Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jaka żywotność Simonini Mini 2?

1,928 views
Skip to first unread message

udash69

unread,
Apr 15, 2011, 1:44:49 PM4/15/11
to
Zupełnie z ciekawości:

z jaką żywotnością silnika Simonini Mini 2 plus się spotkaliście??

(mój napęd: Parapower na Simonie, Olej Castrol Power Racing, głównie
przeloty na jednej przepustnicy i bez ekwilibrystyki, pod Reactionem,
spalanie ok.4 litrów)

adamparagliding

unread,
Apr 15, 2011, 1:56:05 PM4/15/11
to

U mnie spalanie na zaciągniętych trymerach Nucleona 25 przy mojej
wadze na golasa 84kg i mieszance 1:45 Castrol Power Racing wychodzi
ok. 2,6 l/h. Z wykorzystaniem termiki ok 1,2l/h na razie mój drugi
taki napęd przy 250 godz. po rozebraniu na czynniki pierwsze - jak
nowy. Na moim poprzednim Simonie lata z tego , co wiem brat
Mirkapilota i sobie bardzo chwali ( swojego czasu bardzo znany napęd
na grupie, bo utopiony w cieśninie Skagerak ;-) też kilkaset godzin
bezproblemowo nalatanych, w tym 30% w tandemie.
Pozdrawiam

Michał Szelest

unread,
Apr 15, 2011, 3:29:01 PM4/15/11
to
Adam zapomniałeś napisać o mnie!!!!!
No co ty!
Rozbierałem twojego simona w celu wymiany łożysk na wale. Jego stan określam
na perfekcyjny. Korbowód ideał cylinder super bez żadnych progów. Tłok też
spoko na kolejne 100 godzin.
Ciekawe ile miał wylatane ten simon - mojego w tym było chyba 35 godzin.
Pozdrawiam
Acha simon freszowy jest spoko ale już ten oryginał to porażka jeśli chodzi
o wydechy i rozruszniki
Kolega kupił simona nie freszowego i jest załamany. # godziny lotu i 10 przy
spawaniu wydechu i tak na przemian. Teraz kupił nowy rozrusznik bo stary
padł ale niestety nowy jest zepsuty a nawet raz silnikiem nie zakręcił.
Włosi albo robią chińszczyznę albo sam nie wiem co jest grane.


Użytkownik "adamparagliding" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:05f41e18-89f6-42fd...@p16g2000vbo.googlegroups.com...

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 15, 2011, 3:52:07 PM4/15/11
to
On Apr 15, 9:29 pm, Michał Szelest <fotog...@fotoloto.pl> wrote:
> Kolega kupił simona nie freszowego i jest załamany. # godziny lotu i 10 przy
> spawaniu wydechu i tak na przemian. Teraz kupił nowy rozrusznik bo stary
> padł ale niestety nowy jest zepsuty a nawet raz silnikiem nie zakręcił.
> Włosi albo robią chińszczyznę albo sam nie wiem co jest grane.

cos robia nie tak, jezeli chodzi o półosie wału (sa za miekkie) + zbyt
wczesny zaplon (czesto 27-33st przez GPT) = wyklepane półosie w
miejscach, gdzie łożyska wału są.

oryginalny tlumik z nierdzewki to szalenstwo łatania kolejnych pęknięć
(juz nie wspomne o jakosci spawów, które wyglądaja, jakby sobie
nasmarkach migomatem, zamiast przyłożyć się TIGiem i ładną łuskę
zrobic)

jezeli chodzi o cylinder tlok i glowice, to tu nie mam zastrzeżeń (nie
wiem, czy wiecie, ale wal MZ 250 ma ten sam skok co wał simona, i jest
od niego wytrzymalszy ... jedynie co trzeba, zbudowac do tego karter.
dalej nie bede podpowiadal :-) )

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

adamparagliding

unread,
Apr 15, 2011, 5:16:28 PM4/15/11
to
Krzysiu nigdy nie miałem problemów z tłumikiem ani ja, ani moi koledzy
wiec nie ma co tworzyć nowych mitów, nie strasz ewentualnych nowych
nabywców. Zawsze może się zdarzyć coś.Nie rekomenduje czegoś z czego
mam zysk, więc jestem wiarygodny.
Pozdrawiam

udash69

unread,
Apr 15, 2011, 5:36:43 PM4/15/11
to
o którym tłumiku piszecie?? Fresz czy Igor??

