Odpalam stronkę o nas - pilotach klasy light. Czyli paralotnie,
lotnie, PPG, trajki, ultralajty i inne tego typu młodsze rodzeństwo
"dużych" i "prawdziwych" samolotów. Nie wiem jeszcze co zrobię z
szybowcami i spadochroniarzami, ale to samo wyjdzie.
Chcę, żeby na tej stronce były informacje o WSZYSTKICH szkołach
paralotniowych, lotniowych, PPG-owych itd., w Polsce.
Chcę, żeby na tej stronce były opowieści lotnicze - są ludzie, którzy
mają lekkość pióra albo interesujące czy pouczające doświadczenia. A
może ktoś po jakimś locie czy zlocie będzie tak nabuzowany, że będzie
się chciał tym podzielić ze światem - spoko... Grafiki i filmów nie
będziemy gromadzić bo to zżera powierzchnię serwera, która kosztuje.
Może jakieś pojedyncze ilustracje i na pewno wizerunek autora
reportażu. Natomiast są serwery, które przyjmują media i takie linki
oczywiście można będzie dodawać do treści opowieści ;-)
Chcę, żeby na tej stronce użytkownicy przekazywali swoje opinie o
sprzęcie - może nie o każdym dostępnym na kuli ziemskiej, ale takie
sprawy jak skrzydła, uprzęże, zapasy, radia, waria, gpsy, napędy,
śmigła i inne dosyć istotne elementy wyposażenia, żeby miały
przypisany "głos ludu" a nie tylko marketingowe ulotki pisane przez
producentów.
To co powyżej to główny nurt. Zapewne wyskoczą również inne
drobniejsze elementy portalu, a może grubsze też - życie bywa bardziej
zaskakujące niż fikcja (powiedział jeż, schodząc ze szczotki
ryżowej...).
Po co to wszystko? Powody są rózne. Chcę między innymi zintegrować
środowisko lotnicze w naszym kraju - wiem, że może być inaczej gdyż
zarówno gdzie indziej potrafi być fajnie jak i u nas widzę zachęcające
symptomy.
Chcę popularyzować ten rodzaj "lekkiego" lotnictwa wśród innych ludzi.
Chcę też, żeby potencjalny pilot mógł w jednym miejscu znaleźć dla
siebie informacje pomagające mu podejmować decyzje o rozpoczęciu
przygody powietrzno-desantowej czy na kolejnych etapach rozwoju.
Szkoły są dla siebie przeważnie konkurencją. Zazwyczaj nie propagują
na swoich stronach, stron innych szkół - "życie jest twarde jak pięść
marynarza i okrutne jak noc w indyjskim burdelu" (koniec cytatu). Na
różnych stronach szkół jest pogromadzona fajna wiedza, ciekawe albo
świetnym językiem opisane lotnicze przygody itd. Szkoda tego
wszystkiego - niech to idzie do "ludu".
Nasza grupa ma taką właściwość, że różne informacje "zapadają" się
coraz głębiej w dziurze temporalnej. Fajne historie są czytane przez
tych, którzy byli czasowo obecni w okolicach publikacji. Informacje o
sprzęcie - podobnie. Doświadczeni piloci pewnie wymiotują jak widzą na
grupie kolejne pytanie typu Pluto czy Nemo, zadawane przez
początkujących adeptów sztuki latania ;-) itd., itp. Z kolei dla
początkującyh jest to "kluczowa decyzja życia" ;-)
Opowieści, które już są czy były gdzieś opublikowane, mogą być również
zgłaszane.
Każdy pomysł na wprowadzenie jakiejś funkcjonalności tego portalu jest
mile widziany. Nie zamierzam zastępować różnych fajnych stron - raczej
zintegrować rozproszoną informację :-)
No, to co, "pomożecie"?
Odzew środowiska dopiero ukierunkuje rozwiązania programistyczne -
stronka jest w budowie. Dlatego rozpuście wici i piszcie na Berdyczów,
znaczy na: kok...@paralotnictwo.pl
Pozdrówka,
Robert :-)
Mi sie podoba - tj może tak, nie znalazłem tam niczego co by mi sie
nie podobało :)
[...]
> Pozdr�wka,
>
> Robert :-)
Popieram, podpisuj� si� trzema r�koma!
Tylko czy Robercie starczy Ci, (Wam, Nam) si�y i samozaparcia w tworzeniu tej
strony? Czy nie powstanie jeszcze jedno z niemrawych, rzadko odwiedzanych i
niekompletnych miejsc, a nar�d i tak b�dzie wali� po pe�n� informacj� na Grup�?
Oby si� uda�o. My�l�, �e jednym z warunk�w musi by� bezinteresowno��. �eby nikt
nie m�g� zarzuci�, �e tw�rcy strony promuj� te czy inne idee, bo im si� to
op�aca. Albo kieruj� si� w�asnymi, nieobiektywnymi upodobaniami. Takie 0bawy
(najcz�ciej uzasadnione) dotycz� stron szk� i dealer�w, kt�re przecie� cz�sto
sďż˝ ciekawe.
Wa�ne te� �eby inni propagatorzy glajciarstwa nie traktowali tego portalu jako
konkurencji, a raczej jako przewodnik, dzi�ki kt�remu �atwiej b�dzie trafi� na
ich strony.
Taka strona z kt�r� identyfikowa�o by si� ca�e �rodowisko glajciarskie i na
kt�r� zagl�da�o by si� jak do przewodnika, chc�c trafi� na interesuj�ce nas
informacje, wymaga�a by od swoich tw�rc�w naprawd� du�ej cierpliwo�ci i chyba
lat pracy, �eby uzysta� status o kt�rym my�limy. Ale mo�e warto!
Pomo�emy :))
Pozdro
Szwajcar
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> > Kochane ludzie!
> >
> > Odpalam stronkę o nas - pilotach klasy light. Czyli paralotnie,
> > lotnie, PPG, trajki, ultralajty i inne tego typu młodsze rodzeństwo
> > "dużych" i "prawdziwych" samolotów.
> [...]
> > Pozdrówka,
> >
> > Robert :-)
> Popieram, podpisuję się trzema rękoma!
> Tylko czy Robercie starczy Ci, (Wam, Nam) siły i samozaparcia w tworzeniu tej
> strony? Czy nie powstanie jeszcze jedno z niemrawych, rzadko odwiedzanych i
> niekompletnych miejsc, a naród i tak będzie walił po pełną informację na
Grupę?
> ...
> Taka strona z którą identyfikowało by się całe środowisko glajciarskie i na
> którą zaglądało by się jak do przewodnika,...
A co ze stroną PSP, które przecież powstało z "woli ludu" ?
Może w rozwijanie tej strony niech Robert skieruje swe siły i talent?
To tylko drobna sugestia...
sk
--
Wyslano z Jastarni
http://augustyna.pl/news
No właśnie też mam tę wątpliwość. Tylko widzisz jak często psy wieszają na PSP.
PSP ma tę właściwość, że jest przez część osób traktowane jak "urząd". Załatwia
ubezpieczenia, zbiera składki. To zaczyna w niektórych generować postawę
życzeniową. Inna sprawa, czy pomysł Roberta mógłby uniknąć takiego losu?
Może faktycznie połączyć siły?
