Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

Paralotnia PPG – kilka pytań na początek

1,511 views
Skip to first unread message

jarosla...@gmail.com

unread,
Jan 30, 2019, 2:25:28 PM1/30/19
to
Cześć.
Od długiego czasu zastanawiałem się nad tym w jaki sposób w końcu oderwać się od gruntu i wznieść się w przestworza. Rozpatrywałem różne opcje, aż niedawno zajawiłem się paralotniami i podjąłem decyzja o zrobieniu ŚK i zakupu własnego sprzętu do latania paralotnią z napędem ( PPG).
Głównym celem latania jest rekreacja, ale ciągnie mnie na przeloty w różne miejsca, na różne odległości, może czasem próby podciągnięcia się na termice oraz robienie zdjęć z powietrza.
Zanim jednak wybiorę się na kurs narodziło mi się parę pytań i będę rad jeśli podzielicie się swoją wiedzą lub pomożecie znaleźć odpowiedzi na pytania przyszłego paralotniarza, który chce dołączyć do latającej braci :)

1. Jakie szkoły w Małopolsce ( najlepiej w okolicach Krakowa, ale niekoniecznie) możecie polecić?
2. Jak wygląda szkolenie w praktyce ( poszczególne etapy) i czy faktycznie w te kilka dni idzie się nauczyć jak zacząć latać, rozpoznawać, reagować i zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom? Czy raczej na zasadzie kursu prawa jazdy?
3. Jaka kategoria zdrowia jest wymagana do zrobienia PPG? Gdzieś słyszałem, że posiadając ważne prawo jazdy, nie jest wymagana żadna.
4. Czy do latania PPG wymagane jest jakieś specjalne ubezpieczenie? Jeśli tak, to jakie firmy polecacie i jaki jest koszt ( około)?
5. Jakie są możliwości ( jeśli w ogóle są) robienia nalotu zanim kupi się własny sprzęt do kilku miesięcy po kursie? Nie chcę kupować nic przed kursem, a i nie chcę się spieszyć po kursie, bo pośpiech jest złym doradcą ;)
6. Jaki sprzęt lepiej wybrać na początek, używany, czy nowy? A może część rzeczy nowych, a część starych? Ja w zasadzie myślę o kupnie używanego skrzydła i napędu, a uprząż, zapas i reszta betów nowe. A może nie ma to sensu i lepiej wszystko kupić używane na początek?
7. Jak kształtują się koszty ww. sprzętu? Nie muszą być konkretne ceny, wystarczy mi rząd wielkości?
8. Jakie elementy są potrzebne do latania PPG: skrzydło, uprząż, silnik ze śmigłem, spadochron zapasowy, kask - coś jeszcze?
9. Jakie są koszty eksploatacji sprzętu do takiego latania i jak często zazwyczaj się serwisuje ( przeglądy, naprawy, itp. )? Każdy element ma jakiś ustalony resurs od producenta, czy robi się to profilaktycznie powiedzmy „raz na rok”?
10. Ile sprzęt wytrzymuje przy spokojnym rekreacyjnym lataniu i co najczęściej wymaga wymian / napraw?
11. Jak wygląda i gdzie odbywa się egzamin? Egzaminuje szkoła czy ULC?
12. Czy na po zrobieniu ŚK na paralotnię trzeba robić kolejne ŚK i egzamin na PPG, czy jest to na zasadzie wpisu do licencji?
13. Jakie skrzydło najlepiej wybrać do latania z napędem plecakowym? Skrzydło samostateczne czy zwykłe ( czytałem różne opinie i jestem ciekaw Waszych)?
14. Jak wygląda latanie swobodne i termiczne z wyłączonym ( lub na obrotach jałowych) silnikiem, lub nawet bez silnika na skrzydle silnikowym? Da się czy raczej jest się „skazanym” na warkot za plecami? Nie mówię o lataniu tak zaraz po otrzymaniu ŚK, jestem zwyczajnie ciekaw.
15. Jeśli na początku nie warto pchać się w nowe skrzydło / uprząż / coś jeszcze, to gdzie szukać używanych i na co zwracać uwagę przy zakupie?
16. Czy są firmy ( głównie interesują mnie Małopolska), które mogą przeprowadzić kontrolę sprzętu przed zakupem i ewentualnie jakie to są koszty?


Będę wdzięczny jeśli podzielicie się swoją, zapewne ogromną, wiedzą i z gór dziękuję :)
Pomyślnych wiatrów i tyle lądowań, co startów :)
J.

Borntofly

unread,
Jan 30, 2019, 3:47:06 PM1/30/19
to
Dużo pytań. Każdy będzie Ci maślił i wpychał pod skrzydła swoich kolegów. Czy to ze szkoleniem czy w temacie zakupu sprzętu. Rozeznaj dobrze temat i wybierz przede wszystkim na podstawie kryterium wyboru (Uczciwości) i takim dla mnie może nie w Małopolsce ale najbliżej kogo znam jest Walter Wojciechowski z Airaction z Częstochowy.

Paweł Radziszewski

unread,
Jan 30, 2019, 4:02:05 PM1/30/19
to
W dniu 30.01.2019 o 20:25, jarosla...@gmail.com pisze:

Ależ się Pan rozpędziłeś 8-O
Pytań nie kilka a kilkanaście.
Ale mam chwilę, więc jedziemy:

> 2. Jak wygląda szkolenie w praktyce ( poszczególne etapy) i czy faktycznie w te kilka dni idzie się nauczyć jak zacząć latać, rozpoznawać, reagować i zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom? Czy raczej na zasadzie kursu prawa jazdy?

Nie licz na to, że po ukończeniu szkolenia będziesz samodzielnie i
bezpiecznie latał. To jest nawet mniej niż prawo jazdy. Sugeruję
najpierw zrobić uprawnienia PG, a po jakimś czasie (~1 sezon) PPG. A po
ich uzyskaniu skontaktuj się z lokalną grupą i lataj z nimi.

> 3. Jaka kategoria zdrowia jest wymagana do zrobienia PPG? Gdzieś słyszałem, że posiadając ważne prawo jazdy, nie jest wymagana żadna.

Oświadczenie o stanie zdrowia lub prawo jazdy.

> 4. Czy do latania PPG wymagane jest jakieś specjalne ubezpieczenie? Jeśli tak, to jakie firmy polecacie i jaki jest koszt ( około)?

Obowiązkowe jest OC. Koszt to od ok. 90 zł dla sumy gwarancyjnej 350 kzł
(PSP).

> 5. Jakie są możliwości ( jeśli w ogóle są) robienia nalotu zanim kupi się własny sprzęt do kilku miesięcy po kursie? Nie chcę kupować nic przed kursem, a i nie chcę się spieszyć po kursie, bo pośpiech jest złym doradcą ;)

Raczej niewielkie. Wypożyczalnie sprzętu nie są szczególnie mocno
rozpowszechnione. Chyba że w ramach szkoły, którą ukończysz.

Nie ma sensu kupować sprzętu przed szkoleniem, ale z drugiej strony -
jeśli chcesz naprawdę latać, po szkoleniu powinieneś mieć własny.

