Zapomniałem o linku.
Użytkownik "Michał Szelest" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:it60v2$58c$1...@news.onet.pl...
Niezależnie od przyczyny wypadku kwestia poduszek była interesującym
tematem do rozważenia ich jakości i bezpieczeństwa.
Od początku zwracałem uwagę że nie znana była kolejność uszkodzenia
(urwanie poduszek w skutek uderzenia czy uderzenie w skutek urwania
poduszek).
Najważniejsze że wypadek dał do myślenia i wielu napędowców wymieniło
poduszki na bezpieczniejsze co może zabezpieczyć przed wypadkami w
skutek urwania poduszek.
BartQ
Zgadza się. Przy okazji chcę uczulić latających z napędem Simonini 2
orginalne poduszki są do dupy. Mnie rozerwały się po kilku godz.na
szczęście poszło tylko śmigło a ja lądowałem awaryjnie w polu.
mawiaja: walnij w stol, a nozyczki same sie odezwia...
a tu cicho, cichutenko :/
PS. no bo widzisz, do wieszania psow to tu ludziow cala kupa
ale zeby walnac sie w piers i przyznac do pochopnego i co najbardziej
wstydliwe - blednego osadu to nie ma ani jednego
Zibi , Simonini to typ silnika a ilu producentów , tyle typów
poduszek, więc nie ma co generalizować, tylko napisz o jaki napęd
konkretnie chodzi Osobiście latam już na drugim Simonini od Fresh
Breeze i ani ja ani moi koledzy latający na tych napędach nie
zauważyliśmy takiego problemu.
Pozdrawiam
Użytkownik "adamparagliding" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:040e1703-6f50-4467...@s9g2000yqm.googlegroups.com...
Użytkownik "Rafi" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:06705cdc-b5ec-47fd...@x38g2000pri.googlegroups.com...
> Najbardziej wqrwia mnie to e kilka os b kreowa o histori o urwaniu si
> poduszek co spowodowa o wypadek i ca e to nieszcz cie. Po sprz cie wida
> jak mocno przywali o gleb i co tak naprawd by o powodem urwania si
> silnika z mocowa .
> Szkoda e mamy w naszym otoczeniu takich tanich dorobkiewicz w, kt rzy
> niczym s py chc wykorzysta sytuacj do zdobycia troch siana. Takich
> koleg w od latania traktuj jak powietrze. Mam nadziej , e dobrze wiecie o
> kim mowa.
Dokładnie Michał,najpierw oczernili Damiana,a teraz NIE MAJĄ JAJ by
powiedzieć PRZEPRASZAM,ale nie dziw się,w końcu to Warszawka i
przykład biorą od tych z gmachu na Wiejskiej..
Rafi
Nie ładnie, nie ładnie !!
Użytkownik "Fickus" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:ddf71e11-eed1-46bd...@q14g2000prh.googlegroups.com...
Witam.
Tak wtrącę bo akurat mieszkam na rogu ulicy Wiejskiej i Górnośląskiej i
odnośnie "Warszawiaków". A więc jak pewnie nie zauważyliście to te buraki do
sejmu są importowane z zadupia czyli z całej reszty Polski a dokładnie z
jej okolic (tak Rafi pewnie nawet na jednego głosowałeś). Tak jestem pilotem
z Warszawy ale uwaga nie latam z napędem i tu twoje głupie generalizowanie i
wrzucanie wszystkich do jednego worka nijak się ma do mnie. Pragnę zauważyć,
że cały ten motłoch który nazywasz Warszawiakami to przeważnie buraki z
importu (czyli tzw. Warszawiacy od dwóch miesięcy). I zacznijcie sprawy
nazywać po imieniu, każdy jakos się podpisuje na tej grupie – to chociaż
podaj jak się podpisują.
PS – Rafi przestań już piepszyć od rzeczy bo z twoich tekstów wychodzi
kompleks małej mieściny. Współczuje rodzinie Norberta z całego serca i
ubolewam nad stratą kolegi.
Piotr
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Nic nie mówi się o tym że gdyby poduszka miałą zabezpieczenie - przy
uderzeniu w ziemię, nie doszło by do rozerwania śmigłem zbiornika.
Jeśli poduszki nie miały (lub co gorsza nie mają) zabezpieczeń z taśmy
to jest to fatalny błąd.
Nikogo nie krytykuje ale też nikogo sztucznie nie będę wybielać :]
Pozdrawiam
BlueBit
U�ytkownik "bluebit" napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:c5cefca2-3675-4d7f...@v12g2000vby.googlegroups.com...
No ale zaraz zaraz, z raportu wynika �e wyklucza si� oderwanie
poduszki w trakcie lotu.
