Google Groups no longer supports new Usenet posts or subscriptions. Historical content remains viewable.
Dismiss

projekt: wyciągarka paralotniowa

1,640 views
Skip to first unread message

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 22, 2015, 2:38:30 AM6/22/15
to
Wybierajcie nagrody, wspierajcie nas i jak najwięcej latajcie:

http://polakpotrafi.pl/warszawa-lata

Z góry dziękujemy za Wasze zaangażowanie w ten projekt.

Pozdrawiam,
Jacek Kurzątkowski
tel. 519-688-089
jacek.kur...@gmail.com

niebieski

unread,
Jun 22, 2015, 10:07:55 AM6/22/15
to
Holowanie na 1000 metrów... A ile waży wytrzymała lina o długości ponad kilometra?

uriuk

unread,
Jun 22, 2015, 10:19:11 AM6/22/15
to
W dniu 2015-06-22 16:07, niebieski pisze:
> Holowanie na 1000 metrów... A ile waży wytrzymała lina o długości ponad kilometra?
>


Zalezy jaka, dyneema 1,8 mm (wytrzymalosc cos 600-700 kg) okolo 4 kg.

--
uriuk


www.uriuk.com

kjo...@gmail.com

unread,
Jun 22, 2015, 10:33:01 AM6/22/15
to
Pytanie tylko po co holowac na 1000m ? Jak jest dobry teren to zabiera z 300m z wyczepieniem w kominie(poltora tygodnia temu bylem swiadkiem 100% skutecznosci holu przy 15 pilotach) . Hol na 1000m to tylko strata czasu (w Australii zrobili hol na ponad 3000, trwalo to ponad pol godziny).
--
j

uriuk

unread,
Jun 22, 2015, 10:37:30 AM6/22/15
to
W dniu 2015-06-22 16:33, kjo...@gmail.com pisze:
> W dniu poniedziałek, 22 czerwca 2015 16:19:11 UTC+2 użytkownik uriuk napisał:

> Pytanie tylko po co holowac na 1000m ? Jak jest dobry teren to zabiera z 300m z wyczepieniem w kominie(poltora tygodnia temu bylem swiadkiem 100% skutecznosci holu przy 15 pilotach) . Hol na 1000m to tylko strata czasu (w Australii zrobili hol na ponad 3000, trwalo to ponad pol godziny).
>

Jesli podczas holu napatoczy sie komin, to da sie zabrac nawet ze 100 m,
ale jesli do komina trzeba doleciec, to przydaje sie wyzszy hol.
Przecietnie 600-650 m w normalny termiczny dzionek jest wystarczajace.
Tyle ze gosc zadal pytanieo wage liny, to mu odpowiedzialem
:)



--
uriuk


www.uriuk.com

Marcin Kawula

unread,
Jun 22, 2015, 10:48:25 AM6/22/15
to
Inicjatywa pożyteczna. Na pararudnikach była prezentowana taka wyciągarka chyba litewska. Mała i w sumie proste urządzenie za jedyne zdaje się 5kE.

Jednak z tym MARZENIEM DEDALA I IKARA O LATANIU to lekka przesada. Kolesie musieli jakoś nawiać z wyspy i nie mieli innego wyjścia. Dedal był cały zdygany o młodego i nawet go instruował przed lotem jak sterować glajtem żeby wogóle przetrwać lot. Brak dobrych nawyków i zapasu spowodował tragedię.
Marcin

cm...@wp.pl

unread,
Jun 22, 2015, 10:54:21 AM6/22/15
to
eeetam, 76m, tyle wystarczyło w ostatnią środę ;) http://www.xcportal.pl/node/86942

scoutparam...@gmail.com

unread,
Jun 22, 2015, 11:10:16 AM6/22/15
to
To nie byla wyciagarka tylko abrolka :-)

Adam Grzech

unread,
Jun 22, 2015, 11:46:33 AM6/22/15
to
No jeśli to ma być też na wodę to nic poza abrolką nie wchodzi w grę.
Litewska to roll royce i kosztuje faktycznie z liną pod 20k pln ale da się zbudować we własnym zakresie sprawnie działającą za ok 2-3k pln.

cm...@wp.pl

unread,
Jun 22, 2015, 11:57:42 AM6/22/15
to
W dniu poniedziałek, 22 czerwca 2015 17:46:33 UTC+2 użytkownik Adam Grzech napisał:
> No jeśli to ma być też na wodę to nic poza abrolką nie wchodzi w grę.
> Litewska to roll royce i kosztuje faktycznie z liną pod 20k pln ale da się zbudować we własnym zakresie sprawnie działającą za ok 2-3k pln.

Adam, oglądałeś filmiki ?
Tu nie ma nic być, tu już jest (cokolwiek to jest, w dwa tygodnie się nie zmieni). Panowie tylko chcą sobie nakład włożonej pracy i środków odrobić, ewentualnie przedpłaty na robotę na niej pozbierać.

"Polakpotrafi", no właśnie, potrafi, ale właściwie co ?

marekm

unread,
Jun 22, 2015, 12:12:25 PM6/22/15
to
W dniu poniedziałek, 22 czerwca 2015 16:48:25 UTC+2 użytkownik Marcin Kawula napisał:
> Inicjatywa pożyteczna. Na pararudnikach była prezentowana taka wyciągarka chyba litewska. Mała i w sumie proste urządzenie za jedyne zdaje się 5kE.

Miałem przyjemność holnąć się tą litewską wyciągarką/abroką w Rudnikach i był to bardzo przyjemny hol. Bardzo fajny łagodny start za jadącym już autem. Płynne rozpędzanie. Wrażenia bardzo dobre.
Zastanawia mnie tylko dlaczego taka cena? Owszem wszystko jest tam dopracowane w detalach, a wykonanie jest bez zarzutu. Wyciągarka ma końcówki kabli na stałe podpięte do akumulatora. W razie potrzeby montuje się wyciagarkę na haku i podpina kable (bez kluczy i kombinacji przy klemach) wygodnymi wtyczkami. Kierowca ma pod ręką dopracowany panel gdzie ustawia się siłę ciągu i uruchamia zwijanie liny po holu. Naprawdę robi wrażenie. Urządzenie owszem małe, ale nie takie proste jak się wydaje jeśli mu się przyjrzeć. Może stąd taka cena.
Zrobiliśmy ładny wysoki hol (ponad 500m) w tandemie po całej długości pasa w Rudnkach.

pzdr
marekm

Bill Kelso

unread,
Jun 22, 2015, 12:18:09 PM6/22/15
to
Odnoszę nieodparte wrażenie, że chodzi tu tylko o kasę na własne hobby. Ma gościu pasję - super. Ma z tego ogromną frajdę - jeszcze lepiej. Szczytem finezji za to będzie skłonienie innych (obiecując błękit i zachody słońca) do sfinansowanie tego wszystkiego. Jak przystało na XXI wiek - crowdfoundingowo.
Spróbować można... Powodzenie nie wróżę.

