Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Moster i Motul

1,550 views
Skip to first unread message

Jano S

unread,
Jun 26, 2015, 1:29:32 PM6/26/15
to
Witam, Ktoś może leje Motula 800 wg instrukcji producenta oleju? Ciekaw jestem czy taki układ się sprawdza?

Pozdrawiam
janek.

lucjanstg

unread,
Jun 26, 2015, 2:00:17 PM6/26/15
to
Przemo zapewne Ci odpowie, Motul jest bardzo drogi ale to olej o bardzo dobrych parametrach, z tego co czytałem pełny ester czyli nie traci swoich właściwości tak w mieszance jak i podczas pracy, ma to trochę zalet, niestety pytałem o motula u mnie w mieście i mimo 2 firm skuterkowych nie mają. Tylko Castrol a w sklepie z kosiarami midland, ale od czego jest internet, zresztą jeśli masz w okolicy jakiś tor crosowy to chłopaki też zapewne na motulu jeżdzą.

Stratotanker

unread,
Jun 26, 2015, 2:25:08 PM6/26/15
to
Witajcie
Motul 800 jest dobry ale wg mnie Motul 710 jest jeszcze lepszy a przynajmniej do Mostera.
Kolor ma zielony.Zostawia mniej nagaru na świecy a samarowanie takie same bądż lepsze.Używałem M 800 ale sprzedawca w Intercars który jeżdzi na crossie 2T polecał M 710.Używam tego oleju od ponad roku i jestem zadowolony.Podobno M 800 powinien być lany 140ml/10litrów paliwa ale ja nie chciałem ryzykować.Pozdrawiam

PPG Fareast

unread,
Jun 26, 2015, 2:52:30 PM6/26/15
to
A w jakiej proporcji latasz na M710? ja do motoromy leje 1:40.
Ostatnio w sklepie z olejami ekspedient powiedział, że castrol to morderca silników...

Bill Kelso

unread,
Jun 26, 2015, 2:57:26 PM6/26/15
to
PPG Fareast - czy ekspedient miał na myśli Power 1 Racing 2T? Nie twierdzę, że to jakiś najlepszy olej. Jest po prostu wystarczająco dobry. Pół Polski na nim lata. Była już dyskusja na ten temat.

lucjanstg

unread,
Jun 26, 2015, 3:00:15 PM6/26/15
to
ja słyszałem lepszą opinie, że Castrol to podróbka, bo kiedyś ktoś tam podrabiał właśnie Castrola i sprzedawca wiedział bo pracuje już w tym fachu od lat a on mi poleca wyśmienity olej Eurosint 2t, niby pełny syntetyk, zapytałem Przema, mówi że dobry ale do solówki... cóż. Motul ma bardzo dobrą opinie i zawodnicy na nim jeżdzą, więc nie ma co się go czepiać. Castrol wiadomo, nie jest to kosmiczna technologia ale ujdzie, motul jak wiele razy tu pisano jest bardziej dopracowany, a wyżej jest chyba tylko Ipone ?

lucjanstg

unread,
Jun 26, 2015, 3:03:31 PM6/26/15
to
W dniu piątek, 26 czerwca 2015 20:57:26 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> PPG Fareast - czy ekspedient miał na myśli Power 1 Racing 2T? Nie twierdzę, że to jakiś najlepszy olej. Jest po prostu wystarczająco dobry. Pół Polski na nim lata. Była już dyskusja na ten temat.

Castrol mordercą silników, wszystkie co na nim latały przez ostatnie 15 lat się zużyły, co za olej... To coś jak "wszyscy którzy jedli i pili, umarli"

lucjanstg

unread,
Jun 26, 2015, 3:22:35 PM6/26/15
to
Wracając do motula. Kolega kupił JPX, który latał tylko na motulu, bo użytkował go gość zawodnik crosowy, do motocykli lał motula, do napędu też, nalotvtego napędu, 150 godzin, wszystko działa, odpala bez problemu kompresja jest, nie wygląda żeby był zajechany.

Jano S

unread,
Jun 26, 2015, 3:24:48 PM6/26/15
to
W dniu piątek, 26 czerwca 2015 20:25:08 UTC+2 użytkownik Stratotanker napisał:
A ile lejesz 710ki?

Pozdrawiam
js

Jano S

unread,
Jun 26, 2015, 3:26:45 PM6/26/15
to
W dniu piątek, 26 czerwca 2015 19:29:32 UTC+2 użytkownik Jano S napisał:
Latałem na 800 i 710, ale ciekaw jestem, czy Ktoś od dłuższego czasu leje Motula 800 1:50 (2%) lub 1:66 (1,5%)

Pozdrawiam
janek.

Stratotanker

unread,
Jun 26, 2015, 4:59:49 PM6/26/15
to
M 710 leje 1:40 i jest git.

