Z całego tematu najbardziej podobają mi się opinie typu:
najlepsze tylko trajki tego producenta bo są sprawdzone w boju, uratowały niejeden kręgosłup, kości itd.
Najlepsze to są te które umożliwiają wielogodzinne loty, wielokrotny start i lądowanie i nie rozpadają się przy tym.
Mam prośbę, skończcie z tą kryptoreklamą że tylko ta czy inna trajka jest najlepsza, uratuje ci dupę, bo jest przetestowana, sprawdzona i nie ma kół od roweru albo taczki, tylko wykonane w kosmicznej technologi typu och i ach. Czy którykolwiek z producentów daje gwarancję na piśmie że przy upadku z wysokości "x" , przy prędkości "x" ,pilotowi się nic nie stanie?
Kupię sobie tą trajkę bo jak mówią sprzedający i wyczytałem na grupie, ona mi uratuje życie, mogę świrować , przeciągać, walić w glebę bo przecież ona jest przetestowana, ma... i nic mi się nie może stać.
Chcecie u niektórych zbudować takie przekonanie?
Dobrym podsumowaniem jest:
> Od zarania handlu rynek dzielił się na segmenty.Będą klienci na Airone na
> Ważkę i na garażowe dłubanki.Dobrze,że każdy znajdzie coś dla siebie :)
Pozdrawiam
PawelPoznan