Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Jak oswoić się z wysokością? Pytanie początkującej

1,713 views
Skip to first unread message

malami

unread,
Apr 21, 2014, 7:51:00 AM4/21/14
to

Hej wszystkim, jestem tutaj nowa i marzę o tym, by któregoś dnia polecieć hen wysoko :)

Przejrzałam dużo stron tego forum, obejrzałam niezliczoną ilość filmików na Youtube. Jeśli chodzi o spróbowanie - jestem na tak!

Proszę natomiast o podpowiedź osoby doświadczone. Co i rusz widzę sugestię, aby przed pierwszym lotem zafudnować sobie lot tandemowy. No ale właśnie - nie wiem, czy jestem do tego przekonana.

Na początek chciałabym oswoić się z inną perspektywą i nie wiem, czy wypuszczanie się (nawet z kimś) na dużą wysokość
jest dobrym rozwiązaniem akurat dla mnie. To chyba działa trochę na zasadzie terapii szokowej

Bardzo chcę latać, ale lubię też dostosowywać się do wszystkiego w swoim tempie (kto nie lubi)

Czy są tu osoby, które przed kursem nie miały styczności z paralotnią i nie miały nawet lotu zapoznawczego?

Nie mam lęku wysokości ani przestrzeni, ale jestem tylko człowiekiem i trochę boję się tej pierwszej styczności z lotem, mam nadzieję że to normalne ;)

Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Święta!

kurz...@gmail.com

unread,
Apr 21, 2014, 7:59:21 AM4/21/14
to
Dużo jest osób które przed kursem nie miały styczności z lataniem. Na swoim przykładzie powiem tak: mam lęk wysokpści, na krawędź wysokiego budynku nie ma szans żebym stanął. Ale na glajcie nie ma problemu. Spróbuj lotu tandemowego i dowiesz się czy nadal będziesz chciała latać.

decumanus

unread,
Apr 21, 2014, 8:24:27 AM4/21/14
to

zgadza się, miękną mi nogi nawet kiedy oglądam w telewizji sceny w których ktoś "o mały włos nie spada", jednakże na paralotni, to szybko mija. To zwyczajnie coś innego. Choć przy pierwszym locie z Kobali z niepokojem spoglądałem to na te 24 sznurki, to na rozpościerającą się pod stopami makietę kolejki Piko... te drzewka ... takie malusie były... ciężarówki jak zabawki wielkości żuczka... potem już tylko im wyżej tym bezpieczniej
rd

uriuk

unread,
Apr 21, 2014, 8:32:54 AM4/21/14
to
W dniu 2014-04-21 13:59, kurz...@gmail.com pisze:
> Dużo jest osób które przed kursem nie miały styczności z lataniem. Na swoim przykładzie powiem tak: mam lęk wysokpści, na krawędź wysokiego budynku nie ma szans żebym stanął. Ale na glajcie nie ma problemu. Spróbuj lotu tandemowego i dowiesz się czy nadal będziesz chciała latać.
>


Lek wysokosci to jednostka chorobowa zwana tez akrofobia. Osobnik nia
dotkniety ma np problemy z przejsciem przez most i w tym celu musi
jechac autobusem z glowa tetnieta pomiedzy kolana.
Normalny osobnik ma leki przed podejsciem do krawedzi dachu i slusznie,
bo niby dlaczego mialbym na tyle ufac dekarzowi zeby uzalezniac dalsze
zycie od jakosci jego pracy?.
Zeby bylo smieszniej nasz mozg boi sie wysokosci tylko do 100-150 m,
powyzej uwaza ze to jest "daloko" a nie "wysoko", co pozwala nam
zachowac zdrowa obawe przed mala wysokoscia, bo z niebem sie jeszcze
nikt nie zderzyl, a o ziemie juz paru sie roztrzaskalo.
Pomysl z lotem w tandemie jest jak najbardziej na miejscu. Najlepiej
jakby instruktor zaczal szkolenie od minimum dwoch lotow na "dwusterze",
co bardzi poprawia skutecznosc szkolenia.

--
uriuk

Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
http://www.paraglidingforum.pl/


www.uriuk.com

Przemek Kamon

unread,
Apr 21, 2014, 8:36:09 AM4/21/14
to

>
> Nie mam lęku wysokości ani przestrzeni, ale jestem tylko człowiekiem i trochę boję się tej pierwszej styczności z lotem, mam nadzieję że to normalne ;)
>

Czesc
wielu pilotów paralotni (ja niewielki mam takze ;)) ma tzw lęk wysokości. Lek wysokości zwiazany jest z punktem odniesienia czyli krawedzią, barierka, urwiskim itp. wtedy gdy widzimy ze nasza przestrzen "kończy" się przepascią. Na paralotni tego nie ma. Siedząc wygodnie w uprzeży o dziwo lęk ten sie nie objawia
Wiele osob które ze mną poleciały w tandemie mówiło przed lotem ze ma lęk wysokości i juz podczas lotu opowiadaly ze to dziwne ale wysokości wcale nie odczuwaja a np na drabine wejśc nie moga ;)

Co do zapoznania się z wysokością.. tak naprawde nie wysokość stanowi problem ale oswojenie się z trzecim wymiarem który nie jest stanem normalnym dla żadnego człowieka. Oswojenie sie trwa trochę czasu i wymaga pewnych technik. Trzeba sie oswoic ze zmiana ciśnien i naumienie sie wyrównywania tego ciśnienie, Trzeba nauczyc się odniesienia własnej pozycji do horyzontu tak aby błednik nie szalał i choroba lokomocyjna nie dawała o sobie znać, trzeba sie nauczyc znosic czeste choć chwilowe zmiany przeciażeń
Tego wszystkiego mozna sie nauczyc i wytrenować. Nie jest to trudne ale wymaga czasu i nalotu