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 26, 2015, 5:06:52 PM6/26/15
to
Ja jednak polecam Fuchsa.Jakis czas temu przez pomylke zrobilem mieszanke 1:100 , caly dzien na tym latalem,zero problemow,rozebrlem silnik bo nie moglem uwierzyc...pierwsze zawsze w dupe dostaja gniazda pierscieni,nic takiego nie mialo miejsca.Silnik jak gdyby nigdy nic normalnie wygladal i dzialal i dziala do tej pory.Thor 200.Ae normalnie uzywam 1:40.

Kamil Kryś

unread,
Jun 26, 2015, 5:18:15 PM6/26/15
to
Leje Fuchs Silkolene Comp 2 Plus 1:40 Polini Thor 130. Rowna praca silnika w calym zakresie obrotow i nie dymi.

lucjanstg

unread,
Jun 26, 2015, 5:35:45 PM6/26/15
to
W dniu piątek, 26 czerwca 2015 23:06:52 UTC+2 użytkownik memorio...@gmail.com napisał:
> Ja jednak polecam Fuchsa.Jakis czas temu przez pomylke zrobilem mieszanke 1:100 , caly dzien na tym latalem,zero problemow,rozebrlem silnik bo nie moglem uwierzyc...pierwsze zawsze w dupe dostaja gniazda pierscieni,nic takiego nie mialo miejsca.Silnik jak gdyby nigdy nic normalnie wygladal i dzialal i dziala do tej pory.Thor 200.Ae normalnie uzywam 1:40.

To ja mam kilka pytań, czy to prawda że Silikolene Comp2 plus może stać w mieszance dłużej niż np Castrol (podobno estry nie tracą właściwości)? 2 jak to wychodzi cenowo? Chętnie wypróbuję ten olej.

lucjanstg

unread,
Jun 26, 2015, 5:18:58 PM6/26/15
to
W dniu piątek, 26 czerwca 2015 23:06:52 UTC+2 użytkownik memorio...@gmail.com napisał:
> Ja jednak polecam Fuchsa.Jakis czas temu przez pomylke zrobilem mieszanke 1:100 , caly dzien na tym latalem,zero problemow,rozebrlem silnik bo nie moglem uwierzyc...pierwsze zawsze w dupe dostaja gniazda pierscieni,nic takiego nie mialo miejsca.Silnik jak gdyby nigdy nic normalnie wygladal i dzialal i dziala do tej pory.Thor 200.Ae normalnie uzywam 1:40.

Fuchs i Motul dedykowane do napędów to chyba podobna półka czyli te bardziej "Pro"

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 27, 2015, 12:48:54 AM6/27/15
to
Moze stac ile chcesz.Przemo Ci napisze dlaczego lancuchy wiazan polimerowych w estrach nie ulegaja rozbiciu jak w przypadku
innych produktow opaetych na innych technologiach.

Bill Kelso

unread,
Jun 27, 2015, 12:55:56 AM6/27/15
to
"Fuchs i Motul dedykowane do napędów to chyba podobna półka czyli te bardziej "Pro""

Pro to one są w pierwszej kolejności jako skuteczny drenaż portfela.

"To ja mam kilka pytań, czy to prawda że Silikolene Comp2 plus może stać w mieszance dłużej niż np Castrol (podobno estry nie tracą właściwości)? 2 jak to wychodzi cenowo? "

Również było i to całkiem nie dawno. Ludzie ( w tym i ja) raportowali używanie mieszanki po kilku miesiącach (zima) od zrobienia. Silniki skonsumowały to ze smakiem i żyją. Różne oleje.

Przemo Boosh

unread,
Jun 27, 2015, 2:44:51 AM6/27/15
to
Bill, nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że działasz na szkodę kolegów pilotów twierdząc, że oleje estrowe z mega dużymi pakietami dodatków EP i AW to tylko drenowanie portfeli. Jeszcze Ci ktos uwierzy...

Technologia smarowania w ostatnich 10 latach przeszła olbrzymią rewolucję. Do cywilnych zastosowań trafiły bazy estrowe wykorzystywane dotychczas tylko do zastosowań wojskowych. Jeszcze 10 lat temu Silkolene wykorzystywał takie bazy wyłącznie do olejów przeznaczonych smarowaniu turbin Pratta, MTU i GE.

Wcześniej do tego celu stosowano bazy PAO które wydawały się wystarczające zapewniając odpowiednie zabezpieczenie przeciwzużyciowe. "Odpowiednie" czyli wystarczające w odniesieniu do ówczesnej technologii olejowej. Obecnie, oleje na bazach estrowych wyparły PAO w najbardziej ekstremalnych aplikacjach.

