Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Pytanie o warunki do latania ppg

1,720 views
Skip to first unread message

tantu...@gmail.com

unread,
Apr 22, 2014, 10:18:13 AM4/22/14
to
Witam. Panowie zaznaczam na starcie że jestem początkujący w ppg i nie zamierzam póki co latać w termice.

Mam do was pytanie, krótko mówiąc: jakie warunki są w porządku do latania na ppg?
Dodam że latam na nucleonie.
Teraz rozwinę :) Oczywiście wiem jaki ma być wiatr, no i fakt że nie powinno być zagrożenia deszczem, wiem też żeby nie latać w środku dnia, wiem też że najlepiej latać z bardziej doświadczonymi ludźmi i nie startować jako pierwszy (pozwolić innym wybadać warunki)... no i na tym w sumie kończy się moja wiedza na temat warunków do latania.

Na kursie moim zdaniem powinien być bardzo duży nacisk na nauczenie klienta jak ma rozpoznawać dobre warunki do latania, a w praktyce prawie się o tym nie mówi.

Nie zawsze mam możliwość startować ze startowiska gdzie zawsze jest 10 osób. Czasem latam w pojedynkę ponieważ taka moja lokalizacja nieszczęsna.

Największy problem mam z rozpoznawaniem pogody po chmurach...

Wczoraj meteo pokazywało przez cały dzień u mnie wiatr średni 4 m/s i maks porywy do 7-10 m/s. Oprócz tego na wieczór miał być minimalny opad, widząc to byłem już pogodzony z tym że latał nie będę. Wieczorem jednak postawiłem rękaw, wyciągnąłem wiatromierz i stwierdziłem że jest średni wiatr 3 m/s i maks porywy 5-6, ale raczej porywy były wykle do 4,5 m/s. Rękaw był trochę zwichrowany, kierunki się zmieniały ale półtorej godziny przed zmrokiem wiatr był prawie 0 i minimalne podmuchy więc wystartowałem godzinę przed zmrokiem.

Przez cały dzień i wieczorem było trochę wypiętrzonych ciemnych cumulusów. Daleko jakiś mały CB i inne wysokie chmury. W powietrzy byłem 30 minut, ogólnie tłukło niemiłosiernie, noszenia, duszenia, nad polami masakra, nad domami masakra, latałem do 250 metrów i na każdej wysokości była kaszanka. Trymery na maksa odpuszczone ale i tak nie czułem się zbytnio bezpiecznie, co chwilę przy bardzo delikatnych zakrętach czułem jak mi sterówka od ALC traci naciąg. Wylądowałem pierwszy raz w życiu na trymerach odpuszczonych na -7 (praktycznie zawsze ląduje na maks zaciągniętych) bo bałem się zaciągnąć bardziej.

Dzisiaj meteo mówi że u mnie jest 1-2 m/s i maks porywy do 4-5-6 m/s więc warunki ok (tym bardziej że meteo zawsze przesadza). Przewidywany jest jakiś bardzo minimalny opad konwekcyjny którego ani widu ani słychu. Ma być małe zachmurzenie (poniżej 2 okt) średnie, wysokie i niskie, po zmroku ma przybyć chmur wysokich do prawie pełnego zachmurzenia. Wiatr o 16:00 jest dość spokojny jak na tę godzinę i mocne nasłonecznienie, ale zmienny. Chmur jest więcej niż prognoza mówi, około 1/3 nieba pokrytych cumulusami mocno wypiętrzonymi, jakieś CB daleko od rana się budują ale nie mogą zbudować itd. ogólnie chmury troszkę ciemne. Założę się że o 18 czyli półtorej godziny przed zmrokiem będzie na ziemi zero wiatru ale po wczorajszym podobnym dniu założę się też że gdybym wystartował to byłaby kaszanka.

Więc jeżeli macie jakieś rady odnośnie określania warunków w powietrzu to bardzo chętnie przyjmę :)

lojak

unread,
Apr 22, 2014, 11:01:52 AM4/22/14
to
z własnego doświadczenia - jeśli latam sam to zawsze z włączonym live trackiem - przynajmniej 2 osoby wiedzą że jadę latać i mają linka do strony gdzie mogę podejrzeć gdzie jestem lub mają moją ostatnią lokalizację.