Nic nie m�wi si� o tym �e gdyby poduszka mia�� zabezpieczenie - przy
uderzeniu w ziemi�, nie dosz�o by do rozerwania �mig�em zbiornika.
Je�li poduszki nie mia�y (lub co gorsza nie maj�) zabezpiecze� z ta�my
to jest to fatalny b��d.
Nikogo nie krytykuje ale te� nikogo sztucznie nie b�d� wybiela� :]
Pozdrawiam
BlueBit
Adam ja miałem silnik przywieziony bezpośrednio z Włoch wraz z
poduszkami w komplecie, dlatego użyłem określenia orginalne. Nie był
to żaden napęd. Zamontowałem go na wózku.
to wklejaj, wklejaj z ch�ci� poczytam, bo chyba poprzedniego tematu nie
czyta�em do ko�ca - bynajmniej nic nie wiem o �adnej kasie od Damiana, ale
mo�e nie wszystko doczyta�em, a teraz nie mog� znale�� :(
P.S. Jestem rodowitym Warszawiakiem i nie czuję się lepszy od Ciebie,
ale skoro Ty piszesz tym tonem, pewnie czujesz się gorszy. Proponuję
wizytę u psychoanalityka, on podpowie Ci jak się dowartościować.
Przepraszam jeśli poczujesz się tym urażony, chciałem aby Twoje
samopoczucie każdego dnia było w jak najlepszej kondycji. Pewnie
kiedyś spotkamy się w powietrzu i zapomnimy kto jest w Warszawy a kto
z Ciechocinka. To nie jest ważne.
Drogi Michale pomogę Ci.
Oto moje wypowiedzi:
13 maj (22:24)
Koledzy i Koleżanki. Wiem że bardzo chcecie pomóc i czasem ktoś coś
nieopacznie napisze. Weźmy na wstrzymanie. Kłótnie w niczym nie
pomogą. Dziękuję Wszystkim nawet tym którzy nie mogą oddać lub się
boją igły. Pewnie kiedyś pomogą inaczej. Brat
14 maj (7:39)
Tu jest spis punktów gdzie można oddać krew:
http://www.oddajkrew.pl/gdzieoddac.php
16 maj (00:10)
Witam Wszystkich.
Czytam i Dziękuję za wsparcie.
1. Z lekarzem prowadzącym będę widział się jutro i porozmawiam z nim o
zdziwieniu pań pielęgniarek co do dostarczonych kartek za oddaną
krew.
2. Sprzęt mojego brata jest w moim posiadaniu i spędziłem nad nim
kilkanaście godzin. Ewidentnie ślady na koszu wskazują na to że
początkiem tego wypadku były urwane poduszki i opadający silnik, który
ściął zbiornik paliwa wyrzucając go przed pilota na wiele metrów.
Piszecie że taśmy zabezpieczające poduszki nie zdadzą egzaminu.
Wydajemy na sprzęt tysiące złotych, kilkaset na paliwo miesięcznie.
Więc 4 dodatkowe taśmy za 30-40zł które mogą uratować życie nie są
wydatkiem powalającym na kolana. Szkoda że płacąc ogromne pieniądze za
sprzęt musimy sami go udoskonalać i poprawiać po producencie takim jak
EC EXTREME.
Wiem że tego samego dnia w dokładnie takim samym napędzie była
dokładnie taka sama usterka. Urwane 2 górne poduszki silnika.
Szczęście że pilot nie został oblany paliwem czy ten pilot też był nie
doświadczony, może nie dbał o sprzęt? Może sam się wypowie na ten
temat.
Pomysł z Adama Kruaka z zabezpieczeniem zbiornika paliwa dodatkowym
wspornikiem jest bardzo dobry. W takim wypadku śmigło może być
wykonane z dowolnego materiału. Wsporniki nie zwiększą znacząco wagi
napędu.
Wszyscy popełniamy błędy. Większe lub mniejsze. Czasem skończy się to
nieudanym startem a czasem kilkugodzinnym pobytem na drzewie. Czasem
jest to zwichnięta noga a czasem połamane śmigło i zniszczony kosz.
Zapominacie o istocie sprawy o której tu piszemy. PPG i PPGG jest
urządzeniem w którym silnik, Zbiornik paliwa akumulator i śmigło o
bardzo dużej prędkości obrotowej są skupione w bardzo małej
przestrzeni. Wyciągnijcie z tego wnioski i pomyślcie co poprawić w
sprzęcie który pozwala nam spełniać swoją pasję.
Bardzo Was proszę, jeśli nie znaliście mojego Brata, nie znaliście
jego podejścia do latania, nie wiecie ile latał i jakie miał
doświadczenie, nie wiecie jak dbał o stan sprzętu na którym latał, to
darujcie sobie komentarze. Skupcie się nad tym co zrobić, aby takie
dyskusje nie gościły na naszym forum.