Adam Grzech

unread,
Jun 22, 2015, 12:28:25 PM6/22/15
to
Zapewne dlatego ze konkurencji brak a target wąski. Wiec i marża musi być odpowiednia. Jakby sprzedawali 1000szt rocznie to by było taniej.
kiedyś jeszcze słoweńcy robili abrolki ale się to okazało skokiem na kasę.
z RPA można kupić za ok 4k ale cło drugie tyle.

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 22, 2015, 2:40:05 PM6/22/15
to
W dniu poniedziałek, 22 czerwca 2015 18:18:09 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:

> /ciach/ Spróbować można... Powodzenie nie wróżę.

Bill, sednem idei "crowd..." nie jest kasa, lecz chęć zrealizowania pomysłu, który w swym założeniu ma służyć właśnie "tłumowi".

Spróbować można, to fakt, ale pomysł zostanie zrealizowany wyłącznie dzięki zaangażowaniu innych, być może też przy zaangażowaniu Twoim. Zamiast "nie wróżyć" wesprzyj nasz projekt. Wśród nagród jest wiele takich, które nie urywają kieszeni, a nawet takie, które są marginalnie małe, wręcz symboliczne. Na tym etapie, czyli na samym początku kampanii, właśnie takie wsparcie jest potrzebne. Uwierz mi, że Twoja "złotówka" uczyni różnicę.

Nie zgadzam się też, że paralotniarstwo jest niszowe. Z całą pewnością "każdy może latać" i coraz więcej ludzi to rozumie.

Pozdrawiam,
Jacek

coole...@gmail.com

unread,
Jun 22, 2015, 3:03:27 PM6/22/15
to
hej Adam a dasz jakis namiar na RPA lub stronke na ktorej mozna to zobaczyc ??

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Jun 22, 2015, 3:21:12 PM6/22/15
to
W dniu poniedziałek, 22 czerwca 2015 21:03:27 UTC+2 użytkownik coole...@gmail.com napisał:

> hej Adam a dasz jakis namiar na RPA lub stronke na ktorej mozna to zobaczyc ??

To chyba to http://www.quantumwinches.com/

Q.

voice

unread,
Jun 22, 2015, 4:09:36 PM6/22/15
to
W dniu 2015-06-22 o 20:40, Jacek Kurzątkowski pisze:

> Nie zgadzam się też, że paralotniarstwo jest niszowe. Z całą pewnością "każdy może latać" i coraz więcej ludzi to rozumie.

I to niestety jest przykrą prawdą, czego dowodem jest obecna dyskusja
mistrzów ppg na tej liście dowodząca ze "latać każdy może".... niestety

pozdrawiam
v.


Adam Grzech

unread,
Jun 22, 2015, 5:03:05 PM6/22/15
to
Wpadnij do mnie to obejrzysz na żywo. Ale strona się zgadza. To ta sama tylko ja pozbyłem się zegara

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 22, 2015, 5:51:10 PM6/22/15
to
Latac kazdy moze...grawitacja i prawa fizyki sa jednakowe dla.wszystkich...i prawa natury.

marekm

unread,
Jun 22, 2015, 6:02:52 PM6/22/15
to
W dniu poniedziałek, 22 czerwca 2015 23:03:05 UTC+2 użytkownik Adam Grzech napisał:
> Wpadnij do mnie to obejrzysz na żywo. Ale strona się zgadza. To ta sama tylko ja pozbyłem się zegara

No tak, szczęśliwi czasu nie liczą ;)

pzdr.

Przemo Boosh

unread,
Jun 22, 2015, 6:03:40 PM6/22/15
to
Zwłaszcza w kontekście selekcji naturalnej równość wobec praw natury cieszy niezmiernie czytając wypociny "miszczów" dyscyplin wszelakich hejtujących co popadnie...

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 22, 2015, 7:52:35 PM6/22/15
to
Specjalnie dla Ciebie prawdziweczku,bedziemy robili filmy z robot przy wyciagarce i sciagarce...zeby nie bylo,za kazdym razem z przedstawieniem aktualnej "wyborczej" albo moze "faktow" ...jesli ta gazetke wolisz,z aktualna data...
Ciekawe jak sie wtedy bedziesz czul i co pomysla o tobie inni...
Nocki dobrej zycze...

cm...@wp.pl

unread,
Jun 23, 2015, 2:09:36 AM6/23/15
to
No coz, sam ojciec zalozycielwatku wygadal sie, piszac ze warszawalata wyciagarki nie potrzebuje, bo juz ja ma. Co w sumie w tresci opisu by sie zgadzalo, gdyz na strone finansowa dajecie sobie 2 miesiace, na techniczna 2 tygodnie. W 14 dni to mozecie ja co najwyzej poskrecac i grawery z imionami ofiarodawcow pozamamawiac. A to juz z idea cf do konca zgodne nie jest.

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 2:22:12 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 08:09:36 UTC+2 użytkownik cm...@wp.pl napisał:
> W 14 dni to mozecie ja co najwyzej poskrecac i grawery z imionami ofiarodawcow > pozamamawiac.

Kolejna teoria spiskowa. Van Gogh "Słoneczniki" namalował w dwie godziny. Pomyśl o tym. Zupełnie nie rozumiem na jakiej podstawie twierdzisz, że dwa tygodnie to za mało czasu. Jak byśmy napisali 7 miesięcy, albo 3 lata, to też mógłbyś napisać, że to za krótko. Obejrzałeś film o projekcie (czwarty w kolejności pokazywania się na stronie)? Wojtek jasno w nim mówi, że koncepcja jest gotowa. Gdyby 14 dni było zawsze za mało, to pewnie byśmy jeszcze na drzewach siedzieli.