Z moich obserwacji wynika, że wieczorem najczęściej ok 30 min przed zachodem zawsze siada wiatr prawie do "0" wczoraj też podobnie jak Ty wybrałem się na mały trening celności lądowania, prognoza podawała 4 w porywach 6 m/s a na łące było może w porywach do 3. Oczywiście jeszcze trochę "kopało" bo w dzień było bardzo słonecznie zwłaszcza na kontrastach ale dało się latać bez problemu.
Staraj się nie latać gdy widać jakiegoś CB-ka w oddali bo ja przekonałem się jak może ssać taka chmura podczas mojego pierwszego lotu PPG.
Śledź pogodę na bieżąco, oprócz meteo ja korzystam z sat24.com gdzie możesz włączyć widok błyskawic a w trybie widoku podczerwieni nawet deszcz.

Udanego latania

Pozdrawiam Lojak

kurz...@gmail.com

unread,
Apr 22, 2014, 11:16:33 AM4/22/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 17:01:52 UTC+2 użytkownik lojak napisał:
> z własnego doświadczenia - jeśli latam sam to zawsze z włączonym live trackiem - przynajmniej 2 osoby wiedzą że jadę latać i mają linka do strony gdzie mogę podejrzeć gdzie jestem lub mają moją ostatnią lokalizację.

Mógłbyś to troszkę rozwinąć?

W@cek

unread,
Apr 22, 2014, 11:23:44 AM4/22/14
to
>W powietrzy byłem 30 minut, ogólnie tłukło niemiłosiernie, noszenia, duszenia, >nad polami masakra, nad domami masakra, latałem do 250 metrów i na każdej >wysokości była kaszanka.

Skoro tłukło niemiłosiernie to może śmigło masz niewyważone - nie wierze, że o 18-19 terma szaleje. Pewnie jakieś noszenia były - mogły oddawać łąki, mogły być rotory od domów jeżeli wiało by silno, ale mówienie ze to masakra to chynba przesada. Jesteś pewnie przewrażliwiony i boisz sie każdego ruchu skrzydła a to niestety nie dobrze. Jak czułeś sie niekomfortowo na 200 m to trzeba było zobaczyć jak jest na 500. Warstwy powietrza nie zmieniają się co 10m. Spróbuj polatać swobodnie w termice to zobaczysz jak wygląda naprawdę żywe powietrze i nie bedziesz sie później stresował lataniem do księżyca :)
Pozdrawiam

lojak

unread,
Apr 22, 2014, 11:47:56 AM4/22/14
to
https://www.skylines.aero/tracking/info

do tego darmowa aplikacja XCSoar na androida i włączony GPS i pakiet danych (zjada kilkanaście KB)

Pozdrawiam Lojak

kurz...@gmail.com

unread,
Apr 22, 2014, 11:51:31 AM4/22/14
to
Bardzo dziękuję.

Jaras

unread,
Apr 22, 2014, 1:39:31 PM4/22/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 17:47:56 UTC+2 użytkownik lojak napisał:
Znalazłem twój profil - a tam cienizna jakaś...;) Ostatni lot 5 paź 2013...

Jaras.

lojak

unread,
Apr 22, 2014, 5:02:13 PM4/22/14
to
Bo żeby loty były w historii trzeba je przesłać na nowo - live tracking kasuje się po 24h jak teraz zajrzysz to wrzuciłem kilkanaście lotów więcej ;)

Pozdrawiam Lojak

Jaras

unread,
Apr 22, 2014, 5:10:37 PM4/22/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 23:02:13 UTC+2 użytkownik lojak napisał:
> Bo żeby loty były w historii trzeba je przesłać na nowo - live tracking kasuje się po 24h jak teraz zajrzysz to wrzuciłem kilkanaście lotów więcej ;)
>
>
>
> Pozdrawiam Lojak

Rozumiem. Teraz pełna jasność. Pobawiłem się trochę tym sofcikiem na androida. Mam problem z wczytaniem stref (przy ładowaniu wyświetla się, że plik jest nieprawidłowy).

Przydałaby się możliwość filtrowania, bo mnie obchodzą jakieś tam loty we francji np.

No ale cóż, darmo - nie ma co narzekać.

Pozdrawiam
Jaras.

