--
Pozdrawiam Robert Machel
Gdyńska Szkoła Paralotniowa "KLIF"
www.klif.gd.pl tel.602 113039
Czesc,
postepowanie wspomnianego wczesniej wystawcy zupelnie nie pasuje do
charakteru imprezy. Z zalozenia nie jest to i nie byla wystawa dealerow
skierowana na konkretny rynek, lecz spotkanie producentow przetu
paralotniowego. Wszystko plynie ... - czyzby Gradient probowal robic
rewolucje?
Co do szkodzenia Gradientowi - szkoda nerwow, starczy publikacja takich
informacji. Moim zdaniem sami sobie wlasnie strzelili gola...
--
Piotr
Hej,
hmmm troche to dziwne ? z kim dokladnie rozmawiales ? Jak sie nazywal
czlowiek z imienia i nazwiska z ktorym rozmawiales ?
Na pewno nie doszlo do jakis klotni, na podstawie ktorej ostatecznie
Gradient odmowil udzielenia skrzydla ?
Przepraszam ale ja tak od razu w to wszystko nie uwierze.
Pozdrawiam serdecznie
Jaro XS
Fly or Die Acro Team
www.flyordie.info
Jaro - ludzie z natury sa dobrzy i nie klamia. Szkoda mi tylko ich
przedstawiciela w Polsce, ktoremu wlasnie strzelili gola, a sam pewnie
jest Bogu ducha winien.
--
Przemyslaw 'panther' Tarczynski
http://bluegloves.pl
mailto: p.tarc...@gmail.com
Strasznie zawistny z Ciebie człowiek i to nie tylko w tej sytuacji. Może
dlatego Ci odmówili ? Dobrze, że nie miałeś ze sobą gnata bo byś pewnie
powystrzelał Gradientowców jak psów.
Ja też się takich ludzi boje.
W.
Nie wnikając w opisaną powyżej sytuację ...
Podoba mi się funkcjonowanie rynku paralotniowego, a szczególnie prawie
doskonały przepływ informacji na rynku.
W naszym akwarium wszyscy wiedzą wszystko.
Wystarczy, że przedstawiciel "x" wykiwa lub chocby zdenerwuje klienta, a
smród niesie się przez dlugie miesiące. Zauważcie, że przedstawiciele
paralotniowi, którzy odniesili jakis sukces finansowy cieszą się wśród
glajciarzy doskonałą opinią.
Czyżby przepis na sukces brzmiał: "Musisz być wporządku ziomalem" ??
:))
pozdrawiam
Karol_P
Mialem to samo 2-3 lata temu. W dodatku sa chamscy i aroganccy.
Problemem nie jest Gradient ale jego niemieski i austryjacki dealer -
Turnpoint zdaje sie.
Proponuje napisac maila do Gradienta i post na pgforum.com - kropla
drazy skale, moze ich w koncu troche pogonia.
MiG
Daj spokój. Nie musisz w tym wyręczać przedstawiciela, który bardzo się
stara :)
Zbyszek
> Jaro - ludzie z natury sa dobrzy i nie klamia. Szkoda mi tylko ich
> przedstawiciela w Polsce, ktoremu wlasnie strzelili gola, a sam pewnie
> jest Bogu ducha winien.
Ja nie podejrzewam Roberta ze klamie, bo niby po co mialby to robic.
Moze ta cala historia to jakies jedno wielkie nieporozumienie. Naprawde nie
wyobrazam sobie takiej sytuacji gdyz mialem kilka razy do czynienia z ludzmi
od Gradienta i zawsze wszystko bylo ok - nie mowie tutaj o dilerach.
Osobiscie nie pisalbym takich rzeczy publicznie od razu tylko
zweryfikowalbym sprawe kto to powiedzial za co ta osoba jest odpowiedzialna
itp. Napisalbym oficjalne pismo do Gradienta w celu wyjasnienia sprawy a
dopiero potem wyciagnal wnioski i ewentualnie potem komentowal cala
historie.
Tylko dlatego sie troche obruszylem, bo zadnych danych... a historia niemila
i stawiajaca firme w bardzo niekorzystnym swietle.
Pozdrawiam
Jaro XS
Nie no wszystko spoko... grupa jest po to zeby o roznych rzeczach
informowac, bo komus sie kiedys te informacje moga przydac. Jestem jak
najbardziej za.
Ale jak sie pisze jakies paszkwile to kurcze czemu nie mozna napisac:
"Diler o imieniu tym i nazwisku tym daje ciala i czekam przez niego na
skrzydlo pol roku."
"Jarek Borowiec jest glupi bo nie chce nikomu powiedziec jak sie robi sata
itp."
"Instruktor ten i ten sprzedal mi DHV 2-3 po kursie"
i takich paszkwili mozna mnozyc i mnozyc.
Jak dla mnie istotne sa tylko te ktore zawieraja jakies informacje, a nie
telenowela brazylijska.
Tak czy inaczej prawde Slaw napisales tutaj:
> A wg. mnie kazdy powinien sobie sam odpowiedziec na pytanie jak traktowac
> "takiego" producenta.
a cudzyslow wiadomo po co dodalem.