> 6. Jaki sprzęt lepiej wybrać na początek, używany, czy nowy? A może część rzeczy nowych, a część starych? Ja w zasadzie myślę o kupnie używanego skrzydła i napędu, a uprząż, zapas i reszta betów nowe. A może nie ma to sensu i lepiej wszystko kupić używane na początek?

Myślę, że na początek wystarczy sprzęt w całości używany.

> 7. Jak kształtują się koszty ww. sprzętu? Nie muszą być konkretne ceny, wystarczy mi rząd wielkości?

PG: ok. 5-10 kzł, PPG: ok. 10-15 kzł.

> 8. Jakie elementy są potrzebne do latania PPG: skrzydło, uprząż, silnik ze śmigłem, spadochron zapasowy, kask - coś jeszcze?

Buty, rękawice, okulary.

> 9. Jakie są koszty eksploatacji sprzętu do takiego latania i jak często zazwyczaj się serwisuje ( przeglądy, naprawy, itp. )? Każdy element ma jakiś ustalony resurs od producenta, czy robi się to profilaktycznie powiedzmy „raz na rok”?

Przy mało- lub średniointensywnym lataniu - raz na rok.
Przy intensywnym - np. raz na 100 h.

Załóż sobie bardzo orientacyjnie 100 zł / godzinę lotu.
W podziale mniej więcej po równo na:
- paliwo+olej,
- amortyzację i serwisowanie napędu,
- amortyzację skrzydła,
- wszystko inne.
Dla sprzętu używanego obie amortyzacje będą tańsze.

> 10. Ile sprzęt wytrzymuje przy spokojnym rekreacyjnym lataniu i co najczęściej wymaga wymian / napraw?

Przynajmniej 500-1000h. Świece, membrany w gaźniku, tłoki, łożyska, tłumiki.

> 11. Jak wygląda i gdzie odbywa się egzamin? Egzaminuje szkoła czy ULC?

Sesje zazwyczaj organizuje szkoła. Przyjeżdża na nią egzaminator z ULC.

> 12. Czy na po zrobieniu ŚK na paralotnię trzeba robić kolejne ŚK i egzamin na PPG, czy jest to na zasadzie wpisu do licencji?

Trzeba zdać dodatkowy egzamin i uzyskać wpis do ŚK.

Wbrew temu, co jest tu i ówdzie praktykowane, moim zdaniem warto
najpierw zdobyć ŚK PG, polatać 1 sezon bez silnika i dopiero potem
przeszkolić się na PPG, zdać egzamin i uzyskać stosowny wpis do ŚK.
Zapoznanie się z lataniem PG, może nawet minimalnie termicznym, jest
przydatne.

> 13. Jakie skrzydło najlepiej wybrać do latania z napędem plecakowym? Skrzydło samostateczne czy zwykłe ( czytałem różne opinie i jestem ciekaw Waszych)?

Samostateczne.
BTW: jeśli myślisz o "ambitniejszym" lataniu, nie wierz w konstrukcje
uniwersalne. One są dobre na początku.

> 14. Jak wygląda latanie swobodne i termiczne z wyłączonym ( lub na obrotach jałowych) silnikiem, lub nawet bez silnika na skrzydle silnikowym? Da się czy raczej jest się „skazanym” na warkot za plecami? Nie mówię o lataniu tak zaraz po otrzymaniu ŚK, jestem zwyczajnie ciekaw.

Da się. W średniej termice możesz wisieć dziesiątkami minut. Ale
zdecydowanie nie polecałbym tego bez sporego doświadczenia w lataniu
termicznym PG i lataniu nietermicznym PPG. I nie w termice mocnej. I
koniecznie z zapasem(!)

> 15. Jeśli na początku nie warto pchać się w nowe skrzydło / uprząż / coś jeszcze, to gdzie szukać używanych i na co zwracać uwagę przy zakupie?

Sugeruję skorzystać z rady kogoś-już-od-dłuższego-czasu-latającego, nie
będącego związanym ze sprzedającym.

> 16. Czy są firmy ( głównie interesują mnie Małopolska), które mogą przeprowadzić kontrolę sprzętu przed zakupem i ewentualnie jakie to są koszty?

Pełny przegląd skrzydła to ok. 300-400 zł.
Np. tu: http://paralotnie-serwis.pl/

--
PMR

--- news://freenews.netfront.net/ - complaints: ne...@netfront.net ---

Marcin Wowry

unread,
Jan 30, 2019, 4:29:27 PM1/30/19
to
Wszystko znajdziesz w googlu... A właściwie wystarczy że znajdziesz dobra szkole a tam już poznasz odpowiedzi na pozostałe pytania 😉 Szkół jest wiele, ale mam taką zasadę że ani nie polecam ani nie odradzam.

aleppg

unread,
Jan 30, 2019, 5:29:40 PM1/30/19
to
Punkt 15 w odpowiedzi Pawła bardzo istotny.
Najlepiej zacznij od lokalnych pilotów.
Poprzebywaj trochę z nimi.
Może pozwolą Ci chociaż postawiać skrzydło.
Jak się zakumplujesz doradzą co kupić.
Właściwą drogą jest odrazu szkoła ale może to Cię za drogo kosztować.

xcwalter

unread,
Jan 30, 2019, 6:40:08 PM1/30/19
to

> 1. Jakie szkoły w Małopolsce ( najlepiej w okolicach Krakowa, ale niekoniecznie) możecie polecić?

Airaction i Aerokrak

> 2. Jak wygląda szkolenie w praktyce ( poszczególne etapy) i czy faktycznie w te kilka dni idzie się nauczyć jak zacząć latać, rozpoznawać, reagować i zapobiegać niebezpiecznym sytuacjom? Czy raczej na zasadzie kursu prawa jazdy?

U mnie najpierw robisz I etap, na którym uczysz się jak działa paralotnia, dlaczego lata, co trzeba robić i czego nie robić, żeby nie spadała z powietrza. Jak już się nauczysz startować, wykonywać proste manewry w powietrzu, zakładać uszy, sterować taśmami D, lądować w wyznaczonym miejscu, to zaczynamy zabawę z napędem. Doskonalimy to co umiemy, dokładamy kolejne ćwiczenia, uczymy się bujać skrzydłem i tłumić bujanie, kontrolować poziom paliwa, obsługi napędu,latamy na przeloty. Do tego uczymy się przepisów prawa, pierwszej pomocy, meteorologii, obsługi napędu, etc. Podczas szkolenia Na pierwszym etapie wykonujesz 200 lotów na wysokości 200 nad ziemią. Z napędem wylatujesz 32 loty, w tym 3 przeoty 15 km. Po zakończeniu szkolenia zawsze możesz z nami latać nieodpłatnie.

> 3. Jaka kategoria zdrowia jest wymagana do zrobienia PPG? Gdzieś słyszałem, że posiadając ważne prawo jazdy, nie jest wymagana żadna.

Wystarczy: oświadczam, że mój stan zdrowia jest dobry i pozwala na uprawianie paralotniarstwa

> 4. Czy do latania PPG wymagane jest jakieś specjalne ubezpieczenie? Jeśli tak, to jakie firmy polecacie i jaki jest koszt ( około)?

