Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Kto uszyje uprząż do trajki? -prostą nieskomplikowaną.?

1,052 views
Skip to first unread message

Janusz Janusz

unread,
Feb 21, 2016, 3:32:20 AM2/21/16
to
Szukam fachowca który by uszył uprząż do trajeczki lekkiej.
Większość stosuje uprzęże od PPG , wiele klamer i zapinań.

Chodzi o uprząż na jedna klamrę przy pasie biodrowym od którego na stałe byłyby przyszyte dwie taśmy naramienne (z regulacją)bez piersiowej i bez dwóch udowych.
Ewentualnie może jedna pętla do przełożenia zamiast dwóch udowych.

Podwieszenie do ramy górnej, czyli sposób podwieszenia jak przy PPG - niskie podwieszenie.
Komfortu by dodały dwie kieszonki po bokach podręczne i jedna większa na plecach.
Dla firm gigantów to nie biznes ale może kogoś znacie. Proszę o kontakt.
Myślę że wielu trajkowiczów by się tez skusiło na taką uprząż dedykowaną a nie przerabiane i dostosowywane od PPG.
wsiadam, zapinam jedną klamrę i wszystko.

pozdro Janusz

Ps. W. Pierzyński szyje fajne fotele do swojej trajki ale konstrukcyjnie taki fotel nie pasuje do górnej ramy przy innych trajkach. Ale cos w tym stylu lecz bez zagłówka, prosta , lekka, jedna klamra to by było to.

jacekpl...@gmail.com

unread,
Feb 21, 2016, 4:24:05 AM2/21/16
to
Spróbuj się skontaktować z Kotapską z Parapolu ze Środy Śląskiej.
Tel.: 71 396 61 81
par...@o2.pl

Marcin Wowry

unread,
Feb 21, 2016, 5:13:49 AM2/21/16
to
Centrumparalotniowe w Orzeszu zapytaj

bartoszs...@gmail.com

unread,
Feb 21, 2016, 8:47:11 AM2/21/16
to
Zapytaj firmę Naltex właściciel ma chyba na imię Krzysiek szyje pokrowce na napędy uprzęże ppg i inne akcesoria miewa aukcje na allegro .

kris...@onet.eu

unread,
Feb 21, 2016, 9:01:53 AM2/21/16
to
Dokładnie ... Kris uszyje dokładnie co chcesz a i doradzi pełna profeska - tel. 601543773

Pozdrawiam
KRISS

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 21, 2016, 9:05:39 AM2/21/16
to
Fakt posiadania maszyny do szycia to za mało żeby uszyć bezpieczną uprząż. Lepiej zgłosić się do kogoś kto ma o tym pojęcie. Dudek, Parapol, Pelczar, Centrum Paralotniowe.

kris...@onet.eu

unread,
Feb 21, 2016, 9:21:04 AM2/21/16
to
Ja uważam, że Kris ma maszynę, pojęcie, długoletnie doświadczenie i dobre ceny . Znamy się już kilka dobrych lat, znam go osobiście, kilkakrotnie korzystałem z jego usług, pomysłów i z czystym sumieniem mogę go polecić :)
Pozdrawiam
KRISS

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 21, 2016, 9:32:51 AM2/21/16
to
Nie podważam możliwości Krisa, ale nie znam jego produktów ze szczególnym uwzględnieniem uprzęży. Nie wiem czy ma możliwość wykonania portów wytrzymałościowych tego co uszyje. Jeden z producentów uprzęży po sprawdzeniu ich wytrzymałości na specjalnym urządzeniu przy opisach swoich uprzęży umieścił uwagę ze są to uprzęże do ćwiczeń naziemnych. Może na ten temat coś więcej napisze Gagarin, Statler albo któryś z jego kumpli.

uriuk

unread,
Feb 21, 2016, 9:55:28 AM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 15:21, kris...@onet.eu pisze:
> Ja uważam, że Kris ma maszynę, pojęcie, długoletnie doświadczenie i dobre ceny . Znamy się już kilka dobrych lat, znam go osobiście, kilkakrotnie korzystałem z jego usług, pomysłów i z czystym sumieniem mogę go polecić :)
> Pozdrawiam
> KRISS
>


Maszyne do szycia to ma tez tesciowa. W przypadku szycia uprzezy istotne
jest inne urzadzenie,ktore wyglada tak:
http://www.paramotor.com.pl/wp-content/uploads/2013/01/powerseattest331.png

--
uriuk


Merytoryczne dyskusje paralotniowe przeniosly sie na www.pgforum.pl

Janusz Janusz

unread,
Feb 21, 2016, 9:56:34 AM2/21/16
to
Dziękuję za wskazania i kontakty.
Gdyby ktoś z was był w kontakcie z producentem i producent wykazał by zainteresowanie, chętnie nawiąże współpracę jako podpowiadacz - całkowicie bezinteresownie. A od razu pierwszą sztukę kupię.
Z tego co widzę to Litecki swoje trajki sprzedaje bez uprzęży, K. Romicki ma własne ale bardziej przypominają te do PPG, podobnie R. Żygadło,natomisat W. Pierzyński ma właśnie cos w tym stylu w swoich trajkach ale wymaga to zmiany konstrukcyjnych w trajce a chodzi o prostotę i lekkość i wielu robi samemu trajki a wiesza uprząż PPGowską.
czyli chyba zbyt byłby szerszy niż pojedyncza sztuka.
Doświadczenia trochę mam, bo latam z silniczkiem cos koło 20 lat.
Hmmmm, Wy też po pewnym czasie siądziecie na trajkę;)))))))

pozdro Janusz

Gagarin

unread,
Feb 21, 2016, 10:01:36 AM2/21/16
to
W dniu niedziela, 21 lutego 2016 16:32:51 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Nie podważam możliwości Krisa, ale nie znam jego produktów ze szczególnym uwzględnieniem uprzęży. Nie wiem czy ma możliwość wykonania portów wytrzymałościowych tego co uszyje. Jeden z producentów uprzęży po sprawdzeniu ich wytrzymałości na specjalnym urządzeniu przy opisach swoich uprzęży umieścił uwagę ze są to uprzęże do ćwiczeń naziemnych. Może na ten temat coś więcej napisze Gagarin, Statler albo któryś z jego kumpli.

Za to napedy sklecone ze zlomu znalezionego w piwnicy mozna robic bez zadnych wymaganych testow. Kiedys sie tu lansowal swoimi wyrobami taki pomyslowy Dobromir z okolic Pacanowa.

kris...@onet.eu

unread,
Feb 21, 2016, 10:05:26 AM2/21/16
to
Czy takie testy przechodzą uprzeże Krisa to nie wiem, zainteresowany zadzwoni to zapyta :)
Pozdrawiam
KRISS

kris...@onet.eu

unread,
Feb 21, 2016, 10:08:55 AM2/21/16
to
"Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamień " :)

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 21, 2016, 10:16:42 AM2/21/16
to
Gagarin. Zapomniałeś o kaszlących burdelach czy jakoś tak. Nawet przypierdolić porządnie nie potrafisz. Wszystko robisz tak byle jak? E, po co pytam. Cienki jesteś :)

uriuk

unread,
Feb 21, 2016, 10:22:48 AM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 16:01, Gagarin pisze:

> Za to napedy sklecone ze zlomu znalezionego w piwnicy mozna robic bez zadnych wymaganych testow. Kiedys sie tu lansowal swoimi wyrobami taki pomyslowy Dobromir z okolic Pacanowa.
>


Mozna. Jak czegos nie wiesz, to sie po prostu zapytaj tych, co taka
wiedze posiadaja.
Badaniu wytrzymalosciowemu podlegaja te elementy, ktore bezposrednio
trzymaja pilota w locie. Czyli beda to uprzeze, ale w niektorych
przypadkach tez czasem cale napedy. To w przypadku kiedy skrzydlo jest
podczepione do wypor, a nie do uprzezy (np tzw "dolne podwieszenie")

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 21, 2016, 10:24:03 AM2/21/16
to
Kris. To jest świetne stwierdzenie. Najlepiej gdyby wszyscy producenci dołączyli je do swoich wyrobów. Zamiast atestów.

