Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Wypadek okolice Radzymina

4,599 views
Skip to first unread message

scoutparam...@gmail.com

unread,
Oct 13, 2018, 1:16:52 PM10/13/18
to
Ktoś coś wie?

tomekz...@o2.pl

unread,
Oct 13, 2018, 1:17:47 PM10/13/18
to
W dniu sobota, 13 października 2018 19:16:52 UTC+2 użytkownik scoutparam...@gmail.com napisał:
> Ktoś coś wie?

https://warszawawpigulce.pl/z-ostatniej-chwili-paralotniarz-spadl-pod-nieporetem-nie-zyje/

autoedo

unread,
Oct 13, 2018, 1:48:21 PM10/13/18
to
Spadł Jacek Trepka. reanimacja się nie powiodła , tyle wiem

AREK

unread,
Oct 13, 2018, 2:18:58 PM10/13/18
to
Było tylu bo na radio słyszałem. Pucować się co i jak ?

PawelPoznan

unread,
Oct 13, 2018, 2:19:42 PM10/13/18
to
W dniu 13.10.2018 o 19:48, autoedo pisze:
> Spadł Jacek Trepka. reanimacja się nie powiodła , tyle wiem
>

Niech już ten rok się skończy,
z nadzieją żeby przyszły był bez takich wypadków.

Pozdrawiam
PawelPoznan

areks...@gmail.com

unread,
Oct 13, 2018, 2:51:00 PM10/13/18
to
Coraz więcej ludz lata mam wielu znajomych planujących rozpoczęcie przygody z paralotnia obawiam się że takie info będzie się co jakiś czas pojawiało oby jak najrzadziej. Ciekawy jestem co się stało dzisiejsze warunki były bardzo dobre wręcz był to warun roku dla PPG

Tomasz Poznański

unread,
Oct 13, 2018, 3:19:10 PM10/13/18
to
W dniu 13.10.2018 o 19:17, tomekz...@o2.pl pisze:
> W dniu sobota, 13 października 2018 19:16:52 UTC+2 użytkownik scoutparam...@gmail.com napisał:
>> Ktoś coś wie?
>
> https://warszawawpigulce.pl/z-ostatniej-chwili-paralotniarz-spadl-pod-nieporetem-nie-zyje/
>

To nie wszystko, był jeszcze jeden wypadek śmiertelny:
https://dlapilota.pl/wiadomosci/dlapilota/dwa-smiertelne-wypadki-zginal-motoparalotniarz-i-paralotniarz

Tomek
PS
Smutno bardzo, takie piękne dni do latania...

PawelPoznan

unread,
Oct 13, 2018, 3:19:50 PM10/13/18
to
W dniu 13.10.2018 o 20:50, areks...@gmail.com pisze:
> Coraz więcej ludz lata mam wielu znajomych planujących rozpoczęcie przygody z paralotnia obawiam się że takie info będzie się co jakiś czas pojawiało oby jak najrzadziej. Ciekawy jestem co się stało dzisiejsze warunki były bardzo dobre wręcz był to warun roku dla PPG
>

Każdy komu leży na sercu bezpieczeństwo swoje czy innych, jest ciekawy,
niestety, jest jak jest,
przykładem są ostatnie wypadki po których do dziś nie pojawił się raport
wstępny o końcowym nie wspominając.

Pozdrawiam
PawelPoznan

Jan Jarek

unread,
Oct 13, 2018, 3:50:55 PM10/13/18
to
Karawana jedzie dalej, "straty muszą być jak nie w sprzęcie to w ludziach". To nie jazda na wrotkach.

u2

unread,
Oct 13, 2018, 4:07:25 PM10/13/18
to
W dniu 2018-10-13 o 21:19, Tomasz Poznański pisze:
Redaktor dlapilota.pl dal ciala. Po wprowadzeniu nazw wsi do google maps
dojdziemy do wniosku, ze oba siertelne wypadki mialy miejsce kilkaset
metrow od siebie.
Moze pana redaktura wyporzyczono z Pudelka, bo to podobna umiejetnosc
werufikowania informacji



--
u2


Merytoryczne dyskusje paralotniowe przeniosly sie na www.pgforum.pl
Message has been deleted

blazej.ma...@gmail.com

unread,
Oct 13, 2018, 4:22:25 PM10/13/18
to
W dniu sobota, 13 października 2018 21:50:55 UTC+2 użytkownik Jan Jarek napisał:
> Karawana jedzie dalej, "straty muszą być jak nie w sprzęcie to w ludziach". To nie jazda na wrotkach.

Glupszego komentarzu juz dawno nie przeczytalem. Chciales blysnac to brokatem mogles sie posypac.

Yti

unread,
Oct 13, 2018, 4:36:28 PM10/13/18
to
Jacek nie latał na Syntezie?

Tomasz Poznański

unread,
Oct 13, 2018, 5:02:18 PM10/13/18
to
W dniu 13.10.2018 o 22:10, AndrzejF pisze:
> Tomek, portal dla pilota z niewiadomego powodu podzielił jeden wypadek przez dwa, a ty powtarzasz tą bzdurę. Przyjżyj się lokalizacjom tych dwóch wypadków.
>

To całe szczęście, że tylko wirtualnie zmultiplikowali liczbę
dzisiejszych ofiar.

Tomek

Romek

unread,
Oct 14, 2018, 4:47:57 AM10/14/18
to
Dziwny opis że silnik zgasł,a jak wiemy to nie jest żaden problem dla nas bo gaśnie i to często.Bardzo smutna wiadomość i warto dokładnie wiedzieć co się stało bo miejsce upadku jest z dala od zabudowań i gasnący silnik nie miał tu raczej wpływu na brak miejsca do lądowania,...

mali...@gmail.com

unread,
Oct 14, 2018, 6:23:57 AM10/14/18
to
Swiadek zeznal - ktos kto nie ma
Pojecia przyjmuje ze gdy zgasnie silnik to latadlo spada. Nie kojarzy ze gdy latadlo spada, to pilot gadi silnik. Byc moze tak wlasnie bylo tego jednak podejrzewam ze sie juz nigdy nie dowiemy

Paweł Choina

unread,
Oct 14, 2018, 7:34:22 AM10/14/18
to
Miejsce wypadku jest wielką łąką podzieloną miedzami, rowami i małym wąskim kawałkiem. Miejsca do lądowania jest tam bardzo dużo. Byłem tam wtedy ale samego wypadku nie widziałem.
Nie było powodów aby tam planować lądowanie (łąka nieskoszona gdy obok było nasze startowisko). Miejsce wypadku jednak było bardzo wygodnym miejscem na awaryjne lądowanie. Bez przeszkód wylądowała obok poszkodowanego trajka i zaraz po tym ja i kolejny. Myślę, że jeśli poszkodowany miał potrzebę tam lądować awaryjnie to by raczej sobie z tym poradził bez problemów.

Jak ok 5 min przed wypadkiem startowalem to zrezygnowałem z alpejki na rzecz klasyka. Za mało wiało na alpejke. Wiało lekko z jednego kierunku. Warunki były zbyt dobre. Zaczęły się niskie loty. Wcześniej (godz 14-15) były dajace sie wyraźnie odczuwać podmuchy dlatego przynajmniej ja wcześniej latałem bardziej zachowawczo tzn wyżej. Nic na temat przebiegu lotu poszkodowanego nie umiem powiedzieć.

