Im większe śmigło, tym większa jego sprawność ( podobnie jak z wydłużeniem w
glajtach ). Rozmiary śmigła ograniczone są rozmiarami pilota.
> -jak dobiera sie optymalne obroty?
Im większe śmigło, tym można zastosować mniejsze obroty. Mam całkiem niezłą
literaturę doradzającą jak dobrać do siebie średnicę, obroty, moc silnika i
ciąg śmigła w funkcji prędkości. Jeśli masz kilka wolnych di, to zapraszam.
Zakwaterowanie gratis.
> -czemu w PPG nie stosuje sie tunelowania?
Smigło otunelowane ma sens, jeżeli końcówka śmigła porusza się jak najbliżej
ścianki tunelu. W praktyce jest to szczelina rzędu 2-3 mm. W tym momencie
pojawia się zasadnicza trudność powiązania tego wszystkiego ze sobą tak aby
było prosto, tanio, niezawodnie. Takich rozwiązań brak.
> -czy smiglo 4-lopatowe powinno miec 2x mniejsze obroty? (wydaje mi sie, ze
> tak, ale to moje luzne przemyslenia)
Błąd w rozumowaniu. Przy liczbie łopat dążącej do nieskończoności prędkość
obrotowa spadałaby do zera. Smigła wielołopatowe zastosowano w celu lepszego
wykorzystania mocy silnika przy zachowaniu ograniczonej rozpiętości łopat.
Najsprawniejsze są śmigła trójłopatowe.
> -czy koncowka smigla moze przekroczyc predkosc dzwieku?
Śmigła projektuje się tak, aby końcówka nie przekraczała prędkości dźwięku.
Były używane śmigła naddźwiękowe, ale się nie przyjęły. Zastosowano je np.
we wczesnych modelach AN-2. Charakteryzowały się łopatami przypominającymi
turecką szablę.
> -czy istnieje cos takiego jak flatter w smigle?
Tak.
>
>
> uriuk ciekawy
Moja wiedza o śmigłach niewiele wykracza poza to, co napisałem. Może jakiś
inżynier lotniczy ?
Basior niedouczony.
Zamiast otunelowania lepszym rozwiazaniem bylby dyfuzor. Wtedy szczelina
moze byc dalej niz 3 mm a opor indukowany pomaga zapobiegac oderwaniu
warstwy przysciennej. Moglby on smialo zastapic kosz. Niestety zwiekszyłby
mase napedu i wymusil zmiane profilu skrzydel.
Pozdrawiam
cienias
O ile pamiętam, sprawność śmigła spada ze wzrostem liczby łopat.
Najsprawniejsze są więc śmigła... jednołopatowe. Co prawda praktycznie
nie są wykorzystywane (powodowałyby wyginanie wału), ale znane są
przykłady elektrowni wiatrowych z jednołopatowymi wirnikami. Śmigła
wielołopatowe projektuje się jedynie dla zmniejszenia prędkości
końcówki. Maksymalna liczba łopat klasycznego śmigła, jaką znam, to 6
(japoński myśliwiec z końca wojny, w układzie kaczka, J7W Shinden).
Zmniejszanie średnicy śmigła w PPG jest dodatkowo o tyle szkodliwe, że
większa jego część znazłaby się w "cieniu" pilota.
Pozdrawiam
Rafal "RAV" Miszczak r...@pol.pl http://www.rav.pol.pl/
GG: 9783 0606-198315 ICQ: 2345123
Jest to prawda ale moim zdaniem stosuje się śmigła wielołpatowe głównie ze
względu na wyrównoważenie silnika.
Im własne wyrównoważenie silnika mniejsze tym bardziej winno się dążyć do
wyrównoważenia śmigłem.
(Nasze Solo zdecydowanie lepszy ciąg może uzyskać na dobrze dobranym śmigle
trójłopatowym ,bo zyska część mocy traconej na drgania.Oczywiście przy
zachowaniu innych wymagań)
Co do prędkości końcówki łopaty to zgodnie z literaturą Rav-a (zresztą
bardzo dobrą) stosuje się prędkość nie przekraczającą 0,85 prędkości dzwięku
ze względu na to ,że większa prędkość końcówki powoduje zużywanie mocy
silnika tylko na wytwarzanie hałasu.
Flatter występuje ale tylko w zakresie pomijalnie małym .W fazie
projektowania oblicza się czy śmigło mieści się w zakresie gdy siły
wzbudzające są mniejsze niż siły tłumiące flatter i ewentualnie stosuje się
kompensację masową więc na gotowym śmigle praktycznie jej nie ma (przy
założeniu,że śmigło jest dobrze wyważone dynamicznie)
Co do napędów otunelowanych to trwają próby.Otunelowanie może dać do 15%
zysku ciągu(gdyby pilot nie przesłaniał przepływu to do 30%)
Coś nie coś i taki napęd możesz zobaczyć na :
http://digilander.libero.it/wookydesign/param-proto-2-4.jpg
Co do obrotów silnika to należy tak dobrać śmigło aby silnik osiągał obroty
max (podane przez producenta i nie miał tendencji do ich przekraczania.Jeśli
widzisz ,że wchodzi na wyższe to znaczy ,że śmigło za "lekkie"(za mało
obciąża moc silnika-ciąg słaby.Można dać np.śmigło o grubszym profilulub
szerszej łopacie lub....)
Jeśli silnik na maxie nie osiąga obrotów max(a jest wcześniej dobrze
wyregulowany i na innym śmigle je osiągał) to znaczy śmigło za
"ciężkie".Należy dać takie o cieńszym profilu lub mniejszym skoku lub
węższej łopacie.
