Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Mdłości w czasie lotu - choroba powietrzna?

1,182 views
Skip to first unread message

Wojciech Sołtysik

unread,
Aug 15, 2015, 4:37:49 AM8/15/15
to
Witajcie!

Mam do Was pytanie dotyczące zachowania żołądka w czasie lotu - zaczęło mnie to zastanawiać i nie wiem tak na prawdę na czym stoję.

W tym roku zrobiłem kurs. 30 lotów za wyciągarką, każdy po kilka minut - nie było żadnych problemów. Po otrzymaniu papierów 2 tygodnie temu wykonałem swój pierwszy prawdziwy lot. Był to żagiel na Lendaku 1h44min. Po około godzinie zacząłem się dziwnie czuć - tak jakby żołądek podchodził mi do gardła i miał dziwny ścisk.

Latałem tak jeszcze 40 minut. Po wylądowaniu jeszcze przez godzinę miałem to uczucie.

Pomyślałem - pierwszy lot, stres, podniecenie, może za małe śniadanie, kokon bez deski w którym nieźle trzepie, może organizm nieprzyzwyczajony do takiego bujania.. Doszedłem do wniosku że pierwszym razem pewnie tak jest.



W ten czwartek zaliczyłem drugi lot w życiu - tym razem "zainwestowałem" w lekkostrawne, porządne śniadanie, starałem się nie stresować i nie zachwycać w trakcie lotu. Z tym ostatnim mogło być kiepsko, bo pierwszy lot w Beskidzie Wyspowym który miał być zlotem okazał się przelotem na 33 km. Jakoś po godzinie miałem to samo uczucie - dziwny ścisk w żołądku, mdłości. Leciałem tak jeszcze półtorej godziny, po wylądowaniu uczucie utrzymywało się jeszcze przez około godzinę.


Teraz już sam nie wiem - dlatego pytanie do Was - też mieliście takie uczucie? Być może to normalne na początku i nie muszę się przejmować - po prostu organizm musi się przyzwyczaić.
Nigdy nie miałem problemów w czasie jazdy samochodem, nawet na bardzo długich trasach jako pasażer. To samo dotyczy lotów samolotami, na statkach po około 8h bujania mój błędnik świruje ale to chyba normalne..

Nigdy nie brałem żadnych środków na chorobę lokomocyjną, branie tego przed lotem też chyba odpada ze względu na skutki uboczne.


Co robić? Przeczekać? Samo przejdzie? Iść z tym do lekarza?



Głupio mi trochę.




Pozdrawiam
Wojtek

ark

unread,
Aug 15, 2015, 5:02:27 AM8/15/15
to
To stres , nie jest normalnym stanem organizmu - latanie ,wiec stres. Nie zwracaj na to uwagi ,skup się na widokach .Masz RSH wiec nic sie nie stanie złego .

Wojciech Sołtysik

unread,
Aug 15, 2015, 5:11:27 AM8/15/15
to
W dniu sobota, 15 sierpnia 2015 11:02:27 UTC+2 użytkownik ark napisał:
> To stres , nie jest normalnym stanem organizmu - latanie ,wiec stres. Nie zwracaj na to uwagi ,skup się na widokach .Masz RSH wiec nic sie nie stanie złego .

Sęk w tym, że się nie stresowałem - cały lot z bananem na ustach i podejście "co ma być to będzie".

Chyba że to stres podświadomy.

mirosla...@o2.pl

unread,
Aug 15, 2015, 6:22:41 AM8/15/15
to
Witam Kolegow.
Cos takiego juz mi sie tez przdazylo.Pojechalem na latanie zaraz po pracy,i krotko po starcie mialem uczucie ze zaczyma mnie mdlic.
Po wyladowaniu rozmawialem z instruktorem i opowedzialem jemu cala historie.
Powiedzial mi ze to moglo byc spowodowane pustym zoladkiem.Po prostu zoladek musi sie tez czyms zajac.Od tego czasu ani razu nie pojechalem glodny na latanie i nigdy wiecej juz nie mialem problemu z nim.
Pozdrawiam serdecznie.
Miro

mali...@gmail.com

unread,
Aug 15, 2015, 6:40:54 AM8/15/15
to
No coz warto sie zmierzyc z choroba lokomocyjna. Znam wielu takich co to rzygaja w kazdym locie :-)