Message has been deleted

zbyszek...@gmail.com

unread,
Oct 14, 2018, 9:49:30 AM10/14/18
to
Na jakim skrzydle latał

luk...@op.pl

unread,
Oct 14, 2018, 10:10:00 AM10/14/18
to
Chyba syntheza 2 1

paraptaszek

unread,
Oct 15, 2018, 2:59:20 AM10/15/18
to
Nic z tego nie rozumiem; warunki znośne, latała na Syntezie, gdzie leży problem?

hekto...@gmail.com

unread,
Oct 15, 2018, 3:08:51 AM10/15/18
to
Nie słyszałem aby kiedykolwiek synteze poskładało...

voice

unread,
Oct 15, 2018, 3:14:33 AM10/15/18
to
W dniu 2018-10-15 o 08:59, paraptaszek pisze:
> Nic z tego nie rozumiem; warunki znośne, latała na Syntezie, gdzie leży problem?
>

Może/Pewnie jakieś extra manewry ?

Teoretycznie po obcięciu silnika zestaw powinien "sam" wylądować w
sposób niezagrażający życiu jeśli było miejsce.

v.

luk...@op.pl

unread,
Oct 15, 2018, 3:25:03 AM10/15/18
to
Może przekozaczył...

AREK

unread,
Oct 15, 2018, 3:51:12 AM10/15/18
to
Może nieszczęśliwy zbieg okoliczności... Nie trzeba kozaczy żeby z życiem sie pożegnać.Byc może ktoś kto latał z Jackiem wtedy ,widział i naświetli co i jak. Póki co można snuć domysły.

radekm

unread,
Oct 15, 2018, 4:15:07 AM10/15/18
to
Jesień to pora znacznych kontrastów, czasem można polecieć w pozornie
dobrych warunkach.

Radek

PPGFareast

unread,
Oct 15, 2018, 4:36:10 AM10/15/18
to
Styl latania Jacka stanowczo odbiegał od kozaczenia, myślę że na tę tragedię mógł wpłynąć jakiś inny czynnik nie związany z lotem. Może jakiś problem zdrowotny, z opisu świadka wynika, że jego kontakt z ziemią wyglądał jak zwykle lądowanie... Mam nadzieję, że komisja szybko upora się z raportem i dowiemy się co się stało.
Pozdrawiam

tomek kowalczyk

unread,
Oct 15, 2018, 8:51:23 AM10/15/18
to
Pare lat temu w ok Belchatowa tez byl podobny wypadek
gosc w trakcie lotu dostal zawalu,niezywy wyladowal na polu
z opisu swiadka ,wygladalo to jak zwykle ladowanie,

nowak...@ol.home.pl

unread,
Oct 15, 2018, 10:09:50 AM10/15/18
to
Oj poskładało i to ładnie, w 2009 w maju w okolicach Borska...

Yti

unread,
Oct 15, 2018, 2:25:03 PM10/15/18
to
2009r poskładało Syntezę? Gratulacje, nie wiem co pilot musiał zrobić. Ja znam takiego agenta co latał na zaciągniętych trymerach i speedzie, nie wiedział ze tak nie można i tak se latał.

g...@o2.pl

unread,
Oct 15, 2018, 3:12:27 PM10/15/18
to
teoretycznie ? to chyba był pilot z nalotem ,nawet jak zestaw nie chciał "sam "wylądować to przecież umiał to robić . Prawdopodobnie silnik po zetknięciu z ziemia nie pracował bo chyba nawet po czasie ktoś by na to zwrócił uwagę .Czy pilot miał kamerę ? czy latał z GPS-em .Czy komisja będzie tylko domniemywać przez parę miesięcy

ja...@wp.pl

unread,
Oct 15, 2018, 3:23:13 PM10/15/18
to
W dniu poniedziałek, 15 października 2018 20:25:03 UTC+2 użytkownik Yti napisał:
> 2009r poskładało Syntezę? Gratulacje, nie wiem co pilot musiał zrobić. Ja znam takiego agenta co latał na zaciągniętych trymerach i speedzie, nie wiedział ze tak nie można i tak se latał.

Akurat na S1 tak można latać -polecam lekturę instrukcji...

Pozdrawiam
janek

PawelPoznan

unread,
Oct 15, 2018, 3:23:40 PM10/15/18
to
W dniu 15.10.2018 o 20:25, Yti pisze:
> 2009r poskładało Syntezę? Gratulacje, nie wiem co pilot musiał zrobić. Ja znam takiego agenta co latał na zaciągniętych trymerach i speedzie, nie wiedział ze tak nie można i tak se latał.
>

Co nie zmienia faktu że nie ma skrzydeł,
których nie da się złożyć :-)

Pozdrawiam
PawelPoznan

luk...@op.pl

unread,
Oct 15, 2018, 3:43:10 PM10/15/18
to
Dlatego warto mieć kamerkę na kasku... W takim przypadku działa jak wideorejestrator w samochodzie

voice

unread,
Oct 15, 2018, 3:50:32 PM10/15/18
to
W dniu 2018-10-15 o 21:12, g...@o2.pl pisze:
Tak, teoretycznie. Bo zawsze coś może pójść nie tak, na przykład jakiś
bąbel który zmieni gwałtowanie tor lotu a brak reakcji pilota tylko
pogorszy sytuację (mam na myśli samoistne lądowanie)....

Nie wiem co tam się stało, mogę wyłącznie przypuszczać opierając się na
posiadanych informacjach które niekoniecznie muszą być miarodajne.
Czy czegoś się dowiemy w rozsądnym czasie to wątpię, niedawno był
wypadek i nadal nie wiadomo co i jak, ludzie latają być może ryzykując
ale widocznie takie mamy teraz standardy...

pozdrawiam
v.

Piotr W

unread,
Oct 15, 2018, 4:47:03 PM10/15/18
to
W dniu poniedziałek, 15 października 2018 20:25:03 UTC+2 użytkownik Yti napisał:
> 2009r poskładało Syntezę? Gratulacje, nie wiem co pilot musiał zrobić. Ja znam takiego agenta co latał na zaciągniętych trymerach i speedzie, nie wiedział ze tak nie można i tak se latał.

Pilot nie musiał nic robić. Jakoś w okolicy 2011r też lekko poskładałem S1.
To bardzo odporne skrzydło - ale dalej to tylko szmata :)


pzdr

peter

zamorsk...@op.pl

unread,
Oct 15, 2018, 5:23:29 PM10/15/18
to
Teoria o gasnacym silniku i swiadku to bzdura wymyslona przez pismaka na potrzeby newsu internetowego. Na pewno zaden z pilotow ktorzy byli tam na miejscu nie przekazal takich glupot. Pisanie ze prawdopodobna przyczyna to zgasniecie silnika to bzdura. Wszystkie 3 lopaty napedu byly zniszczone a mniejsze i wieksze kawalki rozrzucone w promieniu kilku metrow a na piascie zostaly tylko kikuty nie pamietam jakiej dlugosci. Mysle ze na podstawie skali zniszczenia smigla i promienia rozrzutu, komisja okresli czy w chmili udezenia smiglo krecilo na duzych czy wolnyc obrotach a to juz bedzie jakis trop. Dla tych co tam byli, widzieli jaki byl idealny warun i znali styl latania Jacka, wypadek ten jest wielka zagadka. Ale redaktur juz w godzine po wypadku wie ze silnik zgasl i motolotnia runela na ziemie.
pzdr
Marcin

henryk...@gmail.com

unread,
Oct 16, 2018, 12:32:20 AM10/16/18
to
Dlatego warto mieć kamerkę na kasku... W takim przypadku działa jak wideorejestrator w samochodzie
Niedawno taki okamerowany misiu pięknie zapakował w las po starcie, gdy mu się liny zaczepily o kamerkę. Rownie dobrze po większej klapie może się tak zdarzyć. Ale fakt...będzie dobrze udokumentowana przyczyną wypadku. Kamerka i dzesiatki innych gadżetów ważniejsze od umiejetnosci oraz zdrowego rozsądku.

voice

unread,
Oct 16, 2018, 2:18:16 AM10/16/18
to
W dniu 2018-10-15 o 23:23, zamorsk...@op.pl pisze:

> Teoria o gasnacym silniku i swiadku to bzdura wymyslona przez pismaka na potrzeby newsu internetowego.