Pozdro
Jaro XS
To nie były paszkwile, ale krytyka. Można się spierać w jakim stopniu była
ona uzasadniona, ale opierała się na mocnych podstawach. Paszkwil według
mnie to krytyka bezpodstawna spowodowana jedynie chęci± zaszkodzenia, a nie
na przyklad potrzeb± odreagowania.
Pozdrawiam
Zbyszek
Niemiecki Turnpoint co roku robi taka chamowe na tych targach. To nie
pierwszy raz...
MiG
bo nie chodzi o to, żeby mieć lepiej, tylko żeby ktos miał gorzej!
Użytkownik "Jaro XS" <flyo...@flyordie.info> napisał w wiadomości
news:fn7j1j$ll8$1...@atlantis.news.tpi.pl...
Skoro to nie Gradient tylko niemiecki przedstawiciel Gradienta to nalezy
sprostowac sprawe bezposrednio przez Gradienta ;-)))
I sprawa zalatwiona mysle na amen.
Pozdro
Jaro XS
ZdroPO
YaŚ
www.paraptaki.com.pl
To tez juz bylo. Zglosilem kiedys podobna sytuacje Gradientowi i
dostalem bardzo uprzejma odpowiedz, ze sa bardzo zadowoleni ze swojego
przedstawiciela i nie maja z tym nic zamiaru robic.
Czyli Turnpoint to chamy a Gradient ma to gdzies o ile tylko te chamy
sprzedaja im duzo skrzydel na swoim podworku...
MiG
Było tak jak opisałem. Żadnej awantury nie było. Sprawdziłem osobiście
informację o niewydawaniu skrzydeł Gradienta innym pilotom spoza Austrii i
Niemiec i otrzymałem potwierdzenie. Rozmawiałem z przedstawicielami
Gradienta na ich stoisku, nazwisk nie znam bo o nie nie prosiłem, byli to
prawdopodobnie Niemcy , rozmawialiśmy po angielsku bardzo krótko i jak im
powiedziałem że to opiszę ,powiedzieli że proszę bardzo. Pomysł o
nagłośnieniu sprawy na pg-forum dobry. Spróbuję to tam opisać.
zostaw, chłop ma kompleksy
Tomo
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Dokladnie tak, bo to sprzedawcy rzadza, nie producenci. Dobra firma, to ta,
która ma dobrych sprzedawców, a nie ta, która robi dobre glajty. Jeszcze
tego nie zauwazyles?
Pozdrawiam
Zbyszek
Wielka szkoda, ze tak się stało dziwi mnie polityka gradienta ale skoro moze
ów dealer sprzedaje im tony skrzydel to co tu sie dziwić, ze to on ustala
zasady, a gradient jeszcze im herbatkę zaparzy w miedzy przelotami
luftwaffe...Z drugiej strony dziwi mnie fakt odmowy wypróbowania skrzydla to
przecież tylko biznes bo z tych ton mogłyby się zrobić MEGA TONY, a wtedy to
turn coś tam parzył by nam herbatkę, a tak każdy sobie sam zaparzy i polata
na czym ma.
Cóż zycie skoryguje pewnie poczynania dealera gradienta bo przecież oprócz
polskiej (przymiotnik) ekipy była też węgierska czeska i moze japońska i oni
też nie polatali, a szkoda bo potencjalnie mają więcej kasy od nas
ZdroPo
YaŚ
Czolem
Mi generalnie Firma Gradient jest totalnie obojetna ale bardzo nieladnie sie
zachowali, szkoda ze nie bylo na targach naszych rodzimych prod. Niedawno mialem
okazje polatac na wynalazku Dudka na Teneryfie, porownywalismy go z Magusem 5 i
troche z Bumem 4 jesli chodzi o doskonalosc na trymowej to zaskakujaco dobra
mozna zaryzykowac stwierdzenie ze nawet ciut lepsza od Magusa moze w ostrej
termie Magus troszeczke lepiej przebijal sie pod wiatr jest to pewnie zwiazane z
gruboscia profilu ale, za to mamy spokojniejsze skrzydlo, po drobnych poprawkach
sterowek latal naprawde dobrze. Dudzinek tez zrobil nowego Notosa i wlasnie
Filip polecial na Teneryfe sprawdzic skurczybyka.
Moze czas sprawdzic naszych konstruktorow.
Pozdrawiam
bubu
Do napisania tego postu skłoniły mnie wypowiedzi podobne to tych powyżej.
Na wstępie chcę powiedzieć że ani nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem
skrzydeł firmy GRADIENT,po prostu nie znam ich na tyle aby stanąć po
którejkolwiek stronie, ale aby móc się wypowiadać w tak żenujący sposób jak
niektórzy, trzeba by wcześniej przeanalizować fakty a potem wydawać werdykt. Z
przytoczonych informacji te są następujące:
1. Ogólną zasadą targów jest promocja (i sprzedaż) określonego towaru.
2. Wystawca ponosi koszty wystawy i to zazwyczaj nie małe.
3. Wystawcą w tym konkretnym przypadku nie był producent ale lokalny
dystrybutor.
