Może ktoś z Was ma doświadczenie jakie są korzyści z trzech łopat w
śmigle Helixa i czy warto w takie rozwiązanie inwestować ???
pzdr
Witam. Na trzech łopatach masz mniejsze wibracje.
trzecią (i kolejną) łopatę dodaje sie gdy mamy nadmiar mocy silnika i poprzez smigło nie mozemy jej oddac - ogranicza nas srednica śmigła, prędkosc obrotowa itp.
Zatem 3 łopatowe smigło bedzie miało sens w mocnych napędach.
b.
Szczególnie jak przy transporcie będziesz je za każdym razem odkrecał i
przykręcał.
Nie mieszcza sie do transportu cholery, nawet w dosyc dużych samochodach.
A mniejsze trzyłopatowe, np. 1m srednicy do JPX szkoda zakładać bo
przyłsania sie pilotem stosunkowo dużo powierzchni pracy śmigła.
Moim zdaniem NIE.
Idealne jednołopatowe, optymalne 2łopatowe.
J.
" jakie są korzyści z trzech łopat w śmigle Helixa"
Hej,
Mialem 2 smigla Helixa do Snapa - dwu i trzy lopatowe.
W Snapie zdejmuje sie cala piaste odkrecajac 1 srube wiec transport
byl OK, osobne upchanie smigielka jest latwiejsze, gdybym mial za
kazdym razem skrecac i demontowac - dalbym sobie spokoj.
Jak pisali koledzy - wibracje mniejsze, subiektywnie dla mnie lepiej
tolerowany halas, troche wieksza bezwladnosc w stosunku do 2
lopatowego, ciut dluzej trwalo wkrecanie sie na obroty. Ciagu nie
mierzylem, mam wrazenie ze 2 lopatowe bylo jednak minimalnie
mocniejsze za to przyjemnosc lotu - moim zdaniem o wiele lepsza na 3
lopatach.
Gdyby Ventor mial ten sam patent na piaste to wzialbym trojke,
bieganie z kluczami i dokrecanie to nie moje hobby.
Pozdrawiam,
andrzej_
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Ja również przewożę napęd na platformie, tylko raz w roku go rokrecam
jak jade na wczasy
pzdr.
mielec
> -jak dobiera sie optymalna srednice smigla?
Im większe śmigło, tym większa jego sprawność ( podobnie jak z
wydłużeniem w
glajtach ). Rozmiary śmigła ograniczone są rozmiarami pilota.
> -jak dobiera sie optymalne obroty?
Im większe śmigło, tym można zastosować mniejsze obroty. Mam całkiem
niezłą
literaturę doradzającą jak dobrać do siebie średnicę, obroty, moc
silnika i
ciąg śmigła w funkcji prędkości. Jeśli masz kilka wolnych dni, to
zapraszam.
Zakwaterowanie gratis.
> -czemu w PPG nie stosuje sie tunelowania?
Smigło otunelowane ma sens, jeżeli końcówka śmigła porusza się jak
najbliżej
ścianki tunelu. W praktyce jest to szczelina rzędu 2-3 mm. W tym
momencie
pojawia się zasadnicza trudność powiązania tego wszystkiego ze sobą
tak aby
było prosto, tanio, niezawodnie. Takich rozwiązań brak.
> -czy smiglo 4-lopatowe powinno miec 2x mniejsze obroty? (wydaje mi sie, ze
> tak, ale to moje luzne przemyslenia)
Błąd w rozumowaniu. Przy liczbie łopat dążącej do nieskończoności
prędkość
obrotowa spadałaby do zera. Smigła wielołopatowe zastosowano w celu
lepszego
wykorzystania mocy silnika przy zachowaniu ograniczonej rozpiętości
łopat.
Najsprawniejsze są śmigła trójłopatowe.
> -czy koncowka smigla moze przekroczyc predkosc dzwieku?
Śmigła projektuje się tak, aby końcówka nie przekraczała prędkości
dźwięku.
Były używane śmigła naddźwiękowe, ale się nie przyjęły. Zastosowano je
np.
we wczesnych modelach AN-2. Charakteryzowały się łopatami
przypominającymi
turecką szablę.
> -czy istnieje cos takiego jak flatter w smigle?
Tak.
Pozdrawiam
Marek
>Najsprawniejsze są śmigła trójłopatowe.
Już wtedy w tamtym wątku wyprostowano ten mój błąd. Najsprawniejsze są śmigła jednołopatowe (stosowane na przykład w modelach prędkościowych) i wraz ze wzrostem ilości łopat spada sprawność. Z doświadczeń napędowców wynika jednak, że jeśli silnik dwusówowy jest zawieszony elastycznie, a do niego przymocowane jest śmigło na prekładni, to wibracje od silnika wpływają na kulturę pracy śmigła i w przypadku śmigieł trójłopatowych ten wpływ jest mniejszy. Jest to teoria mojego kolegi robiącego śmigła, Witka Surgiela.
Zbyszek
> Już wtedy w tamtym wątku wyprostowano ten mój błąd. Najsprawniejsze są śmigła jednołopatowe (stosowane na przykład w modelach prędkościowych) i wraz ze wzrostem ilości łopat spada sprawność. Z doświadczeń napędowców wynika jednak, że jeśli silnik dwusówowy jest zawieszony elastycznie, a do niego przymocowane jest śmigło na prekładni, to wibracje od silnika wpływają na kulturę pracy śmigła i w przypadku śmigieł trójłopatowych ten wpływ jest mniejszy. Jest to teoria mojego kolegi robiącego śmigła, Witka Surgiela.
>
> Zbyszek
Dzięki Zbyszek.
pozdrawiam
Marek