Tym bardziej przydałby się wstępny raport, choćby z oględzin tak aby
piloci mieli rzeczywiste dane do ewentualnej analizy.
Jak sądzisz Marcin ?

pozdrawiam
v.

ZToniS

unread,
Oct 16, 2018, 3:36:43 AM10/16/18
to
Am 15.10.18 um 22:47 schrieb Piotr W:

> Pilot nie musiał nic robić. Jakoś w okolicy 2011r też lekko poskładałem S1.
> To bardzo odporne skrzydło - ale dalej to tylko szmata :)
>
>
> pzdr
>
> peter
>

Coś podobnego!
Wśród samostatkowców wreszcie budzą się zdrowe instynkty!
Ze też tegom-ci jeszcze doczekał!
ZToniS były PG

Yti

unread,
Oct 16, 2018, 4:13:34 AM10/16/18
to
Co znaczy lekko poskładałem? Byłem na kursie bezpieczeństwa gdzie pilot próbował wymusić fronta na Syntezie i chociaż bardzo się przykładał to nic mu z tego nie wyszło. Przy odrobinie wprawy i samozaparcia można wymusić klapę. Ciekawią mnie doświadczenia pilotów którzy mieli przygody na tym skrzydle, ale konkrety, a nie ze dziesięć lat temu bez szczegółów, albo trochę poskładało, co znaczy trochę?

Krzysztof Dudziński

unread,
Oct 16, 2018, 5:15:13 AM10/16/18
to
Podobno te z profilami samostatecznymi się nie składają ? Tak słyszałem od wielu "pilotów" i nawet instruktorów.

Krzysztof Dudziński

unread,
Oct 16, 2018, 5:19:47 AM10/16/18
to
Zdzisław - lepiej pózno niż wcale ! Pozdrawiam spod Tatr

Wojtek F

unread,
Oct 16, 2018, 5:30:11 AM10/16/18
to
Smutna wiadomość, oby przyczyny były dokładnie wyjaśnione i upublicznione.

Co do Syntezy 2 to na tym skrzydle jak najbardziej można zrobić sobie kuku przy odrobinie "chęci" - https://vimeo.com/247539257


Wojtek F

Piotr W

unread,
Oct 16, 2018, 5:34:27 AM10/16/18
to
Wreszcie ? Z racji tego ze latam tez swobodnie (kilka lat dluzej niż ppg), kilka nienaturalnych stanów lotu udalo mi sie doświadczyć. Nigdy nie twierdziłem ze samostatki sie nie składają. Ale z perespektywy własnych doświadczeń mogę stwierdzić, ze robią to zdecydowanie mniej chetnie niz skrzydła klasycznie. I to jest niezaprzeczalny fakt, potwierdzony nie tylko moimi doswiadczeniami.

pzdr

peter

Piotr W

unread,
Oct 16, 2018, 5:49:54 AM10/16/18
to
Synteza też sie sklada. Nie jest latwo to zrobić ale sie da. Lot wiosna ( kwiecien/maj) okolice godz 11-12. Dzień po froncie. Rodeo w powietrzu ( rodeo z perespektywy "swobodnego", ktory polatal juz parę lat na wymagajacych skrzydlach)
Wysokość 50-60 m. To byl lot "na zlecenie" - zleceniodawca wymagal okreslonych dni i godzin lotu. Sterowki na magnesach, w rękach manetka i duże body. Wejście w babel jedną stroną, hopka, połówka po drugiej stronie ( moze wiecej). Szybki skret w zaklapiona stronę, nurkowanie ponizej horyzontu, wyjscie tuz nad ziemią. Tak mniej wiecej - pare lat minęło.
Ogolnie S1 to bardzo bezpieczne skrzydlo. Trzeba naprawdę specyficznych okolicznosci zeby coś sie z nim podziało. Niemniej jednak to tylko szmata.


pzdr

peter

Yti

unread,
Oct 16, 2018, 6:12:07 AM10/16/18
to
Piotr, trymery zaciągnięte czy odpuszczone?

Piotr W

unread,
Oct 16, 2018, 6:15:42 AM10/16/18
to
Lekko odpuszczone. Ale nie pamiętam na ile.

pzdr

peter

nowak...@ol.home.pl

unread,
Oct 16, 2018, 6:49:08 AM10/16/18
to

zalatany

unread,
Oct 16, 2018, 8:05:30 AM10/16/18
to
W dniu poniedziałek, 15 października 2018 20:25:03 UTC+2 użytkownik Yti napisał:
> 2009r poskładało Syntezę? Gratulacje, nie wiem co pilot musiał zrobić. Ja znam takiego agenta co latał na zaciągniętych trymerach i speedzie, nie wiedział ze tak nie można i tak se latał.

Poranna budząca się borskowa terma.Trymery odpuszczone do końca, sterówki odłożone na magnesy, aparat w ręku. Kaszubska bomba , front, rotacja i plum z 200m w środek jeziora.
Dodam że gdy wyciągano pilota z wody nad powierzchnią miał już tylko usta zwinięte w trąbkę.
Po tamtym zdarzeniu nabrałem dystansu do teorii o nieskładalności glajtów.

ZToniS

unread,
Oct 17, 2018, 6:55:06 AM10/17/18
to
Am 16.10.18 um 14:05 schrieb zalatany:

> Poranna budząca się borskowa terma.Trymery odpuszczone do końca, sterówki odłożone na magnesy, aparat w ręku. Kaszubska bomba , front, rotacja i plum z 200m w środek jeziora.
> Dodam że gdy wyciągano pilota z wody nad powierzchnią miał już tylko usta zwinięte w trąbkę.
> Po tamtym zdarzeniu nabrałem dystansu do teorii o nieskładalności glajtów.
>

To musiała być fatamorgana.
"Samostatki" są megastabilne i nie składają się.
ZToniS były PG

mwi...@poczta.onet.pl

unread,
Oct 17, 2018, 7:17:37 AM10/17/18
to
Ciekawy jestem jak można ludziom wciskać takie kity i jak można w takie kity wierzyć? Gdzie tzw. chłopski rozum?

jerzu

PS:
Turysta pyta się górala:
- Baco czemu ciągniecie ten łańcuch?
- A co, mam go pchać?
- No pchać! Tylko trzeba równo.