Wojciech Sołtysik

unread,
Aug 15, 2015, 7:09:17 AM8/15/15
to

pawel...@wp.pl

unread,
Aug 15, 2015, 7:18:27 AM8/15/15
to
Cześć na początku sezonu mam bardzo podobne objawy, poprostu mnie mdli i nie ważne czy wydaje mi sie ze jestem zrelaksowany czy jem lekkie posiłki. Kiedyś było to do takiego stopnia ze zwymiotowałem w trakcie lotu, albo musiałem przerwać przelot po 20km. Poradzilem sobie zabierając w powietrze bukłak z woda i piję jak zaczynam czuć dyskomfort. Dodatkowo biorę tabletki z imbirem przed lotem - czy naprawdę pomagają nie wiem. Po kilku lotach mój organizm sie przyzwyczaja i problem mija.
Pozdrawiam Pawel

Tomek

unread,
Aug 15, 2015, 1:31:34 PM8/15/15
to
Cześć.
Mój kolega ma podobnie jak go trochę wiatr wytarmosi.
Mówi, że ma problemy z błędnikiem.
Znalazł na to sposób bardzo prosty.
30 min przed startem połknij i popij jedną łyżkę imbiru (przyprawy) Jemu pomaga!!
Pozdrawiam

tomek.ma...@gmail.com

unread,
Aug 15, 2015, 2:02:30 PM8/15/15
to
W dniu sobota, 15 sierpnia 2015 12:40:54 UTC+2 użytkownik mali...@gmail.com napisał:

> No coz warto sie zmierzyc z choroba lokomocyjna. Znam wielu takich co to rzygaja w kazdym locie :-)

no, a niektórzy nawet prosto w helmet :-)

aviomarin (albo odpowiednik) podobno pomaga

T.

Marcus Biesioroff

unread,
Aug 15, 2015, 4:04:49 PM8/15/15
to
UWAGA na Aviomarin znam takich co po zażyciu zasypiają natychmiast na pół dnia. Ponoć Lokomotyw nie ma tej cechy choć działa słabiej. Mimo wszystko przed przyjęciem jakiegokolwiek specyfiku przed lataniem polecam konsultację z lekarzem lub farmaceutą.

Wojciech Sołtysik

unread,
Aug 15, 2015, 4:34:47 PM8/15/15
to
Raczej odrzucam farmaceutyki ze względu na efekty uboczne - mogłoby się to źle skończyć w powietrzu.

Spróbuję więcej zjeść, zobaczę co da imbir, ewentualnie poćwiczę na huśtawce ;)

ZToniS

unread,
Aug 16, 2015, 8:16:27 AM8/16/15
to
Am 15.08.2015 um 10:37 schrieb Wojciech Sołtysik:
> Witajcie!
.......

To normalne.
Jednym podczas latania rzygać się chce, inni dostają orgazmu.
W sumie najlepszym i najzdrowszym jest coś pośredniego. To na szczęście
większość.
ZTS

Maciej

unread,
Aug 17, 2015, 6:22:17 PM8/17/15
to
> 30 min przed startem połknij i popij jedną łyżkę imbiru (przyprawy) Jemu pomaga!!
> Pozdrawiam

Najciekawsze sposoby na tego typu choroby mają żeglarze. Kiedy pływałem dużo po morzu poznałem masę niezawodnych kuracji - od specyfików z apteki po żelki haribo. Ale jedyną na prawdę skuteczną był czas spędzony na wodzie.