Gagarin

unread,
Feb 21, 2016, 10:29:26 AM2/21/16
to
https://picasaweb.google.com/110461185068390600143/MojeNapedyPPG#6110972413821704754 moglbys nam powiedziec majster-klepko gdzie to cudo bylo testowane i czy otrzymalo jakis certyfikat dopuszczajacy do latania? Czy kazdy moze sobie cos wystrugac w piwnicy i na tym latac uwazajac jedynie zeby deltki nie zadrapac pazurem bo moze byc dzwon?
P.S
Ciebie to albo kaszel tajski meczy albo Fragles przesladuje.
P.S'
Na Privet GotUr Forum za sformulowania jakich uzywasz lamery co sie mianowaly Cenzorami cale watki zamykaja :-))))
Bajooo goralu niskopienny!

statl...@gmail.com

unread,
Feb 21, 2016, 10:32:05 AM2/21/16
to
W dniu niedziela, 21 lutego 2016 15:55:28 UTC+1 użytkownik uriuk napisał:
> Maszyne do szycia to ma tez tesciowa. W przypadku szycia uprzezy istotne
> jest inne urzadzenie,ktore wyglada tak:
> http://www.paramotor.com.pl/wp-content/uploads/2013/01/powerseattest331.png
> uriuk

Masz rację, tak to powinno wyglądać przy seryjnej czy masowej produkcji.
Kontrola oczywiście wyrywkowa. Co jakiś czas próba niszcząca.

Ja sobie kiedyś sam uszyłem uprząż do wspinaczki skałkowej . Wzorowałem się na Petzlu. Zaliczyłem trochę niezłych "lotów" i ciągle żyję (pewnie ku twemu utrapieniu) a żadna nitka nie "puściła":) Potem nawet szyłem je na zamówienie;) Jedną nawet przetestowaliśmy. 110 kg piasku, jak pamiętam w trzech workach. Dwa mniejsze i jeden duży, i wywaliliśmy to trzy x z 15m z mostu. Nitki też pozostały całe. Ale to stare dzieje, teraz nikt tak nie robi bo wygląd się liczy, a taką uprząż uszyje tylko fabryka.

Statler

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 21, 2016, 10:46:27 AM2/21/16
to
Gagarin. Bardzo dziwnie okazujesz swoje uwielbienie. Nie przejmuj się. Faceci mają problem z okazywanie uczuć. Mam jedynie jedną obawę. Skoro na poziomie werbalnym tak kiepsko ci to wychodzi, to strach pomyśleć o eskalacji :)

rafalpa...@gmail.com

unread,
Feb 21, 2016, 10:48:54 AM2/21/16
to
W dniu niedziela, 21 lutego 2016 15:32:51 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Nie podważam możliwości Krisa, ale nie znam jego produktów ze szczególnym uwzględnieniem uprzęży. Nie wiem czy ma możliwość wykonania portów wytrzymałościowych tego co uszyje. Jeden z producentów uprzęży po sprawdzeniu ich wytrzymałości na specjalnym urządzeniu przy opisach swoich uprzęży umieścił uwagę ze są to uprzęże do ćwiczeń naziemnych. Może na ten temat coś więcej napisze Gagarin, Statler albo któryś z jego kumpli.

Rozmawiałem chyba parę dni temu z Krzysiem . Robił testy wytrzymałości. Wytrzymałości oczek na taśmach a co za tym idzie i szwów wynosi dwie tony . Zdecydowanie polecam Krzyśka. Dodatkowym atutem jest to że szyje pod konkretne potrzeby klienta.


Pozdrawiam Rafał

Pawel Poznan

unread,
Feb 21, 2016, 11:39:02 AM2/21/16
to
W dniu 21.02.2016 o 16:48, rafalpa...@gmail.com pisze:
Zaraz gotek albo Uriuk zapytają w jakim instytucie :-)
"Chleb" im odbieracie :-)

Pozdrawiam
PawelPoznan



uriuk

unread,
Feb 21, 2016, 11:52:44 AM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 17:38, Pawel Poznan pisze:

> Zaraz gotek albo Uriuk zapytają w jakim instytucie :-)
> "Chleb" im odbieracie :-)
>

Nie wazne w jakim instytucie, wazne zyby bylo sprawdzone, bo producentom
czesto sie wydaje, ze to co tworza, jest wolne od bledow. Test czasem
sprowadza ich brutalnie na ziemie. Ale to lepsze od brutalnego
sprowadzenia na ziemie pilota.
Niedawno dyskutowalismy o testach w DULV, byly przeprowadzane dosc
prymitywnymi metodami, ale wylapywaly takie bledy konstruktora.
Jak sie raz zobaczy rozlatujacy sie sprzet co to mial wytrzymac "z
dzieci na dzieci" to pozniej inaczej sie patrzy na tego rodzaju konstrukcje.
Nie wszystkie uprzeze przeszly badania z wynikiem pozytywnym. U Igora
np. odmaszerowaly mocowania zapasu.
Sam kiedys uczestniczylem w projektowaniu uprzezy Sup-Aira. Oblatywalem
prototypa, akuracik byl w moim rozmiarze. Sprawdzilem wszystko za
wyjatkiem speeda. Pozniej okazalo sie, ze rolki speeda sa w zlym miejscu
i po wcisnieciu belki nogi wedruja do gory i calosc uprzezy kipruje sie
na plecy.
Zeby zaoszczedzic Isiowi weryfikacji moich slow wrzucam fotke z zakladow
Sup-Air, ten po prawej to S.P. Pierre Bouilloux, tworca i glowny
konstruktor marki
http://www.uriuk.com/galeria/displayimage.php?album=46&pos=8

statl...@gmail.com

unread,
Feb 21, 2016, 12:20:34 PM2/21/16
to
W dniu niedziela, 21 lutego 2016 17:52:44 UTC+1 użytkownik uriuk napisał:

> Zeby zaoszczedzic Isiowi weryfikacji moich slow wrzucam fotke z zakladow
> Sup-Air,

Nie, żebym drwił ze s.p.
Ale z tymi "zakładami" to trochę "pojechałeś" :))

>Oblatywalem
prototypa, akuracik byl w moim rozmiarze.

Ktoś musiał, żeby nie musiał KTOŚ;)

Statler

uriuk

unread,
Feb 21, 2016, 12:24:53 PM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 18:20, statl...@gmail.com pisze:

> Nie, żebym drwił ze s.p.
> Ale z tymi "zakładami" to trochę "pojechałeś" :))


Rozumiem, ze byles i widziales.
Ja tam bylem pod wrazeniem. Sama czesc socjalna ma standard i wielkosc
nieosiagalne dla 99% polskich "willi"

Henryk Boruta

unread,
Feb 21, 2016, 12:46:41 PM2/21/16
to
Fakt ...miałem okazję poznać Krisa i to co robi. Ma profesjonalne zaplecze, materiały oraz pojęcie o tym co robi. Bez trudu wykona taką uprząż. Można polecić.

pozdrawiam

Pawel Poznan

unread,
Feb 21, 2016, 1:17:48 PM2/21/16
to
W dniu 21.02.2016 o 18:24, uriuk pisze:
Sama czesc socjalna ma standard i wielkosc
> nieosiagalne dla 99% polskich "willi"
>
>
Nie wierzę, :-)
Maciej, Polska to nie Maroko, tu ludzie naprawdę mają domy (czyt.
łazienki lub pomieszczenia socjalne w firmach) nie odbiegające a często
przewyższające te jakie widziałeś na "zachodzie" :-)

Pozdrawiam
PawelPoznan

statl...@gmail.com

unread,
Feb 21, 2016, 1:51:10 PM2/21/16
to
Nie drażnij "lwa" bo Cię opluje:))

Statler

voice

unread,
Feb 21, 2016, 2:31:21 PM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 15:56, Janusz Janusz pisze:
Skorzystaj z rady Krisa i skontaktuj się z tym producentem. Jeśli
faktycznie ma on (producent) nie tylko maszynę do szycia ale i pojęcie,
a Ty jak piszesz masz 20 lat na PPG to może coś z tego dobrego wyniknie.

Piszę tak bo zakładam ze po 20 latach latania na PPG nie jesteś ani
matołem ani samobójca zakładam też ze Kris potrafi wykonać szew a gdyby
nie, to będziesz miał coś w rodzaju "modelu" na którym będziesz mógł "na
sucho" sprawdzić poprawność swoich założeń co do konstrukcji tej uprzęży.

