Witam
Obiecałem sobie (i tylko sobie!), że jak sprawa zakupu kompletnego
wózka od Pana Tadeusza z firmy Motoparafly zakończy się pomyślnie to
dla własnej satysfakcji zamieszczę niniejszą wiadomość. Otóż zanim w
ogóle zdecydowałem się na zamówienie sprzętu z Witnicy to troszkę
poszperałem po necie i delikatnie mówiąc przestraszyłem się opinii,
historii i ogólnie nieciekawych wątków związanych z tą firmą. Na
szczęście skusiłem się po uprzednim zabezpieczeniu (spisaliśmy umowę z
datą zamówienia, datą realizacji no i z warunkami płatności) i
zamówiłem elegancki wózek Twister One na silniki simonini mini 2 evo.
Był na czas, był a właściwie jest idealnie pode mnie dopasowany i taki
jak sobie założyłem. Oczywiście były pewne niuanse , ale wszelkie
zmiany które wychodziły w trakcie (standardowo firma Motoparafly
instaluje swoje silniki do tych wózków) miałem z Panem Tadeuszem
omówione telefonicznie.
Po co Wam o tym piszę? Z pewnością dlatego, że żal by było, by w
naszym kraju nie latać na tych wózkach tylko dlatego, że w przeszłości
osoba czy firma borykająca się z podwykonawcami musiała bazować tylko
i wyłącznie na starej opinii. Ja doświadczyłem innego kontaktu i
wzorcowej obsługi. Przypuszczalnie firma z Witnicy na stałe
zrozumiała, że to ja jestem klientem, ja płacę i ode mnie zależy jej
byt! Jeśli ktoś ma wątpliwości czy jakieś pytania dotyczące wózka i
nie tylko to może śmiało do mnie pisać.
P.S. i powtarzam nie mam żadnego interesu ani kumplostwa w tym, że
pochlebnie piszę o wózkach Pana Tadeusza Filip czy o wzorcowym z Nim
kontakcie- to jest tylko i wyłącznie moja inicjatywa, która wynika z
faktu, że służbowo zajmując się obsługiwaniem klientów kładę nacisk na
taką samą obsługę "od a do z". Pozdrawiam Was i dajcie znać kto
jeszcze lata na tym samym sprzęcie co ja.
Roland
flys...@poczta.onet.pl