Spróbuj lotu w tandemie, jesli jesteś z okolic Trójmiasta to sie odezwij i polecimy

pozdro
Przemek

www.lotyparalotnia.pl
kontakt(at)lotyparalotnia.pl

Jano S

unread,
Apr 21, 2014, 9:08:39 AM4/21/14
to
Nie będzie dla Ciebie żadnego problemu, bo tak naprawdę, to wszystko jest łatwe, jeśli wybierzesz lot w tandemie, będzie komunikacja i pilot może zwiększać wysokość tak jak sobie będziesz życzyć... Wszystko da się ustalić przed lotem...
Powodzenia
js

malami

unread,
Apr 21, 2014, 9:25:15 AM4/21/14
to

Bardzo!, ale to bardzo dziękuję Wam wszystkim za odpowiedź. Przy okazji dowiedziałam się kolejnych ciekawych rzeczy. :)

W takim razie niedługo do zastępu początkujących świeżynek wejdę i ja :)

Akurat jestem z Warszawy, więc uśmiechnę się chyba do cloudbase. No chyba, że wcześniej wyląduję w Trójmieście :)

Przemek Kamon

unread,
Apr 21, 2014, 9:32:57 AM4/21/14
to
Marek Mastalarz z Cloudbase to dobry wybór :)

pozdr

Henryk Boruta

unread,
Apr 21, 2014, 11:39:35 AM4/21/14
to
W dniu poniedziałek, 21 kwietnia 2014 13:51:00 UTC+2 użytkownik malami napisał:
Hej
W lataniu nie ma czegoś takiego, jak coś przejściowego, po trochę, oswajanie się z wysokością. Każde oderwanie się od ziemi wyżej niż jesteś w stanie podskoczyć to już wysokość. Albo podejmujesz decyzję i odrywasz się od ziemi, czy to samodzielnie na kursie,czy wcześniej jako pasażer, albo tkwisz na ziemi, czyli tkwisz w miejscu. Umiejętność podejmowania decyzji to podstawa w samodzielnym lataniu. W powietrzu nikt za ciebie ich nie podejmie. Chyba, że chcesz być wiecznym uczniem i latać tylko pod okiem instruktora. A i wtedy najczęściej ty musisz decydować. Można się uczyć latać dostosowując tempo do własnych możliwości, lecz decyzje o oderwaniu się od ziemi lub te w powietrzu od których zależy twoje być albo nie być sa jednoznaczne.
Pytasz czy ktoś, kto nigdy nie latał po prostu poszedł na kurs i poleciał? Bez lotu zapoznawczego i zielonego pojęcia, o tym, jak wygląda świat spod skrzydła. Ja tak zacząłem. Spotkałem paralotniarzy w górach i decyzja była natychmiastowa i nieodwołalna...będę latał. I poleciałem. ..I wiem że to była jedna najlepszych decyzji jakie podjąłem w swoim życiu. Możliwość przenoszenia się w "inny wymiar" jest jest jednym z najpiękniejszych przeżyć. Można o tym opowiadać najpiękniej i godzinami, lecz nigdy nie zrozumie i nie poczuje tego ktoś, kto nie oderwał się od ziemi na paralotni.

decyzja należy tylko do Ciebie
Heniek



Marcus Biesioroff

unread,
Apr 21, 2014, 1:29:48 PM4/21/14
to
W dniu poniedziałek, 21 kwietnia 2014 13:51:00 UTC+2 użytkownik malami napisał:

> Jeśli chodzi o spróbowanie - jestem na tak!

No to już podjęłaś decyzję, tak trzymaj! :)


> Co i rusz widzę sugestię, aby przed pierwszym lotem zafudnować sobie lot tandemowy.

Lot tandemowy jest fajny, dla kogoś, kto nie koniecznie chce latać a raczej tylko przeżyć jakąś tam przygodę. Fajne byłoby szkolenie na dwusterze jak sugeruje Uriuk (w szybownictwie już chyba tylko tak obecnie się szkoli, co rzekomo znacznie skraca czas nauki), natomiast latanie solowe warto zacząć od pójścia na kurs. Wątpię, żeby ktoś wciągnął Cię od razu na 100 metrów i wyżej, zapewne zacznie się od podskoków kilkumetrowych a to dość czasu, żeby oswoić się z faktem, że nie masz kontaktu z ziemią. Do dziś pamiętam swój pierwszy samodzielny hol wysoki, tego się nie zapomina chyba nigdy :P

>
>
> Na początek chciałabym oswoić się z inną perspektywą i nie wiem, czy wypuszczanie się (nawet z kimś) na dużą wysokość
>
> jest dobrym rozwiązaniem akurat dla mnie. To chyba działa trochę na zasadzie terapii szokowej

to trochę jak jazda na rowerze na... kierownicy ;) Nie jest niewskazane, ale samodzielny lot począwszy od przygotowania do lądowania da Ci więcej satysfakcji

> Bardzo chcę latać, ale lubię też dostosowywać się do wszystkiego w swoim tempie (kto nie lubi)
>
>
>
> Czy są tu osoby, które przed kursem nie miały styczności z paralotnią i nie miały nawet lotu zapoznawczego?