Szwajcar
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Heyka,
Dziękuję Ci kolego za ten wpis. Właśnie taką mam ideę, żeby stworzyć
miejsce w miarę OBIEKTYWNIE pokazujące piękno naszego, nazwijmy to
sportu. Żeby w miarę obiektywnie zebrać rozproszoną informację.
Nie jestem instruktorem, nie prowadzę ani nie planuję prowadzić szkoły
paralotniowej, lotniowej itp. czy sklepu ze sprzętem. Nie reprezentuję
również żadnego producenta czy konstruktora sprzętu. Dzięki takim
parametrom nie jestem uwikłany w jakiekolwiek zależności biznesowe czy
towarzyskie. Nie mam czegoś takiego, że jestem coś komuś winien i
dlatego powinienem bardziej promować czyjeś interesy.
Po prostu kiedyś, bardzo dawno temu zadzierałem głowę w niebo aby
obserwować szybowce krążące nad moim domem i też tak chciałem... A
teraz chcę pomóc innym, którzy by też chcieli.
Chcę aby na tej stronie było miejsce dla każdego, kogo nie wyklęło
środowisko. Tak jak wspomniałem wcześniej: WSZYSTKIE szkoły, WSZYSTKIE
sklepy, itd. Środowisko bedzie ewentualnie weryfikowało, czy ktoś nie
powinien tam mieć swojej reprezentacji ewentualnie wyroki sądów.
Mam swoje prywatne opinie o różnych ludziach, firmach, szkołach, ale
to są moje prywatne opinie - portal ma być od środowiska dla
środowiska.
Jeżeli chodzi o PSP, to ma ono trochę inną rolę ale oczywiście link do
PSP będzie jednym z wielu ważnych i użytecznych linków na tej stronce.
Nie chcę zastępować PSP - tym bardziej, że zapewne PSP będzie jakoś
ewoluowało w naszym środowisku (prawnie, mentalnie, organizacyjnie) i
chyba ma być naszą reprezentacją prawną do kontaktów ze "światem
zewnętrznym". Podobnie z innymi obecnymi czy przyszłymi
organizacjami.
Jeżeli chodzi o czas trwania akcji to oczywiście przyszłość jest
nieznana, więc "czas" pokaże. Natomiast moja miłość do unoszenia się w
powietrzu trwa od jakichś 35 lat - najpierw był kurs szybowcowy w
Aeroklubie Warszawskim zakończony... likwidacją lotniska Aeroklubu
Warszawskiego na Gocławiu :-( Później, jako namiastka latania
zgłosiłem się do wojsk powietrzno-desantowych (Kraków) gdzie spędziłem
dwa lata i odziubinkę poskakałem ze spadochronem. Kolejna akcja to
Klub Lotniowy PW gdzie po zimowym szkoleniu teoretycznym pojechałem na
obóz do Jeżowa Sudeckiego i troszkę polatałem (Karta Lotniarza, dwa
sezony) Wtedy lotnie szkolne miały doskonałość w okolicy 6 a te lepsze
8-9 :-) No i w końcu paralotnie się rozwinęły do poziomu jaki
widzimy :-) Oczywiście życie się toczy i latanie nie jest dla mnie
jedyną ważną rzeczą. Mam rodzinę i pracę. Portal, który zacząłem
tworzyć nie musi dla mnie być źródłem zysków ponieważ zarabiam gdzie
indziej.
Pozdrówka,
Robert :-)
No to jest właśnie świetna okazja żeby je potraktować inaczej, choćby
przez to że zgłosi się ktoś i zaproponuje PSP zrobienie mniej
"oficjalnej" strony. Ale obawiam się że to nie tym razem - jak sam
zauważyłeś, jakoś trudno się ludziom rezygnuje z własnych idei na rzecz
wspólnych. A Robert wyraźnie napisał że ambicje ma wieksze niż tylko
paralotniowe.
--
pzdr,
Jędrzej
Zwijasz?
www.zwijaj.pl
Stron o paralotniarstwie jest duzo, nie chce wliczac stron naszych
klubowych, prywatnych, gdzie trzymamy zdjecia, blogujemy itd. Jest duzo
i nformacje na kazdej albo sie powtarzaja albo uzupelniaja, i potem
setki stron przegladac trzeba by sie albo w czyms upewnic, albo
dowiedziec wszystkiego w danym temacie. Kazda szkola ma swoja strone.
Ja proponuje cos takiego: Wybrac technologie. Dla przykladu PHP.
Postawic jakiegos frameworka. Np. Zenda. Odpalic ogolny zarys, szablon,
potem zebrac ludzi ktorzy beda robili modly strony, kazdy cos ciekawego
wymysli, kazdy bedzie pielegnowal swoj modul. Wszystko razm spiac w
calosc (wizualnie, technicznie itd).
Dlaczego to pisze, dlatego ze sam kiedys chcialem robic cos podobnego do
paraglidingearth, ale pomyslalem i podpowiedzieli koledzy... po co.
skoro juz jest. Ulepszylbym, poprawil, aktuaizowal.... ale generalnie
juz jest.
Mysle ze baza miejsc z opisami, zdjeciami linkami do naszych wypraw
bylaby czyms rewelacyjnym. Jedna druzyna, brygada, jeden Team sam tego
nie zrobi ale wszyscy... cos od siebie kazdy wpisze, cos pusci i
bedzie.Kazdy gdzies jedzie i szuka informacji gdzie latac, czy ktos juz
tam latal, warunki, wymagania itd.
Ktos chcial zrobic baze startowisk z kontaktami lokalnych
zbieraczy/lataczy. I ktos moglby to zrobic.
Ktos inny zrobilby profesjonalny serwis pogodowy.
Ktos kto lata na lotniach zrobilby wtyczke o lotniach. Jakis webowy fan
PPG-a zrobilby dzial techniczny o PPG-ach.
Ktos tu ambitnie tworzy oprogramowanie, sprzet, amatorako i
profesjonalnie i niech tez ma swoja dzialke.
Strony z softem do naszych GPS-ow, wario itd tez mozna by czyjas zdolna
reka podpiac. Po co szukac po garniakach, latac potem po innych
serwisach szukac map, itd itp.
Tylko masowa darmowa wspolpraca rozwinelby i stworzyla cos naprawde innego.
Mnie zawsze dziwilo dlaczego wieksze niby spoleczne portale PSP, portal
Jaro i inne... sa robione niejako prywatnie. Jakby zarzadzane przez
jedna osobe... mozna pisac, mozna wyslac zdjecia ale to tyle...
Kazdy chce miec piekna prywatna strone, piekny portal teamu... cos tam
zamiesci ogolnego o para czy lotniach czy samolotach... i od czasu do
czasu gdy sie nie lata cos sie napisze, cos sie wstawi.
Powstaja strony widmo jak ta:
http://paralotnie.pl/
http://paralotniarstwo.pl/
Piekne domeny a pod nimi starocie, nieaktualne, martwe itd.
Robert, jesli chcesz sam robic portal i masz piekne zapedy jak napisales
to.... daruj sobie. Powaznie. I tak nie wyjdzie. Skonczy sie na zajawce
wszystkiego. Po pierwsze sam nie dasz rady powstanie portal widmo....
ambitne widmo.
Pomysl jak kazdy fajny popieram ...
Pozdro
kiła
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Heyka!