Jacek

Adam Grzech

unread,
Jun 23, 2015, 2:38:50 AM6/23/15
to
To nic niespotykanego. Większość znanych mi szkół ma co najmniej po 2 wyciągarki. Gorzej ze opis projektu jest niespójny. Nie wiadomo co chcecie budować, stacjonarkę z silnikiem, abrolkę czy jeszcze coś innego. Jeśli na wodę to znaczy ze abrolkę ale w takim razie nie potrzeba ściągarki do lin. Koszta wskazują z koleii na wypasioną stacjonarkę ale wtedy 2 tyg od zera jest co najmniej dyskusyjne. Poza tym za tyle można przebierać w używkach z górnej półki np Kocha.

cm...@wp.pl

unread,
Jun 23, 2015, 2:44:54 AM6/23/15
to
Czy na slonecznikach sie lata? 2 tygodnie to czas w sam raz na zrobienie od podstaw dobrej malinki z bloczkiem i jej oblatanie, by komus prototypem krzywdy nie zrobic, ale czas pokaze. Skoro warszawalata wyciagarki nie potrzebuje, to wlasciwie po co to wszystko? Jestem przekonany, ze czy pieniadze sie zbiora czy nie, wyciagarka ujzy swiatlo dzienne. Pozniejsze argumenty w kwestii finansowania jej to sprawa drugorzedna. Bo czy za swoje czy cudze, dla kogos bedzie ona pracowac zarabiac. Kurcze, jak zgola kdmienny j szczytny byl cel na ktory skladalismy sie dla Bubusia.

Bill Kelso

unread,
Jun 23, 2015, 3:14:51 AM6/23/15
to
"Nie zgadzam się też, że paralotniarstwo jest niszowe. Z całą pewnością "każdy może latać" i coraz więcej ludzi to rozumie."

Mam na to swoją teorię. Nie upieram się, że jedynie słuszną. Wywodzę się z lataczy wychowanych i naumianych jeszcze przez Aeroklub PRL. To tam wpojono mi zasadę, że w powietrzu trzeba myśleć, myśleć i jeszcze raz myśleć. Że bezpieczeństwo to sprawa nadrzędna. Że aby wzbić się w powietrze, trzeba włożyć w to sporo wysiłku i chęci (dojazdy na lotnisko, kurs, egzaminy, badania).
Wtedy latanie było rzeczywiście elitarne, ale przez to trafiali do niego prawie i wyłącznie pasjonaci, miłośnicy lotnictwa.
Dziś jest inaczej. Latanie (to poważniejsze - szybowce, samoloty) to tylko kwestia kasy. Przez to pojawiają się w nim ludzie przypadkowi, dla których to tylko kolejny "cool" sposób spędzania wolnego czasu, pooglądania świata z góry. Stąd moim zdaniem biorą się niektóre "dziwne" wypadki i przypadki. Czasem pojawia się również alkohol.
Jak już napisałem - nie upieram się przy tym. Wiem, że świat pędzi do przodu, że lepsze wrogiem dobrego i takie tam. Tak to jednak odczuwam.

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 3:31:58 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 08:38:50 UTC+2 użytkownik Adam Grzech napisał:
> Gorzej ze opis projektu jest niespójny.
> Koszta wskazują z koleii /.../

Proponuję, by przed dyskusją zapoznać się jednak z opisem pod linkiem, żeby było łatwiej cytuję go raz jeszcze:

http://www.polakpotrafi.pl/warszawa-lata

tam jest wszystko wyjaśnione, są nawet rysunki. Jest także opisany budżet projektu. Mam wrażenie, że nie znany jest sposób konstruowania budżetów. Wszystko jest opisane w wytycznych dla projektodawców. Choć dla niektórych to może być zaskakujące, budżet musi uwzględniać sprawy podatkowe, z fiskusem bym nie żartował. Są także koszty związane z samym prowadzeniem projektu (są to koszty zewnętrzne i naprawdę warto o tym poczytać w wytycznych, wtedy głosy w dyskusji będą bardziej wartościowe). Dalej jest VAT, ponieważ są nim obciążone koszty zakupu podzespołów. Są też inne koszty, chyba dość oczywiste.

Dyskusja na forum jest dość zajmująca, przy tym czasie, który poświęcamy na wzajemne słowne utarczki, czas związany z dokładnym zapoznaniem się z tematem i także wytycznym Polak Potrafi, jest marginalnie mały. Przy okazji można zdobyć wiedzę, która ciągle w naszym kraju wydaje się egzotyczna.

Jacek

furtak

unread,
Jun 23, 2015, 3:32:50 AM6/23/15
to
Panowie są dwa zestawy w Lublinie temat nie jest tak prosty jak wam się wydaje .Chcecie spróbować zapraszam.Mnie jako spadochroniarza uczono troszkę inaczej jak zacznę myśleć to tracę czas.

Adam Grzech

unread,
Jun 23, 2015, 3:45:39 AM6/23/15
to
Bez żartów. Takie rysunki robią dzieci w przedszkolu. Chętnie zobaczył bym rysunki techniczne.
Poza tym skoro przychodzisz z biznesplanem i i oczekujesz pieniędzy to nie dziw się ze pytamy. Ty natomiast odpowiadasz ogólnikami i alegoriami o mistrzach malarstwa.
Opis czytałem. Jest co najmniej kilka punktów wzajemnie się wykluczających i kilka budzących obawy co do bezpieczeństwa.

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 3:50:02 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 09:32:50 UTC+2 użytkownik furtak napisał:
> Mnie jako spadochroniarza uczono troszkę inaczej jak zacznę myśleć to tracę
> czas.

W punkt Furtak! W punkt! Dzięki!

Chciałem odpisać Billowi, ale dopisuję do Twojej wypowiedzi.

Bill..., piszesz o innych czasach, wtedy szpanowało się na "twardzielstwo" i "elitarność". Dotyczyło to wszystkich dziedzin sportu i aktywności.

No i teraz dolewam oliwy do ognia, ale to tylko po to, by ukazać Wam zupełnie inny punkt widzenia, jak się okazuje powszechnie stosowany i uznany w lotnictwie na całym świecie.

Piloci wojskowi mantrują: "Wyłącz myślenie!"

Zrozumiałem, o co chodzi dopiero podczas rozlicznych szkoleń lotniczych w Australii (mam tam nalatane 100 godzin, a Australia oferuje najwyższy standard szkolenia lotniczego na świecie). Są nawet o to pytania w testach na australijską licencję (którą posiadam). Otóż... latanie jest czynnością proceduralną, a nie intelektualną, powód wyjaśnił Furtak. Są zasady, check listy, procedury. I do nich stosuje się pilot.

Mantra więc brzmi: "Wyłącz myślenie, zastosuj procedurę."

Jacek

Message has been deleted

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 3:53:16 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 09:45:39 UTC+2 użytkownik Adam Grzech napisał:

> Ty natomiast odpowiadasz ogólnikami i alegoriami o mistrzach malarstwa.
> Opis czytałem. Jest co najmniej kilka punktów wzajemnie się wykluczających i
> kilka budzących obawy co do bezpieczeństwa.

Zarzucasz mi brak precyzji w udzielaniu odpowiedzi, czy więc sam mógłbyś być bardziej precyzyjny?