Ja, oraz większość ludzi, którzy szkolili się ze mną w tym czasie, zadaniem instruktora jest "oswojenie Cię" z wysokością podczas szkolenia i z tego co wiem, większość z nich robi to dobrze ;) O znane szkoły nie musisz nawet pytać.

Także reasumując, zapisz się na kurs, pieniądze zaoszczędzone na tandemie wydasz na szpej a i tak przeżyjesz super przygodę, nawet jeśli nie zdecydujesz się kontynuować (7x tfu przez lewę ramie ;))

Jajarekziom

unread,
Apr 21, 2014, 1:49:51 PM4/21/14
to
Witaj
Tak jak podpowiadali koledzy z wysokością trzeba sie oswoić. Ja kiedyś pracowalem na wysokościach i mogę Cię zapewnić że nie ma ludzi którzy nie mają w ogóle lęku przestrzeni. No może jest niewielki odsetek.Ale dla mnie po dluzszej przerwie (urlop) kilka pierwszych dni bylo stresujace. Poza tym zapewniam Cię że kiedy przechodzilem badania wysokościowe to zaden lekarz nie kazał mi spacerować po gzymsie dziesiecio pietrowego bloku tylko badano błędnik.
I zawsze zadawono pytanie czy chcę tak pracować.
Tak więc nie stresuj się na zapas i powodzenia na kursie.

zet555

unread,
Apr 21, 2014, 1:50:12 PM4/21/14
to
Marcus popieram to co napisales tandem to nie to samo co samodzielne pierwsze oderwanie sie od ziemi..ja pamietam moj pierwszy samodzielny lot na żarze,modliłem sie wtedy by mi przypadkiem wario nie zapipczalo bo chcialem zrobic tylko zlota..a teraz staram sie po strcie odejsc jak najwyzej .
pozdrawiam Witek


Jeśli raz posmakowałes latania, bedziesz już zawsze chodził z oczami utkwionymi w niebo; bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić - Leonardo Da Vinci

Dylon

unread,
Apr 21, 2014, 1:55:36 PM4/21/14
to
malami <kinga....@gmail.com> Wrote in message:

[ciach]
> Hej wszystkim, jestem tutaj nowa
> Na początek chciałabym oswoić się z inną perspektywą i nie wiem, czy wypuszczanie się (nawet z kimś) na dużą wysokość
> jest dobrym rozwiązaniem akurat dla mnie. To chyba działa trochę na zasadzie terapii szokowej
>

Często szkoły pozwalają na rezygnację bez kosztów po pierwszym
dniu szkolenia, co da Ci formę "zabezpieczenia" na wypadek gdyby
się to okazało nie tym co bardzo byś chciała.

Co prawda nie będą to wysokie
loty, a raczej niskie zloty, ale
gdybyś miała ukryty lęk wysokości to powinien się ujawnić ;-)


A sugerowany tu czesto lot tandemem to na prawdę dobry pomysł.

Pozdrawiam,
--
Maciej Dylski



----Android NewsGroup Reader----
http://www.piaohong.tk/newsgroup

Fosu

unread,
Apr 21, 2014, 2:29:51 PM4/21/14
to

Stara dobra zasada- nie patrz w dól tylko na horyzont.

eljot71

unread,
Apr 21, 2014, 2:39:20 PM4/21/14
to
A ja powiem tak: Maluję dachy, robię więżby dachowe, nieraz 20 m. nad grutem - wierz mi, parolotnie to pikuś w porównaniu do mojej - NIEBEZPIECZNEJ roboty. Zapisałem się na kurs - bo mnie "to" kręci.

0lea...@gmail.com

unread,
Apr 21, 2014, 2:47:44 PM4/21/14
to
W dniu poniedziałek, 21 kwietnia 2014 14:36:09 UTC+2 użytkownik Przemek Kamon napisał:
> Wiele osob które ze mną poleciały w tandemie mówiło przed lotem ze ma lęk wysokości i juz podczas lotu opowiadaly ze to dziwne ale wysokości wcale nie odczuwaja a np na drabine wejśc nie moga ;)
a co się dzieje przy podejściu do lądowania? :)

Ogólnie przed lataniem warto wiedzieć czego lęk dotyczy - ja np. mam niby lęk wysokości bo na 5 pietrze nie stanę na gzymsie (zresztą raz spadłem z 1 piętra - bardzo nieprzyjemne uczucie ;p ). Ale równocześnie jak będę przypięty karabinkiem czy się trzymał barierki to nie ma różnicy 15 czy 30 piętro - mogę się bujać nad krawędzią. Tak więc to w zasadzie lęk przed spadnięciem, a nie wysokością.
Tak samo lęk przed stromizną - gdy się nauczyłem na nartach, że prędkość i równowaga oznacza sterowność to się okazało, że lęk był przed dużą prędkością i brakiem kontroli nad nią i niewiele miał wspólnego z przestrzenią

Każdy ma inaczej,, co przed lataniem pewnie warto sprawdzić.

