przeglądając grupę dyskusyjną FLPHG na yahoo.com w poszukiwaniu
instrukcji ustawiania gaźnika Walbro WG10 natknąłem się także na wiele
ciekawych dyskusji dotyczących problemów z gaśnieciem silnika i układu
paliwowego. Myślę że to ciekawy temat i warto o tym podyskutować.
Generalnie zaczęło się od raportów mówiących o niespodziewanych
gaśnięciach silników bądź też ich przygaszaniach, spadkach mocy przy
dłuższej pracy na średnich bądź wysokich obrotach. Zauważono dwa problemy:
-W instalacji paliwowej na rurkach o średnicy wewnętrznej 6 mm
gromadziły się bąbelki powietrza, które ze względu na małą szybkość
przepływu paliwa nie mogły zostać odessane i w pewnych sytuacjach
utrudniały przepływ paliwa na tyle że pojawiały się spadki mocy.
Remedium: przejście na rurki o średnicy wewnętrzej 3 mm.
-Gaźnik był zanieczyszczony bądź też na wewnętrzny filtr-sitko gaźnika
był zapchany glutami bądź czymś w rodzaju włókien. Tutaj było więcej
dyskusji ale ostatecznie niejaki John Mayer przedstawia swój "totalny
tuning" układu paliwowego wraz uzasadnieniami:
-Włokna/włoski mogą ale nie muszą świadczyć o uszkodzeniu zbiornika
paliwa (mogą odpryskami materiału z którego jest zrobiony).
-Największym złem jest woda w paliwie, wytrącają się na niej różne syfy,
nawet wspomina się o jednokomórkowcach żyjących na styku wody i paliwa,
które formują się w włókna (nie wiem ile w tym prawdy).
"ostateczny tuning" to:
-Przejście na przewody 3 mm
-Przejście z taniego, papierowego filtru (przez niego z łatwością
przechodzą włókniste zanieczyszczenia) na dobrej jakości rozbieralny
filtr z siatką metalową ("sintered bronze", czyli jak sądzę spiekany
brąz) w kształcie walca.
-Wlewanie mieszanki do zbiornika przez filtr który dodatkowo usuwa wodę
(używają Mr. Funnel filter).
No i teraz pytanie do specjalistów od silników, co o tym sądzicie? Ja
zacząłem poszukiwać wymienionych komponentów, filtr znalazłem
motocyklowy rozbieralny, np. ten:
http://allegro.pl/item1175334039.html
Mr. Funnel to tylko na eabyu, polskiego dystrybutora nie znalazłem.
pozdrawiam
Remigiusz
W TechnoFly skrzętnie zbieramy wszelkie doświadczenia i sygnały i staramy się
informować pilotów o wszelkich zagrożeniach.
Na bazie dyskusji o amatorskich konstrukcjach napędów warto zwrócić uwagę , że
tylko pozornie układ paliwowy to najłatwiejsza kwestia w budowie. Długość
przewodów , ich przebieg, materiał, sposób mocowania ma ogromny wpływ na to jak
będzie sie zachowywał napęd.
Kilka przykładów:
- rurka biegnąca pionowo od dolnego zbiornika zakręca w stronę gaźnika. Z powodu
łatwości mocowania, często zagięcie wypada wyżej niż króciec wlotowy gażnika.
Tworzy się rodzaj "syfonu" w którym zbiera sie powietrze ,którego nie da się
przepchnąć do gaźnika- przyczyna dławienia lub gaśnięcia- o czym wspominał
Remigiusz. Proste rozwiązanie sprawy syfonu- przed startem pochylić sie i zrobić
przegazówkę, czasem pomaga. Docelowo przerobić układ.
- umiejscowienie filtra i jego mocowanie. Filtr nieumocowany zaczyna drgać i
może w nim nastąpić zjawisko zgazowania paliwa i utrudnienia przepływu, czasem
przesunięcie go o kilka centymetrów poprawia przepływ i zjawisko ustaje-
generalnie im dalej od cylindra i fali dźwiękowej tym lepiej. Z kolei filtr
umocowany zbyt sztywno narażony jest na zmęczeniowe pękanie plastikowych króćców
(drgają przewody) i dopływ "fałszywego" powietrza. Pękniecie może być prawie
niezauważalne przy kontroli przedstartowej - nic nie cieknie, najwyżej
zapocenie, a powietrze wchodzi.
Ciekawym przykładem tego co domieszka wody może wytrącić z paliwa są zdjęcia
filtra którego używam do wstępnego "przecedzenie" paliwa przed lotem:
http://picasaweb.google.com/tomwito/ParafinaWFiltrze#
dodam ze to samo moze byc na filtrze w napędzie.Filtr -przefiltrował tylko ok
20l do tej pory.
Sprawa filtrów z siateczką brązową. Używaliśmy i jednych i drugich (papierowe)-
zdania były podzielone. I przy jednych i przy drugich notowaliśmy
zanieczyszczenia siateczki w gaźniku, a więc sprawa nie jest jednoznaczna.
Co do samego filtra w gaźniku to moja rada: sprawdzać, sprawdzać i sprawdzać -
nigdy nie wiesz co zatankujesz nawet na renomowanych stacjach.Jak to robić
znajdziesz tutaj w artykule o filtrze w gaźniku:
http://www.techno-fly.com/index.php?id=60
Spore znaczenie ma również wpływ temperatury otoczenia na własności paliwa
(upały) i jego skłonność do "wytrąceń".
Kolejna sprawa to używanie zanieczyszczonych lejków (kurz przyklejony do filmu
olejowego na lejku).
Krzysiek Kołodziejek- szef TechnoFly, zebrał już sporo informacji o zachowaniu
paliw i olejów do dwusuwów i mam nadzieje że znajdzie czas żeby się tą wiedzą
podzielić na grupie.
Pozdrawiam
Jogi
www.techno-fly.com
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
> -Przejście na przewody 3 mm
Czy nie utworzy to "wąskiego gardła" i nie zacznie się dławienie przez zbyt
wolny przepływ?
Zdaje się że wejście gaźnika ma 4mm. To jest chyba optymalna średnica
przewodów.