Jacek

Adam Grzech

unread,
Jun 23, 2015, 3:56:53 AM6/23/15
to
Ależ jestem. Np juz 2 razy pytalem jaki rodzaj wyciągarki chcecie zbudować☺

Bill Kelso

unread,
Jun 23, 2015, 3:57:35 AM6/23/15
to
"Mantra więc brzmi: "Wyłącz myślenie, zastosuj procedurę.""

Tym sposobem wycina się pacjentowi zdrową nerkę a szpital potem twierdzi, że wszystkie procedury zostały dochowane. WOW!

Przemek Kamon

unread,
Jun 23, 2015, 4:09:47 AM6/23/15
to
hmmm. sprawy podatkowe...
Robicie koszty poprzez zakup podzespołów, materiałów itp. To są koszty a nie przychody więc raczej to będzie zwrot VAT i PD a nie wpłata do US

Jesli wykonacie wyciągarkę i ja sprzedacie legalnie, z zyskiem to wtedy dopiero trzeba VAT odprowadzać i podatek dochodowy. Jelsi zaczniecie holować komercyjnie to także trzeba rozliczać.
Natomiast za budowę urządzenia nie ma kosztów VAT oprócz tych zawartych w materiałach i robociźnie zewnętrznej, ale to jest przecież koszt do odliczenia...

pozdro

Przemek Kamon

unread,
Jun 23, 2015, 4:13:01 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 09:56:53 UTC+2 użytkownik Adam Grzech napisał:
> Ależ jestem. Np juz 2 razy pytalem jaki rodzaj wyciągarki chcecie zbudować☺

Jesli dobrze zrozumiałem chca zbudowac stacjonarkę z możliwością wykonywania holi z nawrotami oraz drugie urządzenie zwane "zwijarką" które to urządzenie także daje mozliwośc samodzielnego holowania np po podłaczeniu do motorówki - zdaje sie że na zasadzie abrolki wtedy

voice

unread,
Jun 23, 2015, 4:13:46 AM6/23/15
to
W dniu 2015-06-23 o 09:57, Bill Kelso pisze:
> "Mantra więc brzmi: "Wyłącz myślenie, zastosuj procedurę.""

Czy tą australijską metodę wyłączania myślenia stosujecie także podczas
holowania i latania PG, PPG ?

pozdrawiam
v.
ps. Tak tylko pytam dla pewności bo jakbym miał być holowany to z dwojga
złego wolałbym mieć za operatora myślącego inżyniera niż zwolnionego z
myślenia australijskiego pilota

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 4:23:56 AM6/23/15
to
Dwa tygodnie daje okolo 140 godzin.Zdaze zrobic w dwa tygodnie takie urzadzenia "chlodnym coolemansem".
Wyciagarke jedna mamy od dawna,ale ona sie nie nadaje do holi z nawrotami,za duze opory na bebnie.
Naprawde polecam przeczytac opis projektu powoli i ze zrozumieniem,wtedy wszystko bedzie jasne.
A wszystkich ktorzy wespra projekt zapraszamy na hole...

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 4:24:31 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 10:13:46 UTC+2 użytkownik voice napisał:

> ps. Tak tylko pytam dla pewności bo jakbym miał być holowany to z dwojga
> złego wolałbym mieć za operatora myślącego inżyniera niż zwolnionego z
> myślenia australijskiego pilota

To kwestia wyboru, ja wolałbym człowieka znającego procedury i stosującego je.

Polecam przestudiowanie pojęcia "human factor", zresztą w testach LKE (akurat nie tych na paralotnie) jest i o to pytanie. Mniej więcej jest ono sformułowane w ten sposób: "Który z wymienionych czynników jest odpowiedzialny za 90 % wypadków lotniczych?". Human Factor to przedmiot wykładany w trakcie kursów do jakichkolwiek uprawnień lotniczych.

Jacek

Adam Grzech

unread,
Jun 23, 2015, 4:24:41 AM6/23/15
to
Tez się skłaniam ku tej wersji ale zwróć uwagę że ma być na tyle lekka aby dało się ją podnieść w pojedynkę. Co wyklucza stacjonarkę z silnikiem chyba ze taką z użyciem silnika samochodu i nakładką na koło.

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 4:25:01 AM6/23/15
to
Dokladnie!

Adam Grzech

unread,
Jun 23, 2015, 5:13:27 AM6/23/15
to
No cóż. Pozostaje mi duma z własnej mocy dedukcji bo z opisu to nijak nie wynika.😀
Ten system ma pewne wady natomiast jest raczej tani. Może należało przyjąć skromniejsze założenia bo PP daje wszystko albo nic.
Tak czy owak powodzenia.

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 5:19:07 AM6/23/15
to
A nie,nie...zadnych samochodow i nakladek na kolo.
Wyciagarka i sciagarka to dwa w pelni wyposazone silnikowe urzadzenia.Sciagarka bedzie funkcjonowala dodatkowo jako abrolka.To mialem na mysli piszac "dokladnie".

Adam Grzech

unread,
Jun 23, 2015, 5:30:37 AM6/23/15
to
Czyli jednobębnówka z silnikiem od skutera co najwyżej. W silnym wietrze może być kłopot z tandemem a i na kręgosłup trzeba będzie uważać podnosząc samemu.

Bill Kelso

unread,
Jun 23, 2015, 5:30:54 AM6/23/15
to
Procedury, procedury, procedury...
http://www.tvn24.pl/po-karambolu-na-a4-kto-mogl-otworzyc-bramki,553905,s.html

"A zarządca drogi tłumaczył, że postępował zgodnie z obowiązującymi procedurami, które ustalone są z służbami ratunkowymi."

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 5:41:14 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 11:30:54 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:

> "A zarządca drogi tłumaczył, że postępował zgodnie z obowiązującymi
> procedurami, które ustalone są z służbami ratunkowymi."

I właśnie to jest sedno sprawy: czy rzeczywiście postępował, sprawdza prokurator.

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 5:41:19 AM6/23/15
to
Adam,jest tak a nawet jeszcze inaczej!

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 5:42:15 AM6/23/15
to
Bill,no nie mozna wszystkiego generalizowac ... ☺

Bill Kelso

unread,
Jun 23, 2015, 5:51:36 AM6/23/15
to
Ja nie generalizuję. Staram się tylko wykazać, że ślepa wiara w procedury prowadzi donikąd. Całego świata, życia nie da się opisać procedurami, ująć w paragrafy itd. Pozostaje jeszcze myślenie i tzw zdrowy rozsądek. Bez tego podążamy w złym kierunku.

Adam Grzech

unread,
Jun 23, 2015, 6:51:24 AM6/23/15
to
Ok. Skoro na ponawiane pytania osoby zainteresowanej projektem odpowiadasz ze jest tak a nawet inaczej to nie dziwi poziom wsparcia na poziomie 50zł. Ja się wstrzymam.

