> Czytam ten wątek i zastanawiam się czy taka grzałka np. podczas 8h lotu nie zgaśnie w rękawiczce z braku tlenu? Do tej pory na wiosnę używałem jednopalczastych rękawiczek, ale i tak podczas długotrwałych lotów na dużych wysokościach można nieźle zmarznąć!
>
> Próbowaliście używać tych ogrzewaczy w szczelnie zamkniętych rękawiczkach przez tak długi czas?
>
> Pozdrawiam Muzyk
Używałem 3 różne typy ogrzewaczy i benzynowe są najbardziej upierdliwe z możliwych. Problemy z zapaleniem (na mrozie wręcz niemożliwe), smród, duże gabaryty. Zaletą jest ich wielorazowe użycie tam gdzie masz tylko ogień i benzynę ;)... oraz stosunkowo wysoka temperatura w idealnych warunkach. No i są mega gadżeciarskie - takie czary-mary (ciepło a ognie nie ma - można się wykazać znajomością układów katalitycznch, tak jak musiałem się wykazać w swojej pracy przed komisją dokładnie na ten temat :) ). Zabieram je czasem, bo się "lubię" nimi bawić, ale zawsze mnie wk...ją (chyba tylko po to by usprawiedliwić ich zakup). Przyjacielowi powiedziałbym tak: "mam takie, są super ale ich nie kupuj :D". Poza nimi jak nie muszę udawać Beara Grylls'a używam 2 inne ogrzewacze:
1. wielorazowe krystalizacyjne
2. chemiczne jednorazowe ogrzewacze żelazowe
ad 1. Sprawdzają się świetnie, są niedrogie, wielorazowe, banalnie proste w użyciu, są mniejsze niż katalityczne, mają bardzo różne kształty i działają zawsze. Minusem jest to że po powiedzmy 2-3h trzeba je "odświeżyć" we wrzątku (ale się da) oraz sztywnieją w czasie krystalizacji.
ad 2. Sprawdzają się dobrze ale temperatura wydaje mi się minimalnie niższa niż w krystalizacyjnych. Niższą temperaturę rekompensują idealnym przyleganiem. Są mega płaskie i elastyczne (można je przyklejać np. na podbiciu stopy w bucie jak plaster). Warto zamiast drogich turystycznych kupować o wiele tańsze medyczne w aptece. Jedyną wadą jest to, że są jednorazowe
Szczerze, to w dobie ogrzewaczy krystalicznych i żelazowych nie za bardzo rozumiem sensu używania benzynowych (poza gadżeciarstwem, które lubię). Krystalizacyjne biorę tam gdzie potrzebne mi są na kilka godzin dziennie w później mogę je odświeżyć, a żelazowe tam gdzie przez kilka dni nie mam możliwości bawienia się w gotowanie żelowych (i tam gdzie potrzebuje ogrzać stopy np).
Pozdrawiam
Conrado