Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Twister One z Motoparafly od Tadeusza Filip

145 views
Skip to first unread message

flys...@poczta.onet.pl

unread,
Feb 17, 2012, 9:27:12 AM2/17/12
to
Witam
Obiecałem sobie (i tylko sobie!), że jak sprawa zakupu kompletnego
wózka od Pana Tadeusza z firmy Motoparafly zakończy się pomyślnie to
dla własnej satysfakcji zamieszczę niniejszą wiadomość. Otóż zanim w
ogóle zdecydowałem się na zamówienie sprzętu z Witnicy to troszkę
poszperałem po necie i delikatnie mówiąc przestraszyłem się opinii,
historii i ogólnie nieciekawych wątków związanych z tą firmą. Na
szczęście skusiłem się po uprzednim zabezpieczeniu (spisaliśmy umowę z
datą zamówienia, datą realizacji no i z warunkami płatności) i
zamówiłem elegancki wózek Twister One na silniki simonini mini 2 evo.
Był na czas, był a właściwie jest idealnie pode mnie dopasowany i taki
jak sobie założyłem. Oczywiście były pewne niuanse , ale wszelkie
zmiany które wychodziły w trakcie (standardowo firma Motoparafly
instaluje swoje silniki do tych wózków) miałem z Panem Tadeuszem
omówione telefonicznie.
Po co Wam o tym piszę? Z pewnością dlatego, że żal by było, by w
naszym kraju nie latać na tych wózkach tylko dlatego, że w przeszłości
osoba czy firma borykająca się z podwykonawcami musiała bazować tylko
i wyłącznie na starej opinii. Ja doświadczyłem innego kontaktu i
wzorcowej obsługi. Przypuszczalnie firma z Witnicy na stałe
zrozumiała, że to ja jestem klientem, ja płacę i ode mnie zależy jej
byt! Jeśli ktoś ma wątpliwości czy jakieś pytania dotyczące wózka i
nie tylko to może śmiało do mnie pisać.
P.S. i powtarzam nie mam żadnego interesu ani kumplostwa w tym, że
pochlebnie piszę o wózkach Pana Tadeusza Filip czy o wzorcowym z Nim
kontakcie- to jest tylko i wyłącznie moja inicjatywa, która wynika z
faktu, że służbowo zajmując się obsługiwaniem klientów kładę nacisk na
taką samą obsługę "od a do z". Pozdrawiam Was i dajcie znać kto
jeszcze lata na tym samym sprzęcie co ja.
Roland
flys...@poczta.onet.pl

flys...@poczta.onet.pl

unread,
Feb 17, 2012, 9:05:58 AM2/17/12
to

Calaar

unread,
Feb 17, 2012, 10:23:36 AM2/17/12
to
Siemka żelaźni.
Ja z kolei mam całkowicie odmienne zdanie na temat osoby P? ana Tadeusza z
Witnicy. Zmarnowałem przez niego i jego obietnice kilka miesięcy latania.
Minęło pół roku przepychanek i nadal nie jesteśmy rozliczeni, nadal nie
otrzymałem wymontowanej przez niego części z trajki. Mogę napisać więcej i
jestem przekonany, że nie będę osamotniony.
Calaar

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

jaa

unread,
Feb 17, 2012, 11:12:52 AM2/17/12
to
napisz tak po roku ,jak sprawuje sie sprzet ...
moje solo zatarło sie po 130 h , w samym srodku sezonu , po dwóch miesiacach
czekania na naprawe , wzialem sprawy w swoje rece , odebralem silnik w
czesciach , zanioslem do tulejowania i latam .Czas naprawy samemu - jeden
tydzien z czego 4 dni zeszły "tulejarzowi".
Oczywiscie była propozycja naprawy na nowych czesciach ( sam cylinder grubo
ponad 1000 pln ) , ale moim zdaniem ktos , kto tak dlugo siedzi w temacie
powinien wiedziec , jak cos takiego naprawic w sposob alternatywny.