Serafin

unread,
Apr 21, 2014, 3:01:57 PM4/21/14
to

Chyba już wszystko na ten temat zostało tutaj powiedziane, ale dodam tylko od siebie, że przed pierwszym kursem miałem podobne obawy. Właściwie dalej jestem w trakcie, bo dopiero po pierwszym etapie :]

Od dziecka miałem lęk wysokości, dopiero w wieku nastu lat trochę się z tym oswoiłem, chociaż zawsze trochę się cykałem jak wchodziłem na jakąś wieże obserwacyjną który wystawała kilkanaście metrów ponad wysokość lasu ;P

Przed kursem zastanawiałem się też czy wybrać się na lot tandemowy, ale w końcu nie poszedłem i nie żałuje. Pierwsze "loty" jakie robiłem to były takie podskoki, żeby trochę oswoić się z uczuciem unoszenia. Potem pierwszy lot który był na ok 100 m. Instruktor praktycznie przez cały czas mówił co mam robić i mimo, że jak dla mnie było to mega wysoko, czułem się mega bezpiecznie i mega spokojnie :]

I tak jak to powiedziane wcześniej było, pierwszego lotu się nie zapomina :D

Pozdrawiam i życzę powodzenia :]

grzeniu22...@gtempaccount.com

unread,
Apr 21, 2014, 4:06:15 PM4/21/14
to
W dniu poniedziałek, 21 kwietnia 2014 13:51:00 UTC+2 użytkownik malami napisał:
Cześć,

Generalnie zgadzam się z przedmówcami, szczególnie w kwestii lęku przestrzeni który dziwnym trafem na paralotni nie występuje :) Może dlatego, że wówczas dominuje inny problem pt. jestem już w górze, jak teraz mam bezpiecznie wylądować...
Jednak ze swojego doświadczenia chciałbym Ci zasugerować najpierw spróbowania I etapu kursu zanim polecisz w tandemie. Chodzi o to, że na I kursie sama wystartujesz, polecisz te 10-20m nad ziemią i po chwili wylądujesz. Nie jest to ani przerażająca wysokość ani sam lot nie trwa na tyle długo żeby zdązyć się zacząć bać.
Dla mnie największym szokiem (no, może przeżyciem) był nie tyle pierwszy lot pod okiem Kaktusa ile pierwszy start w Bassano, gdzie nagle pod stopami było 200m wolnego.
Niezależnie co zdecydujesz- do zobaczenia w górze ;)

Kyniu

unread,
Apr 21, 2014, 5:56:55 PM4/21/14
to
Dnia Mon, 21 Apr 2014 10:29:48 -0700 (PDT), Marcus Biesioroff napisał(a):

> Do dziś pamiętam swój pierwszy samodzielny hol wysoki, tego się nie zapomina chyba nigdy :P

Na moim szkoleniu trafila sie super pogoda - zaczelismy w poniedzialek od
rana i tak ostra jazda - codzienie bardzo wczesnie rano i pod wieczor a w
dzien teoria. Przy pierwszym holu wysokim - bodajze byl to czwartek rano,
bylem juz tak poobijany (spalonymi startami na holu), tak zmeczony
(fizycznie, niewsypaniem, natlokiem wrazen, ....), ze bylo mi wszystko
jedno ;)

kwk

unread,
Apr 22, 2014, 2:46:51 AM4/22/14
to



>
> W dniu 2014-04-21 13:59, kurz...@gmail.com pisze:
>
> > Dużo jest osób które przed kursem nie miały styczności z lataniem. Na swoim przykładzie powiem tak: mam lęk wysokpści, na krawędź wysokiego budynku nie ma szans żebym stanął. Ale na glajcie nie ma problemu. Spróbuj lotu tandemowego i dowiesz się czy nadal będziesz chciała latać.
> >
>
>
>
> --
> uriuk
>
> Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
> http://www.paraglidingforum.pl/
>
>
> http://www.uriuk.com



HEHEHE Przeczytaj Pan regulamin Google Groups - wówczas moze zrozumiesz czy juz nie wyraziłeś zgody na publikowanie :)

Dariusz Gólczewski

unread,
Apr 22, 2014, 2:50:15 AM4/22/14
to
Ja proponowałbym turystyczny lot na jakiejś większej trajce. np. na mazurach ( masz niedaleko ) polecam http://rejrat.pl
Ja sam tam dzięki właśnie takim turystycznym lotom, przypomniałem sobie, że przez całe szkolne lata marzyłem aby latać i teraz właśnie realizuję swoje marzenia na paralotni.

malami

unread,
Apr 22, 2014, 2:57:21 AM4/22/14
to

Fajnie tak poczytać o Waszych początkach :) Chyba pomału klaruje mi się widok tego, na co powinnam się przygotować.



>
> --duże cytowanie automatycznie wyczyszczone--
> Jednak ze swojego doświadczenia chciałbym Ci zasugerować najpierw spróbowania I etapu kursu zanim polecisz w tandemie. Chodzi o to, że na I kursie sama wystartujesz, polecisz te 10-20m nad ziemią i po chwili wylądujesz. Nie jest to ani przerażająca wysokość ani sam lot nie trwa na tyle długo żeby zdązyć się zacząć bać.
>
> Dla mnie największym szokiem (no, może przeżyciem) był nie tyle pierwszy lot pod okiem Kaktusa ile pierwszy start w Bassano, gdzie nagle pod stopami było 200m wolnego.
>


I to chyba kwintesencja tego, co rozumiem przez oswojenie się z wysokością.

Ciekawe jest dla mnie to, że odległości w metrach na ziemi jest mi pokazać bardzo łatwo, natomiast 100-200 metrów nad ziemią jest już dla mnie jakoś "wizualnie" nieprzekładalne.

uriuk

unread,
Apr 22, 2014, 4:15:00 AM4/22/14
to
W dniu 2014-04-22 08:46, kwk pisze:
>
>
>

>
>
>
> HEHEHE Przeczytaj Pan regulamin Google Groups - wówczas moze zrozumiesz czy juz nie wyraziłeś zgody na publikowanie :)
>


A co mnie obchodzi regulamin google groups?
Ja wysylam swoje posty na pl.rec.paralotnie a nie na google groups.
A ty wogole wiesz gdzie napisales i co to jest pl.rec.paralotnie?