Message has been deleted

Conrado

unread,
Apr 23, 2014, 2:31:35 AM4/23/14
to
> Skoro t�uk�o niemi�osiernie to mo�e �mig�o masz niewywa�one - nie wierze,
> �e o 18-19 terma szaleje

Ech Wacek a Ty dalej swoje :D. Zapewniam Ci�, �e bywaj� takie warunki, �e
swobodny nie lata (i nie zna tych warunk�w) bo zwyczajnie nie ma waruna, nie
da si� lata� i g�rki s� puste bez paralotniarzy. Jednak ludziska z nap�dem
si� pchaj� w powietrze bo nap�d na to pozwala i czasem �cieraj�ce si� fronty
potrafi� ostro da� popali�. No ale pewnie nie mia�e� okazji do�wiadczy�
takich warunk�w z PPG bo wtedy swobodni siedz� w domu w kapciach ;)

Conrado

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Apr 23, 2014, 3:15:13 AM4/23/14
to
Swobodni wiedzą co to jest front chłodny i że lepiej nie latać po przejściu, nawet jedną dobę po. A ostatnio fronty chłodne przechodzą co drugi dzień. Wystarczyło popatrzeć na przykład wczoraj na stronie burze dziś, że wyładowania pokrywały całą Polskę pod wieczór i nie wyglądało to na burze konwekcyjne. Najlepszym sposobem na turbulencje w powietrzu jest przeczekanie ich na ziemi.

Zbyszek Gotkiewicz

Conrado

unread,
Apr 23, 2014, 3:37:49 AM4/23/14
to
> Swobodni wiedzą co to jest front chłodny i że lepiej nie latać po
> przejściu, nawet jedną dobę po

Zgadzam się w Toba w 100%, że właśnie swobodni często (oczywiście
generalizując) mają większe doświadczenie w obserwowaniu i analizowaniu
pogody przez co nie pchają się tam gdzie by ich wymieliło. Dlatego kolega
otwarcie (i bardzo dobrze) zapytał o ocenę warunków. Po Twoim poście już wie
nieco więcej.

Conrado

tantu...@gmail.com

unread,
Apr 23, 2014, 10:20:21 AM4/23/14
to
Dzięki za odpowiedzi.
A odnośnie frontów to gdzie sprawdzacie aktualne i prognozowane mapy synoptyczne na których widać ładnie jaki front w jakim kierunku się przemieszcza?

uriuk

unread,
Apr 23, 2014, 10:39:28 AM4/23/14
to
W dniu 2014-04-23 16:20, tantu...@gmail.com pisze:
.
> A odnośnie frontów to gdzie sprawdzacie aktualne i prognozowane mapy synoptyczne na których widać ładnie jaki front w jakim kierunku się przemieszcza?
>


W takim razie ja mam pytanko, czy ty konczyles jakies szkolenie? Bo jak
na pilota Nucleona to dosc dziwne pytania zadajesz.
Mam tez rade od serca (naprawde). Zmien skrzydlo, bo to nie jest dla ciebie.

--
uriuk


Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
http://www.paraglidingforum.pl/

www.uriuk.com

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Apr 23, 2014, 11:20:03 AM4/23/14
to
Proponuję na początek prognozę pogody z telewizyjnych serwisów informacyjnych. Jest dość klarowna gdy zna się podstawowe pojęcia w rodzaju opad, wiatr, zachmurzenie, burza. Bardziej skomplikowane pojęcia są tam z reguły tłumaczone, dlatego po haśle front chłodny nastąpi opis że będzie padało, mogą być porywy wiatru, może być burza, temperatura spadnie, powietrze zrobi się przejrzyste i takie tam. A potem kilka lat porównywania prognozy z tym co nastąpi w rzeczywistości i będzie to lepsze, niż najlepszy wykład na szkoleniu do ŚK :)

Zbyszek Gotkiewicz

tomek...@wp.pl

unread,
Apr 24, 2014, 2:18:55 AM4/24/14
to
W dniu środa, 23 kwietnia 2014 17:20:03 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Proponuję na początek prognozę pogody z telewizyjnych serwisów informacyjnych. J
>
> Zbyszek Gotkiewicz


A możesz jeszcze wyjaśnić jak dotrzeć do takiej prognozy? Mój telewizor ma zupełnie czarny ekran i nic się na nim nie dzieje, choć udało mi się wsadzić takie czarne coś wychodzące z tyłu w dziurki kontaktu i zapaliła się czerwona lampka pod ekranem.Nie wiem, czy to dobrze, czy źle.Powinni o tym mówić na kursie, a nikt nawet nie napomknął!


