Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

przeloty ppg - przygotowania, planowanie itp..

299 views
Skip to first unread message

TS

unread,
Apr 29, 2010, 7:20:18 AM4/29/10
to
Witam,

Chciałbym w tym sezonie polatać "przelotowo" a nie tylko 5 km dookoła
łąki ;)
Pewnie na początku z punktu A do punktu B potem może A-B-A, A-B-C-A
itp itd... Chciałbym się dowiedzieć, jak "zaprawieni" przelotowcy
planują, przygotowywują się do takich manewrów? Jaki przygotowywujecie
się do takich przelotów? Czy macie jakieś "przelotowe" niezbędniki w
swoim wyposażeniu, które ze sobą zabieracie? Co z lotami przez aktywne
strefy TRA, TSA itp? Pewnie są jeszcze inne drobizagi, o które nie
pytam, a na które warto zwrócić uwagę....

Ostatnio czytałem wątek z informacją o przelocie 80 km w jedną mańkę,
i powrót po odpoczynku - o takie przeloty pytam i "sprawy
logistyczne".

Najbardziej zależy mi na waszych cennych, praktycznych radach
zdobytych w pokonywaniu hektarów ;)

pozdrawiam,
TS

Taker

unread,
Apr 29, 2010, 7:42:50 AM4/29/10
to

Witam
tez sie przygotowywuje do takiego przelotu okolo 60km w jedna strone
tak na poczatek :)
Jedno wiem ze nalezy zglosic taki lot i po dotarciu na miesce nalezy
zglosic zakonczenie lotu
Druga sprawa to warto miec nawigacje z mapa ktora zawiera strefy ,
nalezy sobie tak zaplanowac lot aby nie wlatywac w strefy lepiej
omijac je :)
To takie moje uwagi ? moze ktos bardziej doswiadczony doda cos od
siebie bo sam ciekaw jestem :)
Pozdrawiam :)

sergo

unread,
Apr 29, 2010, 7:47:09 AM4/29/10
to
On 29 Kwi, 13:20, TS <sur...@gmail.com> wrote:

No musisz mieć GPS. i Płanować trasę najpierw pod wiatr, potem z
bocznyn i powrót z wiatrem. Ja tak robie.http://
paramotors.xcontest.org/world/pl/loty/szczegoly:Siergiej/5.4.2010/06:44

Taker

unread,
Apr 29, 2010, 7:51:16 AM4/29/10
to

No zgadza sie :) Ja narazie planuje od punktu A do B powrot
samochodem :) i raczej planował bede z wiatrem :) No i jeszcze
zakup GPS z mapa ze strefami bo bez tego ani rusz no chyba ze bede
mial kompana ktory bedzie mial taki sprzet :) ale to dopiero w
sierpniu planuje taki wypad do rodzinki za Wisnicz Nowy :)

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 29, 2010, 7:57:25 AM4/29/10
to
On Apr 29, 1:51 pm, Taker <tworzydlopa...@gmail.com> wrote:
>  No zgadza sie :) Ja narazie planuje  od punktu A do B powrot
> samochodem :) i raczej  planował bede  z wiatrem  :) No i jeszcze
> zakup GPS z mapa ze strefami  bo bez tego ani rusz  no chyba ze bede
> mial kompana  ktory bedzie mial  taki sprzet :) ale to dopiero w
> sierpniu  planuje taki wypad do rodzinki za Wisnicz Nowy :)

czyli lądowanie "prawie" w terenie przygodnym? a nie lepiej zrobic A -
> B -> A ? (z tym, ze na poczatku pod wiatr, zeby w razie czego szybko
wrocic i sie nie zdziwic nocka?)


--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Budyń

unread,
Apr 29, 2010, 8:48:20 AM4/29/10
to
U�ytkownik "Krzysztof Gajda (cra3y)" <cra...@gmail.com> napisa� w wiadomo�ci
news:a9ba2ff0-97b9-44d9-8393-

>(z tym, ze na poczatku pod wiatr, zeby w razie czego szybko
>wrocic i sie nie zdziwic nocka?)

robi�c przeloty typu max to ja latam na pocz�tku z wiatrem licz�c ze prawie
zawsze wieczorem wiatr siada i wr�cic jest stosunkowo �atwo.

b.

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 29, 2010, 8:59:31 AM4/29/10
to
On Apr 29, 2:48 pm, Budyń <bud...@gazeta.pl> wrote:
> robiąc przeloty typu max to ja latam na początku z wiatrem licząc ze prawie
> zawsze wieczorem wiatr siada i wrócic jest stosunkowo łatwo.

ok, ale Taker dopiero zaczyna .... i nie pytal, jak zmaksymalizowac
lot, zeby np "pękło" 200km


--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Taker

unread,
Apr 29, 2010, 9:02:42 AM4/29/10
to

No racja to bedzie moj 1 przelot wiec czytam was uwaznie :) i
wniskuje
Pozdrawiam :)

WIADRO

unread,
Apr 29, 2010, 9:48:29 AM4/29/10
to
http://www.aviation.home.pl/vfr/trasa.html

może się przyda

--
Wiadro(SoldierAK)

TS

unread,
Apr 29, 2010, 10:02:31 AM4/29/10
to
On 29 Kwi, 13:47, sergo <siergiej.samus...@neostrada.pl> wrote:

________________________

No to widzę, że dylematy "przelotowe" mam nie tylko ja....