:)

ZToniS

unread,
Oct 17, 2018, 7:49:24 AM10/17/18
to
Am 17.10.18 um 13:17 schrieb mwi...@poczta.onet.pl:

>> To musiała być fatamorgana.
>> "Samostatki" są megastabilne i nie składają się.
>> ZToniS były PG
>
> Ciekawy jestem jak można ludziom wciskać takie kity i jak można w takie kity wierzyć? Gdzie tzw. chłopski rozum?
>

Też się pytam.
I to już od lat!...
ZToniS były PG

Piotr W

unread,
Oct 17, 2018, 8:28:30 AM10/17/18
to
Przestań pytac. Polataj trochę na jakimś. Wtedy będziesz wiedział skąd się bierze taki pogląd.


pzdr

peter

Statler

unread,
Oct 17, 2018, 9:35:53 AM10/17/18
to
W dniu środa, 17 października 2018 14:28:30 UTC+2 użytkownik Piotr W napisał:
> Przestań pytac. Polataj trochę na jakimś. Wtedy będziesz wiedział skąd się bierze taki pogląd.

Większość latających na samostatkach nigdy nie latała w termice!
I ta większość boi się termy jak diabeł święconej wody. Jak nie mocniej.
I potem takie duperele ludzie tu piszą.

Statler

AREK

unread,
Oct 17, 2018, 10:12:20 AM10/17/18
to
Terma termą ale o tej godzinie było zupełne masło,mogłeś pościć bąka zrobić koło i jeszcze go poczułeś.
Myślę że przyczyna była inna niż tą którą sugerujesz

Statler

unread,
Oct 17, 2018, 10:44:37 AM10/17/18
to
Kolego. Ja tu nie piszę dla sławy. Jeden koleś już w końcu przestał;) A szkoda, bo czasami nawet niegłupio pisał, ale dał sie kupić;) Pewnie teraz z tego dalej czerpie profity;)
A tak apropość, to chyba nie za bardzo wiesz o czym pisałem;)

Statler


Message has been deleted

Piotr W

unread,
Oct 17, 2018, 1:30:25 PM10/17/18
to
Latam swobodnie dwa razy dluzej niz ppg. Moze dlatego zdarza mi sie latac z silnikiem w środku dnia. Jak ktos lata tylko swobodnie albo tylko z silnikiem, moze mieć faktycznie wykrzywiony obraz samostatka i skrzydla klasycznego.
Roznica miedzy takimi skrzydlami jest znacząca. W skladalnosci także. I tupanie ortodoksów tego nie zmieni. Ale powtarzam jeszcze raz - kazdego glajta da sie poskładać. Tyle ze samostatka zdecydowanie trudniej.

pzdr

peter

ZToniS

unread,
Oct 17, 2018, 2:54:19 PM10/17/18
to
Am 17.10.18 um 19:30 schrieb Piotr W:
> Latam swobodnie dwa razy dluzej niz ppg. Moze dlatego zdarza mi sie latac z silnikiem w środku dnia. Jak ktos lata tylko swobodnie albo tylko z silnikiem, moze mieć faktycznie wykrzywiony obraz samostatka i skrzydla klasycznego.
> Roznica miedzy takimi skrzydlami jest znacząca. W skladalnosci także. ......

Nikt nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Tyle że wydaje się, że te
Wasze "samostatki" różnią się od "klasyków" w zasadzie tylko trymem.
Ciekawe czy ktoś wreszcie pokusi się i taśmy od "samostatka" zamontuje
do klasyka i nam tutaj opisze wrażenia...
Dudzinek miałby potencjał... Co Ty na to Krzysztofie?

> - kazdego glajta da sie poskładać. Tyle ze samostatka zdecydowanie trudniej.
>

No i jak się go już poskłada to kaplica!
Zwłaszcza, że ppg-anci na tych waszych "samostatkach" latają zwykle bez
zapasu. Bez zapasu wysokości też.

ZToniS były PG i wieczny krytyk szmacianych "samostatków".

Piotr W

unread,
Oct 17, 2018, 3:09:51 PM10/17/18
to
W dniu środa, 17 października 2018 20:54:19 UTC+2 użytkownik ZToniS napisał:

>
> > - kazdego glajta da sie poskładać. Tyle ze samostatka zdecydowanie trudniej.
> >
>
> No i jak się go już poskłada to kaplica!
> Zwłaszcza, że ppg-anci na tych waszych "samostatkach" latają zwykle bez
> zapasu. Bez zapasu wysokości też.
>
> ZToniS były PG i wieczny krytyk szmacianych "samostatków".


Generalizujesz. Ta "kaplica" wynika chyba głownie z obciążenia powierzchni a nie profilu czy trymu. Jak ktoś lata na 18m przy powiedzmy 100 kg startowej, powinien się spodziewać innych reakcji po bombie niż w przypadku np skrzydła 26m2.
Jeśli chodzi o pakę latam zawsze "z" - na 10 m też. Cały urok ppg to właśnie niska wysokość. W lataniu xc swobodnym są inne wrażenia i widoki.
Mnie pasuje jedno i drugie.
Krytykiem możesz być zawsze. Problem w tym, że tylko teoretykiem, a jak mawia klasyk "praktika jebiot teoriu" ;)

pzdr

peter pg&ppg

voice

unread,
Oct 17, 2018, 3:54:49 PM10/17/18
to
W dniu 2018-10-17 o 20:54, ZToniS pisze:

>
> ZToniS były PG i wieczny krytyk szmacianych "samostatków".


Nie na temat ale zapytam, Toni to w chwili obecnej latasz nadal? A jeśli
tak to na jakim sprzęcie ?

pozdrawiam
v.

Józef Dusza

unread,
Oct 17, 2018, 3:59:45 PM10/17/18
to
Tak się zastanawiam czy czasem nie popełnił błędu ujmując najpierw sterówkę a potem manetkę. Po zgaśnięciu silnika przy próbie odpalenia negatywka gotowa. Albo miał przedłużki i wkręciło w śmigło . No ale zawsze zdarza się tak , że błaha sprawa może doprowadzić do tragedii.
Pozdrawiam
Józek
TSLCS

fram...@gmail.com

unread,
Oct 17, 2018, 4:33:25 PM10/17/18
to
ZToni, paralotnie mają wewnątrz profile, takie żeberka. No i wyobraź sobie, że klasyk i samostatek ma inny kształt tych żeber. Zdziwiony?

lojak

unread,
Oct 17, 2018, 4:45:03 PM10/17/18
to
Jacek nie miał żadnych przedłużek a jak gasł mu silnik to zawsze lądował awaryjnie bez kombinowania w powietrzu. W mojej ocenie tam mogło coś zawieźć w pilocie bo był mega ostrożny i nigdy nie ciągnął mocno za sterówki.
A w ogóle był mega fajnym gościem i kumplem, będzie mi go brakować.

Pozdrawiam Lojak

voice

unread,
Oct 17, 2018, 5:40:23 PM10/17/18
to
W dniu 2018-10-17 o 22:33, fram...@gmail.com pisze:
> ZToni, paralotnie mają wewnątrz profile, takie żeberka. No i wyobraź sobie, że klasyk i samostatek ma inny kształt tych żeber. Zdziwiony?
>


Petarda :-)))))))))
I co z tego ?

v.
ps. Tak sobie myślę że Ty ramkappg to chyba exspert lotniczy jesteś. Bez
co najmniej 7 naszywek na kombinezonie w powietrze nie ruszasz

fram...@gmail.com

unread,
Oct 17, 2018, 7:56:53 PM10/17/18
to
Panie Głos, chyba dochodzisz gdzieś z tyłu i z dołu, bo takie pierdzenie niemerytoryczne. Jakieś naszywki, kombinezony, petardy. Wszystko ok?

voice

unread,
Oct 18, 2018, 2:05:57 AM10/18/18
to
W dniu 2018-10-18 o 01:56, fram...@gmail.com pisze:
> Panie Głos, chyba dochodzisz gdzieś z tyłu i z dołu, bo takie pierdzenie niemerytoryczne. Jakieś naszywki, kombinezony, petardy. Wszystko ok?
>

Tak, wszystko OK. Dziękuje za troskę.