Co zaś się tyczy "jakiejś" firmy która najpierw wyprodukowała uprzęże
(liczba mnoga) by potem po produkcji dopiero je testować i ostrzegać ze
nie sa do latania to :

1. ta opowieść to bzdet albo...
2. Jeśli jednak jest prawdziwa to w tej firmie pracują matoły więc tym
bardziej się nie sugeruj

pozdrawiam
v.

voice

unread,
Feb 21, 2016, 2:39:41 PM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 16:48, rafalpa...@gmail.com pisze:
Oj, Rafał ostrożnie. Zaraz zostaniesz zaliczony do troli :-)))

pozdrawiam
v.

voice

unread,
Feb 21, 2016, 2:58:55 PM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 17:52, uriuk pisze:

> Sam kiedys uczestniczylem w projektowaniu uprzezy Sup-Aira. Oblatywalem
> prototypa, akuracik byl w moim rozmiarze. Sprawdzilem wszystko za
> wyjatkiem speeda. Pozniej okazalo sie, ze rolki speeda sa w zlym miejscu
> i po wcisnieciu belki nogi wedruja do gory i calosc uprzezy kipruje sie
> na plecy.
> Zeby zaoszczedzic Isiowi weryfikacji moich slow wrzucam fotke z zakladow
> Sup-Air, ten po prawej to S.P. Pierre Bouilloux, tworca i glowny
> konstruktor marki
> http://www.uriuk.com/galeria/displayimage.php?album=46&pos=8
>
>
>

Sam kiedyś uczestniczyłem przy planowaniu i analizie przelotów
alpejskich, szczególnie dla startów przy bardzo silnych wiatrach. Tak
się złożyło że akuracik mam takowa wiedzę. Później się okazało że moje
sugestie były ze wszech miar słuszne co zaowocowało seria wspaniałych
zwycięstw. Żeby zaoszczędzić uriukowi weryfikacji moich słów wrzucam
link do foty. Ten w środku to Christian Maurer, twórca i główny aktor
tych zwycięstw
http://kkp-paragliding.pl/wyprawy/zdjecie.php?kat=2009_04_Szkolenie[spacja]w[spacja]Karkonoszach&nr=12

v.

voice

unread,
Feb 21, 2016, 3:02:13 PM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 18:46, Henryk Boruta pisze:
O, Heniu, Ty tez do grona troli ? :-)))))))

pozdrawiam Cię serdecznie
v.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 21, 2016, 3:33:05 PM2/21/16
to
Isiu lekko kpiąc pisze:

"Piszę tak bo zakładam ze po 20 latach latania na PPG nie jesteś ani 
matołem ani samobójca"

A ja zupełnie poważnie chciałbym przypomnieć Grześka Krzyżanowskiego albo rozerwanie uprzęży Igorowej. Jak tam Isiu twój kpiarski uśmieszek? Masz go dalej?

Henryk Boruta

unread,
Feb 21, 2016, 3:42:03 PM2/21/16
to
Nie Isiu
Nie zamierzam też niczego tłumaczyć ...po prostu wiem.
Mam też wrażenie, ta grupa już i na Ciebie też działa.

voice

unread,
Feb 21, 2016, 3:59:43 PM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 21:33, Zbigniew Gotkiewicz pisze:
Moge rozmawiac/dyskutować ewentualnie z Gotkiewiczem z Toba nie mam zamiaru

pozdrawiam
v.

Pawel Poznan

unread,
Feb 21, 2016, 3:59:51 PM2/21/16
to
W dniu 21.02.2016 o 21:33, Zbigniew Gotkiewicz pisze:
Żal czytać te twoje wypociny i szkoda że nie zostawiasz ich dla tego
swojego cenzurowanego forum, przynajmniej bym nie widział bo nie
zaglądam tam i nie musiał bym zwracać ci uwagi.
Czy według ciebie Grzesiek zginął bo szwy na taśmach były złe?
Żeby zaistnieć, potrafisz zejść na dno.
Piszesz o Grześku tak jak byś nie znał prawdy a jak nie znasz to nie
zabieraj głosu.
Poczytaj sobie raport albo to co było napisane na grupie.
Po za tym, czy ty wiesz co to TAKT?
Może choćbyś odrobinę zachował dla tych
których już nie ma wśród nas.

Pozdrawiam
PawelPoznan

voice

unread,
Feb 21, 2016, 4:02:21 PM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 21:42, Henryk Boruta pisze:
Bez przesady Heniu, a gdzie ja sobie naszymi kolegami usta wycieram ?

pozdrawiam
v.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 21, 2016, 4:43:11 PM2/21/16
to
PawełPoznań. Cenzurowane nieźle co wychodzi. Świetnie wiesz co wolno pisać a czego nie. To kolejna cecha jaka masz wspólną z jaśnie nam panującymi. Nad podziw dobrze dopasowałeś się do obecnej władzy. Podziwiam.

uriuk

unread,
Feb 21, 2016, 5:07:32 PM2/21/16
to
W dniu 2016-02-21 o 21:59, Pawel Poznan pisze:

> Czy według ciebie Grzesiek zginął bo szwy na taśmach były złe?


Z tego co doczytalem, zginal bo puscily szwy. Ale wpial sie w miejsce
nie przewidziane przez konstruktora do wpinania sie.
Mozna tekst Zbyszka zrozumiec tak, ze rodzaj szwu ma znaczenie.
W zasadzie wszystko, co pracuje pod obciazeniem powinno byc szyte tzw
"szwem spadochronowym". Kilka razy widzialem, ze tak nie bylo.
Zastanawialem sie wtedy, czy bylo to swiadome dzialanie konstruktora,
czy tez moze przyszyl, jak umial. Jak juz pisalem, nie kazde dzialanie
konstruktora ma sens i po to sa testy, zeby takie rzeczy obnazac.
Jest to swietny material na ciekawa i pozyteczna dyskusje. Szkoda ze go
spaprales jakimis wycieczkami osobistymi.
Naprawde robi sie tu szambo.

uriuk

unread,
Feb 21, 2016, 5:12:02 PM2/21/16
to

> W zasadzie wszystko, co pracuje pod obciazeniem powinno byc szyte tzw
> "szwem spadochronowym".


Chcialem znalezc w sieci jakas fotke tego szwa spadochronowego, ale
google wykazalo sie poczuciem humoru i wyrzucilo cos takiego
http://img.sadistic.pl/pics/77f161722f3a.jpg

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 21, 2016, 5:20:09 PM2/21/16
to
Isiu użył argumentu że jak ktoś lata na ppg 20 lat to będzie umiał zrobić uprząż. Dlatego musiałem mu przypomnieć że można być Mistrzem Świata i zrobić błąd polegający na złej ocenie wytrzymałości elementów konstrukcyjnych. A dla drugiego kolegi chęć przyjebania mi jest tak duża, że przestaje liczyć się cokolwiek. Tylko mowa nienawiści i chęć cenzurowania.

midia...@gmail.com

unread,
Feb 22, 2016, 2:09:28 AM2/22/16
to
W dniu niedziela, 21 lutego 2016 15:32:51 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
>Jeden z producentów uprzęży po sprawdzeniu ich wytrzymałości na specjalnym >urządzeniu przy opisach swoich uprzęży umieścił uwagę ze są to uprzęże do >ćwiczeń naziemnych.
Może o to ci chodzi: http://allegro.pl/uniwersalna-uprzaz-szkolno-treningowa-pg-ppg-i5976755511.html#thumb/1? Z tego co widzę w opisie to uprząż właśnie do ćwiczeń naziemnych jest zaprojektowana, ma być lekka i tania.

Ja mam takie: http://www.flyproducts.eu/spare-parts/trike/eco-2/accessories-eco-2/harness-eco-2/passenger-harness, Tanie nie są ale bardzo wygodne i z pewnością się nie rozprują;)
Piotr

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 22, 2016, 4:28:08 AM2/22/16
to
Nie o tym producencie myślałem. Widocznie jest więcej producentów uprzęży do grondhandlingu :)
Message has been deleted

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 22, 2016, 6:59:57 AM2/22/16
to
A który to Rafi? Ten dam który wydania mnie z grupy na forum?

cygan

unread,
Feb 22, 2016, 7:24:00 AM2/22/16
to


Z uprzezami ogolnie jest slabo. Kupno od znanego producenta niczego nie gwarantuje. Moze poza testami wytrzymalosci i chyba tylko pod to sa projektowane, no jeszcze wyglad:). Nie wytrzymuja roku, ale nie ma czemu sie dziwic jak tkanina jest z chinskich skafandrow ;) Zeby bylo smieszniej to masa wzrasta.
Tu trzeba zaznaczyc ze moje uwagi nie dotycza Pelczara.