Pozdr.
_______________________________________
http://www.youtube.com/user/tomekbumat

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Apr 24, 2014, 2:48:11 AM4/24/14
to
Tomek, nie jest źle jeśli pilot chce podnosić swoją wiedzę i umiejętności, przyznaje się do braków i szuka źródeł wiedzy. Tacy piloci są w mniejszości i trzeba im pomagać. Większość prezentuje stanowisko, że jeśli tylko oderwali się od ziemi, to mogą zakończyć edukację i zacząć wyścig sprzętowy. To naprawdę rzadkość, jeśli pilot orientuje się w swoich brakach. Pokora to ostatnia umiejętność która pilot zdobywa :)

Zbyszek Gotkiewicz

ZToniS

unread,
Apr 24, 2014, 3:29:42 AM4/24/14
to
Am 24.04.2014 08:48, schrieb Zbigniew Gotkiewicz:
> .... Pokora to ostatnia umiej�tno�� kt�ra pilot zdobywa :)
>
> Zbyszek Gotkiewicz
>

I to zdobywa po latach!
To jest najmundrzejsza mundrosc jaka kiedykolwiek napisales!
Pozdrowienia
ZToniS

spkiel...@gmail.com

unread,
Apr 24, 2014, 4:18:40 AM4/24/14
to

> Ech Wacek a Ty dalej swoje :D.

:) Bo ja mam alergie na bąki - ale wiesz chyba jestem już coraz bliżej decyzji o rozszerzeniu upodobań. W poniedziałek przyleciałem sobie z działów do domu i powiem Ci ze polatanie nad swoją okolicą ma niepowtarzalny urok tym bardziej że nie miałem problemu ze zrobieniem wysokości i mogłem sie chwilę powozić.
Ale lądowanie w ogródku :) bezcenne

W@cek

http://www.xcwacek.blogspot.com/

Conrado

unread,
Apr 24, 2014, 4:27:30 AM4/24/14
to
> :) Bo ja mam alergie na b�ki - ale wiesz chyba jestem ju� coraz bli�ej
> decyzji o rozszerzeniu upodobaďż˝ http://www.xcwacek.blogspot.com/

Hehehe czyta�em - super :). A co do alergii to wiem... :D. Boj� si� nad
Twoj� chat� zapuszcza� �eby z procy nie dosta� :D

Conrado


tomek...@wp.pl

unread,
Apr 24, 2014, 8:01:46 AM4/24/14
to
W dniu czwartek, 24 kwietnia 2014 08:48:11 UTC+2 użytkownik Zbigniew Gotkiewicz napisał:
> Tomek, nie jest źle jeśli pilot chce podnosić swoją wiedzę i umiejętności, przyznaje się do braków i szuka źródeł wiedzy. Tacy piloci są w mniejszości i trzeba im pomagać. Większość prezentuje stanowisko, że jeśli tylko oderwali się od ziemi, to mogą zakończyć edukację i zacząć wyścig sprzętowy. To naprawdę rzadkość, jeśli pilot orientuje się w swoich brakach. Pokora to ostatnia umiejętność która pilot zdobywa :)
>
>
>
> Zbyszek Gotkiewicz

Absulutnie się zgadzam


Całkowicie się z Tobą zgadzam.Co mnie tylko razi to jakaś niemoc w samodzielnym docieraniu do źródeł informacji, zwłaszcza dotyczącej czegoś czym się ktoś pasjonuje. Za mojej młodości trudno było o dostęp do wiedzy i każdy samodzielnie i aktywnie jej szukał.Gdy w 1998 kolega pokazał mi glajta, zacząłem szukać materiałów ( papierowych oczywiście ) traktujących o tym super-wynalazku i o wszelkich aspektach jego użytkowania, pogodzie itp.
Teraz wystarczy kliknąć parę razy i wszystko jest na talerzu, więc czasami trochę się dziwię,gdy ktoś kto lata zauważa, że powietrze się rusza, albo pisze o "szalejącej termie 6m/s zimą w PL po godz 16 tej" ... A nie mam tutaj na myśli kolegi, który zaczął wątek, ale zjawisko, gdyż jak sam pewnie wiesz, wiele dziwnych pytań można usłyszeć z ust pilotów lub przeczytać na grupie.