4. Rolą dytrybutora jest promocja i srzedaż towaru producenta na określonym
terenie.
5. Loklany dystrybutor zazwyczaj nie może sprzedawać towaru producenta poza
wyznaczonym terenem działania.
Zatem:
Niemiecki dystrybutor nie widział interesu w wypożyczaniu skrzydeł innym
klientom niż ze swojego terenu działania.
Można mieć zastrzeżenia do firmy GRADIENT że ta sama nie wzięła udziału w
targach, ale takie jest prawo producenta.
Czy w targach wzięły udział wszystkie nam znane firmy??? Jeśli nie, to czy na
nie też trzeba się obrazić???
A tak na marginesie to ciekawi mnie ile osób z Polski kupilo sprzęt od
tego "niedobrego" niemieckiego dystrybutora" ??? Znając naszą inwencje w
robieniu dobrych interesów myślę że najpierw zwrócilibyśmy się do firmy
GRADIENT, ta jeśli jest uczciwa to powinna skierować nas d polskiego
dystrybutora, tam zapewne targowalibyśmy się bez końca, a może by udalo sie
kupić nowe skrzydło za pół ceny (takie testowe:)? Ciekawe komu by przyszło na
mysli żeby kupić sprżet od dealera z Niemiec???
Uważam że najpierw trzeba przeanalizować problem, a dopiero póżniej wyciągać
wnioski, które niesłusznie mogą zaszkodzić producentowi. Uważam ponadto że nie
należy brać przykładu z naszych niektórych polityków i od razu sie obrażać,
zdecydowanie lepiej podchodzić do życia pozytywnie (bez bicia w zęby, tak jak
tutaj też przeczytałem).
Pozdrawiam wszystkich latających :)
> Człowieku - oni obrazili Polaków,a ja wtedy reaguję bardzo impulsywnie,gdybym
> tam był,do dałbym w zęby temu dealerowi !!!
> A Ty widzę za nic masz patriotyzm - "inteligencie"
> Gdzieś Ty się wychował..za Odrą czy co ?
"A gdy spadnie ktoś pod stolik
znać, ze Polak i Katolik
Hop dziś dziś!
A niech tylko kto mi powie,
że Moskale to są bracia nas Lechitów
to mu zaraz w łeb wypalę pod kościołem Karmelitów
Hop dziś dziś!"
To nie ja - to Mrozek (Żyd zapewne)
jaro w nastroju patriotycznym
> Gradient zyskał sobie zagorzałego wroga. Będę mu szkodził ile tylko zdołam.
>
No ja się od tego posta zniechęciłem tak okropnie, ze bardzo proszę
polskiego dealera firmy NIVIUK o kontakt
jaro do tej pory w aspenach
A Hiszpanie mordują byki!
ZToniS - naturysta ;-)
1. Gradienta reprezentował lokalny dealer Turnpoint. Nikogo z samego
Teamu Gradienta nie było na targach. Nie było też pilotów
rozpoznawalnych jako "gradientowców". Trudno więc z przekonaniem
twierdzić, że to polityka samego Gradienta. "Chamówa Turnpointa" jest
bardziej na miejscu.
2. Rozmowy z Turnpointem były po angielsku zatem nikt nie mógł wiedzieć,
że rozmawia z Polakami, Włochami czy Tea-Cup-Republic'anami.
3. Zachowanie dealerów Gradienta rzeczywiście było obcesowe ale bez
awanturowania się. Byłem osobiście świadkiem odmowy wydania sprzętu
pilotowi nie-niemiecko-języcznemu.
4. Większość innych producentów również wystawiała swe skrzydła poprzez
swoich lokalnych dealerów ale nie było problemów żeby się omówić na test
skrzydła. Niektórzy byli wręcz przyjacielsko-przyjacielscy :-)
5. Ogólnie to atmosfera była świetna i ten incydent raczej dodał
pikanterii niż zepsuł nastrój. Ot zoologiczny szczegół.
Poza tym Gradient jakoś specjalnie się nie wyróżniał. Wiele firm
naprawdę sie postarało i można było nacieszyć sie do woli testowaniem
wszystkiego co najlepsze. A że jeszcze Renegades, Mike Kung i Pal Takats
z kumplem zabawiali się na niebie to było na co popatrzeć.
Mój osobisty zwycięzca w kategorii super-glajt to Niviuk Peak. Oj lata
ten glajcik... ale też i kosztuje!
Pozdrawialski,
Jacek
Robert Machel pisze:
>> Po bardzo udanym wyjeździe na Subai Cup obiecałem sobie i
>> przedstawicielom
>> Gradienta że opiszę ich "marketing".
>> Idea zimowego spotkania w Austriackich Alpach polega na prezentacji i
>> testowaniu najnowszych konstrukcji paralotniowych. Były firmy z całego
>> świata: Brazylia, Szwajcaria, Austria, Niemcy ,Anglia, Hiszpania, Włochy,
>
> Czolem
> Mi generalnie Firma Gradient jest totalnie obojetna ale bardzo nieladnie
> sie
> zachowali, szkoda ze nie bylo na targach naszych rodzimych prod. Niedawno
> mialem
.
ale wpuszczaję wszystkich na widownię!