--obowiązkowo musisz mieć OC, koszt 130 za rok
https://kmsl.finansowachata.pl/index.php?r=ubezKmsl/create


> 5. Jakie są możliwości ( jeśli w ogóle są) robienia nalotu zanim kupi się własny sprzęt do kilku miesięcy po kursie? Nie chcę kupować nic przed kursem, a i nie chcę się spieszyć po kursie, bo pośpiech jest złym doradcą ;)

--Na I etapie sprzęt jest w cenie szkolenia 1200 zł. Na szkoleniu PPG 1500 zł, jeśli nie masz swojego dopłacasz 500 zł za napęd i 500 za skrzydło. Po szkoleniu nie wypożyczamy sprzętu.

> 6. Jaki sprzęt lepiej wybrać na początek, używany, czy nowy? A może część rzeczy nowych, a część starych? Ja w zasadzie myślę o kupnie używanego skrzydła i napędu, a uprząż, zapas i reszta betów nowe. A może nie ma to sensu i lepiej wszystko kupić używane na początek?
--Dobry pomysł.

> 7. Jak kształtują się koszty ww. sprzętu? Nie muszą być konkretne ceny, wystarczy mi rząd wielkości?

--Nowy napęd 15000
Nowe skrzydło 10000
Nowy spadochron 2000
Sprzęt używany połowę tej kwoty. Warto kupować ze sprawdzonych źródeł. Od nieznajomych z allegro niekoniecznie. Niedawno jeden z moich kursantów zakupił Dudek Snake, zaraz po szkoleniu. Duzy błąd.

> 8. Jakie elementy są potrzebne do latania PPG: skrzydło, uprząż, silnik ze śmigłem, spadochron zapasowy, kask - coś jeszcze?

--Skrzydło do PPG
Napęd ( silnik z osprzętem, ramą koszem i uprzężą)
spadochron zapasowy
kask


> 9. Jakie są koszty eksploatacji sprzętu do takiego latania i jak często zazwyczaj się serwisuje ( przeglądy, naprawy, itp. )? Każdy element ma jakiś ustalony resurs od producenta, czy robi się to profilaktycznie powiedzmy „raz na rok”?

--jeśli pracujesz, masz rodzinę i inne zajawki, to jeśli wylatasz 50 godzin w sezonie toś zuch
Skrzydło powinieneś poddawać badaniu technicznemu co 100 h. nalotu( chyba, że jego instrukcja stanowi inaczej) koszt ok 300 pl.
Silnik bardzo różnie. Średnio raz na 200 h. remont za ok 2000 pln. Serwis roczny ok 400 pln.

> 10. Ile sprzęt wytrzymuje przy spokojnym rekreacyjnym lataniu i co najczęściej wymaga wymian / napraw?

-- To bardzo trudno określić. Jak będziesz dbać o skrzydło to i 10 lat będzie i skrzydło służyć. Czasem trzeba wymienić linki główne, a czasem wszystkie. Koszt 1000-3000pln.
Z czasem pogarszają się własciwości lotne paralotni, lata co raz gorzej. Wzrasta przepuszczalność tkaniny, spada wytrzymałość szwów, tkaniny i linek. Jeśli przekroczone zostaną określone przez producenta wartości, to skrzydło nie przechodzi przeglądu, ale nie jest tak jak z samochodami. Możesz nadal na nim legalnie latać. Tylko jest to śmiertelnie niebezpieczne.


> 11. Jak wygląda i gdzie odbywa się egzamin? Egzaminuje szkoła czy ULC?

-- Na razie ULCowski egzaminator przyjeżdżą na organizwoany przez szkoę egzamin. Możesz go zdawać w swojej, alo jakiej kolweiek innej szkole.

> 12. Czy na po zrobieniu ŚK na paralotnię trzeba robić kolejne ŚK i egzamin na PPG, czy jest to na zasadzie wpisu do licencji?

--Tak. Lub możesz się szkolić od razu na PPG

> 13. Jakie skrzydło najlepiej wybrać do latania z napędem plecakowym? Skrzydło samostateczne czy zwykłe ( czytałem różne opinie i jestem ciekaw Waszych)?

--Apco LIFT, lub Ozone Roadster, Dudek Synthesis

> 14. Jak wygląda latanie swobodne i termiczne z wyłączonym ( lub na obrotach jałowych) silnikiem, lub nawet bez silnika na skrzydle silnikowym? Da się czy raczej jest się „skazanym” na warkot za plecami? Nie mówię o lataniu tak zaraz po otrzymaniu ŚK, jestem zwyczajnie ciekaw.

-- Latanie termiczne z napędem jest możliwe i to jest wspaniała sprawa. Niestety bardzo niepopularna, gdyż na szkoleniach wmawia się kursantom PPG, że termika jest niebezpieczna. Jednak poznając jej tajniki z włąsciwymi ludźmi można się nią bawić bezpiecznie i bez ryzyka.

> 15. Jeśli na początku nie warto pchać się w nowe skrzydło / uprząż / coś jeszcze, to gdzie szukać używanych i na co zwracać uwagę przy zakupie?

-- sam nigdy nie kupuj sprzętu. Zawsze poradź się instruktora, lub doświadczonych kolegów. Najprostrzym krterium jest aktualny przegląd, ale to zdecydowanie za mało. Są paralonie lepsze i gorsze. Tak samo napędy. Nawet na tych samych silnikach, ale w różnych wykonaniach, mogą się diametralnie różnić.

> 16. Czy są firmy ( głównie interesują mnie Małopolska), które mogą przeprowadzić kontrolę sprzętu przed zakupem i ewentualnie jakie to są koszty?

--przy zakupie skrzydła żądaj przeglądu od sprzedającego. Co do napędu, nie słyszałem, żeby ktoś świadczył usługi o których piszesz.

> Będę wdzięczny jeśli podzielicie się swoją, zapewne ogromną, wiedzą i z gór dziękuję :)
> Pomyślnych wiatrów i tyle lądowań, co startów :)
> J.


pozdrawiam
Walter
www.airaction.pl

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Jan 31, 2019, 12:55:10 AM1/31/19
to
W dniu czwartek, 31 stycznia 2019 00:40:08 UTC+1 użytkownik xcwalter napisał:
Podczas szkolenia Na pierwszym etapie wykonujesz 200 lotów na wysokości 200 nad ziemią. Z napędem wylatujesz 32 loty, w tym 3 przeoty 15 km. Po zakończeniu szkolenia zawsze możesz z nami latać nieodpłatnie.
>

Walter nie wcisnęło Ci się o jedno zero za dużo?