Re: Kiła,
Generalnie się z Tobą zgadzam :-) Są różne stronki, są fajne domeny
zajęte i... nic :-( Podejmując decyzję o wygenerowaniu tego portalu
nie zakładałem, że ktoś mi pomoże, a przynajmniej, że nie będzie to
pomoc znacząca. Wydaje mi się, że ludzie generalnie nie są
zainteresowani, żeby komuś coś zrobić (dobrego) ot tak sobie - taki
jest świat i nie mam o to pretensji. Ponadto jest takie powiedzenie:
spółki, to zjadły jaskółki... Jak się zbiorą dwie osoby, to powstają
trzy wizje na dany temat. Gdy jest jeden człowiek, to podejmuje wątek,
ma jakąś koncepcję i realizuje ją.
Wspominasz o pewnym systemie informatycznym i o modułach - moja wiedza
i doświadczenie w tych kwestiach są jak widzę mniejsze od Twoich więc
trudno mi ocenić ten pomysł.
Jeżeli chodzi o same moduły, to mam w głowie takie chęci, ale jakby
nie jest najważniejsze aby one były na tym portalu. Jeżeli ktoś na
jakiejś swojej stronce ma świetne informacje o np. miejscach, to są
zawsze co najmniej dwie możliwości:
- można na stronce http://www.paralotnictwo.pl wrzucić link do
czyjegoś opracowania
- można taką wiedzę zduplikować na w/w portalu i podać link do autora/
ów
I tutaj od razu uwaga. Jestem świadom, że istnieją prawa autorskie, że
ktoś mógł włożyć wysiłek, energię i pieniądze w wygenerowanie na
jakiejś swojej klubowej czy szkolnej stronie takiej funkcjonalności o
np. miejscach do latania i niekoniecznie będzie zainteresowany aby
oddać to gdzieś indziej. Dlatego na tą chwilę myślę, że będą linki na
różne fajne strony z wartościowymi rzeczami. W takiej sytuacji wszyscy
są zadowoleni - piloci, którzy szukają jakiejś informacji bo znajdą ją
w miarę szybko przez linki. Ci którzy włożyli pracę w opracowanie
jakiegoś tematu, będą mieli z tego satysfakcję i ewentualnie profity,
wynikające z odwiedzania ich stron przez zainteresowanych pilotów.
Jeśli będą chęci i możliwości, to z czasem dojdą różne elementy.
Myślę, że będą na stronce jakieś skrypty, które będą sobie działały
niezależnie od mojej osobistej obecności. Na pewno będzie jakaś
moderacja, żeby wyeliminować wyzwiska, chamstwo, rasizm, seksizm,
szowinizm, rusofobie, alkoholizm, przemoc w rodzinie, darmozjadów,
podatki oraz co najważniejsze "brak warunu" ;-)
W kwestii miejsc to może być tak, że kilka stron podeśle mi swoje
informacje a część wiedzy będzie powstawać "od nowa". Spodziewam się,
że podobnie będzie z innymi sekcjami portalu. Nie wiem tylko w jakim
procencie do powstania tego portalu dołożą się na "dzień dobry" różne
inne serwisy (osoby) nie oczekując w zamian jakichś specjalnych
względów (zwiększonego promowania swoich stron czy produktów lub
usług) a w jakim będzie to wiedza gromadzona dzięki użytkownikom
portalu - to wyjdzie samo i nie stanowi dla mnie bariery, ponieważ,
jak wspominałem nie muszę mieć z tego zysków.
Re: Szwajcar
Blaszaków nie budowałem, ale Zlina (SP ADU), Kuberskiego myłem ;-)
Brązowej lotni z Jeżowa to raczej nie kojarzę - wtedy Docent odpalał
lotnię, którą sam uszył i byłem przy pierwszym oblocie więc bardziej
to mi zapadło w pamięć. Docent płynął metr nad ziemią (północny stok)
i płynął i płynął i nie mógł wylądować... :-) Jeżeli wtedy budowałeś
lotnie dla AKL`u to musiałeś być niezły gostek :-) Natomiast mamy
chyba również wspólnych znajomych w "rezerwowych hot dogach" ;-)
Dzisiaj nawet wymieniałem telefonicznie życzenia z Tomkiem A. - kamera
obskura :-)
A poza tym tak się zastanawiam, czy to nie Ty napisałeś relację z
Lijaka - Moja Mizery? Ryczałem ze śmiechu jak to czytałem - aż mi łzy
popłynęły...
Pozdrówka,
Robert :-)
No właśnie - Kuberski! Nie mogłem sobie przypomnieć jak się ten ówczesny
minister szkolnictwa nazywał. Byłem przy tym jak laszował się na Muchę 100. Nie
dał się jednak klepnąć w tyłek.
Z tą lotnią to było tak, że zrobiliśmy ją z kumplem dla siebie, a AKL-owi
pożyczyłem do szkolenia, w ramach "wkupnego".
Ja napisałem "Wzloty i upadki psiej gromadki", nie "Misery". Ale to mniej więcej
o tym samym :))
S.
Wesołych Świąt :)
Mario
Checi masz dobre i jesli zapalu i czasu bedziesz mial tyle co piszesz to
... sam pierwszy zalinkuje Twoja strone. Obecnie obstawiam jednak klape.
nie z twojej winy, ale z niemoznosci obecia wszystkiego.
Linki to nie wszystko, naprawde, wyobrazam sobie ze masz stronke gdzie
widze np. miejscowosc i pod nia 40 linkow (suchych linkow) do jakichs
stron. Pierwsze trzy z nadzieja ze sa najciekawsze obejrze, reszte sobie
daruje.
Uzyje google, bede szukal strony gdzie zobacze od razu jakies fotki,
jakas relacje, jakies komentarze. Pewnie trafie pod jeden z Twoich
linkow ale strone pomine.
Na razie najwiekszym portalem paralotniowym jest chyba flyordie. Autor
pomyslow mial cala mase, wiekszosc zrealizowal. serwis pewnie spelnia
swoja role dla mnie jednak z przesytu informacji powstalo cos co mnie
odstrasza i nie zagladam tam wcale a mianowicie jakies poczucie "ciezaru
tego". Nie wiem po prostu czuje ciezar joomli, przesyt czegos,
informacji, zakladek, butonow, menu, niby wszystko a jednak za duzo
chyba :) to oczywiscie moje odczucie ale ja serwis ten omijam.
Sam bylbym w dylemacie jaki serwis robic, czy jakies polaczenie
wyszukiwarki z pewnego rodzaju parserem informacji, wyszukanych
wczesniej gdzies, w jakims czesciowym stopniu zmagazynowanych,
oszacowanych, czy tez modulowego gigancika tworzonego przez
spolecznosc. a moze cos pomiedzy.
Sa procedury, metody do tworzenia spojnego softu przez wielu autorow i
chyba w ta strone szedlbym. Oczywiscie zawsze musi byc ten
"wszechwiedzacy":) glowny nadzorca wszystkiego, spajajacy i dbajacy by
wyglad calosci byl spojny, tworzac jednak cos co mialoby byc dla
wszystkich, dla nas, was itd... stworzylbym tylko narzedzia, i pozwolil
by twor powstawal sam. Jak napisalem poprzednio, sa specjalisci od
tworzenia, sa swietni autorzy, sa rewelacyjni fotografowie. Jakby to
polaczyc w jedno mogloby byc cos naprawde super. Tylko kto bylby chetny
by pisac na nie swoim serwisie, kto odda swoje piekne zdjecia, kto
podzieli sie wiedza. Eh to nasze najwieksze problemy.