Niviukem diluje Gagarin (a Rosjanie...)
--
Pozdrv!
Andrzej
http://glajty.w.interia.pl
http://ump.waw.pl
<Rothiar> ile zwierząt zabrał Mojżesz na swoja arkę??
<michal98763> To nie był Mojżesz,tylko Neo.
sytuacja, którą opisał powyżej Robert przytrafiła się mnie na tegorocznym
Stubai Cup 2008
wyglądało to tak:
w piątek 18 stycznia, koło 12 byłem już po pierwszym miłym zlocie na Poison’ie
2 i jak składałem glajta, zauważyłem stoisko z logo Gradienta (TurnPoint -
przedstawiciel firmy na Niemcy).
Pomyślałem, że super będzie sprawdzić nowego Avaxa XC 2 (jeszcze wtedy
rozważałem zakup tego modelu). Podszedłem do zachęcająco uśmiechającej się do
mnie dziewczyny i zapytałem (po angielsku) czy mogę wypożyczyć na zlot
skrzydło w rozmiarze 24. Ona na to, że dziś niestety nie, ponieważ nie
dowieźli takiego rozmiaru, ale jutro jak najbardziej.
Nazajutrz (sobota 19 stycznia) przychodzę do stoiska i ponawiam prośbę – była
inna, ale równie sympatyczna młoda dziewczyna. Jak wyłuszczyłem o co chodzi,
dziewuszka podeszła do sterty worków z gradientami i zaczęła przerzucać w
poszukiwaniu rozmiaru dla mnie. Gdy już miała wora z moim rozmiarem w rękach,
NAGLE jak z pod ziemi podeszła do niej jakaś kobieta (patrz odnośnik niżej) i
zaczęła jej coś na ucho mówić. Bardzo się zdziwiłem powstałą sytuacją. Po
trwającej kilkanaście sekund konwersacji na uszko, Starsza Pani podeszła do
mnie i powiedziała mi, że wszystkie gradienty są Z A R E Z E R W O W A N E.
Odparłem jej na to, że już byłem wczoraj i właśnie ja sobie na dziś
zarezerwowałem Avaxa XC2 rozmiar 24 (niech zechce sprawdzić w zeszycie
rezerwacji).
I tu starsza Pani zadała mi pytanie SKAD JA JESTEM? (jej pytanie zbiło mnie z
pantałyku).
Oburzyłem się lekko i zapytałem, jakie to ma znaczenie skąd ja jestem? i czy
zna konwencje tego festiwalu?
Ona wtedy odpowiedziała, że glajty udostępniają tylko Niemcom i Austriakom.
Do dziś kołacze mi w głowie jak Niemka mówi „NUR FUR DEUTSCHE…”
Zdusiłem w sobie rozgoryczenie i odszedłem… testować inne interesujące mnie
modele :-)
PS. Starsza Niemka, z która rozmawiałem, nazywa się Ilona Albrecht, i można o
niej przeczytać na stronie:
http://www.turnpoint.de/ilona.php
Tak wygląda cała prawda – bez upiększeń.
pozdrawiam
Marcin Zawiązalec
cos mi to przypomina i nie brzmi zbyt milo... no coz, na cale szczescie
sa inni dilerzy i firmy z rownie dobrymi (lub lepszymi) produktami.
pozdrawiam,
dziura
ps. a cala historie faktycznie warto opisac na pgforum...
> ps. a cala historie faktycznie warto opisac na pgforum...
Ja przed chwila wrzucielm post w General - jakby ktos chcial sie rozpisac to
zachecam.
--
j00zef
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Użytkownik "lendak" <gras.sabramo...@neostrada.pl> napisał w
wiadomości news:13f3.000000...@newsgate.onet.pl...
Przeczytałem posty z tym tematem
Włosy mi sie podnoszą na głowie jak widzę jakie cechy harakteru - typowo
polaczkowe przemawiają z posta Roberta i nie tylko.
Bardzo mi przykro że Ilona Albrech w ten sposób potraktowała naszego pilota,
informacja na pewno dotrze do Pragi - to gwarantuję.
Robert swój jad powinien skierować do właściciela firmy Gradient Ondreja
Dupala du...@gradient.cx lub powiadomić mnie co się wydarzyło.
Niestety polskie cechy to szkodzić a nie pomagać dlatego wstydzę się za
niektórych kolegów z naszego środowiska.
Jak będziemy za wszelką cenę szkodzić Roberciku to się obudzimy z palcem w
no.....
Pozdrawiam
Januard Wojtak
Gradient Polska
Użytkownik "Robert Machel" <kl...@xl.wp.pl> napisał w wiadomości
news:fnsa8l$9of$1...@news2.task.gda.pl...
> Niestety polskie cechy to szkodzić a nie pomagać dlatego wstydzę się za
> niektórych kolegów z naszego środowiska.
> Jak będziemy za wszelką cenę szkodzić Roberciku to się obudzimy z palcem w
> no.....