--
uriuk


Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
http://www.paraglidingforum.pl/


www.uriuk.com

Kenia

unread,
Apr 22, 2014, 5:10:51 AM4/22/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 10:15:00 UTC+2 użytkownik uriuk napisał:
> Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
>
> http://www.paraglidingforum.pl/
>
>
>
>
>
> www.uriuk.com

Uriuk, twoja wola walki z paraglidingforum robi się już niesmaczna.
Albo bądź konsekwentny i do każdego postu dopisuj "nie wyrażam ... itd." albo daj sobie spokój.
Sprzedajesz, ogłaszasz wyjazdy itp. Zacznij odpytywać zainteresowanych w jaki sposób się dowiedzieli o ogłoszeniu. A tych, którzy przez paraglidingforum i google groups wysyłaj na szczaw. Wtedy dopiero będziesz wiarygodny w swoim uporze.

uriuk

unread,
Apr 22, 2014, 5:27:27 AM4/22/14
to
W dniu 2014-04-22 11:10, Kenia pisze:
>
> Uriuk, twoja wola walki z paraglidingforum robi się już niesmaczna.
> Albo bądź konsekwentny i do każdego postu dopisuj "nie wyrażam ...
itd." albo daj sobie spokój.
> Sprzedajesz, ogłaszasz wyjazdy itp. Zacznij odpytywać
zainteresowanych w jaki sposób się dowiedzieli o ogłoszeniu. A tych,
którzy przez paraglidingforum i google groups wysyłaj na szczaw. Wtedy
dopiero będziesz wiarygodny w swoim uporze.
>


Przeciez wlasnie doklejam do postow, czyli robie dokladnie to co
postulujesz.

I nie robie tego z pieniactwa, a dlatego, ze nie mam pewnosci, czy osoby
przekonane ze uriuk1 to ja, moga odpisywac na tamten adres mailowy,
ktory nie jest moj, a jakiegos admina.
Ponoc przekierowuje on posty na moja skrzynke, ale nie mam pewnosci czy
wszystkie.
Na dodatek osobnik popisujacy sie jako uriuk1 kradnie moje teksty, a ja
zyje z pisania.
Prawo autorskie mam obcykane, bo przerobilem je na zdjeciach, wiec wiem
ile moge zarzadac od osobnika uriuk1 za przywlaszczenie sobie moich tekstow

--
uriuk

Kenia

unread,
Apr 22, 2014, 5:46:05 AM4/22/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 11:27:27 UTC+2 użytkownik uriuk napisał:

> Przeciez wlasnie doklejam do postow, czyli robie dokladnie to co
>
> postulujesz.

http://www.paraglidingforum.pl/viewtopic.php?f=11&t=10838&p=75209&hilit=uriuk#p75209

uriuk

unread,
Apr 22, 2014, 6:01:18 AM4/22/14
to
W dniu 2014-04-22 11:46, Kenia pisze:
No zgadza sie. Moge znalezc jeszcze kilkadziesiat tysiecy moich postow
poczawszy od konca XX wieku, kiedy to tej stopki nie bylo. Wkleilem ja
kilka dni temu i sobie jest i bedzie.
Mam w tym swoj cel i specjalnie sie z nim nie kryje.
Albo "admin" ktokolwiek to jest, podoporzadkuje sie prawu, albo pociagne
go za odpowiedzialnosc.
Jedynym prawdziwym adminem na pl.rec.paralotnie jest pan Tomasz Surmacz,
trzeba trafu tez z Wroclawia, ale on zachowuje sie przyzwoicie.

kwk

unread,
Apr 22, 2014, 6:12:20 AM4/22/14
to

A co mnie obchodzi regulamin google groups?
Ja wysylam swoje posty na pl.rec.paralotnie a nie na google groups.
A ty wogole wiesz gdzie napisales i co to jest pl.rec.paralotnie?

--
uriuk


Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
http://www.paraglidingforum.pl/


google groups to własnie grupa dyskusyjna pl.rec.paralotnie :) dlatego powinno obchodzić

http://www.uriuk.com


Rafal 'RAV' Miszczak

unread,
Apr 22, 2014, 6:21:24 AM4/22/14
to
Użytkownik malami napisał:
>
> Ciekawe jest dla mnie to, że odległości w metrach na ziemi jest mi
> pokazać bardzo łatwo, natomiast 100-200 metrów nad ziemią jest już
> dla mnie jakoś "wizualnie" nieprzekładalne.

Wrażenie "zmiany skali" przy patrzeniu z powietrza bierze się stąd, że
przeważnie nie ma żadnych obiektów pomiędzy nami a ziemią. Kiedy na
ziemi patrzysz np. na dom odległy o 1000 m, to po drodze widzisz inne
domy, drzewa, ludzi itp., których wielkość pozornie się mniejsza ze
wzrostem odległości. To stopniowe zmniejszenie dostarcza nam informacji
o odległości do domu. W powietrzu tej informacji nie ma, stąd ważenie,
że najbliższy dom jest "jak pudełeczko", samochody "jak żuczki" a cały
teren "jak makieta kolejki". Po prostu nie jesteśmy w stanie zobaczyć
tych setek metrów "niczego", które dzielą nas od tego, co widzimy.