Q

altus0

unread,
Jan 31, 2019, 2:58:32 AM1/31/19
to
Jeszcze fajna szkoła u Pana Jacka Gocyły jest w Dąbrowie Górniczej. Najlepiej podjedź na jakieś lotnisko pogadaj na miejscu z ppgantami. Poogkądasz sprzęt, pomacasz. Miże trafi się jakiś tandemuarz co cie przeleci i sprawdzisz czy Ci ten temat leży wogule...

xcwalter

unread,
Jan 31, 2019, 4:09:30 AM1/31/19
to
No wcisnęło :)
Oczywiście chodziło o 20 lotów na I etapie
Message has been deleted

jarosla...@gmail.com

unread,
Jan 31, 2019, 4:18:22 PM1/31/19
to
Panowie, dziękuję za odpowiedzi :)
Paweł, zdaję sobie sprawę, że po szkoleniu nie będę wszystkiego umiał od razu, dlatego pytam też o szkoły, jakie polecacie. Po kursie chciałbym przynajmniej wiedzieć czego się spodziewać w powietrzu i jak rozpoznawać i reagować na zagrożenia, jak do nich nie dopuszczać. Nie chciałbym trafić na szkołę, która „odbębni” program i skasuje pieniądze.
Trochę zastanawiam się czy nie iść tą drogą – Etap I + II, pół sezonu lub sezon na swobodzie i potem PPG, ale jest jeden problem: nie będzie mnie miał kto zawieźć z powrotem na górę ;) Wiadomo, będę próbował dotrzeć do kogoś kto byłby chętny na wspólne latanie, również po to, aby móc się czegoś nauczyć od bardziej doświadczonych paralotniarzy ,ale czy to się uda, czas pokaże.
Co do skrzydła myślałem o Dudek Nemo na początek.
Walter, nie wiedziałem, że w Częstochowie jest szkoła paralotniowa :) Gdzie prowadzicie praktykę?
Możesz zapodać sprawdzone źródła na kupno sprzętu? Jak na razie moje doświadczenie jest równe może z 5% więc każda rada cenna ;) na początek myślę o skrzydle Dudek Nemo, ale ten Dudek Synthesis wygląda całkiem interesująco 
Natomiast nie mam pomysłu co do napędu. Jednym z kryterium jest jednak sprzęgło odśrodkowe ze względów bezpieczeństwa. Możesz podpowiedzieć na co warto zwrócić uwagę, a na co nie? Jaki przedział mocy będzie optymalny na początek?
Myślę, że 30-50h w sezonie to już będzie max maxów, więc pierwsze skrzydło wystarczy mi pewnie na 3-4 sezony ;) A nie będę wymagał od niego w zasadzie nic więcej niż bezpieczne spokojne latanie i możliwość zdobycia doświadczenia.
Przy szkoleniu od razu na PPG zdaje się dwa egzaminy od razu czy jeden na PPG? Jakim kosztem jest egzamin/egzaminy?
Na pewno będę chciał oswoić się z termiką i czasem jej spróbować, bo zawsze warto ja znać, ale moim głównym celem jest latanie silnikowe, przeloty na mniejsze lub większe odległości i zdjęcia z powietrza.
Kupując skrzydło i resztę osprzętu na pewno będę chciał oddać je firmom robiącym przeglądy żeby mieć pewność, że nie kupię jakiegoś badziewia.
Jeszcze raz wielkie dzięki za odpowiedzi :)
PS: Walter, gdy będę na etapie wyboru szkoły skontaktuję się z Tobą na priv :)
Pzdr.
J.

Paweł Radziszewski

unread,
Jan 31, 2019, 5:15:10 PM1/31/19
to
W dniu 31.01.2019 o 22:18, jarosla...@gmail.com pisze:

> Natomiast nie mam pomysłu co do napędu.
> Jednym z kryterium jest jednak sprzęgło odśrodkowe ze względów
bezpieczeństwa.
> Możesz podpowiedzieć na co warto zwrócić uwagę, a na co nie? Jaki przedział mocy będzie optymalny na początek?

A ile ważysz? Bo to wpływa na wybór. Istotna jest nie tyle moc co jej
stosunek do masy startowej. IMHO dobry na początek napęd to taki, który
zapewni "średnie" osiągi - wznoszenie ok. 1.5-2 m/s. I słabszy, i
mocniejszy utrudnia start, choć z różnych względów.
Zwróciłbym uwagę na:
- koszt,
- osiągi - patrz wyżej,
- wagę,
- podwieszenie (wysokie),
- wypory (stałe),
- udporność na mniejsze przygody,
- dostępność i koszt serwisowania, zarówno bieżącego, jak i po ew.
przygodach większych (śmigła, kosze) - nie kupuj egzotyki, bo drobna
awaria może na długo uziemić.

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Feb 1, 2019, 12:35:28 AM2/1/19
to
W dniu czwartek, 31 stycznia 2019 23:15:10 UTC+1 użytkownik Paweł Radziszewski napisał:

> - podwieszenie (wysokie),
> - wypory (stałe),
> - udporność na mniejsze przygody,
> - dostępność i koszt serwisowania, zarówno bieżącego, jak i po ew.
> przygodach większych (śmigła, kosze) - nie kupuj egzotyki, bo drobna
> awaria może na długo uziemić.
>

Może się te z szkolić od razu na gęsich szyjach. Po co pchać się w beton?

Q

voice

unread,
Feb 1, 2019, 4:32:00 AM2/1/19
to
W dniu 2019-01-30 o 20:25, jarosla...@gmail.com pisze:
> Cześć.
> Od długiego czasu zastanawiałem się nad tym w jaki sposób w końcu oderwać się od gruntu i wznieść się w przestworza. Rozpatrywałem różne opcje, aż niedawno zajawiłem się paralotniami i podjąłem decyzja o zrobieniu ŚK i zakupu własnego sprzętu do latania paralotnią z napędem ( PPG).
> Głównym celem latania jest rekreacja, ale ciągnie mnie na przeloty w różne miejsca, na różne odległości, może czasem próby podciągnięcia się na termice oraz robienie zdjęć z powietrza.
> Zanim jednak wybiorę się na kurs narodziło mi się parę pytań i będę rad jeśli podzielicie się swoją wiedzą lub pomożecie znaleźć odpowiedzi na pytania przyszłego paralotniarza, który chce dołączyć do latającej braci :)
>
> 1. Jakie szkoły w Małopolsce ( najlepiej w okolicach Krakowa, ale niekoniecznie) możecie polecić?

Zrób sobie pierwszy etap PG. Wszystkiego sie dowiesz i przekonasz czy to
jest to.

pozdrawiam
v.

Mateusz SP8EBC

unread,
Feb 1, 2019, 11:44:15 AM2/1/19
to
W dniu 30.01.2019 o 20:25, jarosla...@gmail.com pisze:
Ja robiłem kurs PPG u Tomasza (imie) Krzysztofa (nazwisko) i polecam.
Szkolenia robi głównie w Lipowej koło Żywca, czasami w Suchej
Beskidzkiej. To co miał zrobić, zrobił. W zasadzie w lataniu PPG
najważniejszy jest start i lądowanie. Trzeba wyuczyć się sekwencji
konkretnych ruchów, zgrać szybki bieg w specyficznej pozycji z
operowaniem manetką i sterówkami. To się podajże nazywa pamięć mięśniowa.

Inna rzecz w tym że powinieneś najpierw zrobić 1 etap swobodnie żeby w
ogóle nauczyć się sterować paralotnia i przede wszystkim zobaczyć czy
cię to jara. Latania nie da się w żaden sposób symulować i może się
okazać, że będziesz miał jakieś lęki albo wpadniesz w panikę w
powietrzu. Może też po prostu nie będzie Ci się to podobało, albo wręcz
w drugą stronę. Uznasz, że chcesz latać tylko swobodnie a nie napędowo.

