Rozumiem, że dla Ciebie wydłużenie to jedyny punkt odniesienia, ale dobrze by było jednak się przelecieć, a potem wydawać autorytatywne osądy.
Ja latałem i konkurencją dla F1 nazwał bym wszystkie skrzydła, na które wsiedli by Ci którzy latali już na Force 1 i 2, Nucleonach, Snejkach, Hadronach i Speedsterach i Viperach.
> Ale prędkości są konkurencyjne porównując do czego?
>
Dla tych wymienionych powyżej, przy czym dla mnie nie najszybszość jest w tym skrzydle urzekająca, a jakość sterowania i odczucia w locie. Nie da się niestety tego opisać wprost. Po prostu trzeba spróbować.
> Żyleta o wydłużeniu 6.6 czyli o klasę wyżej od chyba najbardziej wydłużonego Dudka czyli HXX (6.15)
:) absolutnie nie powinna wsiadać na to skrzydło osoba, której marszczy się tyłek gdy słyszy określenie "żyleta". Jest to skrzydło dla pilotów doświadczonych i ciekawych.
> Prędkość na otwartych trymerach podają 55-59, czyli mniej więcej taką jak na skrzydłach o wydłużeniu 5.8-6.2 konkurencji (Hadron XX, Qubik, Kougar, Snake XX), czyli o klasę niżej co najmniej.
Ale co to jest ta klasa?
Można by zadać pytanie: po co latać z wydłużeniem 6.6, skoro można z tą samą prędkością latać z wydłużeniem 6.15?
No właśnie dla jakości tego latania.
Nie jestem pewny, czy wszyscy ppg-anci w ogóle zastanawiają się nad wydłużeniem wybierając skrzydło. Jak ja na nie wsiadłem pierwszy raz to nie wiedziałem jakie ma AR. Na co dzień latałem wtedy Ozone Speedster i mimo to, że Speedster nie jest w grupie najbardziej wymagających skrzydeł F1 nie zrobił na mnie wrażenia glajta do którego prowadzenia potrzeba wybitnych umiejętności. Za to bardzo przyjemnego i robiącego wrażenie solidnej, pewnej konstrukcji.
> Inne parametry skrzydła pewnie są ciekawe itp. ale skrzydło raczej do wąskiej grupy bardzo doświadczonych odbiorców wyczynowych/sportowych
No właśnie nie. Spróbuj Mateusz
:)