Widzisz, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Ta sytuacja na pewno
szkodzi. Ale szkodzi Tobie, jako dealerowi poprze wizerunek firmy Gradient.
Nie widze powodu dla ktorego mielibysmy Cie zalowac.
2 czy 3 lata temu mialem identyczna przygode. Oczywiscie napisalem do
Gradienta, ktory uprzejmie odpisal mi jest niezmiernie zadowolony ze
wspolpracy z firma Turnpoint.
Miedzy wierszami dalo sie wyczytac, ze dopoki sprzedaja mu skrzydla to go wali
co poza tym robia.
Z watku na pgforum dowiadujemy sie rowniez, ze wlascicielami atestow DHV na
skrzydla Gradienta nie jest Gradient, ale wlasnie Turnpoint, wiec wychodzi, ze
go niemiaszki trzymaja mocno za klejnoty...
Mysle, ze zadyma na tej liscie ma na celu wywarcie na Ciebie presji, zeby
interweniowac w Gradiencie. I nie mozesz miec do nikogo o to pretensji, poza
firma Turnpoint...
A dealerem jestes rzetelnym i dla mnie wiarygodnym. Kupowalem raz u Ciebie
skrzydlo i wszystko bylo jak bozia przykazala.
MiG
:))))))))))))))))))))))))
Musisz Jary trochę bardziej uwazać, co tutaj piszesz, bo już Grzesiek
Ochman, mając więcej racji niż ty puścił sobie taką serię po stopach, że
pewnie jeszcze go bolą.
Pozdrawiam
Zbyszek
> Bardzo mi przykro że Ilona Albrech w ten sposób potraktowała naszego pilota,
informacja na pewno dotrze do Pragi - to gwarantuję.
Ciekawe, czy znalazł się choć jeden Niemiec, który wypożyczył właśnie tego
Avaxa, co Frau Albrecht, die gute Seele der Firma, nie chciała dać naszemu
pilotowi.
sk
--
Wyslano z Jastarni
http://augustyna.pl/news
> smród niestety już pozostał :(
Raffi, wyluzuj, to nie jest zaden news, to sie dzieje co roku od wielu lat.
ja rozumiem ze w stosunku do sily nabywczej wiekszosci klientow w Polsce to
glajty sa i tak drozsze niz dla niemcow. Jednak fakt jest faktem ze jak marza na
glajcie dla niemca jest 3-4 razy taka jak na glajcie dla polaka to i jakość
serwisu musi byc inna - dla mnie to naturalne i nie widze tu zadnych podtekstów
faszystowsko-nacjonalistycznych a taki klimat temu towazyszy na pgforum
ps. Nikt sie nie dziwi ze w biedronce nie ma degustacji serów tak jak to często
mam miejsce w albie albo u piotra i pawła.
pozdrawiam
maciek skowronek
Maciek,
Masz calkowita racje. Formalnie jest wszystko ok.
Ale uwierz mi sposob w jaki oni to przeprowadzaja jest na prawde bardzo bardzo
arogancki i obludny.
Nie maja cohones wywiesic tabliczki na ktorej bedzie napisane, ze pozyczaja
skrzydla tylko swoim potencjalnym klientom. Nie maja cohones, zeby to
powiedziec wprost, tylko kreca, ze nie ma, ze za godzine, itd. Naprawde zenada.
No i jakos wszyscy inni wystawcy nie maja tego problemu.
Konczyc byle konstruktywnie! Pytaniem jakie mozna zadac jest nastepujace:
gdzie i na jakich warunkach polscy piloci moga obecnie zapoznac sie
osobiscie z nowymi konstrukcjami Gradienta?
Wiadomo juz, ze nie Stubai. Mam wielki szacunek dla niektorych konstrukcji
tej firmy (osobiscie wylatalem na Avax-ie blisko 500h). Kiedy
zastanawialem sie nad wyborem nastepcy Avax-a w naturalnym odruchu na
pierwszym miejscu postawielem dobrze rozpoznanego przeciwnika ale bilem
sie z myslami czy powinien to byc Avax XC czy SR7. Podobne watpliwosci
moga miec piloci z pozostalych grup docelowych: sportowi i rekreacyjni.
Gradient nie oferowal mozliwosci potestowania blizej niz w Annency. Troche
daleko pomyslalem...
W tym samym okresie inne znaczace firmy takie jak Dudek, UP, Axis, Mac
udostepnily na kilka dni mnie i kilku moim znajomym wybrane modele do
polatania. Efekt byl taki, ze nasze zakupy ulokowane zostaly wsrod w/w
firm...
Pozdrawiam,
Viking
PS. Moze to i szczesliwe zrzadzenie losu ale juz w pierwszym sezonie na
nowym skrzydle udalo mi sie poprawic wszystkie osobiste rekordy... wiec
czasami jedynym pokrzywdzonym jest firma nie troszczaca sie o klientow.
On 1 Feb 2008, bubu wrote:
> Chyba czas konczyc ta dyskusja
> January prawdopodobnie sprzedaje mniej glajtow niz ten ten jak mu tam truten
> point i nawet jesli napisze do Gradienta to pewnie nic nie pomoze .