Przemyśl też sprawę ile realnie czasu będziesz mógł na to poświęcać. Weź
pod uwagę, że tu raczej działa to binarnie. Albo na całego albo w cale.
Jeżeli masz mało wyrozumiałą żonę albo pracę bez elastycznych godzin
pracy i urlopów to raczej daj sobie spokój. Narobisz sobie niepotrzebnie
smaku a potem, gdy okażę się że co nóż nie możesz jechać na latanie z
przyczyn od ciebie niezależnych pozostanie tylko rozgoryczenie.

// ML

jarosla...@gmail.com

unread,
Feb 1, 2019, 3:03:39 PM2/1/19
to
Widzę, że wiele osób uważa, że najpierw lepiej zrobić samo PG a dopiero później PPG. W sumie po przemyśleniu ma to jakiś sens.
Tu pojawia się kolejne pytanie: ponieważ docelowo chcę latać PPG, ale najpierw faktycznie lepiej oblatać się swobodnie, czy do latania swobodnego można użyć uprzęży PPG? Czy jest duża różnica między uprzężą go PG i PPG?
O brak chęci i czasu nie obawiam się. Od dawna lotnictwo jest moją pasją i szukam sposobu na latanie, ale dotychczasowe pomysły w stylu szybowców, ULM czy PPL nie do końca mnie przekonywały. Dopiero paralotnie PPG wydają mi się tym, czego oczekuję od latania. Co do ilości latania, zdaję sobie sprawę, że nie będzie to super często, ale dla mnie to ma być rekreacja i sposób na odreagowanie np. po tygodniu pracy. Stąd latać planuję głównie w weekendy lub na urlopie ;)
Na szczęście mam wyrozumiałą żonę, więc to też nie będzie stanowiło problemu ;)
Wracając do napędu. Ja warzę w okolicach 70-75kg, więc myślę, że ze sprzętem będzie to ok 100-110kg. Jaką moc napędu polecacie na początek latania PPG? Na jakie formy i typy warto zwracać uwagę?

Pzdr.
J.

Oli

unread,
Feb 1, 2019, 3:21:22 PM2/1/19
to
Ja tez mam 75kg.uprząż pg ma protektor na kręgosłup. Ppg raczej nie bo zastepuje go trochę rama napędu. Napęd Solo210 kupisz używany za 3-4 tyś. Ja na takim zaczynałem i choć to dinozaur to słynie z niezawodności i prostoty. Nawet latając na samostatkach po modyfikacjach wg.Kajana sobie nieźle radził. Jestem w podobnej syt.jak Ty. Brak czasu i chęć latania. Pg to dla mnie wyprawa na caly dzień i zlot lub parawaiting. Pgg zaspokaja wszystkie oczekiwania. Wiec idz na kurs i zbieraj kase na sprzęt. A potem latasz do bólu 😉

Paweł Radziszewski

unread,
Feb 1, 2019, 3:24:12 PM2/1/19
to
W dniu 01.02.2019 o 21:03, jarosla...@gmail.com pisze:
> czy do latania swobodnego można użyć uprzęży PPG?

To są zupełnie różne uprzęże. Napędy PPG zazwyczaj sprzedawane są,
zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym, już z uprzężami. I tylko
sporadycznie się je wymienia.

> Ja warzę w okolicach 70-75kg, więc myślę, że ze sprzętem będzie to ok 100-110kg. Jaką moc napędu polecacie na początek latania PPG?

Z taką masą polatasz na wszystkim. Z pewną ostrożnością podchodziłbym
jedynie do najsłabszych dostępnych napędów - Solo i Raketów. Nie są
specjalnie "rozwojowe", ale przy takiej masie, jeśli kupisz w
niewysokiej cenie, też na nich całkiem nieźle polatasz i to przez
dłuższy czas. Raket ze szkolnym skrzydłem powienien dać Ci ok. 1.5 m/s
wznoszenia. Szału nie ma, ale wystarczy.

Na nieco wyższej mocowo półce masz np. niedrogie w zakupie i
serwisowaniu Rotory czy Ventory (sprzęgło!). Motoroma jest silniejsza,
też niedroga, ale cięższa. Mostery, przeróżne Thory itp. zazwyczaj są
droższe, ale mogą okazać się na początek zbyt silne.

Myślę, że nie należy celować od razu na początku w napęd "docelowy",
którym chciałbyś latać wiele, wiele lat. Po tym jak trochę polatasz, sam
sie zorientujesz, co Ci będzie odpowiadać.

jarosla...@gmail.com

unread,
Feb 1, 2019, 4:06:51 PM2/1/19
to
Wiecie, cały czas się waham między zrobieniem najpierw PG i po jakimś czasie PPG, a zrobieniem wszystkiego do PPG od razu. Dlatego chciałbym uniknąć niepotrzebnego inwestowania w sprzęt jak np. kupno uprzęży do PG, a zaraz potem przekonanie się, że latanie swobodne mnie nie kręci i mus kupienia uprzęży do PPG. Stąd moje pytanie: czy na uprzęży PPG da się latać swobodnie ( bez zamontowanego napędu)? Czy potrzeba wtedy jakąś ramę do usztywnienia, czy uprząż PPG już takową posiada?
Swoją drogą wszędzie czytam stwierdzenia „za mocny napęd”, „za słaby napęd”, ale co to dokładnie znaczy? Dla mnie miarodajnym wyznacznikiem jest moc w KM. Czy może napędy paralotniowe charakteryzuje się w inny sposób?
Oli widzę, że dobrze mnie rozumiesz ;)
Paweł, dzięki za informacje :) Pierwszy napęd chciałbym aby wystarczył mi na dwa – trzy sezony, potem jak już się trochę oblatam, na pewno będę myślał o zmianie.

Pzdr.
J.

Romek

unread,
Feb 1, 2019, 4:28:29 PM2/1/19
to
Powiem Ci tak,jak nie wiesz czy latanie swododne Cię kręci i dasz sobie radę to kup sobie lot tandemowy byle był w termice i się przekonaj czy chcesz latać w ten sposób.Tak czy owak musisz zrobić I etap żeby zrobić ppg,ponaddto latanie ppg nie zwalnia Cię z umiejętności Pg czyli zachowania w termice choćby wieczornej bo takowa może Cię złapać.Zainwestuj parę złoty i polata z kimś w tandemie i zobacz co chcesz.
pozdrawiam Romek

Paweł Radziszewski

unread,
Feb 1, 2019, 4:29:15 PM2/1/19
to
W dniu 01.02.2019 o 22:06, jarosla...@gmail.com pisze:
> Dla mnie miarodajnym wyznacznikiem jest moc w KM.

Weź pod uwagę, że ten skrót może oznaczać w (złośliwym) rozwinięciu
"konie marketingowe" ;-> Jest mniej więcej skorelowany z rozwinięciem na
"konie mechaniczne", ale tylko mniej więcej ;->
Ale, trzymając się tabelek - od 14 (magiczna liczba - Raket i Solo) do
ok. 20-25.

> Czy może napędy paralotniowe charakteryzuje się w inny sposób?

Moc i masa. Stare przysłowie pszczół mówi, że "każdy kilogram powyżej 20
liczy się podwójnie".


No i ciąg. Tyle, że wyznaczany statycznie. I znowu - mniej więcej
skorelowany z ciągiem przy prędkości lotu, ale tylko mniej więcej ;->

BTW: Stribo, jak tam Twoja ruchoma hamownia? Coś się ruszyło?