o.s.t....@wp.pl

unread,
Feb 17, 2012, 4:03:29 PM2/17/12
to
zgadzam sie w 100% z moimi przdmowcami prucz kolegi ''flysz...a''
ktory tak pochlebia panu Filipowi (pewnie kolega) . Moja opinia na
temat firmy Mtoparafly opiera sie prucz wstepnej fazy przed zakupem
ktora oczywiscie byla obiecujaca, jest jak najbardziej negaywna.
Czlowiek jest nieslowny,kreci jak tylko moze,pieniadze chcialby od
reki a w zamian goloslownosc, to co tworzy to ewidentne kopie tego co
tworzy konkurencja wystarczy sie dobrze przyjrzec,o serwisie nie bede
wspominal bo koledzy napisali wyzej jak to wyglada. sprzet ladny
owszem,serwis tragedia, wiec jesli ktos ma swoj rozum i docieraja do
niego tego typu opinie nie polecam goscia w 100% ;) dodam ze gdzie sie
nie pojawilem i pytalem o Filipa podziela moje zdanie. pozdrawiam

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Feb 18, 2012, 5:18:43 AM2/18/12
to
On Feb 17, 3:27 pm, flysz...@poczta.onet.pl wrote:
> Po co Wam o tym piszę? Z pewnością dlatego, że żal by było, by w
> naszym kraju nie latać na tych wózkach tylko dlatego, że w przeszłości
> osoba czy firma borykająca się z podwykonawcami musiała bazować tylko
> i wyłącznie na starej opinii. Ja doświadczyłem innego kontaktu i
> wzorcowej obsługi. Przypuszczalnie firma z Witnicy na stałe
> zrozumiała, że  to ja jestem klientem, ja płacę i ode mnie zależy jej
> byt! Jeśli ktoś ma wątpliwości czy jakieś pytania dotyczące wózka i
> nie tylko to może śmiało do mnie pisać.

Masz racje - tez mam Twister One, ale z Hirth F33 - nie przypominam
sobie wiekszych problemow z zamowieniem czy odbiorem i jestem
przekonany, ze inni tu piszący wyciagaja jakies stare trupy z szafy
(podobnie cierpi motoroma, ktorej kiedys silniki rozpadaly sie co
ktorys lot itd).

Wozek oblatany w tamtym sezonie, szykowany na nastepny, ktory to sezon
(mam nadzieje) bedzie czesciej lotny niz poprzedni.
http://www.youtube.com/watch?v=MehYqw22AHQ
http://www.youtube.com/watch?v=ZAiu9NS7YrQ

PS: jeszcze co do trupow w szafie tak ogolnie, to gdyby byc totalnie
pamietliwym, to pewnie i granica PL-DE bylaby nie do przekroczenia bez
przypierd... niemcowi za 1939-45 ;-)

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)
Message has been deleted

jaa

unread,
Feb 18, 2012, 2:05:53 PM2/18/12
to

> PS: jeszcze co do trupow w szafie tak ogolnie, to gdyby byc totalnie
> pamietliwym, to pewnie i granica PL-DE bylaby nie do przekroczenia bez
> przypierd... niemcowi za 1939-45 ;-)
>
> --
> Pozdrawiam
> K.Gajda(cra3y)

dwuletni sprzet to trup z szafy... hmm kolega rozumiem wymienia trajki co rok

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Feb 18, 2012, 3:16:44 PM2/18/12
to
On Feb 18, 8:05 pm, " jaa" <glajcik.WYT...@gazeta.pl> wrote:
> dwuletni sprzet to trup z szafy... hmm kolega rozumiem wymienia trajki co rok

częściej - poniewaz non stop cos w nich (trajkach/napedach) przerabiam
- taki popaprany jestem niestety i bez wgmerania sie w sprzet nie moge
wytrzymac.