> Ciagniecie dalej tej dyskusji, zniecheci tylko potencjalnych klientow naszego
> "bogu ducha" winnego dilera, ktorego raczej wszyscy chwala z tego co przeczytalem.
> Nie psujmy interesu koledze. W naszym kraju jest miejsce na wielu dilerow z
> roznych firm im bedzie ich wiecej (wieksza konkurencja)tym lepiej dla nas
> zwyklych lataczy.
Użytkownik "ACTIV X Sport Januard Wojtak" <jwo...@extremesport.pl> napisał
w wiadomości news:fnt9qg$8mj$1...@atlantis.news.tpi.pl...
> Witam
>
> Przeczytałem posty z tym tematem
>
> Włosy mi sie podnoszą na głowie jak widzę jakie cechy harakteru - typowo
> polaczkowe przemawiają z posta Roberta i nie tylko.
> Bardzo mi przykro że Ilona Albrech w ten sposób potraktowała naszego
> pilota, informacja na pewno dotrze do Pragi - to gwarantuję.
> Robert swój jad powinien skierować do właściciela firmy Gradient Ondreja
> Dupala du...@gradient.cx lub powiadomić mnie co się wydarzyło.
> Niestety polskie cechy to szkodzić a nie pomagać dlatego wstydzę się za
> niektórych kolegów z naszego środowiska.
> Jak będziemy za wszelką cenę szkodzić Roberciku to się obudzimy z palcem w
> no.....
>
> Pozdrawiam
> Januard Wojtak
> Gradient Polska
Nożyce się odezwały.Niestety dla mnie Januardzik wpisuje się w politykę
Gradienta i Turnpointa. Zamiast zainteresować się dyskryminowaniem pilotow
na stoisku Gradienta woli wstydzić się moich polaczkowych cech CHarakteru.
Wolę obudzić się z palcem w nocniku niż na Gradienciku. Proponuję też
'Panie" dealerze zajrzenie do słownika ort. bo byki też świadczą o
człowieku.
--
Howg
zxc
"Robert Machel" <kl...@xl.wp.pl> wrote in message
news:fnv1qf$hdt$1...@news2.task.gda.pl...
Przeszkadza mi natomiast jak uzywasz argumentow ortograficznych w
merytorycznej podobno dyskusji. W/g mnie nie jest to juz dyskusja i to to co
robisz to jest zwykla bezinteresowna zawiść (a moze interesowna ?) podparta
osobista, historyczna niechecia. To w/g mnie wiecej swiadczy o osobowosci
niz robienie bledow ortograficznych.
pozdrawiam
zxc
"Robert Machel" <kl...@xl.wp.pl> wrote in message
news:fnv79d$mm5$1...@news2.task.gda.pl...
Szkoda, ze dilerem gradienta nie jest Walter. Wtedy zamiast obrazania
klientów by bylo zapewnienie, ze skrzydla testowe beda do dyspozycji w
kraju, a osoby obrazone prze Turnpointa dostana mozliwosc przetestowania
takich skrzydel w pierwszej kolejnosci i za darmo. Dodatkowo kazdy z tych
klientów, którzy nie mogli skorzystac z oferty Gradienta na Stubaiu otrzyma
upust w razie kupna skrzydla. Tak by zrobil Walter, ale nie kazdy moze byc
takim dobrym sprzedawca. Jary móglby sie uczyc od Waltera. Gdyby wpuscil go
na lotnisko :)
Zbyszek
> W tym samym okresie inne znaczace firmy takie jak Dudek, UP, Axis, Mac
> udostepnily na kilka dni mnie i kilku moim znajomym wybrane modele do
> polatania. Efekt byl taki, ze nasze zakupy ulokowane zostaly wsrod w/w
> firm...
>
I tutaj całkowicie i z pewnym nawet takim zaskoczeniem zgadzam się z
Vikingiem.
Do gradienta miałem bardzo wiele sympatii - stałem się spontanicznym
ambasadorem Aspena (kupiłem jedne z pierwszych w kraju) - ale...
Jak długo można tkwić ze sprzedażą w standardach z lat 90tych?
Będę wiosną zmieniał skrzydło i na 90% nie bedzie to Gradient.
- bo nie ma demo i nawet nikt nie planował, ze miałoby być.
- bo nie ma strony na której mógłbym poczytać opinie o skrzydłach (kopie
artykułów prasowych)
- bo wreszcie - nigdy nie wiadomo, czy kupujac nowe skrzydło nie kupuje
się ostatniego z serii. Tak jeden z kolegów kupił Aspena 1 tuż przed
pojawiniem się Aspena 2 a drugi Blissa bodaj, bo mu dealer zapomniał
wspomnieć, ze za miesiąc wchodzi Avax XC...
czy to jest serwis? czy fajne konstrukcje i niska cena usprawiedliwiają
niski snadard sprzedaży?