BRATHUBI - Hubert
16 maj (8:33)
Wiem że tego samego dnia w dokładnie takim samym napędzie była
dokładnie taka sama usterka. Urwane 2 górne poduszki silnika.
Szczęście że pilot nie został oblany paliwem czy ten pilot też był nie
doświadczony, może nie dbał o sprzęt? Może sam się wypowie na ten
temat.
Jedno pytanie - bo to nie było jednoznaczne z opisu,
te poduszki od silnika urwały się w skutek uderzenia o ziemię czy też
wcześniej i trajka uderzyła o ziemię już z urwanym silnikiem i
rozpadającym się śmigłem oraz zbiornikiem paliwa?
Bo z tego że był drugi taki przypadek wnioskuję że jednak najpierw
urwały się poduszki...
Inna sprawa że wszystko wskazywało by na to że same poduszki są zbyt
słabe (może zbyt małe?) a do tego należy je wzmocnić tasiemkami - to
na pewno znacząco podniesie bezpieczeństwo takiego napędu.
Nie jestem z Komisji badającej wypadki lotnicze i nie mam zbyt dużego
doświadczenia w tej materii. Wiem jednak że jeżeli poduszki się
urywają, a następstwem może być zniszczenie zbiornika z paliwem to
należy je zabezpieczyć. Koledzy nie oglądajmy się na to czy poduszka
urwała się dlatego że była zbyt słaba czy na skutek uderzenia wózkiem
w ziemię. To jest sport ekstremalny i jak już pisałem czasem łagodnie
lądujemy a czasem z "przytupem". Nie ma to znaczenia. Zawsze tak
będziemy latać i różne sytuacje będą nam się zdarzać. Musimy zadbać
żeby nasze zdrowie nie cierpiało. To jest moja sugestia dla Was
wszystkich, Marku nie chcę aby nikt nie latał, wręcz przeciwnie.
Chciałbym jednak żeby ten sport był bezpieczniejszy. Ja i tak będę
miał wielki żal do firmy EC EXTREME za to że oszczędzając na kosztach
produkcji doprowadzili do takiej sytuacji. Wiem że nie wszystko można
przewidzieć, ale produkując PPG i monitorując to co robi konkurencja
można mieć jakąś wiedzę na temat tego co jest tylko bajerem a co
odpowiada za bezpieczeństwo.
Skoro jesteś człowiekiem który ma godność i opiera się na faktach a
nie plotkach i tekstach wyrwanych z kontekstu, z pewnością będziesz
wiedział jakie słowo powinieneś do mnie napisać. Całą resztę grupy
opluwających mnie też serdecznie pozdrawiam.
Damianie z EC EXTREME jeśli uważasz, tak jak "grupa obrońców" że chcę
jakiekolwiek pieniądze to jesteś w błędzie. Przeznacz je na
udoskonalanie sprzętu. Pozdrawiam Hubert Kornak
Norbert w stanie krytycznym le�y w warszawskim szpitalu na Szaser�w na
oddziale Chirurgii Plastycznej, Rekonstrukcyjnej i Leczenia Oparzeďż˝.
Rodzina Norberta prosi wszystkich, bez wzgl�du na grup� krwi, o pomoc.`
Ja prosz� o takt i wyrozumia�o��.
Ch�tnych udzielenia pomocy prosz� o kontakt: maciek.j...@op.pl
Je�li mamy si� kry� na wzajem z przyczyn braku papieru albo ubezpieczenia co
jest problemem niestety na trajkach to rozumiem. Mo�na posprz�ta� klamoty i
zrobi� z tego wypadek ppg. W sumie je�li mamy pojebane przepisy i kraj to
musimy sie sami kry�. Ja ubezpieczenie na trajk� kupi�em za 1500 zeta bo
reszta ofert OC jest niezgodna z obowi�zuj�cymi przepisami wi�c �atwo nie
jest.
2.
MotyL
"teoretycznie paliwo na t�umiku powinno szybciej odparowa� ni� si� zapali�,
ale tego wykluczy� nie mo�na. Norbert mia� nap�d Simonini mini2 w wykonaniu
EC Extreme. Zainstalowany rozrusznik i akumulator na pok�adzie, wi�c jest
prawdopodobie�stwo �e �mig�o siej�c spustoszenie zrobi�o zwarcie i iskr�,
ale jest jeszcze jedno ale. W tym nap�dzie cewka zap�onowa jest montowana do
ramy nap�du i po��czona przewodami z magnetem, jest r�wnie� cewka od
�adowania akumulatora. Wi�c wyrywaj�cy si� z poduszek silnik musia� wyrwa�
przewody od cewki i akumulatora co mog�o spowodowa� przeskok iskry."
