> Witam wszystkich lataj=B1cych !
> Jakie by=B6cie polecili skrzyd=B3o do trajki, kt=F3ra ma sprawdza=E6 si=EA
> zar=F3wno w wersji jedno jak i dwuosobowej, tzn. latanie w pojedynk=EA i z
> pasa=BFerem ? Za priorytetowe uzna=B3bym te=BF bezpiecze=F1stwo i komfort
> latania. Nie wiem na ile opinie, kt=F3re s=B3ysza=B3em s=B1 obiektywne, ale
> du=BFo dobrego m=F3wi si=EA o STINGU 250 Powerplay. Ma r=F3wnie=BF ciekawy
> zakres wagowy od 105 do 250 kg (przyj=B1=B3bym tu: pilot 80kg + trajka z
> paliwem 90kg=3D 170kg, z pasa=BFerem dodatkowe 80kg=3D 260kg, mo=BFe ciut z=
> a
> du=BFo, ale og=F3lnie wygl=B1da to dobrze). Sting ma jednak ju=BF sporo lat=
> ,
> jest nadal w produkcji, cho=E6 nie wiem czy nie jest to konstrukcja zbyt
> wys=B3u=BFona. Mo=BFe s=B1 nowocze=B6niejsze rozwi=B1zania i lepsze skrzyd=
> =B3a ?
> Co by=B6cie polecili ? B=EAd=EA wdzi=EAczny za ka=BFd=B1 uwag=EA.
> =A3.
Ja latam na STINGU 160.Jako "balast" zabieram czasem wnuczke.I tak razem
jestesmy troche niedowazeni.Skrzydlo nadaje sie do spokojnego latania,bez
wyglupow,bezpieczne,super wstaje i wcale nie jest takie wolne.
Pozatym widze ,ze mozna w miare tanio kupic niewylatane uzywki.
Jakby ktos sie wymadrzal,to latam na SOLO z wydechem Nirwany i smiglo Peszke
124cm bez zadnych problemow.
Pozdrawiam
Zbyszek
--
Wys�ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Pozatym widze ,ze mozna w miare tanio kupic niewylatane uzywki.
Ponieważ te skrzydła czasem latają w Niemczech pod wózkami i są mocno
obciążane (dopuszczale obciążenie to 8 kg/m) to można spotkać
dwuletnie skrzydła w stanie śmierci technicznej. Dlatego zalecam
ostrożność przy zakupie.
Zbyszek
Ja co prawda polatałem dopiero 1 sezon na Taxi ważę 110 kg, wózek
około 120 kg i moim skromnym zdaniem skrzydło jest super.
> Czy Sting ma
> profil samostateczny ?
Nie. Tam dużą prędkość i odporność na turbulenje uzyskuje się dużym
obciążeniem powierzchni.
Zbyszek
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> Macie jeszcze jakieś pomysły na wybór skrzydła do trajki ?
Jest Synthesis Cabrio od Dudka. Ma certyfikat EN C i zakres wagowy 150
- 270. Nie latałem tym skrzydłem na wózku, ale latałem w termice razem
z Balcerkiem, czyli w okolicach twojej wagi na wózku. Latając na
zaciągniętych trymerach wykręciliśmy parę kominów, zrobiliśmy krótki
przelot i nie zauważyłem jakiejś podatności skrzydła na podwinięcia
mimo latania w dolnym zakresie wagowym.
Zbyszek
gdybam nad podobnym tematem i po głowie chodzi mi
Revo2 w największym rozmiarze 90-220kg, myślę że nawet jak z 10 kg
przeważę
powinno być ok, certyfikat B i profil samostateczny,
pozdrawiam
tomek
> Revo2 w największym rozmiarze 90-220kg, myślę że nawet jak z 10 kg
> przeważę
> powinno być ok, certyfikat B i profil samostateczny,
A skąd masz te dane, bo na Para 2000 największy rozmiar ma zakres
wagowy 90 - 140 kg i nie ma certyfikatu ?