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Mirosław Dyl

unread,
Feb 20, 2012, 8:18:46 AM2/20/12
to
o.s.t....@wp.pl napisał(a):
I co Pan na to Panie Tadeuszu ? Rozwinie Pan wątek czy poczeka aż sprawa
przycichnie? Calaar

Calaar

unread,
Feb 20, 2012, 8:24:47 AM2/20/12
to
> zgadzam sie w 100% z moimi przdmowcami prucz kolegi ''flysz...a''
> ktory tak pochlebia panu Filipowi (pewnie kolega) . Moja opinia na
> temat firmy Mtoparafly opiera sie prucz wstepnej fazy przed zakupem
> ktora oczywiscie byla obiecujaca, jest jak najbardziej negaywna.
> Czlowiek jest nieslowny,kreci jak tylko moze,pieniadze chcialby od
> reki a w zamian goloslownosc, to co tworzy to ewidentne kopie tego co
> tworzy konkurencja wystarczy sie dobrze przyjrzec,o serwisie nie bede
> wspominal bo koledzy napisali wyzej jak to wyglada. sprzet ladny
> owszem,serwis tragedia, wiec jesli ktos ma swoj rozum i docieraja do
> niego tego typu opinie nie polecam goscia w 100% ;) dodam ze gdzie sie
> nie pojawilem i pytalem o Filipa podziela moje zdanie.

W odpowiedzi na mój list otrzymałem sms od Pana Tadeusza Filipa zaczynający
się od słów: Ty podła kreaturo...........

Radekgo

unread,
Feb 20, 2012, 10:04:04 AM2/20/12
to
ja natomiast miałem okazje kupować różne pierdoły do mojej trajki
a to manetka a to gaźnik i nie było problemów
telefon i jest

Radek

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Feb 20, 2012, 11:16:54 AM2/20/12
to
On Feb 20, 2:24 pm, "Calaar" <calaar.WYT...@gazeta.pl> wrote:
> W odpowiedzi na mój list otrzymałem sms od Pana Tadeusza Filipa zaczynający
> się od słów: Ty podła kreaturo...........

ROTFL - po takich pieszczotach slownych, pozostal Wam tylko ostry
sex ;-)

przepraszam, ale nie moglem sie powstrzymac ;-)

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Dracheta

unread,
Feb 20, 2012, 1:48:00 PM2/20/12
to

> On Feb 20, 2:24 pm, "Calaar" <calaar.WYT...@gazeta.pl> wrote:
>
> > W odpowiedzi na mój list otrzymałem sms od Pana Tadeusza Filipa zaczynający
> > się od słów: Ty podła kreaturo...........

Zaproszenie do dyskusji p.T.F. dostał 4 min. wczesniej. Joj - ale
szybki on jest. I czujny jak siurokatka :)

Dracheta

unread,
Feb 20, 2012, 1:55:58 PM2/20/12
to
Czytaj dokładniej co Calaar napisał bo nie o sprzedaż na telefon tu
chodzi. Sprzedać to Ci kazdy z nich (producentów, dilerów) sprzeda i
jeszcze pochwali wybór i poleci się na przyszłość. Prawdziwe oblicze
firmy można poznać gdy sie coś ze sprzętem złego dzieje. Obraźliwe
smsy do klienta to dno.

Miro

unread,
Feb 22, 2012, 5:07:00 PM2/22/12
to
Calaar napisal i wyslal takie slowa:
Witam Kolegow.
Wszystko to co zostalo napisane w tekscie u gory przez Calaara potwierdza
sie calkowicie,to co mnie sluchy dochodzily nie tylko w Polsce ale tez w
Niemczech palil za soba mosty tam gdzie sie pojawil.Miedzy innymi ja tez
bylem przez ta osobe robiony w karolka(naped ktory mial miec DULV.Nie
ma.(DULV ze wzgledu na ubezpieczenie ktore ma np.Ventor zeby oficjalnie
latac bez partyzantki) Naped jego ktory po 20min.docierania na ziemi od
nowosci zaczol robic mi problemy.Telefony do niego.Odpowiedz( w jego
napedach sie nic nie psuje)tj.gwarancji zadnej(wszystko musialem sobie sam
naprawic)Do dzisiaj po paru latach jestesmy nie do konca rozliczeni co
spisalem juz na straty.Mozna jeszcze duzo pisac o tym czlowieku ale po
co,po prostu jest nie godny polecenia.

Teksty sms-owe za skrytykowanie jego typu; ty podla swinio ; tez mi sa
znane.
Pozdrawiam
Miro

> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


--
Wyslano z Jastarni
http://www.Augustyna.pl
lub El Medano
http://www.SurfMedano.com


0 new messages