--
Pozdrawiam

Rafal "RAV" Miszczak www.e-rav.pl
Skype: rav_wroc_pl_2 GG: 9783

Kenia

unread,
Apr 22, 2014, 6:24:39 AM4/22/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 12:01:18 UTC+2 użytkownik uriuk napisał:
> Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
>
> http://www.paraglidingforum.pl/
>
>
>
> www.uriuk.com

zacząłeś 6.04 (nawet wcześniej ale bez stopki)
http://www.paraglidingforum.pl/viewtopic.php?f=4&t=10798&p=74973#p74973
skończyłeś 7.04
http://www.paraglidingforum.pl/viewtopic.php?f=11&t=10812&p=75031#p75031
a teraz znowu zacząłeś.
niesmak mam i tyle, sam zdecyduj jak to wygląda.

uriuk

unread,
Apr 22, 2014, 7:01:32 AM4/22/14
to
W dniu 2014-04-22 12:12, kwk pisze:
>
> google groups to własnie grupa dyskusyjna pl.rec.paralotnie:) dlatego powinno obchodzić



Nie, google tylko udostepnia bramke www do usenetowej grupy dyskusyjnej
pl.rec.paralotnie.
To takie wejscie dla gimbusow, ktorzy nie potrafia wejsc normalnie,
glownym wejsciem. A jak widac nawet sami nie wiedza gdzie weszli.
Pl.rec.paralotnie jest starsza niz google, a zeby bylo smieszniej usenet
powstal zanim wymyslono www i przegladarki.
Adminem calego polskiego usenetu jest pan Tomasz Surmacz z Wroclawia, a
nie jakies google, czy inny "admin", ktory widac strasznie lubi miec
jakis nobilitujacy tytul.


--
uriuk


Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
http://www.paraglidingforum.pl/

www.uriuk.com

uriuk

unread,
Apr 22, 2014, 7:22:50 AM4/22/14
to
W dniu 2014-04-22 12:24, Kenia pisze:
Ja tez mam niesmak. Jakies indywiduum o nicku uriuk1 pisuje w moim
imieniu, a na dodatek umieszcza tekst mojego autorstwa w miejscu gdzie
tego sobie nie zycze. Nie pozostaje mi nic innego jak skorzystac z drogi
prawnej przeciwko osobnikowi uriuk1.
Wg mojej prawniczki sprawa jest ewidentna.
Procedura jest taka, ze dokonuje sie zrzutu strony ze spornym tekstem w
obecnosci notariusza i to jest potem dowod w sprawie.
Zgodnie z kodeksem przysluguje stronie pokrzywdzonej 3x naleznosci za
dzielo, plus zaplata za dzielo. Czyli razem 4x.
A ja, poniewaz jestem leniwy, to mam zaporowe stawki za swoje produkcje,
wiec jednostkowo dosc drogo wychodzi. A to bedzie 4x drozej :)
No i GIODO dorzuci swoje.

--
uriuk

DanielS

unread,
Apr 22, 2014, 7:28:16 AM4/22/14
to
Też jestem jednym z tych pilotów z lękiem wysokości. Od zawsze mieszkałem na parterze i wychylenie się z drugiego piętra było dla mnie prawie nieosiągalne. Gdy na jakiejś wycieczce wchodziliśmy na wieże obserwacyjne, byłem jedynym który kurczowo trzymał się trzpienia na środku platformy, co wyglądało komicznie :)
Dziwną anomalią u mnie jest to, że lubię to uczucie paraliżu i niemocy ruchowej i często lubiłem ten lęk celowo prowokować, doświadczać go i obserwować.
Dlatego m. in. dałem namówić się na kurs paralotniowy. Zawsze chciałem w ramach zabawy z lękiem wysokości skoczyć na spadochronie, ale ponieważ moja dziewczyna akurat zaczęła przygodę z paralotniami, to stwierdziłem, że zamienię kurs spadochronowy na 1 etap paralotniowy (cena bardzo zbliżona) - wrażenia z wysokością podobne, a zawsze istniała szansa, że się spodoba. Nie żałuję tej decyzji :)
Pierwszy etap szkolenia idealnie mnie oswoił z wysokością (szkoliłem się w górach). Pierwsze loty na paru metrach idealnie dozują emocje, przy którymś locie jakieś przejście przez komin i pierwszy podskok w górę, po parunastu lotach i ogólnym przyswojeniu lądowania i startu - start z wyższej górki (~30 m. przewyższenia).
Po takim kursie wiedziałem, że z wysokością dam sobie radę i szybko zapisałem się na 2 etap kursu. Tam już starty z wysokich górek i tak jak kolega wyżej, nigdy nie zapomnę pierwszego startu , gdzie w jednym momencie stoję na ziemi, a sekundę potem mam pod sobą 200m. Wtedy mnie sparaliżowało i jak najszybciej chciałem na ziemię. Jak wylądowałem, chciałem jak najszybciej znaleźć się z powrotem w górze. Następne loty byłem już rozluźniony, wiedziałem czego oczekiwać i okazało się, że nie wcale to takie straszne. Potem egzamin, własny sprzęt i przygoda się zaczęła :)