Mateusz SP8EBC

unread,
Feb 1, 2019, 5:27:07 PM2/1/19
to
W dniu 01.02.2019 o 22:06, jarosla...@gmail.com pisze:
Szczerze powiedziawszy nie wiem czy ktokolwiek w Polsce robi od razu PPG
w formule od "zera". Nawet jak jest kurs PPG to pewnie jest to tak
naprawdę etapi I + zaraz PPG. Robienie PPG od całkowitego zera jest
proszeniem się o dzwon przy starcie i zniszczenie sprzętu (tobie raczej
się nic nie stanie bo nawet się nie oderwiesz od ziemi ;) )

Tak żeby dać rozeznanie o co chodzi, to mój napęd waży na sucho ~30kg.
Do tego dolicz sobie około 700 gramów na każdy litr paliwa + masa
zapasu. W tym przykładzie wychodzi gdzieś 35kg jak nie więcej. I musisz
z całą tą masą biec ile się da do przodu, jednocześnie walczyć z ciągiem
który chcę cię przewrócić do przodu i efektem od śmigłowym, który chcę
cię przewrócić na bok. Oczywiście nie jest aż tak źle jak może się
wydawać, ale start z nóg na PPG jest zdecydowanie trudniejszy niż
swobodnie. Dlatego dobrze jest dużo ćwiczyć groundhandling przez napędem
i nieco polatać swobodnie.

Dobrze by też było żebyś zrobił tak jak pisze Romek czyli poszedł na
jakiś lot tandemowy w termice przed jakimkolwiek kursem. Z tym, że tutaj
musisz pamiętać, że na ostrej termice jednak pewniej się czuje pilot
który trzyma za lejce i widzi że panuje nad glajtem (choć tandemem nigdy
nie leciałem). Trochę tak samo jak z motorem czy szybką jazdą samochodem ;)

// ML

Artur Krezel

unread,
Feb 1, 2019, 5:58:11 PM2/1/19
to
Nie unikaj kupowania uprzęży PG dlatego że do latania PPG trening naziemny też jest bardzo ważny. Możesz zawsze kupić używaną b. tanią. Nie wiem czy ktoś odłącza uprząż PPG od kosza. Dla mnie to one są połączone/zintegrowane na amen.
Zrób sobie pierwszy kurs PG i już coś będziesz wiedział o lataniu PG a później PPG.

Ja tak zrobiłem a potem i tak zrobiłem sobie drugi kurs PG bo mi się spodobało latanie bez napędu.

Ja mam rotora i Paweł fajnie radzi - dobrze się to czyta - ale ja i tak proponuje motoramę bo nie klekocze tak jak rotor.

jarosla...@gmail.com

unread,
Feb 2, 2019, 3:29:32 AM2/2/19
to
Zgadza się, PPG nie zwalnia z umiejętności latania bez napędy ( choćby w sytuacji awarii silnika, czy napotkania termiki podczas lotu), jestem tego w pełni świadom. Natomiast na chwilę obecną jestem pewien, że nie kręci mnie szybowanie. Już parę lat temu miałem zamiar robić szybowce, ale ciągle odpychało mnie to, że jest to latanie swobodne. Mnie cały czas ciągnie do latania silnikowego. Oczywiście nie wykluczam sytuacji, że w pewnym momencie będę chciał latać swobodnie, ale obecnie nie kręci mnie to ( plus kilka innych drobniejszych powodów).
Mateusz, dzięki za rzeczowe informacje. Po prawdzie myślę, że nie potrzebuję lotu tandemem, bo wiem, ze chcę latać. Wiem jakie latanie mnie kręci i, jak wspominałem wcześniej, już od kilku dobrych lat zastanawiałem się nad sposobem oderwania się od ziemi. Niestety wszystkie sposoby, które przychodziły mi na myśl typu szybowce, ULM, PPL ( nawet rozważałem drogę do ATPL(A) ) nie satysfakcjonowały mnie w stopniu abym podjął decyzję na ich rzecz. Odkąd zwróciłem uwagę na paralotnie, jestem w 100% przekonany, że to jest właśnie ten typ latania, który będzie mnie satysfakcjonował. A jak wspomniałeś, nawet lot tandemowy nie da mi takich odczuć, jakie będę miał lecąc samemu, więc tym bardziej nie widzę sensu ;) osobiście jestem typem człowieka, który nie lubi być pasażerem, zawszę chcę być w kontroli, a lot tandemowy mi tego raczej nie da ;)
Co do robienia PPG od zera, trochę źle mnie zrozumiałeś ;) Chcę zrobić Etap I + Etap II. Dopiero potem szkolenie PPG. Może w międzyczasie Etap III ( termika). Spokojnie, nie jestem samobójcą ;)
BTW, czy na grupie jest ktoś w Krakowa lub okolic kto, gdy już będę się kursował lub po kursie, mógłby wspomóc radą, pokazać miejsca gdzie można spokojnie poćwiczyć początki i wspólnie polatać ?

Pzdr.
J.

mateusz...@gmail.com

unread,
Feb 2, 2019, 4:14:16 AM2/2/19
to
Zrób najpierw kurs PG i nie myśl tyle bo to nie ma sensu :) Ja poszedłem na kurs z dokładnie takim samym nastawieniem i drogą dojścia do niego, i okazało się po kursie że więcej latałem PG niż PPG. I to częsty przypadek.

g...@o2.pl

unread,
Feb 2, 2019, 12:00:30 PM2/2/19
to

> Szczerze powiedziawszy nie wiem czy ktokolwiek w Polsce robi od razu PPG
> w formule od "zera". Nawet jak jest kurs PPG to pewnie jest to tak
> naprawdę etapi I + zaraz PPG. Robienie PPG od całkowitego zera jest
> proszeniem się o dzwon przy starcie i zniszczenie sprzętu (tobie raczej
> się nic nie stanie bo nawet się nie oderwiesz od ziemi ;) )

Tu jesteś w błędzie takie kursy prowadzi Wojtek Pierzyński
Etap 1 u niego to nauka stawiania i opanowanie skrzydła na ziemi ,jak również loty z nim w tandemie .Następnie typowy kurs PPG/PPGG .Odnośnie uszkodzeń sprzętu nie wynikały one z tego że ktoś nie przeszedł kursu PG ,tylko dlatego że nie wykonał prawidłowo polecenia instruktora .Uczeń podczas pierwszego samodzielnego lotu ,potrafił samodzielnie ,bez jakiejkolwiek podpowiedzi potrafił wylądować nie uszkadzając ani siebie , ani sprzętu

Co się stanie gdy zgaśnie silnik tu 2 godziny po uzyskaniu ŚK (nigdy nie latałem swobodnie )
https://youtu.be/GUD8M4vKhIc



altus0

unread,
Feb 2, 2019, 12:57:11 PM2/2/19
to
Jakie to uczucie gdy odrywa Ci się śmigło ?

g...@o2.pl

unread,
Feb 2, 2019, 1:23:26 PM2/2/19
to
W dniu sobota, 2 lutego 2019 18:57:11 UTC+1 użytkownik altus0 napisał:
> Jakie to uczucie gdy odrywa Ci się śmigło ?