Liczę że dowiem się i wytłumaczysz co wynika z różnicy kształtu żeber w
konstrukcji skrzydła samostatecznego i klasycznego o których to wspominasz.

Wiesz, ja niestety nie dysponuje tak olbrzymim doświadczeniem i wiedzą
jak Ty dlatego liczę że mi (i pozostałym) wyjaśnisz tą kwestię kształtu
żeber.

pozdrawiam
v.

fram...@gmail.com

unread,
Oct 18, 2018, 2:45:28 AM10/18/18
to
Nie kryguj się tak nestorze paralotniarstwa i nie unoś na tym piedestale. Po prostu nie popieram teorii, że klasyki i samostatki różnią się jedynie wytrymowaniem.

voice

unread,
Oct 18, 2018, 2:54:00 AM10/18/18
to
W dniu 2018-10-18 o 08:45, fram...@gmail.com pisze:
> Nie kryguj się tak nestorze paralotniarstwa i nie unoś na tym piedestale. Po prostu nie popieram teorii, że klasyki i samostatki różnią się jedynie wytrymowaniem.
>

Nie kryguję się a wyłącznie pytam. Bo dla mnie to stwierdzenie ma taka
sama wartość merytoryczną jak to że samostatki i klasyczne różnią się
kolorem i wzorem na górnej powierzchni. W obu przypadkach wpływ tych
czynników na charakterystykę w locie jest taki sam.

Ale mniejsza z tym....

powodzenia
v.

ZToniS

unread,
Oct 18, 2018, 3:36:40 AM10/18/18
to
Am 17.10.18 um 21:54 schrieb voice:
Nie, Isiu, od ponad roku nie latam. Cały sprzęt zamieniony na dewizy.
Zostały drobiazgi...
Po ponad 22 letnim doświadczeniu zostałem brutalnie zmuszony do zakończenia.
Ale nadal czytam grupę, czasem zabieram głos i pilnie obserwuję jak
polscy ppg-anci spadają jak muchy pokładając nieogranicznną ufność w
niezniszczalność ich ulubionych "samostatków".
Tylko żal ludzi i ich rodzin...
ZToniS były PG, ale nadal swobodny

Darek Magusiak

unread,
Oct 18, 2018, 12:14:50 PM10/18/18
to
On Thursday, 18 October 2018 03:36:40 UTC-4, ZToniS wrote:

> polscy ppg-anci spadają jak muchy

To inne narodowosci nie spadaja?

pzdr
Darek

cygan

unread,
Oct 18, 2018, 1:27:23 PM10/18/18
to
W dniu czwartek, 18 października 2018 09:36:40 UTC+2 użytkownik ZToniS napisał:
...
> Ale nadal czytam grupę, czasem zabieram głos i pilnie obserwuję jak
> polscy ppg-anci spadają jak muchy pokładając nieogranicznną ufność w
> niezniszczalność ich ulubionych "samostatków".
> Tylko żal ludzi i ich rodzin...
> ZToniS były PG, ale nadal swobodny

Dziwne masz hobby.
Ja co prawda też obserwuje wypadki, ale głównie po to aby uniknąć swojego.
Zapewne Cie nie przekonam i będziesz nadal czerpał dzika satysfakcje z faktu że miałeś racje i samostatki sa bee ale fakty są takie że skrzydła PPG mocno się ostatnio zmieniły i samostateczności im raczej nie przybywa a razem z nimi styl latania i tu jest przyczyna smutnej statystyki.

cygan



hekto...@gmail.com

unread,
Oct 18, 2018, 2:43:11 PM10/18/18
to
To był Synthesis 1 czy 2 ?

u2

unread,
Oct 18, 2018, 2:50:06 PM10/18/18
to
W dniu 2018-10-18 o 19:27, cygan pisze:
Po prostu na niemieckich forach uchwalono, ze samostatki sa
niebezpieczne, wiec Toni tez tak uwaza.
Choc nigdy na nim nie latal.
WIdac jaka potega jest przeglosowywanie praw fizyki na forach.

--
u2


Merytoryczne dyskusje paralotniowe przeniosly sie na www.pgforum.pl

Sebek

unread,
Oct 18, 2018, 3:46:08 PM10/18/18
to
> To był Synthesis 1 czy 2 ?

2

nc-ko...@netcologne.de

unread,
Oct 19, 2018, 1:46:59 AM10/19/18
to
Witam,
widze ze kolega czesto zabiera glos w sprawie o ktorej nie ma pojecia ;-)),
nikt czegos takiego na niemieckich forach nie ustalil,duzo ludzi lata tu na Dudkach..Masowo samostatki weszly tu pozniej niz w Polsce ze wzgledu na przepisy ktore wymagaly lotow testowych paralotnia+naped.Od czasu wejcia przepisow francuskiej DGAC mozna zauwazyc duzy przyrost samostatkow,tu mowia na nie Reflexschirme.Mysle ze gdzies ok.60 proc. lata tu PPG na reflexach.Duza czesc lata z napedem w termice i wola po prostu klasyczne paralotnie.Znam grupe niedaleko Köln,jest tam ok.70 osob z tego moze 10 proc.ma samostatki bo wszyscy prawie lataja w termice na klasykach.Mysle ze w Polsce jest ,,duzo" wypadkow bo tez duzo ludzi tu lata,w Niemczech PPG jest mniej popularny,bardziej za to latanie swobodne a te fora nie czytam wiec nie wiem jak te statystyki wygladaja.
Pozdrawiam Artur

uri...@gmail.com

unread,
Oct 19, 2018, 3:32:04 AM10/19/18
to
Nie wiem czy nie mam pojęcia, ponieważ bralem udział w wprowadzaniu samostatkow na rynek niemiecki. Przedstawiciel Dudka na Niemcy, Detlef, bywa co roku u mnie w Maroku i relacjonuje na bieżąco. Jak na razie Niemcy mogą latać na samostatkach, ale nie wolno im odpuszczac trymerów :).

u2

Norbi

unread,
Oct 19, 2018, 4:22:50 AM10/19/18
to
W dniu piątek, 19 października 2018 09:32:04 UTC+2 użytkownik uri...@gmail.com napisał:
> Nie wiem czy nie mam pojęcia, ponieważ bralem udział w wprowadzaniu samostatkow na rynek niemiecki. Przedstawiciel Dudka na Niemcy, Detlef, bywa co roku u mnie w Maroku i relacjonuje na bieżąco. Jak na razie Niemcy mogą latać na samostatkach, ale nie wolno im odpuszczac trymerów :).
>
> u2

To faktycznie bardzo im się przydaje samostatek :)

nc-ko...@netcologne.de

unread,
Oct 19, 2018, 4:41:38 AM10/19/18
to
Am Freitag, 19. Oktober 2018 09:32:04 UTC+2 schrieb uri...@gmail.com:
> Nie wiem czy nie mam pojęcia, ponieważ bralem udział w wprowadzaniu samostatkow na rynek niemiecki. Przedstawiciel Dudka na Niemcy, Detlef, bywa co roku u mnie w Maroku i relacjonuje na bieżąco. Jak na razie Niemcy mogą latać na samostatkach, ale nie wolno im odpuszczac trymerów :).
>
> u2

Fakty z przed kilku lat,tak bylo na poczatku kiedy kartofle probowaly wprowadzic samostatki na rynek. Gdy zaczeli testy w DHV i sie okazalo ze nie da sie zrobic Fronta na odpuszczonych trymerach wiec zakazali oficjalnie latac na odpuszczonych.Od czasu kiedy weszla mozliwosc korzystania z przepisow DGAC,tzn.jesli paralotnia posiada taki atest to nagle wolno podwiesic pod nia nawet kosiarke do trawy i latac jak sie chce.Wczesniej musial byc zestaw przetestowany czy np. motor simonini z Fresh Breeze jest kompatibilny ze Stingiem itd.Totalna glupota ale chodzilo o kase i ochrone rynku przed paralotniami np.z Polski.