OK - mam "niezbędne gadżety" czyli gps z mapami i strefami, radio 2m,
telefon, przelot zgłaszam do FIS-u z podaniem punktów pośrednich
(większe miejscowości po trasie) i pułap na jakim będę leciał.
Załóżmy, też że wiem dokąd chcę polecieć i wiem jak stamtąd wrócić.
Interesuje mnie najbardziej to, na ile można przygotować taki przelot
żeby był on "komfortowy" a ilość możliwych niespodzianek ograniczona
do minimum.
Taki przelot to raczej zawsze wyprawa w nieznane więc oczy i uszy
szeroko otwarte to oczywista oczywistość ;)
No i jak macie ciekawe przygody do opisania, to chętnie poczytam -
zwłaszcza takie z morałem ;)
pozdrawiam,
TS

Qba-EPP11

unread,
Apr 29, 2010, 12:33:35 PM4/29/10
to
Ja z racji tego �e bawie sie w Paramotors Xcontes to wszystkie loty staram
sie planowa� po trasie tr�jk�ta z wiadomych wzgl�d�w( punkty:) ) Lot odbywa
sie tak �e ostatni bok tr�jk�ta robie zawsze( przynajmniej w za�o�eniu)z
wiatrem. Jak dot�d sie to sprawdza a moje wypociny mo�na zobaczy� tu:
http://paramotors.xcontest.org/world/pl/piloti/dane:Qba-Epp11

Qba

PS.Kiedy� tez mia�em podobny dylematodno�nie planowania tras na GPS i
poratowa� mnie kolega kt�rego pozwole sobie zacytowa�.

".....Jezeli bedziesz bral udzial w XCC, to naucz sie na GPS-sie wyznaczac
trasy.
GPS pokaze ci wtedy na mapie zaprojektowan� przez ciebie SCIE�k� lotu.
Mozesz j� ukladac w zalezno�ci od kierunku, si�y wiatru itp - czyli TAKTYKA
LOTU.
W czasie lotu widzisz wtedy na ekranie swoje odchy�ki, co pozwala ci na
korygowanie trasy lotu tak, aby byl on bardziej ekonomiczny.
Robimy to tak:

1. Analizujesz na dany dzie� prognozy.
Ja mam przyj�t� tak� osobist� zasad�, �e:
a/ jezeli si�a wiatru i kierunek przez ca�y czas lotu jest taka sama to
(latam zawsze w trok�cie, bo za to est max punkt�w) pierwszy bok jest pod
wiatr, drugi skos z wiatrem, trzeci ostatni ZAWSZE Z WIATREM DO METY.
Dlaczego ? Bo ten trzeci bok robi si� zawsze juz pod wiecz�r i resztkami
paliwa. Przydaje sie wi�c doping :-))
W tym sezonie mia�em dwa takie loty po 150 km, kt�re niestety zakonczy�y sie
2-3 km przed met� i dupa !!!!!

b/ jezeli prognoza pokazuje, ze wiatr wieczorem bedzie 0 lub max 1 m/s to
olewam go, i daj� od pocz�tku kit� z wiatrem, potem skos z wiatrem z ostatni
bok pod mase�ko.
Przy tak sprzyjaj�cym uk�adzie, na tym samym paliwie robie :20-30 km wiecej

c/ jest tylko ma�e ale. Takie odleglosci robisz staruj�c albo o swicie lub
(moja ulubiona opcja) startujesz latem max oko�o 14.
Musisz niestety brac wtedy pod uwage termike, kt�ra w obu przypadkach
potrafi niezle skopac ty�ek. Ja latam tez swobodnie wiec mnie to wisi.
Dodatkowo mam skrzydlo samostateczne, kt�re przy odpuszczonych trymerach
robi sie kowad�o i tnie bez atrakcji.

Maru

unread,
Apr 29, 2010, 1:21:21 PM4/29/10
to
W dniu 29.04.2010 14:48, Budyďż˝ pisze:
Tak jak piszesz, PRAWIE robi wielk� r�nic�.
Czasem mo�na si� zdziwi�, te� si� wybrali�my w tras� ok. 25 km w
kierunku N, tam i spowrotem. Jakie� by�o nasze zaskoczenie, gdy si�
okaza�o, �e wieje mocniej ni� na pocz�tku i w dodatku wiatr lekko si�
odkr�ci� z E na S. I zamiast wraca� godzin� (bo tak liczyli�my) to GPS
pokaza� dwie i to na speedzie!! No, chwilami dobija�o 15 km/h. A paliwa
zosta�o gdzie� na ponad godzin� lotu.
Na szcz�cie przy ziemi troch� mniej wia�o, no i jeszcze dosy� no�ne
by�o powietrze wi�c paliwka wystarczy�o.
Ale ju� by� plan l�dowania przy g��wnej drodze i telefon do kumpla o
zw�zk�:))

TS

unread,
Apr 29, 2010, 1:46:05 PM4/29/10
to
On 29 Kwi, 18:33, "Qba-EPP11" <ser...@interia.pl> wrote:
> Ja z racji tego że bawie sie w Paramotors Xcontes to wszystkie loty staram
> sie planować po trasie trójkąta z wiadomych względów( punkty:) ) Lot odbywa
> sie tak że ostatni bok trójkąta robie zawsze( przynajmniej w założeniu)z
> wiatrem. Jak dotąd sie to sprawdza a moje wypociny można zobaczyć tu:http://paramotors.xcontest.org/world/pl/piloti/dane:Qba-Epp11
>
> Qba
>
> PS.Kiedyś tez miałem podobny dylematodnośnie planowania tras na GPS  i
> poratował mnie kolega którego pozwole sobie zacytować.

