W dniu poniedziałek, 3 lutego 2020 12:17:01 UTC+1 użytkownik furtak napisał:
> Panowie tor to bardzo powtarzalny silnik
> Facet wcześniej startował z gościem 120 kilo a teraz 90 ciężko zabrać no błagam.Wystarczy że tego dnia dolal kilka litrów więcej i juz jest na pograniczu albo tego dnia słabo nosiło,skrzydlo długo leżało , można gdybac a wystarczy zabrać smiglo na którym lata założyć na innego tora i zmierzyć obroty i nic więce.
Marek, chyba trochę przesadzasz, o ile wiem Boguś trochę ma nalatane i w locie może wyczaić, że coś zmieniło się na niekorzyść i że właśnie tego "małego pierdnięcia" brak. Ja wiem, że czasem w specyficznych warunkach np. do 300-500m np. wszędzie dusi a powyżej wszędzie nosi, wiem że temperatura, że wysokość startu, że ilość paliwa ale chyba każdy pilot z 20 letnim doświadczeniem i godzinami liczonymi w tysiącach też to wie dlatego nie bardzo wierzę, że Bogdan się tu myli. Ja nie potrzebuję patrzeć na miernik obrotów aby wiedzieć ile silnik kręci, słyszę je z dokładnością co do 100-200rpm.
Oczywiście najlepsza rada to sprawdzić to na hamowni porównując z innym silnikiem na tym samym śmigle.