Pewnie znajdzie się kilku użytkowników Solówek którzy uznają, że wystarczy do ich silników Mixol, a Castrol Racing1 oparty na PAO którego formulacja nie zmieniła się od 1997 roku to szczyt technologiczny. Powstaje pytanie czy "satysfakcjonuje" owych użytkowników ze olej jest wystarczający. Czy wystarczajaco znaczy dobrze? Czy większa odporność olejów estrowych na zerwanie filmu olejowego jest bez znaczenia? Czy tankując paliwo, często na stacjach w szczerym polu zawsze mamy pewność, że jest ono odpowiedniej jakosci? Czy w sytuacji gdy liczba oktanowa takiego paliwa jest grubo niższa od deklarowanej i zacznie występować spalanie stukowe to bez znaczenia jest że wypasione estrowe oliwy pozwolą nam dolecieć do lotniska bez szkody dla łożyska sworznia podczas gdy na gównianych PAO igły juz dawno zrobią nam spustoszenie w silniku?

Niestety produkty hi-end są droższe z powodu droższych składników ale i marże muszą sfinansować producentom kosztowny proces R&D. Na końcu równania i tak otrzymamy dodatni wynik. Nasze silniki odwdzięczą się dłuższą żywotnością, a nie wykluczone, że dobra oliwa uratuje nam skórę choćby we wspomnianej wczesniej sytuacji z nędznej jakości paliwem.

lucjanstg

unread,
Jun 27, 2015, 3:03:03 AM6/27/15
to
Bill Ty masz solówkę co? No to uważaj, kolega mój w zeszłym albo dwa lata temu nie miał oleju to pojechał na CPN (dosłownie) i kupił litr miksolopodobnego(orlen 2 t czy coś takiego, czy scooter 2t) w każdym razie podłego oleju za 15 zł. Solówka ani się nie zająknęła. 2 mam kolegę który zrobił sobie napęd do lotni na solówce, leje MIKSOL, Solówka działa kropka.

PPG Fareast

unread,
Jun 27, 2015, 4:01:43 AM6/27/15
to
W dniu piątek, 26 czerwca 2015 20:57:26 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> PPG Fareast - czy ekspedient miał na myśli Power 1 Racing 2T? Nie twierdzę, że to jakiś najlepszy olej. Jest po prostu wystarczająco dobry. Pół Polski na nim lata. Była już dyskusja na ten temat.

Bill Kelso- tak miał na myśli pełen syntetyk castrola Power Racing 2T. Używałem Castrola do 30 h w motoromie i już po tym czasie było dużo nagaru, teraz leje M710 (za 43 zł) jeszcze nie rozkręcałem głowicy, jak to zrobię to dam znać co i jak.
Sklep zajmuję się wyłącznie sprzedażą olejów, ekspedient ma do czynienia z wieloma użytkownikami więc może na podstawie ich doświadczeń stwierdził, że jest dużo gorszy od Motula. Nie mnie to osądzać, ja wyłącznie cytuje jego słowa.

Bill Kelso

unread,
Jun 27, 2015, 6:25:29 AM6/27/15
to
Przemo Boosh - ja szanuje twoje racje. Zdaję sobie sprawę, że oleje prawdziwie syntetyczne a nie tylko z nazwy są lepsze. Tylko co z tego wynika? Czy robił ktoś badania porównawcze silnika 2T użytkowanego powiedzmy od nowości na oleju Castrol (przeżytek) i Motul (najnowszy cymes)po powiedzmy 500h pracy w podobnych warunkach. W jakim stopniu różnią się zużyciem elementów współpracujących? Bez tego to tylko gdybanie i marketing. Ja rozumiem jeszcze pylonowców i wszelkiej maści akrobatów - silnik dostaje mocno w tyłek. Ale normalne latanie z przewagą zakresu obrotów średnich? Nie dajmy się zwariować. Czy jeśli jutro inżynierowie skomponują jeszcze lepszą mieszaninę olejów i czegoś tam jeszcze będzie oznaczało, że estrowe Motule są kiepskie? Przestają wystarczać, bo pojawiło się coś lepszego? Mnie się wydaję, że takie oleje poprawiają przede wszystkim samopoczucie pilota i stan konta producenta/sprzedawcy.

Przemo Boosh

unread,
Jun 27, 2015, 7:02:07 AM6/27/15
to
Bill... dobrze napisałeś- wydaje Ci się.

Bill Kelso

unread,
Jun 27, 2015, 7:10:58 AM6/27/15
to
"Bill... dobrze napisałeś- wydaje Ci się."