Zbyszek
www.paramania.pl
zakładka revo2
zakładka dane techniczne
prawda certyfikat jest pod rozmiarem 26 i
tak i tylko tak to należy rozumieć... choć wcześniej myślałem że
dotyczy
całego asortymentu ze wzgledu na graficzny charakter tabelki w którym
to widziałem,
po pytaniu Zbyszka zajrzałem na
www.flyparamania.com
i jak byk stoi ze certyfikat B ma rozmiar 26 a reszta jest
"predicted"
czyli "przewidywana" że bedzie jako B, więc MEA CULPA
zakres wagowy jest taki sam 90-220kg PPG
pozdrawiam
tomek
Witaj Tomku
A jak chcesz się latać ? Na trajce czy z napędem ?
Co to jest ten certyfikat B ? Przyznam szczerze, że nie bardzo wiem.
Ciekawe pytanie na trajce czy z napedem -:)))
Jak Ty latasz na trajce bez napedu??? -;))
póki co startuje z buta, czasami chciałoby sie podzielic radość
latania z kimś
rozmyslam
zatem coby pogodzić ekonomię tzn nie musieć kupować nastepnego glajta
który
bedzie słuzył od czasu do czasu do latania w tandemie, bo przeważnie
latam sam,
tylko mieć takie jak swego czasu "szampon. odżywka i costam jeszcze" w
jednym,
poza tym latek raczej nie ubywa wręcz przeciwnie, więc myślę o
trajce...
ot i cała filozofia
Co do certyfikatów to raczej pewnie nie interesuja Cie tu naukowe
wywody itd
poza tym sa Tutaj bardziej rozeznani w tych sprawach niz ja jeśli
zechcesz to pewnie chętnie Ci
popiszą, ja moge Ci skrócić że certyfikat A oznacza mniej wiecej
skrzydło bardzo bezpieczne szkolne
wychodzi z atrakcji bez aktywnego udziału pilota, B oznacza coś jak
rekreacyjne wychodzi z atrakcji przy minimalnym
udziale pilota, C i D jest dla doświadczonych pilotów którzy znaja
"atrakcje" i aktywne sposoby
z nich wychodzenia -skrzydła raczej same z nich nie wychodza.
A jak Cie to jeszcze bardziej interesuje poszukaj Tu na grupie kilka
razy było poruszane
pozdrawiam
tomek
na trajce czy z napędem... to oczywiście był skrót myślowy ;-)
Czyli jak rozumiem certyfikaty A, B, itd. to mniej więcej odpowiedniki
DHV 1, DHV 1-2, itd.
Spróbuję poszukać czegoś więcej na ich temat..
Nie wiem jak dla Ciebie, dla mnie bezpieczeństwo jest priorytetem,
lubię stabilne skrzydło nad głową, więc jestem za możliwie najwyższą
klasą bezpieczeństwa, tym bardziej, że planuje kupić coś z mocnym
silnikiem, a litr paliwa więcej to nie problem.
Przy Twoich wymaganiach, zainteresuj się może Stingem 250. Dla mnie
póki co to numer jeden w skrzydłach, które biorę pod uwagę. Gdzieś
jednak czytałem, że chyba nie do końca nadaje się do startu z nóg, nie
jestem pewien.
Co do profilu samostatecznego, to jednej rzeczy nie rozumiem- opieram
się tu na wyczytanych gdzieś opiniach: bo z jednej strony mają one
zwiększać bezpieczeństwo i zmniejszać wpływ turbulencji, z drugiej
strony znalazłem, że nie nadają się dla pilotów z małym
doświadczeniem.