Uriuk, to jaki jest ten szew spadochronowy? Serio jestem ciekaw, a google nie wie.

Cygan

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 7:28:09 AM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 13:23, cygan pisze:

>
> Uriuk, to jaki jest ten szew spadochronowy? Serio jestem ciekaw, a google nie wie.


Zalozmy, ze chcemy przyszyc tasme do tasmy. Normalny szew jest robiony w
poprzek, a spadochronowy jest w formie zygzaka i wzdluz. W ten sposob
tkanina nie jest przecieta szwem, co ja oslabia.

statl...@gmail.com

unread,
Feb 22, 2016, 8:22:22 AM2/22/16
to
W dniu poniedziałek, 22 lutego 2016 13:28:09 UTC+1 użytkownik uriuk napisał:
> W dniu 2016-02-22 o 13:23, cygan pisze:
>
> >
> > Uriuk, to jaki jest ten szew spadochronowy? Serio jestem ciekaw, a google nie wie.
>
>
> Zalozmy, ze chcemy przyszyc tasme do tasmy. Normalny szew jest robiony w
> poprzek, a spadochronowy jest w formie zygzaka i wzdluz. W ten sposob
> tkanina nie jest przecieta szwem, co ja oslabia.

Uriuk, biedaczyno, ty mylisz pojęcia!

Szew spadochronowy tyczy spadochronu a nie uprzęży! Oślaku! To temat o uprzężach!
Ale megalomani tak mają;)

Statler

cygan

unread,
Feb 22, 2016, 8:34:06 AM2/22/16
to

Tak to sie juz nie szyje, duzo zabawy i nie jest latwo to ladnie zrobic :)
Teraz wali sie rygiel, przeciwienstwo tego co opisujesz. Milion otworow w poprzek tasmy w dwoch rzedach(czasami czterech). Nawet vtasme mam tak zrobiona i trzyma (mam nadzieje ze ktos to testowal:))

cygan

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 8:38:03 AM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 14:22, statl...@gmail.com pisze:
> tkanina nie jest przecieta szwem, co ja oslabia.
>
> Uriuk, biedaczyno, ty mylisz pojęcia!
>
> Szew spadochronowy tyczy spadochronu a nie uprzęży! Oślaku! To temat o uprzężach!
> Ale megalomani tak mają;)

Zgodnie z twoja logika, jesli jakis rodzaj szwu zostal uzyty w
spadochronie, to znaczy ze nie mozna go uzyc w uprzezy, bo to uprzaz, a
nie spadochron?
Podopowiem ci ze ten rodzaj szwu jest tez uzywany w dupowsporach. I tez
nazywa sie spadochronowy. A teraz napisz do Petzla czy Singing Rock, ze
sie nie znaja i bezprawnie uzywaja szwu sapdochronowego w swoich produktach.
Siada i wstydzi sie.

statl...@gmail.com

unread,
Feb 22, 2016, 8:57:39 AM2/22/16
to
W dniu poniedziałek, 22 lutego 2016 14:38:03 UTC+1 użytkownik uriuk napisał:
> W dniu 2016-02-22 o 14:22, sta...@gmail.com pisze:

> >
> > Uriuk, biedaczyno, ty mylisz pojęcia!
> >
> > Szew spadochronowy tyczy spadochronu a nie uprzęży! Oślaku! To temat o uprzężach!
> > Ale megalomani tak mają;)
>
> Zgodnie z twoja logika, jesli jakis rodzaj szwu zostal uzyty w
> spadochronie, to znaczy ze nie mozna go uzyc w uprzezy, bo to uprzaz, a
> nie spadochron?
> Podopowiem ci ze ten rodzaj szwu jest tez uzywany w dupowsporach.

To akurat wiem nie od ciebie!
Szew spadochronowy służy do zszywania brytów! a nie taśm uprzęży, choć można to szycie różnie nazywać! Szew spadochronowy pracuje głównie na rozrywanie,choć też trochę na scinanie, natomiast w uprzęży głównie na ścinanie. I tak też się je konstruuje. Teraz ty siadasz i się wstydzisz, pacanie;))

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 9:26:55 AM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 14:57, statl...@gmail.com pisze:

> To akurat wiem nie od ciebie!
> Szew spadochronowy służy do zszywania brytów! a nie taśm uprzęży, choć można to szycie różnie nazywać! Szew spadochronowy pracuje głównie na rozrywanie,choć też trochę na scinanie, natomiast w uprzęży głównie na ścinanie. I tak też się je konstruuje. Teraz ty siadasz i się wstydzisz, pacanie;))
>

Powaznie zaniepokojony wyciagnalem z szafy moj osobisty spadochron.
Oczom moim ukazal sie taki obraz:
https://picasaweb.google.com/115037640534634081263/22Lutego2016?authuser=0&feat=directlink
Zaznaczylem strzalka miejsce, gdzie durni amerykanie, nie baczac na
swiatle wskazowki Statlerka uzyli szwu spadochronowego do uprzazy i to o
zgrozo na tasmie udowej.
I jak mam teraz z tym zyc?
Napisz moze do firmy Softie, ze bladza okrutnie?




--
uriuk


Merytoryczne dyskusje paralotniowe przeniosly sie na www.pgforum.pl, tam
Statler nie pisuje :)

Pawel Poznan

unread,
Feb 22, 2016, 10:02:04 AM2/22/16
to
W dniu 21.02.2016 o 23:07, uriuk pisze:
> W dniu 2016-02-21 o 21:59, Pawel Poznan pisze:
>
>> Czy według ciebie Grzesiek zginął bo szwy na taśmach były złe?
>
>
> Z tego co doczytalem, zginal bo puscily szwy. Ale wpial sie w miejsce
> nie przewidziane przez konstruktora do wpinania sie.

Wpiął się w miejsce nie przewidziane do tego.
To tak jak byś gacie chciał ubrać przez głowę i miał pretensje do
producenta że guma puściła.
Nijak podany przez gotka przykład ma się do tematu w jakim to podał.

> Naprawde robi sie tu szambo.
>
>
>

A kto je tu robi?.

Pozdrawiam
PawelPoznan

statl...@gmail.com

unread,
Feb 22, 2016, 10:08:01 AM2/22/16
to
W dniu poniedziałek, 22 lutego 2016 15:26:55 UTC+1 użytkownik uriuk napisał:
> W dniu 2016-02-22 o 14:57, sta...@gmail.com pisze:
>
> > To akurat wiem nie od ciebie!
> > Szew spadochronowy służy do zszywania brytów! a nie taśm uprzęży, choć można to szycie różnie nazywać! Szew spadochronowy pracuje głównie na rozrywanie,choć też trochę na scinanie, natomiast w uprzęży głównie na ścinanie. I tak też się je konstruuje. Teraz ty siadasz i się wstydzisz, pacanie;))
> >
>
> Powaznie zaniepokojony wyciagnalem z szafy moj osobisty spadochron.
> Oczom moim ukazal sie taki obraz:
> https://picasaweb.google.com/115037640534634081263/22Lutego2016?authuser=0&feat=directlink

Uriuk, ja cię proszę!

Nie błaznuj!


> Zaznaczylem strzalka miejsce, gdzie durni amerykanie, nie baczac na
> swiatle wskazowki Statlerka uzyli szwu spadochronowego do uprzazy i to o
> zgrozo na tasmie udowej.

Może to i udowa, ale mi to bardziej wygląda na piersiową;)
Mogę się mylić, bo Amerykanie potrafią wymyślić nie tylko takie rzeczy!

> I jak mam teraz z tym zyc?