>
> ".....Jezeli bedziesz bral udzial w XCC, to naucz sie na GPS-sie wyznaczac
> trasy.
> GPS pokaze ci wtedy na mapie zaprojektowaną przez ciebie SCIEŻkę lotu.
> Mozesz ją ukladac w zalezności od kierunku, siły wiatru itp - czyli TAKTYKA
> LOTU.
> W czasie lotu widzisz wtedy na ekranie swoje odchyłki, co pozwala ci na

> korygowanie trasy lotu tak, aby byl on bardziej ekonomiczny.
> Robimy to tak:
>
> 1. Analizujesz na dany dzień prognozy.
> Ja mam przyjętą taką osobistą zasadę, że:
> a/ jezeli siła wiatru i kierunek  przez cały czas lotu jest taka sama to
> (latam zawsze w trokącie, bo za to est max punktów) pierwszy bok jest pod

> wiatr, drugi skos z wiatrem, trzeci ostatni ZAWSZE Z WIATREM DO METY.
> Dlaczego ? Bo ten trzeci bok robi się zawsze juz pod wieczór i resztkami
> paliwa. Przydaje sie więc doping :-))
> W tym sezonie miałem dwa takie loty po 150 km, które niestety zakonczyły sie
> 2-3 km przed metą i dupa !!!!!

>
> b/ jezeli prognoza pokazuje, ze wiatr wieczorem bedzie 0 lub max 1 m/s to
> olewam go, i daję od początku kitę z wiatrem, potem skos z wiatrem z ostatni
> bok pod masełko.
> Przy tak sprzyjającym układzie, na tym samym paliwie robie :20-30 km wiecej
>
> c/ jest tylko małe ale. Takie odleglosci robisz starując albo o swicie lub
> (moja ulubiona opcja) startujesz latem max około 14.
> Musisz niestety brac wtedy pod uwage termike, która w obu przypadkach
> potrafi niezle skopac tyłek. Ja latam tez swobodnie wiec mnie to wisi.
> Dodatkowo mam skrzydlo samostateczne, które przy odpuszczonych trymerach
> robi sie kowadło i tnie bez atrakcji.

___________________

I o takie "praktyczne" informacje mi chodzi - dzięki Qba..
Dopisz jeszcze proszę - jeśli Ci się chce - jak ze zgłaszaniem takich
przelotów do FIS'u ?
Czy nigdy trasa przelotu nie przebiegała w aktywnych strefach - jeśli
tak to co wtedy?

Ja dla przykładu - chciałbym wykonać przelot z A do B
A=Warszawa (miejsce startu strefa 30 lub 31 TSA w CTR Okęcie)
B=Kazimierz Dolny nad Wisłą
Po drodze mam atrakcje i wąskie gardła, którymi trzeba się wydostać za
CTR i TMA Okęcia.
Potem kilka innych stref z MATZ Dęblin włącznie. Kazimierz chyba
właśnie w tej strefie się znajduje.
I właśnie pytanie - jak to ugryźć od strony "formalnej" i czy wogóle
gryźć ;)
Trasa przelotu wyniesie około 120-130 km, więc należałoby polecieć z
wiatrem aby uniknąć międzylądowań i nie lecieć osiem godzin ;)


pozdr,
ts

Maru

unread,
Apr 29, 2010, 1:41:57 PM4/29/10
to
W dniu 29.04.2010 18:33, Qba-EPP11 pisze:
> Ja z racji tego �e bawie sie w Paramotors Xcontes to wszystkie loty staram
> sie planowa� po trasie tr�jk�ta z wiadomych wzgl�d�w( punkty:) ) Lot odbywa
> sie tak �e ostatni bok tr�jk�ta robie zawsze( przynajmniej w za�o�eniu)z
> wiatrem. Jak dot�d sie to sprawdza a moje wypociny mo�na zobaczy� tu:
> http://paramotors.xcontest.org/world/pl/piloti/dane:Qba-Epp11
>
> Qba
>
> PS.Kiedy� tez mia�em podobny dylematodno�nie planowania tras na GPS i
> poratowa� mnie kolega kt�rego pozwole sobie zacytowa�.

>
> ".....Jezeli bedziesz bral udzial w XCC, to naucz sie na GPS-sie wyznaczac
> trasy.
> GPS pokaze ci wtedy na mapie zaprojektowan� przez ciebie SCIE�k� lotu.
> Mozesz j� ukladac w zalezno�ci od kierunku, si�y wiatru itp - czyli TAKTYKA
> LOTU.
> W czasie lotu widzisz wtedy na ekranie swoje odchy�ki, co pozwala ci na

> korygowanie trasy lotu tak, aby byl on bardziej ekonomiczny.
> Robimy to tak:
>
> 1. Analizujesz na dany dzieďż˝ prognozy.
> Ja mam przyj�t� tak� osobist� zasad�, �e:
> a/ jezeli si�a wiatru i kierunek przez ca�y czas lotu jest taka sama to
> (latam zawsze w trok�cie, bo za to est max punkt�w) pierwszy bok jest pod

> wiatr, drugi skos z wiatrem, trzeci ostatni ZAWSZE Z WIATREM DO METY.
> Dlaczego ? Bo ten trzeci bok robi si� zawsze juz pod wiecz�r i resztkami
> paliwa. Przydaje sie wi�c doping :-))
> W tym sezonie mia�em dwa takie loty po 150 km, kt�re niestety zakonczy�y sie
> 2-3 km przed metďż˝ i dupa !!!!!