Na loty Niviukiem już jestem wstępnie umówiony - mimo, ze dealer nigdy
mnie nie widział na oczy. Będę sam mógł się przekonać Peak czy Artic. Bo
juz zapewne ani Avax, ani nie Aspen.
i tyle.
jaro z marketingiem jakoś tam obeznan
A czego sobie będziesz nieuczesywał?
jaro włochaty podobnie
> Witold Wojciechowski pisze:
>
> > W tym samym okresie inne znaczace firmy takie jak Dudek, UP, Axis, Mac
> > udostepnily na kilka dni mnie i kilku moim znajomym wybrane modele do
> > polatania. Efekt byl taki, ze nasze zakupy ulokowane zostaly wsrod w/w
> > firm...
> >
>
> I tutaj caĹ kowicie i z pewnym nawet takim zaskoczeniem zgadzam siÄ z
> Vikingiem.
[...]
Kurka wodna, zachowam sobie tego posta - wnukom bede pokazywal ;-)
Pozdr.
V
...wytrzymalosci TurnPointa na kopanie ich w tylek podczas specjalnie
zorganizowanej wycieczki do siedziby firmy ;)
--
Przemyslaw 'panther' Tarczynski
http://bluegloves.pl
mailto: p.tarc...@gmail.com
> Nie miałem nic do Jarego dopuki nie raczył mnie zaatakować.
Wszystko fajnie, tylko bądź konsekwentny. Jeśli nie podobają ci się "cechy
harakteru" Januarda, to nie ma prawa wystąpić u ciebie "dopuki", bo inaczej
faktycznie wygląda to na wycieczki osobiste.
A szkoda, bo sprawa jest nieosobista. Tu duże uznanie dla wezwania Jaro, do
którego się przyłączam - utwórzmy jakiś Polski Zjednoczony Front Konsumentów
i kupujmy wyłącznie glajty 'udemowione'. Sami się zdziwicie, jak szybko
pojawią się zaproszenia na testiwale :)
--
pzdr,
Jędrzej
W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej...
Może w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze????
Zwijasz? www.zwijaj.pl
A pamiętasz, jak odmówiłeś mi sprzedania kasku Apco??? :p
Pozdrawiam
Zbyszek
Nie miej do Ziółka żalu. Nigdy nie mógł zapanowac nad sobą, jeśli ktoś źle
mówił o Jarym. To musi być silniejsze od niego. Każdy ma jakieś słabości.
Pozdrawiam
Zbyszek
"Niestety polskie cechy to szkodzić a nie pomagać dlatego wstydzę się
za
niektórych kolegów z naszego środowiska."
> Pozdrawiam
> Januard Wojtak
> Gradient Polska
Kim ty jesteś..masz jeszcze swoją ojczyznę...
Wstydzę się ,że należę do środowiska do którego ty też należysz..
ps.biznesmen z ciebie ...
Pozdrawiam
Piotr Jurek
Polska
zdrowia
Wojtek
Użytkownik "Witold Wojciechowski" <wi...@pwr.wroc.pl> napisał w wiadomo¶ci
news:Pine.GSO.4.44.08020...@sun1000.pwr.wroc.pl...
Chcialbym poinformowac Pana, ze z ponizszego tekstu, mozna wysnuc
nastepujacy wniosek:
choc zasady pisowni polskiej w zakresie ortografii sa Panu - z grubsza
- znane, to zasady interpunkcji sa Panu obce. Nie zna Pan rowniez, nawet
w podstawowym zakresie, zasad skladania tesktu w formie cyfrowej (to,
ze te zasady, nie sa jeszcze nauczane w szkole podstawowej, nie jest us-
prawiedliwieniem dla Panskiej ignorancji, zyjemy w czasach permanentnej
edukacji).
Prosze potraktowac ten list czysto informacyjnie. Nie jest on argumentem
w RZadnej dyskusji zwiazanej z paralotniartwem i nie ma odniesien CHis-
torycznych. Prosze tez zwrocic uwage na fakt, ze ja nie zabieralem glosu
w dyskusji dot. przedstawicieli handlowych (wiem, ze czytanie ze zrozu-
mieniem jest duzo trudniejsze od ortografii, ale prosze sie postarac dopa-
sowac ;-)).
Lacze wyrazy uszanowania
zxc
PS.
Nie, nie kapuje ... Panska szanowna twarz prosze ogladac sobie w lustrze
(niewatpliwie po raz n-ty ;-)).
PPS.
Chcialby aby to byl ostatni list n/t zasad pisowni ale jestem realista :-(
"Robert Machel" <kl...@xl.wp.pl> wrote in message
news:fo1fk0$2fb$1...@news2.task.gda.pl...
To sam się też wyedukuj - tnij cytaty i odpowiadaj pod nimi.
Pozdrawiam
Rafal "RAV" Miszczak r...@e-rav.pl http://www.e-rav.pl/
Skype: rav_wroc_pl GG: 9783 tel: 0606-198315
ad) "tnij cytaty"
Niczego nie cytowalem. Zlaczony list adwersaZa byl jedynie ilustracja
'do wgladu', w tym celu byl niezbedny w calosci.
pozdrawiam
zxc
"Rafal 'RAV' Miszczak" <r...@e-rav.pl> wrote in message
news:fo6j2j$dcg$1...@node1.news.atman.pl...