ZToniS

unread,
Oct 19, 2018, 5:16:55 AM10/19/18
to
Am 19.10.18 um 10:41 schrieb nc-ko...@netcologne.de:
To ciekawe co piszesz. To DHV robi też certyfikaty dla PPG?
Tutaj: http://para2000.org/wings/index.html np. Roadster Ozona nie ma
żadnej certyfikacji, a jak ma to bez trymerów.
A chyba żaden paramotor Dudek certyfikatu nie ma.
Ale może źle patrzyłem albo tam łgają.
ZToniS były PG

JaroXS

unread,
Oct 19, 2018, 8:03:50 AM10/19/18
to
Hej,

1) Nie wiem czemu mówisz że się nie da zrobić fronta na odpuszczonych trymerach. Da się ale trzeba podejść do tego w odpowiedni sposób, stosując patenty lub inne techniki pilotażowe.

2) Z tego co ja wiem DHV chciało wprowadzić odpowiednie procedury testowania paralotni samostatecznych ale nie dogadali się z producentami, bo było to kosztowne. Możesz zadzwonić do Zollera do Szwajcarii to Ci rozrysuje dobrze cały temat. Niektórzy producenci przejawiali tendencję i głosili prawdy że jeżeli na coś musi zadziałać bardzo duża siła aby się podwinęło to nie trzeba tego w zasadzie badać bo prawdopodobnie do takiej siły nie dojdzie. Niektórzy polscy piloci np. Zbyszek Gotkiewicz budowali jakieś specjalne belki, które miały zbadać jaka siła ma wystąpić aby na danym kącie natarcia doszło do podwinięcia, w celu udowodnienia że sprzęt jest bezpieczny - BZDURA!. Problem w tym że jak już zadziała duża siła lub pilot wywoła jakąś sytuację np. lot na minimalnych kątach natarcia i dojdzie do podwinięcia to nikt już nie wie jak to się zachowuje i jakie są reakcje. Ciężko poza tym nie znając reakcji paralotni po wystąpieniu deformacji określić jakie musi być doświadczenie pilota aby mógł sobie z tym wszystkim poradzić w określonym czasie. Dlatego kupując paraltonie z certyfikatami DGAC piloci powinni brać pod uwagę że to co producent pisze o paralotni i to co mówią koledzy (nie test piloci) nie musi być prawdą i należy podchodzić ostrożnie do wyboru względem swoich umiejętności.

3) Jak tutaj dobrze zauważył Cygan zmienił się również sposób latania pilotów a nie tylko sprzęt. Ludzie chcą sprzętu zwrotnego i szybkiego i tak też chcą później latać. Samostateczności dużo już nie przybywa, za to deformacji wywołanych stylem latania na niskich wysokościach już tak. Dlatego są trupy, bo niektóre reakcje w określonej konfiguracji są bardzo brutalne i nieprzewidywalne - mniej doświadczeni piloci sobie z tym nie radzą.

4) DGAC powstało dla teoretycznego rozwiązania problemu bezpieczeństwa paralotni samostatecznych, przynajmniej w mojej ocenie. Na pewno poprawiło komfort psychiczny kupujących :D. Jak obejrzycie sobie co jest testowane w DGAC, to dojdziecie do wniosku że nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem, no może jedynie pod kątem wytrzymałościowym sprzętu (LOAD TEST).

Pozdrawiam,

Jarek Borowiec

nc-ko...@netcologne.de

unread,
Oct 19, 2018, 9:01:01 AM10/19/18
to
Witam,
masz racje Jaro,DGAC to tylko przykrywka zeby moc np. w Niemczech sprzedawac samostatki legalne latac z odpuszczonymi trymerami,z zadna certyfikacja nie ma to nic wspolnego.Tam patrza chyba tylko czy paralotnia skreca w prawo jak sie za prawa sterowke pociagnie.Tak na marginesie to ciekawy masz YT kanal i jestem tez tego zdania ze powinno sie zrobic SIV trening nawet latajac na trajce,no ale kazdy musi to sam wiedziec.

Toni, dopuszczenie DGAC maja prawie wszystkie Dudkowe PPG skrzydla,czy certyfikacje to nie wiem.
W Niemczech sa 3 opcje:
1.masz skrzydlo kompatibilne z motorem /na stronie DULV kazdy moze zobaczyc na czym mozesz latac
2.placisz za taki test i latasz na przetestowanej kombinacji
3 masz skrzydlo z dopuszczeniem przez DGAC i podwieszasz dowolny naped do ...kW.
DHV testuje paralotnie nie DULV
Pozdrawiam Artur

furtak

unread,
Oct 19, 2018, 9:40:54 AM10/19/18
to
Jarek potrawa bezpieczeństwa to poprawa wyszkolenia pilotów i upowszechnienie zawodów oczywiście bez prototypów jak obecnie ma to miejsce

paraptaszek

unread,
Oct 19, 2018, 11:08:26 AM10/19/18
to
Marku, upowszechnianie zawodów wcale nie poprawia bezpieczeństwa. Gdy są to zawody o formule ściśle wyczynowej, wtedy ryzyko wypadku jest większe, a gdy są to zawody rekreacyjne, to z kolei nie docierają do granic bezpieczeństwa i niczego istotnego nie odkrywają - ot taki piknik i tyle.

Poza tym zawody to czysta rywalizacja a nie warsztaty.

PawelPoznan

unread,
Oct 19, 2018, 11:13:02 AM10/19/18
to
W dniu 19.10.2018 o 14:03, JaroXS pisze:

> 4) DGAC powstało dla teoretycznego rozwiązania problemu bezpieczeństwa paralotni samostatecznych, przynajmniej w mojej ocenie. Na pewno poprawiło komfort psychiczny kupujących :D. Jak obejrzycie sobie co jest testowane w DGAC, to dojdziecie do wniosku że nie ma to nic wspólnego z bezpieczeństwem, no może jedynie pod kątem wytrzymałościowym sprzętu (LOAD TEST).
>
> Pozdrawiam,
>
> Jarek Borowiec
>

Nie tylko w Twojej ocenie bo takie są fakty.
DGAC to tylko badanie wytrzymałości, cała reszta to jak pisze Isiu bzdet
pod publikę:-),
szaraczek przeczyta że jest DGAC i można szaleć, przecież ma "atest" :-)
jeszcze jak poczyta że one się nie składają to już mamy gotową receptę
na kolejną ofiarę ślepej wiary w sprzęt.
Co do wypocin tego u którego są i bywają wszyscy, że w Niemczech nie
wolno używać trymerów to już nawet nie będę komentował :-)))

Pozdrawiam
PawelPoznan

Przemo Boosh

unread,
Oct 19, 2018, 11:37:55 AM10/19/18
to
W dniu piątek, 19 października 2018 09:32:04 UTC+2 użytkownik uri...@gmail.com napisał:
> Nie wiem czy nie mam pojęcia, ponieważ bralem udział w wprowadzaniu samostatkow na rynek niemiecki. Przedstawiciel Dudka na Niemcy, Detlef, bywa co roku u mnie w Maroku i relacjonuje na bieżąco. Jak na razie Niemcy mogą latać na samostatkach, ale nie wolno im odpuszczac trymerów :).
>
> u2

Zjednoczone Emiraty Niemieckie to nie kraj to stan umysłu hehehehe!