Lataj z tym dalej ( to jakoś tak lata 60-e), ale lepiej nie używaj;)

Statler

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 10:08:06 AM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 16:01, Pawel Poznan pisze:

>> Z tego co doczytalem, zginal bo puscily szwy. Ale wpial sie w miejsce
>> nie przewidziane przez konstruktora do wpinania sie.
>
> Wpiął się w miejsce nie przewidziane do tego.
> To tak jak byś gacie chciał ubrać przez głowę i miał pretensje do
> producenta że guma puściła.
> Nijak podany przez gotka przykład ma się do tematu w jakim to podał.

Sprobuje jasniej. Grzesiek wpial sie w miejsce szyte zwyklym szwem, a
nie tak, jak sie powinno szyc miejsca do wpiecia. Jesli jakis wlasciciel
maszyny do szycia zechce uszyc uprzaz, nie posiadajac wiedzy o
technologii, moze uzyc takiego szwu, jaki puscil u Grzeska.
Przyklad przytoczony przez Zbyszka pokazuje, ze w takim przypadku pilot
moze odpasc od czaszy, czyli wypowiedz byla jak najbardziej na temat.
Staraj sie moze wnikliwiej czytac posty, na ktore odpowiadasz, zwlaszcza
jesli robisz to napastliwie. Bo, to ze czegos nie zrozumiales, nie jest
wina autora tekstu.

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 10:10:10 AM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 16:08, statl...@gmail.com pisze:

> Nie błaznuj!
>

No ale jak mam nie blaznowac? Uzywac tego spadochronu czy nie?
No przeciez wg ciebie ten szew jest zle uzyty, bo powinien pracowac na
rozrywanie, a nie scinanie.
Przywolales juz do porzadku amerykanow?
Czy zyja dalej w nieswiadomosci?

Pawel Poznan

unread,
Feb 22, 2016, 10:23:24 AM2/22/16
to
W dniu 21.02.2016 o 23:20, Zbigniew Gotkiewicz pisze:
> Isiu użył argumentu że jak ktoś lata na ppg 20 lat to będzie umiał zrobić uprząż.

To będzie wiedział czego oczekiwać od kogoś kto mu tą uprząż uszyje.

> Dlatego musiałem mu przypomnieć że można być Mistrzem Świata i zrobić błąd polegający na złej ocenie wytrzymałości elementów konstrukcyjnych.

To nie był błąd polegający na złej ocenie wytrzymałości...
To był błąd i nie musimy pisać, tłumaczyć, jaki.
Prawda jest taka że znów musiałeś zaistnieć i tyle, po raz kolejny
naklikałeś, zanim pomyślałeś.
Co ma wspólnego błąd Grześka z tematem i wytrzymałością szwów w miejscu
w którym nikt nie powinien się podpinać.

> A dla drugiego kolegi chęć przyjebania mi jest tak duża, że przestaje liczyć się cokolwiek. Tylko mowa nienawiści i chęć cenzurowania.
>

Gdybyś nie podał totalnie nieadekwatnego przykładu Grześka nie napisał
bym ani słowa.
Też wychodzę z założenia że uprząż czy tym podobne elementy wyposażenia
nie mogą być szyte u "cioci na Singerce", ale nie jest to też kosmiczna
technologia jaką chciałbyś w tym widzieć, ktoś kto ma doświadczenie,
praktykę i niezbędne min. wiedzy jak to prawidłowo i zgodnie ze sztuką
wykonać, może to zrobić, a pilot z 20 letnim doświadczeniem powinien
umieć prawidłowo ocenić jakość i prawidłowość wykonania.
Kilka wypowiedzi osób w temacie, potwierdzające fachowość i
przeprowadzone testy, wystarczyło mi do zamknięcia tematu.
Niestety nie wytrzymałeś i musiałeś zabrać głos, szkoda tylko że
podparłeś się przykładem nie mającym nic wspólnego z tematem,
a dlaczego, napisałem przed chwilą odpowiadając Uriukowi.

Pozdrawiam
PawelPoznan


statl...@gmail.com

unread,
Feb 22, 2016, 10:28:49 AM2/22/16
to
W dniu poniedziałek, 22 lutego 2016 16:10:10 UTC+1 użytkownik uriuk napisał:
> W dniu 2016-02-22 o 16:08, sta...@gmail.com pisze:
>
> > Nie błaznuj!
>
> No ale jak mam nie blaznowac? Uzywac tego spadochronu czy nie?

Czytać nie umiesz? Pisałem wyraźnie!

Pokaż mi całą tę uprząż, ściemniaczu!

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 10:40:35 AM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 16:28, statl...@gmail.com pisze:
Sluze uprzejmie.
https://picasaweb.google.com/lh/photo/vs6D3-v7dDN2OOey0Evrz9MTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=directlink
Teraz masz widoczne dwa szwy spadochronowe na dwoch tasmach udowych.
Normalnie zgroza, ci amerykanie to jakies durnie i nie wiedza, ze
Statlerek zaleca szycie w ten sposb wylacznie czasz.
Musisz koniecznie cos z tymm zrobic, chyba tego tak nie zostawisz?
Preciez ktos moze sie zabic!!!

Pawel Poznan

unread,
Feb 22, 2016, 10:41:10 AM2/22/16
to
W dniu 22.02.2016 o 16:08, uriuk pisze:
"Napastliwe"? żałosne:-).
Gdyby wpiął się prawidłowo, żył by dziś i moglibyśmy cieszyć się jego
wynikami itd...
Jak można podpiąć się w miejscu które do tego nie jest przeznaczone?.
Tu nie zawinił producent ani technologia szycia tylko pilot.
Przykre ale prawdziwe.

Pozdrawiam
PawelPoznan

Message has been deleted

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 22, 2016, 10:48:39 AM2/22/16
to
Cygan napisał:

" Teraz wali sie rygiel, przeciwienstwo tego co opisujesz. Milion otworow w poprzek tasmy w dwoch rzedach(czasami czterech). Nawet vtasme mam tak zrobiona i trzyma (mam nadzieje ze ktos to testowal:)) "

Testował.

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 10:49:35 AM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 16:40, Pawel Poznan pisze:
>
>
> "Napastliwe"? żałosne:-).
> Gdyby wpiął się prawidłowo, żył by dziś i moglibyśmy cieszyć się jego
> wynikami itd...
> Jak można podpiąć się w miejscu które do tego nie jest przeznaczone?.
> Tu nie zawinił producent ani technologia szycia tylko pilot.
> Przykre ale prawdziwe.

Jeszcze raz. Sprobuje jeszcze jasniej.
Grzesiek odpadl od skrzydla, poniewaz puscil szew, ktory byl zwyklym
szwem, a nie specjalnym, stosowanym do tego celu. Dyskusja jest o tym,
ze uzycie zwyklego szwa moze byc niebezpieczne.
Czyli przypadek Grzeska potwierdza teze, ze zwykly szew moze byc
niebezpieczny. Zgadza sie?
A teraz sie skup. Pewien poznanski pilot napisal:
"Jeśli faktycznie ma on (producent) nie tylko maszynę do szycia ale i
pojęcie, a Ty jak piszesz masz 20 lat na PPG to może coś z tego dobrego
wyniknie."
Wychdzi na to, ze wlasciciel maszyny do szycia i pilot z 20-letnim
starzem maja wystarczajace kwalifikacje do zaprojektowania i wykonania
uprzezy do latania.
Moze tak byc. Alewcale nie musi. Wystarczy uzyc niewlasciwego rodzaju
szwu i mamy trupa.
I o tym jest ta dyskusja. Jest jeszcze watek poboczny, czyli tlumaczenie
tobie o czym jest mowa, bo nie nadazasz.
Mialem kiedys tesciowa, ktorej tez trzeba bylo wszystko tlumaczyc, bo
nie chwytala. Strach bylo przy niej dowcip opowiedziec.

cmr...@wp.pl

unread,
Feb 22, 2016, 10:54:48 AM2/22/16
to
Mam wrażenie, że nawiązanie do śmierci naszego Mistrza było bardzo na temat.
Bo tak jak mistrzostwo świata tak i 20 letni nalot nie gwarantuje trzeźwego spojrzenia na tworzenie czy użytkowanie konstrukcji stworzonych do latania.
Pomyłki potrafią być błahe, jak i śmiertelne w skutkach.
Grzegorz nie miał wieloletniego doświadczenia w lataniu tandemowym, tak jak autor wątku nie ma doświadczenia w tworzeniu konstrukcji paralotniowych.
Jednego i drugiego łączy duży nalot i przeświadczenie o własnym doświadczeniu.
I tego im nikt nie odbiera. Sęk w tym, że wynika ono z wykonywania czynności, które mają nie wiele wspólnego z tym novum, poza dziedziną sportu/hobby jaką sobie wybrali.