Pozdr.
_______________________________________
http://www.youtube.com/user/tomekbumat

Zbigniew Gotkiewicz

unread,
Apr 24, 2014, 8:48:03 AM4/24/14
to
Z tą wiedzą jest pewien problem, bo jest bezużyteczna, jeśli nie ma od razu dla niej praktycznego zastosowania. Dlatego piloci tak często narzekają, że na kursie nie było, a z reguły to na etapie kiedy dostaje się siniaków na ramionach wiedza o termice, przepisach, przestrzeni, aerodynamice, aktywnym sterowaniu jest mało wiarygodną bajką której nie da się przetłumaczyć na język praktyki. Dlatego nawet jeśli pilot słyszy w prognozie o przechodzących frontach, to jak mu się nie powie że to są właśnie te fronty o których mówili na wykładach, to może nie powiązać. Przecież tyle się mówi o prędkości minimalnej i przeciągnięciu, a w praktyce wciąż ktoś przeciąga, sterówki koło dupy a komentarze że skrzydła się same przeciągają. Dlatego wolę tłumaczyć, niż wysyłać pilotów na kurs lub do internetu, bo mogą mieć problem z powiązaniem teorii z praktyką. Przez większość swojej kariery pilota byłem otoczony głównie przez pilotów którym zależało na rozwoju oraz doskonaleniu. Po tym jak zacząłem szkolić poznałem cały przekrój pilotów. I tym chętniej pomagam tym, którzy chcą się czegokolwiek dowiedzieć na temat latania, bo to rzadkość i o takich trzeba dbać :)

Zbyszek Gotkiewicz

bocianxc

unread,
Apr 24, 2014, 2:43:25 PM4/24/14
to
Może trzeba wczesniej zlozyc plan lotu do xcwacek ? :)


Pozdrawiam,swobodny bocian
p.s.
pisze poraz pierwszy w watku z tematem ppg , brrrr

Conrado

unread,
Apr 25, 2014, 1:37:16 AM4/25/14
to
> Mo�e trzeba wczesniej zlozyc plan lotu do xcwacek ? :)

hahahaha no mo�e faktycznie :D

> pisze poraz pierwszy w watku z tematem ppg , brrrr

A wszystko ma swoje zady i walety oraz co innego poci�ga w ka�dym ze
sposob�w latania. Na to, �e poza sprz�tem do swobodnego postawi�em na sprz�t
przeznaczony typowo pod PPG to g��wnie mniejsza "czasoch�onno��" wylatania,
swobodne fotografowanie i mo�liwo�� latania po robocie (niestety nie mam
wakacji jak co poniekt�rzy :D). A i fajnie te� polecie� na
kilkudziesi�ciokilometrowy przelot do znajomych - pogaduchy, kawka, co� na
z�b i mo�na wraca� do domu :) (ale przyznaje, �e lubi� wy��cza� wysoko
silnik i s�ysze� szum linek).

Conrado

szelma...@gmail.com

unread,
Apr 26, 2014, 5:00:55 AM4/26/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 16:18:13 UTC+2 użytkownik tantu...@gmail.com napisał:
Ja mialem ten sam problem jednak dzieki panu Witkowi znanemu producentowi Śmigiel z Baszowic przełamałem się zaczołem konsultować z nim warunki i analizować je samodzielnie i tylko dzięki niemu zaczołem latać regularnie a nie siedzieć na startowisku i modlić sie o znak z nieba ze już mogę wystartować

Moim zdaniem wystarczy kontakt do jakiegoś doświadczonego kolegi pilota ktury troche wesprze na początek

Ja będę wdzięczny do końca życia panu Witkowi za wsparcie na początku mojwej przygody z paralotnią i sam staram się wspierać moich kolegów z okolicy ktuży dopiero zaczynają

BO TAK WŁAŚNIE BYĆ POWINNO

Pozdrawiam
SZELMA

ralfb...@gmail.com

unread,
Apr 26, 2014, 12:13:20 PM4/26/14
to
"ktuży"... o zgrozo!

spkiel...@gmail.com

unread,
Apr 26, 2014, 12:51:58 PM4/26/14
to
W dniu sobota, 26 kwietnia 2014 18:13:20 UTC+2 użytkownik ralfb...@gmail.com napisał:
> "ktuży"... o zgrozo!

nie matura lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera :)