Bardzo chętnie poczytam o konkretach. Tylko nie materiały promocyjne a wyniki jakichś prób porównawczych. Bo to, że są lepsze to wiem. Jestem za to bardzo ciekaw, co z tego praktycznie wynika. Żeby nie okazało się jak u audiofilów, którzy potrafią usłyszeć kabel zasilający 0.8m za 1000 zł.

roman

unread,
Jun 27, 2015, 8:16:00 AM6/27/15
to
W dniu sobota, 27 czerwca 2015 13:10:58 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> "Bill... dobrze napisałeś- wydaje Ci się."
>
> Bardzo chętnie poczytam o konkretach. Tylko nie materiały promocyjne a wyniki jakichś prób porównawczych. Bo to, że są lepsze to wiem. Jestem za to bardzo ciekaw, co z tego praktycznie wynika. Żeby nie okazało się jak u audiofilów, którzy potrafią usłyszeć kabel zasilający 0.8m za 1000 zł.

Bill to że Ty czegoś nie słyszysz, nie widzisz czy nie czujesz nie znaczy że tego nie ma. Egocentryzm poziom master :)

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 27, 2015, 12:55:30 PM6/27/15
to
Bill,przeciez z tego co pamietam Przemo robil dokladne testy porownawcze i to chyba na stonie Leszka Klicha bylo publikowane...

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 27, 2015, 1:00:04 PM6/27/15
to

ppg

unread,
Jun 27, 2015, 1:06:07 PM6/27/15
to
tak wyglądał mój Moster po 130 godzinach na Castrolu
http://www.paramotor.com.pl/silnik-moster-ocena-stanu-silnika-po-130h/

adamparagliding

unread,
Jun 27, 2015, 1:39:56 PM6/27/15
to
Nie wiem, czy to się liczy. Ponad 500 godzin na Castrolu na simo. Nie liczę ponad 140 napędów Parapower dotartych na Castrolu. Nigdy nie miałem problemów. Nie wiem , co to zatarcie.
Pozdro

Bill Kelso

unread,
Jun 27, 2015, 2:20:07 PM6/27/15
to
Żeby nie było wątpliwości - nie szukam zaczepki i okazji do awantury. Przyjmę każde racjonalne i mierzalne argumenty. Dla porządku - po kolei:
"Bill to że Ty czegoś nie słyszysz, nie widzisz czy nie czujesz nie znaczy że tego nie ma. Egocentryzm poziom master :)"

Romanie - jak zapewne wiesz - są kable zasilające (czyli te od gniazdka 230V do urządzenia) dla sprzętu audio z super hiper czystej miedzi, pozłacane wtyki i w ogóle czary mary. Kosztuje to to jak pisałem - często ponad 1000 zł. Teraz wytłumacz mi - przy zakłóceniach/zniekształceniach w sieci przesyłowej i tej domowej - jaką korzyść daje ten ostatni metr kabla na drodze od stacji transformatorowej do urządzenia? Chętnie się dowiem.

ppg - faktycznie troszkę sporo tego nagaru, ale... zmieniając go na Motula będziesz miał go jeszcze więcej:
"Przemo Boosh
Wszystkie nowoczesne oleje estrowe do zastosowań wyczynowych w porównaniu do smarowideł "cywilnych" zostawiają trochę więcej nagaru.
Oznacza to, że smarują trochę dłużej zanim zmienią stan skupienia :-)"

memorio - po raz kolejny napiszę - ja wiem, że nowoczesne oleje są lepsze od starych. Może nie do końca jasno wyraziłem swoje wątpliwości. W telegraficznym skrócie - czy złotówka zainwestowana w lepszy olej (ponad cenę wystarczająco dobrego wg mnie Castrola) da mi minimum 1.01 zł wymiernych korzyści w jakimś sensownym okresie czasu? Czy na Castrolu silniki się zacierają lub przedwcześnie zużywają? Jeśli tak - poproszę o jakieś konkrety.

Swego czasu szukałem olejowego świętego grala do swojego auta. Przewertowałem kilkadziesiąt jeśli nie kilkaset stron na różnych forach. Ludzie po zalaniu różnych, drogich olejów potrafili zauważyć nawet zwiększoną dynamikę auta (sic!). Przebrnąwszy przez te achy i ochy postanowiłem posłuchać głosu rozsądku (i wielu wypowiedzi użytkowników) i pozostać przy GM Dexos 2 5W30. To chyba jeden z najtańszych olejów syntetycznych (tak na prawdę to tylko HC) na rynku. Jest zalewany w ASO Opla, ludzie przejeżdżają na nim po 300-400 tys km i nie dzieje się nic złego silnikowi. Cóż z tego, że stosując drogi olej wydłużę życie silnika powiedzmy o 100 tys km, skoro po tak długim czasie auto będzie już dawno zezłomowane? Oddam silnik do huty w lepszym stanie. Gdzie tu sens ekonomiczny? Te same wątpliwości mam co do "naszych" olejów.