Pawel Poznan

unread,
Feb 22, 2016, 11:09:40 AM2/22/16
to
W dniu 22.02.2016 o 16:49, uriuk pisze:

> Grzesiek odpadl od skrzydla, poniewaz puscil szew, ktory byl zwyklym
> szwem, a nie specjalnym, stosowanym do tego celu. Dyskusja jest o tym,
> ze uzycie zwyklego szwa moze byc niebezpieczne.

Rozumiem że macie obaj do dyspozycji tylko jeden instrument, ale
proponuję Ci zmianę kapeli.
Czytając wasze wypociny w tym konkretnym temacie, Twoje i gotka, bo
inaczej tego nazwać się nie da,
należy zażądać wg. was od producentów aby zwykłe rozpórki do tandemu
zaczęto wykonywać metodą odlewniczą lub ze stali narzędziowej o
odpowiedniej twardości itd.
W końcu nie ważne że coś służy do czegoś innego, jak ktoś wpadnie na zły
pomysł i wykorzysta wyrób nie zgodnie z przeznaczeniem winien jest wg.
was producent.
Dziwię się Maciej że wpisujesz się, w ten gotkowy styl wypowiedzi.

Pozdrawiam
PawelPoznan

Adam Idzik

unread,
Feb 22, 2016, 11:09:42 AM2/22/16
to
To sie nazywa rygiel wzdluzny. Generalnie jest kilka typow zszywania tasm i innych materialow i glownie chodzi o to by szwy a wlasciwie sciegi byly ulozone wzdluz wektora sily na nie dzialajacej wtedy szew jest kotwiczony na wiekszej powierzchni, szycie tasmy lub wszywanie jej w material z duza iloscia sciegow w poprzek (hu"j wi jak sie to pisze) znacznie oslabia tasme lub material - z tad sitek ma ksywe sitek bo tak przesitkowal tasmy ze jego uprzeze nadawaly sie do ground trainingu

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 22, 2016, 11:10:34 AM2/22/16
to
Rafi. Największą głupotą jest zapomniane o tym dlaczego pilot zginął. Trudno pisać o takich sprawach bez patosu, ale śmierć pilota a potem zmowa milczenia to najgłupsza rzecz jaką można zrobić. I zapewne sam Grzesiek by sobie tego nie życzył, bo ta jego śmierć nie będzie przestroga dla nikogo. Mimo olbrzymiego doświadczenia jako pilot, zastosował rozwiązanie do podwieszenia, które zawiodło. Wcześniej to rozwiązanie było sprawdzane na ziemi, ale w sposób niefachowy. Następny lot Grzesiek planował wykonać wspólnie z żoną. I tak samo mogą podejść do problemu pilot z dużym doświadczeniem wraz z właścicielem maszyny do szycia. A co do Dudka to robi on uprzęże a nie naziemne trenażery. Od paru lat produkcja uprzęży jest certyfikowana przez ULC. Proponuje sprawdzić kto ma taki certyfikat.

Adam Idzik

unread,
Feb 22, 2016, 11:10:48 AM2/22/16
to
Odezwij sie do mnie 601 731 512. Intox

voice

unread,
Feb 22, 2016, 11:41:24 AM2/22/16
to
W dniu 2016-02-21 o 23:20, Zbigniew Gotkiewicz pisze:

> Isiu użył argumentu że jak ktoś lata na ppg 20 lat to będzie umiał zrobić uprząż.

Ordynarnie kłamiesz.

v.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 22, 2016, 11:43:58 AM2/22/16
to
Rafi napisał:

"apeluję byś był tu tak samo uprzejmy jak na moderowanym forum uriuka (nawet on się trochę stara poprawić jak obiecał), które zapewne i tak w końcu umrze śmiercią naturalną  ;) "

A ja się cieszę, że w publicznej toalecie jakby czyściej się zrobiło i nie odrzuca już od drzwi. Personel jakby bardziej dba o higienę i zaczął dbać o podniesienie jakości usług. Jeden z załogi szaletu to nawet wybrał się do Tajlandii na szkolenie dla poszerzenia oferty tego uroczego miejsca. Z niecierpliwością czekam na powrót.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 22, 2016, 11:50:17 AM2/22/16
to
Isiu. Ja rozumiem że możesz nie rozumieć tego co ja piszę, bo jeszcze nie pracowałem twojego języka, ale żeby nie rozumieć tego co się samemu pisze, to kuriozum. A może tutaj to jest normą? :

Isiu napisał:
" Piszę tak bo zakładam ze po 20 latach latania na PPG nie jesteś ani 
matołem ani samobójca zakładam też ze Kris potrafi wykonać szew a gdyby 
nie, to będziesz miał coś w rodzaju "modelu" na którym będziesz mógł "na 
sucho" sprawdzić poprawność swoich założeń co do konstrukcji tej uprzęży. "

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 12:51:43 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 17:09, Pawel Poznan pisze:
Nie, nie zrozumiales, nie nalezy zadac niczego od producentow.
Wybacz. Nie potrafie napisac prosciej, tak, zebys zrozumial.
Moze jest na sali ktos, kto wytlumaczy jeszcze bardziej przystepnie?
Wiem, ze przyklad byl abstrakcyjny, ale napewno sie da.
Pocwicz ena jakims gimnazjaliscie, jest szansa ze do konca tygodnia bede
rozmawial z takim jednym. Moze opanuje metodyke.

voice

unread,
Feb 22, 2016, 1:40:00 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 18:51, uriuk pisze:

> Moze jest na sali ktos, kto wytlumaczy jeszcze bardziej przystepnie?

Ja Ci wytłumaczę. Chodzi mu o to że pilot wpiął karabinki w miejsca do
tego NIE PRZEZNACZONE. Zarówno ścieg, kolor nici, rozmiar igły jak i
kierunek szwu nie ma tutaj żadnego znaczenia bowiem karabinek ---nie
powinien być w tym miejscu wpięty!!!---

Mocowanie karabinka do rozporki rozleciało się nie dlatego że był tam
taki a nie inny ścieg tylko dlatego że zostało użyte --niezgodnie z
przeznaczeniem---

Można z dużym prawdopodobieństwem domniemywać ze zastosowany w tym
miejscu ścieg był wystarczający (miał wystarczającą wytrzymałość) do
przeniesienia obciążeń jakie w tym miejscu występowały podczas
---prawidłowej i zgodnej z założeniem konstruktora--- eksploatacji tego
elementu. A z tego co wiem i co ustalono konstruktor nie przewidywał w
tym miejscu mocowania karabinków.

v.

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 1:45:26 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 19:40, voice pisze:
> W dniu 2016-02-22 o 18:51, uriuk pisze:
>
>> Moze jest na sali ktos, kto wytlumaczy jeszcze bardziej przystepnie?
>
> Ja Ci wytłumaczę. Chodzi mu o to że pilot wpiął karabinki w miejsca do
> tego NIE PRZEZNACZONE. Zarówno ścieg, kolor nici, rozmiar igły jak i
> kierunek szwu nie ma tutaj żadnego znaczenia bowiem karabinek ---nie
> powinien być w tym miejscu wpięty!!!---


Swietnie Isiu. Napisales wlasnie to samo co ja.
Tylko wnioski jakies dziwne wyciagnales.
Wg mnie nie ma w TEJ dyskusji zadnego znaczenia fakt, ze wpial sie w
miejsce nie przeznaczone. Ma natomiast znaczenie fakt, ze jesli szew nie
jest fachowy, to puszcza. Taki szew moze zrobic "posuadacz maszyny do
szycia". I to wlasnie jest wazny przekaz.

voice

unread,
Feb 22, 2016, 2:07:25 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 19:45, uriuk pisze:
Ważny przekaz to jest taki że rodzaj ściegu, kolor nici, grubość igły i
reszta pierduł nie ma znaczenia. Istotne jest aby używać sprzętu
przestrzegając zasad określonych przez producenta, w sposób zgodny z
przeznaczeniem a zwłaszcza --założeniami
konstrukcyjno-eksploatacyjnymi--- jakie ten konstruktor dla danego
elementu przewidział. Bo te założenia warunkują rodzaj stosowanych
materiałów, szwów, norm wytrzymałości nici i pozostałych elementów.
Jeśli producent przewidział i zaprojektował podczepienie w punkcie A to
należy się spodziewać ze podczepienie w tym punkcie jest bezpieczne i
tej wersji się trzymać. Każde inne działanie jest "całowaniem lwa w dupe"

Co się zaś tyczy twojej "fachowości puszczających szwów" to mam do
ciebie takie pytanie, goście wciągali z błota samochód, nie mieli liny
to jeden zdjął koszulę, zrobili z niej coś w rodzaju liny i próbowali
wyciągnąć auto. Niestety koszula się na szwach rozleciała.