Pozdrówka
Przemo

nc-ko...@netcologne.de

unread,
Oct 19, 2018, 12:22:53 PM10/19/18
to
Przemo,to co tam pisze o tych trymerach to dawno i nieprawda.
Pozdrawiam Artur

furtak

unread,
Oct 19, 2018, 12:26:24 PM10/19/18
to
Piotrek nie zgodzę się z Tobą,fakt w obecnej formie można każde zawody wydrukować gdzie jedna osoba ustala i sędziuje zawody.Przytoczę Ci przykład z mojego podwórka gdzie tandem pilot nabył sprzęt za ponad 50 tysi i się okazało że nie bardzo chce to latać a co więcej sprzęt zniszczył nie przy starcie czy lądowaniu ale w wyścigach po prostej.I kto tu winien sprzedawca czy pilot.Ostanio koleś na grupie zdziwiony że ktoś lata w jego okolicy bo tu iskry latają a to gdzie robił kurs ze nie zna stref.Choć w srode też jeden cały na biało w aktywnym TRA na trajce pomykal.

adamparagliding

unread,
Oct 19, 2018, 2:35:38 PM10/19/18
to
W dniu piątek, 19 października 2018 18:26:24 UTC+2 użytkownik furtak napisał:
> Choć w srode też jeden cały na biało w aktywnym TRA na trajce pomykal.

Wczoraj policja spisała naszych lądujących pilotów, bo znowu ktoś beztrosko śmigał sobie w CTR Świdnika, mam pewne podejrzenia, gość robi sobie powietrzne selfie w samym środku CTR i wrzuca na FB, ściągneliśmy te fotki.
Pozdro

paraptaszek

unread,
Oct 19, 2018, 3:02:32 PM10/19/18
to
Marku, ja nie mówię o całej patologii związanej z zawodami. Już dawno mam to w nosie. Mnie szkoda czasu na podovne bzdury.

Chodzi mi o to, że akurat konwencja rywalizacji i eskalacji wyników jest daleka od zwiększabia bezpieczeństwa. Jest wręcz zupełnie odwrotnie. Ustalanie jak daleko można się jeszcze posunąć gdy nadal się (jakimś cudem) udaje jest budowaniem jedynie złudzenia bezpieczeństwa i poczucia zajebistości. Trochę to dziecinne, nie sądzisz?

To natomiast o czym piszesz, to jedynie, że spotkania i wymiana wiedzy między pilotamu buduje jakieś podstawy dla bezpieczeństwa. Co do tego - zgoda.

u2

unread,
Oct 19, 2018, 3:12:12 PM10/19/18
to
W dniu 2018-10-19 o 18:22, nc-ko...@netcologne.de pisze:
> Przemo,to co tam pisze o tych trymerach to dawno i nieprawda.


Jak dawno? Tak w cyfrach?

furtak

unread,
Oct 19, 2018, 3:12:51 PM10/19/18
to
Ja mam podobny problem jak jest jakieś zgłoszenie, walą jak w dym do mnie.Latam dość często i problemy sa mniejsze niż były rok czy dwa wcześniej ,nawet wydaje mi się ze loty są ustawiane pod nasze godzinki z racji ze często się dzwoni.Więc dbajmy o to bo robi się ciasno

voice

unread,
Oct 20, 2018, 3:31:22 PM10/20/18
to
W dniu 2018-10-19 o 20:35, adamparagliding pisze:

>
> Wczoraj policja spisała naszych lądujących pilotów, bo znowu ktoś

Czyżby pierwsze jaskółki przed znakami ?

v.

domex.d...@gmail.com

unread,
Oct 20, 2018, 6:08:06 PM10/20/18
to
W dniu sobota, 13 października 2018 19:16:52 UTC+2 użytkownik scoutparam...@gmail.com napisał:
> Ktoś coś wie?


Większość latających na samostatkach nigdy nie latała w termice!
I ta większość boi się termy jak diabeł święconej wody. Jak nie mocniej.
I potem takie duperele ludzie tu piszą.