Robert, a kogo ty miales na mysli piszac o znajomosciach wsrod
Wscieklych ?. I jeszce uwaga. Nie draznij chlopakow i mnie bo za hot
dogi :) to mozemy ci zapas przelozyc :) A my nawet poduszki oblec nie
potrafimy. :)
Szwajcar:
1) Za prowokacje i nabijanie sie z kolegi Wscieklego skarze Cie na 3
godzinna banicje. :)
2) Zgadam sie ze musi byc zawsze ktos (napisalem to wyzej) kto bedzie
wszystk kontrolowal. Chocby technicznie. Wiesz jednak ze ja otwarty
jestem na checi dzialania. Powiedz tylko ze chcesz stowrzyc dzial o
lotniach a ja ci dam narzedzia bys go realizowal, jak kazdy z nas mozesz
pisac, publikowac, edytowac. Chetnie dam ci jeszce wieksze uprawnienia,
chetnie nawet dorobie dla ciebie opcje, moduly. To wszak na tym ma
polegac ze kazdy z nas dzieli sie wiedza, informacjami a nie tylko na
komentowaniu moich czy jakiegos innego autora tworcy wpisow.
3) a o lotni wspomniales wiec licze na wiecej zdjec, zamiescimy je na
stronach :)
sporo sie udzielasz wiec juz dzis sprawdze, jakie uprawnienia moge ci
jeszce oddac :)
Pozro
Kiła
A znasz taka piosenkę Lao Che " Bóg zapłać"
Zaczyna się tak:
"Chcę to
I to obok chcę też
Tylko tutaj chcę podwójnie
A z tego to biorę wszystko co jest
Wiesz, niech to będzie moje,
niech będzie słodkie i kolorowe,
niech pachnie jakoś tak, wiesz, ładnie
i niech zawsze będzie ekstra, nowe.
I niech to dla mnie i tylko dla mnie będzie błyskać i migać.
Żeby zawsze to wszystko było blisko
I aby nigdy nie, nie trzeba było się po to schylać.
Daj mi, daj mi, daj mi, daj mi,
Daj mi, daj mi, daj mi, daj mi."
A zakończenie jest też symptomatyczne
"bo ja pomyślałem, że tu będzie inaczej
a tu jest tak, o, do dupy raczej.
Jeśli masz w tym frajdę
aby rzeczy gmatwać
to mi teraz za tę moją krzywdę zapłać"
Tworzenie portalu społecznościowego będzie wyglądało dokładnie jak w piosence.
PSP to juz nie raz przerabiało. Jaro Borowiec też. I to zarówno od strony chęci
tworzących jak i od strony oczekiwań wchodzących na te strony. Obecnie wydaje mi
się, że portale powinny byc wyspecjalizowane w pewnych określonych zadaniach,
czyli specjalizacja. Czyli twórca portalu PSP powinien zaproponować na przykład
trzy tematy, ale za to będą one porządnie opracowane i prowadzone. Dla PSP widzę
jako takie tematy:
Sport (zawody i imprezy sportowe, relacje, ranking, rekordy, kwity do uprawiania
sportu, kadra, finansowanie sportu, współpraca z innymi organizacjami
sportowymi, dział prowadzony dla PG, PPG, PPPG)
Ubezpieczenia (bo jest to już nieźle rozpracowane w PSP),
Bezpieczeństwo dla wszystkich miękkopłatów (nikt więcej tego nie weźmie).
Oczywiście jeśli ktoś będzie chciał zrobić na przykład galerię zdjęć przy PSP,
to takie miejsce dostanie, ale historia pokazuje, że każdy chce mieć:
"Wiesz, niech to będzie moje,
niech będzie słodkie i kolorowe,
niech pachnie jakoś tak, wiesz, ładnie
i niech zawsze będzie ekstra, nowe.
I niech to dla mnie i tylko dla mnie będzie błyskać i migać."
Zbyszek
Czesc,
wlasnie koncze pomalu ostateczna wersje portalu Flyordie. Calosc
przepisalem na nowo zajelo mi to 5 miesiecy. Jeszcze dwa miesiace
potrzebuje na wprowadzenie malych zmian. Portal bedzie szybki, jest
super odchudozny a dzialow przybedzie i informacji rowniez. Zrobilem
rowniez od nowa modul dla redaktorow, takze jak ktos bedzie chcial
bedzie mogl pisac. Nie bede zdradzal co bedzie nowego, ale jak patrze
na to co zrobilem kiedys a co bedzie w 3 wersji to jest to kompletny
opad szczeki, przynajmniej mnie sie tak wydaje.
Dostep do informacji bedzie zupelnie darmowy. W portalu rusza jednak
reklamy producentow i zaczna sie pojawiac artykuly sponsorowane za
pieniadze. Za jakis czas premiera portalu.
Mam nadzieje ze bedzie to polski portal paralotniowy pelna geba. Nie
bede sie rozpisywal co zmienilem, poniewaz jest to zupelnie nowy
system, a modyfikacji wprowadzilem setki.
Mam nadzieje ze przestana ludzie narzekac na predkosc dzialania i
ciezar. Porobilem testy i w porowaniu z innymi komercyjnymi portalami
czy szybkimi cmsami opensourcowymi nowe 3.0 Flyordie jest szybsze lub
na tym samym poziomie.
Bedzie to wersja na wiele lat, bo nie bede mial juz raczej sily tego
wszystkiego za rok,dwa przerabiac. Mam nadzieje ze spelni moje
oczekiwania i wasze w 100%.
Wesolych swiat ! - i do zobaczenia na piemierze za 2 miechy.
Jarek Borowiec
Polski portal paralotniowy - http://www.flyordie.info
> Portal bedzie szybki, jest
> super odchudozny
Ale kit wciskasz. Przeciez ty nawet nie skrociles cytatu w tym poscie, a to sa
podstawy.
Jak widzisz misia, ktory nie umie glajta przypiac, to uwierzysz mu w
przechwalki jak to on nie lata?
uriuk
www.uriuk.com
www.uriuk.blox.pl
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Checi masz dobre i jesli zapalu i czasu bedziesz mial tyle co piszesz to
> ... sam pierwszy zalinkuje Twoja strone. Obecnie obstawiam jednak klape.
> nie z twojej winy, ale z niemoznosci obecia wszystkiego.
Jeżeli to będzie mała klapa, to się wytrzepie sterówką i polecimy
dalej ;-)
[...]
> Sam bylbym w dylemacie jaki serwis robic, czy jakies polaczenie
> wyszukiwarki z pewnego rodzaju parserem informacji, wyszukanych
> wczesniej gdzies, w jakims czesciowym stopniu zmagazynowanych,
> oszacowanych, czy tez modulowego gigancika tworzonego przez
> spolecznosc. a moze cos pomiedzy.
No właśnie, to jest ten dylemat złotego środka :-)
> Sa procedury, metody do tworzenia spojnego softu przez wielu autorow i
> chyba w ta strone szedlbym. Oczywiscie zawsze musi byc ten
> "wszechwiedzacy":) glowny nadzorca wszystkiego, spajajacy i dbajacy by
> wyglad calosci byl spojny, tworzac jednak cos co mialoby byc dla
> wszystkich, dla nas, was itd... stworzylbym tylko narzedzia, i pozwolil
> by twor powstawal sam.