>
> b/ jezeli prognoza pokazuje, ze wiatr wieczorem bedzie 0 lub max 1 m/s to
> olewam go, i daj� od pocz�tku kit� z wiatrem, potem skos z wiatrem z ostatni
> bok pod mase�ko.
> Przy tak sprzyjaj�cym uk�adzie, na tym samym paliwie robie :20-30 km wiecej
>
> c/ jest tylko ma�e ale. Takie odleglosci robisz staruj�c albo o swicie lub
> (moja ulubiona opcja) startujesz latem max oko�o 14.
> Musisz niestety brac wtedy pod uwage termike, kt�ra w obu przypadkach
> potrafi niezle skopac ty�ek. Ja latam tez swobodnie wiec mnie to wisi.
> Dodatkowo mam skrzydlo samostateczne, kt�re przy odpuszczonych trymerach
> robi sie kowad�o i tnie bez atrakcji.
>
>
>
W�a�nie co� w ten dese� sobie przygotowa�em w arkuszu kalkulacyjnym i
nawet to dzia�a:)) Do wpisywanych odleg�o�ci proponuj� dodawa� zapas ok.
20%, nigdy nie leci si� dok�adnie na wprost, do tego dochodz� k�ka, esy
floresy, fotografowanie itp.
Wg tego zrobi�em kilka przelot�w i b��d kalkulacji jest do
zaakceptowania. Najd�u�szy przelot PPG to ok. 140 km i jakie� 3 godz. w
powietrzu.
Je�li kto� chce obejrze� ten plik, to prosz� bardzo:
http://rapidshare.com/files/381642259/Kalkulator_trasy_przelot__w.ods
w formacie OpenOffice, Microsoft dla mnie nie istnieje.
Co do warto�ci kierunk�w, posi�kuj� si� np. QLandkarte, kt�ry wy�wietla�
po najechaniu na punkt, azymut w stopniach danego odcinka.
Oczywi�cie do tego przewidywana prognoza pogody czyli si�a i kierunek
wiatru.
Jak kto� ma jakie� uwagi i pomys�y jak ten arkusz usprawni� to prosz�
bardzo.

Udanego planowania.

Jogi TechnoFly

unread,
Apr 29, 2010, 3:19:56 PM4/29/10
to
Praktyczna rada.
Sprawdziďż˝ trasďż˝ na mapie fizycznej lub w google earth (foto satelitarne) Swego
czasu zdziwi�em sie ma trasie Wilan�w-Stoczek �ukowski bo Mi�dzylesie nie
oznacza�o przerwy w lesie. Tam by� niemal jednolity las przez kilkana�cie
kilometr�w , a awaryjne l�dowiska tylko na boiskach przyszkolnych "dar�em" wi�c
w g�r� co zwi�kszy�o spalanie.
Dopiero p�niej sprawdzi�em �e wystarczy�o odbi� par� km na po�udnie i ju� by�
luzik bo lasek by� poprzecinany ��kami :)
Pozdrawiam
Jogi


--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 29, 2010, 4:10:37 PM4/29/10
to
On Apr 29, 9:19 pm, "Jogi TechnoFly" <twitoWYTNI...@onet.pl> wrote:
> Praktyczna rada.
>  Sprawdzić trasę na mapie fizycznej lub w google earth (foto satelitarne) Swego
> czasu zdziwiłem sie ma trasie Wilanów-Stoczek Łukowski bo Międzylesie nie
> oznaczało przerwy w lesie. Tam był niemal jednolity las przez kilkanaście
> kilometrów , a awaryjne lądowiska tylko na boiskach przyszkolnych "darłem" więc
> w górę co zwiększyło spalanie.
> Dopiero później sprawdziłem że  wystarczyło odbić parę km na południe i już był
> luzik bo lasek był poprzecinany łąkami :)


swieta prawda Jogi - podobnie, jak z Zielonej Góry leci sie do
Swiebodzina - mozna odbic ciut na wschod i sa same łąki, a mozna ciąć
na jezioro niesulickie i wtedy las las i las (a jak zgasnie to wtedy
nie ma niewierzących :-) )

PS: Krzysiek bedzie podejmowal temat podwojnego zaplonu? czy raczej
uznal to za fanaberie?

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Zbigniew Sówka

unread,
Apr 29, 2010, 4:21:07 PM4/29/10
to
TS <sur...@gmail.com> napisaďż˝(a):

> On 29 Kwi, 13:47, sergo <siergiej.samus...@neostrada.pl> wrote:
> > On 29 Kwi, 13:20, TS <sur...@gmail.com> wrote:
> >
> >
> >
> > > Witam,
> >