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 7:04:44 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 11:51:36 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> Ja nie generalizuję. Staram się tylko wykazać, że ślepa wiara w procedury
> prowadzi donikąd. /.../ Pozostaje jeszcze myślenie i tzw zdrowy rozsądek. Bez
> tego podążamy w złym kierunku.

Tak, oczywiście, procedury mają nam pomagać, a nie wiązać nas, zresztą na odejście od procedury, jest także procedura.

Jest także pojęcie "obciążenia zadaniami", tyczy się ono nie tylko lotnictwa, choć właśnie z lotnictwem zazwyczaj wiąże się ten termin. Wierność procedurom nie ma bagatelizować czynności intelektualnych, lecz właśnie wspierać je. W trudnych sytuacjach przerzuca się ciężar na procedury i właśnie to uwalnia szare komórki do lepszej analizy sytuacji.

Jacek

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 7:06:17 AM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 12:51:24 UTC+2 użytkownik Adam Grzech napisał:
> /.../ nie dziwi poziom wsparcia na poziomie 50zł.

95 zł. Bądź bardziej precyzyjny :P

Jacek

Message has been deleted

Bill Kelso

unread,
Jun 23, 2015, 8:18:04 AM6/23/15
to
Jacku - albo
"Mantra więc brzmi: "Wyłącz myślenie, zastosuj procedurę.""
albo
"Tak, oczywiście, procedury mają nam pomagać, a nie wiązać nas"

Tak na marginesie - rozmawiamy o paralotniarstwie (mam nadzieję) a tu procedur jak na lekarstwo.

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 9:10:28 AM6/23/15
to
Wreszcie merytoryczna dyskusja, dzięki!
Pierwszy cytat jest często używany przez instruktora w locie, gdy symuluje on sytuacje niebezpieczne lub trudne. Wtedy pilot-uczeń na właściwą reakcję ma ułamki sekund. Samo postawienie kwestii procedur w momentach krytycznych jest bardzo odkrywcze i niech tak zostanie. Mnie wierność procedurom wiele razy ratowała tyłek, a gdy od nich odszedłem (właśnie w paralotniarstwie) to złamałem zewnętrzną kostkę prawej nogi, mam na pamiątkę blachę i pięć śrub.

Co do procedur w paralotniarstwie... To przecież nasza wina. Sami je sobie redukujemy praktycznie do zera. Latamy jak kowboje i podobnie jak oni ubijamy się. Ilu paralotniarzy w Polsce zginęło w tym roku? Ilu jeszcze zginie w kolejnym półroczu? Jasne, łatwiej jest zwalić winę na sport i powiedzieć, że jest on niebezpieczny. Tu wracamy jak bumerang do "human factor", bo to on jest sprawcą lwiej części wypadków.

Jacek

Bill Kelso

unread,
Jun 23, 2015, 9:30:16 AM6/23/15
to
Jeśli chodzi o znane mi wypadki śmiertelne PPG (brak centralnej bazy danych, statystyk itd), to ich jedyną przyczyną była brawura. Nawet ten chyba najbardziej znany i bolesny, który zaliczył bym do brawury technicznej. Co do PG się nie wypowiadam, bo zupełnie się w tej materii (wypadków) nie orientuję. Dziwi mnie tu tylko jedno - piloci PG traktują rzucenie paki jako coś normalnego, naturalnego. Niemal jak normalny stan lotu.
Nie widzę tu pola dla tworzenia i stosowania procedur. Wszystko jest w miarę proste i oczywiste.

scoutparam...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 12:54:51 PM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 12:51:24 UTC+2 użytkownik Adam Grzech napisał:
> Ok. Skoro na ponawiane pytania osoby zainteresowanej projektem odpowiadasz ze jest tak a nawet inaczej to nie dziwi poziom wsparcia na poziomie 50zł. Ja się wstrzymam.

No cóż. Pozostaje mi duma z własnej mocy dedukcji bo z opisu to nijak nie wynika.😀
Ten system ma pewne wady natomiast jest raczej tani. Może należało przyjąć skromniejsze założenia bo PP daje wszystko albo nic.
Tak czy owak powodzenia.

itp...

Szanowny kolego Adamie...z Twoich wypowiedzi wynika jedno...spekulujesz co to ma zostać zbudowane Bog raczy wiedzieć po co i dlaczego...cos Cie w tym drazni?

Odpisalem Ci "jest tak a nawet jeszcze inaczej" żeby dac Ci do zrozumienia ze nie trafiasz ze swoimi spekulacjami.
Była już nakladka na kolo,skuter, problemy z kręgosłupem...co tam jeszcze wymislisz?
Rozumiem ze możesz czuc się zakłopotany z niewiadomych dla mnie powodow ta sytuacja ze ktoś buduje tego typu urządzenie?...
A wystarczy pacjencji trochę...Przyjdzie czas, dowiesz się wszystkiego.
Poki co dziekuje za Twoje zainteresowanie i zachęcam do wsparcia projektu :-)

Krzysiek

unread,
Jun 23, 2015, 1:27:47 PM6/23/15
to
Tak czytam ten wątek i z podziwu wyjść nie mogę.
Adam !!! co cię g.... obchodzi co budują lub raczej marzą że zbudują w dwa tygodnie. Dawaj kasę i nie interesuj się !!! PACJENCJI WIĘCEJ :)
Naprawdę świetne.
Krzysztof Zawadzki
p.s. trochę już żyję ale z tak prowadzonym marketingiem się jeszcze nie spotkałem :)

Łukasz Serafin "QbaEPP11"

unread,
Jun 23, 2015, 1:41:03 PM6/23/15
to
Krzysiu widocznie jednak za krótko :)


Q.

djspinacz

unread,
Jun 23, 2015, 2:06:47 PM6/23/15
to
Hmm, już trochę się gubię.
Czy Pan Jacek odpisuje z trzech różnych adresów mailowych?
jacek.kur...@gmail, scoutparam...@gmail i memorio...@gmail ?

Tak tylko dla porządku pytam, bo podpisów pod poszczególnymi postami na próżno szukać ;)

pzdr
Ł

cm...@wp.pl

unread,
Jun 23, 2015, 2:25:46 PM6/23/15
to
nie, scout i memorio to Dynamit.