tantu...@gmail.com

unread,
Apr 26, 2014, 1:19:38 PM4/26/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 16:18:13 UTC+2 użytkownik tantu...@gmail.com napisał:
> Witam. Panowie zaznaczam na starcie że jestem początkujący w ppg i nie zamierzam póki co latać w termice.
>
>
>
> Mam do was pytanie, krótko mówiąc: jakie warunki są w porządku do latania na ppg?
>
> Dodam że latam na nucleonie.
>
> Teraz rozwinę :) Oczywiście wiem jaki ma być wiatr, no i fakt że nie powinno być zagrożenia deszczem, wiem też żeby nie latać w środku dnia, wiem też że najlepiej latać z bardziej doświadczonymi ludźmi i nie startować jako pierwszy (pozwolić innym wybadać warunki)... no i na tym w sumie kończy się moja wiedza na temat warunków do latania.
>
>
>
> Na kursie moim zdaniem powinien być bardzo duży nacisk na nauczenie klienta jak ma rozpoznawać dobre warunki do latania, a w praktyce prawie się o tym nie mówi.
>
>
>
> Nie zawsze mam możliwość startować ze startowiska gdzie zawsze jest 10 osób. Czasem latam w pojedynkę ponieważ taka moja lokalizacja nieszczęsna.
>
>
>
> Największy problem mam z rozpoznawaniem pogody po chmurach...
>
>
>
> Wczoraj meteo pokazywało przez cały dzień u mnie wiatr średni 4 m/s i maks porywy do 7-10 m/s. Oprócz tego na wieczór miał być minimalny opad, widząc to byłem już pogodzony z tym że latał nie będę. Wieczorem jednak postawiłem rękaw, wyciągnąłem wiatromierz i stwierdziłem że jest średni wiatr 3 m/s i maks porywy 5-6, ale raczej porywy były wykle do 4,5 m/s. Rękaw był trochę zwichrowany, kierunki się zmieniały ale półtorej godziny przed zmrokiem wiatr był prawie 0 i minimalne podmuchy więc wystartowałem godzinę przed zmrokiem.
>
>
>
> Przez cały dzień i wieczorem było trochę wypiętrzonych ciemnych cumulusów. Daleko jakiś mały CB i inne wysokie chmury. W powietrzy byłem 30 minut, ogólnie tłukło niemiłosiernie, noszenia, duszenia, nad polami masakra, nad domami masakra, latałem do 250 metrów i na każdej wysokości była kaszanka. Trymery na maksa odpuszczone ale i tak nie czułem się zbytnio bezpiecznie, co chwilę przy bardzo delikatnych zakrętach czułem jak mi sterówka od ALC traci naciąg. Wylądowałem pierwszy raz w życiu na trymerach odpuszczonych na -7 (praktycznie zawsze ląduje na maks zaciągniętych) bo bałem się zaciągnąć bardziej.
>
>
>
> Dzisiaj meteo mówi że u mnie jest 1-2 m/s i maks porywy do 4-5-6 m/s więc warunki ok (tym bardziej że meteo zawsze przesadza). Przewidywany jest jakiś bardzo minimalny opad konwekcyjny którego ani widu ani słychu. Ma być małe zachmurzenie (poniżej 2 okt) średnie, wysokie i niskie, po zmroku ma przybyć chmur wysokich do prawie pełnego zachmurzenia. Wiatr o 16:00 jest dość spokojny jak na tę godzinę i mocne nasłonecznienie, ale zmienny. Chmur jest więcej niż prognoza mówi, około 1/3 nieba pokrytych cumulusami mocno wypiętrzonymi, jakieś CB daleko od rana się budują ale nie mogą zbudować itd. ogólnie chmury troszkę ciemne. Założę się że o 18 czyli półtorej godziny przed zmrokiem będzie na ziemi zero wiatru ale po wczorajszym podobnym dniu założę się też że gdybym wystartował to byłaby kaszanka.
>
>
>
> Więc jeżeli macie jakieś rady odnośnie określania warunków w powietrzu to bardzo chętnie przyjmę :)

W ogóle to moim zdaniem ktoś powinien organizować kursy doszkalające dla ppg, i nie chodzi mi o rzeczy typu SIP tylko po prostu latanie w warunkach gorszych niż typowo kursowe masełko, pod okiem doświadczonego instruktora tak żeby dało się pod koniec dnia przegadać z instruktorem z godzinę i uzyskać odpowiedzi na swoje wątpliwości i poznać swoje błędy.

Widzę jacy są piloci i jasne jest że z 80% się uśmiechnie na myśl że miałby płacić komuś za kurs który nie jest ustawowo wymagany ale na pewno wielu by się znalazło. Dla kierowców motocykli są takie kursy doszkalające i mają wzięcie, dla samochodów też ale tu akurat mniej chętnych jest.

Problem z lataniem w grupie jest taki że nieraz nawet piloci z doświadczeniem jeżeli latają od 10 lat na jednej łące z tymi samymi ludźmi mają utrwalone pewne teorie które po skonfrontowaniu z wiedzą kogoś doświadczonego z poza tej grupy okazują się bzdurami więc nie zawsze wychodzi na dobre nauka od takich specjalistów.
0 new messages