Jest to jakaś droga na zrobienie serwisu. Ja osobiście nie mam
doświadczenia w realizowaniu takiej koncepcji, o której napisałeś. Tak
na sucho, przychodzi mi do głowy obawa, że najpierw zgłosi się np. 20
chętnych osób do współrealizacji danego serwisu, po 3 miesiącach
zostanie tych osób np. 17 a po roku tylko 2-3 napaleńców... lub coś w
tym rodzaju. Czyli uzależniam realizację od różnych osób, z których
część się wycofa (obojętnie z jakich powodów). Ma to również zaletę,
to z jej powodu wspomniałeś o takiej koncepcji - że praca rozkłada się
na większą liczbę rąk i głów. Ponieważ jednak nie mam takiego
doświadczenia, a mam inne, to podjąłem tę znaną sobie drogę
realizacji.
Jak napisalem poprzednio, sa specjalisci od
> tworzenia, sa swietni autorzy, sa rewelacyjni fotografowie. Jakby to
> polaczyc w jedno mogloby byc cos naprawde super. Tylko kto bylby chetny
> by pisac na nie swoim serwisie, kto odda swoje piekne zdjecia, kto
> podzieli sie wiedza. Eh to nasze najwieksze problemy.
Stary numer z brakiem strażnika przy polskim kotle ze smołą... ;-)
Mimo wszystko spodziewam się, że zaistnieją możliwości dla osób, które
wymieniasz powyżej. Cały czas przychodzą mi do głowy różne koncepcje,
również zupełnie nowe, ale ostateczny obraz powstanie POD WPŁYWEM
głosów na grupie tudzież rozmów z ludźmi, których znam. Właśnie z tego
powodu, napisałem na naszą grupę teraz, zanim nastąpi krystalizacja
koncepcji szczegółowych.
Przypuszczam, że na tym portalu zaistnieje relacja takiego rodzaju, że
konsumentami będą: kandydaci na pilotów lub osoby niezdecydowane,
kursanci w trakcie szkolenia i na etapie decyzyjnym podczas
gromadzenia sprzętu, początkujący i średniozaawansowani piloci.
Natomiast donorami będą: piloci doświadczeni i bardzo doświadczeni,
instruktorzy, obdarowani łaską lekkiego pióra, nabuzowani
napaleńcy ;-)
Przypuszczam, że będzie to trochę układ klasa (konsumenci) -
nauczyciel (de beściaki z fulem doświadczenia). To taka oś, rdzeń mi
się jawi - życie zweryfikuje. Natomiast, żeby nie przebudowywać
totalnie wszystkiego po odpaleniu, chcę się od Was dowiedzieć o
potrzebach i oczekiwaniach TERAZ. Jak wspomniałem w pierwszym poście -
odzew środowiska zadecyduje o wyborze rozwiązań programistycznych.
Dlatego Wasze wypowiedzi, nawet między sobą stanowią dla mnie bazę do
przemyśleń.
>
> Robert, a kogo ty miales na mysli piszac o znajomosciach wsrod
> Wscieklych ?. I jeszce uwaga. Nie draznij chlopakow i mnie bo za hot
> dogi :) to mozemy ci zapas przelozyc :) A my nawet poduszki oblec nie
> potrafimy. :)
Kurna Olek - jeżeli kogoś uraziłem to przepraszam. Nie miałem takich
intencji - raczej chciałem się popisać swoją, nazwijmy to żartobliwie
"erudycją" ;-)
Przy okazji przypomina mi się zdarzenie opowiedziane przez kolegę
szybownika, który był pod silnym wrażenie onego. Ponoć w sekcji
spadochronowej Aeroklubu Warszawskiego lub w Przasnyszu lub w innym,
już nie pamiętam, koledzy skoczka (skoczkowie) postanowili mu zrobić
dowcip. Skoczek skakał z jakiejś okazji typu w dniu swoich urodzin
albo zaliczał swój tysięczny czy dwu albo trzy tysięczny skok - coś w
tym guście. Po wyskoczeniu koleś pociągnął za uchwyt i... zamiast
czaszy wyleciały jakieś szmaty, koszule, spodnie (co tam kto miał pod
ręką) - takie balangowe, spadochronowe konfetti :-)
Jeżeli chodzi o Wściekłe Psy, to widzę, że znam samych byłych. Adam S.
i Marek M. uczyli mnie latania na paralotni. Cezarego spotkałem
ostatnio na Paragiełdzie. A Tomek A ;-) to chyba był "Knur" czy coś
takiego...
[...]> Pozro
> Kiła
Pozdrówka,
Robert :-)
No, i właśnie o to chodzi, żeby coś się działo, a nie tylko
pl.rec.paralotnie :-)
Z ciekawości wszedłem na Twoją stronę i zobaczyłem, że masz na swojej
stronce coś o czymś sam myślałem, żeby takie coś zrobić. Chodzi o
podgląd tematów na grupie - widzę, że u Ciebie jest to moderowane. Ja
myślałem o tym, żeby wyświetlać np. 10 ostatnich tematów. Mam co
prawda obawy, że ktoś na grupie, w temacie wpisze jakieś niecenzuralne
słowa i się z tego zrobi żal.pl ;-) Zastanawiałem się właśnie do kogo
w Googlach zwrócić się o prawo do wyświetlania tematów grupy na swoim
portalu, ale skoro Ty już takie coś masz, to pewnie wiesz - możesz coś
podpowiedzieć w tej kwestii?
> Jarek Borowiec
> Polski portal paralotniowy -http://www.flyordie.info
Pozdrówka,
Robert :-)
> Zastanawia=B3em si=EA w=B3a=B6nie=
> do kogo
> w Googlach zwr=F3ci=E6 si=EA o prawo do wy=B6wietlania temat=F3w grupy na s=
> woim
> portalu, ale skoro Ty ju=BF takie co=B6 masz, to pewnie wiesz - mo=BFesz co=
> =B6
> podpowiedzie=E6 w tej kwestii?
A ja myslalem, ze tylko analfabeci internetowi spod Krasnegostawu mysla, ze
pl.rec.paralotnie sa na googlach ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Usenet
Poza tym wypadaloby zaczac od ustawienia sobie kodowania, bo krzaki sie
pokazuja (jak widac)
O! I takich konstruktywnych informacji mi trzeba :-)
Google tak się panoszy i co jakiś czas się słyszy, że a to to
wykupili, a to tamto przejęli, że za chwilę spożywczy na moim osiedlu
też będzie Google ;-)
Tak więc za informację techniczną dziękuję, aczkolwiek sprawy (C) to
całkowicie mi nie wyjaśnia.
Jeżeli chodzi o kodowanie, to mam w przeglądarce zaptaszony Unicod
(UTF-8). Przemieniłem to po jakiejś dyskusji z miesiąc temu na naszej
grupie - ktoś się ogólnie wypowiadał w tej kwestii. Ale tak się
zastanawiam, czy jednak problem kodowania nie występuje po Twojej
stronie. _Ostatnio_ Twoje posty nie zawierają polskich krzaków
krytycznych - wspomniał o tym również Zbyszek co ma dredy, że
brakowało mu "polskich liter" w Twoim artykule o startach.