Michał

unread,
Jun 27, 2015, 3:02:52 PM6/27/15
to
W dniu piątek, 26 czerwca 2015 19:29:32 UTC+2 użytkownik Jano S napisał:
> Witam, Ktoś może leje Motula 800 wg instrukcji producenta oleju? Ciekaw jestem czy taki układ się sprawdza?
>
> Pozdrawiam
> janek.

Castrol motor racing 2 t sprawdza sie bardzo dobrze w motoromie u mnie. temperatury mialem do 250 stopni, praca bez problemu. Mieszanka 6 miesięczna - bez zmian w temperaturach silnika, wszystko ok. Nie widze powodu by kombinować.

roman

unread,
Jun 27, 2015, 3:33:33 PM6/27/15
to
bardziej podniecające są ceny interkonektów do przesyłu sygnałów niskopoziomowych, Acrolink sprzedaje te z serii Mexcel powyżej 26000. Są ludzie którzy to kupują do swoich klocków za kilka stów i są zadowoleni. Ceny win sprzedawanych na aukcjach dla koneserów też pewnie szokują większość pijących. Wszak najebać można się czymś dużo tańszym. A cena niektórych znaczków pocztowych to dopiero szok. Bilu Staram się nie oceniać ludzkich pasji, a już na pewno nie przez pryzmat swoich możliwości finansowych.
Z przyjemnością czytam to co Przemo pisze o olejach, myślę że ma dużą wiedzę
Gdybym zastanawiał się nad "sensem ekonomicznym" Pewnie nie miał bym wspomnień o których wstyd pisać :)
Kilka lat latałem na Mobilu, teraz latam na Castrolu, bo Mobila po prostu nie było. NIe wiem jak silnik, ja nie odczuwam żadnej różnicy.
Pozdrawiam
Message has been deleted

Krzysio_R

unread,
Jun 27, 2015, 11:58:33 PM6/27/15
to


Ja tam zgadzam się z tym co napisał Bill Keslo .Trzeba znaleźć złoty środek inaczej popłyniemy w dobie agresywnej polityki narketingowej

Bill Kelso

unread,
Jun 28, 2015, 1:14:36 AM6/28/15
to
Romanie - niestety nie odpowiedziałeś mi na konkretne pytanie, które zadałem a które wcześniej starałeś się zdezawuować. Ja nie pytam o jakieś inne kable, o znaczki czy wina. Pytam o zalety i racjonalny sens korzystania z tak drogiego kabla zasilającego? Domyślam się, że siedzisz w temacie, więc miałem nadzieję, że dowiem się czegoś ciekawego. To, że jest on lepszy od zwykłego, dobrej jakości za 50 zł - wiem. Tyle tylko, że po zastosowaniu go do domowego systemu audio nic mierzalnego z tej lepszości nie wynika.

Jano S

unread,
Jun 28, 2015, 4:13:59 AM6/28/15
to
Wszytko fajnie, że technologia poszła tak do przodu i nowe oleje są tak fantastyczne w aspekcie tarcia -do mnie to przemawia, ale olej ma nie tylko smarować ale i chłodzić, a Motul zwiększa temp silnika nawet o 35stopni (robiłem testy), więc albo wynika to z jego nie odparowywania (temp zapłonu wysoka) albo skutecznie izoluje tłok termicznie.
Kolejna sprawa to z powodu wysokiej temp odparowania świetne zaolejanie silnika, co jak wiadomo odbija się fatalnie na nim w postaci przegrzewania, nie wspominając o fałszowaniu koloru świecy.
Tak więc mowa, że nowe oleje są super, to tylko połowa prawdy.
Ale skoro instrukcje silników naszych są z czasów kiedy nie było takich "super" olei to może warto je zweryfikować pod kątem ilości oleju. Na Karcie Motula jest napisane 2% przy jeździe offroad (dla moto krosowych) a w normalnych warunkach 1,5% https://www.motul.com/system/product_descriptions/technical_data_sheets/61294/original/800_2T_Factory_Line_Off_Road_%28GB%29.pdf?1362490748

Stąd było moje pytanie czy Ktoś używa tego oleju np 2% albo 1,5% i jakie ma doświadczenia -może to wyeliminuje bolączki tych "super" olei ;)

Pozdrawiam
janek

Marecki

unread,
Jun 28, 2015, 5:08:38 AM6/28/15
to
A ja zadam może z pozoru głupie pytanie, ale czy 2% to jest około 1:50?

Tak wychodzi na inteligencję czyli odpowiada to stosunkowi 1:48.

W instrukcji mam, że 2% to niby 1:40.

Podpowie ktoś mądrzejszy?

Paweł Radziszewski

unread,
Jun 28, 2015, 5:26:47 AM6/28/15
to
W dniu 28.06.2015 o 11:08, Marecki pisze:
> czy 2% to jest około 1:50?
>
> odpowiada to stosunkowi 1:48.