Pozdrawiam
Łukasz
> zakres wagowy jest taki sam 90-220kg PPG
To może zaczniemy od początku, czyli co to jest zakres wagowy. W
przypadku skrzydeł z certyfikatem określa w jakim zakresie wagowym
skrzydło jest certyfikowane, czyli były sprawdzane jego zachowania w
locie. Jeśli skrzydło nie ma certyfikatu, to jest tu dużo większa
swoboda i w zależności od podejścia może to być zakres wagowy w którym
skrzydło będzie jeszcze jakoś latało w skrajnych obciażeniach, lub
będzie to zakres wagowy w którym skrzydło będzie latało najlepiej.
Zakres wagowy 90 - 220 kg każe spodziewać się zdecydowanie różnych
zachowań w skrajnych obciążeniach. I przy braku certyfikacji dobrze
jest sprawdzić, czy na tą wyższą wagę był przeprowadzony test
obciążeniowy.
Zbyszek
> Co do profilu samostatecznego, to jednej rzeczy nie rozumiem- opieram
> się tu na wyczytanych gdzieś opiniach: bo z jednej strony mają one
> zwiększać bezpieczeństwo i zmniejszać wpływ turbulencji, z drugiej
> strony znalazłem, że nie nadają się dla pilotów z małym
> doświadczeniem.
To nieprawda. Jest wręcz odwrotnie. Dużo większe doświadczenie trzeba
mieć do latania na skrzydle klasycznym z dużym obciążeniem powierzchni
niż na skrzydle z profilem samostatecznym i normalnym obciążeniem
powierzchni. Przy profilu samostatecznym i normalnym obciażeniu
powierzchni każdy pilot poradzi sobie ze startem i lądowaniem, a na
małym skrzydełku z klasycznym profilem spodziewam się problemów.
Zbyszek
> www.paramania.pl
> zakładka revo2
> zakładka dane techniczne
W rozmiarze 26 podane jest obciążenie 80 - 185 kg, a atest skrzydło
dostało na zakres 80 - 120 kg. Oczywiście skrzydło może latać ze
zwiększonym obciążeniem, ale piloci powinni sobie zdawać sprawę że
jest to już poza zachowaniami opisanymi w certyfikacie.
Zbyszek
Czyli, Zbyszku, jeśli mamy do wyboru skrzydło z profilem klasycznym i
profilem samostatecznym, odpowiedź które lepsze będzie zawsze
brzmiała: to drugie ? Upraszczam ?
hm, mam wrażenie, że gdzieś czytałem, że skrzydła samostateczne nie są
dla świeżych pilotów, ale nie mogę tego teraz znaleźć
Łukasz
> Czyli, Zbyszku, jeśli mamy do wyboru skrzydło z profilem klasycznym i
> profilem samostatecznym, odpowiedź które lepsze będzie zawsze
> brzmiała: to drugie ? Upraszczam ?
Jasne, że to jest zbyt duże uproszczenie bo musimy najpierw
zdefiniować jakie to skrzydła, dla jakiego zastosowania i dla jakiego
pilota. Tym niemniej generalnie moda na skrzydła latające z dużym
obciążeniem powierzchni to tak jak moda na picie spirytusu zamiast
dobrego wina :) Skrzydło samostateczne pozwala na regulowanie
procentowości w czasie picia w zależnosci od tego na co masz ochotę.
> hm, mam wrażenie, że gdzieś czytałem, że skrzydła samostateczne nie są
> dla świeżych pilotów, ale nie mogę tego teraz znaleźć
Dobrze by było odnaleźć źródło tej tezy. A może napisał to Toni i
sobie zapamiętałeś?
Zbyszek
pzdr
Kuba
To skrzydło jest chyba bardzo poważnie przeciążone w locie z
pasażerem. Jeśli masz go w rozmiarze 42, zakres wagowy wynosi dla
niego 145-220. Z pasażerem masz pewnie minimum 290 kg !
Znalazłem.