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 2:31:25 PM6/23/15
to
Wybaczcie zamieszanie,ze smartfona sie inaczej logowalem niz z kompa.
Dziekuje tez za uwagi odnosnie sposobu prowadzenia marketingu,juz jest dla mnie zupelnie jasne dlaczego Adam ma do naszego projektu osobisty stosunek :-)

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 23, 2015, 3:12:08 PM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 15:30:16 UTC+2 użytkownik Bill Kelso napisał:
> /.../ piloci PG traktują rzucenie paki jako coś normalnego, naturalnego. Niemal > jak normalny stan lotu. Nie widzę tu pola dla tworzenia i stosowania procedur.
> Wszystko jest w miarę proste i oczywiste.

To dobry przykład, wskazuje na nieporozumienie. Podjęcie decyzji o rzuceniu paki nie jest procedurą, jednak sposób wykonania tej decyzji - już tak. I widać nie jest to takie proste i oczywiste, skoro w necie jest cała masa filmów ukazujących jak piloci pakę wrzucają sobie w linki lub w czaszę paralotni.

Ostatnio usłyszałem procedurę rzucania paki od Dynamita, tego samego, któremu w tej dyskusji zdarzyło się z dwóch adresów napisać. Wojtek nie tylko jest konstruktorem (Dynamic Sport), instruktorem i moim partnerem w przedsięwzięciu z Polak Potrafi, ale także skoczkiem z półtora tysiącem skoków na koncie (z czterema skokami, w których został użyty zapas, o ile mnie pamięć nie myli). Pozostanę więc wierny, temu co usłyszałem.

Mam też wrażenie, że nasi adwersarze przeczytali jedynie lewą kolumnę linku do projektu. Cały czas piszecie, że my jakoś chcemy od Was ściągnąć kasę, no nie wiem..., wyłudzić? Okraść Was? Wycyckać? Przeczytajcie więc może najpierw kolumnę prawą. Są tam propozycje tego co oferujemy w zamian za wsparcie. Jest tam też, za zupełnie symboliczną sumę, seminarium z Dynamitem, gdzie, jak wynika z tytułu, m. in. kwestia "paczki" zostanie przedstawiona... Nie traktujcie więc wpłat jako jałmużny, lecz raczej jak inwestycję w samego siebie. Nie żałowałbym kilkudziesięciu złotych, by dowidzieć się od niezwykle kompetentnego instruktora, jakie procedury istnieją w lataniu na glajtach.

Tym bardziej, że cel jest zacny :)

Jacek

statl...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 3:14:19 PM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 12:51:24 UTC+2 użytkownik Adam Grzech napisał:
> Ok. Skoro na ponawiane pytania osoby zainteresowanej projektem odpowiadasz ze jest tak a nawet inaczej to nie dziwi poziom wsparcia na poziomie 50zł. Ja się wstrzymam.

Ktoś, kto czyta Twego posta, nie koniecznie wie komu i po co odpisujesz.

Ja wiem, że są telefony, ale to takie czasami 'trzepanie' w kosmos;)

Adam Grzech

unread,
Jun 23, 2015, 3:31:50 PM6/23/15
to
Nie mam do projektu żadnego stosunku. Chciałem się dowiedzieć szczegółów co wydawało się uprawnione w wątku który ma na celu zbiórkę pieniędzy w tym potencjalnie i moich.
Wątek mnie absolutnie nie drażni. W tej chwili raczej bawi

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 4:03:07 PM6/23/15
to
Adam,skoro Cie bawi to jest nam bardzo milo.Zawsze to cos!No,ale to tez znaczy ze masz do tego swoj osobisty stosunek.
Proponuje zostawic to juz,latwo przejsc do wymiany emocji zamiast tresci,trudniej wrocic...
Pamietam,ze w 93 cim roku na Nosalu przy okazji zawodow paralotniowych...na dlugotrwalosc lotu (tak,takie to byly czasy) rzucalem paczke przez siebie opracowana i skonstruowana,taki pomaranczowego koloru zapas...
Nawet jakis czas temu widzialem film ktory ktos odgrzebal i wrzucil na youtube.
Pozniej bylo takich prob jeszcze duzo wiecej,mialem do dyspozycji AN-2 na lotnisku w Maslowie gdzie skakalem w sekcji spadochronowej...dlaczego o tym pisze?Bo gdyby nie procedury,to na pewno teraz nic bym nie pisal...Jedno uzupelnia drugie.
Wczytajcie sie w to co Jacek pisze o procedurach i mysleniu.
Gdyby procedury w odpowiednim momencie zostaly zastosowane,wiele osob by dzisiaj zylo...miedzy innymi moj przyjaciel Artur...ktorego wiekszosc z grupowiczow na pewno znala.
Poltora tysiaca skokow ponad...to nie jest duzo.W sporcie spadochronowym doswiadczeni skoczkowie maja po kilka,kilkanascie tysiecy skokow.Poltora tysiaca to nie jest duzo,zwlaszcza ze ponad 500 z tego to skoki w tandemie z pasazerami.
Ale to wystarczajaco duzo zeby zrozumiec ze bez procedur jestesmy jak zaby albo zolwie...poddani dzialaniom grawitacji.
I mozna sobie lecac w dol myslec i mowic "nie jest zle!" Ale czy to zmienia efekt koncowy?
I z tym optymistycznym akcentem zycze Szanownemu Towarzystwu dobrej nocy.

Wojciech Pierzynski

voice

unread,
Jun 23, 2015, 4:11:23 PM6/23/15
to
W dniu 2015-06-23 o 19:27, Krzysiek pisze:
Za chwile rusza X-Alps. Ma ktoś jeszcze wolne środki to proponuje
skontaktować się z Pawłem i wspomóc chłopaka. W tym przypadku nie
potrzeba pacjencji, wszystko z góry wiadomo a Paweł na pewno nie
zawiedzie....

pozdrawiam
v.

voice

unread,
Jun 23, 2015, 4:17:38 PM6/23/15
to
W dniu 2015-06-23 o 21:12, Jacek Kurzątkowski pisze:

> To dobry przykład, wskazuje na nieporozumienie. Podjęcie decyzji o rzuceniu paki nie jest procedurą, jednak sposób wykonania tej decyzji - już tak. I widać nie jest to takie proste i oczywiste, skoro w necie jest cała masa filmów ukazujących jak piloci pakę wrzucają sobie w linki lub w czaszę paralotni.

Mam kilku kolegów, pilotów sztywnopłatów (ze śmigłowcem włącznie).
Zaczynam doceniać to że nie robili licencji w Australii...

pozdrawiam
v.
ps. Ludzie, to jakaś kurde paranoja ....

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 4:18:30 PM6/23/15
to
W 100 % popieram...

