Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

PPG Snap - wyłączanie się silnika-prośba o pomoc

148 views
Skip to first unread message

pga...@gmail.com

unread,
Apr 4, 2011, 4:46:16 AM4/4/11
to
Witam,
napęd Żygadły Snap, wylatane jakieś 100h, 20h temu nowy zestaw naprawczy w
Walbro 32, również świeca, na ten sezon wężyki, filtr paliwa(kierunek poprawny).
Zimny odpala od pierwszego szarpnięcia bez gazu, ciepły po dodaniu odrobiny
gazu, na zerkach lekkie szarpanie od nowego. Poprzedni lot-po ok. 1h zaczyna
schodzić z obrotów więc gaz na maksa wchodzi na wyższe obroty ale po chwili
znowu schodzi i mimo wciśniętej manetki na full po chwili gaśnie(przed
zgaśnięciem zdarza się że szarpie zatrybia i po chwili znowu gaśnie aż do
pełnego wyłączenia się). Po wylądowaniu i przepompowaniu pompką od kosiarki
zapala ale na wolnych gaśnie, kilka wciśnięć manetki przy włączonym silniku na
maksa powoduje, że zaczyna normalną pracę, start z oziminy i po 0,5h apiać to
samo. Trzy międzylądowania z takimi samymi objawami(ostatnie 2km od lotniska).
Proszę o porady jak rozwiązać problem.
Pozdrawiam, Adam


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

jaro-vega

unread,
Apr 4, 2011, 5:39:12 AM4/4/11
to
Sprawdź czy nie zapowietrza się
przewód paliwowy.

roman

unread,
Apr 4, 2011, 5:57:08 AM4/4/11
to
ja miałem podobne objawy. jak był zimny było ok, jak się nagrzał
tracił moc, przerywał dusił się. wymieniłem wszystko łącznie z
gaźnikiem i nic. byłem pewny że to musi być układ paliwowy. okazało
się że jak był gorący to cewka gubiła zapłony. po wymianie jest ok.
silnik top80

APAcho

unread,
Apr 4, 2011, 7:20:49 AM4/4/11
to
Też tak mialem, ale okazalo sie że na dnie zbiornika byla galareta od
starego paliwa i kupe różnych g...n z chemicznych reakcji tegoż.

AP
Użytkownik <pga...@gmail.com> napisał w wiadomości
news:178f.000007...@newsgate.onet.pl...

szewi...@op.pl

unread,
Apr 4, 2011, 7:42:37 AM4/4/11
to
Witam.
Mój napęd też jest z silnikiem Snap100 i miałem podobne problemy. Podczas
rozgrzewania i regulacji gaźnika wszystko było OK a przy próbie startu zaczynał
przerywać albo nie chciał się płynnie wkręcać na obroty. Miałem wówczas gaźnik
Walbro 32. Wymieniłem zestaw naprawczy i pomogło tylko na chwile. Po dokładnym
sprawdzeniu okazało się że ośka przepustnicy była już wytarta i łapał fałszywe
powietrze na wysokich obrotach. Dlatego nie mogłem dobrze wyregulować gaźnika.
Być może twój gaźnik też jest już wysłużony i może dochodzi do zubożenia
mieszanki podczas lotu i przegrzewa się silnik. Snap ma taką przypadłość że
szybko się grzeje i w tedy spadają obroty. Zalecam wymiane gaźnika i to na
Walbro 37 tylko trzeba przełożyć dźwigienkę od liki gazu. Polecam też
podszlifowanie przepustnicy w miejscu gdzie jest dysza wolnych obrotów na
głębokość około 0,5 do 1 mm max. Pozwoli to na precyzyjniejszą regulację
niskich obrotów i wyeliminowanie "czterotaktu" na średniej prędkości. Niestety
Snap jest bardzo czuły na nieprawidłową regulację gaźnika a każda większa
zmiana ciśnienia atmosferycznego jest od razu odczuwalna w jego charakterystyce
pracy. Nawet przelatując przez obszary silnych noszeń albo duszeń mój silnik
zaczyna się dusić albo wręcz wkręca sie na bardzo wysokie obroty.
Poza tym Ciscomotors przewiduje wymianę tłoka po 100 h. Więc Twój tłok może być
już wytarty lub wypalony i może spada kompresja po rozgrzaniu.
Życze szybkiego rozwiązania problemu.
Pozdrawiam.

andrzej:]

unread,
Apr 4, 2011, 9:40:26 AM4/4/11
to
W dniu 2011-04-04 10:46, pga...@gmail.com pisze:
mialem podobnie wkoncu padla cewka

--
andrzej:]

yahia

unread,
Apr 4, 2011, 1:52:54 PM4/4/11
to
On 4 Kwi, 15:40, "andrzej:]" <dluu6iU...@gmail.com> wrote:
> W dniu 2011-04-04 10:46, pgad...@gmail.com pisze:

te same objawy ,u mnie rozleciał się tłumik i był przytkany

0 new messages