>
> W dniu niedziela, 24 marca 2013 21:49:55 UTC+1 użytkownik Hook napisał:
>
> > A moze efektywniej by bylo nabyc sprawdzony i skuteczny sprzet?
>
>
>
> Malinka jest tania, sprawdzona i skuteczna. Jak nie widac roznicy to po co przeplacac?
Racja, jak niema roznicy to po co przeplacac. Akurat nie jestem ekspertem od porownan malinki i abrolki, dlatego tylko zaproponowalem alternatywe. Tak sie sklada, ze na Litwie niema mozliwosci wyprobowac malinki bo ich po prostu nie mamy. Od kolegi mam informacje, ze po wyprubowaniu na Ukrainie abrolki, do ktorej powyzej podalem odnosnik, miejscowi piloci zapomnieli o malince na ktorej wczesniej holowali sie.
Troche statystyki o abrolkach:
W ubieglym roku na Litwie zaczelismy organizowac zawody wykorzystujac nie wyciagarki stacjonarne lecz abrolki. Na pierwsze abrolkowe zawody zebralo sie 40 pilotow. Mielismy 6 abrolek, z nich stale zaangazowanych 4-5. Podczas pierwszej rundy na wyholowanie 40 pilotow na wysokosc 500-550m (bylo i 650+) potrzebowalismy 80 minut. Kazdy start co 75-90 sekund.
Rozumiem, ze z malinka nikt niema zamiaru organizowac zawodow, ale sie zastanowcie czy czas przeznaczony na zwijanie i rozwijanie liny, wiazanie i wymiane liny, bespieczenstwo pilota podczas startu a takze komfort pracy operatora sa dla was istotnym kryterium. Uwazam tez, ze lina uzywana z abrolka dluzej sluzy niz lina z malinka, a to jak wiadomy niekorzystnie wplywa na koszta malinki.
Korzystajac z okazji zapraszam pilotow z Polski na weekendowe zawody na Litwe. Harmonogram zawodow:
http://lspsf.lt/lt/varzybos.php
niestety tylko w jezyku litewskim, ale zawsze mozna skorzystac z google translate ;) lub napisac maila po polsku do mnie lub po angielsku i rosyjsku besposrednio do litewskiej federacji na podanej stronie.
Zycze wszystkim wysokich lotow!
Marek