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 4:20:50 PM6/23/15
to
Oczywiscie to co napisalem tyczy sie Pawla.

voice

unread,
Jun 23, 2015, 4:28:04 PM6/23/15
to
W dniu 2015-06-23 o 22:03, memorio...@gmail.com pisze:

>
> Wojciech Pierzynski
>

Wojtek, naprawdę jest u Ciebie aż tak źle ?

pozdrawiam
v.
ps łzą w oku zakręciły mi się wspomnienia kąkolewa. Pamiętasz jeszcze
jak szukałeś z napędem grzybów na lotnisku....

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 4:37:02 PM6/23/15
to
W dniu wtorek, 23 czerwca 2015 22:28:04 UTC+2 użytkownik voice napisał:
> W dniu 2015-06-23 o 22:03, memorio...@gmail.com pisze:
>
> >
> > Wojciech Pierzynski
> >
>
> Wojtek, naprawdę jest u Ciebie aż tak źle ?
>
> pozdrawiam
> v.
> ps łzą w oku zakręciły mi się wspomnienia kąkolewa. Pamiętasz jeszcze

Co mam nie pamietac!A dlaczego niby mialo by byc zle?Chyba ze piszesz to jako metafore ze zebralo mi sie na wspomnienia.
Metoda szukania pieczarek i kani z powietrza jest niezawodna...
Voice,znaczy ze sie musimy znac...moze przypomnisz mi ktos Ty?

voice

unread,
Jun 23, 2015, 4:49:18 PM6/23/15
to
W dniu 2015-06-23 o 22:36, memorio...@gmail.com pisze:
A pamiętasz jak jak pewna para ze Szczecina maluchem przywiozła cała
kuchnię (za wyjątkiem szafek) a grochówkę robiliśmy z wojakami na ichnim
gazie ? :-)))
I czy dobrze pamietam że to Ty wykonałeś u chłopa w ogródku klasyczne
"odwiedziny" z PPG ? :-))))

pozdrawiam serdecznie
v.


Rafal 'RAV' Miszczak

unread,
Jun 23, 2015, 4:50:56 PM6/23/15
to
memorio...@gmail.com pisze:
>>
>> Wojtek, naprawdę jest u Ciebie aż tak źle ?
>
> Voice,znaczy ze sie musimy znac...moze przypomnisz mi ktos Ty?

Gdybyście się obaj porządnie podpisywali, to by teraz nie trzeba było
zgadywać... A tak to jest śmiesznie trochę.

--
Pozdrawiam

Rafal "RAV" Miszczak www.e-rav.pl
Skype: rav_wroc_pl_2 GG: 9783

voice

unread,
Jun 23, 2015, 4:59:03 PM6/23/15
to
W dniu 2015-06-23 o 22:50, Rafal 'RAV' Miszczak pisze:
> memorio...@gmail.com pisze:
>>>
>>> Wojtek, naprawdę jest u Ciebie aż tak źle ?
>>
>> Voice,znaczy ze sie musimy znac...moze przypomnisz mi ktos Ty?
>
> Gdybyście się obaj porządnie podpisywali, to by teraz nie trzeba było
> zgadywać... A tak to jest śmiesznie trochę.
>

Rafał, sam wiesz od jak dawna sie tak podpisuję. To nie jest problem
podpisu, raczej tego że Wojtek chyba nieczęsto tu zagląda :-)

pozdrawiam serdecznie
v.
ps. Wiesz, szkoda że TYCH czasów raczej nie da sie odtworzyć. Może za 10
lat, w 2025 zrobimy na Żarze zjazd oldbojów.... Większość z nas będzie
wówczas w takim wieku że ani miejsce ani termin ani brak wolnego nie
będzie stanowił problemu.... Zrobimy sobie wspólne oglądanie
paralotnie.atomnet.pl :-)

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 23, 2015, 5:16:26 PM6/23/15
to
Rav!
No coz za spotkanie!
Fakt, nieczesto tu zagladalem...coz, w wiekszosci postow czytajac Grupe mialem wrazenie ze schemat tego w co sie przeistaczaja wypowiedzi jest podobny...
Pozostaje miec nadzieje ze moze to sie zmieni.
Voice, Gmeracza i jego zone oczywiscie pamietam, ale oprocz nich na lotnisku w Kakolewie bylo jeszcze z pol tuzina innych osob.
Pomysl na spotkanie "oldtimerow" jest zacny, na pewno przyjade chetnie.

Ale trzymajmy sie watka...a watkiem jest projekt zbudowania porzadnego sprzetu do holowania i sciagania liny w DWA TYGODNIE.
I to wstanie w dwa tygodnie.

Wojtek

Miguel Eñe

unread,
Jun 24, 2015, 3:45:39 AM6/24/15
to
On 23.06.2015 21:12, Jacek Kurzątkowski wrote:
> Nie żałowałbym kilkudziesięciu złotych, by dowidzieć się od niezwykle kompetentnego instruktora, jakie procedury istnieją w lataniu na glajtach.
Nastawiliście się na duże wpłaty to macie tego skutki.

Ja myślałem, że każdego, który wpłaci te symboliczne 20zł chociaż raz
wyciągniecie tym cudem. Najtańsza "nagroda" zawierająca wyciąganie to
180zł. No proszę Cię... Na bo powiedzmy sobie szczerze - na cholere mi
mail od Ciebie? Maila sam sobie mogę wysłać.

ME

Przemo Boosh

unread,
Jun 24, 2015, 6:42:05 AM6/24/15
to
W dniu poniedziałek, 22 czerwca 2015 08:38:30 UTC+2 użytkownik Jacek Kurzątkowski napisał:
> Wybierajcie nagrody, wspierajcie nas i jak najwięcej latajcie:
>
> http://polakpotrafi.pl/warszawa-lata
>
> Z góry dziękujemy za Wasze zaangażowanie w ten projekt.
>
> Pozdrawiam,
> Jacek Kurzątkowski
> tel. 519-688-089
> jacek.kur...@gmail.com

Tytułem wstępu kilka słów o mnie: Ja to się nie znam na marketingach i crowd... coś tam. Pracuje w sklepie z olejem do traktorów itp. Jestem chłop prosty, rozgarnięty ale i nie do przesady.

W związku z powyższym nie czuję się absolutnie kompetentny do oceny tego projektu oraz stawania w szranki do pojedynków intelektualnych z wykształciuchami z Warszawy. Pragnę jednak zaproponować zmianę retoryki z korporacyjnej nowomowy na taką naszą Polską, ludzką...