Wymy�l instalacj�, kt�ra podczas wypadku i uderzenia w ziemi� nie zrobi
iskry i nie spowoduje po�aru rozlanego paliwa.
Powiedz jak chcesz umie�ci� w nap�dzie akumulator tak by przy pot�nym
uderzeniu, bo tak by�o i urwaniu silnika nie rozerwa�o przewod�w
elektrycznych? Samoloty tak maj�? Samochody mo�e promy kosmiczne? Jak jest
destrukcja sprz�tu przez uderzenie to nie przewidzisz rozwi�zania kt�re
zapewni bezpiecze�stwo. Raz pu�ci to a raz co� innego. Ale ECextreme ju� si�
pojawi�o ze z�� instalacj�. Freszowie maj� zak�adany cewkomod� na silnik
owszem ale wiesz �e mi kiedy� kable z niego same wylecia�y. Wysun�y si�
ws�wki i sam to lepiej sprawd� bo wiesz czasem si� mo�na zdziwi�. A iskr�
te� mog�y spowodowa� �wiat�a stroboskopowe w trajce nie???? Ale swojego z
okolicy w to mieszaďż˝?
3.
kruak
"Norbert podczas startu na PPGG: skrzydlo(Revo2),naped(simonini mini EC-
EXTREME),trajka(taka jak Weranca) mial wachadlo, nieszczesliwie nie
udalo mu sie wyprowadzic skrzydla i uderzyl w ziemie.
Trajka idealnie przejela cala energie i dzieki temu nasz kolega nie ma
nic zlamanego, a uderzenie bylo naprawde duze.
Glownym powodem calego nieszczescia jest silnik, jak by sie nie
oderwal z poduszek to Norbert by cierpial, tylko teraz zamartwial by
sie nad zniszczonym sprzetem."
----- g��wnym powodem tego nieszcz�cia jest przyglebienie i zniszczenie
sprz�tu. Poza tym zobaczcie na zdj�ciach jak jest zgi�ty i po�amany kosz.
Wed�ug mnie to wygl�da tak jakby to kosz nap�du zaliczy� gleb� jako pierwszy
a p�niej trajka albo wszystko na raz bokiem.
A nie ---- " Trajka idealnie przejela cala energie i dzieki temu nasz kolega
nie ma
nic zlamanego, a uderzenie bylo naprawde duze."
To w ko�cu taka jak Werenca czy taka Weranca? Taka sama czy podobna. A mo�e
to trajka spowodowa�a zwarcie ze swoich �wiate� kt�re spowodowa�o zap�on
paliwa.
" W momencie oderwania sie motoru zbornik paliwa zostal wyrwany z
"tasiemki mocujacej" i taki rozerwany polecial na pare metrow robiac
chmure oparow i rozchlapujac cale paliwo na okolo.
Sam zaplon najprawdopodobniej powstal od tej calej pi...j drutologi
potrzebnej do rozrusznika,akumulatora, i.t.p...
lecz nie naleze do komisji badan wypadkow lotniczych wiec nie bede sie
wypowiadal ze tak bylo.
I tu si� zgadzam z tob� bo jak przywalisz i tak zniszczysz sprz�t to nawet
mega ta�my nie uratuj� ci ty�ka.
4.
BartQ
"Je�li w tym przypadku w�zek glebn�� mocno o ziemi� i pilotowi z tego
nic si� nie sta�o a tylko przez zbyt s�ab� konstrukcj� dosz�o do
rozpylenia i zap�onu paliwa to oznacza �e taki nap�d jest
niebezpieczny i nale�y go zmodernizowa�. Nie wiem jak u nas ale w USA
na 100% poszkodowany dosta� by par� milion�w odszkodowania od
producenta."
No jasne. Problem jest tylko w tym �e wspomniane poduszki w nap�dzie
Norberta nie mia�y niby tasiemek zabezpieczaj�cych. To mnie zaskoczy�o bo
mini 2 i inne silniki wychodz�ce z ECextreme maja tasiemki. Poza tym
Ecxtreme zaleca wymianďż˝ poduszek raz w roku lub chyba co 60 godzin pracy
nap�du. Nap�d Norberta mia� 1,5 roku i by� sprzedany przez po�rednika i
nigdy nie trafiďż˝ do serwisu na wymianďż˝ poduszek. Czyli skoro ich nie miaďż˝ to
KTO W NIM GRZEBA�?????? I jakie poduszki by�y zamontowane? Poduszki
stosowane przez firm� ECextreme maj� atest na zrywanie i obci��anie na
wielkie si�y danych dok�adnie nie pami�tam ale gdzie� mam linka do strony
producenta gdzie w tabelach podaje wytrzyma�o�ci.