> > > Chcia=B3bym w tym sezonie polata=E6 "przelotowo" a nie tylko 5 km dooko=
> =B3a
> > > =B3=B1ki ;)
> > > Pewnie na pocz=B1tku z punktu A do punktu B potem mo=BFe =A0A-B-A, A-B-=
> C-A
> > > itp itd... =A0Chcia=B3bym si=EA dowiedzie=E6, jak "zaprawieni" przeloto=
> wcy
> > > planuj=B1, przygotowywuj=B1 si=EA do takich manewr=F3w? Jaki przygotowy=
> wujecie
> > > si=EA do takich przelot=F3w? Czy macie jakie=B6 "przelotowe" niezb=EAdn=
> iki w
> > > swoim wyposa=BFeniu, kt=F3re ze sob=B1 zabieracie? Co z lotami przez ak=
> tywne
> > > strefy TRA, TSA itp? Pewnie s=B1 jeszcze inne drobizagi, o kt=F3re nie
> > > pytam, a na kt=F3re warto zwr=F3ci=E6 uwag=EA....
> >
> > > Ostatnio czyta=B3em w=B1tek z informacj=B1 o przelocie 80 km w jedn=B1 =
> ma=F1k=EA,
> > > i powr=F3t po odpoczynku - o takie przeloty pytam i "sprawy
> > > logistyczne".
> >
> > > Najbardziej zale=BFy mi na waszych cennych, praktycznych radach
> > > zdobytych w pokonywaniu hektar=F3w ;)
> >
> > > pozdrawiam,
> > > TS
> >
> > No musisz mie=E6 GPS. i P=B3anowa=E6 tras=EA najpierw pod wiatr, potem z
> > bocznyn i powr=F3t z wiatrem. Ja tak robie.http://
> > paramotors.xcontest.org/world/pl/loty/szczegoly:Siergiej/5.4.2010/06:44
>
> ________________________
>
> No to widz=EA, =BFe dylematy "przelotowe" mam nie tylko ja....
>
> OK - mam "niezb=EAdne gad=BFety" czyli gps z mapami i strefami, radio 2m,
> telefon, przelot zg=B3aszam do FIS-u z podaniem punkt=F3w po=B6rednich
> (wi=EAksze miejscowo=B6ci po trasie) i pu=B3ap na jakim b=EAd=EA lecia=B3.
> Za=B3=F3=BFmy, te=BF =BFe wiem dok=B1d chc=EA polecie=E6 i wiem jak stamt=
> =B1d wr=F3ci=E6.
> Interesuje mnie najbardziej to, na ile mo=BFna przygotowa=E6 taki przelot
> =BFeby by=B3 on "komfortowy" a ilo=B6=E6 mo=BFliwych niespodzianek ogranicz=
> ona
> do minimum.
> Taki przelot to raczej zawsze wyprawa w nieznane wi=EAc oczy i uszy
> szeroko otwarte to oczywista oczywisto=B6=E6 ;)
> No i jak macie ciekawe przygody do opisania, to ch=EAtnie poczytam -
> zw=B3aszcza takie z mora=B3em ;)
> pozdrawiam,
> TS

Czy Wy nie przesadzacie z t� niezb�dno�ci� GPS z mapami stref? Ile ich b�dzie
na odcinku tych 100 km. Kaw� pijecie fili�anki a ma�y paluszek odstaje?

--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 29, 2010, 4:57:50 PM4/29/10
to
On Apr 29, 10:21 pm, "Zbigniew Sówka" <parapo...@WYTNIJ.gazeta.pl>
wrote:
> Czy Wy nie przesadzacie z tą niezbędnością GPS z mapami stref? Ile ich będzie
> na odcinku tych 100 km. Kawę pijecie filiżanki a mały paluszek odstaje?  

latam w poblizu CTR Zielona Góra, czasem w nim, jezeli jest nieczynny
lub jak mam zgode na to (mozesz zobaczyc szukajac cra3y w
paramotorxcc).
uwierz, ze nie chcac wlatywac w CTR w czasie dzialania to GPS jest
naprawde przydatny, chyba, ze masz wszystko w ..... powazaniu

tak, na odcinku 25-30 km od Zielonej Góry mam juz strefe, na poludnie
czasem Żagań aktywny jest (strefa uruchamiana przez wojsko).

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Budyń

unread,
Apr 30, 2010, 1:23:32 AM4/30/10
to
U�ytkownik "Zbigniew S�wka" <para...@WYTNIJ.gazeta.pl> napisa� w
wiadomo�ci news:hrcpnj$o61$1...@inews.gazeta.pl...

> Czy Wy nie przesadzacie z t� niezb�dno�ci� GPS z mapami stref? Ile ich
> b�dzie
> na odcinku tych 100 km. Kaw� pijecie fili�anki a ma�y paluszek odstaje?

Jak latasz tam gdzie ich nie ma to spoko. Ale jak lecisz skrajem ctr-a to
mi�o by by�o go widzie� na gpsie.

A , no i najwa�niejsze : tnij cytaty.

b.

