Wklejam maila będącego odpowiedzią na podobne pytanie, ale przeznaczone dla bardziej wylatanego kolegi. Miej to na uwadze.
Najpierw o moim lataniu, abyś wiedział jak odczytać moją opinię. Latam od dawna 1999, ale mało - ok 20 godz w termie / rok. Na moim C3 zrobiłem 25 lotów w tym roku, od lekkiej termiczki +0,2 m/s ( nawet takie coś ten glajt nieźle kręci) na nizinach po 7m/s kominy na Kobali. Latam dla przyjemności, więć po 2 godz już mi się nie chce , i zwykle tylko dlatego ląduje.
Moje spostrzeżenia :
- glajcik bardzo lotny; odlot z mało termicznych, w tym roku namoczonych Łęków przestał być problemem
- krążenie bardzo ciasne z szybką reakcją na ciało / sterówkę ( czasami za szybką )
- małe opadanie na speedzie i dłuuugie szybowanie - chmury niedostepne na przeskoku na Kantedze, znalazły się nagle w zasięgu operacyjnym
- glajt wybiera najmniejsze noszenie i trzeba uważać na dolocie, bo jak podniesie to się znacznie wydłuża. Za to 2 x wykręcałem się ze 100 m nad gruntem i leciałem dalej XC.
- za liną czy swobodnie bez rotorów start banalnie łatwy i nie musiałem go za bardzo shamowywać. Nawet startowaliśmy z 90 stopniową odchyłką 5m/s i też bez problemu. Klonówka to wyjątek - startowałem w silnym wietrze i rotorach
- glajt żywo się rusza we wszystkich płaszczyznach, więc cały czas trzeba być czujnym i łapki musza pracować- nie przypomina Kantegi ( też górne 1-2 ) - w silnej termie na Kobali dałem się zaskoczyć w momencie dekoncetracji ( filmowanie) i przeciągnąłem go jak się odbił od komina i potem zaklapił >3/4
-z full stall'a wychodzi poprawnie ( filmik z Kobali )
-zakładanie klap mnie trochę zdziwiło - łopoczą, ale nic złego się nie dzieje - sterowanie ciałem na klapach bardzo precyzyjne
- ciągnie do komina, ale potem potrafi sie odbić od tych mocniejszych > 4m/s , jeśli go nie rozpędzisz. Podobie trzeba uważać przy wychodzeniu z nich. Po prostu aktywne latanie niezbędne - koniec siedzenia jak na sofie przed TV.
- bardzo zwrotny i szybki - zobacz jak się "ganiamy" z Coltem na youtube
-wyjątkowo mało linek - łatwo go przygotować do startu, ale bezoplotowe w galeriach lubią się "skłębić"
Sporo możesz zaobserwować na filmikach na moim kanale na youtube; jeśli nie filmuję z zębów/reki to znaczy, że kamera leży na cockpicie - zauważysz więc ruchy glajta i taśm.
http://www.youtube.com/user/tomekbumat/videos
Ogólnie: Bardzo się z C3 zaprzyjaźniłem, ale czuję, że jeszcze nie wykorzystuję pełnego potencjału glajta. Do latania aktywnego w termie - polecam, do wiszenia na żaglu- polecam. Do "emeryckiego" latania w termice - nie polecam - wtedy w momencie zagapienia C3 pokaże rogi i atrakcje murowane.
PS Zbyszek mądrze radzi,ale jak pewnie na tej grupie przeczytałeś, obecność instruktora czasami nie gwarantuje ... przeżycia silnej turbulencji a C3 się rusza żwawo. ( jak dla mnie )
Pozdr.
_____________________________________________
http://www.youtube.com/user/tomekbumat/videos