Damian teraz dodatkowo dla �wi�tego spokoju zrobi� atest i badania na
Politechnice i z tego co wiem wyniki s� imponuj�ce i w najbi�szym czasie
pojawiďż˝ siďż˝ na stronie EC.
5.
Huber Kornak
" Sprz�t mojego brata jest w moim posiadaniu i sp�dzi�em nad nim
kilkana�cie godzin. Ewidentnie �lady na koszu wskazuj� na to �e
pocz�tkiem tego wypadku by�y urwane poduszki i opadaj�cy silnik, kt�ry
�ci�� zbiornik paliwa wyrzucaj�c go przed pilota na wiele metr�w.
Piszecie �e ta�my zabezpieczaj�ce poduszki nie zdadz� egzaminu.
Wydajemy na sprz�t tysi�ce z�otych, kilkaset na paliwo miesi�cznie.
Wi�c 4 dodatkowe ta�my za 30-40z� kt�re mog� uratowa� �ycie nie s�
wydatkiem powalaj�cym na kolana. Szkoda �e p�ac�c ogromne pieni�dze za
sprz�t musimy sami go udoskonala� i poprawia� po producencie takim jak
EC EXTREME." -- gdyby Damian oszcz�dza� to pozostawia� by stare poduszki
oryginalne kt�re rozlatywa�y si� od le�enia na p�ce. Specjalnie stosuje
niemieckie poduszki z atestem na skr�canie i zrywanie przy obci��eniu. Ja
sam mia�em w�oskie gumy w mini 3 kt�re sie porozlatywa�y w kr�tkim czasie.
To jest chyba najgorsze przegi�cie. Pr�ba wci�ni�cia nieprawdy i zwalenie
winy na EC extreme!!
Hubert co sie sta�o z ta�mami ?? Gdzie si� podzia�y skoro w ka�dym nap�dzie
Ec stosuje ta�my zabezpiecfzaj�ce?
Dla czego nigdy nap�d nie by� na serwisie na wymian� poduszek skoro lata�
1,5 roku?
Odpowiedz na te pytania zanim zwalisz win� na Ec. Chyba �e tak ma by�?
" Wiem �e tego samego dnia w dok�adnie takim samym nap�dzie by�a
dok�adnie taka sama usterka. Urwane 2 g�rne poduszki silnika.
Szcz�cie �e pilot nie zosta� oblany paliwem czy ten pilot te� by� nie
do�wiadczony, mo�e nie dba� o sprz�t? Mo�e sam si� wypowie na ten
temat." ----- ciekawy zbieg okoliczno�ci.
Dodam jeszcze �e jaki� kr�tki czas po wypadku kto� dzwoni� Z WARSZAWY do
Ecextreme chc�c koniecznie kupi� ram� do silnika mini 2. Ciekawe czy to te�
zbieg okoliczno�ci. Komu tak si� sta�o z tym nap�dem????? Jakie poduszki
by�y czy wymieniane czy nie itd?
" Ja i tak b�d�
mia� wielki �al do firmy EC EXTREME za to �e oszcz�dzaj�c na kosztach
produkcji doprowadzili do takiej sytuacji. Wiem �e nie wszystko mo�na
przewidzie�, ale produkuj�c PPG i monitoruj�c to co robi konkurencja
mo�na mie� jak�� wiedz� na temat tego co jest tylko bajerem a co
odpowiada za bezpiecze�stwo.
�al za co �e mia� nap�d na plecach. Taki czy inny m�g� si� zapali�.
Poza tym Hubert twoje pretensje maja sie nijak do tego co stwierdzi�a
Komisja.
Sprz�t si� rozsypa� od silnego uderzenia w ziemi�. Napisane jest w raporcie
�e poduszki urwa�y si� w momencie i miejscu uderzenia nap�du i trajkki w
ziemiďż˝.
My�l� �e nie ma poduszek i tasiemek kt�re s� w stanie wytrzyma� chwilowe
przeci��enie kt�re daje masy kilku ton w momencie uderzenia.
Przykre jest to wszystko.
6. kruak
Co do urwanych poduszek o ktore sie tak wypytujesz to zajela sie tym
komisja do wypadkow i poczekajmy na ich werdykt.
Co do samej trajki "takiej jak Werenca"! to napisze tylko ze jej
zachowanie sie przy upadku bylo wzorowe i uratowalo kosci
Norbertowi.
No i zaj�a si� komisja i stwierdzi�a urwanie poduszek w momencie uderzenia
sprz�tu o ziemi�.
A tak sie stawia�e� kruak.
A juďż˝ ci piszďż˝ dlaczego............albo najpierw odniosďż˝ siďż˝ do twojego
wycinka, mojej wypowiedzi wyrwanego z kontekstu.
