W dniu 10.07.2018 o 17:47,
mwi...@gmail.com pisze:
Ruski rok temu pisałem do LAA i odpisali że honorują normalnie słowackie
i polskie papiery. Na Javo i okolicach lata tona polskich pilotów i
wszystko jest OK i nikt nawet nie sprawdza papierów, a co dopiero o
czepianiu się, że są z PL. Kolega zaparkował w tym roku na drzewie i
ściągała go Horska Sluzba i również nikt mu nic nie zgłaszał że z
dokumentami jest coś nie tak... Ale koniecznie musisz mieć KL bo za taką
usługę (dość drogą) zapłacisz z własnej kasy.
Kiedyś dawno temu ponoć ktoś się czepiał że polscy piloci nie mają karty
paralotni na swoje glajty, która to jest wymagana w Czechach i dla
posiadaczy czeskich kwitów. Ale temat jakoś został globalnie wtedy
wyjaśniony i wszystko jest OK. Na Javo możesz spokojnie jeździć ;)
// ML