisterska jest pracďż˝ naukowďż˝ o charakterze empirycznym, co obliguje studenta do wykazania siďż˝:"
> �r�d�o: http://ip.us.edu.pl/?fo_id=61975
>
> Fakt pisania pracy naukowej nie oznacza zdobycia tytu�u naukowego.
>
> W
>
"Praca magisterska nie jest praca naukow� w pe�nym znaczeniu tego s�owa"
�rod�o: Wojcik K., "Pisz� akademick� prac� promocyjn�", WKP, Warszawa
2011 , s. 5
:)

PSP.Mariusz Mariusz

unread,
May 8, 2014, 4:04:59 AM5/8/14
to
W dniu sobota, 3 maja 2014 17:04:43 UTC+2 użytkownik mali...@gmail.com napisał:

> Od czasu gdy sam studiuje, mogę śmiało powiedzieć że studia w tym kraju mają zerową wartość. Stracony czas i wyrzucona kasa.

Czesc,

Mali.
Sa uczelnie, przede wszystkim mam na mysli uczelnie techniczne, gdzie absolwent nigdy by tak nie stwierdził. Dlatego niewłaściwie uogólniasz (niepodobne to do CIebie).
Z wieloma dobrymi inżynierami ale i osobami po zarządzaniu, ekonomii mam okazję współpracować.
Być moze gdybyś nie posiadał juz pewnej wiedzy w trakcie studiów to spoglądałbys na temat inaczej.
Studia dla osoby świeżo po liceum/technikum (bez jakiejkolwiek wiedzy specjalistycznej)daja możliwość bardzo szybkiego (5 lat) rozwoju i od tej osoby zalezy jak to dalej wykorzystaja.

W mojej branży tj. budownictwo, jesli skonczyles studia (bardzo trudne) to znaczy, że reprezentujesz już pewien określony branżowy poziom. I jest to absolutne minimum, żeby znaleźć pracę na dużych Kontraktach.

pozdrawiam

Mariusz



mali...@gmail.com

unread,
May 8, 2014, 4:49:49 AM5/8/14
to
Mariusz, na mojej uczelni tez jest garstka ludzi którzy są zainteresowani studiowaniem dla wiedzy a nie dla papierka. I oni z tej uczelni wyniosą wiele dobrego. Będą jeszcze lepszymi fachowcami w dziedzinach w których pracują zawodowo. Jednakże bezie ich garstka a reszta wyniesie tylko kwit któy tak naprawdę dostanie za kopiowanie z internetu.

Być może sprawa inaczej wygląda na uczelniach dziennych. Za które student nie wnosi opłaty. Na studiach płatnych zarówno na kierunkach inżynierskich jak i Zarządczych obowiązuje podstawowa zasada : Dużo studentów = dużo kasy. Natomiast poziom jest oportunistą pierwszego twierdzenia. Jeśli spojrzeć na to ilu młodych idących za kasę na studia jest zainteresowanych nabyciem wiedzy a ilu tylko ukończeniem studiów by dostać papier to potwierdzający nie trzeba być orłem z matematyki by to policzyć. W pewnym momencie moich studiów mieliśmy przedmiot z mapowania procesów. Jako, że ja staram się być dobrym studentem i chciałem napisać moja pracę na wysokim poziomie udałem się do kilku uczelni warszawskich. AON, WAT, SGGW, i na wszystkich tych uczelniach udostępnione materiały potwierdziły moje spostrzeżenia. CTRL + C i CTRL + V to podstawowe narzędzia studentów.

W

mali...@gmail.com

unread,
May 8, 2014, 4:55:21 AM5/8/14
to
W dniu czwartek, 8 maja 2014 09:20:12 UTC+2 użytkownik krak napisał:

> "Praca magisterska nie jest praca naukow� w pe�nym znaczeniu tego s�owa"
>
> �rod�o: Wojcik K., "Pisz� akademick� prac� promocyjn�", WKP, Warszawa
>
> 2011 , s. 5
>

Czyli inaczej ubierając to samo w słowa można by napisać, że: Praca magisterska jest pracą Naukową w niepełnym tego słowa znaczeniu prawda?

W

siara

unread,
May 8, 2014, 5:09:31 AM5/8/14
to
W dniu czwartek, 8 maja 2014 10:04:59 UTC+2 użytkownik PSP.Mariusz Mariusz napisał:

Mariusz
Ty masz trochę racji, mali ma trochę racji.
Oczywiście na uczelniach technicznych background jest najważniejszy. Ale wszystko zależy od podejścia "studenta"
Są goście, którzy idą na 5 lat zabawy i traktują to jako ostatni, zabawowy okres w swoim życiu.
Są tacy, którzy idą dla papierku.
Są kowale własnego losu, którzy nie dość że zdobywają wiedzę to od 4 roku poszukują praktyk, zaczynają pracę.
I tylko takie jak ostatnie podejście daje szanse na doby start w życiu.
Reszta poszerza grono bezrobotnych, jest wściekła na Tuska i tłumaczy swoje niepowodzenia czynnikami zewnętrznymi

Pisze to z pozycji pracownika firmy, w której połowa "karier" zaczęła się od praktyki studenckiej.

gd
0 new messages