Najpierw latałem na wagach Pelczara. Te wagi są genialne. Nie ma po
nich siniaków, lepsze rozłożenie ciężaru na plecach sprawia, że napęd
wydaje się być lżejszy. Ogólnie w wagach denerwowało mnie wsiadanie. A
jak już powisiałem trochę, to musiałem lądować, żeby poprawić uprząż.
Potem się nauczyłem i z tym problemów nie było.
Jak spróbowałem wypór, tak do tej pory przy nich zostałem i nie
wyobrażam sobie innego podwieszenia. Łatwiejszy wg mnie start, łatwe
wsiadanie, ale jest dendencja do wczesnego wsiadania w uprząż - trzeba
się pilnować. No i ten brak wibracji z powodu odseparowania od silnika
- bezcenne :) Wolę Wypory.
Nie wiem, tak jest, to co mam się sprawdza w każdych warunkach
Latam w każdych warunkach, nie szukam niczego innego. Wielu czeka na
to co napiszemy, ale warte to jest zwycięstwa ?
Niech każdy zadecyduje sam.
pozdrowienia mecik
1. Stale wypory gorne- kompletny brak wyczucia paralotni. Start dosyc latwy
ale raczej silowy. Biegniesz i nic nie czujesz. Lecisz i tez nic nie
czujesz
2. Wagi - dosc dobre wyczucie skrzydla. Siniaki na rekach (szok bo nie
przypominalem sobie skad sie wziely) . Ciągle parcie na plecy w czasie lotu,
a to nie ciekawe. Daje popalic po paru mimutach.
3.Stale wypody biodrowe. Statr OK. Plecy bez wibracji . Czucie skrzydla
slabe.
4. Ruchome wypory biodrowe. Zalezy jak ustawione bo tasmy skosne od
naramiennikow potrafa zrobic z ruchomych wypory stale. Ja te tasmy luzuje
by zestaw lekko plywal. Plecy oddalone wiec wibracji nie czujemy.
5 . Dolne ruchome podwieszenie. Kompletny hardcore. Latalem 2 razy. Da sie,
ale za duzo musisz myslec o tym co sie stanie po zmianie stanu (dodanie
odjecie gazu itp.) by cieszyc sie lataniem. Czucie skrzydla niemal jak bez
napedu a nawet lepiej :))).
Moim zdaniem 4. czyli ruchome wypory biodrowe to najlepszy sposob
podwieszenia PPG. Musza jednak byc naprawde ruchome. Njlepiej wywalic
tasiemki ustalajce kat 90 st. do napedu. Ale to polecam wlatanym co najmniej
kilkadziesat godzin.
Miejsce 2 wypory biodrowe stale.
Miejsce 3 wagi
Miejsce 4 Ex aequo dla wypor gornych i dolnych ruchomych. Z tym, ze gorne
dla poczatkujacych, a dolne ruchome dla wariatow do termicznego PPG.
J.
> starcie, można przez to popełnić błąd,
Może opisz to szerzej, przyda sie to wielu ludziom:)
W
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Moim zdaniem te siniaki to kwestia regulacji uprzeży i najważniejsze
odpowiednie długosci tasm z przodu i z tyłu banana(wagi)jestem taki
troche upierdliwy i lubie wygode wiec troche czasu spędziłem na
skracaniu i wydłużaniu tasm,teraz mam Pelczara i tam jest duzo
łatwiejsza regulacja i wagi swietnie leżą na barku z lekkim luzem.
Masz rację, że siniaki są efektem nieumiejetności i śmieszy mnie
zganianie winy na te siniaki :-)
Pozdro
ja sie ostatnio udzielem durzo nchyba mnie mylisz z kims o sie wogu
nie udzilam na tym porypanym forum bo jedyni ludzie co to usie
udzielejao czansot som zazwyczj porypani i nic do niech niedociera bo
oni wiedzom naj lepiej ja muwie co mysle i wasze mniemanie na ten
temat mnie gu..o opchidzi latam s jak che muwie se co chce i tyle
kropaka
:):):):):):):):) i pi szetez ja khce
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
> Te siniaki na rękach to może kwestia regulacji uprzęży,do do tej pory
> nie miałem takiego przypadku.
a raczej tego, ze przy rozbiegu wagi "trą/uwieraja" o przedramie/
biceps (w zaleznosci, jak sobie kto je wyregulowal)
dla mnie optymalne to dolne, ruchome wypory + gorne podwieszenie =
komfort bez "pchania w plecy" i bez podcinania przy starcie (deche
mozna wsadzic "prawie na plecy" i nie przeszkadza przy rozbiegu)
--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)
> Ja sobie zdaje spraw=EA, =BFe nie jestem typowy, wi=EAc skracam ta=B6m=EA p=
> rzed
> bananem u krawcowej, =BFeby mie=E6 dobrze i nie narzeka=E6 a wypowied=BF
> niejakiego vitiego powinna przej=B6=E6 do klasaki idiotyzmu.
> Pozdro
>
Adam, pozostan naszym merytorycznym guru i pozwol korzystac ze swojego
bogatego doswiadczenia, bez wpisywania Twoich wypowiedzi do klasyki braku
kultury.
Kiedys pisales ze ktos sie podszywa pod Twoj nick, mam wrazenie ze znow sie to
stalo.
Pozdrawiam
Jogi
Przepraszam jeśli uraziłem.
Pozdro
Ja jak chciałem miec komfort startów bez zadnedo ucisku przy starcie i
przejscia pare metrów z napeden na plecach,a simon trochę warzy,
wiec prułem i szyłem tasmy od bananów,wag,bez naruszania uprzęży.
>
> > Adam, pozostan naszym merytorycznym guru i pozwol korzystac ze swojego
> > bogatego doswiadczenia, bez wpisywania Twoich wypowiedzi do klasyki braku
> > kultury.
>
> Przepraszam je=B6li urazi=B3em.
Jogi udzielil Ci tylko lagodnej reprymendy, mnie natomiast przepraszac nie
musisz bo bawi mnie jak publicznie robisz z siebie szmate
W
> ja sie ostatnio udzielem durzo nchyba mnie mylisz z kims o sie wogu
> nie udzilam na tym porypanym forum bo jedyni ludzie co to usie
> udzielejao czansot som zazwyczj porypani i nic do niech niedociera bo
> oni wiedzom naj lepiej ja muwie co mysle i wasze mniemanie na ten
> temat mnie gu..o opchidzi latam s jak che muwie se co chce i tyle
> kropaka
a ja tam lubie czytac Twoje posty, bo w przeciwienstwie do wielu
innych
zrozumienie Twoich wymaga prawdziwego skupienia i rogrzewa moje szare
komorki do czerwonosci.
...dzieki Bogu, ze nie piszesz z polskimi znakami, bo chyba by mi sie
czaszka rozpukla ;)