W dniu środa, 16 maja 2012 22:22:11 UTC+2 użytkownik Rafi napisał:
> > Mam taką (chyba) manetkę od prawie roku i nic mi się nie dzieje a sama
> > manetka byłaby bliska ideału, gdyby Mielec zgodził się zrobić do niej
> > "tempomat".
>
> Swego czasu użytkowałem napęd Top80 i tamta plastikowa manetka niezbyt
> mi pasowała ze względu na ukształtowanie samej klamki (podobne jest w
> carbonowej Bielca),której nie da się trzymać wszystkimi czterema
> palcami.
> Podczas dłuższego lotu dwa palce jakimi ją naciskałem cierpły.
> Poza tym w tamtej manetce przycisk gaszenia zbytnio wystawał,co
> powodowało możliwość nieoczekiwanego zgaszenia napędu poprzez
> dotkniecie nim do taśmy paralotni.
> Pancerz tej manetki był dosyć miękki,przez co trzeba było uważać by
> jej nie złamać.
> Niestety kiedyś tak się stało i gdy któregoś dnia odpaliłem napęd nie
> sprawdziwszy czy klamka swobodnie powraca,napęd rzucił się na mnie,ale
> jakoś udało mi się go zgasić.
> Potem użytkowałem Solo od Igora i ta prosta konstrukcyjnie manetka
> bardzo mi spasowała,bo przycisk gaszenia nie wystawał,ale był zarazem
> łatwo dostępny,manetka była pokryta miękką gąbką i ogólnie bardzo
> przyjemna w użytkowaniu,niestety po kilkunastu godzinach lotu gąbka
> się rozerwała.
>
> Gdy zacząłem latać Mosterem od razu spasowała mi manetka Fresh Breeze:
>
>
http://www.youtube.com/watch?v=3rVdWwHfM4Q (od 2:53 min.)
>
> ze względu na kształt klamki,który umożliwia pełny jej chwyt
> wszystkimi palcami,dobrze umieszczony przycisk gaszenia, pokrycie gumą
> rękojeści,a także dobrze przemyślany tempomat,który bardzo się
> przydaje gdy chcemy poprawić się w uprzęży,zrobić zdjęcia,lub po
> prostu odciążyć palce.
> Taka manetka ma jeszcze tą zaletę iż umożliwia zamocowanie dodatkowych
> urządzeń, takich jak obrotomierz,można też podpiąć do istniejącego
> okablowania rozrusznik,a całą manetkę użytkować w pozycji
> odwróconej,jest więc uniwersalna.
> Dużą zaletą jest możliwość utwardzenia klamki poprzez założenie
> dodatkowej gumy,taki sposób pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo
> poprzez wymuszenie powrotu linki w pancerzu przy samej manetce,poza
> sprężyną gaźnika.
> Możliwość podglądu linki ma także swoje zalety,bo możemy wcześniej
> zobaczyć czy linka na przykład się nie przeciera.
> Waga samej manetki nie ma znaczenia,bo i tak łapki trzymamy na
> sterówkach,poza tym zbyt lekka manetka będzie miała większe tendencje
> do wpadnięcia w śmigło gdybyśmy ją niechcący puścili.
>
> Widziałem te pierwsze manetki Bielca i nie zrobiły na mnie
> wrażenia,estetyka ich wykonania też nie powalała na kolana.
> Jednak widzę że chłop działa i najnowszym Rotorze z Techno-Fly
> zastosowano jej najnowszy typ,z tego co widzę jest bardziej solidna i
> nawet znalazło by się miejsce do zamocowania obrotomierza,miejmy
> nadzieję że wyeliminowano w niej wady pierwowzoru,więc o ile kosztuje
> w miarę rozsądne pieniądze (poniżej 500 zł.),może być jakąś
> alternatywą dla pilotów.
> By wejść na rynek z takim produktem trzeba dbać o swój marketing i
> image,a nie wybierać klientów pod kątem sympatii..(tego lubię to mu
> sprzedam,a tamtemu nie),ważna jest też powtarzalność produktu i
> możliwość tworzenia większej ilości w krótszym czasie,dobrze jest też
> opatentować produkt zabezpieczając się przed podróbami.
> Jeśli kolega spełni te warunki,to może z garażowej manufaktury stać
> się producentem z prawdziwego zdarzenia czego mu życzę.
>
> Pozdrawiam - Rafi
W dniu środa, 16 maja 2012 22:22:11 UTC+2 użytkownik Rafi napisał:
> > Mam taką (chyba) manetkę od prawie roku i nic mi się nie dzieje a sama
> > manetka byłaby bliska ideału, gdyby Mielec zgodził się zrobić do niej
> > "tempomat".