Musi być literatura? Nie wystarczy trochę pomyśleć? Popatrz na swój post
okiem postronnego obserwatora: facet pisze nie wiadomo o czym, nie
wiadomo do kogo... Dopiero po przewinięciu na dół zagadka się wyjaśnia.
Ale jeśli koniecznie musisz dostać jakąś literaturę, żeby uwierzyć, to
proszę bardzo. Ten fragment to klasyka "przypisów do netykiety", cytuję:
Ponieważ zakłóca naturalną kolejność czytania z-góry-na-dół
> Dlaczego?
> > "Top-postowanie" (odpowiadanie nad cytatem przedmówcy)
> > > Co jest najbardziej denerwującą rzeczą na NEWS?
Koniec cytatu.
> ad) "tnij cytaty"
> Niczego nie cytowalem. Zlaczony list adwersaZa byl...
...cytatem.
Zagadka, tez jest elementem wypowiedzi. To jest dyskusja o wyzszosci
Swiat Bozego Narodzenia nad Swietami Wielkanocnymi. Wiecej niz polowa
e-mailowc-ow pisze odpowiedz u gory, bo:
- bezposredni adresat zna kontekst i nie potrzebuje go czytac ponownie.
(kontekst jest potrzebny dla tych co sa na CC i BCC lub jak wrocimy
do tego za 1/2 roku).
- tak podpowiadaja najpopularniejsze klienty poczty.
Bycie purysta w zakresie formy niczym szczegolnym nie rozni sie
od rasizmu ;-)))
pozdrawiam
zxc
<postanowienie-na-luty>
Nie napisze wiecej o pisowni, Ctrl-C,
Ctrl-V
Ctrl-V
Ctrl-V
Ctrl-V
</postanowienie-na-luty>
PS.
A bylo pojechac na Siewierska ...
"Rafal 'RAV' Miszczak" <r...@e-rav.pl> wrote in message
news:fo6o1s$e3l$1...@node1.news.atman.pl...
Ty memuary pisz, i spiesz sie, bo ja znam chyba wiecej i bardziej
kompromitujacych szczegolow o Tobie niz Ty jestes wstanie
wykonfabulowac o mnie i jak za 25 lat napisze "Pol wieku latania"
to nie zostawie na Tobie suchej nitki.
pozdrawiam
zxc wyraznie oslabiony ;-)
"Zbigniew Gotkiewicz" <z_g...@poczta.onet.pl> wrote in message
news:fo1h9v$6ir$1...@nemesis.news.tpi.pl...
A 90% społeczeństwa to idioci. Opinia zasłyszana, ale z grubsza (bo nie
liczyłem dokładnie) trafna.
> - bezposredni adresat zna kontekst i nie potrzebuje go czytac ponownie.
> (kontekst jest potrzebny dla tych co sa na CC i BCC lub jak wrocimy
> do tego za 1/2 roku).
Zwróć uwagę, że na grupach dyskusyjnych piszesz nie tylko do
"bezpośredniego adresata".
> - tak podpowiadaja najpopularniejsze klienty poczty.
Skąd ta liczba mnoga? To, że większość używa Outlooka, jest tylko
kolejnym argumentem za słusznością cytowanej wyżej opinii. To, że oni
uważają się przy tym za elitę, wyznaczającą normy i standardy - następnym.
> Bycie purysta w zakresie formy niczym szczegolnym nie rozni sie
> od rasizmu ;-)))
Pytałem kiedyś znajomego Afropolaka (z Madagaskaru), co sądzi o
rasistach. Powiedział, że są dobrzy.
Najpopularniejszy klient poczty stosuje kodowanie i standardy wymyślone
przez Microsoft. Nie potrafi prawidlowo poslugiwac sie sygnaturka. Olewa
delimiter.
Jak juz koniecznie trzeba uzywac outlooka, to trzeba poswiecic chociaz 5
min na jego konfiguracje.
http://klub.chip.pl/wincat2/news/oekonf.htm
--
pozdr*
faflik
GG:244573
skype:faflik_
> Ciagniecie dalej tej dyskusji, zniecheci tylko potencjalnych
> klientow naszego "bogu ducha" winnego dilera, ktorego raczej
> wszyscy chwala z tego co przeczytalem.
potwierdzam opinie Toma
mialam dwa podejscia do Gradienta, oba nieudane,
ewidentnie olewajace podejscie dealera,
brak skrzydel demo i nawet cienia zainteresowania z jego strony zeby cos z tym
zrobic, brak plecakow do glajtow, brak mozliwosci negocjacji cen nawet przy
wiekszych zakupach spowodowalo, ze kilku kolegow z mojego podworka wolalo
skorzystac z uslug zagranicznego dealera
pozdrawiam
Iwona
ps.
zeby nie bylo
latam w koncu na Gradiencie i glajcik jest cudowny, ale w zyciu bym go nie
kupila gdyby Piter mnie nie spil i podstepnie nie wymogl deklaracji zakupu, a
u mnie slowo drozsze pieniedzy :-D