Zbyszek Gotkiewicz słusznie napisał zapraszając Cię na kilka dni,bo to temat
rzeka.Swego czasu próbowałem zainteresować tematem śmigła dla paralotniarzy
Politechnikę Rzeszowską a konkretniej
katedrę badań smigieł czy coś takiego ale wykręcili się brakiem
czasu.Przydałby się choćby student tego kierunku ale czy chciałby się temu
poświęcić to jest pytanie ???
Z gotowców nie bardzo idzie tu skorzystać ze względu na małe nasze
prędkości.
--
Pozdrawiam
SoWa
so...@auto-akcesoria.com.pl
Strona firmy http://www.auto-akcesoria.com.pl
Strona Wielkopolskiego Stowarzyszenia Paralotniarzy
http://www.altair.com.pl/wsp/
Witam !!
A jednak sa smigla jednolopatowe, widzialem takie wlasnie w modelu, gdzie
obroty "smigielka" dochodza do 32 tys. obr.
Pozdrawiam
Kopara
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Witam !!
> A jednak sa smigla jednolopatowe, widzialem takie wlasnie w modelu, gdzie
> obroty "smigielka" dochodza do 32 tys. obr.
Moj przyjaciel zastosował chyba jako pierwszy na świecie śmigło
jednołopatowe, w efekcie został wielokrotnym mistrzem świata w
modelarstwie. Takie śmigła są też wyważone a zamiast drugiej łopaty mają
przeciwwagę. Najsprawniejszym układem śmigieł byłyby chyba dwa
pojedyncze przeciwbieżne, ale o ile wiem nikt jeszcze tego nie
zastosował w praktyce.
Pozdrawiam
AlekS
> Co do napędów otunelowanych to trwają próby.Otunelowanie może dać do 15%
> zysku ciągu(gdyby pilot nie przesłaniał przepływu to do 30%)
Otunelowanie daje nawet do 20% sprawności więcej, ale napęd taki traci
swoją sprawność przy większych prędkościach, gdyż narastają opory
otunelowania. Pierwszym napędem spadochronu komorowego był właśnie tunel
- rozwiązanie zastosowane przez US Army na przełomie lat 60-70, jako
sposób ucieczki zestrzelonych pilotów pod roboczą nazwą "parajet".
W przypadku moto-paralotniarstwa wydaje mi się to przyszłością, gdyż
może nawet dać sprawność o 50% większą, za to pozwala wyeliminować hałas
i drgania. Największą sprawność silniki dwusuwowe osiągają przy obrotach
150-200Hz, a to pozwala na zastosowanie śmigła na wale o średnicy ca
0.45-0.55m (wchodzi w mały bagażnik bez składania).
> Zbyszek Gotkiewicz słusznie napisał zapraszając Cię na kilka dni,bo to temat
> rzeka.Swego czasu próbowałem zainteresować tematem śmigła dla paralotniarzy
> Politechnikę Rzeszowską a konkretniej
> katedrę badań smigieł czy coś takiego ale wykręcili się brakiem
> czasu.Przydałby się choćby student tego kierunku ale czy chciałby się temu
> poświęcić to jest pytanie ???
> Z gotowców nie bardzo idzie tu skorzystać ze względu na małe nasze
> prędkości.
Około roku 95 zacząłem projektować i obliczać napęd tunelowy pod okiem
najlepszego specjalisty od śmigieł - chyba na świecie. Niestety brak
czasu nie pozwolił mi na zrealizowanie prototypu. Niemniej chętnie
podzielę się swoją wiedzą na ten temat z osobami pragnącymi otworzyć
nowy rozdział w dziedzinie napędów paralotniowych. (jest tańszy w produkcji)
Cichy, malutki napęd z silnikiem o mocy 10W, który ciągnie jak obecny
20W, to moim zdaniem jest niezłe ciasteczko. Uważam ponadtto, że może on
być prostszy i bezpieczniejszy w obsłudze (waży około 10kg), dając o
niebo większą przyjemność z latania - zwłaszcza z pasażerem.
Zaczęcam do współpracy
AlekS
Ja "lejek" jestem w tej materii, ale czasem rząd jednostek Ci się nie
pomylił ?? Chyba KW ... ?
10W to i tak cichutki jest, bo może mieć zasilanie z baterii albo słoneczne
;)
Pzdr !
No jasne, że lejek! KW to już dziś niema oficjalnie mocy. Dawniej to
nawet obecny prezydent był w KW.
> 10W to i tak cichutki jest, bo może mieć zasilanie z baterii albo słoneczne
> ;)
Bo ja podałem w Wielbłądach! A jeden Wielbłąd to 0.735498 Konia
mechanicznego.
;)
Pozdrowienia SI
AlekS
Pzdr !
Waldemar Sobieraj <so...@auto-akcesoria.com.pl> wrote:
> Co do prędkości końcówki łopaty to zgodnie z literaturą Rav-a (zresztą
> bardzo dobrą) stosuje się prędkość nie przekraczającą 0,85 prędkości dzwięku
Poprzednim razem nie bylo mowy o zadnej literaturze przekserwoanej od
Rava, padlo za to zdanie w stylu "Z tego co pamietam" sugerujace, cos
zupelnie innego niz pamiec zawodzaca na tyle ze nie do konca pamieta
sie skrypt czytany godzine wczesniej. Ale zostawmy to, czekam na art
traktujacy sprawe smigiel naprawde powaznie. Zdazysz do stycznia czy
jest szansa dopiero na marzec?
Powazny tekst oparty na dobrych zrodlach to mogloby byc to czego
brakuje w polskim swiatku PPG.
--
Pozdroowka, kRzYsIo
--
Pozdrawiam
SoWa
so...@auto-akcesoria.com.pl