>
> Swego czasu użytkowałem napęd Top80 i tamta plastikowa manetka niezbyt
> mi pasowała ze względu na ukształtowanie samej klamki (podobne jest w
> carbonowej Bielca),której nie da się trzymać wszystkimi czterema
> palcami.
> Podczas dłuższego lotu dwa palce jakimi ją naciskałem cierpły.
> Poza tym w tamtej manetce przycisk gaszenia zbytnio wystawał,co
> powodowało możliwość nieoczekiwanego zgaszenia napędu poprzez
> dotkniecie nim do taśmy paralotni.
> Pancerz tej manetki był dosyć miękki,przez co trzeba było uważać by
> jej nie złamać.
> Niestety kiedyś tak się stało i gdy któregoś dnia odpaliłem napęd nie
> sprawdziwszy czy klamka swobodnie powraca,napęd rzucił się na mnie,ale
> jakoś udało mi się go zgasić.
> Potem użytkowałem Solo od Igora i ta prosta konstrukcyjnie manetka
> bardzo mi spasowała,bo przycisk gaszenia nie wystawał,ale był zarazem
> łatwo dostępny,manetka była pokryta miękką gąbką i ogólnie bardzo
> przyjemna w użytkowaniu,niestety po kilkunastu godzinach lotu gąbka
> się rozerwała.
>
> Gdy zacząłem latać Mosterem od razu spasowała mi manetka Fresh Breeze:
>
>
http://www.youtube.com/watch?v=3rVdWwHfM4Q (od 2:53 min.)
>
> ze względu na kształt klamki,który umożliwia pełny jej chwyt
> wszystkimi palcami,dobrze umieszczony przycisk gaszenia, pokrycie gumą
> rękojeści,a także dobrze przemyślany tempomat,który bardzo się
> przydaje gdy chcemy poprawić się w uprzęży,zrobić zdjęcia,lub po
> prostu odciążyć palce.
> Taka manetka ma jeszcze tą zaletę iż umożliwia zamocowanie dodatkowych
> urządzeń, takich jak obrotomierz,można też podpiąć do istniejącego
> okablowania rozrusznik,a całą manetkę użytkować w pozycji
> odwróconej,jest więc uniwersalna.
> Dużą zaletą jest możliwość utwardzenia klamki poprzez założenie
> dodatkowej gumy,taki sposób pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo
> poprzez wymuszenie powrotu linki w pancerzu przy samej manetce,poza
> sprężyną gaźnika.
> Możliwość podglądu linki ma także swoje zalety,bo możemy wcześniej
> zobaczyć czy linka na przykład się nie przeciera.
> Waga samej manetki nie ma znaczenia,bo i tak łapki trzymamy na
> sterówkach,poza tym zbyt lekka manetka będzie miała większe tendencje
> do wpadnięcia w śmigło gdybyśmy ją niechcący puścili.
>
> Widziałem te pierwsze manetki Bielca i nie zrobiły na mnie
> wrażenia,estetyka ich wykonania też nie powalała na kolana.
> Jednak widzę że chłop działa i najnowszym Rotorze z Techno-Fly
> zastosowano jej najnowszy typ,z tego co widzę jest bardziej solidna i
> nawet znalazło by się miejsce do zamocowania obrotomierza,miejmy
> nadzieję że wyeliminowano w niej wady pierwowzoru,więc o ile kosztuje
> w miarę rozsądne pieniądze (poniżej 500 zł.),może być jakąś
> alternatywą dla pilotów.
> By wejść na rynek z takim produktem trzeba dbać o swój marketing i
> image,a nie wybierać klientów pod kątem sympatii..(tego lubię to mu
> sprzedam,a tamtemu nie),ważna jest też powtarzalność produktu i
> możliwość tworzenia większej ilości w krótszym czasie,dobrze jest też
> opatentować produkt zabezpieczając się przed podróbami.
> Jeśli kolega spełni te warunki,to może z garażowej manufaktury stać
> się producentem z prawdziwego zdarzenia czego mu życzę.
>
> Pozdrawiam - Rafi
W dniu środa, 16 maja 2012 22:22:11 UTC+2 użytkownik Rafi napisał:
> > Mam taką (chyba) manetkę od prawie roku i nic mi się nie dzieje a sama
> > manetka byłaby bliska ideału, gdyby Mielec zgodził się zrobić do niej
> > "tempomat".