Osobiście na początek nie dałbym się namówić na tandem. Podstawową rzeczą, która hamuje u mnie lęk wysokości jest poczucie kontroli. To że mogę zdecydować czy chcę skręcić, czy w kominie lecieć w górę, czy szybko zlatywać na dół i lądować, wtedy kiedy chcę i jak chcę (oczywiście w praktyce to bywa różnie, ale to już inna historia). Tandem wiąże się dla mnie z zaufaniem do obcej osoby, której kwalifikacje są dla mnie nie do sprawdzenia (a nasłuchałem się kiedyś historii o różnych "specjalistach" i "instruktorach", a osobie spoza branży ciężko mieć pewność czy człowiek, który będzie mnie transportował to fachowiec, czy "fachowiec").

kwk

unread,
Apr 22, 2014, 7:50:02 AM4/22/14
to
> http://www.uriuk.com



Serwis Google G został uruchomiony na bazie archiwum grup dyskusyjnych nabytego od firmy Deja News. Zasięg archiwum poszerzono wstecz do 1981 r.Goole - G grupy dyskusyjne z całego świata i ich archiwum od 1981 r.

uriuk

unread,
Apr 22, 2014, 8:10:37 AM4/22/14
to
W dniu 2014-04-22 13:50, kwk pisze:

> Serwis Google G został uruchomiony na bazie archiwum grup dyskusyjnych nabytego od firmy Deja News. Zasięg archiwum poszerzono wstecz do 1981 r.Goole - G grupy dyskusyjne z całego świata i ich archiwum od 1981 r.
>


No wszystko sie zgadza.
Jesli kupiles od pani Badziewiakowej, ktora mieszka na przeciwko
burdelu, informacje kto i czym parkowal przed przybytkiem, oraz z ktora
bizneslumen sie tam zadawal, to wcale nie oznacza ze kupiles burdel i
mozesz bzykac za darmo.
Zareczam ci ze caly czas dyskutujemy na grupie USENETOWEJ
pl.rec.paralotnie, tylko ze ja bezposrednio, a ty przy pomocy pani
Badziewiakowej. Numer polega na tym, ze do wszystkiego podlaczyla sie
pani Kiepska, ktora udaje ze to jej burdel i nawet konta pootwierala
klientom.

Nieustannie okazuje sie ze piszecie, a nawet nie wiecie gdzie piszecie.
Do czytania pl.rec.paralotnie nie jest potrzebna zadna przegladarka
internetowa. Mozesz zmialo zamknac Choroma, Explorera czy co tam
uzywasz, a to dalej dziala. Tylko ze dla mniej rozgarnietych sa bramki
www. Ale to jest tylko ulatwienie, a nie wlasciwa grupa!!!!
Pl.rec.paralotnie nie ma nic wspolnego z google grups ani z
paraglidingforum.pl. Obie te witryny nabijaja sob ie tylko statystyki
korzystajac z dorobku pl.rec.paralotnie. Z tym ze google robi to
legalnie a paragligdingforum.pl z ominienciem prawa

--
uriuk


Nie wyrazam zgody na publikowanie tej wypowiedzi na
http://www.paraglidingforum.pl/

www.uriuk.com

Marcus Biesioroff

unread,
Apr 22, 2014, 8:26:15 AM4/22/14
to
W dniu wtorek, 22 kwietnia 2014 10:15:00 UTC+2 użytkownik uriuk napisał:

@uriuk, @Kenia, @kwk, przenieście się gdzie indziej, dziewczyna chciała się dowiedzieć, czy fajnie się lata tymczasem odbiera przyśpieszoną lekcję pl.rec.paralotniowego hejterzenia...

@malami jak widzisz w tym środowisku od akrofobii straszniejsza jest sarmacja :/ na szczęście na startowiskach to zanika ;)

malami

unread,
Apr 22, 2014, 9:46:40 AM4/22/14
to



>
>
> @malami jak widzisz w tym środowisku od akrofobii straszniejsza jest sarmacja :/ na szczęście na startowiskach to zanika ;)


"Uroki" Internetu :twisted:

Henryk Boruta

unread,
Apr 22, 2014, 11:57:31 AM4/22/14
to
Chyba ze w Mieroszowie ...ale tam jest zawsze niepowtarzalny klimat :D

lataj Mała ...nie ma nic piękniejszego.

Heniek

Jano S

unread,
Apr 22, 2014, 2:40:41 PM4/22/14
to

>
> Ciekawe jest dla mnie to, że odległości w metrach na ziemi jest mi pokazać bardzo łatwo, natomiast 100-200 metrów nad ziemią jest już dla mnie jakoś "wizualnie" nieprzekładalne.

przyjdzie z czasem...

Powodzenia
js

it

unread,
Apr 26, 2014, 6:21:45 AM4/26/14
to

U�ytkownik "malami" napisa�a

> W takim razie nied�ugo do zast�pu pocz�tkuj�cych �wie�ynek wejd� i ja :)
> Akurat jestem z Warszawy, wi�c u�miechn� si� chyba do cloudbase. No chyba,
> �e wcze�niej wyl�duj� w Tr�jmie�cie :)

a ja Ci zdecydowanie odradzam lot tandemowy na poczatek
po pierwsze, dlatego ze latwiej oswoic sie z wysokoscia przy krotkich
niskich lotach jakie bedziesz miala na poczatku szkolenia
po drugie dlatego, ze jesli pilot za bardzo zaangazuje sie w swoje zadanie i
bedzie chcial Ci pokazac wszystko co w lataniu jest fajne dla niego, moze
Cie bardziej przestraszyc niz zachecic
po trzecie i najwazniejsze pozbawisz sie najpiekniejszego wspomnienia z
latania - niepowtarzalnego spelnienia na widok ziemi oddalonej o kilkaset
metrow od Twoich stop w polaczeniu ze swiadomoscia, ze dokonalas tego sama