Przy okazji, co masz do Krasnegostawu? ;-) Myślisz, że jak ktoś się
loguje ze Stolycy, to nie może być alfa_betą? ;-) Poniżej info,
pokazujące kto tu rządzi w dziedzinie maszyn kopiujących:
"On 5 Kwi, 00:25, pelus <pe...@op.pl> wrote:
> nie chce nic mówic ale w Krasnymstawie jest jeden konstruktor co tez
> sobie zbudowal maszyne do kopiowania smigielek i wg mnie jest znacznie
> lepsza ja ją widzialem 2 lata temu :)"
Także se zważaj koleżko, bo kolesie w Krasnymstawie, co mają opcykane
kopiowanie, skopiują i Ciebie... A wtedy jak Twoje kopie ruszą w
świat, bez żadnej kontroli... A za wszystko bekniesz Ty... ;-)
Pozdrówka i podziw dla voyagera i marokańskiego tułacza,
Robert :-)
Czesc Robert,
jezeli chodzi o podpowiedzi odnosnie budowy to musisz sie zaopatrzyc w
mase cierpliwosci i od cholery wolnego czasu, jezeli bedziesz chcial
zbudowac cos podobnego do Flyordie. Jezeli masz osoby do pomocy to
dobrze, ale mysle ze po jakims czasie i tak pozostaniesz sam na placu
boju jezeli chodzi o rozwoj i zmiany - przynajmniej tak bylo
wielokrotnie w moim przypadku. Chociaz zdarzaja sie wyjatki za co
niektorym osobom bardzo dziekuje.
Jezeli chodzi o strumieniowanie danych na swojej stronie ze stron
trzecich to wiele firm takich jak google czy youtube od poczatku
projektowalo swoje serwisy pod tym katem i dostosowywalo licencje. Nie
wiem jak jest w przypadku strumieniowania pl.rec.paralotnie, byc moze
sa jakies ograniczenia, ale nikt jeszcze do mnie w tej kwestii nie
dzwonil :-). We Flyordie to nie jest moderowane, jest to raczej tylko
image google.groups ktory jest prezentowany w portalu - tzw. wraper.
Nie wiem co chcesz konkretnie zbudowac bo bardzo malo o tym napisales.
W trzeciej wersji Flyordie bedzie bardzo duzo rzeczy, ale zawsze
bedzie czegos brakowac. Ze swojej strony moge Cie zaprosic do
wspolpracy i pomocy rozwijania juz rzeczy zrobionej. W innym przypadku
jak Ci sil starczy widze przed Toba prace na kilka lat. Przynajmniej
tyle trwalo mnie zbudowanie Flyordie do 3.0v ktora zobaczycie za 2
miesiace. Oczywiscie jezeli nie bedziesz chcial tego sam robic mozesz
komus za to zaplacic by zrobil to za Ciebie, ale chyba nie o to Ci
chodzi.
Co jakis czas przewijaja sie tematy na grupie i pytania dlaczego nie
powstanie cos dla wszystkich na styl wikipedii. Mysle ze problemem
jest nasza mentalnosc i podejscie do wielu tematow. Co z tego ze
jestem wlascicielem Flyordie jak nie moge zbyt wielu ludzi naklonic by
zaczeli tam pisac. Czy wikipedia jest niczyja? Czy Flyordie jest
portalem komercyjnym? Co z tego ze zaczna sie tam pojawiac reklamy?
Czy hosting nic nie kosztuje? Czy pieniadze z reklam bede bral do
kieszeni? I wiele innych mniej lub bardziej brutalnych pytan.
Temat wydaje mi sie dosc mocno skomplikowany.
Niektorzy mowia ze kazdy woli budowac na swoim wlasnym podworku bo ma
nad tym wladze i jak cos zawsze moze zabrac zabawki. Owszem prawda,
jednak wszystko zalezy od czlowieka ktory jest wlascicielem dzialki.
Ja buduje na swoim podworku jednak staram sie nie stawiac
ogrodzenia... szkoda ze nie wszyscy to widza. Obecnie Flyordie to moje
hobby, ktore daje mi przyjemnosc z tworzenia i rozwijania, oraz
obciazenie finansowe :-). Najwieksza nagroda jaka mozna dostac za
budowe to nie pieniadze, ale usmiech od ludzi i slowo dziekuje za
wlozona prace - bardzo mobilizujace.
Oczywiscie dziekuje wszystkim za pomoc i mozliwosc udostepniania
artykulow w portalu. Mam nadzieje ze z czasem wiecej ludzi sie
przekona do Flyordie i chetnie pomoze w dalszym rozwoju.
Pozdrowienia
Jarek Borowiec
http://www.flyordie.info
Uriuk to że z Krasnegostawu to rozumiem, ale po czym wywnioskowałeś,
że analfabeci?
Nie wiem jak masz na nazwisko ale Pieniacz to chyba najbardziej trafne
określenie jakie mi przychodzi do głowy, bo oprócz ganiania wielbłądów
po pustyni i ciągłego narzekania i bicia piany to nic pożytecznego
nie robisz. Tak się dziwnie składa, że w naszym gronie są i lekarze,
prokuratorzy i wielu innych ludzi, którym swoją inteligencją do pięt
nie dorastasz. Jestem administratorem strony www.pilotppg.pl i jak Ci
się coś nie podoba to napisz do mnie lub zadzwoń i mi to powiedz
http://pilotppg.pl/piloci/Krasnystaw/piloci/slides/Mariusz_Dziuba_-_Mecenas.htmla,
co do krzaków to kodowanie jest dobrze ustawione, a wpływu na
piszących to już niestety nie mam i nich sami zadbają jak mają
ustawione kodowanie.
pozdrawiam wszystkich latających i sympatyków
Mecenas
> Czesc Robert,
>
> jezeli chodzi o podpowiedzi odnosnie budowy to musisz sie zaopatrzyc w
> mase cierpliwosci i od cholery wolnego czasu, jezeli bedziesz chcial
> zbudowac cos podobnego do Flyordie. Jezeli masz osoby do pomocy to
> dobrze, ale mysle ze po jakims czasie i tak pozostaniesz sam na placu
> boju jezeli chodzi o rozwoj i zmiany - przynajmniej tak bylo
> wielokrotnie w moim przypadku. Chociaz zdarzaja sie wyjatki za co
> niektorym osobom bardzo dziekuje.
Jestem świadom takich problemów, gdyż mam już na swoim koncie
istniejące serwisy wwww. Tak jak pisałem we wcześniejszych postach,
nastawiam się na walkę w samotności i wiem, że to nie jest praca na
dwa tygodnie czy dwa miesiące - jak będzie, czas pokaże.
>
> Jezeli chodzi o strumieniowanie danych na swojej stronie ze stron
> trzecich to wiele firm takich jak google czy youtube od poczatku
> projektowalo swoje serwisy pod tym katem i dostosowywalo licencje.
Też właśnie na to liczę, bo jednak jest to promocja tych firm. Być też
może, że tak jak Uriuk zasugerował pl.rec.paralotnie do nikogo nie
należy i można sobie odsysać z jakiegoś serwera skolko ugodno :-)
>
> Nie wiem co chcesz konkretnie zbudowac bo bardzo malo o tym napisales.