Dok�adnie to co cytowa�e� to napisa�em, to jest fakt, ale to by�a analiza od
czego mo�e powsta� iskra. A analiza jak ka�da do czego� jest potrzebna i z
czego� trzeba wyci�gn�� wnioski.
Od samego pocz�tku twierdzi�em �e poduszki si� urwa�y przy uderzeniu a nie
wcze�niej i tego mi nie wm�wisz, tak samo jak nie wm�wisz mi �e oczernia�em
instalacj� w nap�dzie.
po prostu opisa�em jak ona wygl�da a oczernianie jest twoj�
nadinterpretacj� - co prawda wiem sk�d si� wzi�a ale zachowam to dla
siebie. To �e nie pisa�em o �wiat�ach w trajce to nie zatajanie fakt�w,
a tylko nie wiedza. Nie wiedzia�em na 100% czy startowa� na trajce, bo przy
starcie nie by�em ale si� domy�la�em, druga sprawa nawet jak startowa� na
niej nie mia�em pewno�ci czy mia� pod��czone o�wietlenie - tak, tak
pod��czone.
Analiza mia�a by� dla nas wszystkich lataj�cych, po to aby pomy�le� co
poprawi� na wszelaki wypadek. Mo�e warto zrezygnowa� z bajeru jakim jest
rozrusznik ?? Mo�e warto si� zastanowi� dlaczego niekt�rzy cewkomodu�
montuj� w obudowie silnika ? Mo�e warto pomy�le� nad innym rozwi�zaniem ni�
upiera� si� przy jedynym s�usznym ? Niech ka�dy sobie to przemy�li. Ja wiem
swoje, mia�em montowa� u siebie rozrusznik i na ten czas si� wstrzyma�em
chod� wszystko le�y i czeka.
A teraz co do twojego PIENIACTWA !!
Tak jeste� pieniacz i to nie tylko TY, ale grupa ludzi ��cznie z tob� !! !!
Wyobra� sobie �e to ja nast�pnego dnia, w prywatnej rozmowie z jedn� osob�,
powiedzia�em �eby nie wychyla� si� �e Norbert lecia� na trajce, bo wiem �e
nie mia� papieru na to i czy nie b�d� chcieli zaczarowa� co� z tym. Ma�o
tego, powiedzia�em r�wnie� �e Adam - kruak, przypuszcza �e wypadek powsta�
przez poduszki z nap�du.
I wiesz co by�o dalej ?? A no dalej, a dok�adnie kilka godzin po tej
rozmowie, TY jako przedstawiciel i obro�ca na grupie zacz��e� szuka� dziury
w ca�ym, dlaczego jest cicho o wypadku, p�niej to TY bardzo mocno
naciska�e� czy to by�o PPG czy PPGG i to TY, p�niej tworzy�e� demagogie �e
kto� chce win� zwali� na Damiana i jak�� kas� od niego wyci�gn�� !!
A wyobra� sobie, �e prawda by�a zupe�nie inna. Prawda by�a taka, �e ca�y
sprz�t po wypadku zosta� przekazany PKBWL, nikt niczego nie pr�bowa� zatai�
i nikt nigdy nie pr�bowa� zwala� winy na poduszki.
Bardzo szybko wychodzi szyd�o z worka i ja osobi�cie wiem kto i chyba
domy�lam si� dlaczego i po co zrobi� takie zamieszanie w tym temacie !!
A teraz dalej do twojej ciekawo�ci, wyobra� sobie �e to r�wnie� JA,
dzwoni�em do Damiana z zapytaniem o kosz do mini2. i wyobra� sobie �e
chcia�em go do swojej trajki w celu skopiowania/wyko�ystania, bo m�j p�ka mi
w jednym miejscu, a aktualnie nie mam czasu na przer�bki w�zka, wi�c nie
teoretyzuj i nie zabawiaj si� w �ledczego bo jeste� pionkiem kt�rego
zapl�tali w plotki i wyszed�e� na JE�OPA !!
tyle ode mnie.
U�ytkownik "MotyL" napisa� w wiadomo�ci grup
dyskusyjnych:itb5mr$dbo$1...@news.onet.pl...
Zapytaj tej osoby kt�ra ci przekaza�a te informacje o pseudo pr�bie
zatajenia trajki i o pseudo pr�bie zwalenia winy na Damiana, co m�wi�em na
temat tego wypadku, a raczej na temat przyczyn jego powstania !! !!
Nikt nigdy nie pr�bowa�, nie mia� w zamiarze zataja� faktu jakim by� start
PPGG, co do winy poduszek si� nie wypowiadam bo nie twierdzi�em nigdy �e
pu�ci�y w locie tylko po uderzeniu. je�li nie wierzysz do zapytaj PKBWLu,
kiedy, o kt�rej i o czym zosta�a poinformowana. Popatrz na daty i godziny a
p�niej pisz.