Mysza

unread,
Aug 17, 2015, 7:06:44 PM8/17/15
to
Siema
Też to miałem prawdopodobnie chodzi o gęstość krwi-moja teora :) ale u mnie zadziałała. Błędnik świruje jak jest za gęsta przez odwodnienie więc: 1. trzeba PIĆ wodę żeby ją rozrzedzić (bo ubywa przez pocenie), 2. podgryzam świerzy imbir (też rozrzedza krew) przed i w czasie długiego lotu (same plusy ma ten imbir żeglarze też to robili na chorobę morską), 3. aspiryna (ostateczność). Wszystkie te 3 sposoby U MNIE działają.
pozdro paweł

JBinio

unread,
Aug 18, 2015, 5:42:39 AM8/18/15
to
ja wiem co to jest.........ciąża :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Adaś

unread,
Aug 18, 2015, 9:55:13 AM8/18/15
to
Nic lepszego na mdłości od redbula nie wymyślili.

Wojciech Sołtysik

unread,
Aug 18, 2015, 2:49:34 PM8/18/15
to
Braknie mi sezonu na wypróbowanie Waszych metod!

Dzięki! :-)

Marcus Biesioroff

unread,
Aug 18, 2015, 6:21:48 PM8/18/15
to
W dniu wtorek, 18 sierpnia 2015 20:49:34 UTC+2 użytkownik Wojciech Sołtysik napisał:
> Braknie mi sezonu na wypróbowanie Waszych metod!
>
> Dzięki! :-)

Po tym jak wysmarowałem ostrzeżenie o aviomarinie zajrzałem z ciekawości w ulotki i wychodzi na to, że Lokomotiv to nic innego jak (cytat) "Wyciąg z kłącza imbiru" więc na jedno wychodzi z żarciem imbiru a przynajmniej wygodniejsze :)

Swoją drogą pogooglowałem trochę i wychodzi na to, że powinniśmy podczas latania unikać preparatów, które mają wykazane przeciwskazania do prowadzenia pojazdów mechanicznych (nawet jeśli są sprzedawane bez recepty!) a do tych zaliczają się (niektóre) leki antyalergiczne, antywymiotne, przeciwbólowe. Także krople do oczu, mogą powodować krótsze lub dłuższe zaburzenia widzenia, więc nie należy aplikować w trakcie lotu lub bezpośrednio przed startem.

Specyfiki, których ultoki jasno określają, że możliwe jest po ich zażyciu prowadzenie pojazdów mechanicznych są raczej bezpieczne.

Jest trochę artykułów nt. prochów vs. samochodów, więc dość łatwo wyrobić sobie świadomość co może być niebezpieczne także podczas latania.

statl...@gmail.com

unread,
Aug 18, 2015, 7:35:39 PM8/18/15
to
W dniu wtorek, 18 sierpnia 2015 20:49:34 UTC+2 użytkownik Wojciech Sołtysik napisał:
> Braknie mi sezonu na wypróbowanie Waszych metod!

Lataj do starości, to ci czasu nie braknie na wypróbowanie metod, których nawet jeszcze nie wymyślono:)

Statler

ZToniS

unread,
Aug 19, 2015, 1:29:05 PM8/19/15
to
P.S. Przepraszam, zapomniałem o sraczce.

MarcinN

unread,
Aug 19, 2015, 3:02:23 PM8/19/15
to
Pozycja pilota - przesiądź się na lotnię
Marcin

skypro

unread,
Aug 19, 2015, 3:42:34 PM8/19/15
to
Zakładam, że to choroba lokomocyjna - w ramach weryfikacji możesz pojeździć na karuzeli ;)

Kilka wskazówek:
- nie latać jak jest się niewyspanym i/lub naczczo
- można żuć gumę lub popijać dość często po łyku wody / przełykać ślinę. Tak jak inni wskazywali, imbir czy tabletki imbirowe też mogą być pomocne
- podczas kręcenia nie patrzeć na skrzydło, tylko na wybrany punkt na ziemi/horyzoncie/niebie

Zwymiotowanie zwykle pomaga :P Lepiej robić to w kasku bez szczęki i na bok :)
0 new messages