adamparagliding

unread,
Apr 15, 2011, 5:46:15 PM4/15/11
to
On 15 Kwi, 23:36, udash69 <udas...@op.pl> wrote:
> o którym  tłumiku piszecie??  Fresz czy Igor??
To nie ma znaczenia, bo Igor stosuje te same tłumiki, co aktualnie
stosuje Fresh.
Pozdro

adamparagliding

unread,
Apr 15, 2011, 5:54:01 PM4/15/11
to

> oryginalny tlumik z nierdzewki to szalenstwo łatania kolejnych pęknięć
> (juz nie wspomne o jakosci spawów,
Krzysiu mnie to wali kto to sprzedaje i za ile , ktoś Ci głupot
naopowiadał i proszę nie powtarzaj tej bzdury dalej. Aktualnie to
silnik tak żywoty jak solo, ale o wiele większej mocy ( pewnie to
niektórych boli, ale to nie moja brożka )
Pozdrawiam

udash69

unread,
Apr 15, 2011, 5:57:19 PM4/15/11
to
Panowie, dajcie spokój tłumikom. Pytalem o żywotność silnika.
Nadmuchałem na nim 120 i zastanawiałem się ile jeszcze pośmigam. Ot
co. Pozdrówka.

adamparagliding

unread,
Apr 15, 2011, 6:06:31 PM4/15/11
to

Dmuchaj do woli i tak na żadnym innym oprócz Hirta 313 tyle nie
nadmuchasz. To jak na Solo jego żywotność zależy od kultury
technicznej jego użytkownika , wielu osiągnęło 2000 godzin do
pierwszego remontu.
Pozdro

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 15, 2011, 6:08:13 PM4/15/11
to
On Apr 15, 11:36 pm, udash69 <udas...@op.pl> wrote:
> o którym  tłumiku piszecie??  Fresz czy Igor??

o włoskim, tym starym (90st)

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

udash69

unread,
Apr 15, 2011, 6:10:05 PM4/15/11
to
To jak na Solo jego żywotność zależy od kultury
> technicznej jego użytkownika , wielu osiągnęło 2000 godzin do
> pierwszego remontu.
> Pozdro

Na Simonie?!?!?!?!?

adamparagliding

unread,
Apr 15, 2011, 6:12:06 PM4/15/11
to
I gdyby się zjawił Chuck Noris Jogi ze swoimi teoriami dla ochrony
swoich teorii i interesów, to i tak niczego nie zmieni.
Pozdro

Ps. Ja nie mam w tym żadnych interesów.

adamparagliding

unread,
Apr 15, 2011, 6:15:09 PM4/15/11
to

Nie wiem jak jest z tym z Fly Castelucio, piszę o tym z Fresh Breeze i
przy okazji Parapower

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 15, 2011, 6:30:54 PM4/15/11
to
On Apr 16, 12:15 am, adamparagliding <adamparaglid...@o2.pl> wrote:
> Nie wiem jak jest z tym z Fly Castelucio, piszę o tym z Fresh Breeze i
> przy okazji Parapower

ten od freszow (okalający silnik, podwojnie jablkowany) jest ok.

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Biorelaxator

unread,
Apr 16, 2011, 1:11:04 AM4/16/11
to
>z jaką żywotnością silnika Simonini Mini 2 plus się spotkaliście??
>

Naped simon 2+ "Climber" Wojtka Pierzynskiego
Wczesniej eksploatowany przez aktywnego pilota, obecnie instuktora, Nie wiem
ile mial wylatane ale mysle, ze ponad 300. Kupilem go w 2005. Przy zakupie
ocenilem stan napedu na fatalny, stan samego silnika na zadawalajacy.
Element decydujacy - cena.
Rok produkcji ok 2000. Zrobilem co trzeba przy napedzie, silnika nie
ruszalem.
Wylatalem w trzy sezony troche ponad 200 godzin, moze 230. Sprzedalem w
2008 r. koledze bo ten naped dla mnie byl za ciezki. Wojtek robil odporne na
glebienie ale ciezkie napedy. Wiem, ze ten byl dobry , wiec nie tyle, ze
pozbylem sie grata, tylko polecilem koledze ze spokojnym sumieniem.
Kolega tez aktywnie latajacy zrobil do dzisiaj może z 200 godzin. i nie
narzeka. Polata pewnie jeszcze kilka sezonow.
Ten silnik z pilotami do 100kg masy samego fileta, czyli do 150 startowej,
to lata na 1/4 gwizdka i jest nie do zaj ...a.
Ale jednak ma wady. Piewsza to wibracje. to jednak wolnoobrotowy silnik o
dosyc duzej mocy i do tego jednocylindrowy. Na to nie ma mocnych. Druga to
rozrusznik. Ten silnik przy regulacji zaplonu na maksymalne obroty odbija
przy starcie i rozwala rozruszniki. Doswiadczeni wiedza jak ustawiac
poprawnie zaplon, ale wtedy tracimy kilka kG ciagu. No i masa napedu z tym
silnikiem jest zwykle niemala.
W sumie na plus. dzisiaj wiedzalbym jak zrobic optymalny naped z tym
silnikiem, ale zostale jedank przy szlifierce.