Nadal się leci :) jedynie należy pamiętać o wyłączeniu silnika

Adam Grzegorczyk

unread,
Feb 2, 2019, 5:45:07 PM2/2/19
to
W dniu sobota, 2 lutego 2019 09:29:32 UTC+1 użytkownik jarosla...@gmail.com napisał:
> Co do robienia PPG od zera, trochę źle mnie zrozumiałeś ;) Chcę zrobić Etap I + Etap II. Dopiero potem szkolenie PPG. Może w międzyczasie Etap III ( termika).

Widzę, że masz dość konkretną wizję czego oczekujesz, i w takim scenariuszu moim zdaniem dobrze kombinujesz. Sam miałem podobne oczekiwania i przeszedłem taką ścieżkę (dwa etapy i potem PPG) i IMO to jest ok. Uprawnienia PG mam, ale raczej się kurzą. Etapy sugerowałbym na wyciągarce.
Jak zrobi się lotna pogoda to postaraj się wpadać na łąki poznać okolicznych lataczy, popatrzeć co i jak, oraz na różny sprzęt/rozwiązania.
Co do lotu tandemowego - jakby była okazja, to IMO zawsze warto skorzystać - na początku i tak jest tyle wrażeń/bodźców, że brak konieczności sterowania jest tylko zaletą ;)
Co do napędu - zorientuj się, co jest popularne w okolicy i co da się w miarę łatwo serwisować. Na początek konstrukcje z bardzo odchudzonymi koszami niekoniecznie są dobrym pomysłem. IMO warto rozważyć zakup nowego napędu (jeśli możesz sobie na to pozwolić), bo ew. konieczność "dochodzenia do ładu" z używanym silnikiem na początku przygody z lataniem nie jest ani fajna ani bezpieczna.

pozdrawiam, Adam

jarosla...@gmail.com

unread,
Feb 3, 2019, 1:05:15 PM2/3/19
to
No nie zazdroszczę sytuacji ze śmigłem ;) Ale jeśli kurs dobrze przygotował Cię m. in. Do sytuacji awaryjnych, to pewnie też nie było jakiegoś strachu.
Adam, dlaczego uważasz, że za wyciągarką jest lepiej? Z tego, co zdążyłem wyczytać i zauważyć oglądając różne filmiki rodzi się obraz, że lepiej jest bez wyciągarki aby nauczyć się stawiać i kontrolować skrzydło podczas startu.
Ktoś jest w stanie podrzucić gdzie w okolicach Krakowa są górki, na których spotykają się glajciarze? Może macie jakieś namiary na grupy, z którymi można by się spotkać i pogadać z glajciarzam i spróbować nawiązać znajomości w tym środowisku? Są jakieś strony, na których można znaleźć informacje o zlotach?

Pzdr.
J.

AREK Gołębiowski

unread,
Feb 3, 2019, 3:51:08 PM2/3/19
to
Wyciągarka ma tę zaletę że nie musisz dymać pod górę z całym mandżurem, uwierz że każdy krok pod górę równa się 10 metrom na płaskim .Osobiscie gdybym miał raz jeszcze zaczynać z ichniejszą wiedzą ,bym znów wybrał Wapienik .

xcwalter

unread,
Feb 3, 2019, 4:03:11 PM2/3/19
to

> Walter, nie wiedziałem, że w Częstochowie jest szkoła paralotniowa :) Gdzie prowadzicie praktykę?

I etap za wyciągarką u nas na lotnisku w Rudnikach koło Częstochowy.
II tak samo, albo w Słowenii lub Włoszech- jak chcesz
PPG startujemy w Rudnikach, latamy we wszystkich kierunkach, bo nie ma w pobliży żadnych ograniczeń.


> Możesz zapodać sprawdzone źródła na kupno sprzętu?

Hmm, ode mnie oczywiście :) Jak coś wymyślisz z allegro to zawsze chętnie to zweryfikuję.


1. Kiedy w tym roku rozpoczynacie kurs i gdzie można znaleźć
harmonogram na poszczególne etapy?

Zaczynamy jak tylko stopnieje śnieg po zimie. Bardziej doświadczonych kursantów PPG puszczamy cały rok. Nie ma żadnego harmonogramu. Możesz zacząć w każdej chwili. To jest napisane na mojej stronie.


2. Rozumiem, że cany szkoleń podane na stronie są aktualne? Czy w
podane ceny jest wliczony sprzęt, czy istnieje dopłata?

Ceny na stronie są aktualne

3. Czy jest możliwe szkolenie w trybie weekendowym, tzn. pt-so, so-nd
lub tylko w soboty ( interesuje mnie kurs w Polsce)?

Tak.


5. Jaki rodzaj startu podczas etapu I i II jest praktykowany?
Swobodny, za wyciągarką, czy obydwa?

Za wyciagarką.


6. Z ilu osób składają się grupy podczas każdego z etapów szkolenia?

A różnie. U nas jest ciągła rotacja, jedni przychodzą inni kończą, w powietrzu każdy wykonuje zadania odpowiednie do swojego poziomu zaawansowania.
Nigdy nie przekracza 10 osób.

7. Czy organizujecie egzamin do uzyskania ŚK po zakończeniu etapu
II/szkolenia PPG?

Tak

8. Czy po kursie można liczyć na Waszą pomoc/poradę przy doborze i
zakupie własnego sprzętu ( zarówno używanego, jak i nowego)?

Tak. Możesz kupić u nas sprzęt nowy i używany.

9. W jakich terminach oraz godzinach można umówić się na rozmowę (
bezpośrednią lub telefoniczną)?

Od poniedziału do piątku od 8.00 do 20.00


> Natomiast nie mam pomysłu co do napędu. Jednym z kryterium jest jednak sprzęgło odśrodkowe ze względów bezpieczeństwa. Możesz podpowiedzieć na co warto zwrócić uwagę, a na co nie? Jaki przedział mocy będzie optymalny na początek?

Muszę wiedzieć ile ważysz, ile mierzysz, jakie masz skrzydło i co potrafisz.
Ogólnie, byle nie za mocny i nie za ciężki :)

> Myślę, że 30-50h w sezonie to już będzie max maxów, więc pierwsze skrzydło wystarczy mi pewnie na 3-4 sezony ;)

Duużo zależy od tego w jakim środowisku będziesz się obracać. Być może pierwsze skrzydło będziesz chciał zmienić po pół roku, po roku, a może w ogóle nie będziesz chciał go zmieniać. Ja latałem z silnikiem przez pierwsze 10 lat na glajcie pod typu Nemo i nie było mi do szczęścia potrzebne nic innego.


> Przy szkoleniu od razu na PPG zdaje się dwa egzaminy od razu czy jeden na PPG? Jakim kosztem jest egzamin/egzaminy?