zuwio

unread,
Apr 30, 2010, 2:37:19 AM4/30/10
to
Cześć,
Ja postanowiłem spróbować w xcontest w 2008 roku co pozwoliło mi
oderwać się od lotniska.
Planowałem swoje trasy w bardzo prosty sposób bez wyszukanych sposobów
wyliczania trasy. Zaczynałem od krótkich tras i poznawałem swój sprzęt
stopniowo zwiększając odległość.
Przede wszystkim otwieram googlearth i tworzę trójkąt (z wiadomych
względów na potrzeby xcontest). To samo robiłem jak latałem docel
powrót po prostej. Na google mam naniesione mapy przestrzeni
powietrznej które stworzyłem sobie sam (zaznaczam że mam tylko dla
swojego regionu). Druga zaleta google to widać gdzie są lasy
siedmiomilowe. Ja nie lubię wlatywać nad taki las. Zawsze mam jakieś
miejsce do lądowania w zasięgu wzroku! Na zdjęciu 4 widać jak omijam
trasą lasy :) http://picasaweb.google.pl/JarekZuwio/Trasa#
Nie zgadzam się że nie potrzeba map w gpsie jak się leci. Wszystko
zależy czy nie masz po drodze żadnych stref. W naszym kraju będzie to
dosyć trudne. A w twoim wypadku jak czytam to już w ogóle masz
przerypane. Ja latam cały czas przy strefach lub pod nimi ale nigdy w
nie nie wlatuje. Planuję trasę tak żeby je omijać zdjęcie 1,3,4
http://picasaweb.google.pl/JarekZuwio/Trasa# . Czasem plan jest przez
strefę żeby zmaksymalizować odległość ale dla mnie ma to być rekreacja
więc wolę je omijać. (Ja jedyną strefę jaką zahaczam w planach to
strefa która bywa nie aktywna i wystarczy sprawdzić notam). Polecam
http://amc.pata.pl/ . Tak jak ktoś napisał tworzę trasę lotu na gpsie
i się jej trzymam. Prowadzi cię jak po nitce do kłębka.
Wydaje mi się że jeśli szedłbyś na wynik to faktycznie po analizie
wiatru dobrze by było wybrać dzień w którym pod koniec będzie słabo i
wówczas lecieć najpierw z wiatrem. Dodam tylko że ma to znaczenie przy
maksymalnie wyśrubowanych przelotach. Gdy polecisz parę razy zobaczysz
jaką masz średnią prędkość przelotową na swoim skrzydle i po prostu
tego się trzymaj. Popatrz na moje loty http://paramotors.xcontest.org/2008/world/pl/piloti/dane:zuwio
Widać że wahają się mniej więcej od 33 do 38 i tego się trzymam przy
planowaniu. Wiem na ile czasu wystarcza mi zbiornik paliwa, wiem z
jaką średnią prędkością będę leciał i to w zupełności ci wystarczy do
wyliczenia odległości którą jesteś w stanie zrobić na swoim napędzie
podczas rekreacyjnego przelociku. Jasne że można się bawić w dokładne
przeliczenia z jakiegoś arkusza ale życzę powodzenia przy realizacji.
Zawsze wyjdzie coś nieprzewidywalnego. Musisz do tego podejść z
rezerwą jeśli chcesz dolecieć.
I bardzo ważna rzecz. ( Jak mawia mistrz Joda) Przelot zaczyna się w
twojej głowie. Chcesz latać przeloty nie martw się jeśli gdzieś po
drodze padniesz. Jaki to problem. Zabezpiecz obsługę naziemną i
dopiero zacznie się przygoda :) Takie długie przeloty na napędzie to
nuda gdyby nie to ryzyko że nie dolecisz :)
Powodzenia
Jarek

Sztajfa

unread,
Apr 30, 2010, 2:39:32 AM4/30/10
to
tomek spokojnie damy rade oby nas noc tylko nie zastala;)
pzdr

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Apr 30, 2010, 2:54:04 AM4/30/10
to

> PS: Krzysiek bedzie podejmowal temat podwojnego zaplonu? czy raczej
> uznal to za fanaberie?

A mo�e zrobisz osobny w�tek w kt�rym piloci b�d� zg�asza� przyczyny obci�cia
silnika w powietrzu. Po przeanalizowaniu takiej ankiety b�dzie wiadomo, czy w
nap�dzie jest potrzebny podw�jny zap�on, czy te� na przyk�ad podw�jny ga�nik ;)

Zbyszek

--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Jogi TechnoFly

unread,
Apr 30, 2010, 5:33:05 AM4/30/10
to
>
> > PS: Krzysiek bedzie podejmowal temat podwojnego zaplonu? czy raczej
> > uznal to za fanaberie?
>
> A mo�e zrobisz osobny w�tek w kt�rym piloci b�d� zg�asza� przyczyny obci�cia
> silnika w powietrzu. Po przeanalizowaniu takiej ankiety b�dzie wiadomo, czy w
> nap�dzie jest potrzebny podw�jny zap�on, czy te� na przyk�ad podw�jny ga�nik ;)
>
> Zbyszek

Witam
Zamiast podw�jnego zap�onu, lepiej lata� na podw�jnym gazie! :)
To taki g�upi �art do �miechu :)

Tematy usprawnie� nam si� mno�� i niekt�re zostawiamy na zim�.
Najpierw produkcja , bo to �rodek sezonu. A jednocze�nie w pierwszej kolejno�ci
ergonomia - wypuszczamy bardzo pi�kn�,lekk�, wygodn� i por�czna manetk�
karbonow� (to ju� zaraz).Oblatujemy prototyp nowej ramy (mo�e w czasie maj�wki?)
Kolejny temat to alarm temperatury EGT - bo w lecie �atwiej przegrza�, to za dwa
-trzy tygodnie b�dzie do kupienia.
Z naszych do�wiadcze�, najwi�cej awaryjnych l�dowa� (chocia� i tak niedu�o) jest
przez przytkane ga�niki- s�ynne siteczko w Walbro. Na to jest jedna prosta rada
- profilaktyka czyli:
a)wst�pne filtrowanie paliwa (przetaczanie np r�czn� pompk� przez zewn�trzny
filtr zamiast lejkiem)
b) tankowanie na zaufanych stacjach i dobre przechowywanie (czyste kanistry, nie
trzymanie paliwa przez ca�e miesi�ce , zmieszanego czy tez nie)
c)profilaktyczne sprawdzanie sitka co kilka-kilkana�cie godzin, bardzo proste,
jak to zrobiďż˝ - czytaj tutaj :
http://www.techno-fly.com/index.php?id=91
Tylko raz mieli�my problem zwi�zany z zap�onem (generalnie w Ventorach nie
spadaj� fajki, nie padaj� cewki zap�onowe) W jednym egzemplarzu cewka mia�a z�a
przerw� od ko�a magnesowego (z�y nawiert pod �ruby w kad�ubie), ale wtedy silnik
nie chcia� w og�le odpala�.
�wieca te� nie sprawia k�opot�w o ile profilaktycznie si� j� wymieni raz na
sezon (zale�y ile kto lata , je�li ponad 100h to cz�ciej). Ventor ma cylinder w
g�re co zmniejsza prawdopodobie�stwo zalania �wiecy i problem�w z tym zwi�zanych.