Ustalenie tego jest właśnie aktualnym przedmiotem tego wątku :-)
Koncepcje lęgną się w moim szalonym umyśle jak chomiki
syryjskie... ;-)
[...]
> bedzie czegos brakowac. Ze swojej strony moge Cie zaprosic do
> wspolpracy i pomocy rozwijania juz rzeczy zrobionej.
Dziękuję za zaufanie i za propozycję współpracy. Chętnie bym się
przyłożył, ale wiedzy ci u mnie niedostatek. Ten kawałek prostego kodu
html i obrazek na zajawkę, to sam zrobiłem, bo każdy średnio
rozgarnięty człowiek to potrafi. Jednak zbudowanie serwisu to inna
bajka i dotychczas to ktoś robił dla mnie takie rzeczy wg moich
wskazówek.
[...]
Obecnie Flyordie to moje
> hobby, ktore daje mi przyjemnosc z tworzenia i rozwijania, oraz
> obciazenie finansowe :-). Najwieksza nagroda jaka mozna dostac za
> budowe to nie pieniadze, ale usmiech od ludzi i slowo dziekuje za
> wlozona prace - bardzo mobilizujace.
Taak, tutaj Cię rozumiem :-) Satysfakcja ze swoich uczynków, to ważna
rzecz w życiu.
[...]
>
> Pozdrowienia
>
> Jarek Borowiec http://www.flyordie.info
Pozdrówka,
Robert :-)
http://www.paralotnictwo.pl
Ja my�l� �e tu jest w�a�nie pies pogrzebany, tzn. w kwestii w�asno�ci.
Dla was - tw�rc�w storn - jest naturalne �e to co robicie/piszecie jest
wasz� w�asno�ci�, cho�by tylko intelektualn�. Wydaje mi si� �e st�d
pochodzi odruchowe przekonanie �e pl.rec.paralotnie do kogo� mo�e
nale�e�. W sensie formalnym oczywi�cie kto� grup� za�o�y�, ale my�le� o
niej jak o czyjej� w�asno�ci to tak jak uwa�a� �e Internet do kogo�
nale�y :)
No i teraz ten pies: Obu wam marzy si� zrobienie du�ego portalu kt�ry
b�dzie chyta� wszystko i potencjalnie zast�pi/zgromadzi wszystkie
poszczeg�lne strony w��cznie z grup�. Czego� tak ambitnego nie da si�
uci�gn�� samemu - samemu mo�na zbudowa� platform�, ale tak bogat�
tre�ci� o jakiej my�licie mo�e j� wype�ni� tylko pospolite ruszenie
autor�w. A ci wredni autorzy maj� to do siebie, �e wol� pracowa� na
w�asne nazwisko ni� na czyje� - taki np. uriuk ma wystarczaj�co du�o
dobrej woli �eby napisa� elaborat o startach i udost�pni� go wszystkim
za free na grupie, zgodzi si� te� na to �eby go udost�pni� na stronie
PSP bo wie �e to nie jest marka komercyjna. Ale czy zgodzi�by si� go
powiesi� na portalu kt�ry do kogo� nale�y, kto wci�� to podkre�la, ktory
gromadzi baz� u�ytkownik�w, ma zamiar wiesza� reklamy itd. to jak go
znam mo�e mie� opory.
Najtrudniej wam b�dzie prze�ama� w�a�nie tak� nieufno��, wi�c zamast
skupia� si� na technicznych fajerwerkach skupi�bym si� na zrobieniu
dobrego klimatu wokďż˝ strony. Cďż˝, partnerstwo publiczno-prywatne to
trudna dzia�ka, co najlepiej wida� po budowie autostrad :/
--
pzdr,
J�drzej
<mim> Nie pytaj co Prezydent mo�e zrobi� dla kraju - zapytaj co TY
mo�esz zrobi�, aby tego nie zrobi�!
Masz duzo racji...
ale nie wiem w jaki sposob chcesz zrobic dobry, lepszy klimat wokol
darmowego portalu ;-)
A co do reklam, to jezeli ktos powiesi reklamy w darmowym portalu
ktory powstal dla ogolnie pojetego dobra ludzi to bedzie juz to portal
BE i FE? I ludzie nie beda chcieli tam pisac i go odwiedzac?
W dzisiejszym zyciu wszedzie sa reklamy, nawet na stronie PSP
znajdziesz jedna ;-)
Pozdrowienia
Jarek
Heyka,
Pozwolę sobie przypomnieć w/w myśl przewodnią.
Jednocześnie, obserwując na naszej grupie "wymianę poglądów" z kilku
ostatnich dni, tak się chciałem z Wami skonsultować, czy bylibyśmy
zainteresowani, żeby odpalić jeszcze inne serwisy internetowe. Może
podam kilka przykładowych pomysłów - dopiszcie swoje...:
www.BrakTaktu.PL
www.BrakSmaku.PL
www.Zawiść.pl
www.BezinteresownaZawiść.pl
www.MOJaBezinteresownaZawiść.pl
www.JA.pl
www.TylkoJA.pl
www.MOJE.pl
www.MójProstyHedonizm.pl
www.MójBrakZasadEtycznych.pl
www.JAwiemNajlepiej.pl
www.NieWiemAleWiem.pl
www.NicNieWiemAleNapewnoWiem.pl
www.JesteśGłupi.pl
www.ToTyJesteśGłupi.pl
www.NiCh*jaNiePrzyznamCiRacji.pl
www.JestDemokracjaWięcMogęNasraćNaCiebie.pl
www.JestWolnośćSłowaWięcNieOdpowiadamZaToCoMówię.pl
www.SkoroJestWolnośćSłowaToMogęCiNaubliżać.pl
www.ZaNicNieOdpowiadamIcoMiZrobicie.pl
www.DałemSięOmamićAleMuszęBrnąćDalej.pl
www.PIENIACZ.pl
www.PIENIACZE.pl
www.CoMnieObchodziNaszWspólnyInteres.pl
www.CoMnieObchodziNaszWspólnyInteresSkoroMamSwójCzubekNosa.pl
www.DlaczegoByłyRozbioryMojegoKraju.pl
www.LiberumVeto.pl
www.JaNiePozwalam.pl
www.JestemMałyWięcJakUwłaczęCzyjejśGodnościToStanęSięWielki.pl
www.NiktNaMnieNieZwracaUwagi_CoTuZrobić.pl
www.Żenada.pl
www.WielkaŻenada.pl
www.JednaWielkaŻenada.pl
www.JednaWielkaŻenadaiObciachNaświecie.pl
www.KołtunyZ.pl
...
Obawiam się tylko, że musiałyby to być serwisy lokalne (polskie) ze
względu na domenę PL. Prawdopodobnie w innych krajach takich domen nie
udałoby się zarejestrować...
Pozdrawiam i zachęcam do refleksji nad sobą i swoimi problemami,
Robert :-/
Heyka wszystkim!
Zwracam się teraz głównie do ludzi wykorzystujących napędy do swoich
wojaży powietrznych. Mam dylemat jak rozgraniczyć lotnie i paralotnie
od lotni z napędem i paralotni z napędem tudzież jakichś innych
zestawów. Chciałbym poprowadzić linię podziału pomiędzy lotniami,
paralotniami i lotniami oraz paralotniami z napędem. Czyli stworzyć
jakby 3 grupy statków powietrznych lub użytkowników tych 3 rodzajów
machin latających. No i teraz powiedzcie mi czy taki podział będzie
nazwijmy to prawidłowy? No i jak nazwać ten 3 dział - Napędy? Czy jak
ktoś ma trajkę lub paraplana to szukać będzie w: Napędy czy raczej
będzie szukał w Ultralajty czy Paralotnie czy jeszcze gdzieś indziej?