Nie, jest jeden egzamin. Teoretyczny, praktyczny i wydanie ŚK
ok 250 zł



ak...@poczta.fm

unread,
Feb 3, 2019, 5:18:16 PM2/3/19
to

> Ktoś jest w stanie podrzucić gdzie w okolicach Krakowa są górki, na których spotykają się glajciarze? Może macie jakieś namiary na grupy, z którymi można by się spotkać i pogadać z glajciarzam i spróbować nawiązać znajomości w tym środowisku? Są jakieś strony, na których można znaleźć informacje o zlotach?
>
> Pzdr.
> J.
W Krakowie jest dosyć duża grupa i latamy często tzn.jak jest czas i pogoda.Górki w okolicach są ale o nich się nie wypowiadam bo latam PPG.Poza tym PPG-anci spotykają się na pogawędki w każdy wtorek o godz.21 w knajpce na "Kazimierzu" Adam9p.

jarosla...@gmail.com

unread,
Feb 4, 2019, 4:25:33 PM2/4/19
to
Dziękuję wszystkim za pomoc w temacie :) Gdy już będę na kursie odświeżę jeszcze, może uda się poznać ekipę do wspólnych lotów :)
Oczywiście jeśli ktoś ma ochotę wypowiedzieć się w wątku to jest zawsze otwarty :)
Jeszcze raz wielkie dzięki i mega POZDRO dla was wszystkich :)
J.

waldemarl...@gmail.com

unread,
Feb 5, 2019, 7:11:15 AM2/5/19
to
Witaj , nie wiem czy właściwe jest uprawnienie PG,skoro ULC tego nie wymaga. Warto wiedzieć jak się zachować jak przyjdzie bida :) i dostaniesz bombę :) ale to samo przychodzi z praktyką.Ważne jest żeby ktoś filmował Twoje wygibasy co by mieć materiał do analizy. Różni ludzie co innego widzą:) Wiem co piszę ,bo co prawda latam na trajce,ale wiem ,że niby trajka była wyważona ale wpierw poderwało mi tył co o wywrotkę jest łatwo.Inne zachowanie jest podczas startu przy PG a inne przy PPG (po prostu inaczej napierasz na skrzydło) i trzeba się tego oduczyć. Ja poszedłem drogą : wpierw PG potem PPG a następnie PPGG .Latam sporo czasu ale córce która co prawda szkoliła się kiedyś PG zaleciłem szkolenie od razu na PPGG, bo tylko na tym będzie latała. Pozdrawiam Waldek Lewicki

P.S. zalecam szkolenie u czynnego instruktora który wie nie tylko teoretycznie ale lata.

Adam Grzegorczyk

unread,
Feb 5, 2019, 12:49:35 PM2/5/19
to
W dniu niedziela, 3 lutego 2019 19:05:15 UTC+1 użytkownik jarosla...@gmail.com napisał:
> Adam, dlaczego uważasz, że za wyciągarką jest lepiej? Z tego, co zdążyłem wyczytać i zauważyć oglądając różne filmiki rodzi się obraz, że lepiej jest bez wyciągarki aby nauczyć się stawiać i kontrolować skrzydło podczas startu.

Jeśli celujesz docelowo w PPG to (moim zdaniem) start na wyciągarce dużo bardziej przypomina start z silnikiem. Dodatkowo (zwłaszcza na 2gim etapie) będziesz miał trochę wysokości, a więc i okazję zrobić kilka manewrów przed lądowaniem (gdzie możesz też poćwiczyć podejście i celność lądowania - temat analogiczny jak z napędem). Kwestia czasowo-kondycyjna to osobny temat (wyciągarka na lotnisku jest bardziej elastyczna w kwestii kierunku wiatru niż górka).
Kontrolować skrzydło i tak powinieneś się nauczyć niezależnie od wariantu szkolenia - ale to już zależy głównie od Ciebie i Twojego zaangażowania, a nie od sposobu startu - do tego wystarczy kawałek łąki i sprzęt do ćwiczeń.

> Ktoś jest w stanie podrzucić gdzie w okolicach Krakowa są górki, na których spotykają się glajciarze? Może macie jakieś namiary na grupy, z którymi można by się spotkać i pogadać z glajciarzam i spróbować nawiązać znajomości w tym środowisku? Są jakieś strony, na których można znaleźć informacje o zlotach?

Tu nie pomogę, bom nietamtejszy, niemniej doprecyzuj, czy masz na myśli latających PG czy PPG, bo to raczej zbiory rozłączne - podobnie jak miejscówki.
Jak zrobi się pogoda to na pewno stałe miejsca będą aktywne - kwestia, żebyś zorientował jakie są w Twojej okolicy. To są mocno regionalne tematy - IMO najlepiej wrzucić tutaj temat typu "kto lata w okolicy xxx" + prośba o wskazanie miejsca startu i kontakt - ktoś powinien się odezwać :) Jak już poznasz kilku okolicznych latających do dalej powinno pójść już szybko.

pozdrawiam, Adam

P.S.
tak ogólnie szukając opinii (bo z tego co widzę to na tym etapie jesteś) bierz poprawkę na to, że tam gdzie 2 glajciarzy tam 3 teorie - i każda oczywiście "najmojsza" ;)

jarosla...@gmail.com

unread,
Feb 5, 2019, 5:03:19 PM2/5/19
to
Adam, to ma sens ;) W ostateczności nawet po kursie mogę sam ( ewentualnie z czyjąś pomocą) ćwiczyć pozycję i kontrolę skrzydła podczas stawiania. Chociaż na kursie mam zamiar nauczyć się jak najwięcej.
Generalnie chcę latać PPG, ale może czasem tez będę chciał spróbować latania swobodnego ( tak z ciekawości i dla treningu kontroli glajta sytuacjach awaryjnych).
Jak już będę się kursował, z pewnością będę szukał nowych znajomych aby wejść w rodzinę glajciarzy :)

Pzdr.
J.

ak...@poczta.fm

unread,
Feb 5, 2019, 6:53:32 PM2/5/19
to
Może macie jakieś namiary na grupy, z którymi można by się spotkać i pogadać z glajciarzam i spróbować nawiązać znajomości w tym środowisku?

Właśnie wróciłem z wtorkowego spotkania paralotniarzy PPG .Osobiście myślę ,że gdybyś był zainteresowany to byś się odezwał.Adam9p.

jarosla...@gmail.com

unread,
Feb 6, 2019, 3:27:37 AM2/6/19
to
Obecnie jestem na etapie rozeznania tematu i wyboru szkolenia, a z kilku powodow nie jest to dla mnie w tym roku proste. Poza tym nie zawsze mam czas zeby wyrwac aie wieczorem na miasto. Ale spkojnie, jak juz bede blizej szkolenia lub juz podczas, odezwe sie ;)
Pzdr.
J.

jarosla...@gmail.com

unread,
Feb 11, 2019, 3:05:52 PM2/11/19
to
W dniu środa, 6 lutego 2019 00:53:32 UTC+1 użytkownik ak...@poczta.fm napisał:
>
> Właśnie wróciłem z wtorkowego spotkania paralotniarzy PPG .Osobiście myślę ,że gdybyś był zainteresowany to byś się odezwał.Adam9p.

Cześć Adamie. W sobotę wysłałem Ci maila, ale nie wiem czy dotarł. przed chwilą puściłem jeszcze raz ;)
Pzdr.
J.
Message has been deleted
Message has been deleted

Tomasz Poznański

unread,
Feb 12, 2019, 9:45:37 AM2/12/19
to
W dniu 11.02.2019 o 22:17, zyga...@gmail.com pisze:
> A co to znaczy 9p ?
>

Dziewięciopalczasty :)

Tomek
0 new messages