Podw�jny zap�on to troch� trudniejszy temat i zostawiamy go na zim�. Nie wiem
tez czy jest do ud�wigni�cia cenowo przez klient�w (pomijaj�c dodatkow� wag�).
Nap�d i tak nie jest tani.
Paralotnia z nap�dem generalnie naj�atwiej l�duje w terenie przygodnym, wiec
je�li trzymamy si� zasady nie wlatywania w miejsca"bez wyj�cia" to jeden zap�on
jest stosunkowo bezpiecznym kompromisem.
Co innego w ULM-ach i motolotniach.

Niew�tpliwie zap�on b�dzie tematem rozwa�a� przy eksporcie Ventora do
Rosji.(przysz�y sezon)
Jak nam wspominaďż˝ nasz partner zza Uralu "oni tam lubiďż˝ polataďż˝ nad tajgďż˝" - bo
niby gdzie maja lata�? I wtedy ka�dy , dos�ownie ka�dy element bezpiecze�stwa
siďż˝ liczy. Jak to w prawdziwym biznesie, trzeba siďż˝ dostosowaďż˝ do rynku, wiec
opr�cz podw�jnego zap�onu nie wykluczamy wykonania specjalnego kolektora do
poboru ciep�ego powietrza z wentylatora cylindra, do podgrzania kokonu...

Ale nowy w�tek zaraz zak�adam :)
Pozdrawiam
Jogi

www.techno-fly.com

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 30, 2010, 7:49:49 AM4/30/10
to
On Apr 30, 11:33 am, "Jogi TechnoFly" <twitoWYTNI...@onet.pl> wrote:
> Niewątpliwie zapłon będzie  tematem rozważań przy eksporcie Ventora do
> Rosji.(przyszły sezon)
> Jak nam wspominał nasz partner zza Uralu "oni tam lubią polatać nad tajgą" - bo
> niby gdzie maja latać? I wtedy każdy , dosłownie każdy element bezpieczeństwa
> się liczy. Jak to w prawdziwym biznesie, trzeba się dostosować do rynku, wiec
> oprócz podwójnego zapłonu nie wykluczamy wykonania specjalnego kolektora do
> poboru ciepłego powietrza z wentylatora cylindra, do podgrzania kokonu...

to bedziesz mial dwie pieczenie na jednym ogniu
1) klientow w rosji
2) pierwszy komercyjny naped PPG z podwojnym zaplonem (pisze
komercyjny, bo czekam wlasnie na cewki, zeby u siebie zrobic i o
"jeden kawalek stresu mniej" w locie nad drzewami nisko :-) )
3) nie sadze, zeby silnik mial byc duzo drozszy o cene cewki, nawiertu
w glowicy (i tak robicie wlasna glowice) i mocowanie do silnika +
drobna robocizna, a skoro w wywiadzie piszesz, ze silnik ma aspiracje
lotnicze (chwilowa moc szczytowa itp), to niech ma jeszcze jedna ceche
- podwojny zaplon - cos co sie nie docenia, dopuki nie okaze sie
potrzebny.

PS: rownie dobrze mozna powiedziec, ze EGT, ktore chcesz wprowadzic do
ventora jest taka sama fanaberia jak podwojny zaplon - moim zdaniem
obie "fanaberie" bardzo poprawia wskaznik bezawaryjnosci napedu.


--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Apr 30, 2010, 7:57:35 AM4/30/10
to
> PS: rownie dobrze mozna powiedziec, ze EGT, ktore chcesz wprowadzic do
> ventora jest taka sama fanaberia jak podwojny zaplon - moim zdaniem
> obie "fanaberie" bardzo poprawia wskaznik bezawaryjnosci napedu.

EGT mo�na wykorzysta� do zuba�ania mieszanki je�li chcesz lata� ekonomicznie.
jak juz zrobisz ten podw�jny zap�on, to nie zapomnij wymy�li� procedury
sprawdzania czy oba uk�ady zap�onowe dzia�aj� prawid�owo :) No bo jak jeden
padnie, to nie dowiesz si� o tym bez sprawdzenia. I dalej b�dziesz lata� z
jednym sprawnym :)

Zbyszek

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
Apr 30, 2010, 8:04:04 AM4/30/10
to
On Apr 30, 1:57 pm, "Zbigniew Gotkiewicz" <z_go...@poczta.onet.pl>
wrote:
> EGT można wykorzystać do zubażania mieszanki jeśli chcesz latać ekonomicznie.
> jak juz zrobisz ten podwójny zapłon, to nie zapomnij wymyślić procedury
> sprawdzania czy oba układy zapłonowe działają prawidłowo :) No bo jak jeden
> padnie, to nie dowiesz się o tym bez sprawdzenia. I dalej będziesz latał z
> jednym sprawnym :)

procedure mozna zrobic dwojako
1) jak w motolotniach, kazdy zaplon jest za wlacznikiem (beda
potrzebne dwa) - odpalasz, rozgrzewasz, wylaczasz jeden wylacznik,
przygazowka, zalaczasz, wylaczasz drugi, przygazowka, zalaczasz i
ready
2) jak wyzej, ale bez wylacznikow, a sciaganie fajek (i oczywiscie
gaszenie napedu, zeby z paluszkow frytki sie niechcacy nie zrobily)