J.

Skyer

unread,
Apr 16, 2011, 1:19:00 AM4/16/11
to
Wielokrotnie rozmawiałem z właścicielami Simonów.

Rekordzista, o którym słyszałem, zrobił 700h - (normalne czynności
serwisowe,wymiana łożysk zgodnie z zaleceniami, uszczelki,
pierścienie). Trudno uwierzyć, ale chyba nie miał podstawy kłamać...

Wielokrotnie rozmawiałem z ludźmi, którzy mają nalotu po 450-500h a
ich Simony mają się dobrze.

Były też przypadki uszkodzeń wału ale dość rzadkie. Ktoś mi kiedyś
mówił, że Simon, po poważnym utrąceniu śmigła, wymaga wyważenia wału,
gdyż podczas takowego uszkodzenia może dojść do jego delikatnego
skrzywienia wału. Potem, o kilku/kilkunastu godzinach może dojść do
uszkodzenia łożysk i/lub wału. Niektórzy też twierdzą, że to
nieprawda.

Generalnie każdy chwali te skręcone Freshowskie silniki, jako
niezawodne. Dla mnie Simon ma jedną wadę - WAGĘ. Poza tym to
legendarny silnik.

adamparagliding

unread,
Apr 16, 2011, 2:43:27 AM4/16/11
to
On 16 Kwi, 07:19, Skyer <leszek.kl...@gmail.com> wrote:
> Wielokrotnie rozmawiałem z właścicielami Simonów.

> Generalnie każdy chwali te skręcone Freshowskie silniki, jako


> niezawodne. Dla mnie Simon ma jedną wadę - WAGĘ. Poza tym to
> legendarny silnik.

Jego niezaprzeczalną wadą jest waga, ale i cena bo to prosta
konstrukcja i tylko dlatego że jest do latania to kosztuje aż tyle.
Simon od Fly Castelluccio ma inne przełożenie niż Freshowy, inną
elektrykę, inny tłumik i brak szarpanki, śmigła nie są kompaktybilne.
Janusz pisał właśnie o Simonie z Fly Castellucio, starsze modele miały
wielkie tłumiki, które lubiały pękać, elektryka też się sypała.
Łożyska na wale się rozpadały i rozruszniki się ciągle psuły. Ile
zostało z tych wad w Simonie od Fly Castellucio nie wiem, bo
użytkujemy tylko dwa takie napędy a ich właściciele latają nie wiele,
być może Krzysio ma rację ,że tłumiki dalej w nich pękają. Zresztą
coraz więcej teraz widać rzeczy jakby z ryżu zrobionych ;-)
Pozdro

janau...@gmail.com

unread,
May 30, 2016, 4:52:40 PM5/30/16
to
Miałem silnik Simonini Mini 2 z 6 - 7 lat z 400 godzin nalotu, poszła mi raz szrpanka ale to z powodu luźnego paska. Pasek wymieniałem kilka razy, a to właśnie z powodu luźnego paska, jeśli pochodzi kilka godzin na poślizgu trzeba go wymienić a nie naciągać w nieskończoność bo już nie klinuje się w rowkach i szkoda łożyska. Może to truizm ale wolę to powiedzieć.
Odsprzedałem go koledze i dalej hula bez problemów a ja kupiłem drugi i jak na razie jestem zadowolony, pali 2,5 l. nie wiem czemu to zawdzięczać bo zmieniłem również skrzydło (hadron 24) tłumik od "nirvana" + zawirowywacz ale sam ważę wraz z trajką do 140 kg. Jedyny problem w poprzednim silniku miałem z temperaturą - zawsze był niedogrzany (max 150 C) musiałem nawet latem przysłaniać. Też truizm ale trzeba pamiętać - czy mnie pali tym trzeba dodawać więcej oleju, ja daję nawet 1 : 30. Na plecy to może trochę za ciężki ale do trajki nie potrzebuję innego, może inne są i lepsze ale pozostanę przy tym przestarzałym modelu.
Pozdrawiam - Jan

jmecz...@gmail.com

unread,
May 31, 2016, 2:18:13 AM5/31/16
to
Śmigałem na Jankowym Simo razem z nim na jego trajkach i potwierdzam co napisal. Teraz ja smigam na tym egzemplarzu Simko w Dymiarce już z dobry rok i NIC się nie dzieje złego a latam sporo (wymienikem tylko pasek wielorowkowy za 60 zl i wodzik plastikowy w szarpance za 6 zl )
Nie myślę o żadnej zamianie na jakąś modną "szlifierkę".
W lato przy ostrym "gazowaniu" temperatura nie przekracza 160 StC a na przelotach oscyluje wokół 130 StC - pokazuję temp. często w moich filmikach. Ten silniczek jest superowy i stąd wybór Simo do trajki AUGUST.
0 new messages