Rozumiem że według ciebie były tam szwy niefachowe bowiem cytując Ciebie
kilka linijek wyżej "Ma natomiast znaczenie fakt, ze jesli szew nie jest
fachowy, to puszcza" szwy puściły zatem niefachowe były.....

v.


Pawel Poznan

unread,
Feb 22, 2016, 2:09:10 PM2/22/16
to
W dniu 22.02.2016 o 19:40, voice pisze:
Isiu, po co?
Przecież to jest niereformowalne.
Wiesz dobrze że im nie chodzi o fakty, tylko o jatkę.
Wszechwiedzący stwierdzą że białe jest czarne i tak ma być :-)
Ale bdb. :-)
oni nawet nie zdają sobie sprawy, jak szeroko ludzie już i jeszcze
bardziej, będą ich omijać szerokim łukiem.
Cały czas usilnie pracują nad tym:-)
sami na własne życzenie eliminują się z "rynku",
zresztą jak widać,
dla dobra ogółu. :-)

Pozdrawiam
PawelPoznan

Pawel Poznan

unread,
Feb 22, 2016, 2:19:34 PM2/22/16
to
W dniu 22.02.2016 o 19:45, uriuk pisze:

> Wg mnie nie ma w TEJ dyskusji zadnego znaczenia fakt, ze wpial sie w
> miejsce nie przeznaczone.
>

Ręce opadają.
Na tandemie też podpinasz pasażera do rozpórek gdzie popadnie?

Pozdrawiam
PawelPoznan


Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 22, 2016, 2:43:02 PM2/22/16
to
Isiu. Czy zauważyłeś że nie można zakładać związku pomiędzy doświadczeniem pilota a wiedzą na temat konstrukcji sprzętu? Kurcze. Przedszkolakowi to by było łatwiej wytłumaczyć. Tylko u przedszkolaka nie ma jeszcze problemu z testosteronem.

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 2:47:53 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 20:19, Pawel Poznan pisze:
> W dniu 22.02.2016 o 19:45, uriuk pisze:
>
>> Wg mnie nie ma w TEJ dyskusji zadnego znaczenia fakt, ze wpial sie w
>> miejsce nie przeznaczone.
>>
>
> Ręce opadają.
> Na tandemie też podpinasz pasażera do rozpórek gdzie popadnie?
>

Nie. I nie zlecilbym wykonania rozpurek do tandemu wlascicielowi maszyny
do szycia i gosciowi z 20-letnia praktyka.
Przeciez o tym pisze juz ktorys raz, a ty z uporem omijasz glowny temat
watku. Przypopminam ze brzmi on "Kto uszyje uprząż do trajki? -prostą
nieskomplikowaną.?"
Ja twierdze, ze mus to byc wlasciciel zrywarki, a nie maszyny.
Ale w Poznaniu swoje wiedza.

voice

unread,
Feb 22, 2016, 2:56:57 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 20:42, Zbigniew Gotkiewicz pisze:

> Isiu. Czy zauważyłeś że nie można zakładać związku pomiędzy doświadczeniem pilota a wiedzą na temat konstrukcji sprzętu? Kurcze. Przedszkolakowi to by było łatwiej wytłumaczyć. Tylko u przedszkolaka nie ma jeszcze problemu z testosteronem.
>

Mogę dyskutować z Gotkiewiczem, z Tobą nie mam zamiaru, a tym bardziej
tłumaczyć czegokolwiek...

v.

Pawel Poznan

unread,
Feb 22, 2016, 3:01:20 PM2/22/16
to
W dniu 22.02.2016 o 20:47, uriuk pisze:
> W dniu 2016-02-22 o 20:19, Pawel Poznan pisze:
>> W dniu 22.02.2016 o 19:45, uriuk pisze:
>>
>>> Wg mnie nie ma w TEJ dyskusji zadnego znaczenia fakt, ze wpial sie w
>>> miejsce nie przeznaczone.
>>>
>>
>> Ręce opadają.
>> Na tandemie też podpinasz pasażera do rozpórek gdzie popadnie?
>>
>
> Nie.

Dziwne, przecież twierdzisz że to nie ma znaczenia.

>...
> Przypopminam ze brzmi on "Kto uszyje uprząż do trajki? -prostą
> nieskomplikowaną.?"

Już tu podali kto uszyje.

> Ja twierdze, ze mus to byc wlasciciel zrywarki, a nie maszyny.

A jak właściciel maszyny da do testów to co uszyje,
właścicielowi zrywarki,
to wyrób będzie do niczego? bo szył to ktoś kto nie posiada zrywarki?
Masz coraz lepsze argumenty :-)
naprawdę trudno z nimi dyskutować :-)

> Ale w Poznaniu swoje wiedza.
>

W Poznaniu podchodzą do wszystkiego racjonalnie,
bez zbędnej ideologi i dorabiania teorii...

Pozdrawiam
PawelPoznan

uriuk

unread,
Feb 22, 2016, 3:05:53 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 21:01, Pawel Poznan pisze:

> A jak właściciel maszyny da do testów to co uszyje,
> właścicielowi zrywarki,
> to wyrób będzie do niczego? bo szył to ktoś kto nie posiada zrywarki?
> Masz coraz lepsze argumenty :-)
> naprawdę trudno z nimi dyskutować :-)


No, wreszcie. Dotarlo.
A bylo ciezko.
Tak wiec Isiu napisal, ze oprocz maszyny do szycia i 20 lat nalotu
potrzbna jest tez zrywarka.
Hurrra.
A juz myslalem, ze jestes zupelnie nie do przejscia.

voice

unread,
Feb 22, 2016, 3:06:26 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 20:47, uriuk pisze:
> W dniu 2016-02-22 o 20:19, Pawel Poznan pisze:
>> W dniu 22.02.2016 o 19:45, uriuk pisze:
>>
>>> Wg mnie nie ma w TEJ dyskusji zadnego znaczenia fakt, ze wpial sie w
>>> miejsce nie przeznaczone.
>>>
>>
>> Ręce opadają.
>> Na tandemie też podpinasz pasażera do rozpórek gdzie popadnie?
>>
>
> Nie. I nie zlecilbym wykonania rozpurek do tandemu wlascicielowi maszyny
> do szycia i gosciowi z 20-letnia praktyka.

I słusznie. Brak odpowiedniej wiedzy z twojej strony mógłby doprowadzić
do nieszczęścia. Całkowicie zgadzam sie z Tobą ze aby móc coś w miarę
właściwie ocenić potrzeba na to odpowiedniego zasobu wiedzy zarówno
ogólnej teoretycznej jak i praktycznej. Nie posiadając takowej nie
jesteś w stanie stwierdzić czy właściciel maszyny do szycia i 20 lat
doświadczenia zrobili coś dobrze. Zatem dobrze zrobisz jak sobie kupisz
markowe...

> Przeciez o tym pisze juz ktorys raz, a ty z uporem omijasz glowny temat
> watku. Przypopminam ze brzmi on "Kto uszyje uprząż do trajki? -prostą
> nieskomplikowaną.?"
> Ja twierdze, ze mus to byc wlasciciel zrywarki, a nie maszyny.
> Ale w Poznaniu swoje wiedza.

Ja sam napisałeś główny temat to "Kto uszyje uprząż do trajki?" cytat z
Ciebie, kilka linijek wyżej... Kilka linijek dalej twierdzisz że tu
cytat: "Ja twierdze, ze mus to byc wlasciciel zrywarki"....