Przy stężeniach, z jakimi mamy w tym przypadku do czynienia,
nie ma sensu bawić się w aptekarskie rozważania - 1:50 czy 1:51 - bo
błąd jest nieistotny.

1:100 1,0%
1:67 1,5%
1:50 2,0%
1:40 2,5%
1:33 3,0%
1:25 4,0%

--
PMR

zdzic...@gmail.com

unread,
Jun 28, 2015, 6:46:40 AM6/28/15
to
> ... czy 2% to jest około 1:50?

2% = 2/100 = 1/50 czyli 20ml oleju na 1l benzyny

Bill Kelso

unread,
Jun 28, 2015, 6:53:53 AM6/28/15
to
"A ja zadam może z pozoru głupie pytanie, ale czy 2% to jest około 1:50?"

Marecki - podstawówkę skończył? Skończył. Dzielenie i mnożenie do 100 było? Musiało być! 2% to jest dokładnie 1:50. Żadne tam 1:48, ani tym bardziej 1:40.

Marecki

unread,
Jun 28, 2015, 9:18:38 AM6/28/15
to
W dniu niedziela, 28 czerwca 2015 12:53:53 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> "A ja zadam może z pozoru głupie pytanie, ale czy 2% to jest około 1:50?"
>
> Marecki - podstawówkę skończył? Skończył. Dzielenie i mnożenie do 100 było? Musiało być! 2% to jest dokładnie 1:50. Żadne tam 1:48, ani tym bardziej 1:40.

Kończy właśnie techniczną szkołę wyższą. I wie, że jeżeli w mieszance jest 2% oleju to roztwór składa się z 2ml oleju oraz 98ml paliwa. Bo tylko wtedy w 100 ml mieszanki znajdzie się 2 ml oleju. Tyle.
Liczyć potrafię spokojnie i nie bawię się w 1:48 tylko leję 1:50. Zapytałem tylko dlatego, że w instrukcji mam napisane, że 2% to 1:40.

Bill Kelso

unread,
Jun 28, 2015, 12:35:08 PM6/28/15
to
Sorki - przyznaję rację. Tyle, że w instrukcjach dozowania podaje się proporcje mieszania oleju z paliwem (1:50) opisując ją jednocześnie jako równą 2% (stężenie), co przy dokładnym/poprawnym liczeniu stężenia nie jest prawdą. Niby drobiazg a jednak...

lucjanstg

unread,
Jun 28, 2015, 2:59:20 PM6/28/15
to
W dniu niedziela, 28 czerwca 2015 18:35:08 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> Sorki - przyznaję rację. Tyle, że w instrukcjach dozowania podaje się proporcje mieszania oleju z paliwem (1:50) opisując ją jednocześnie jako równą 2% (stężenie), co przy dokładnym/poprawnym liczeniu stężenia nie jest prawdą. Niby drobiazg a jednak...

Stężenia procentowe rządzą się własnymi prawami, to nie to samo co podzielenie kijka, sznurka, czy czegośtam na 100 części (też kiedyś tak myślałem) :) .

lucjanstg

unread,
Jun 28, 2015, 3:01:09 PM6/28/15
to

lucjanstg

unread,
Jun 28, 2015, 3:20:25 PM6/28/15
to
W dniu niedziela, 28 czerwca 2015 21:01:09 UTC+2 użytkownik lucjanstg napisał:
> http://www.naukowiec.org/wzory/chemia/stezenie-procentowe-roztworu_293.html

Hmm, teraz zaczałem sobie przypominac te szkolne definicje i wg tej definicji stężenie procentowe to ilość substancji zawarta w 100 g roztworu, czyli masowo 2% to 2g na 100g. Zakładając, że olej ma tę samą masę co benzyna, w mieszance 1:50 ma być 100 ml oleju w 5 litrach mieszanki, a więszkość zapewne leje te 100 ml do 5 litrów benzyny, czyli wychodzi że finalnie ma 5,100 ale to chyba pomijalne?

adamparagliding

unread,
Jun 28, 2015, 4:15:43 PM6/28/15
to
Latałem kiedyś na oleju biodegradowalnym, który lało się jeden do stu czyli 1 % Igor Miłoszewski i Pecio krytykowali to, ale Solówki pracowały na tym bez zastrzeżeń.
Pozdro

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 28, 2015, 6:45:15 PM6/28/15
to
Z tego co pamietam,Fuchs robi olej ktory miesza sie wlasnie 1:100.Ma kolor i konsystencje atramentu,jest mocno drogi i stosuje sie go do ...Wlasnie,Przemo,do czego go sie stosuje?