Tutaj jest artykuł o profilach samostatecznych (jak rozumiem w
terminologii angielskiej jest to reflex profile
http://www.alpi.pl/at/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=506
Na samym dole masz tłustym drukiem: "Skrzydła z profilem "reflex" nie
zostały zaprojektowane dla początkujących pilotów" Wcześniej
wymienione są powody. . np. "[...] Oznacza to, iż większa prędkość
lotu powoduję większą stabilność skrzydła. Jednak NIE znaczy to, że
paralotnia staje się bezpieczniejsza! [...]"
A wcześniej
tu jeszcze poczytaj:
http://www.dudek.eu/profil-samostateczny/
tomek
> Na samym dole masz tłustym drukiem: "Skrzydła z profilem "reflex" nie
> zostały zaprojektowane dla początkujących pilotów"
Zapomniałeś o kontekście :) Ten tekst jest prawdziwy jeśli dodasz do
tego zdania jeszcze to, że chodzi o skrzydła zaprojektowane w firmie
Ozon. Bo tekst dość szczerze opisuje problemy jakie mieli
konstruktorzy Ozona ze zrobieniem skrzydła o profilu w pełni
samostatecznym i w końcu poprzestali na hybrydzie, czyli profilu o
zmniejszonej samostateczności. Tekst został pewnie skrojony pod Vipera
1, który to przy swoim wydłużeniu 6,1 rzeczywiście nie nadaje się dla
pilotów początkujących, ale ze względu na swoje wydłużenie, a nie na
zastosowany profil. Co prawda jest oferowane skrzydło Roadster z
profilem samostatecznym Ozona dla pilotów "średnio zaawansowanych",
ale ma ono wydłużenie 5,1. Skrzydło ma certyfikat EN C, co przy
mentalności klientów znających się jedynie na certyfikatach nie może
być rekomendacją do zakupu przez pilotów początkujących. Na początku,
gdy dopiero poznawano możliwości skrzydeł z profilem samostatecznym
skrzydło, które spopularyzowało ten rodzaj profilu (Traper - Action)
występowało jako skrzydło zawodnicze. Obecnie ma opinię najbardziej
odpornego z całej rodziny. W tekście Ozona widać nieufność do tego
dużo mniej poznanego w praktyce profilu, niż profile klasyczne w
paralotniach, co jest zrozumiałe i godne pochwały. Uważam, że obecnie
można już zweryfikować pewne poglądy wynikające z obawy przed
nieznanym, jak chociażby zawarte w tekście umieszczonym na stronie
Alpiego stwierdzenie, że: "Zbyt dużo tego profilu w konstrukcji
sprawia, że skrzydło co prawda może szybciej lecieć, ale finalnie
pilot płaci za to zmniejszonym bezpieczeństwem i stabilnością, a także
gorszą sterownością, która jest tym mniejsza im więcej profilu
"reflex" użyto w konstrukcji." Są tam też inne stwierdzenia, które
jak sądzę powstały podczas prób z różnymi prototypami i które tłumaczą
rezygnacje Ozona z robienia skrzydeł z profilem w pełni
samostatecznym, a które nie stosują sie do wszystkich konstrukcji z
profilem samostatecznym.
> Wcześniej
> wymienione są powody. . np. "[...] Oznacza to, iż większa prędkość
> lotu powoduję większą stabilność skrzydła. Jednak NIE znaczy to, że
> paralotnia staje się bezpieczniejsza! [...]"
To jest wpisane w ogólną zasadę bezpieczeństwa, że profil
samostateczny nie gwarantuje bezpieczeństwa, a jedynie zwiększa
odporność na turbulencje. Chodzi o to, żeby piloci na nabywali wraz ze
skrzydłem samostatecznym złudnego poczucia nieśmiertelności :)
Zbyszek
Witaj
tak, nie dodałem kontekstu. Rzeczywiście mowa tam o paralotniach
OZONE, choć czasami wydaje się, że sformułowane są tam sądy o
skrzydłach samostatecznych ogólnie. Link od EITomka chyba jest dużo
lepszym opisem czym są skrzydła samostateczne.