Masz prawo miec własne zdanie. Niemniej z mojego skromnego doświadczenia
wynika że bez względu na lokalizacje do uszycia czegokolwiek potrzebna
jest maszyna, nie zrywarka...

v.
ps. Pozdrawiam kibiców :-)))))))

voice

unread,
Feb 22, 2016, 3:28:28 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 21:05, uriuk pisze:

> Tak wiec Isiu napisal, ze oprocz maszyny do szycia i 20 lat nalotu
> potrzbna jest tez zrywarka.

Ordynarnie kłamiesz....

v.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 22, 2016, 3:58:45 PM2/22/16
to
Isiu napisał

ps. Pozdrawiam kibiców :-))))))) 

Kibice mają rozrywkę, ale łomot zbierasz ty. Nie wiem czemu tak cię to cieszy :)

voice

unread,
Feb 22, 2016, 4:12:59 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 21:58, Zbigniew Gotkiewicz pisze:
> Isiu napisał
>
> ps. Pozdrawiam kibiców :-)))))))
>
> Kibice mają rozrywkę, ale łomot zbierasz ty. Nie wiem czemu tak cię to cieszy :)
>

Tomasz Poznański

unread,
Feb 22, 2016, 6:17:40 PM2/22/16
to
W dniu 2016-02-22 o 16:48, Zbigniew Gotkiewicz pisze:
> Cygan napisał:
>
> " Teraz wali sie rygiel, przeciwienstwo tego co opisujesz. Milion otworow w poprzek tasmy w dwoch rzedach(czasami czterech). Nawet vtasme mam tak zrobiona i trzyma (mam nadzieje ze ktos to testowal:)) "
>
> Testował.
>

No właśnie, czym to może być spowodowane, że do zszywania taśm
alpinistycznych stosuje się jakiś "rygiel" wielokrotny poprzeczny:
http://www.decathlon.pl/media/832/8324693/classic_01d373dc4a9041cca73b87807a64d14c.jpg
A atestowane zawiesia, co prawda dźwigowe, zawsze są szyte po bożemu,
czyli tak jak Uriuk przykazuje:
http://panoramafirm.pl/images/5/9/112250159.jpg

Tomek

kris...@onet.eu

unread,
Feb 23, 2016, 3:10:51 AM2/23/16
to
przepraszam , że się wtrącę , ale zauważcie , że 80% wisów w tym temacie to pierdoły itp ....
Pozdrawiam
KRISS

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 23, 2016, 3:55:49 AM2/23/16
to
Nareszcie ktoś to zauważył. Dlatego musiało powstać forum. Teraz popatrz jak w tym wątku z prostej rady, że uprząż powinna spełniać dość wysokie wymagania techniczne i nie można powierzyć jej zrobienia osobom przypadkowym zrobiła się jatka. Brylował Isiu, Pawełpoznań i zdaje się Rafi nie dając żadnej merytorycznej rady, a jedynie próbując zakrzyczeć mnie i Uriuka. Wcześniej ten mechanizm mnie martwił, bo nie było możliwości porozmawiać na ważne tematy, ale teraz to mogę się tym bawić tak samo jak oni. A jak komuś zależy żeby się czegoś dowiedzieć to idzie na forum.

hynek...@onet.eu

unread,
Feb 23, 2016, 4:01:06 AM2/23/16
to
W dniu wtorek, 23 lutego 2016 09:55:49 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
>A jak komuś zależy żeby się czegoś dowiedzieć to idzie na forum.

Pozwalam sobie niesmialo zauwazyc, ze chyba sie deczko przeceniasz.

Powyzsze jest wylacznie moja opinia i ocena.

poz.pawel

kris...@onet.eu

unread,
Feb 23, 2016, 4:23:56 AM2/23/16
to
Zbyszku , przykro mi to mówić , ale Ty i Uriuk też piszecie więcej niż trzeba - piszcie krótko i konkretnie :).
Pozdrawiam
KRISS

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 23, 2016, 4:24:33 AM2/23/16
to
Hynek. Ja siebie tu wogóle nie zauważam. Widzę dużo głupoty i agresji na grupie, ale nie u mnie. Pokój z tobą bracie :)

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 23, 2016, 4:38:34 AM2/23/16
to
Kris. Staram się tutaj nie pisać i reaguje jedynie na zjawiska niebezpieczne. Na przykład próby oszustwa albo dyletanckie i nieodpowiedzialne doradzanie. Owszem, powoduje to od razu wybuch agresji i dryfowanie wątku, ale dla kogoś kto nie zna osób piszących mój głos może być jednym z wielu i wybierze sobie taki, który mu pasuje. Nikt w tym wątku nie podał żadnej konkretnej wiedzy na temat szwów,taśm czy certyfikacji uprzęży, oraz dlaczego się to robi. Moje i Uriuka próby sygnalizowania że istnieją takie zagadnienia nie znalazły tutaj zrozumienia, co nie znaczy że mam milczeć. Teraz to tu juz jest tylko i śmieszno i straszno.

Adam Grzegorczyk

unread,
Feb 23, 2016, 4:44:54 AM2/23/16
to
(Mat. 7:3-5): A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego.

pozdrawiam, Adam

Adam Idzik

unread,
Feb 23, 2016, 4:54:17 AM2/23/16
to
Dokladnie. Pluja sie jadem az smiac sie chce a co jeden to madrzejszy w sprawie smierci Grzeska- to akurat juz smieszne nie jest tylko podle. Tez mialbym cos do powiedzenia w.s. jego wypadku ale jakos wole minute ciszy w jego intencji niz buzliwa dyskusje z osobami ktore jako bierni specjalisci "wiedza lepiej"...

Pokaż cytowany tekst

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 23, 2016, 4:55:20 AM2/23/16
to
No i znowu zamiast dyskutować o problemie związanym z samodzielnym szyciem uprzęży koledzy dyskutują na mój temat. Gratuluję.

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Feb 23, 2016, 4:59:23 AM2/23/16
to
Adam. Co jest podłego w dawania wypadku Grześka jako przykładu. Jesteś w stanie to wytłumaczyć?

Ciacholot

unread,
Feb 23, 2016, 5:28:14 AM2/23/16
to
Jeśli chodzi o temat wątku to przecież są trajki z siedziskami z
czegoś tam i pasami od czegoś tam bo za to się nie wisi tylko się w tym
siedzi. To tak dla zagmatwania tematu.
Jeśli chodzi natomiast o sporne kwestie to proponuję stanąć na moście
i dokonać wyboru zawiesia przed skokiem na bungee pomiędzy takim jakie
zaprezentował Tomasz Poznański, a uszytym razem ze znajomą krawcową wg.
swojej własnej najlepszej wiedzy.
MK
Message has been deleted

Curro Jimenez

unread,
Feb 23, 2016, 5:32:19 AM2/23/16
to
W dniu wtorek, 23 lutego 2016 10:59:23 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Adam. Co jest podłego w dawania wypadku Grześka jako przykładu. Jesteś w stanie to wytłumaczyć?

Pewnie jest, ale ty i tak nie jestes w stanie tego zrozumiec (sadzac po debilnych pytaniach, ktore od dluzszego czasu zadajesz :-). Jestescie do spolki z Uriukiem usosobnieniem manipulatorstwa, pajacowania i chamstwa, a dyskutowac z wami mozna wylacznie po to, zeby sie z was ponabijac. Gdzie jest admin Uriuk ze swoim kijkiem? Zajety dyskusjami o dupie Maryni na prywatnym pgforum Private Uriuk for Gotkiewicz Forum?

User CJ

Curro Jimenez

unread,
Feb 23, 2016, 5:41:09 AM2/23/16
to
W dniu wtorek, 23 lutego 2016 11:32:19 UTC+1 użytkownik Curro Jimenez napisał:
> W dniu wtorek, 23 lutego 2016 10:59:23 UTC+1 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
z Uriukiem usosobnieniem manipulatorstwa, pajacowania i chamstwa, a dyskutowac z

sie poprzestawialy literki :-) - w odniesieniu do was najwyrazniej nawet o osobach nie mozna mowic - jestecie w takim razie wcieleniem, reszta j.w. :-)

User CJ
It is loading more messages.
0 new messages