>
> Swego czasu użytkowałem napęd Top80 i tamta plastikowa manetka niezbyt
> mi pasowała ze względu na ukształtowanie samej klamki (podobne jest w
> carbonowej Bielca),której nie da się trzymać wszystkimi czterema
> palcami.
> Podczas dłuższego lotu dwa palce jakimi ją naciskałem cierpły.
> Poza tym w tamtej manetce przycisk gaszenia zbytnio wystawał,co
> powodowało możliwość nieoczekiwanego zgaszenia napędu poprzez
> dotkniecie nim do taśmy paralotni.
> Pancerz tej manetki był dosyć miękki,przez co trzeba było uważać by
> jej nie złamać.
> Niestety kiedyś tak się stało i gdy któregoś dnia odpaliłem napęd nie
> sprawdziwszy czy klamka swobodnie powraca,napęd rzucił się na mnie,ale
> jakoś udało mi się go zgasić.
> Potem użytkowałem Solo od Igora i ta prosta konstrukcyjnie manetka
> bardzo mi spasowała,bo przycisk gaszenia nie wystawał,ale był zarazem
> łatwo dostępny,manetka była pokryta miękką gąbką i ogólnie bardzo
> przyjemna w użytkowaniu,niestety po kilkunastu godzinach lotu gąbka
> się rozerwała.
>
> Gdy zacząłem latać Mosterem od razu spasowała mi manetka Fresh Breeze:
>
>
http://www.youtube.com/watch?v=3rVdWwHfM4Q (od 2:53 min.)
>
> ze względu na kształt klamki,który umożliwia pełny jej chwyt
> wszystkimi palcami,dobrze umieszczony przycisk gaszenia, pokrycie gumą
> rękojeści,a także dobrze przemyślany tempomat,który bardzo się
> przydaje gdy chcemy poprawić się w uprzęży,zrobić zdjęcia,lub po
> prostu odciążyć palce.
> Taka manetka ma jeszcze tą zaletę iż umożliwia zamocowanie dodatkowych
> urządzeń, takich jak obrotomierz,można też podpiąć do istniejącego
> okablowania rozrusznik,a całą manetkę użytkować w pozycji
> odwróconej,jest więc uniwersalna.
> Dużą zaletą jest możliwość utwardzenia klamki poprzez założenie
> dodatkowej gumy,taki sposób pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo
> poprzez wymuszenie powrotu linki w pancerzu przy samej manetce,poza
> sprężyną gaźnika.
> Możliwość podglądu linki ma także swoje zalety,bo możemy wcześniej
> zobaczyć czy linka na przykład się nie przeciera.
> Waga samej manetki nie ma znaczenia,bo i tak łapki trzymamy na
> sterówkach,poza tym zbyt lekka manetka będzie miała większe tendencje
> do wpadnięcia w śmigło gdybyśmy ją niechcący puścili.
>
> Widziałem te pierwsze manetki Bielca i nie zrobiły na mnie
> wrażenia,estetyka ich wykonania też nie powalała na kolana.
> Jednak widzę że chłop działa i najnowszym Rotorze z Techno-Fly
> zastosowano jej najnowszy typ,z tego co widzę jest bardziej solidna i
> nawet znalazło by się miejsce do zamocowania obrotomierza,miejmy
> nadzieję że wyeliminowano w niej wady pierwowzoru,więc o ile kosztuje
> w miarę rozsądne pieniądze (poniżej 500 zł.),może być jakąś
> alternatywą dla pilotów.
> By wejść na rynek z takim produktem trzeba dbać o swój marketing i
> image,a nie wybierać klientów pod kątem sympatii..(tego lubię to mu
> sprzedam,a tamtemu nie),ważna jest też powtarzalność produktu i
> możliwość tworzenia większej ilości w krótszym czasie,dobrze jest też
> opatentować produkt zabezpieczając się przed podróbami.
> Jeśli kolega spełni te warunki,to może z garażowej manufaktury stać
> się producentem z prawdziwego zdarzenia czego mu życzę.
>
> Pozdrawiam - Rafi
Oj Rafi. Naprawdę nie musisz się tak wysilać, bo ta krytykowana przez ciebie manetka nie powstaje z uwzględnieniem twoich preferencji. Natomiast z tego co wiem to wielu dobrych pilotów ją testowało i to ich uwagi sprawiają, że jest jaka jest.
Opisałeś się wiele ale myślę, że te twoje spostrzeżenia marketingowe i dobre rady jednak nie wynikają z twojej praktyki.
pozdrawiam
Stribo