Nie chcę za bardzo rozdrabniać Menu, ale też nie chcę aby trzeba było
przedzierać się przez wiele kliknięcio-wyborów, żeby dotrzeć do
informacji które kogoś interesują...
Wszelkie opinie oraz konstruktywna krytyka są mile widziane ;-)
Przy okazji przypominam wszelkim ośrodkom szkoleniowym (ultralajty,
baloniki, szybowce, spadochroniki, lotnie, paralotnie, ppg, ...), żeby
zgłaszać swoje dane do zamieszczenia na stronce o której mowa.
Pozdrówka dla wszystkich,
Robert :-)
PPG i PPGG wrzucilbym do jednego wora, bo specyfika latania i
problematyka (np z silnikami) podobna
FLPHG (lotnie z napedem do startu pieszego) wrzucilbym osobno,
poniewaz mimo tego, ze silniki podobne (np raket 120), to latanie inne
- sztywnoplat
ULMy to ULMy, czyli od lekkich motolotni do ciezkich + inne
sztywnoplaty.
--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)
Heyka,
Mam taki plan, żeby w Ultralajtach były w zasadzie tylko lekkie
samoloty. Motolotnie chcę wrzucić właśnie albo do Lotni albo do tego
działu latadeł z napędem. Lotnie z napędem to dla mnie to samo co
motolotnie - w sensie użytkowników, którzy będą chcieli wejść w jakiś
dział gdzie będą interesujące ich informacje. Wydaje mi się, że jest
spora szansa, że ktoś kto lata na motolotni lub lotni z napędem
(flphg) lata również swobodnie na lotni, podobnie jak to może być przy
ppg, ppgg i paralotni. Z tego wynika, że taka osoba prawdopodobnie
myśli o sobie jako "lotniarz" lub "paralotniarz" tylko z napędem.
Przypuszczam, że określenie ULM jednak mentalnie/intuicyjnie bardziej
pasuje do lekkiego samolotu. Może się mylę.
Gdyby przyjąć Twoją sugestię musiałbym stworzyć 4 działy w Menu
zamiast 3 a motolotnie wyrzucić do ultralajtów - nie bardzo mi to
pasuje, bo Menu zaczyna się rozmnażać jak "chomiki syryjskie" i
rozjeżdża intuicyjność ;-)
Za podpowiedź jednakowoż dziękuję.
Witaj, Karolu!
My�l�, �e tworzony przez ciebie portal pod wzgl�dem obj�to�ci zapowiada si� na
dzie�o twojego �ycia - oby� zdo�a� doko�czy� to pi�kne zadanie, zanim si�y ci�
opuszczďż˝...
Masz szansďż˝ staďż˝ siďż˝ dla latania tym, czym Karol Linneusz dla nauk przyrodniczych.
Koniu :)
--
Wys�ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Witaj Marian!
I co tu z Tobą zrobić, Marian - co? Czy Ty mnie przynajmniej kochasz
jeszcze Marian? Bo ja widzę, że Ty już myślisz o Karolu... Nawet jak
do mnie piszesz, to już się mylisz - tak Ci on do głowy wszedł. Tak,
ja rozumiem, że on jest dojrzalszy, starszy, jest sławny. Ja rozumiem,
że to może zakręcić w głowie, że wiosna, że świeża, soczysta trawa
wybujała śmiało i soki mogą uderzać do głowy, po tym jak całą zimę
suchy chleb i siano się jadło jednak, hmm, cóż... No dobrze, trudno,
wybaczam... ;-)
Portal faktycznie może stać się objętościowy, ale to my - lud o tym
zdecydujemy przyłączając się do "jedynej słusznej idei" ;-)) Słusznie
Waszeć prawisz o siłach i średniej długości życia w kraju malwy i
pelargonii.
Dlatego korzystając z okazji ZAPRASZAM chętnych, którzy zechcą swoim
imieniem, nazwiskiem i stopniem naukowym/służbowym* podpisać zajawkę,
czyli taki krótki artykuł wprowadzający do danego działu. Np. do
działu: spadochroniarstwo, że: już neandertalczycy wykorzystywali
błony pterodaktyli do sporządzania czasz spowalniających upadek z
urwiska... Albo, że: już neandertalczycy wykorzystywali błony
pteranodonów i łodygi widłaków do sporządzania trójkątnych machin
szybujących, przez współczesnych zwanych skrzydłem Rogalo... itd.
Działy mają być następujące:
ULTRALAJTY, SZYBOWCE, BALONY, SPADOCHRONIARSTWO, LOTNIE, PARALOTNIE
Dobrze by było w takim zajawkowym artykule pokrótce opowiedzieć o
frakcjach. Czyli np. w spadochroniarstie o B.A.S.E. o wingsuitach itd.
W lotniach o lotniach z różnymi napędami, itd.
Artykuły mogą być sygnowane przez więcej niż jedną osobę - mogą to być
prace zbiorowe lub organizacji "pożytku publicznego" ;-) Sława i
chwała jest zapewniona na dłuuuugie lata - tak długo, jak portal
będzie istniał.
No chyba, że lepszy artykuł wypsze gorszy artykuł... ;-)
Rozumiecie, że kasy z tego nie będzie, ponieważ nie przewiduję
wydatków na ten cel - to tak na wszelki wypadek informuję. I tak muszę
opłacać serwery i inne pierdoły.
Może takie różne artykuły są już napisane i tylko (C) nie pozwala na
ich wykorzystanie...?
Pozdrawiam,
Robert :-)
Kochane ludzie 2 !
Mam zaszczyt i ogromną przyjemność ogłosić odpalenie w dniu
dzisiejszym portalu http://www.ParaLotnictwo.PL
Dziękuję za e-maile na priva i za wypowiedzi na grupie i... proszę o
jeszcze.
Zwracam się do każdego, aby zrobił sobie w głowie inwentaryzację
swojej wiedzy lotniczej i ParaLotniczej ;-), wziął do ręki flymaster,
pióro, długopis, ołówek, szminkę, klawiaturę, wzdął policzki jak
banie, wciągnął w głąb pół brzucha, w oczach krwią zabłysnął i wysłał
cały zapas wiedzy... Krótko mówiąc teraz będziemy zapełniali portal
treścią. Ucichną swary i kłótnie na grupie, dzieci będą się częściej
śmiały, kobiety zadowolone, spokojne, rozmarzone będą się przechadzały
po miastach, miasteczkach i wesołych miasteczkach, nad którymi w
wielkich ilościach krążyć będą w termie "wniebowzięci" ParaLotnicy,
zdecydowanie wzrośnie PKB a ludziom będzie się żyło lepiej i
dostatniej - taka to będzie teraz ta nasza kraina...
Rozgłoście znajomym coby się nie krępowali - szczególnie mile są
widziane lotnicze opowieści - pierwsze doznania, ciekawe, pouczające
albo tak po prostu - żeby opowiedzieć o tym innym :-)
Pozdrówka,
Robert :-)