Conrado

unread,
Jun 29, 2015, 3:11:06 AM6/29/15
to
> Romanie - jak zapewne wiesz - są kable zasilające (czyli te od gniazdka
> 230V do urządzenia) dla sprzętu audio z super hiper czystej miedzi,
> pozłacane wtyki i w ogóle czary mary. Kosztuje to to jak pisałem - często
> ponad 1000 zł. Teraz wytłumacz mi - przy zakłóceniach/zniekształceniach w
> sieci przesyłowej i tej domowej - jaką korzyść daje ten ostatni metr kabla
> na drodze od stacji transformatorowej do urządzenia? Chętnie się dowiem.

Bill :), wiesz są po prostu takie produkty jak kabel HDMI i kabel HDMI z
pozłacanymi końcówkami. Jedna grupa konsumentów kupuje pierwsze, druga
drugie. Cześć kupuje to co tańsze, cześć to gdzie napisane jest ze lepsze,
kolejni to co droższe i jeszcze jest kilku takich co wie czy takie
pozłacanie końcówki coś zmienią w jakości przesyłanych danych czy są tylko
"lepsze". Tych ostatnich jest najmniej, więc producenci i marketingowcy
robią produkty takie, by obskoczyć cały rynek, ale promują głownie
rozwiązania najdroższe, bo na nich jest największy zysk a i typ odbiorcy
jest łatwiejszy do zmanipulowania (dobrym przykładem podziału odbiorców jest
Orlen, który z racji droższego paliwa niż konkurenci, zgarniał tylko cześć
rynku odbiorców paliwowych. Wprowadził więc stacje Bliska o niższej marży,
by ciągnąć zyski też z pozostałej grupy klientów oferując to samo paliwo w
niższej cenie). Można sobie ozłocić takie końcówki i będą lepsze, ba nawet
można własną końcówkę sobie ozłocić i będzie jeszcze lepsza, bo przecież
złoto ogólnie jest najlepsze (widać przecież po gwiazdach amerykańskiego
hip-hopu jak wzrasta ich przekaz wraz z ilością zamontowanego złota). Od lat
pracuje w reklamie i wiem, że mimo tego, że czasem kupowanie już czegoś
"lepszego i droższego" nie ma sensu zupełnie, to człowiek jest tak
skonstruowany, że jak uwierzy iż zainwestował w "lepsze", to się po prostu
lepiej z tym czuje i jest to często taki "podatek od dobrego samopoczucia".
Więc skoro tak jest, to należy w marketingu to wykorzystać :). Kolejną
marketingową zagrywką jest tworzenie produktu dla konkretnego odbiorcy.
Klient lubi wiedzieć, że produkt jest skierowany dokładnie do niego. Mamy
więc powiedzmy olej 2T ogólnego stosowania w cenie 20 zł za litr. Obok ten
sam oklej lejemy do butelki z nalepką "do łodzi motorowych", "do skuterów",
"do kosiarek" w cenie 25 zł za litr. Przeciętny Kowalski idąc kupić olej do
kosiarki jaki olej wybierze? :). Jest jeszcze przeciętny Kowalski z bardziej
zasobnym portfelem, z którego portfela jakoś trzeba coś wyssać, więc tworzy
się "pozłacany" olej na którym zysk jest większy a i przy okazji ma się w
garści całe spektrum odbiorców :).

Conrado

Przemo Boosh

unread,
Jun 29, 2015, 5:42:09 AM6/29/15
to
W dniu poniedziałek, 29 czerwca 2015 00:45:15 UTC+2 użytkownik memorio...@gmail.com napisał:
> Z tego co pamietam,Fuchs robi olej ktory miesza sie wlasnie 1:100.Ma kolor i konsystencje atramentu,jest mocno drogi i stosuje sie go do ...Wlasnie,Przemo,do czego go sie stosuje?

Chodzi Ci prawdopodobnie o produkt TITAN 2T 100S.
Faktycznie ma kolor atramentowy ale konsystencję ma dość typową - lepkość kinematyczna ok 50cSt.
Stosuje się go głównie tam, gdzie w układzie wydechowym pracują katalizatory.
Tak mały udział oleju w paliwie zapewnia bardzo wysoka czystość spalin co przedłuża żywotność układów oczyszczania spalin, dotłumiaczy itp.