Wci�gn�li Ci� koledzy w �mierdz�ce g�wno kt�re b�dzie si� ci�gn�o, nawet
jak ponownie przylecisz na nasz� ��k� to b�dzie to czu� z odleg�o�ci.
...... Chc� wiedzie� co sie dzia�o �eby kiedy�
sobie nie zrobiďż˝ krzywdy.....
I jeszcze tylko odniosďż˝ siďż˝ chwilďż˝, do tego.
Je�li ju� tak bardzo pragniesz wiedzie� du�o na przysz�o��, to wyobra� sobie
�e troszk� ponad miesi�c wcze�niej latali�my z Norbertem w Kroczewie.
Lata�em na jego w�zku, na jego skrzydle, udzieli�em mu kilku cennych rad na
temat startu na w�zku itp. ale nie o tym teraz.
Ca�y dzie� od godziny 11 do oko�o 18 latali�my z ma�ymi przerwami. Podczas
ostatnich start�w tego dnia Norbert mia� problem ze startem, ale z winy
umiej�tno�ci lecz z winy nap�du. Na pe�nym gazie podczas startu zaczyna�
szarpa� nier�wno chodzi� i brakowa�o mocy. Spali� oko�o 3 start�w, po czym
silnik coraz gorzej zaczyna� odpala�, a� roz�adowa� si� akumulator.
Rozpocz�li�my odpalanie ze �mig�a, po 20 zmianach " �mig�owego" nap�d
odpali� nier�wno na 5 sek., ale to da�o nam obraz przyczyny. Ano przyczyna
by�a taka �e, kabelek id�cy do cewkomodu�u trzyma� si� tylko na izolacji, a
jak nap�d odpali� to iskra skaka�a po ca�ej wtyczce wsuwce. poprawili�my ten
przew�d i sprawdzili�my drugi, by�o OK, Norbert spokojnie wystartowa� i
jeszcze na tym silniku sam zaliczy�em 15min lot.
Po oko�o 2 tygodniach Norbert musia� l�dowa� awaryjnie, na autostradzie A2,
bo podobny los spotka� drugi przew�d zasilaj�cy cewkomodu�.
Wi�c teraz mo�esz sobie to potraktowa�, jako najazd na instalacj� w
nap�dzie. Bo zamocowanie cewkomodu�u do ramy i po��czenie go zwyk�ymi
przewodami, nie odpornymi na wibracj� jest przes�ank� sprzyjaj�c� do
awaryjno�ci nap�du !!
[...]
> Zaczęło się od pierwszego kłamstwa bo to nie był brak informacji tylko
> ukrywanie prawdy:
> 1.
> Przedwczoraj nasz kolega Norbert miał wypadek na ppg. ---- wypadek na
> ppg!!!
Jako wywołany do tablicy...
Następnego dnia po wypadku przedzwoniłem do Norberta, odebrała Elwira i płacząc poinformowała mnie, że Norbert startował na napędzie, uderzył w ziemie i wybuchło paliwo. Poparzony leży w szpitalu na Szaserów.
Na tym skończyła się moja wiedza na tematy techniczne związane z wypadkiem.
Tego samego dnia spotkałem się w szpitalu z Elwirą i Hubertem, następnego dnia z Elwirą i przez myśl mi nie przyszło dopytywać się o szczegóły. Dowiedziałem się jedynie, że odbywają się przesłuchania przez policję, prokuratora i KBWL.
Gdy usłyszałem o potrzebie oddawania krwi dla Norberta, za zgodą Huberta umieściłem na Grupie cytowany apel.
Wiedziałem, że stan Norberta jest krytyczny natomiast pisząc apel o oddawanie krwi nie wiedziałem i było mi obojętne, czy wypadek był na pg, ppg czy ppgg.
Tak więc za przejaw bezmyślności lub arogancji uważam zarzucanie mi kłamstwa bez sprawdzenia faktów lub próby kontakatu ze mną w celu wyjasnienia sytuacji.
Natomiast za podłość lub głupotę uważam pisanie słów:
> Szkoda że mamy w naszym otoczeniu takich tanich dorobkiewiczów, którzy
> niczym sępy chcą wykorzystać sytuację do zdobycia trochę siana. Takich
> kolegów od latania traktuję jak powietrze. Mam nadzieję, że dobrze wiecie o
> kim mowa.
A następnie wymienianie ich, również z imienia i nazwiska.
Tym bardziej, że żaden z nich ani razu nie zająknął się na temat jakiegokolwiek odszkodowania od producenta.