jesli pozwolisz zeby pierwszy raz tam na gore zabral Cie kto inny, cos
bezpowrotnie stracisz

pozdrawiam
it


jarek67

unread,
Apr 26, 2014, 8:31:50 AM4/26/14
to



>
> Użytkownik "malami" napisała>
> ..a ja Ci zdecydowanie odradzam lot tandemowy na poczatek....
> po trzecie i najwazniejsze pozbawisz sie najpiekniejszego wspomnienia z latania - niepowtarzalnego spelnienia na widok ziemi oddalonej o kilkaset metrow od Twoich stop w polaczeniu ze swiadomoscia, ze dokonalas tego samajesli pozwolisz zeby pierwszy raz tam na gore zabral Cie kto inny, cos bezpowrotnie stracisz

Potwierdzam. Do dziś pamiętam te pierwsze oderwanie od ziemi. I ta myśl: ja lecę, lecę, naprawdę lecę :). To chyba było lepsze od pierwszego seksu. Przynajmniej u mnie. Jedno i drugie zmieniło bezpowrotnie moje życie. Po tym już nic nie jest takie same. I jeszcze jedna rzecz mi świat popsuła: warzone własnoręcznie piwo :)

gre...@poczta.onet.pl

unread,
Apr 26, 2014, 10:59:51 AM4/26/14
to
Ja tez mam lęk wysokości, przestrzeni. Na poczatku mnie paralizowało masakrycznie ale zaczałem z tym walczyc. Mam kilka swoich sposobow które powodują ze mniej sie boje wysokości przestrzeni np: Jak lecec na paralotnoii to czestym odruchem jest napinanie mieśni i wstawanie do pozycji siedzacej. Trzeba to kontrolowac i wygodnie ustawiac sie w pozycje półlezącą to powoduje u mnie ze czuje sie troche lepiej. Drugą rzeczą jest zeby poczas latania ( jak to było w filmie "Speed to Fly" trzeba sobie krzyknąc i pomyslec jak jest zajebiscie. Czyli wmówic sobie jest super nie ma sie czego bac. To bardzo pomaga. I trzecia sprawa to zawsze sprawdzac wszytkie rzeczy przed startem dokładnie. Z tego co zauwazyłem u mnie to pojawia sie problem ze sie boje ze coś sie urwie odczepi. Jak jestes na 100% pewny ze wszytko jest OK to tez uspokaja. I oczywiscie sprzet musi powodowac ze czujesz sie spokojnie. I ostatnie co jest z tym związane to próbowac robic jakies małe ewolucje ( np ostre zakrety, uszy, wingovery ( oczywiscie na poczatku bardzo delikatnie) to tez powoduje ze czujessz coraz wieksza kontrole nad skrzydłem i oswajasz sie z tym ze czasami moze bujac, latanie na "betona" nigdy nie pozwoli ci sie oswoic z przestrzenią.

Zycze miłego latania.

DarekB52

unread,
Apr 26, 2014, 2:01:41 PM4/26/14
to
W dniu poniedziałek, 21 kwietnia 2014 13:51:00 UTC+2 użytkownik malami napisał:
> Hej wszystkim, jestem tutaj nowa i marzę o tym, by któregoś dnia polecieć hen wysoko :)
>
>
>
> Przejrzałam dużo stron tego forum, obejrzałam niezliczoną ilość filmików na Youtube. Jeśli chodzi o spróbowanie - jestem na tak!
>
>
>
> Proszę natomiast o podpowiedź osoby doświadczone. Co i rusz widzę sugestię, aby przed pierwszym lotem zafudnować sobie lot tandemowy. No ale właśnie - nie wiem, czy jestem do tego przekonana.
>
>
>
> Na początek chciałabym oswoić się z inną perspektywą i nie wiem, czy wypuszczanie się (nawet z kimś) na dużą wysokość
>
> jest dobrym rozwiązaniem akurat dla mnie. To chyba działa trochę na zasadzie terapii szokowej
>
>
>
> Bardzo chcę latać, ale lubię też dostosowywać się do wszystkiego w swoim tempie (kto nie lubi)
>
>
>
> Czy są tu osoby, które przed kursem nie miały styczności z paralotnią i nie miały nawet lotu zapoznawczego?
>
>
>
> Nie mam lęku wysokości ani przestrzeni, ale jestem tylko człowiekiem i trochę boję się tej pierwszej styczności z lotem, mam nadzieję że to normalne ;)
>
>
>
> Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Święta!

Chcesz polatać w tandemie w Wawie zadzwoń 798044411.Pozdr.Darek

Arkadiusz Zieliński

unread,
Apr 26, 2014, 2:48:20 PM4/26/14
to
A po co się oswajać?
Idź na kurs - wyciągną cię na 300m i masz z głowy oswajanie.

P.S. W przestrzeni pewnie nie będziesz miał lęku wysokości (tylko nadwyzke adrenaliny za 1 razem). Lek wysokości to raczej zjawisko związane z byciem na wysokości (stojąc na ziemi), coś o tym wiem bo często pracuje na wysokościach - budynkach, masztach telekomunikacyjnych. W powietrzu tak naprawdę nie zastanawiasz sie nad wysokością - no chyba że jesteś tuz przy ziemi.

0 new messages