Powinno (w sensie opisu) to w mojej ocenie wyglądać tak:
Koledzy,
rozpoczynamy fajny projekt. Chcemy zbudować wyciągarkę i holować paralotniarzy w okolicach Wawy ale nie tylko. Wyciągarka będzie wypasiona i z bajerami, a nawet będzie można ją podpiąć do motorówki i holować się nad wodą jakby ktoś chciał przejść trening bezpieczeństwa pod okiem Dynamita.
Planujemy też gościć z naszą windą na innych lotniskach i jak tylko czas i warun na to pozwoli holować lokalne grupy lataczy które nas zaproszą.
Oprócz nagród za wsparcie naszego pomysłu, każdy wspierający będzie miał możliwość własnym organizmem przetestować nasze ustrojstwo przynajmniej jeden raz za free.

Itd... itp... blablabla...
a nie kuwa... jakieś targety, fokusowania i crowd coś tam ;-)

Powodzenia życzę i chętnie przetestuję tę piekielną machinę własnym jestestwem.

Pozdrówka
Przemo

Maciej

unread,
Jun 24, 2015, 8:05:39 AM6/24/15
to
Dobrze gada. Ja z Warszawy jestem a mimo to potwierdzam, że przebrnąć przez ten opis się nie da, a pewnie nawet jak się komuś uda to nie ma już siły żeby nawet pomyśleć o jakimkolwiek wsparciu.

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 24, 2015, 8:56:29 AM6/24/15
to
Ja juz zaczalem to wszystko robic wiec nawet mnie nie wk....cie ze projekt moze nie wypalic ;-)

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 24, 2015, 9:00:05 AM6/24/15
to
Przemo,mowisz i masz!Kazdy kto nas wesprze przyslowiowym piatakiem chocby nawet,bedzie mial hol za free! A nawet powiem wiecej.Jacek napisze dokladniej bo Przemo nas ubiegles troche swoim postem...a ja tez jestem chlop prosty i odpowiadam za strone techniczna projektu a nie za merketin....costam.

cm...@wp.pl

unread,
Jun 24, 2015, 9:00:24 AM6/24/15
to
W dniu środa, 24 czerwca 2015 14:56:29 UTC+2 użytkownik memorio...@gmail.com napisał:
> Ja juz zaczalem to wszystko robic wiec nawet mnie nie wk....cie ze projekt moze nie wypalic ;-)

Hola hola, falstart. Toż to miało potrwać 14 dni, równo 140 godzin.

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 24, 2015, 10:26:40 AM6/24/15
to
ojtam ojtam :-)
Liny dopiero zamowilem bo dlugo sie czeka... ;-)

lucjanstg

unread,
Jun 24, 2015, 12:46:31 PM6/24/15
to
W dniu środa, 24 czerwca 2015 16:26:40 UTC+2 użytkownik memorio...@gmail.com napisał:
> ojtam ojtam :-)
> Liny dopiero zamowilem bo dlugo sie czeka... ;-)

To Wy byliście w Panoramie przed momentem? Właśnie ktoś mi mówił że było coś o paralotniarzach z Warszawy.

Adaś

unread,
Jun 24, 2015, 1:00:56 PM6/24/15
to
ano byli :)

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 24, 2015, 1:15:56 PM6/24/15
to
Tak.I wyszlo ze wymyslilismy wyciagarke.Normalnie Leonardo DaVinci .... :-)

Bill Kelso

unread,
Jun 24, 2015, 2:26:45 PM6/24/15
to
"Tak.I wyszlo ze wymyslilismy wyciagarke.Normalnie Leonardo DaVinci .... :-)"
Normalnie. Jak to w stolycy.

autoedo

unread,
Jun 24, 2015, 2:37:44 PM6/24/15
to
Jestem pod wrażeniem całego pomysłu i przedsięwzięcia. Wiem że Wojtek jest najbardziej odpowiednim wykonawcą całej konstrukcji , oraz wspaniałym konstruktorem i instruktorem by bezpiecznie wykonać cały misterny plan budowy wyciągarki i ściągarki . Wiemy że trening bezpieczeństwa, z niebezpiecznymi stanami lotu plus akrobacja nad wodą pozwala bezpiecznie czuć się w sytuacjach trudnych. Miałem przyjemność uczestniczyć w kilku treningach bezpieczeństwa nad wodą z Wojtkiem w Gerlizzen . Dodam iż możliwość holu w centralnej Polsce to dziś dodatkowe pragnienie wielu pilotów . Proszę o wsparcie projektu
Adam Królikowski

memorio...@gmail.com

unread,
Jun 24, 2015, 3:08:52 PM6/24/15
to
W dniu środa, 24 czerwca 2015 20:37:44 UTC+2 użytkownik autoedo napisał:
> Jestem pod wrażeniem całego pomysłu i przedsięwzięcia. Wiem że Wojtek jest najbardziej odpowiednim wykonawcą całej konstrukcji , oraz wspaniałym konstruktorem i instruktorem by bezpiecznie wykonać cały misterny plan budowy wyciągarki i ściągarki . Wiemy że trening bezpieczeństwa, z niebezpiecznymi stanami lotu plus akrobacja nad wodą pozwala bezpiecznie czuć się w sytuacjach trudnych. Miałem przyjemność uczestniczyć w kilku treningach bezpieczeństwa nad wodą z Wojtkiem w Gerlizzen . Dodam iż możliwość holu w centralnej Polsce to dziś dodatkowe pragnienie wielu pilotów . Proszę o wsparcie projektu
> Adam Królikowski

Adas, dzieki!
Treningi bezpieczenstwa w Gerlitzen to bylo TO!
A teraz bedziemy mogli zrobic blizej...na przyklad nad Zalewem Zegrzynskim...
:-)

Jacek Kurzątkowski

unread,
Jun 24, 2015, 4:02:50 PM6/24/15
to
W dniu środa, 24 czerwca 2015 12:42:05 UTC+2 użytkownik Przemo Boosh napisał:

> Koledzy, rozpoczynamy fajny projekt. Chcemy zbudować wyciągarkę i holować
> paralotniarzy w okolicach Wawy ale nie tylko. Wyciągarka będzie wypasiona i z > bajerami, a nawet będzie można ją podpiąć do motorówki i holować się nad wodą > jakby ktoś chciał przejść trening bezpieczeństwa pod okiem Dynamita.
> Planujemy też gościć z naszą windą na innych lotniskach i jak tylko czas i
> warun na to pozwoli holować lokalne grupy lataczy które nas zaproszą.
> Oprócz nagród za wsparcie naszego pomysłu, każdy wspierający będzie miał
> możliwość własnym organizmem przetestować nasze ustrojstwo przynajmniej jeden > raz za free.

Dobre! Dzięki, podoba mi się. Rozumiem, że skoro to opublikowałeś w tym wątku, to mogę Twój tekst wykorzystać? Się robi!

Jacek

Przemo Boosh

unread,
Jun 25, 2015, 3:02:15 AM6/25/15
to
Będzie mi bardzo miło.
Powodzenia!
0 new messages