Statler

Witam panowie swobodni i PPG
Przyglądam się dyskusji i jak rzadko się wypowiadam na forum tak teraz się wypowiem chociaż wielu mądrzejszych nie wiem dlaczego nie zabiera głosu.
Celem wstępu: latam swobodnie od 1991 roku a PPG od 2002. Przez pierwsze 10 lat na PPG latałem na skrzydle swobodnym swing astral 28m. Po latach wiem,że skrzydło było o 10 m za duże.Skutek latania na takiej powierzchni to latanie tylko z wiatrem (bo pod wiatr nie dało rady).Na marginesie dodam,że klasyk ma to do siebie,że wybiera najmniejsze pierdy co przy próbie powrotu pod wiatr powodowało ciągle wybieranie (czytaj zadzieranie skrzydła co jeszcze bardziej spowalniało powrót)
I to jest pierwszy powód sensu latania na samostatkach by latać daleko i również pod wiatr.
Drugi powód to : przy 28 m i klasycznym profilu łapałem czasami mniejsze lub większe klapy (jako swobodny pierwsze 10 lat latałem w termice by spełnić wieczny niedosyt zabrania się na przelot z krawężnika wys. 55m- latanie w alpach i naszych górach w tamtych czasach zdarzało mi się od czasu do czasu.
Latanie na PPG ma największy urok nad chmurami a póżniej nisko "po krzakach",złożenie na małej wys, przy ograniczonych możliwościach sterowania skrzydłem (pamiętajmy,że w swobodzie sterujemy najwięcej ciałem a trochę sterówkami co umożliwia nam wysokość podwieszenia w uprzęży a w PPG zwłaszcza w tamtych czasach przy podwieszeniu górnym zostawały nam tylko sterówki a i informacje od skrzydła otrzymujemy w mniejszym stopniu niż przy swobodzie.
To rodziło czasami mniej komfortowe sytuacje bo skrzydło swobodne w większej termie chodziło na boki a ciałem nie dało się tego gasić.
Skoki do przodu również zdarzały się często i groziło frontem ale broniłem się długo i chociaż były Reactiony jako swobodny trwałem przy swoim.Pojechałem na kilka zawodów do Balcerka i np na ekonomii, która polegała na zrobieniu jak największej ilości kólek na małej wysokości okazało się,że nie jestem w stanie lecieć pod silny wiatr a przy tym byłoby to niebezpieczne z powodu dużej turbulencji a Reactiony śmigały w tych warunkach i nic się nie działo. Po przeciągnięciu mocą Astrala wyleczyłem się z latania PPG na klasykach.
Latając PPg nie da się latać w maśle ,nawet jeśli tak wygląda na ziemi to w górze PPGant spotyka termikę i turbulencje w większym lub mniejszym stopniu i uwierzcie mi wylatując dwa ,trzy czy cztery razy więcej godzin niż swobodni łapią doświadczenie z radzeniem sobie w termice (bo muszą ). Przywołam tu przykład. "Władzy" latał PPG jako zawodnik i przygodę z klasykiem zaczął od skrzydła DHV 3 bo miał już ogromne doświadczenie.
Po co są trymery pytacie? A do zmniejszania powierzchni skrzydła. Odpuszczone trymery dają mniejszą pow. skrzydła przez co zmniejsza się podatność na turbulencje ,termikę bo zwiększa się obciążenie skrzydła, zwiększa się prędkość co po zrobieniu wysokości daje nam większą możliwość penetracji okolicy a gdy siła wiatru okaże się duża nie stajemy w miejscu jak na klasyku tylko idziemy pod wiatr. Ostatnia sprawa-może będą tacy co nie zgodzą się z tą teorią ale uczono mnie, że w profilu klasycznym środek wyporu przy skoczeniu skrzydła do przodu wędruje do tyłu próbując jeszcze go pogłębić i potrzebna jest interwencja pilota by ten ruch wyhamować zaś w profilu samostatecznym wędrówka ta jest odwrotna i skrzydło samo stara się być nad głową.(Mańka wstańka)
Jeśli chodzi o wyższość latania swobodnego nad PPG i wyższość latania PPG nad swobodnym to nie istnieje takie porównanie.Prawdziwy pilot powinien korzystać z każdej możliwości znalezienia się w przestworzach (przecież każdy z nas na początku o tym marzył) i przepychanie się na forum co jest lepsze służy chyba tylko podniesieniu własnego Ego.
Zgodzę się,że każdą szmatę da się złożyć bo w końcu to tylko szmata ale nie o to tu chodzi. Proponuję oponentom ze swobody przelecieć się na klasyku a póżniej na samostatku ot choćby bezpiecznym Reporterze,zrobić małą trasę i póżniej się wypowiedzieć. Latam obecnie na trajce dwuosobowej i klasyku ale tylko dlatego,że zależy mi na małej prędkości startu i lądowania a przede wszystkim na krótkiej drodze startu (startowisko 40x80 z przeszkodami na każdym boku) ale nie jest lekko w termie z zawietrzną albo gdy stoi się pod wiatr i trzeba
kombinować jak dolecieć do lądowiska
Trzeba też pamiętać ,że pilot trajki ze skrzydłem klasycznym w turbulencji ma jeszcze większy problem bo ciężar trajki i pasażera daję większą bezwładność układu a ciągle przemieszczające się skrzydło można wyhamować tylko sterówkami zaś pasażer na ramieniu robi odwrotną robotę odciążając skrzydło. Można to porównać do początkującego swobodnego gdy np prawa strona skrzydła pójdzie w górę zamiast dociążyć tą stronę żółtodziub daje się "stoczyć" w przeciwną stronę odciążając ją i generując klapę.
I na koniec taka myśl- skoro samostatki są takie be to czego cały świat paralotniowy PPG lata w większości na samostatkach,dlaczego w zawodach startujący na klasykach nie mają szans, i uwierzcie mi bezpieczniejszy jest latający na samostatku a więcej ryzykuje PPGant latający na klasyku. Większa ilość wypadków w PPG wynika z wielu innych powodów Np,niskiego latania,dynamiki nowych małych skrzydeł,kozaczeniu,większej ilości elementów, które mogą zawieźć a także większe możliwości popełnienia błędu np, puszczenie sterówek i wkręcenie w śmigło (nawet klapa w PPG może być dużo bardziej groźna w skutkach),wysunięcie szarpaczki w śmigło, uszkodzenie śmigła, skończenie się paliwa lub awaria silnika i wiele wiele innych.
I to na tyle ..pozdrawiam wszystkich pilotów i tych swobodnych i tych ppg.
Bogdan Rojek

mirosla...@o2.pl

unread,
Oct 20, 2018, 8:21:39 PM10/20/18
to
W dniu piątek, 19 października 2018 09:32:04 UTC+2 użytkownik uri...@gmail.com napisał:
> Nie wiem czy nie mam pojęcia, ponieważ bralem udział w wprowadzaniu samostatkow na rynek niemiecki. Przedstawiciel Dudka na Niemcy, Detlef, bywa co roku u mnie w Maroku i relacjonuje na bieżąco. Jak na razie Niemcy mogą latać na samostatkach, ale nie wolno im odpuszczac trymerów :).
>
> u2

Witam Kolegow.
Widze kolego ze piszesz o Detlefie,a zapomniales calkiem o Wojtku Hewigu ktory to robil w Niemczech i przez te testy do certyfikatow dla Niemcow zginal tragicznie.
Pozdrawiam
Miro

PawelPoznan

unread,
Oct 21, 2018, 2:28:41 AM10/21/18
to
W dniu 21.10.2018 o 00:08, domex.d...@gmail.com pisze:

> I na koniec taka myśl- skoro samostatki są takie be to czego cały świat paralotniowy PPG lata w większości na samostatkach,
> I to na tyle ..pozdrawiam wszystkich pilotów i tych swobodnych i tych ppg.
> Bogdan Rojek
>

Jeśli ktoś tu pisze że samostatki są "be", to chyba tylko ci którzy albo
w życiu na takowym nie latali, albo najzwyczajniej nie potrafią sobie z
nim poradzić.
Nie ma "złych skrzydeł", i to zarówno do latania swobodnego jak i
napędowego,
są co najwyżej piloci którzy nie potrafią dobrać skrzydła do swoich
umiejętności, potrzeb, doświadczenia, itd.
Innym tematem jest jednak przekonywanie ludzi że są skrzydła które się
nie składają, takich po prostu nie ma, i wciskanie komuś takich
informacji może mieć tragiczne skutki, są niestety piloci wierzący ślepo
w to co im ktoś powie lub przeczytają wypowiedzi że na np. samostatkach
nie da się sprowokować sytuacji w której te skrzydła też potrafią się
"złożyć".
Nie ma skrzydeł których nie da się "złożyć",
i tu wypada podkreślić że to nie skrzydło jest "be" czy winne, tylko pilot.

Pozdrawiam
PawelPoznan




u2

unread,
Oct 21, 2018, 3:16:13 AM10/21/18
to
W dniu 2018-10-21 o 02:21, mirosla...@o2.pl pisze:
O WOjtku nie zapomnialem, zbieralem nawet pieniadze dla jego zony i
trzech corek. Tyle, ze sprawa Wojtka nie ma zwiazku z pozniejsza
sytuacja prawna u Niemcow. Informacje od Detlefa sa duzo bardziej
aktualne. Zreszta Detlefa poznalem przez Wojtka.

milc...@gmail.com

unread,
Oct 21, 2018, 5:06:57 AM10/21/18
to
W dniu piątek, 19 października 2018 15:40:54 UTC+2 użytkownik furtak napisał:
> Jarek potrawa bezpieczeństwa to poprawa wyszkolenia pilotów i upowszechnienie zawodów oczywiście bez prototypów jak obecnie ma to miejsce

Masz rację, tylko pamiętaj że to sport nie tylko dla wyczynowców ale dla rekreacji. Przyglądam się statystykom śmiertelności i nie wygląda to ciekawie z roku na rok jest coraz gorzej.

Yti

unread,
Oct 21, 2018, 6:00:15 AM10/21/18
to
Gdzie można poczytać te statystyki śmiertelności?
It is loading more messages.
0 new messages