Skąd bierze się mozliwość stosowania tak niskich "stężeń" oleju w paliwie?
Już kiedyś pisałem z czego składa się olej 2T.
W uproszczeniu olej składa się z:
Baza+dodatki EP/AW+detergenty+rozpuszczalnik ułatwiający mieszanie.
Czym mniej rozpuszczalnika i detergentów tym więcej "oleju w oleju".
Zmniejszenie udziału rozpuszczalnika powoduje, że mieszanie oliwy z benzyną zachodzi nieco trudniej, a mniejsza zawartośc detergentów może powodować zwiększone deponowanie osadów.
Mniejszy udział takiego oleju w paliwie powoduje, że łatwiej jest go wymieszać, a i osady siłą rzeczy deponują się w mniejszym stopniu niż wynikałoby to z jego stosowania w "normalnej" ilości. Natomiast porządna baza + mega duży pakiet dodatków zapewniają smarowanie na odpowiednim poziomie przy proporcjach nawet 1:100.






kk64...@gmail.com

unread,
Jun 29, 2015, 4:36:39 PM6/29/15
to
W dniu piątek, 26 czerwca 2015 19:29:32 UTC+2 użytkownik Jano S napisał:
> Witam, Ktoś może leje Motula 800 wg instrukcji producenta oleju? Ciekaw jestem czy taki układ się sprawdza?
>
> Pozdrawiam
> janek.

Witam
Rozmawiałem dziś z człowiekiem, który wprowadził olej Motul na polski rynek był pierwszym głównym przedstawicielem oczywiście potwierdził ze olej jest dobrej jakości ale w obecnym czasie jest wiele podróbek tego oleju z wydrukowaną naklejką na butelce to samo dotyczy castrola. Oczywiście można go lać i latać na tym długo przy odpowiedniej dbałości o silnik długo ale nie miejcie złudzeń że kupujemy oryginalne oleje do naszych silników. Wszyscy ci producenci (motul, castrol) nie mają odpowiedniego zabezpieczenia nakrętki i bardzo dużo polskich dystrybutorów sprzedaje olej o niższych parametrach niż ten on producenta a my go lejemy z nadzieją ze to syntetyk.

jse...@gmail.com

unread,
Jul 2, 2015, 5:21:42 AM7/2/15
to
Przemo możesz podsumować wątek?:
Jako olej polecasz do Mostera i w jakiej proporcji?

Przemo Boosh

unread,
Jul 2, 2015, 8:40:10 AM7/2/15
to
W dniu czwartek, 2 lipca 2015 11:21:42 UTC+2 użytkownik jse...@gmail.com napisał:

>
> Przemo możesz podsumować wątek?:
> Jako olej polecasz do Mostera i w jakiej proporcji?


Najlepszy na jaki Cię stać w proporcji zalecanej przez producenta silnika.

Ja to się nie znam więc leję Silkolene Comp 2 plus w proporcji 1:33 zimą i 1:40 latem, a w zajebiste upały 1:50.

tomasz....@gmail.com

unread,
Jul 2, 2015, 8:53:36 AM7/2/15
to
Przemo, to lepsze oleum wg Ciebie niz Motul 710/800?
T.

Przemo Boosh

unread,
Jul 2, 2015, 9:13:42 AM7/2/15
to
W dniu czwartek, 2 lipca 2015 14:53:36 UTC+2 użytkownik tomasz....@gmail.com napisał:
> Przemo, to lepsze oleum wg Ciebie niz Motul 710/800?
> T.

Czy uważasz, ze przypinałbym swój organizm do czegoś, smarowanego czymś, co w mojej ocenie nie byłoby najlepsze?

tomasz....@gmail.com

unread,
Jul 2, 2015, 9:16:26 AM7/2/15
to
:-)

Jano S

unread,
Jul 3, 2015, 2:02:57 PM7/3/15
to
napisz proszę czemu takie proporcje w takich porach?

Pozdrawiam
janek

Przemo Boosh

unread,
Jul 4, 2015, 7:14:43 AM7/4/15
to
Zimą jest zimno... to nie są komfortowe warunki pracy dla dwusuwa. Wiekszy udział oliwy powoduje właściwe uszczelnienie tłoka już od pierwszych chwil od uruchomienia i wplywa na zwiększenie temperatury pracy porzez wzrost tarcia wiskotycznego i zmniejszenie zdolnosci mieszanki do odparowywania, a tym samym chłodzenia.
Latem jest ciepło, a jak jest upalnie to nawet gorąco...
Nie zależy nam zatem na dodatkowym doszczelnianiu cylindra jak zimą, a tym bardziej nie zależy nam na dalszym zwiększaniu temp.pracy. Mniejszy udział oleju ułatwia odparowywanie mieszanki i znacząco przyczynia się do spadku temperatury. Zmniejszenie oporów wiskotycznych też nie pozostaje bez wplywu na temperaturę.
Dziś np. Jest mega upał więc będę latał na mieszance 1:55.

Zmniejszanie udziału oleju jest dopuszczalne tylko przy zastosowaniu wysokiej klasy produktów ponieważ wzrasta ryzyko przerwania filmu olejowego i kontaktu pary trącej. Jak dotąd oleje estrowe są w tej kwestii nie do pokonania. (przynajmniej w "cywilnych" zastosowaniach gdzie cena ma znaczenie)


0 new messages