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

sergo

unread,
May 1, 2010, 6:06:51 AM5/1/10
to
On 29 Kwi, 22:21, "Zbigniew Sówka" <parapo...@WYTNIJ.gazeta.pl>
wrote:
> TS <sur...@gmail.com> napisał(a):
> Czy Wy nie przesadzacie z tą niezbędnością GPS z mapami stref? Ile ich będzie
> na odcinku tych 100 km. Kawę pijecie filiżanki a mały paluszek odstaje?  
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/

http://paramotors.xcontest.org/world/pl/loty/szczegoly:Siergiej/5.4.2010/06:44

Izydor

unread,
Apr 30, 2010, 5:28:51 AM4/30/10
to
Dnia Thu, 29 Apr 2010 05:59:31 -0700 (PDT), Krzysztof Gajda (cra3y)
napisaďż˝(a):

> On Apr 29, 2:48�pm, Budy� <bud...@gazeta.pl> wrote:
>> robi�c przeloty typu max to ja latam na pocz�tku z wiatrem licz�c ze prawie


>> zawsze wieczorem wiatr siada i wr�cic jest stosunkowo �atwo.

> ok, ale Taker dopiero zaczyna .... i nie pytal, jak zmaksymalizowac

> lot, zeby np "p�k�o" 200km

To niech si� uczy od baloniarzy, �e wiatr na r�nych wysoko�ciach
zmienia kierunek i przy suficie wieje np. w poprzek przygruntowego,
czasami sporo mocniej. Podstawa ka�dych przelot�w, to dobre
rozpoznanie aerologiczne.
Wstyd by byďż˝, jakby PPGannta balon wyprzedziďż˝. ;-)

pozdr.
I.

Krzysztof Gajda (cra3y)

unread,
May 1, 2010, 2:48:05 PM5/1/10
to
On Apr 30, 11:28 am, Izydor <machal...@nospam.gazeta.pl> wrote:
> Wstyd by był, jakby PPGannta balon wyprzedził. ;-)

kurcze nie załamuj :-) tekst nadaje sie w stopke do podpisu :-)

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)

Zbigniew Sówka

unread,
May 2, 2010, 9:06:30 AM5/2/10
to
Krzysztof Gajda (cra3y) <cra...@gmail.com> napisaďż˝(a):


> naprawde przydatny, chyba, ze masz wszystko w ..... powazaniu
>

> tak, na odcinku 25-30 km od Zielonej G=F3ry mam juz strefe, na poludnie
> czasem =AFaga=F1 aktywny jest (strefa uruchamiana przez wojsko).
>
> --
> Pozdrawiam
> K.Gajda(cra3y)

�eby by�a jasno�� - "przydatny" tak zw�aszcza jak lecisz po bandzie jakiej�
strefy i nie znasz mebli w terenie. Niezb�dny nie - ju� od zarania dziej�w s�
mapy lotnicze. GPS to m�ody wynalazek, a przedtem te� strefy by�y. Sama
�wiadomo�� gdzie si� pchasz (czyt. wlatujesz) jest oczywistym obowi�zkiem pilota.

teďż˝ pozdrawiam s.z.

TS

unread,
May 4, 2010, 5:42:21 PM5/4/10
to
On 30 Kwi, 08:39, Sztajfa <aszreni...@wp.pl> wrote:
> tomek spokojnie damy rade oby nas noc tylko nie zastala;)
> pzdr

___________________________

Spoko - już obcykałem temat strefy MATZ Deblin - znaczy wiem do kogo
dzwonić, żeby się dowiedzieć, czy dzisiaj można ;)
A po weekendowej przygodzie, dozbroiłem napęd w superszybkie śmigło i
teraz to już się w ogóle przelotów nie boję...
Co do nocy, to też już załatwiłem sprawę - kupiłem dwie lampki ledowe
(takie jak do roweru): czerwona i biała - jak je zamontuję to i noc
nie straszna - tylko samolot cysternę trzeba by zamówić na
dotankowanie gdzieś za uralem :)))))))))

A tak poważnie, to mój pierwszy lot A-B-A z lądowaniem w B zakończyłem
w tymże punkcie B bo matce ziemi zachciało się mnie przytulić...
Teraz to już chyba tylko po trójkącie będę latał :P

Pozdrawiam,
TS

TS

unread,
May 4, 2010, 5:44:55 PM5/4/10
to

> I bardzo ważna rzecz. ( Jak mawia mistrz Joda) Przelot zaczyna się w
> twojej głowie. Chcesz latać przeloty nie martw się jeśli gdzieś po
> drodze padniesz. Jaki to problem. Zabezpiecz obsługę naziemną i
> dopiero zacznie się przygoda :) Takie długie przeloty na napędzie to
> nuda gdyby nie to ryzyko że nie dolecisz :)
> Powodzenia
> Jarek

__________________

I tu się zgadzam - nie da się wszystkiego zmierzyć, wyliczyć,
zaplanować w 100%. Chodzi tylko o to, żeby nie improwizować w 100% ;)

pozdrawiam,
TS

0 new messages