Choć swoją drogą być może Pański pomysł z odszkodowaniem wart jest przemyślenia. Jeśli przyczyny lub skutki wypadku (zapalenie się paliwa) były z winy producenta sprzętu
Zaś szczytem bezmyślności, nietaktu lub nikczemności (wiedząc, że mogą to przeczytać najbliższy przyjaciel, brat lub wdowa po Norbercie) jest pisanie niecały tydzień po pogrzebie:
> Poza tym od samego początku postu kłamaliście próbując w nieprzemyślany
> sposób sprowadzić sprawę na taki tor by łatwo dało się wyciągnąć kasę od
> Ecextreme. Jak beznadziejną osobą być trzeba żeby posuwać się do takich
> ruchów.
Panie Michale,
życzę Panu więcej taktu, wyczucia oraz, by kilka dni po śmierci bliskiej Panu osoby, nikt publicznie nie wyzywał Pana od tanich dorobkiewiczów, kłamców i oszustów.
Maciek
Dajcie juz sobie na wstrzymanie.
Uczepiliscie sie tych poduszek i tasiemek.
Wyobrazcie sobie wreszcie, ze nawet 100% sprawne poduszki i mega
mocnymi tasiemkami nie zabezpiecza przed uderzeniem smigla o zbiornik
paliwa jezeli znajduje sie on na dole (przy gornym a'la Parapower to
raczej maloprawdopodobne), i nawet 10-15cm odleglosc pomiedzy nim a
plaszczyzna smigla nie pomoze.
a jak nie jestescie w stanie tego sobie wyobrazic to macie dowod:
http://postimage.org/image/12j6528ys/
poduszki z tasmami, wszystko na swoim miejscu, kosz prosty.
Skutki widoczne na zdjeciu to efekt startu na wysoka trawe (taka
ok."po pas") co skutkowalo zaczepieniem o nia, sciagnieciem na ziemie
i ladowaniem z "wciagnietym podwoziem" , ale nie specjanie twardym
(kosz poza uszk.od smigla pozostal prosty).
Efekt: pekniety zbiornik, rozlane paliwo (pilot oblany), scieta rurka
kosza (ok.10cm od "normalnej" plaszczyzny smigla), roztrzaskane smiglo
itd.itp.
Naped co prawda inny niz z EC, ale uzmyslawia jak mocno potrafi na
poduszkach "zapracowac" silnik przy wytraceniu ze stanu rownowagi, o
przypier...u nie wspominajac.
Wniosek: tasiemki moga z pewnoscia pomoc w innych sytuacjach niz
przyglebienie i napewno pozytywnie wplyna na psychike pilota, jednak
nic ponadto i dalsze dywagacje i pretensje na ich temat sa pozbawione
sensu.
Nie macie -> to zalozcie (nie trzeba do tego byc spec.krawcem-
mechanikiem), macie -> to i tak nie czujcie sie w 100% bezpiecznie
tym bardziej, ze z tego co widzialem na zdjeciach z raportu to
detektywi z Was "jak z koziej d... trabka".
Zastanawia natomiast fakt, ze nikt nawet nie zajaknal sie o tym iz
strzepy smigla znajdowaly sie w miejscu uderzenia co wyraznie
swiadczylo o momencie ich zniszczenia i tym samym ucialby to pier... o
poduszkach, tasiemkach, prawdziwych przyczynach wypadku i teoriach
spiskowych.
PS. a tak na marginesie: tyle bylo lamentu, ze kiepskie poduszki, a
jak widac silnik zostal na swoim miejscu w ramie, czyli jednak ktores
zdaly egzamin
Przykrym jest fakt, że nie ma już Norberta wśród nas, niemniej jest także
przykre, że każdy kto wymądrzał się na grupie dlaczego stało się tak czy
owak czy to winne są poduszki czy stroboskopy czy ch.j wie co jeszcze nie
sprawi, że Norbert wróci może warto zamiast bić pianę czy to wina poduszek
czy też samego uderzenia o ziemię pomóc Elwirze która chyba w tej chwili
właśnie tej pomocy potrzebuje zaś to co było przyczyną wypadku oddać tym
którzy się na tym znają nie zaś tym co zakładają, ze im się wydaje.
Dla mnie wypisywanie wymiocin spod żoładka powoduje tylko to, że wszystkiego
się odechciewa. Także może zanim ktoś zacznie pisać kolejne wypluciny może
warto o chwilę refleksji Norberta nie ma wśród nas lata teraz z Aniołami
skoro trajka wyglada jak nowoczesna rzeźba to może warto uszanować pracę
KBWL zamiast snuć domysły, które nie prowadzą do nikąd.....
--
pozdr
Ya$
__________________
www.paraptaki.com
http://paraptaki.blogspot.com/