Użytkownik "Prysby" napisał
>Mam bardzo podobne parametry, 85kg + Fusion 26, spalanie ok 5l przy
>optymalnie wyregulowanym gaĽniku, ale bywało nawet ponad 6l
Z tym spalaniem to jest tak:
Jak ktos ma slabiutki naped, dajmy na to 10 kW to spala powiedzmy 3-3,5 l/h
Jak kupi sobie mocniejszy naped, to w tym celu zeby ta moc wykorzystywac.
Jesliby wciskal manetke to tych obrotow, ktore daja 10 kW, to prawdopodobnie
spalanie tez byloby na poziomie 3-3,5 l/h.
Krecac 9500 obr/min uzyskujemy wieksza moc, a wiec wiecej potrzeba paliwa.
Teraz pytanie po cholere nam ta moc, skoro glajt to jedyne na swiecie
urzadzenie, ktore tym wolniej leci im wiecej gazu dajemy.
Ano z powodu skrzydel samostatecznych. Maja one wieksze opadanie, a wiec do
lotu poziomego potrzebuja wiecej mocy.
Tyle ze sa szybsze.
Z moich prywatnych pomiarow na Synthesisie wychodzilo, ze co bym nie robil
pale 10 l/100 km.
Lece 30 km/h to pale 3 l/h, lece 60 km/h to pale 6 l/h.
Tyle ze rozpatrujemy nieruchome powietrze.
Zalozmy ze mamy ochote skoczyc nad ogrodek cioci odlegly o 30 km.
Na jakims zwyklym skrzydle bedziemy tam lecieli godzine i wracali nastepna,
wiec na wycieczke zyzyjemy 6 l paliwa.
Bierzemy samostatka i wciskamy bele.
Lecimy pol godziny w jedna i wracamy tez tyle samo, lot trwal godzine i
spalilismy rowniez 6 l.
Ale zalozmy ze wieje wiatr 15 km/h.
Zwyklym skrzydlem zalecymy tam w 2 godziny a bedziemy wracac 40 min, spalimy
wiec 8 litrow
Samostatkiem zalecimy tam w 45 min palac 4,5 litra a bedziemy wracac 24 min,
palac 2,4 litra co daje nam 6,9 litra.
Jesli bedzie wialo 30 km/h na zwyklym, skrzydle nie wrocimy nigdzie tylko
wypalimy caly zbiornik stojac w miejscu ;)
Jakby nie liczyc to te mocniejsze napedy sa bardziej ekonomiczne, chyba ze
latamy wokol stodoly, to wtedy faktycznie,na slabszym wyjdzie taniej ;)
--
uriuk
www.uriuk.com